12
Mróz atakuje, noclegownie szykują się do oblężenia

Mimo siarczystych mrozów na razie w noclegowniach są wolne miejsca Fot. Marian Paluszkiewicz

Mroźny uścisk zimy daje się we znaki wszystkim, a szczególnie — osobom bezdomnym. Synoptycy w tym tygodniu zapowiadają 30-stopniowe mrozy, a noclegownie przygotowują się na przyjęcie większej liczby osób bez dachu nad głową, choć, jak na razie, oblężenia nie przeżywają. Tymczasem siarczyste mrozy już zbierają śmiertelne żniwo.

— Mrozy widocznie jeszcze nie wystraszyły bezdomnych. Owszem, noclegownię mamy wypełnioną, ale więcej osób miewaliśmy i przed mrozami. W obecnej chwili jest 79 osób, ale ta liczba stale się zmienia. Na razie oblężenia osób, które szukają schronienia, nie przeżywamy. Choć, oczywiście, jesteśmy do tego przygotowani. Mamy dodatkowe materace — powiedziała w rozmowie z „Kurierem” Janina Kulienė, kierowniczka filii Noclegowni Wileńskiej przy ul. Kojelavičiaus 50.

Noclegownia przy ulicy Kojelavičiaus w Nowej Wilejce liczy obecnie 70 łóżek. Jeśli brakuje łóżek, przybywające osoby otrzymują materac i mogą przenocować na podłodze. Tu zawsze otrzymają ciepłą herbatę i bulion, a wieczorem — posiłek.

W wileńskich noclegowniach schronienie może znaleźć ponad 300 bezdomnych. Nie wszyscy jednak chcą korzystać z pomocy. Kierowniczka noclegowni w Nowej Wilejce przyznaje, że zapewne wielu odstraszają obowiązujące tu zasady.

Ostatnio w noclegowniach wzrosła liczba osób niepełnosprawnych, na wózkach inwalidzkich Fot. Marian Paluszkiewicz

— My mamy tu swoje zasady — m. in., że nie można używać i przynosić ze sobą alkoholu. Choć to być może dziwnie zabrzmi, niektórzy wolą wolność, nawet na mrozie. Mieliśmy takie osoby, które przywoziły do nas służby socjalne, ale zaraz, potem gdy pracownicy socjalni odjeżdżali, te osoby również zabierały się i wychodziły. Nie wszyscy chcą korzystać z pomocy. Niektórzy trafiają do nas dopiero po pobycie w szpitalu z wyziębienia. Przywożą takie osoby karetki pogotowia — opowiada.

I dodaje, że zwłaszcza ostatnio wzrosła liczba osób niepełnosprawnych, na wózkach inwalidzkich. Zwraca uwagę też na inną tendencję, a mianowicie, że do noclegowni coraz częściej trafiają mieszkańcy Litwy, którzy szukali szczęścia za granicą, najczęściej w Anglii…

— Mieliśmy już sporo takich przypadków, kiedy naszym emigrantom brytyjskie służby socjalne kupowały bilet do domu, bo nie miały się z czego utrzymać, a nawet za co wrócić do kraju. Ale w tych przypadkach na Litwie też nie mieli dokąd pójść. Właśnie zatelefonowano do nas, że przyjedzie kolejna osoba — wyjaśniła Kulienė.

Niektóre osoby pozostają tu na dłużej. Muszą mieć zezwolenie specjalnej komisji. Za pierwszy miesiąc pobytu nie muszą płacić, za każdy kolejny — 70 Lt. W noclegowni w Nowej Wilejce jest ok. 40 miejsc dla takich osób.

— Przez całe życie pracowałem na budowie, ale sam zostałem bez dachu nad głową. Po śmierci żony wyjaśniło się, że miała ogromne długi i tak się stało, że straciłem mieszkanie. Ale mam nadzieję, że już wkrótce samorząd zaproponuje mi jakieś inne rozwiązanie. Mimo że mam dzieci, nie mogę liczyć na ich pomoc… — zwierza się nam 66-letni wilnianin Leonard, który mieszka tu prawie od roku.

