173
Grybauskaitė mówi Warszawie — „nie”

Dalia Grybauskaitė jest krytykowana przez politologów za brak dyplomacji w prowadzeniu polityki zagranicznej Fot. Marian Paluszkiewicz

Prezydent Dalia Grybauskaitė postanowiła nie jechać do Warszawy na spotkanie prezydentów Polski, Litwy, Łotwy, Estonii.

Prawdopodobnie obraziła się na rzekome sugestie polskich dyplomatów, że jeśli oficjalne Wilno nie ureguluje problemów polskiej mniejszości na Litwie, to polska rozważy zasadność swego udziału w natowskiej misji powietrznej na Litwie.

Nieoficjalnie twierdzi się, że sugestie polskich dyplomatów były adresowane do litewskich przedstawicieli w NATO oraz litewskich dyplomatów rezydujących w Warszawie. Jak spekuluje jeden z litewskich portali internetowych (również na podstawie „nieoficjalnych” źródeł), że o rzekomych „pogróżkach” z polskiej strony jest poinformowana prezydent Grybauskaitė, stąd też jej afront wobec zaproszenia polskiego prezydenta.

Szczyt prezydentów krajów bałtyckich i Polski odbędzie się w najbliższy wtorek w Warszawie bez litewskiej prezydent. Prezydenci Łotwy i Estonii — Andris Berzinš i Toomas Hendrik Ilves — przyjęli zaproszenie Bronisława Komorowskiego. Tematem spotkania będzie wypracowanie wspólnego stanowiska przed planowanym szczytem NATO w Chicago.

„Prezydent Toomas Hendrik Ilves uważa, że dla naszego regionu, w którym Polska bez wątpienia odgrywa ważną rolę, ważne jest mieć wspólne stanowisko w kwestii  bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego, jak też w szerszym kontekście” — stanowisko estońskiego prezydenta przekazała we wtorek dziennikarzom rzeczniczka Toomasa Hendrika Ilvesa.

Tymczasem asystentka litewskiej prezydent Daiva Ulbinaitė poinformowała we wtorek dziennikarzy, że w kalendarzu Dali Grybauskaitė nie ma planów wyjazdu do Warszawy.

— Ponieważ kwestie przygotowań do szczytu NATO w Chicago już zostały omówione zarówno z polskim prezydentem, jak też i łotewskim — powiedziała Daiva Ulbinaitė dopytywana o przyczynach absencji litewskiej prezydent na szczycie w Warszawie. Ulbinaitė zauważyła też, że Dalia Grybauskaitė nie otrzymała oficjalnego zaproszenia do Warszawy, a o planowanym spotkaniu litewska prezydent rozmawiała z polskim kolegą jedynie telefonicznie.

Doradczyni prezydent potwierdziła też, że Grybauskaitė została poinformowana o rzekomych „pogróżkach” polskich dyplomatów w sprawie misji powietrznej i, jak powiedziała Ulbinaitė, litewska prezydent rozmawiała o tym z Bronisławem Komorowskim podczas jego ostatniej wizyty na Litwie 16 lutego. Polski prezydent nie jest jedynym przywódcą państwa, który może czuć się dotknięty afrontem litewskiej prezydent.

Dalia Grybauskaitė, która jest krytykowana przez politologów za brak dyplomacji w prowadzeniu polityki zagranicznej, a szczególnie z krajami ościennymi, nie raz wypowiadała się też o „braku potrzeby” wizyty w Moskwie, czy też odmówiła zaproszenia na spotkanie z prezydentem USA Barackiem Obamą w Pradze. Jak na razie, jedyną stolicą, dokąd litewska prezydent jeszcze chętnie by jeździła — jest Mińsk, gdzie Dalia Grybauskaitė jest uważana za orędowniczkę interesów białoruskiej dyktatury w jej relacjach z Unią Europejską.

