24
Nauczyciele przeprowadzili strajk ostrzegawczy

Związki zawodowe oświatowców podają, że w strajku ostrzegawczym udział wzięło ponad 300 szkół z 1 300 działających na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Nauczyciele — od kilku miesięcy grożący strajkiem — zorganizowali strajk ostrzegawczy. We wtorek przez dwie godziny w części szkół na Litwie nie odbywały się lekcje. Wśród 6 strajkujących w Wilnie szkół (ogółem 153) była również polska średnia im. Wł. Syrokomli.

— Całkowicie popieramy żądania związków zawodowych. Koszyczek ucznia nie powinien zostać zmniejszony, a nauczyciel ma mieć zapewniony minimalny wymiar godzin. Jesteśmy dużą szkołą i na szczęście wiele problemów małych szkółek nas nie dotyczy. Na razie nie odczuwamy braku uczniów i nasi nauczyciele mają pracę, ale w pełni solidaryzujemy się z nauczycielami innych szkół. Tę solidarność właśnie dziś wyraziliśmy. W naszej szkole, również jak w niektórych innych, nie zostały przeprowadzone dwie pierwsze lekcje — powiedziała w rozmowie z „Kurierem” Danuta Silienė, dyrektor Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli w Wilnie.

Z „syrokomlówki” do Litewskich Związków Zawodowych Pracowników Oświaty (LZZPO), kierowanych przez Audriusa Jurgelevičiusa, należy około 40 nauczycieli.

Zdaniem Rūty Osipavičiūtė, przewodniczącej wileńskiego oddziału LZZPO, 6 strajkujących w Wilnie szkół — to również niezły wynik.

Słynna „syrokomlówka” również dołączyła do strajku ostrzegawczego Fot. Marian Paluszkiewicz

— Każda szkoła sama decydowała czy wziąć udział w strajku. Ale wiemy, że bardzo dużo nauczycieli popiera nasze dążenia. Niektórzy dołączyli do nas w ten sposób, że chodzili z nalepkami, które rozdawaliśmy. Nasze dalsze kroki zależą od tego, czy Ministerstwo Oświaty i rząd zareagują na nasze żądania — poinformowała Osipavičiūtė.

W ten sposób dołączyli do strajku nauczyciele ze szkół rejonu wileńskiego.

— Porozsyłaliśmy nauczycielom nalepki. Solidaryzowali się z innymi nauczycielami w ten sposób, że chodzili z nimi przez cały dzień. W szkołach rejonu wszystkie lekcje się odbyły — powiedziała w rozmowie z naszym dziennikiem Svetlana Juodelienė, wiceprzewodnicząca oddziału rejonu wileńskiego LZZPO, pedagog socjalny w Gimnazjum im. F. Ruszczyca w Rudominie. Według niej, obecnie nauczycieli, jak zresztą również rodziców, najbardziej niepokoi kompletacja klas.

— Liczba uczniów zmniejsza się. Już przy obecnych wymogach jest trudno kompletować klasy w mniejszych szkołach. Mamy klasy łączone, a przez to nauczyciele tracą sporo godzin. Prosimy Ministerstwo Oświaty i rząd, żeby wobec mniejszych szkółek stosowano inne kryteria. Przecież nie można tych samych zasad stosować wobec dużych szkół miejskich i małych szkółek wiejskich, którym i tak jest trudno się utrzymać — oburzała się Svetlana Juodelienė.
Zdaniem Teresy Młyńskiej, dyrektor Szkoły Podstawowej im. M. Zdziechowskiego w podwileńskiej Suderwie, dążenia związków zawodowych mają podstawy, ale sposób żądania jest niewłaściwy.

— Dwugodzinną przerwą w nauce nie da się niczego osiągnąć. Jest tylko przerwany proces nauczania i więcej nic. Trzeba organizować pochody, wiece, a nie walczyć w murach szkoły — uważa dyrektor i dodaje, że społeczność szkolna przygotowuje się do wiecu w obronie polskiego szkolnictwa na Litwie, który odbędzie się 17 marca w Wilnie przed Sejmem oraz siedzibą rządu.

Teresa Młyńska zgadza się, z tym że nauczyciel powinien mieć zapewniony 18-godzinny minimalny wymiar pracy, za który otrzyma wynagrodzenie i przez to będzie miał większe gwarancje socjalne.

