X
    Categories: GospodarkaW kraju

Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona” rozpoczyna swoją działalność

W grudniu minionego roku zostało zarejestrowane stowarzyszenie pod nazwą Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona”. Forum zrzesza firmy prowadzące działalność gospodarczą na terenie Litwy, prowadzone przez przedsiębiorców o polskim pochodzeniu.

Forum zostało założone przez następujące przedsiębiorstwa: UAB VISLA, UAB KLION, UAB DIURABLIS, UAB EugenSA, UAB Kopel, UAB Inviktus, UAB Saločiai i UAB Jarunda.

Podczas walnego zgromadzenia założycieli został powołany 3-osobowy zarząd Forum. Do zarządu wybrano Alicję Monkiewicz, Ryszarda Ejlaka oraz Zygmunta Klonowskiego. Prezesem zarządu został Zygmunt Klonowski. Przedsiębiorcy zrzeszeni w Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona” nie zamierzają skupić się tylko i wyłącznie na planach rozwoju Wileńszczyzny, stawiają również na propagowanie współpracy pomiędzy podmiotami gospodarczymi zarówno z Polski, jak też z Litwy, wdrażanie nowych technologii produkcyjno-informatycznych oraz nowych, innowacyjnych metod zarządzania.

Ich zdaniem, dzięki realizacji powyżej wymienionych celów zyskają na tym wszyscy, a nie tylko zrzeszone w ramach Forum przedsiębiorstwa i firmy. Forum również zamierza podjąć działalność w celu pozyskania inwestycji z Polski oraz przyczynić się do ich realizacji.

17 stycznia odbyło się walne zgromadzenie, podczas którego nie tylko ustalono kryteria przyjmowania nowych członków, ale również określono zasady finansowania Forum poprzez ustalenie wysokości opłaty wpisowej oraz składki członkowskiej. Także podczas zgromadzenia rozpoczęły się prace nad ustaleniem planu działalności Forum w I półroczu 2012 r.

Ustalono, że członkami Forum mogą zostać firmy, które pozyskają rekomendacje trzech członków stowarzyszenia „Korona” i zostaną zaaprobowane większością głosów zgromadzenia. Działalność Forum będzie finansowana ze składek członkowskich i opłat wpisowych.

W wyniku obrad ustalono zaprojektowanie logo Forum. Postanowiono ufundować nagrodę w wysokości 500 litów dla osoby, która przedstawi najlepszą propozycję logo, założenie strony internetowej Forum. Mają też się rozpocząć prace nad stworzeniem koncepcji strategii działalności Forum.

Na następne zgromadzenie każdy z członków zobowiązał się opracować i zaprezentować swe propozycje dotyczące strategii działalności oraz określić strategię promocji Forum. Informacja o działalności Forum będzie przekazywana do mediów.

Poza tym członkowie „Korony” ustalili, że zwykłe zgromadzenia członków  będą się odbywały przynajmniej raz miesięcznie. Zgromadzenia będą odbywały się w wileńskim Domu Kultury Polskiej w poniedziałki, początek obrad — godz.16.

Termin następnego zgromadzenia członków został wyznaczony na 30 stycznia 2012 r.

 


BĘDZIEMY WSPIERAĆ „KORONĘ”

Ryszard Kowalski

Miniwywiad z Ryszardem Kowalskim, I Radcą, kierownikiem Wydziału Promocji  Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wilnie

Panie Radco, w ostatnich dniach ubiegłego roku zostało zarejestrowane Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona”. Co Pan sądzi o tej inicjatywie?

Nie ukrywam satysfakcji, iż takie Forum powstało. Namawiałem do tego grono przedsiębiorców od dłuższego czasu. Nam, jako Wydziałowi, znacznie łatwiej współpracuje się z organizacjami przedsiębiorców niż z indywidualnymi firmami. Łatwiej dotrzeć z informacją, ofertą współpracy itp. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż członkami Forum są osoby prawne, tj. same przedsiębiorstwa i firmy, a nie osoby fizyczne.

Czy Pański Wydział zamierza wspierać nowo powstałą organizację, jeśli tak, to w jaki sposób?

To jest właściwe określenie — wspierać, a nie patronować, nadzorować czy sponsorować. Jak rozumiem, Forum jest organizacją samorządu gospodarczego, całkowicie niezależną. A wspierać będzie w takim zakresie, w jakim przedsiębiorcy będą tego potrzebowali: informacją, doradztwem gospodarczym, ułatwieniem kontaktów z rynkiem polskim. Myślę, że to nieostatnia informacja o Forum, więc w przyszłości bardziej precyzyjnie określimy wspólnie z Forum obszary współpracy.

