25
Upubliczniono niepełną listę rezerwistów KGB

„Najsłynniejszym” na niepełnej liście rezerwowych kegebistów jest były minister spraw zagranicznych Antanas Valionis Fotomontaż Marian Paluszkiewicz

Podana we wtorek do publicznej wiadomości lista 238 oficerów rezerwy KGB spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. W ciągu pierwszych godzin po podaniu przez agencje informacji o zamieszczonej na uruchomionym w ubiegłym roku portalu prezentującym działalność KGB na Litwie www.kgbveikla.lt, strony portalu często zawieszały się i były niedostępne.

Tropiciele sensacji musieli jednak rozczarować się, bo wśród podanych 238 nazwisk rezerwistów KGB znanych nazwisk jest niewiele. Trudno bowiem uznać za sensację obecność na liście nazwiska byłego ambasadora Litwy w Polsce, a później ministra spraw zagranicznych Antanasa Valionisa, czy też byłego szefa Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego Arvydasa Pociusa, gdyż informacja o ich współpracy z sowieckim KGB została ujawniona przez media kilka lat wcześniej.

Według portalu delfi.lt, wśród znanych na Litwie osób na liście rezerwistów KGB znalazły się też nazwiska dwóch sędziów — Edmundasa Inokaitisa i Valentinasa Janonisa. Pierwszy był zastępcą prezesa Dzielnicowego Sądu w Kownie, obecnie zaś pracuje szeregowym sędzią. Drugi jest sędzią Sądu Okręgowego w Kłajpedzie.

Na liście dominują rosyjskie i litewskie nazwiska, jednak są na niej również Polacy, Białorusini i przedstawiciele innych narodowości.

Listę upubliczniło Litewskie Centrum Badań Ludobójstwa i Oporu Ludności Litwy.

— Podaliśmy do wiadomości wszystko, co znaleźliśmy — powiedziała dla agencji BNS dyrektor Centrum Badań Ludobójstwa i Oporu Birutė Burauskaitė.

— Na pewno nie jest to pełna lista — uważa tymczasem poseł Arvydas Anušauskas, przewodniczący sejmowego Komitetu Bezpieczeństwa i Obrony. Jak tłumaczy, Centrum podało listę rezerwistów KGB w oparciu o dostępne i zbadane materiały.

— Tymczasem do archiwów wpłynęło wiele nowych dokumentów, które — według mojej wiedzy — zwierają wiele nowej informacji. Toteż, po zbadaniu tych materiałów, lista rezerwistów KGB może być uzupełniona o nowe nazwiska — zauważa w rozmowie z „Kurierem” poseł Anušauskas.

Przypominamy, że osoby, które dysponowały archiwalnymi materiałami KGB, mogły je oddać bez konsekwencji prawnych do końca ubiegłego roku. Według Anušauskasa, z tej swoistej „abolicji” skorzystała część osób, które w okresie 1989-1991 mogły wynieść akta KGB z sowieckich archiwów. Poseł uważa jednak, że w prywatnych rękach pozostaje jeszcze spora część ważnych dokumentów archiwalnych. Anušauskas wyraził nadzieję, że również te dokumenty trafią w końcu do archiwów państwowych i do rąk Komisji Lustracyjnej, która będzie mogła kontynuować proces lustracji.

Według naszych ustaleń, obecnie ten proces jest w pewnym zawieszeniu, ponieważ Komisja już zbadała większość dostępnych materiałów. Natomiast w tym roku jej pracę utrudnia brak środków finansowych.

Według ustawy lustracyjnej, praca Komisji jest długoterminowym procesem i, jak zauważa Anušauskas, proces ten zostanie zaktywizowany w miarę napływu nowych materiałów archiwalnych oraz wydzielenia finansów na pracę Komisji.

Materiały komisji, za wyjątkiem osób, które dobrowolnie poddały się lustracji (a takich jest około 1500), są upubliczniane.

