36
Pod czyim kloszem jest Rada Wspólnot Narodowych?

image-41003

Nieodpowiedzialne wypowiedzi członków Rady nie tylko zakłócają jej pracę, ale też kładą nieuzasadniony cień na działalność przedstawicieli mniejszości narodowych Fotomontaż Marian Paluszkiewicz

Takie pytanie nasuwa się w kontekście wypowiedzi niektórych przedstawicieli Rady Wspólnot Narodowych działającej jako rządowa agencja doradcza przy Ministerstwie Kultury.

Niedawno w mediach przetoczyła się dyskusja, a właściwie spór wokół wypowiedzi prezesa Rady Mahira Gamzajewa, który w imieniu Rady krytycznie ocenił zapowiedź politycznej współpracy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie z Aliansem Rosjan. Gamzajew zasugerował, że taka współpraca jest inicjowana i odbywa się według scenariusza ambasady Rosji w Wilnie.

image-41004

Edward Trusewicz

Ta wypowiedź Gamzajewa spotkała się z ostrą krytyką ze strony przedstawiciela Związku Polaków na Litwie Edwarda Trusewicza, który z kolei został skrytykowany przez innych przedstawicieli Rady, a szczególnie polityków litewskich, w tym również patriarchę konserwatystów Vytautasa Landsbergisa. W końcu Rada wydała oświadczenie, w którym odcięła się zarówno od słów Gamzajew, jak też jego oponenta ze strony Polaków.

Ledwo ucichł ten spór, przysłowiowego oleju doń dolał inny przedstawiciel Rady — przedstawiciel greckiej mniejszości Goergios Macukatow. Członkowie Rady wytropili w internecie wypowiedź Greka z grudnia ubiegłego roku dla rosyjskiej agencji „Regnum”.

Macukatow stwierdził, że jest przekonany, iż niektórzy członkowie Rady współpracują z litewską bezpieką, czyli Departamentem Bezpieczeństwa Narodowego.

„Jeśli chodzi o współpracę ze specsłużbami, to z prawdomównością Greka mogę potwierdzić, że kilku członków litewskiej Rady Wspólnot Narodowych jest ściśle związanych z Departamentem Bezpieczeństwa Państwa. Nie wykluczam możliwości, że wszystko, co Rada omawia, natychmiast pojawia się na stole pracowników operacyjnych specsłużb. Stąd to zwiększone zainteresowanie rosyjską mniejszością na Litwie, a szczególnie polską mniejszością” — „Regnum” cytuje wypowiedź Goergiosa Macukatowa.

— Słowa te wywołały oburzenie członków Rady, którzy zażądali od Macukatowa wycofania się z tej wypowiedzi, lecz sam Macukatow oświadczył, że nie było jego wypowiedzi dla „Regnum”, że to prowokacja ze strony rosyjskich dziennikarzy — powiedział „Kurierowi” Imantas Melianas, doradca ministra kultury ds. mniejszości narodowych.

Po burzliwej dyskusji Rada w końcu przyjęła kolejne oświadczenie, że niezależnie od tego, kto jest autorem cytowanej przez „Regnum” wypowiedzi, Rada kategorycznie odcina się od tych słów. W oświadczeniu Rady przesłanym do redakcji „Kuriera” wspomina się też, że Macukatow, aczkolwiek twierdzi, że nie udzielał wypowiedzi rosyjskiej agencji, odmówił jednak złożenia podpisu pod oświadczeniem Rady, jak też odrzucił propozycję Rady, żeby skierować sprawę przeciwko „rosyjskiej prowokacji” do sądu.

Jak mówi nam Melianas, być może czas zweryfikuje autora cytatu dla „Regnum”, które może ujawnić nagranie rzekomej wypowiedzi Macukatowa, jeśli takie nagranie agencja posiada.

Doradca ministra uważa, że nieostrożne i nieodpowiedzialne wypowiedzi członków Rady zakłócają pracę samej Rady.

image-41005

Imantas Melianas i Mahir Gamzajew Fot. Marian Paluszkiewicz

— Ale z drugiej strony, to skład Rady odzwierciedla nasze społeczeństwo, dlatego wszystko, co jest w społeczeństwie, nieobce jest również Radzie — zauważa Melianas.