Tymczasem siarczyste mrozy zbierają swoje śmiertelne żniwo. W miniony weekend na skutek wyziębienia 4 osoby.

W sobotę, w rejonie trockim, przy drodze znaleziono zwłoki kobiety. Okazała się nią 44-letnia wilnianka. W tym samym dniu w szpitalu olickim zmarła 91-letnia mieszkanka Łoździei.

W niedzielę w szpitalu zmarł 77-letni mieszkaniec rejonu olickiego, który zamarzł we własnym domu. W tym samym dniu w rejonie ignalińskim na drodze znaleziono zwłoki 51-letniego mężczyzny. Jak podają służby zdrowia, najczęściej do takich zgonów  przyczynia się zażywanie alkoholu, który daje złudne uczucie ciepła.

12 odpowiedzi to Mróz atakuje, noclegownie szykują się do oblężenia

  1. pani mówi:

    O Boże!?! “…Za pierwszy miesiąc pobytu nie muszą płacić, za każdy kolejny — 70 Lt. … więcej osób miewaliśmy i przed mrozami… … oblężenia osób, które szukają schronienia, nie przeżywamy. …” = komisje, 70 litów?????????????? Jeuniu, Jezuniu, W Moskwie ciepłotrasie bezdomna kobieta rodziła …

  2. Józef mówi:

    “Mimo że mam dzieci, nie mogę liczyć na ich pomoc… — zwierza się nam 66-letni wilnianin Leonard, który mieszka tu prawie od roku.”

    ORAZ

    “W niedzielę w szpitalu zmarł 77-letni mieszkaniec rejonu olickiego, który zamarzł we własnym domu.”

    Te dwa przykłady świadczą o atomizacji społecznej i ułudzie państwa obywatelskiego budowanego uzupatorsko kosztem rodzin. Kłania się zasada subsydialnośći ale nie wyręczającej rodziny tylko pomocniczości, jako służebności wobec rodziny jako pierwszej zasady. Ktoś słusznie skonstatował że ten chory system wokół zasad masońskiej triady organizacji państwa prawa, która konic końców prowadzi do śmierci: “Liberté, Égalité, Fraternité, …-OU LA MORT!!!” “Cywilizacja śmierci” zbiera swoje żniwo tym razem w trzaskającym mrozie.

  3. tomasz mówi:

    do Józef: Owszem to nie jest w porządku kiedy rodzina pozostawia starych ludzi swemu losowi. Zawsze jednak każdy przypadek może być inny.
    Twierdzisz że to wina państwa. Moim zdaniem nie. A nawet że to bzdura. Każe komuś państwo wyrzucać dziadka na bruk? Kiedyś państwa inaczej niż teraz, wcale nie zajmowały się pomocą społeczna czy wsparciem dla rodzin. Mimo tego opieka nad starcami przez rodzinę była czymś oczywistym i to nawet nie bezpośrednio najbliższymi krewnym ale często nawet dalszymi.

  4. Józef mówi:

    Atomizacja jest winą słabnących więzi rodzinnych, nie państwo jako takie! jeśli tego nie widzisz to już tajemnica twojej żmudzkiej urody, -jak Kmicic mówił o Oleńce…

  5. tomasz mówi:

    do Józef: Atomizacja jest chyba przyczyną a nie winą. A co jest przyczyną atomizacji. I wreszcie kto zmusza aby temu ulegać?
    Jeśli tego nie widzisz to już tajemnica twojej nieortodoskyjnej inteligencji.

  6. Józef mówi:

    Tomuś zdążyłem polubić ciebie z twoją genialną jakobińską dociekliwością. Skoro miłe ci hasła rewolucji to wskrześ “Zgromadzenie Obywateli Ofiarujących Pomoc i Posługę Magistraturom Narodowym w celu Dobra Ojczyzny”, wskrześ “Insurekcję Wileńską” i Warszawską, zrób Wandee ortodoksyjnym inteligentami i nikt już w Litwie a może i w koronie na mrozie nie uświerknie!