Rozmawiał Witold Janczys


 

Ryszard Ejlak: „Będziemy działać jednym, wspólnym frontem”

 

Ryszard Ejlak

.

Wywiad z Ryszardem Ejlakiem, członkiem zarządu Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona”


Co to jest Forum Przedsiębiorczości Polskiej „Korona”?

Z inicjatywą założenia Forum do nas, litewskich przedsiębiorców-Polaków wystąpił Ryszard Kowalski, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polski w Wilnie. Przyznam, że ten pomysł potrafił nas zainteresować. Na spotkaniu w naszym lokalnym biznes-klubie omawialiśmy inicjatywę radcy i doszliśmy do wniosku, że ma rację. Takiej organizacji na Litwie brakuje.

Inne stowarzyszenia przedsiębiorców nie dają Polakom możliwości wykazania się?

I tak, i nie. Wszystkie inne stowarzyszenia próbują być uniwersalne. Tymczasem jak widać z praktyki, uniwersalizm nie zawsze jest dobry, a czasami nawet potrafi przykro zaskoczyć. Właśnie to jest jednym z powodów, które przekonały zarówno mnie, jak i moich kolegów, do założenia forum. Tak naprawdę nas Polaków-przedsiębiorców na Litwie jest wielu, tylko, niestety, nie zawsze się potrafimy odnaleźć w tym oceanie biznesu, dogadać się. Jesteśmy najzwyklej osamotnieni, a osamotnienie w biznesie… to pierwszy krok do tego, aby konkurenci zyskali nad nami przewagę. Mamy nadzieję, że dzięki Forum nie będziemy już czuć się samotnie, a będziemy działać jednym, wspólnym frontem. W swoim czasie istniała Polsko-Litewska Izba Gospodarcza, która zajmowała się organizacją kontaktów gospodarczych pomiędzy Polską a Litwą. Niestety, od pewnego czasu w tym miejscu powstała próżnia. Tymczasem nasze stowarzyszenie, moim zdaniem, jest niezbędne z tego powodu, że często powtarza się następująca sytuacja: polskie firmy szukają u nas partnerów, szukają długo i, niestety, na własną rękę nie zawsze znajdują. Zwracają się o pomoc do polskich placówek dyplomatycznych, takich jak np. Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady Rzeczypospolitej Polski w Wilnie. Pracownicy placówki również szukają, znowu mija czas i dopiero później, o wiele później firma z Polski znajduje sobie partnera do współpracy. A przecież właśnie i brakowało takiego Forum, które mogłoby przyjść z pomocą np. pracownikom Wydziału Promocji Handlu i powiedzieć — my pomożemy wam odnaleźć partnerów i nawiązać kontakty gospodarcze.

Czyli jest to cel do realizacji którego zostało powołane Forum?

Jest to dopiero jeden z wielu celów, do osiągnięcia którego zamierzamy dążyć. Do naszych celów również bym zaliczył, tak ważny i istotny dla nas wszystkich, jak zgromadzenie informacji o polskim biznesie. Chciałbym zaznaczyć, że mówiąc o polskim biznesie, mam na myśli nie ten kapitał, który przywędrował do nas z Polski, ale kapitał naszego rdzennego litewskiego pochodzenia — czyli wileńscy Polacy, którzy prowadzą działalność gospodarczą, założyli własne przedsiębiorstwa et cetera, et cetera. Kolejno, do podstawowych, wręcz do priorytetowych, celów naszego Forum bym zaliczył działalność skierowaną na wsparcie i pomoc polskim firmom tu, na Wileńszczyźnie. Działając jako jedna organizacja i występując wspólnym frontem, moglibyśmy nawiązać o wiele bardziej wydajne i skuteczne kontakty gospodarcze z innymi firmami.

Na przykład, przecież nie jest tajemnicą, że większe stowarzyszenia gospodarcze o wiele łatwiej mogą dogadać się z przewoźnikami z branży logistycznej i wynegocjować mniejsze ceny niż jest to w stanie zrobić jakieś przedsiębiorstwo lub firma w pojedynkę. Kto by z potentatów słuchał próśb jakiejś pojedynczej firmy? Chyba że będzie to doprawdy duże i potężne przedsiębiorstwo. Tymczasem, zgromadzeni wszyscy razem moglibyśmy negocjować na temat korzystnych warunków dla firm zrzeszonych w Forum no i oczywiście, co jest dla nas bardzo ważne, wywierać o wiele większy wpływ na gospodarczy rozwój Wileńszczyzny niż dotychczas.