25 odpowiedzi to Upubliczniono niepełną listę rezerwistów KGB

  1. Maur mówi:

    Zastanawi mnie liczba 248 oficerów w kontekście podanej parę lat temu liczby 3500 przez jakiegoś oficjela RL.
    Jakoś karykaturalnie mało wobec spodziewanych kilkunastu tysięcy. W RP, w tzw “Liście Wildszteina” doliczono się ponad 160 000 nazwisk tajnych współpracowników SB. Każdy po dziś dzień może sobie zajrzeć do listy i odszukać znane sobie osoby pod kątem ich ewentualnych związków ze służbami PRL.
    W NRD Stasi miało zarejestrowanych jeszcze więcej TW niż PRL.

    Tyle, że tam oni nie moga pełnić żadnej funkcji zaufania publicznego…

  2. tomasz mówi:

    do Maur: Sami siebie mają ujawniać? No co ty. 🙂

  3. pani mówi:

    Rezerwiści to inna kategoria niż tajni współpracownicy. Rezerwiści mieli stopni wojskowej hierarchii.

  4. pruss mówi:

    wladze maja lietuvskie spoleczenstwo za durne i malo inteligentne.Przeciez wszem i wobec wiadomo,ze zaden wywiad swoich wartosciowych i oddanych agentow nigdy nie ujawni szczegolnie ZSSR. Przeciez oni musza im dalej sluzyc stad brak tych najbardziej znanych nazwisk pseudopatriotow tego mocarstwa.

  5. Warmiak52 mówi:

    “Listę upubliczniło Litewskie Centrum Badań Ludobójstwa i Oporu Ludności Litwy.”

    A co to za twór to Centrum ?
    Badają ludobójstwo w wykonaniu Litwinów na Żydach i Polakach ?.
    No i ta druga część Centrum, czyli Opór Ludności Litwy ???.
    A komu oni się tak opierali ???.
    Niemcom nie, bo wspólnie z nimi mordowali ludność cywilną. O oporze przeciw sowietom też nie słyszałem, zwłaszcza że dzięki Stalinowi mogli wejść na Wileńszczyznę…

  6. hm mówi:

    do maur: rezerwisci to nie TW, teczki TW w wiekszosci wywieziono do Moskwy w 1990 r., reszte spalono. Poza tym tych 248 naziwks to dopiero czesc listy, Centrum zapowiada dalsze publikacje.
    do Warmiak52: rozumiem ze to byl post retoryczny, ale… “Badają ludobójstwo w wykonaniu Litwinów na Żydach i Polakach ?” Badaja. “O oporze przeciw sowietom też nie słyszałem” – no to musisz albo przeczyscic uszy, albo sie doksztalcic.

  7. tomasz mówi:

    do Warmiak52: A ja akurat słyszałem o litewskiej partyzantce antykomunistycznej działającej na Litwie jeszcze wiele lat po wojnie.

  8. ben mówi:

    Polacy na liście rezerwistów KGB?
    Niemożliwe!
    do 1:
    Przepraszam, ta „Lista Wildszteina” to jakaś nowa lista?

  9. Kmicic: mówi:

    “Litewskie Centrum Badań Ludobójstwa i Oporu Ludności Litwy.”- Litewsko -hitlerowskim ludobójstwem w Ponarach też się zajmują ? – I Glinciszkami także ?

  10. pani mówi:

    > Warmiak52, Luty 22, 2012 at 19:42 – w oryginale nazywa się Lietuvos gyventoju genocido ir rezistencijos centras. Zbiera dokumentacje m.in. o sybirakach, także tych którzy póżnie wyemigroawali Do Polski. Rezystencja po IIWŚ w LSSR sięgała 60-ch lat XX w.

  11. pani mówi:

    Cos nie widać tam nowych publikacji. żadnych danych o rezewistach podlinkem kgbveikla nie widac.