— Niektórym nauczycielom jest bardzo trudno uzbierać potrzebne godziny. Naszym nauczycielom taką możliwość daje filia w Rostynianach — powiedziała dyrektorka szkoły w Suderwie, która liczy wraz z filią w Rostynianach 137 uczniów.

Żądania związków zawodowych są związane z finansowaniem placówek oświatowych, podnoszeniem kwalifikacji pedagogów oraz trybem wypłacania wynagrodzeń dla nauczycieli. 18 stycznia br. żądania na piśmie wręczono rządowi i MON. Jako że nie doczekano się odpowiedzi, zdecydowano o strajku ostrzegawczym.

— Myślę, że będą zmiany na lepsze. Jednak jeżeli ministerstwo nadal będzie się uparcie trzymało swojej pozycji, zaczniemy myśleć o strajku bezterminowym — oświadczył we wtorek Audrius Jurgelevičius, przewodniczący Litewskich Związków Zawodowych Pracowników Oświaty. Poinformował, że we wtorkowym strajku udział wzięło ponad 300 szkół z 1 300 działających na Litwie. Zdaniem Jurgelevičiusa, Litwa powinna przeznaczać dostateczną ilość środków na zachowanie szkółek wiejskich, by były bliżej dziecka, bo na razie wszystko się robi odwrotnie.

24 odpowiedzi to Nauczyciele przeprowadzili strajk ostrzegawczy

  1. tomasz mówi:

    No tak. Naturalny sojusznik w walce ze złą ustawą oświatową wsparty przez JEDNĄ polską szkołę (na 120) i pouczony przez inną polską szkołę jak trzeba walczyć o swoje. Nie wiem śmiać się czy płakać.

  2. pšv mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  3. do Tomasza mówi:

    Polskich szkol jest 80.Strajkowalo ok. 20,glownie w solecznickim.Czyli normalka,srednia krajowa.

  4. Jurgis mówi:

    Moim skromnym zdaniem sprawy jak ,kiedy i w jakiej formie mają odbyć się strajki szkolne powinny być zdecydowane przez Polaków na Litwie.
    Dopiero ustalone tam formy powinny znaleźć wsparcie wszystkich demokratycznych sił na świecie. Istnieje obawa ,że w przeciwnym razie mogą pojawić się zarzuty o inspirację z zewnątrz i ingerencje w wewnętrzne sprawy Litwy.

  5. Jacek z Poznania mówi:

    PISZCIE POLSKIE NAZWISKA PO POLSKU.JURGIELEWICZ,OSIPOWICZ ITP.
    CZY POLSKA GAZETA MUSI ULEGAĆ LITUANIZACJI.TROCHE WIĘCEJ DBAŁOŚCI O POLSZCZYZNĘ(KOMPLETACJA KLAS ?).

  6. tomasz mówi:

    ad 3: Z anonimami nie gadam od lat. Zasada taka.

  7. Kmicic: mówi:

    Wilniucy wiedzą , co robią.
    Tu trzeba godzić wodę z ogniem. Żadna z lt.szkół nie poprze żądań polskiej mniejszości. Żadna nie będzie walczyła o anulowanie wszystkich antypolskich zapisów w ustawie likwidującej polskie szkoły. Żadna lt szkoła nie będzie walczyła o podniesienie koszyka ucznia i uposażeń dla pedagogów w szkołach mniejszości narodowych. Żadna lt szkoła nie będzie dopominała się o przekazanie kolonizacyjnych , luksusowych szkół “powiatowych” pod zarząd demokratycznie wybranym samorządom.Z drugiej strony bolączki lt. systemu oświatowego dotyczą też szkół polskich, i też warto o to walczyć..
    Trzeba tu godzić wodę z ogniem. Może dadzą się zaprosić lt środowiska szkolne na marsz i wiec 17-go marca w obronie szkół polskich ?
    Wilniucy wiedzą co robią
    ps.
    Polacy pokazali LT, że jak trzeba, to się strajkuje 🙂

  8. Zagłoba mówi:

    Czym innym ogólny protest przeciw sytuacji szkolnictwa na Litwie,
    a czym innym protest przeciw dyskryminującym zmianom w ustawie oświatowej, uderzającej bezpośrednio w polskie szkoły.
    Polacy walczą o swoje prawa. Masowe wiece, strajk, 60 tysięcy podpisów. I niestety w tych wysiłkach są osamotnieni. Gdzie wtedy były związki?