Zresztą nie będę ukrywał, że jednym z naszych wielkich marzeń jest właśnie praca nie dla zarabiania pieniędzy i nabijania własnej kieszeni, ale właśnie praca dla ludzi. Wielu z nas jest w branży doprawdy od wielu lat, zresztą ile czasu można zarabiać pieniądze? Przecież i tak wszystkich zarobić się nie da… Więc dążymy do tego, aby nasz region się rozwinął. Zamierzamy stworzyć nowe miejsca pracy, wdrażać nowe technologie. Tak czy owak, nie od dziś wiadomo, że człowiek bez pracy, to człowiek bez pieniędzy w portmonetce, a więc zestresowany i niezadowolony. Właśnie z tym chcemy walczyć — chociaż odrobinę się przyczynić do tego, aby tu, u nas na Wileńszczyźnie, było mniej bezrobotnych i nieszczęśliwych ludzi, którzy albo siedzą na zasiłku, albo chcą wyjechać w poszukiwaniu pracy poza granicami kraju.

Pięknie to brzmi, ale realizacja wszystkich tych celów zapewne może napotkać pewne bariery…

Dobrze sobie zdajemy z tego sprawę, że będziemy musieli zmierzyć się z wieloma wyzwaniami. Ale przecież dlatego właśnie Forum powstało, aby zmierzyć się z każdym wyzwaniem, jakie przed nami, przedsiębiorcami, stawia życie. Tak więc wyzwań się nie obawiamy, wręcz przeciwnie, chętnie je podejmiemy. Ufam w to, że dzięki naszej pracy, pracy Forum wiele spraw zmieni się na lepsze zarówno w naszym życiu, jak i, być może, w całej Wileńszczyźnie.

Rozmawiał Witold Janczys

Witold Janczys :

View Comments (64)

  • ps Szczerze mowiac Rosjanie tez tu maja inzekowe nalcialosci: zinutka, ja imieju i in. Nie mowiac o wymowie s powodu ktorej w Rosji ich biora za Pribaltow.

  • Do Czytelnika i pani: Otoz to kochani, wplyw rosyjski trwa tutaj do dzisiaj i zrusykowanie nam zagraza bardziej niz lituanizacja. Slowianin ze swojej natury nawet bedac w srodowisku baltyckim pozostaje slowianinem, natomiast Polak w srodowisku rosyjskim bardzo szybko ruszczeje, bo ta wschodnioslowianska kultura go wciaga i pozera jako Polaka-slowianina. Rosyjska mentalnosc i kultura jak jakis wirus zaraza nasze umysly i dusze. Porazeni tym wirusem stajemy sie ruskojazycznym nasielenijem. Daleka wiec nam do zachodnioslowianskiej polskiej kultury, mentalnosci.

  • Ursusie, jest bardziej optymistycznie niz myslisz. Kultura, jezyk, osobista mentalnosc to sa rzeczy ktore czlowiek pobiera w ciagu zycia w zaleznosci od otoczenia i woli.Mozna opanowac rosyjski w mowie, mozna polubic rosyjska literature cz piesni a jednak mentalnie, w sferze wartosci niesc dalej to co otzymles w rodzinnych domach - rodzicow, dziadkow. Rosjanie intelegenci potrafia to zaakceptowac. Wielki przyklad - akceptacja i adaptacja polskiej kultury w obwodzie Krolewieckim. Oni chca sie nazywac Korolewiec. Zawsze tesknilam do Zachodu i Polski i w Wilnie i w Krolewcu. Gdy tylko nauczylam sie pisac napisal list na trafem i ogromna motywacja zdobyty londynski adres do rowiesniczki. Od tego czasu mielismy specnadzor. Z pracy tatusia stalego goscia [Litwina], szkolne lawki dzielilam tylko z dzieciakami od rodzicow z Organow Wnutrennich Dziel. I oni dzis wszyscy mi sie przyznali ze byli szpiegami. I ze dostali gdy dwukrotnie od nich ucieklam. Rusyfikacja dzis zadziej pochlania mlode osoby niz lituanizacja. Wiele Rosjan by robic kariere mienia nazwiska, imiona, opanowuja kalba, nawet perfekcyjnie ja akcentujac. Natomiast co innego jesli w rodzinie sa Rusini[Bialo-i in.].

