1
Za sto dni matura…

Uczniowie pokazali, że są juz gotowi do stawienia czoła dorosłemu życiu Fot. archiwum ASRS

Sobota 11 lutego 2012 roku dla maturzystów Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach będzie wspominana przez całe życie. Tego dnia odbyła się studniówka — niezwykła impreza szkolna, zawsze wywołująca wielkie emocje.

Tym razem było tak samo. W balu wzięli udział uczniowie dwóch klas maturalnych, nauczyciele, którzy uczyli ich przez cały okres szkoły średniej oraz rodzice, którzy bodajże dopiero w tym dniu widząc, swoje pociechy na scenie uświadomili sobie, jacy dorośli to już są ludzie. Przepiękne sukienki i stylowe garnitury, a także okolicznościowy wystrój auli szkolnej dodawały świątecznej atmosferze szczególnego uroku, podkreślając doniosłość wieczoru, a polonez we współczesnej aranżacji był pierwszą zapowiedzią niezwykłego blisko trzygodzinnego programu artystycznego. W tym momencie młodzież pokazała, na co ją stać! Potrafią nie tylko zdobywać dziesiątki, uczestniczyć w olimpiadach, wagarować i przysparzać kłopotów, ale są prawdziwymi artystami i reżyserami. Film z życia 57. promocji szkoły, w którym poznał siebie bądź swoje ulubione zwroty niejeden nauczyciel, niewątpliwie znajdzie dostojne miejsce wśród eksponatów szkolnego muzeum.

— Tworzyliśmy program z całego serca, aby wyrazić swoją wdzięczność naszym nauczycielom oraz rodzicom, dla których na co dzień być może skąpimy tych słów, sprawiając więcej przykrości niż radości. Cieszymy się, że wszystkim się podobało — z ogromnym zadowoleniem komentowali swój występ maturzyści.
Teraz pozostała już tylko nauka… Jeszcze tylko 100 dni będą chodzili do szkoły jak do źródła wiedzy, potem wszystkich czeka poważny sprawdzian, decydujący bodajże o całym ich dalszym życiu — matura.

Powodzenia i połamania piór na egzaminach maturzystom życzyli wicedyrektorzy gimnazjum Beata Mockienė i Aleksander Żuk, wychowawcy Łucja Szuszkiewicz i Henryka Parwicka, pierwsze nauczycielki Jadwiga Sinkiewicz, Marianna Katkowska i Helena Sienkiewicz.

Zwracając się do młodzieży, pani dyrektor Beata Mockienė dopingowała uczniów, zapewniając, że matura nie jest tak straszna, jak się o niej mówi, a na dodatek cyfry bieżącego roku i promocji w obliczeniach astronomicznych sugerują pomyślny maraton egzaminacyjny. Cóż, gwiazdy do tegorocznych maturzystów są nastawione pozytywnie. Ale tak na wszelki wypadek pouczyć się warto…

Irena Kołosowska

Jedna odpowiedź do Za sto dni matura…

  1. schlange mówi:

    Jesteście mądrzy i dobrzy, powodzenia i połamania piór. Uczcie się pilnie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.