173 odpowiedzi to Grybauskaitė mówi Warszawie — „nie”

  1. Kmicic: mówi:

    I bardzo dobrze. Wreszcie wykazała się wyczuciem sytuacji.
    Nie jest tu mile widziana po tym jak lekką ręką podpisała się pod ustawą likwidującą polskie szkolnictwo na LT.Dla wielu Polaków jest Personą Non Grata w RP.

  2. Albert mówi:

    Samoizolacja jeszcze nikomu nie wyszla na dobre. Na delfi litewski “politolog” przekonuje, ze Litwa “wybrala” Skandynawię jako kraj, nie wiem, wprowadzający do Europy. Tylko komu taka Litwa, nieszanująca praw zadnych mniejszosci, potrzebna w Skandynawii, ktora akcentuje calkiem inne wartosci?

  3. Jan mówi:

    Żadna strata.Tyle z nimi,co i bez nich.

  4. taki mówi:

    potrzebna jest w Warszawie jak drzwi w lesie,mam nadzieje ze w listopadzie juz nie bede zmuszony po raz kolejny z rzedu ogladac jej facjaty a dyplomacja?Komendant Piłsudski powiedziałby- a my was w d… mamy!

  5. pšv mówi:

    I znowu na foto gruba baba w kapocie z pomaoistowskiego chińskiego granatowego sukna…

  6. kartownik mówi:

    Zapewne chodzi o to, że Litwa płaci na swoja armię coś mniej niż ½ tego co zostało określone w NATO. A taka np. Estonia ma budżet obronny zgodny z zobowiązaniami czyli 2% GDP. Nie od dzisiaj są naciski mające skłonić Litwinów do zwiększenia budżetu obronnego. Parę miesięcy temu Sikorski w wywiadzie wyraźnie naciskał na Litwę w tej sprawie.. Jeżeli teraz w ramach NATO Polska z pozycji partnera chroniącego postawę Litwy przejdzie do obozu domagających się zwiększenia nakładów na obronność to Litwa pozostanie w izolacji i raczej prędzej niż później będzie musiała ustąpić. Czyli zanosi się na dodatkowy nakłady w budżecie litewskim nie wiadomo tylko czy przyjdzie płacić 30, 60 ,100 a może 200 milionów rocznie, oczywiście nie litów. Gdyby przyjąć GDP Litwy i wymagane 2% wydatków obronnych to Litwa musiałaby zwiększyć wydatki o niemal 500 mln dolarów rocznie. Oprocentowanie Litewskiego długu niebezpiecznie zbliża się do ważnej granicy 7% (ostatnio 6,75%) a tu jeszcze dodatkowe dziesiątki (oby) milionów. Nacjonalizm litewski zaczyna mieć swoją wymierną cenę. A to dopiero początek. Drugim powodem unikania wizyty mogłaby być chęć uniknięcia konfrontacji z antylitewskimi demonstrantami w Polsce. , bo jakieś co najmniej pikiety na pewno by były. Polska daje Litwie do zrozumienia , że polityka wobec mniejszości i dziwne zachowanie w sprawie Możejek ma swoją cenę. W którymś momencie stanie się ona za wysoka.
    Czy należy się zatem teraz obawiać zaostrzenia litewskiego kursu wobec Polaków na Litwie. To moim zdaniem mało prawdopodobne. Jest on i tak jak na standardy europejskie bardzo opresyjny. Ponadto należy się teraz spodziewać werdyktu komisarza OBWE który co najmniej zakwestionuje tempo wprowadzanie nowych wymogów na maturze. Nie dwa na co najmniej 8 lat. A tego nie da się zrobić zarządzeniem ministra potrzebna będzie nowelizacja ustawy oświatowej i tym samym potężna prestiżowa porażka rządu litewskiego. A ewentualna łatka szowinistów i nacjonalistów ma też we współczesnym świecie swój wymiar finansowy. Za luksus szowinizmu trzeba będzie zapłacić zarówno prestiżem jak i w euro. A jeszcze nieco ponad rok temu w triumfie zrywano polskie tabliczki, karano za rozkład jazdy w autobusie czy urządzano spektakle na których polskie dzieci ogłaszały zawstydzenie z faktu że są Polakami.

