10
Rozstrzygnięcie konkursu dziennikarskiego „Orle pióro”

Po raz czwarty na Litwie odbył się konkurs dla dziennikarzy polskich na Litwie „Orle pióro”. Impreza została ożywiona po trzyletniej przerwie i, jak zaznaczył prezes ZPL, poseł na Sejm Michał Mackiewicz bardzo się z tego powodu cieszy, gdyż chodzi o to, by ludzie tego niełatwego zawodu mieli też swoje święto.

Według nieoficjalnych danych, dziennikarzy piszących na Litwie w języku polskim jest ponad stu, dlatego wyróżnienie trzech osób w takim konkursie jest jednocześnie wyróżnieniem wszystkich, kto ten trudny, a tak ciekawy zawód uprawia. Bo przecież chodzi nie tylko o etatowych i nieetatowych przedstawicieli polskich mass mediów na Litwie. Ale też tych, co to za pomocą mikrofonu radiowego albo kamery filmowej dokumentują wszystkie aktualne wydarzenia, nagłaśniają problemy, z jakimi się borykamy, bronią narodowych racji i praw.

To właśnie po to, by uhonorować ten codzienny żmudny wysiłek braci dziennikarskiej, Związek Polaków na Litwie wystąpił w roku 2005 z inicjatywą dorocznego konkursu „Orle pióro”, zapraszając do udziału wszystkich, kto promuje osiągnięcia rodaków w różnych sferach życia.

Finał pierwszego konkursu miał miejsce w 2006 roku w teatrze na Pohulance, gdzie swą siedzibę miała słynna „Reduta”. Wtedy po raz pierwszy decyzją jurorów — specjalnie powołanej Kapituły —  zdobywcą „Grand Prix”, czyli statuetki z orłem, piórem i imiennym napisem oraz nagrodą pieniężną w wysokości 3 000 litów otrzymał dziennikarz Henryk Mażul.

Po roku wytworzyła się taka sytuacja, że „Orła” trzeba było dzielić. To znaczy głosy jurorów podzieliły się po równo pomiędzy dziennikarką „Kuriera Wileńskiego” Krystyną Adamowicz a prezenterką Radia Znad Wilii Sabiną Giełwanowską. Wprawiło to w wyraźne zakłopotanie organizatorów, gdyż zgodnie z regulaminem mieli przyszykowaną jedną statuetkę.

Wyjście z sytuacji jednak znaleziono: ufundowano drugą statuetkę „orła” oraz wygospodarowano dodatkowych 3000 litów.

Podczas finału trzeciego konkursu posiadaczką „Grand Prix” została dziennikarka „Magazynu Wileńskiego” Janina Lisiewicz.

I oto, po trzyletniej przerwie, w wileńskim Ratuszu, w tym zabytkowym gmachu, gdzie to między innymi w roku 1854 wystawiono „Halkę” Stanisława Moniuszki (dyrygował sam autor), odbyło się przedwczoraj podsumowanie czwartego już konkursu dziennikarskiego „Orle pióro”.

Aby skrócić czas oczekiwania na werdykt Kapituły – organizatorzy zatroszczyli się o piękny program artystyczny, na który złożył się występ kwartetu orkiestry św. Krzysztofa oraz solistki Romualdy Suchockiej jak też pianisty Rokasa Valuntonisa.

I oto werdykt: Grand Prix wraz z premią pieniężną otrzymała dziennikarka „Magazynu Wileńskiego” Lucyna Dowdo (mieszkająca obecnie w Niemczech). Dwa kolejne miejsca przypadły w udziale Barbarze Sosno oraz Krystynie Kamińskiej (obie Radio Znad Wilii).

Kwiaty, gratulacje kolegów, a potem luźna rozmowa zgromadzonych przy suto zastawionych stołach. Rozmowa przyjaciół, co widują się naprawdę rzadko, bo nie pozwalają na to codzienne obowiązki.

Imprezę zaszczycili swą obecnością prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Longin Komołowski oraz prezes Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie Olga Iwaniak, którzy również byli członkami Kapituły.

10 odpowiedzi to Rozstrzygnięcie konkursu dziennikarskiego „Orle pióro”

  1. Jurgis mówi:

    Pani Lucyno gratuluję “Orlego Pióra”
    bardzo się cieszę,zasłużyła Pani.
    Jak to inni mówią:
    You deserve it! Wsiewo charoszewo!
    Łabaj acziu!

  2. chaim mówi:

    Smiech, da i tolko. Pyskliwej i aroganckiej tipo’dziennikarce Orle pioro. Profanacja.

  3. chaim mówi:

    Gdzie Radczenko, gdzie Tarasiewicz? Ci to mają pióra i grzbiety stalowe. Ale “nieformatowi” pewnie byli. Smiech da i tolko.

  4. Adam81w mówi:

    Bardzo dobrze, że jest taki konkurs. Każdy polski dziennikarz na Litwie to skarb. Gratulacje dla zwycięzców. Piszcie więcej o KS Polonii Wilno swoją drogą!

  5. Longinus mówi:

    Komolowski, gdziesz Twoje honory i rozumu “dyszel prudencji”? Idziesz bez twarzy w “kolchoz” CCCP! Mackiewicza “zakladnicy” i tylko wam”smiech ironii” nagroda. Na pohynibienie Was, boscie “dusze narodU” sprzedali diablu…!

  6. Polak mówi:

    Komunizmu nie cierpie! Parodie na Polakach “mackiewicz z KGB” robi co chce, a wy GRATULEJEMY. LUCYNKO SPI SPOKOJNIE ZE SZWABEM…! DZIEKI WAM ZA PONARY…

  7. POLITOLOG mówi:

    Nagroda dla swoich “poplecznikow politycznych” to w demokracji wstyd i porazka. Mackiewicza konkurs to jak Gebelsa “pochwala” za poszanowanie praw czlowieka.
    Wstyd, ze Polacy takie bzdury tworza i uznaja! Hanba Prezesowi ZPL!!! Judaszowski gracz…Cassino?

  8. Janek mówi:

    Kochani!
    Pani Lucynka – bezdyskusyjnie dziennikarka elitarna, przyjaznila w Wilnie sie z Panami, co zawsze mieli kilka gwiazdek na ramionach. Ewentualnie z profesorem, jesli byl pierwszym ambasadorem RP w Wilnie. A Pan Mackiewicz szkolil sie w Moskwie – i wie, jak Rosji pomagac. Nawet w XXI wieku.

  9. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Zuch Lucynka! To jest dla Ciebie największa pochwała i nagroda, że Cię ci złośliwcy zaczęli obszczekiwać. Znaczy Twoje orle, krytyczne pióro ich dotknęło do żywego. Zawsze miałaś odwagę, za co Cię szanuję, pisać śmiało, z ironią i celną krytyką o tych sprzedawczykach, łajdakach i przysposobieńcach. Właśnie teraz i oni się odzywają,ci co wybrali faszystów, nieudolnie próbując Ciebie skrytykować, by odegrać się za to, że swym orlym piórem ostro i sprawiedliwie o nich pisałaś. Oby tak dalej Lucyno, ci zawistni zazdrośnicy nigdy nie dorownają Ci w śmiałości i umiejętności pisania o sednie sprawy.

  10. Kmicic mówi:

    Chwała i pokłon Lucynce co to pisze bujnie , dosadnie, kolorowo i ironicznie.
    Oby takich więcej w nadwilejskim dziennikarstwie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.