Wobec tego, wśród członków Rady znalazło się też kilku obrońców Greka. Wstawili się za nim przedstawiciele wspólnot rosyjskiej i ormiańskiej. Tymczasem Ryszard Maciejkianiec, reprezentujący w Radzie swoje stowarzyszenie zaproponował, żeby Rada w swoim oświadczeniu stwierdziła, że Macukatow nie wypowiadał się w ten sposób, jak go cytuje „Regnum”.

— Propozycja ta nie znalazła jednak poparcia, bo członkowie Rady stwierdzili, że nie mają pełnej jasności w sprawie tej (Macukatowa — przyp. red) wypowiedzi — wyjaśnia nam Melianas. Zauważa też, że sama treść rzekomej wypowiedzi jest nielogiczna, bo jak mówi nam doradca premiera, który sam jest byłym pracownikiem Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego, wszystkie posiedzenia Rady są otwarte i nie omawia się na nich żadnych tajnych spraw.

— Każdy chętny może przyjść i posłuchać obrad Rady, tyle że jak dotąd tych chętnych było niewielu — z uwagą Melianasa zgadza się również Edward Trusewicz. Zaznacza jednak, że ewentualną wypowiedź przedstawiciela greckiej mniejszości można potraktować, jako jego opinię, na którą Rada faktycznie mogłaby nie reagować specjalnym oświadczeniem.

— Tymczasem wypowiedź prezesa Rady Mahira Gamzajewa, w której zarzuca on faktycznie zdradę stanu, jest skandaliczna, gdyż wypowiadał się on w imieniu Rady, ale bez konsultacji z jej przedstawicielami — zauważa Trusewicz.

Nasi rozmówcy przyznają zgodnie, że mimo wszystko, nieostrożne i niepotrzebne wypowiedzi członków Rady nie tylko zakłócają jej pracę, ale też kładą nieuzasadniony cień na działalność przedstawicieli mniejszości narodowych, ich organizacji oraz samej Rady.

36 odpowiedzi to Pod czyim kloszem jest Rada Wspólnot Narodowych?

  1. Jan mówi:

    Ależ problemy.Tylko Litwa i jej czołowi urzędnicy posiadają zdolności do tworzenia czegoś co w cywilizowanym świecie zniknęło po 1945r.lub po rozpadzie ZSRR.
    1.Rada do spraw czystości języka.
    2.Rada do spraw Wspólnot Narodowych.
    Żeczywiście kraj o tak olbrzymiej powierzchni terytorium oraz „kilkuset milionowej” ludności jak Litwa,na dodatek którą zamieszkuje kilkadzesiąt róznych mniejszości narodowych potrzebuje takich Rad.
    Ciekaw jestem ile osób jest zatrudnionych w/w „Radach” i ile kosztuje to litewskiego podatnika?
    Kiedyś ktoś powiedział że ludzka myśl jest szybka jak światło.
    Ja bym dodał że głupota ludzka jest jednak szybsza.

  2. zozen mówi:

    na pewno Rada działa pod kloszem rządu RL. W swych wypowiedziach prezes Rady zwykle całkowicie popiera stanowisko rządu. Czytałem sporo krytyki pod jego adresem w prasie rosyjskojęzycznej na Litwie – prezes Rady broni nie mniejszości, a rząd Litwy.

  3. Jurgis mówi:

    Stawka wyborów na Litwie jest wysoka.
    Opozycja jest pod lupą służb specjalnych,którym to dano specjalne zadania.Jakie mają zadania i czyje interesy grają tu rolę trudno będzie nawet próbować zgadnąć – można będzie jedynie się domyślać.
    Ingerencja służb specjalnych w politykę państwa i interesy partyjne to trochę ubiegła epoka – prawie jak wg zasady Stalina -nie ważne jak kto głosował ważne kto liczy głosy.