  • Czytelniku, mamy podobne doswiadczenia. W sowieckich czasach bylismy zdominowani i przez Rosjan i przez Litwinow. Zgoda wowczas oni po polsku nie mowili. Lecz wchodzac do rodzin przejmowali czesto wartosci, w tym religijne a teraz w rodzinach naszego pokolenia juz mowia po polsku gdy trzeba. Ja sie przysycilam rosyjska kultura i popsy [tv i zywej] nie potrzebuje, nie akceptuje, natomiast, w internecie pare ru dziennikow przegladam. Lecz polskich tabloidow tez nie akceptuje.

  • Do Ursus;
    Biały Kamień został zaakceptowany. Czyli lada chwila będzie dostepny.

    Dziś dodałem tą I komunię w nowo wybudowanym kościele w Podborzu. Jeżeli to jest rok 1935 to już mało kto może się na tym zdjęciu rozpoznać. Mojej mamy jeszcze nie było na świecie ale ma 2 siostry starsze z 10 lat i kilka kuzynek w wieku pasującym na ten czas. Zadzwonię do wujka do Wilna to spytam. Jeżeli to była pierwsza I komunia to mogło brać udział kilka roczników.

    Rzekę Solczę pod Niewojniańcami tez dodałem.

    Pan Siemionowicz ładnie napisał o Białym Kamieniu. Wychodzi mi na to, że to nasz Dyr.ZOZ z Solecznik. Myślę, że mógłby podjąć temat tych ORŁÓW na przepuście. Jak wydobrzejesz, to mam nadzieję, zrobisz kilka zdjęć.

    Zdrowia życzę. :)

    Ps. Napisy umieszczam w 4 językach: polskim, angielskim, niemieckim i litewskim. W wolnej chwili podsumuję liczbę wejść na GE obecnych fotek z Twoich okolic.

  • do 44.
    ...nie chca ogladac polska televizje. A co ogladac - TV Polonia?
    Jakies starocie pokazuja. TV antyk.

    ...kultura - zobaczcie "najazd" estrady ruskiej-Fila i inni.A z PL- raz na 5 lat jakas wieksza gwiazda.

    ...bylismy pod ruskimi ponad 50lat - w szkole, musielismy przerabiac literature rosyjska...

    ...wyroslismy jako homosovieticus, to nie znika raptem...

  • Do arec: To, ze akurat Ty nie lubisz staroci i antykow wcale nie znaczy, ze nie lubie tego ja, czy ktos inny. Nie mow zatem za wszystkich, szczegolnie podpisujac sie homosovietikusem. W kablowce sa tez inne polskie programy, nie tylko Polonia.
    Znam rosyjska literature, ale nie jestem ruskojazycznym homosovietikusem.

  • Do Maur: Cieszy mnie to, ze tamte zdjecia sie przydaly. Czekam na pojawienie sie kamienia na mapie. Postaram sie tez dostarczyc nowych ciekawych fotek. Pomysle oczywiscie nad tym,jak sprowokowac pana Siemienowicza do napisania kolejnego ciekawego artykulu na temat historyczny. Pozdrawiam!

  • Zgadzam się w pełni z Astorią (29). W dzisiejszej Litwie polscy przedsiębiorcy nie mają żadnych szans, no chyba że wezmą do spółki syna I.Degutiene, Gedyminasa, on wie, a przynajmniej wiedział jak załatwiać milionowe kredyty w Snorasie.
    Polscy przedsiębiorcy muszą wiedzieć,że dzieci państwowych i partyjnych notabli na Litwie , to istne wunderkindy. Dla nich załatwienie dowolnego kredytu, czy szefowanie spółce, której nie ma nie stanowi problemu.

  • >LT=PL. No wlasnie. Oni napewno dobrze znaja takie subtelnosci i osobliwosci biznesu i komercii w RL. Dnia by nie przezyli jako przedsiebiorcy gdy by tego rodzaju kulturowych kodow nie znali, a skoro do tad prosperuja - maja te uklady w malym pazurku! To jest dopiero sztuka.! A forum jest potrzebny by pomagac dobrze sie tu zakorzenic polskim firmom z RP i reszty swiata skutecznie omijajac podwodne kamienie z i bez "wunderkindow", wunderdziadkow, wunderszwagrow, czy, nawet wundertesciowych. I wogole durdenkomandos.

1 2 3 7