  9. piotr mówi:

    žadnej aktywnošci,z takim mentalitetem i aktywnošcią tylko strajki i przeprowadzač,wszyscy boją się napewno zostač byč wyrzu-
    ceni z pracy,žadnej robotniczej so-
    lidarnošci,wszyscy chcą byč dla wladzy dobrzi,kraj szwagrow,taką
    walką za swe prawa liepiej w domu
    siedzieč i nie smieszyč narod.

  10. Ale. mówi:

    Ale rej.Wilenski nic nie ma do powiedzenia,žadnej inicjatywy,jak jest tak dobrze,wodz nic nie powiedzial,a my nie będziemy nic robič,tak trzymač-mafio szkol rej.Wilenskiego,znaczy dobrze mają dyrektorowie szkol i ich chlystki,a mlode nauczyciele emigrują,kogo zamiežacie Panstwo uczyč za kilka lat?dzieci tež rodzice wywožą?…

  11. ben mówi:

    Zaciekawił mnie ten fragment:
    “Teresa Młyńska zgadza się, z tym że nauczyciel powinien mieć zapewniony 18-godzinny minimalny wymiar pracy, za który otrzyma wynagrodzenie i przez to będzie miał większe gwarancje socjalne”.
    To żart, czy też wypowiedź na poważnie?

  12. tomasz mówi:

    do Kmicic i Zagłoba: Proszę bardzo. Chcecie sobie być sami to co mnie do tego? Tylko naprawdę proszę nie ględzić o otwartości i tym podobne. Bo z tymi nie. Z tamtymi nie. Z owymi też nie. Jeśli nie chodzi o konkretne stanowiska w samorządzie czy inne. Wtedy okazuje się że i konserwtysta i Zukoas czy inny Vigialis jest dobry.
    Jednak bez stanowisk trwa się samemu w “oblężonej twierdzy”. A jak słusznie zauważył w innym miejscu “Maur”, każda twierdza przy stałym oblężeniu w końcu kiedyś padnie. Oby to nie były słowa prorocze. Szczególnie jeśli się jeszcze wali do własnej bramki tak jak z tą “Polonią” Wilno. Tylko pogratulować. 🙁

  13. Analityk mówi:

    Jeśli ktokolwiek myśli, albo wierzy,że Litewski Związk Zawodowy Pracowników Oświaty w jakikolwiek sposób pomoże polskim dzieciom, polskim nauczycielom, polskim szkołom, to jest totalnym głupkiem.
    Na Litwie brakuje dzieci i pracy dla absolwentów uniwersytetów, tak więc lietuviscy nauczyciele i działacze patrzą łakomie na polskie dzieci, polskie szkoły, ale polskiego nie chcą się uczyć, tak, aby móc uczyć w polskiej szkole.

  14. tomasz mówi:

    do Analityk: Jeśli ktokolwiek myśli, albo wierzy, że “Macierz Szkolna” w jakikolwiek sposób zreformuje polskie szkolnictwo to jest totalnym głupkiem.

  15. ben mówi:

    do Analityk:
    Co sądzisz na temat cytowanego przeze mnie w poście 11 fragmentu artykułu?
    Poddałeś go podobnie wnikliwej analizie?

  16. Zagłoba mówi:

    tomasz 12.
    Nieźle się nakręcasz i sam ględzisz.
    Nie odróżniasz strajku nauczycieli, którzy walczą o wymiar godzin czy ogólny koszyczek ucznia, od zamachu na polską szkołę. No to pogratulować.
    Albo dobrze odróżniasz, ale dla sobie wiadomych celów żonglujesz faktami.
    Jeden Litwin napomknął o marszu przeciw jakiemuś /bliżej nieokreślonemu/ radykalizmowi, każesz Polakom biec w pierwszą linię.
    Związki zawodowe biją się o swoje, na siłę mieszasz w to sprawę polskiej oświaty /czy pomyślałeś, czy związki też tego chcą? Jakoś dziwnie cicho u nich w tym temacie/.
    Zdumiewające są te twoje usilne próby “godzenia” i “zmiękczania” litewskich Polaków. Jakoś ze strony litewskiej ciągle brak choćby namiastek dobrej woli do chociażby dialogu. To może ze swoimi celnymi radami i pouczeniami zwróć się lepiej do Litwinów? Może oni tego potrzebują?
    A o twierdzę się tak nie martw, szkoda zdrowia i urody. Dobra i twierdza /choćby nawet oblężona/, bynajmniej daje poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa.