  4. Kmicic mówi:

    Taka rada powinna proporcjonalnie reprezentować mniejszości narodowe, z szczególnym uwzględnieniem RDZENNYCH mniejszości.
    A na LT wszystko odwrotnie, śladowa mniejszość(kilkunastu chyba)rządzi mniejszościami kilkanaśćie tysięcy razy większymi każda.Zapiekły wróg mniejszości polskiej maciejkaniec , jako kto? która mniejszość go wybrała? Cyrk , ZOO, zwierzęcy folwark ! Trusewicz dobrze, brawa.. i dobrze ,że Edward Trusewicz ma poczucie humoru :-),- oj będzie miał co póżniej opisywać w swojej biografii.Tu , na LT, wszystko jest odwrotnie.

  5. arec mówi:

    …powstaje teatrzyk …

  6. Budzik mówi:

    Kiedyś pewien Czech zapytany przeze mnie czy zna zespół „Buty” odpowiedział: pewnie, że znam – nawet osobiście:) Czechy to mały kraj, wszyscy się tu znamy:)
    Republika Czeska posiada ponad 10 mln. mieszkańców. Tymczasem Litwa…hmmmm….przepraszam internautów, nie jest moim zamiarem uwłaczać niczyjej inteligencji.
    Chcę tylko wyrazić pogląd, że krąg wzajemnych powiązać w RL jest z pewnością nieporównywalnie większy aniżeli w Czechach, czy w Polsce.

  7. Astoria mówi:

    Burza w szklance wody.

  8. Kolumb mówi:

    Ameryke odkryto dawno, choc to tylko 520 lat temu. Nic nowego z artykulu sie dowiadujemy, jedynie nowe nazwiska i ich prymitywnosc. Smutne, ale co tam z nimi „robil i robi Trusewicz”? Maciejkianiec i jemu szlaki tam przeciera…? Zle sie dzieje…A co na to show-Wittman? Sprzedano Polakow, ZDRADZONO I ZDRADZA SIE…

  9. dobrze mówi:

    historia parszywosci: car rozdawal stypedia swoim apologetom, ciemnochom wioskowym, takim jak ivan bassan(ovic), ivan jablonskij,… najprawdopodobniej z przydzialu sluzb bezpieczenstwa. Chodzilo o stlumienie powstan antycarskich w inny sposob. Caly litewskojezyczny antylitewski klan russkij litovec z pewnoscia nie wyobraza swego istnienia bez bezpieki, jak za cara. A koles lansberga, cuchnacy faszysta „naukowiec jezykowiec” zinkevic, bedac ministrem oswiaty na Litwie, otwartym tekstem szczekal o planach wprowadzenia sluzb bezpieki do szkol polskojezycznych

  10. mohort mówi:

    re Budzik 6

    Tak, jeśli użyję starego przysłowia lekko go modyfikując i napiszę, że na Litwie góra z górą się spotyka na przełęczy rosyjskiej to się zbytnio pomylę?
    Ach ci Rosjanie! Pełno ich wszędzie a jakoby nikogo nie było!

  11. Gratulat mówi:

    gratuluje Panu Mahirowi Gamzajewu tak dużej kariery w 20 lat: z bazarku „Dzierżyńskiegho” od harbuzów doszedł do „Prezesa Rady” , i to nie bylej jakiej, Prezes Rady Wspulnot Narodowych. Harbuzy górsa!

  12. robert mówi:

    Ja to znam w innej wersji. Przylatuje Polak do Chin i rozmawia z Chińczykiem który pyta – a ilu was tam jest w tej Polsce. Na to Polak z dumą – „nas dużo będzie prawie 40 milionów” Na co Chińczyk z zadumą – „miły kraj i pewnie się wszyscy znacie”

  13. pani mówi:

    Budziku, suszny pogld. Lecz, widzisz jak pięknie tu jak przed wieki ścierają się cywilizacyjne twory. A nierzadko i potwory. Jedni ubiegają się o względy władzy politycznej a inni o – władzy finansowej. Co do ostatniej to więzi ciągną się, lecz i globalnie… A to już bardziej skomplikowana sieć niż przed wieki.