  12. Maur mówi:

    Do 8,
    Jesli chodzi o literówkę w nazwisku czy zapis w brzmieniu fonetycznym to, sory, zdarza się każdemu.

    Bo trudno mi uwierzyć aby dorosły człowiek nie znał dziś “Listy Wildsteina”.
    Nawet hasło w Wikipedii jest.

    Na wszelki wypadek zainteresowanym podam jeden z linków do nazwisk tam umieszczonych- http://www.listaipn.pl/

    W 2005 roku, publicysta “Rzeczpospolitej” rozpętał “piekło medialne” wynosząc z IPN na pendrive liste TW SB i nastepnie ją upubliczniając. Serwer z listą był blokowany co chwila, lista przenoszona na inne serwery i bardzo gorączkowe zabiegi “elit” do zablokowania tej listy. Należało spodziewać się końca kariery Bronisława Wildsteina w “Rzepie”. Inicjowałem wówczas akcje poparcia dla B.W. i sam napisałem list do redakcji. Trudno powiedzieć na ile to pomogło. Żyje do dziś. Z “Rzepy” jednak odszedł. Ale jego koleżanki i koledzy nam podziękowali. Znaczy “mleko się rozlało”. Lista ta nie obejmuje nazwisk na tzw. Liście Macierewicza z 1992 roku. Tez hasło w Wiki. Tu tylko 64 nazwiska ale sporo z rządu, sejmu i senatu. Z “Bolkiem” na czele. Skończyło się wielką hucpą i odwołaniem rządu z premierem Olszewskim. /W tej hucpie brali udział m.i. obaj obecni premierzy, “Bolek” i “wściekły entomolog”/.Agenci zwyciężyli i dzierżą kraj do dziś.
    Na liście wyszukiwarka podaje 2 pierwsze litery nazwiska. Nie ma nazwisk “bonzów” PZPR od sekretarza gminy w zwyż. Bo to była “WŁADZA”. Poza(?) MO, SB, ZOMO, ORMO i ROMO miała jeszcze na każdych ca 200 obywateli swojego TW.
    W każdym razie kilku znajomych na tej liście znalazłem…

  13. Zaranek mówi:

    Niezorientowanym wyjaśniam, że tzw. lista Wildsteina (od nazwiska Bronisława Wildsteina, dziennikarza “Rzeczpospolitej”) to swego rodzaju indeks osobowy akt posiadanych przez IPN w Warszawie i nie dotyczy całej Polski. Na “liście” znalazło się ok. 120000 nazwisk. Wśród wymienionych osób byli współpracownicy tajnych służb, kandydaci na takich współpracowników, ale także funkcjonariusze owych służb.

  14. Budzik mówi:

    Lista zapewne obejmuje rezerwistów, którzy z różnych przyczyn nigdy nie będą wykorzystywani operacyjnie.
    Tymczasem cała reszta prawdopodobnie posiada pewną użyteczność, bądź państwowe koneksje.
    Niech nikt się nie dziwi. Fachowcy to fachowcy, z pewnością są lub mogą być wykorzystywani.

  15. pani mówi:

    >Pan z Pogowian, Luty 22, 2012 at 21:27 -, ben
    W sowieckich czasach w każdym zakładzie pracy każdy kierownik mający co najmniej 5-6 podwładnych podobnie miał powinność regularnego składania sprawozdań o swoich podwładnych. Wyżsi również. Polacy stanowili grupę najmniej zaawansowaną w hierarchijach, najbardziej podejrzaną. Wśród Polaków rozeznanie operacyjne było prowadzone bardzo intensywnie. Także werbując, rekrutując.

  16. ben mówi:

    do Zaranek:
    Nie o tę listę pytałem osobę z postu nr 1.