  7. Maur mówi:

    Z punktu widzenia interesów RL to posunięcie fatalne.
    Rozumiem, że prezydent RL przygotowuje państwo do izolacji ze światem wartości zachodu i wybiera reprezentowanie przez większego i bardziej pragmatycznego sąsiada – BIAŁORUŚ. Czemu nie?

  8. ben mówi:

    Wcale nie bardzo dobrze… dla Polaków w RL. Ale czy “towarzystwo” zrozumie kiedykolwiek, że Polacy z RL nie mieszkają w RP? 🙂

  9. Zagłoba mówi:

    Tęsknić za Grybauskaitė w Warszawie i łez wylewać raczej nikt nie będzie.
    I też mam nadzieję, że nie będzie się już kompromitowała dalej i “odpuści” sobie przyjazd na 11 Listopada.

  10. LT-PL mówi:

    Tak naprawdę Dalia Grybauskaitė nie chce tłumaczyć w Warszawie dlaczego Estonia, kraj 2x mniejszy, niż Litwa ma budżet wojskowy 3x większy, niż Litwa.

  11. Zagłoba mówi:

    “Nie liczą się z nami też mali: Litwa się z nami nie liczy” – powiedział dziś w Warszawie Jarosław Kaczyński. Taki krótki komentarz do stosunków LT-PL. Niechby Grybauskaitė przemyślała te słowa, jeśli stać ją na poważną refleksję.

  12. Warmiak mówi:

    “Jak na razie, jedyną stolicą, dokąd litewska prezydent jeszcze chętnie by jeździła — jest Mińsk, gdzie Dalia Grybauskaitė jest uważana za orędowniczkę interesów białoruskiej dyktatury w jej relacjach z Unią Europejską.”

    I niech Pani Grzybowska podtrzymuje ten kurs. Kurs na Mińsk, kurs na Białoruś, kurs na Łukaszenkę.
    Nie zdziwię się jeśli w najbliższym czasie litewskie naczalstwo otrzyma zakaz wjazdu do krajów Unii Europejskiej.

  13. Bocian czyli Żuraw mówi:

    Nie jedzie bo nie ma w co się ubrać.
    U nas już wiosna a w Wilnie jeszcze zima a ona lekkich butów nie ma.

  14. MAREK mówi:

    Bo nie chce się przyznać że nie ma na paliwo do Warszawy.Przecież nie okłamujmy się,wszyscy rosądni ludzie na Litwie dawno już wyjechali na zachód do pracy .W Litwie zostali ręciści i dzieci.

  15. Kris mówi:

    Tą demonstracją głupoty pani Grzybowska rozmieniła się na drobne. Komu zaszkodzi taką decyzją ? Wyłącznie sobie. Jest wielu myślących Litwinów którzy widzą że szowinizm polityczny napędzany antypolonizmem to droga donikąd.

  16. polak mówi:

    i bardzo dobrze, niech każdy patrzy swój podwórek, bo krytykować innych jest łatwo a swego nie widzą. akurat Sikorski to nie jest w Polsce autorytetem,a Kaczyński TYM BARDZIEJ 😀

  17. PIOTR mówi:

    Prosze zostac u siebie
    czyli w Minsku
    tam najbardziej pasuje ta sliczna
    kobieta
    ha ha ha !!!!!!