  14. pani mówi:

    [Sorki, podaje po włączeniu Shiift-Ctrl jeszcze raz]: Budziku, słuszny pogląd. Lecz, widzisz jak pięknie tu (jak przed wieki) ścierają się cywilizacyjne twory. A nierzadko i potwory. Jedni ubiegają się o względy władzy politycznej a inni o walory władzy finansowej. Co do ostatniej, to więzi ciągną się, lecz i globalnie… A to już bardziej skomplikowana sieć niż przed wieki.

  15. pani mówi:

    uzupełnienie – więzi ciągną się nie tylko przez byłe regiony SSSr-u, zwłaszcza roponośne i inne wykopaliskowe, lecz [dalej jak wyżej].

  16. wielki brat mówi:

    Polityka litewska wzorowana jest na polityce Związku Sowieckiego. Nic „lepszego” nie potrafią stworzyć. Zresztą szkoły partyjne dobrze szkoliły. Rada została stworzona na wzór międzynarodówki z lat 30ch i zadania ma identyczne. Wiemy co się stało z międzynarodówką, będzie to samo i z radą.

  17. LT-PL mówi:

    Pragnę wyjaśnić, że Pan Mahirow Gamzajew pełnił w przeszłości odpowiedzialne funkcje gospodarcze w dziale logistyki kawunów, a nie „harbuzów”, to po pierwsze, a po drugie jest panem prezesem ( oba wyrazy z dużej litery)Rady Wspólnot Narodowych i żaden „polaczek” mu nie podskoczy, bo u niego kupował kawuny w promocji przed 20 laty sam patriarcha konserwatystów.

  18. Zagłoba mówi:

    Że służby monitorują mniejszości /szczególnie polską/, nie ulega wątpliwości. Kraj rządzony przez fanatycznych nacjonalistów, pod duchowym przywództwem Landsbergisa, użyje wszelkich sposobów, by prowadzić swoją politykę lituanizacji mniejszości. Teraz boją się tym bardziej, że po każdych kolejnych wyborach rośnie pozycja i notowania AWPL. A wybory parlamentarne blisko.

    Służby obserwują /i umieszczają słonie, KLS-y i innych takich/ także to forum. Tępią „nieprawomyślne” wpisy „nieprawomyślnych” internautów. Jakiś czas temu wprost domagali się od Kuriera nr IP kilku internautów, m.in. Kmicica.

    Ta cała Rada Wspólnot Narodowych to gniot, a udział w niej Maciejkiańca tylko potwierdza idiotyzm sytuacji. Żałość.

  19. Budzik mówi:

    Pani 13
    Takie ścieranie się kultur jest fascynujące dla socjologa, czy etnologa. Tymczasem generalnie ludziom nie jest łatwo żyć w warunkach intuicyjnych tarć i przepychanek

  20. pani mówi:

    Budziku, ty mnie piszesz że jest łatwo. Nie wiem co ci powiedzieć. Może to że to hartuje. 1000 lat tu tak jest z tymi kulturami. Tylko gdy słabnie polska wśród nich – niknie teren, uciekaja masowo ludzie, marnieje kreatywnośc [ brak literatury, humanistyki i nauk ściślych oraz przyrodniczych, fundamentalnych i stosowanych! A pozostaja tylko mniejsze lub wieksze interesiki mnie lub bardziej chciwych ludzików. Natomiast NIE JEST ŁATWO ZYĆ WŚRÓD chęci totalnych poniżania i kontroli przedstawicieli tytułowego narodu. To jest bardzo trudne. Ztąd ten konflikcik. Jedni wolą spolegliwość demonstrować inni już otwartość. Co tu robić tym którzy dotąd zdonosicielstwa czerpali profity? – Można sprowokować czy zamówić otwarty konflikt postaw.