  17. tomasz mówi:

    do Zagłoba:
    Co do ględzenia i “żonglowania” faktami to daleko mi do ciebie.
    1. Czy to co postulują związki jest w interesie nauczycieli także polskich szkół czy nie?
    2. Nigdzie nie psiałem aby Polacy biegli w pierwszą linię. Rozumiem że nie ma według ciebie na Litwie radykalizmu i nie ma co przeciwko niemu prostestować. Tym bardziej że “jakiś Litwin” to inicjuje.
    3. Za to ze strony AWPL widać chęć takiego dialogu. Oj widać. Wszyscy są wrogami. No to powodzenia w tej twierdzy życzę. Stabilizacji i bezpieczeństwa dopóki …żarcia wystarczy. 🙂

    ps: Jestem Polakiem i dlatego zwracam się do Polaków. Do Litwinów apelują Litwini. Z podobnym skutkiem jak dotąd. 🙁

  18. Kmicic: mówi:

    do analityk 13:
    W pełni się zgadzam z Twoją opinią.Lt zw. zawodowe pedagogów raczej marzą rozwaleniu polskich szkół i o przejęciu polskich uczniów i nauczycielskich etatów niż myślą o bronieniu polskiej oświaty.Co nie znaczy, by nie występować do nich o poparcie i uczestnictwo w marszu i wiecu 17-go marca.
    ps.
    W tym związkowym strajku i tak uczestniczyło wiele szkół polskich,więcej procentowo niż lt.

  19. Analityk mówi:

    ben
    Z pobieżnej analizy mogę powiedzieć,że tylko nieliczne państwa na świecie stać na na zapewnienie wszystkim obywatelom pracy, godziwej płacy i opieki socjalnej na wysokim poziomie.
    Z pewnością Litwa nie należy do grupy tych krajów, no może kiedyś dołączy, pod warunkiem,że zostaną odkryte bogate złoża ropy naftowej, albo gazu.

  20. Zagłoba mówi:

    tomasz
    Pokrętnie, ale masz prawo pisać co uważasz.
    W każdym razie cieszę się, że jesteś Polakiem. I mam nadzieję, że i tobie żarełka starcza. Bo głodny Polak to Polak zły.

  21. ben mówi:

    do Analityk:
    Dzieki za odpowiedź.
    Mógłbyś jeszcze wymienić te państwa na świecie, które stać na na zapewnienie wszystkim obywatelom pracy, godziwej płacy i opieki socjalnej na wysokim poziomie?

  22. tomasz mówi:

    do Zagłoba 20: Ja tu żadnej pokrętności nie widzę. Co najwyżej taką jak twoja. Dziękuję za przyznanie mi prawa do własnego zdania. 🙂
    Miałeś wątpliwości co do mojej narodowości?
    Dziękuję nie narzekam.

  23. Zagłoba mówi:

    tomasz: “Miałeś wątpliwości co do mojej narodowości?”
    Raczej nie. Ty sam podkreśliłeś swoją narodowość (post 17).

    W ogóle ten wpis 17 jakiś taki…
    Ad.1 Związków nie interesują problemy Polaków związane z dyskryminującą ustawą oświatową. Zatem są to różne protesty.
    Ad.2 Przypisujesz mi zupełnie obce mi twierdzenia. Przecież na Litwie jest nie tylko radykalizm, ale podsycany przez media i polityków nacjonalizm.
    Ad.3 Coś nie lubisz AWPL, oj nie lubisz. Albo wyjątkowo trudna miłość.

  24. tomasz mówi:

    do Zagłoba 23:
    1. Skąd to wiadomo? Nawet jeśli to nia szkodzi. Szkoła to nie tylko jej “narodowość”. A jak się od czegoś zacznie współpracę to i potem łatwiej. Ty pomożesz mi ja tobie.

    2. To czemu nie przyłączyć się do tych którzy są przeciwko niemu? Przecież tutaj cele zbieżne.

    3. Już ktoś kiedyś o to pytał. Odpowiem tak samo. Do lubienia to są pączki. Partie polityczne są od tego aby je oceniać krytycznie. Bo tylko wtedy mają motywację do działania. To one są dla nas a nie my dla nich.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.