  18. ben mówi:

    I znowu wywijanie kijaszkami! 🙂
    Czy się to “towarzystwu” podoba, czy nie, p. Grybauskaitė jest prezydentem także i Polaków w RL. Ich także reprezentuje w rozmowach (lub ich braku) z władzami RP, ponieważ są OBYWATELAMI tego państwa, a NIE obywatelami RP.
    Jeżeli więc demonstruje taką a nie inną postawę na forum międzynarodowym, czyni to także w ich imieniu.
    Pytam więc “towarzystwo”, czy występując przeciwko p. prezydent RL, reprezentującą rację stanu RL, nie występujecie przypadkiem przeciwko Polakom z RL? A może waszym zdaniem mają jawnie wykazać się obywatelką nielojalnością wobec państwa, którego są obywatelami?

  19. Budzik mówi:

    Nie jesteś członkiem “towarzystwa” i lepiej nie pytaj. To tak jakbyś próbował “na wydrę” wejść do dobrego klubu nie posiadając karty członkowskiej.

  20. Budzik mówi:

    Pani Grybauskaite usłyszała plotkę i….obraziła się.
    Genialna figura współczesnej dyplomacji: “polityczny foch”

  21. Kris mówi:

    @18
    Krytykuję niezgłębioną “mądrość” pani Grzybowskiej, jeśli jednak dopuściłem się nieświadomie obrazy jej majestatu to biję się pięścią w klatę i przepraszam jej wysokość Carycę Lietuvy za swą zbytnią śmiałość. Dzięki ci benie za wskazanie mi właściwej drogi. Bez światła twojej mądrości utonął bym w mroku niewiedzy.

  22. Janek mówi:

    Czytelnik Orwella Ben nam zademonstrował dwójmyślenie 😀

    Wracając do tematu, dobrze że Grybauskaite nie pojedzie. Podpisując ustawę o oświacie pokazała, kim naprawdę jest. Polska nie potrzebuje fałszywych przyjaciół robiących dobrą minę do złej gry.

  23. Hubert Piotrowski mówi:

    Grzybowska “strzela ‘focha’ ” ? 😀

  24. Astoria mówi:

    Najgorsza prezydent Litwy, co gorsza z roku na rok coraz gorsza. Uparta, pozbawiona politycznej wyobraźni i wyczucia dyplomatycznego, słabo rozumiejąca interes państwa i jak go pragmatycznie realizować. Zapewne przez to cieszy się niesłabnącą popularnością wśród obywateli.

  25. Albert mówi:

    Astoria trafil w dziesiątkę.

  26. szkoda mówi:

    chytra nauczycielka ekonomii w szkole dla komunistycznych politrukow: nie placic dla NATO i jednoczesnie “obarczyc” Polske. Zupelnie tak samo, jak faszysta lansberg. A cale bogactwo Litwy niech rozkradaja faszysci klanu russkij litovec

  27. szkoda mówi:

    do kartownik: faszysta lansberg z krzyczaca gruba baba z Azjatyckich stepow, povilioniene, bo na Litwie piesni raczej trzeba wyspiewywac, a ta ta przyjaciolka faszystow krzyczy, bezwstydnie angazuje polskie dzieci w brudna gre “uz ka as myliu Lietuva”. Mysla faszysci, ze otumania nasze dzieci i wychowaja zastepy grzegorzasow. Na Litwie Kowienskiej faszystom smietony to sie udalo.

  28. ben mówi:

    Do Janek:
    Czyżby?
    A może odwrotnie? Przemyśl to. 🙂
    do 19:
    I o to nie zabiegam! 🙂
    do 21:
    Drobnostka! 🙂

  29. ben mówi:

    do Astoria:
    Masz rację co do jednego, jest to osoba, która nie bardzo nadaje się do sprawowania takiej funkcji w państwie, ale … ktoś ją wybrał.
    Czy przypadkiem Polacy na nią nie głosowali? 🙂
    Mnie interesuje natomiast ta jej “stanowczość”. Sądzę, że bez silnego poparcia “kogoś z zewnątrz”, jej postawa byłaby nie taka radykalna. Warto się temu właśnie przyjrzeć, ponieważ nie bardzo widzę możliwość istnienia innych powodów.