  21. pani mówi:

    Korekta !!! Budziku, ty mnie piszesz że nie jest łatwo. Nie wiem co ci powiedzieć. Może to,że to hartuje. 1000 lat tu tak jest z tymi kulturami.Ja to lubię.// Tylko gdy słabnie polska [kultura] wśród nich – niknie teren, uciekaja masowo ludzie, marnieje kreatywnośc [ brak swiatowych, globalnych wagi i wpływów, literatury, humanistyki i nauk ściślych oraz przyrodniczych, fundamentalnych i stosowanych!]. Pozostaja tylko mniejsze lub wieksze interesiki osobistych prosperiti mniejlub bardziej chciwych ludzików.// Natomiast NIE JEST ŁATWO ZYĆ WŚRÓD wszechogarniającej chęci przedstawicieli tytułowego narodu poniżania i kontroli innych. To jest bardzo trudne. Ztąd ten konflikcik. Jedni wolą spolegliwość demonstrować, inni już otwartość. Co tu robić tym którzy dotąd z donosicielstwa czerpali profity? – Można sprowokować czy zamówić otwarty konflikt postaw.

  22. Bronislaw mówi:

    wstawię i ja swoich pięc groszy,ten M.Gamzajew ma logiczne myslenie jak zrobic kariera na Litwie i robi to co podoba się wladzy i systemowi litewskiemu bez umowy ze službami bezpieki,albo pod ich kontrolą,trzeciego niema,te wszyskie Rady-komitety KGB,kontroliują,przeczytajcie http://www.KGB.vieikla.lt,to že napisano nic nie znaczy že system zostal zmieniony na litwie,slaba bardzo polityka wedlug liudzi,jak za Stalina prestiž panstwowosci w propogandzie,a napadki na G.Macukotowa tež logiczne temu systemowi,sama nazwa ich nie zmienia dzialalnosci.

  23. satina mówi:

    a ile takich agentow, nie tylko rodzimych ale i z panstw osciennych, jest w samorzadach wilenszczyzny i na listach wyborczych aw?

  24. Maur mówi:

    Ad 23; 24; etc.

    Zdaje się, że premier RL wspominał coś o 3500 KGB-istów w strukturach władz… co może wyjaśniać i niesnaski narodowe i mafie wszelakiej maści…

  25. Tutejszy. mówi:

    Te tu „przebieranki” to temat zastępczy, dla mydlenia oczu. A sedno sprawy w konsekwentnym niszczeniu polskich śladów. Strategia do przewidzenia. Będzie stworzona jeszcze jedna komisja z udziałem przedstawicieli mniejszości narodowych do stworzenia nowej strategii i na kilka lat znów będzie tumanienie oczu, że problem państwo chce rozwiązać. I na to złowią się polskie władze i dadzą możliwość kreciego niszczenia naszej kultury. Już mieliśmy taką komisję ekspertów nie jedną i zawczasu wiemy, czym to się kończy. A tymczasem tu w kuluarach mówi się, że podobno kilka miesięcy Wilniucy nie mogą załatwić audiencji u Premiera Tuska w sprawie rozbudowy Filii Uniwersytetu Białostockiego. Teraz podobno przyjedzie na święto 16 lutego Prezydent Komorowski i zacznie wizytę od Solecznik. Czy znów powtórzy się wariant poprzedniego przyjazdu do Mejszagoły, gdzie były podane pewne nadzieje, a po 27 km w Wilni już przemilczane? Więc co? Znowu strategiczne partnerstwo? Jak zawsze pozostaję nam tylko wiara w Boże Miłosierdzie.

  26. Czytelnik mówi:

    Do Tutejszy;Sam jestem takze tutejszy,bardzo slusznie ze napisales najwazniejsze ,czyli ostatnie zdanie,ktore ma byc bez slowa tylko,pozostaje,czyli niech nam zawsze towazyszy wiara w Boze Milosierdzie.

  27. Kmicic mówi:

    do Maur 24:
    To tak , jakby w Polsce strategicznymi sektorami państwa rządziło 50.000 KGB-istów ! Czyli decydują właściwie o wszystkim, o mediach i antypolskiej polityce także.