  7. tomasz mówi:

    Ziutek a ja tam nie szukam ludzi do lubienia na tym forum bo złudne to.
    A najbardziej to nie lubię jak ktoś mi wpiera to czego nie powiedziałem. Typu “Skoro miłe ci hasła rewolucji….”.
    Ale odwdzięczyć się potrafię: Skoro jesteś za Polską tylko dla Polaków to wskrześ inkwizycję, getto ławkowe i obóz w Berezie Kartuskiej.
    Co prawda moja wypowiedź ma w kontekście tej rozmowy sens bardzo umiarkowany (zresztą nie tylko w tym kontekście) ale to ty zacząłeś.

    Akurat w sprawie pomocy najbardziej narażonym na skutki zimy robię coś konkretnego i to już od dziesięciu lat. Nie musisz mi zatem pleść o tym co mam zrobić aby ludzie nie zamarzali.

  8. Józef mówi:

    Ad 3 tomasz: “Twierdzisz że to wina państwa. Moim zdaniem nie. A nawet że to bzdura”

    ORAZ

    Ad 7 tomasz: “A najbardziej to nie lubię jak ktoś mi wpiera to czego nie powiedziałem.”

    Otóż nie ja pierwszy wpierałem ci treści z: Dd 3, -tylko sam je wymyśliłeś, i “nierób drugiemu tego co tobie niemiłe”, a Bereza to Żiuk nie Ziutek i nie obóz tylko miejsce odosobnienia w którym za wiki: “W 1936 było 369 osadzonych, w tym 342 komunistów. W całym okresie istnienia Berezy można się doliczyć 71 narodowców. Żydów wysyłano do Berezy przede wszystkim za nadużycia finansowe, w tym za niepłacenie podatków. W ostatnim okresie wysyłano tam też Niemców.”
    Z tego co wiem to nikt tam nie zamarzł ani nie wygłodził na śmierć a więc piszesz fobicznie bo nie na temat, tylko nie podoba ci się teza że państwo nie powinno atomizować społeczeństwa konkurując z rodziną, a powinno je wspierać i umacniać jako pierwotną zasadę wobec, której jest wtórne i powinno być służebne wobec niej w/g zasady subsydialności. Rodzina nie zawsze jest panaceum na całe zło, a różnej maści lewacy to gwarantowali i nic z tych wysiłków nie wyszło mimo ludobójczej rzezi 200tyś w Wandei i wygłodzenia 6-7mln na Ukrainie. Ziuk wobec Josifa i Robespiera to aniołek!

  9. tomasz mówi:

    do Józef: Nie mam zamiaru wdawać się z tobą w kolejna pyskówkę. Zwłaszcza że nie mam zielonego pojęcia o co ci właściwie chodzi. Raz piszesz że ja ci wpieram iż ty twierdzisz że coś jest winą państwa. Po to żeby zaraz w tym samym poście pisać: “tylko nie podoba ci się teza że państwo nie powinno atomizować społeczeństwa konkurując z rodziną”. Czyli jednak wina państwa. Zresztą diabli cię tam wiedzą.
    Jak zdecydujesz się o co ci właściwie chodzi to daj znać. Ewentualnie zatrudnij tłumacza który przełoży myśli twoje głębokie jak Bajkał na coś co będzie choćby z grubsza zrozumiałe.

  10. do Józef mówi:

    Przeczytaj to sobie Józefie i nie marudź, bo za chwilę dojdziesz do wniosku, że najlepiej to było za komuny. Możesz jeszcze przeczytać „Chłopów”.
    http://www.cyfrowaetnografia.pl/Content/1599/Strony+od+EP_XLVII-5_Lehr.pdf

  11. Józef mówi:

    Polecam dla pogłębienia zielonego pojęcia, -głęboką jak Bajkał dumkę: “Bradiaga Bajkał pierejechał”, -i wysiadał na brzegu rodzinnym… http://www.youtube.com/watch?v=aoyuG5R8cdg&feature=related

  12. Józef mówi:

    Ad 10, -może zamiast “Chłopow” Reymonta poczytać jednak Żeromskiego “Ludzie Bezdomni” z wizją szklanych domów?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.