  30. Ali mówi:

    A to się benowi przemyślenie udało! Krytyka pani prezydent jest równoznaczna z nawoływaniem do nielojalności wobec państwa. Rzeczywiście jak za cara.

  31. luter mówi:

    glupia baba

  32. luter mówi:

    a moim skromnym zdaniem 😉
    oni pasaja jeden do drugiego, a wrecz powiedzialbym, ze uzupelniaja sie nawzajem,
    poniewaz jeden (Kaczynski) nie ma zony, a ta druga osoba (Grzybowska) meza. (pomijajac fakt, ze nazwiska sa wziete z tej samej beczki 😉 )
    byc moze w nieodleglej przyszlosci, staniemy sie swiadkawi wielkiego wydazenia, KSIESTWA POLSKO LITEWSKIEGO!!!
    niech zyje Polska i maly kawalek litwy

  33. abc mówi:

    moda na grube baby – Grybauskaite, Merkel, Komorowska

  34. romek atomek mówi:

    do bena:Proszę, wyjaśnij mi, jak to było ostatnio z tym obywatelstwem.Bo pierwsi sowieci i drudzy Polaków zrobili swoimi obywatelami bez pytania, czyli z urzędu.

  35. abc mówi:

    Jeśli taka mała nędzna Litwa pluje nam w twarz, widocznie nasz prezydent i rząd tylko na to zasługują

  36. marek mówi:

    Tak trzymać Pani Prezydent. Im gorzej, tym lepiej… Samoizolacja rezerwatu o nazwie “Lietuva”, rzecz bezcenna. Nawet wredni polscy nacjonaliści nic tu nie muszą robić. Samo się robi.

  37. Antek Rozpylacz mówi:

    Kris 21..
    No super…masz talent chlopie.)))

  38. ben mówi:

    do Ali:
    Oczywiście, czytałeś ze zrozumieniem. Typowe! 🙂

  39. ben mówi:

    do 34:
    Proponuję, byś sprecyzował, o co ci chodzi, ponieważ nieco … bełkoczesz. 🙂

  40. ben mówi:

    Rezerwatu, w którym żyją także Polacy, o których dobro jakoby “towarzystwo” zabiega. Ciekawe myślenie

  41. Marianna mówi:

    I dobrze, do Mińska bliżej, a i benzyna tam tańsza. Przeczytałam powyższe wypowiedzi i cieszę się, że wściekłe małe kundelki przerzuciły się na polskie delfi, dzięki czemu oczyściło się forum KW.

  42. alex mówi:

    Przede wszystkim nie było oficjalnego zaproszenia i koniec tematu, a jeżeli o tym się mówi i dyskutuje to coś w tym jest. Litwa zaczyna rozumieć że Polska przed niczym jej nie obroni chyba że pozwoli,aby sejm w Warszawie uchwalał ustawy obowiązujące na Litwie. Tak to wygląda jak się patrzy na stosunki między tymi krajami bez zaangażowania i z dystansem

  43. Bocian czyli Żuraw mówi:

    Plotka mówi że pani prezydent bardzo zależało na tym aby polskie samoloty latające po litewskim niebie miały zamiast szachownicy kobyłkę na ogonie.Bo bardzo denerwowali się litewscy patrioci że nad ich głowami latają samoloty z biało czerwonymi znakami to tak znaczyło że latają po swoim niebie.

  44. LT-PL mówi:

    Grybauskaitė stawia litewski rząd w bardzo trudnej sytuacji. Po pierwsze szczyt NATO w Chicago ma bardzo duże znaczenie dla bezpieczeństwa krajów bałtyckich, po drugie odnoszę wrażenie, że Grybauskaitė chce usztywnienia negatywnego stanowiska Polski w kwestii energetycznego bezpieczeństwa Litwy.Myślę,że p.prezydent widzi “troszkę” inaczej przyszłość LR, niż politycy w Warszawie, czy Waszyngtonie. Jak to widzą zwykli wyborcy wkrótce się przekonamy.