  17. Kmicic: mówi:

    Ze zdziwieniem usłyszałem wywiad Landsbergisa w polskim RadioznadWilii. Przecież tego totalnie skompromitowanego szowistę i zdeklarowanego antypolaka nie warto nawet zauważać, a co dopiero zapraszać do polskiego salonu ,w polskiej rozgłośni.Przecież to tak , jakby Urban wymądrzał się w Rzepie ?
    Ta kreaturka tyle złego zrobiła Polakom i samej LT, że powinna być traktowana jako Persona Non Grata.
    Rozumiem zasady dziennikarstwa, obiektywizm itd. Ale bez przesady.
    Czyżby Pani Wittman nie potrafiła odmówić tej żałosnej kreaturce ? Przecież z góry wiadomo ,że L w ten sposób chce zaistnieć w mediach, jeszcze bardziej rozjątrzyć konflikt pomiędzy Polakami a Lt, i w ten sposób zdobyć głosy antypolskich wyborców.
    ps.
    Z tym Panem można rozmawiać jedynie na jeden temat:- kiedy wraz z rodziną oddadzą zagrabiona ziemię należącą do podwileńskich Polaków ?
    ps.2:
    Mam nadzieję ,że następnymi gośćmi w polskim radio nie będzie Maciejkaniec a póżniej Widacki i Kwaśnieski ?

  18. ziuk mówi:

    Požyteczni idioci.

  19. tomasz mówi:

    ad 17 Kmicic: Proponuję zlikwidować polskie radio w Wilnie. 🙂
    Złych gości zaprasza.
    No bolszewik jak malowany.

  20. Maur mówi:

    Cytat …”Początkowo podawano, że lista zawiera około 240 tysięcy nazwisk z imionami, ostatecznie doliczono się ich 162 617 (w tym nie powtarzało się około 120 tys.),”…

    Nazwisk nie liczyłem. Fakt -niektóre nazwiska powtarzają się lecz różne przy nich sygnatury akt. Nie jest to równoznaczne z wielokrotnym rejestrowaniem tej samej osoby tak samo jak nie można wykluczyć większej liczby osób noszących to samo imię i nazwisko.

    Dla prostego testu wystarczy wpisać w wyszukiwarkę np. nazwiska z listy najbogatszych ludzi w Polsce lub inne osoby z karierą podejrzaną …

  21. Maur mówi:

    cd. 19 cytat z Wikipedii.

    Inny cytat w kontekście nowych postów pomiędzy czytaniem a publikacją
    …”- Walka z uprzedzeniami, pogardą i wykluczeniem trzeba prowadzić codziennie – podkreśliła …… . – Groźni są nie tylko ekstremiści, ale też ci, którzy podsycają uprzedzenia i tworzą atmosferę pogardy.”…

  22. ben mówi:

    Wspaniały język! Cóż za wyszukane określenia! Rzeczywiście Kmicicu, podnosisz poziom dyskusji na tym forum! 🙂

  23. pani mówi:

    kgbveikla podaje jako drugiego na liście Polaka czerwonymi literkami co znczy że można poczytać i jego teczkę. Teczki podają typowe biografie rezerwistów: zdolny i ambitny chłopek z wioski, po wyższej szkole = inzynier, w którymś momencie ma dość pracy w zakładzie, wychodzi na inneperspektywy – politycznej kariery. Takie wnioski zrobiłam po przeczytaniu kilku teczek. Teczki i lista są daleko niekompletne. Dają jednak wgląd na to jak nas wowczas starannie doglądano a konsekwencje i w dzisiejszych czasach rozpoznawalne.

  24. Adam mówi:

    PRZYJDZIE CZAS JAK ZAPLACA ZA WSZYSTKO

  25. Powiłas mówi:

    Zauważyłem pewną tendencje wśród dyskutantów KW.
    Nie trzymając się tematu artykułu myślą jedynie o popisywaniu się docinkami lub polemiką nie na temat a ad persona.
    Ulubionym obiektem zaczepek i krytyki jest Kmicic.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.