13
Polsat interweniuje w sprawie podopiecznych domów dziecka

Ekipa „Interwencji” przy Ministerstwie Opieki Socjalnej i Pracy Fot. Rajmund Klonowski

Jak już informowaliśmy („KW” Nr. 59 (16 853) z 24-26 marca 2012 r.), w życie weszło rozporządzenie ministra opieki socjalnej i pracy Donatasa Jankauskasa, wprowadzające nowy tryb goszczenia wychowanków domów dziecka w rodzinach w kraju i za granicą.

Nowy porządek, ze względu na wymogi formalne, uniemożliwił podopiecznym domów dziecka tradycyjne już wyjazdy na Święta Wielkanocne do rodzin dobrej woli do Polski. Tą sprawą zajął się też program „Interwencja” telewizji Polsat, którego redaktorzy żywo interesują się sprawami Polaków na Litwie.

Dlatego też 29 marca do Wilna przyjechała ekipa „Interwencji”, w skład której weszli: reporter Artur Borzęcki, operator kamery Andrzej Burchard oraz inżynier dźwięku Mirosław Dobek. Celem wizyty było wyjaśnienie powodów wprowadzenia budzącego kontrowersje porządku i zbadanie, w jaki sposób można się doń dostosować. Dlatego najpierw ekipa udała się do Ministerstwa Opieki Socjalnej i Pracy, gdzie spotkała się ze starszym specjalistą Działu Dzieci i Młodzieży Ričardasem Černiauskasem. Podczas rozmowy urzędnik wyjaśnił, że nowy porządek powstał przede wszystkim z troski o interesy dzieci i ułatwienie domom dziecka wysyłania ich do rodzin dobrej woli. Przed rozporządzeniem ministra z dnia 28 grudnia 2011 roku w ogóle nie było porządku prawnego, który by regulował wysyłanie dzieci w gościnę za granicę, co prowadziło czasem do nadużyć lub chaosu. Černiauskas jednak zaznaczył, że w przypadku Polski, która gości najwięcej dzieci z domów dziecka z Litwy, żadne problemy nie miały miejsca. Wyjaśnił także, że nowy tryb goszczenia dzieci zdejmuje pewne obciążenie prawne z barków kierownictwa domów dziecka oraz organizacji, goszczących ich podopiecznych. Zgodnie z nowym trybem, zezwolenie na wyjazd dzieci wydawane będzie organizacjom na okres trzech lat. Urzędnik też podkreślił, że nowy tryb „nie jest monolitem”. Będzie doskonalony i ministerstwo weźmie pod uwagę wszelkie uwagi i propozycje, dotyczące nowego porządku.

Po wizycie w ministerstwie, ekipa „Interwencji” odwiedziła domy dziecka w Pobrodziu i Solecznikach, by się dowiedzieć, co o nowym porządku sądzą sami zainteresowani. Na reporterach głębokie wrażenie wywarło panujące tam ciepło, a także poświęcenie i oddanie dyrektorek tych placówek oraz ich pracowników.

***

Reportaż zostanie wyemitowany w pierwszych dniach kwietnia na antenie „Polsatu”.

13 odpowiedzi to Polsat interweniuje w sprawie podopiecznych domów dziecka

  1. józef III mówi:

    najgorsi są renegaci vide : Jankowski

  2. Kmicic: mówi:

    Czy polskie dzieci wyjadą na święta do Polski ?

  3. Lila mówi:

    Trzeba nagłasniac problemy w macierzy. Musza wiedziec co się dzieje u nas. Dobrze, ze interesują się i nie zapominają o naszych problemach

  4. Kmicic: mówi:

    do Lila:
    Róbmy to , każdy we własnym zakresie i w ramach możliwości.Wysłanie jednym kliknięciem każdego interesującego artykułu z KW pod np. 30 adresów email, to żaden wysiłek .Tylko trzeba to robić, konsekwentnie i regularnie…

  5. anka mówi:

    Troche nie rozumiem podstaw robienia z tego pol-lit problemu – przyjmujacy rodzice musza wyrobic sobie zaswiadczenie od psychiatry (2 dni) i zaswiadczenie o niekaralnosci (od 1- 3 dni), co wydaje mi sie w dzisiejszym swiecie podstawa, zeby dzieciaki, juz tak skrzywdzone nie trzefily do rodzin pedofili i innych patologii. Przeciez do swiat od wprowadzenia tego przepisu było ponad 3 tygodnie, więc nie rozumiem o co chodzi

  6. Zagłoba mówi:

    Wprowadzają kolejny przepis-gniot i wmawiają, że to dla dobra dzieci.
    W tym kraju właściwie już nic nie może dziwić…

  7. Irena mówi:

    Bylismy dwa dni w Podbrodziu1 odwiedziliśmy razem z rodziną zapraszajaca dzieci Dom dziecka w Podbrodziu. Jeszcze do tej pory mam łzy w oczach . Wszyscy płakalismy,dzieci tuliły sie do . miały ogromny smutek i żal w oczach pełnych łez. Mówiły, ze ogromnie tesknią , pytały dlaczego tak mało rodzin przyjechało , ze czekaja . Wszystkie napisały listy , narysowały świąteczne laurki. Zawiezlismy ok 200kg żywnosci 3 duze kartony strucli rodem “Cukiernia Dmowskiego” . słodycze, a dalismy dzieciom zywnosc “DO RĄK”czyli młodziez sama podzieliła na 5 kartonów dala 5 tzw . rodzinek . Same beda gospodarowaly, bo mają kuchenke .Zawiezliśmy takze indywidualne paczki

  8. otwarty dom mówi:

    Chętnie zawieziemy indywidualne paczki swiateczne dzieciom, bo będziemy je odwiedzać jak najczęściej ,żeby utulićich żal,

  9. otwarty dom mówi:

    państwo nie wiedza ile jest zaswiadczeń do uzyskania przez rodziny i ile nonsensownych działan, bo prasa podaje tylko niektóre . Nie mozna komentowac nie znając dokum.entu. Tłumaczylismy z j. litewskiego mają 12 str A4 !!!

  10. Janek mówi:

    Do Otwartego domu: Czy mogą Państwo udostępnić polską wersję tego dokumentu w internecie?

  11. Adam81w mówi:

    Dobrze, że koroniarskie tw się tym zajmują. To zawsze daje efekt.

  12. Lajkonik mówi:

    byłem takze wtym domu w Podbrodziu. warunki tam panujące uwłaczają ludzkiej godności. a co do zaswiadczenia od psychiatry to martwy przepis. nie ma bazy do której ma dostęp kazdy lekarz. teoretycznie nawet jak ktos się leczy psychiatrycznie i uda się do innego lekarza i powie, ze jest zdrowy i nigdy nie brał zadnych leków psychotropowych. wówczas ten lekarz w dobrej wierze wystawi takie zasiwadczenie. więc gdzie sens, gdzie logika. to matwy przepis i tyle. nie wiedze sensu jego istnienia. to samo z kuratorem który ma przyjechechać do Polski na koszt polskich rodzin ktore mają przyjać dzieci. biedni litewscy urzędnicy chcą sobie robić wakacje na koszt nnych obywateli Unii Europejskiej. świetny pomysł. totalna kompromitacja. zgadzam się co do zaswiadczenia dotyczącego karalności. istnieje baza karanych osób i wydaje takie zaswiadczenie policja

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.