  45. szkoda mówi:

    taka polityke prowadzili organizatorzy klanu russkij litovec, pozniej faszysci voldemaras/smietona, za te same carskie/ruskie pieniadze, a teraz panienka prezydent

  46. Dlaczego mówi:

    Do Luter 32
    Dlaczego uważasz, że nazwiska Kaczyński i Grzybowska są z tej samej beczki? Rodowe nazwisko Kaczyńskich jest Kalkstein. To zupełnie inna beczka.

  47. gucio mówi:

    Kol. Ben napisał: “Pytam więc „towarzystwo”, czy występując przeciwko p. prezydent RL, reprezentującą rację stanu RL, nie występujecie przypadkiem przeciwko Polakom z RL? A może waszym zdaniem mają jawnie wykazać się obywatelką nielojalnością wobec państwa, którego są obywatelami?”

    Ja może przypomnę, że nieco ponad 20 lat temu Litwini wykazali się (jawnie ) obywatelską nielojalnością wobec państwa, którego byli obywatelemi.

  48. Tomasz mówi:

    Grybauskaitė ewidentnie się “zakiwała”. Swoimi dziwnymi decyzjami, obrażaniem się i dąsami, naraża na śmieszność powagę urzędu prezydenta Litwy. Czy teraz jeszcze ktoś (poza Łukaszenką) będzie ją traktował poważnie?

  49. Kmicic: mówi:

    Gr już wielekorotnie i ochoczo (!)wykazała się brakiem lojalności w stosunku do obywateli RL narodowości polskiej. Nieprzypadkowo w RP określa się ją jako antypolkę, jak każdego , kto podpisał się pod ustawą likwidującą polskie szkolnictwo.
    “Prezydent” , który “nie zauważył” 60 tys podpisów i wielotysięcznych pokojowych protestów nie zasługuje nam to, by przewodzić europejskiemu – światłemu państwu.

  50. jednak mówi:

    Czy cala ta chamska koteria powyzej, ktora pozwala sobie nazywac kobiete (niewazne nawet kogo) “gruba baba” tylko dla tego, ze nie zgadza sie z jej opinia ma jakies PRETENSJE do wyrafinowanych gustow i widzi swoj strumien g**na, ktory wylewa na oponentow, jako “inteligentna dyskusje”? To juz nawet nie kabaret, to jest po prostu ZENUJACE. Padliscie nizej poziomu Delfi, kongratulacje!

  51. ben mówi:

    do gucio:
    Zatem co proponujesz?

  52. ben mówi:

    do Kmicic:
    Oczywiście że jej stosunek do RP pozostawia wiele do życzenia. Nawet przez chwilę tego nie negowałem. Gdybyś jednak nie upraszczał, jak to masz w zwyczaju, zauważyłbyś, że odnoszę się do zupełnie innej kwestii. Ale to wymaga trochę intelektualnego wysiłku. 🙂
    Tak przy okazji przypomnisz może ilu Polaków w RL głosowało na obecną p. prezydent?
    Jak sobie przypomnisz, to wtedy zadaj sobie pytanie w jak głupiej sytuacji stawiasz Polaków z RL, dla których nie ty, ale właśnie ona reprezentuje ICH państwo. Póki co nie mają innego, więc zastanów się lepiej nad tym, dlaczego to robi i dlaczego Polacy z RL STRACĄ na tym, że do Warszawy nie pojedzie, bo w przeciwieństwie do ciebie i napiszę: “I bardzo dobrze”.

  53. dominik mówi:

    jak nas tak duzo dlaczego nie zrobic autonomii kraju wilenskiego..jak nas tam 70 procent, robimy referendum i tyle..a co do prezydent Grybauskaite, to zwykly komuch, ale jaki kraj taki i prezydent. Litwini sa glupi i ciemni.