  28. Budzik mówi:

    Pani 20
    Właśnie takiego poniżenia oraz „filozofii wyższości” z pewnością bym nie zniósł.
    Była by to tylko kwestia czasu zanim wmieszałbym się w jakąś awanturę. Dlatego lepiej aby ludzie z moim charakterem w takich kwestiach znajdowali się odpowiednio daleko od miejsca wydarzeń albo wyciszali swoje emocje stawiając na koncyliacyjność

  29. andrzej mówi:

    z”patriarcha konserwatystów Vytautasa Landsbergis”

    Jakiż z niego patriarcha, toż to zwykłą świnia

  30. pani mówi:

    Cześć, Budziku, stajesz się , myśle inni też czekają na twoje werdykty.. Piszesz „…Luty 15, 2012 at 23:07 –

    Pani 20
    Właśnie takiego poniżenia oraz „filozofii wyższości” z pewnością bym nie zniósł.
    Była by to tylko kwestia czasu zanim wmieszałbym się w jakąś awanturę. Dlatego lepiej aby ludzie z moim charakterem w takich kwestiach znajdowali się odpowiednio daleko od miejsca wydarzeń albo wyciszali swoje emocje stawiając na koncyliacyjność…” o tak. Za mlodu jako astrologiczny owen i jak prawdziwy baran nieraz „z moim charakterem” probowałam stawiać czoło róznym niegodziwościom. Obecnie już nabrałam się pokory. Niestety koncyliacyjność tu również nie jest skuteczna. Totalna demoralizacja. A przecież ktoś musi bronić jeszcze słabszych z małej i większej rodziny. Jest to nierówna i beznadziejna walka. Dopiero gdy by tu była silniejsza ode mnie osoba do pilnowania rodzinnych interesów mogła bym i musiała bym robić coś pożytycznego na szerszą skalę „daleko od miejsca” tych archidestrukcyjnych procesów społecznych.

  31. pani mówi:

    Korekta do postu 30 od g.10:58. Miało być – ” Cześć, Budziku, stajesz się … Autorytetem i Arbitrem / inni również czekają na twoje werdykty! Prawdopodobnie ucięlam słówko autorytetem gdy wklejałam jeszcze + arbitrem. Uważam że właśnie taka jak opisujesz siła twojej osobowości była by tu skuteczna. Niestety ludzi muszą tu wiedzeć że masz siłę [{(możesz dowalić!)}, ]ecz starasz się ją opanować {a będziesz pamietał komu trzeba było dowałic}. Ohydstwo to zjada również silnych!

  32. Budzik mówi:

    Pani
    Dziękuję za dobre słowo, tymczasem szczerze nie sądzę abym stawał się jakimkolwiek forumowym autorytetem, czy arbitrem.
    Nie mam takowych ambicji aby moje lekkie i nieczęste pisanie miało jakiś poważny ciężar gatunkowy. Trzeba mieć umiar. Stały monitoring postów oraz tematów każdego wykluczyłby z normalnego życia. Łatwo uzależnić się od mediów elektronicznych. Tymczasem forum „Kuriera Wileńskiego” to nie jest prawdziwe życie. Forum nas nie napoi i nie nakarmi. Forum nas także przed niczym, czy nikim nie obroni. Pomimo setek głosów, każdy z nas po wyłączeniu komputera pozostaje sam.
    Niewątpliwym plusem jest bogactwo opinii jakich możemy doświadczyć. Jednakowoż dużo tu manipulacji, puszenia się, leczenia z kompleksów.
    Poruszasz wątek siły. Siła jest potrzebna w naszym realnym życiu. Tymczasem jeśli któryś z internautów za wszelką cenę pragnie nam tą swoją siłą epatować na forum… to przepraszam …
    Czym innym są emocje, które często biorą górę, to może przytrafić się każdemu, lecz wtedy najlepiej wyłączyć komputer

  33. pani mówi:

    Poruszyłam wątek siły w realnym życiu tu w RL. Natomiast to forum jest dla mnie formą emigracji kulturowej. edyną osiągalną obecnie. Jak wielu tu mam skłonności grafomańskie. By im nie ulec kiedys wybrałam drogę zawodowego badacza i nie w dziedzinie humanistycznej, choć do niej miałam predyspozycje. Niestety przed ustrojową transformacją zaczęto w zsRL likwidację naukowych placówek. A w czasie transformacji można już było zająć się edukcją i humanistyczną. Niestety po transformacji w RL nie przybyło a ni przyrodniczych a ni humanistycznych placówek badawczych. Więc nie mam pracy do której mam predyspozycje. Pozostały tylko możliwości realizacji grafomańskich skłonności z którymi dzielnie walczyłam. Wracając do forumowiczy Z RP muszę powiedzieć że podziwiam iż bywają tu wirtualnie. T. i K. czasami też realnie. Inni rzadziej. A szkoda!

  34. Budzik mówi:

    Pani 33
    Faktycznie, podróż na forum KW to nie lada wycieczka kulturowa. Potwierdzam.
    Podziwiasz forumowiczów z RP, że tu goszczą. Tymczasem cały czas zastanawiam się na niewielką ilością forumowiczów z RL. Liczba osób, które sygnalizują na Facebooku, że lubią KW jest tylko o jakieś 30% mniejsza aniżeli liczba internautów którzy „lubią” ogólnopolski „dziennik.pl”.
    To każe patrzeć w przyszłość z optymizmem.

  35. pani mówi:

    Również lubię zajrzeć do autoprtetów zaglądających do KW. Przyglądamy się nawzajem. Jak i my forumowicze {nie wiem jaki ma byc tu przypadek i końcówka?]. Natomiast że mało tu jest piszących nie dziwię się. Już pisałam nie raz. Może zbyt aluzyjnie. Nazwał byś unikanie pisania przez obywateli RL postów higieną czy asekuracją. Ja już ucierpiałam finansowo. Jednak, ponieważ widzę dla siebie jedyną ścieżkę – ujawnienie i eksponowanie przeszkód w normalnym tu funkcjonowaniu – dalej tu aktywnie bywam a ponieważ jestem osobą medialną cieszy mnie tajna nadzieja że moja aktywność tu przysparza temu forumowi tu zaglądających gości i publicznie to wyznających. [Sorry za nieskromność – lecz chyba wciąż tak jest]. Bądż Z NAMI! Prezentuj tu własną osobowością Wielkopolskie wartości. Dobrze ci idzie. Miedzy tom-em a kmit-em i dalszymi polami prze nich reprezentowanych postaw nie powinno być próżni. Musi być Centrum! Mocne!Z siłągrawitacji. Inaczej wszystko się rozleci!

  36. pani mówi:

    uzupełnienie i poprawki:
    Malo piszą z powodu najróżniejszych obaw, niepeweności, asekuracji, arogancji typu co to ja i moja kamizelka [homos sovieticos wciąż, z tamtych ,do dobrze uposażonej nomenklatury należascy].
    Też lubię zajrzeć do e-autoprtetów zaglądających do KW. Przyglądamy się nawzajem. Jak i my forumowicze {nie wiem jaki ma byc tu przypadek i końcówka?]. Natomiast, że mało tu jest piszących nie dziwię się. Już pisałam nie raz. Może zbyt aluzyjnie. Nazwał byś unikanie pisania przez obywateli RL postów higieną czy asekuracją. Ja już ucierpiałam finansowo i moralnie.Jednak, ponieważ widzę dla siebie jedyną ścieżkę – ujawnienie i eksponowanie przeszkód w normalnym tu funkcjonowaniu – dalej tu aktywnie bywam, a ponieważ jestem osobą medialną cieszy mnie nadzieja że moja aktywność przysparza temu forumowi tu zaglądających gości i publicznie to wyznających. [Sorry za nieskromność – lecz chyba wciąż tak jest].
    Bądż i ty Z NAMI! Prezentuj tu własną osobowością Wielkopolskie wartości. Dobrze ci idzie. Między tom-em a kmit-em i dalszymi polami prze nich reprezentowanych postaw nie powinno być próżni. Musi być Centrum! Mocne!Z siłą grawitacji. Inaczej wszystko się rozleci!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.