  54. Czarek mówi:

    Cenie ludzi ktorzy mowia prawde w oczy .I P. Grybauscaite przez swoja odmowe powiedziala to co mysli .” Nie jest dobrze w stosunkach polsko -litewskich ” Calkiem inaczej niz zrobil to P.Komorowski przyjezdzajac w Marcu na Litwe .Po co on przyjechal ? Aby robic dobra mine do zlej gry ?Byc moze w polityce ceni sie udawanie ale dla zwyklego czlowieka uczciwosc jest wiecej warta .
    Polscy politycy poszli na “przetrzymanie ” “Udajemy ze nic sie nie dzieje i aby do litewskich wyborow .Potem zapewne sie duzo zmieni.” Juz P. Radczenko napisal na Delfi ze jest to mylny pomysl .Zwyciezy kto zwyciezy -stosunek do mniejszosci polskiej i do Polski nic sie nie zmnieni.
    Dlatego tez po co udawac ? Po co te kurtuazyjne wizyty ? Po co jakies tam rozmowy ktore nic nie zmienia ? Dialog nic nie przyniesie jesli zadna ze stron nie widzi korzysci z tego dialogu .
    Ja widze sens w tej odmowie przyjazu do Warszawy .Stosunki polsko -litewskie powinny sie pogorszyc az do takiego stopnia gdy obie strony zrozumieja :” w tym punkcie mamy tylko dawa wyjscia -albo sie lapiemy za lby albo przyszedl czas na prawdziwe rozmowy o wszystkim “

  55. Rozważalski mówi:

    No właśnie ja też protestuję przeciw obezwaniom. Pani Prezydent jest sympatyczną kobietą, a że zrezygnowała z wizyty, szkoda, bo to właśnie prezydenci i ministrowie powinni dawać przykład współpracy. Taka decyzja napewno nie była dobrą.

  56. Czarek mówi:

    Przepraszam jezeli ktos zrozumial ze ja nawolywoje do przemocy .Nie o to mi chodzilo . Chociaz prawda powiedziana sobie w oczy moze byc bolesna .Tak samo jak przyznanie sie do popelnionych bledow .

  57. Grzesiek mówi:

    Поликарповна

  58. ilona mówi:

    grzesiu, daj”pięc”! ha-ha-ha—- polikarpowna

  59. bobi mówi:

    Głos ludu! wersal się skończył (to za klasykiem) 🙂

  60. Jarema mówi:

    Smiechu warte komu ten krzel potrzebny.Z naszego punktu widzenia sytuacja jest jak zaprogramowana. Tylko tak dalej

  61. Kmicic: mówi:

    do ben:
    Widać po Gr rosyjską uczelnie dla “wyróżnianych” .
    ps.
    Śmieszy mnie określenie- “Oczywiście że jej stosunek do RP pozostawia wiele do życzenia.” 🙂
    Ktoś , kto świadomie chce zlikwidować polską oświatę ,i co za tym idzie i polski naród na LT ,zasługuje na bardziej jednoznaczne określenie. Po prostu antypolka podobna lt antypolakom, z uśmiechem poparła songajlistów i garszwistów i to jest PRAWDA. Nie powinna mieć wstępu na teren RP.
    To już nie jest polityk z kręgu kultury europejskiej.
    Wolę gdy białe jest białe a czarne jest czarne, bez światłocienia.Tak jest prawdziwie po polsku.
    A dla Polaków na LT okazała się zdeklarowanym wrogiem , więc po co się do takiej umizgiwać. Z pewnością nie reprezentuje nadwilejskich Polaków, sama tak się jednoznacznie i wielokrotnie określiła.

  62. marek mówi:

    Rezerwat o nazwie “Lietuva” przez swoją zapiekłą antypolskość i oddanie de facto sterów politycznych w ręce szowinistów, jest nieszczęściem zarówno dla mieszkających w nim Polaków, jak i etnicznych Litwinów. Dowodnym przykładem na to jest zarówno sytuacja ekonomiczna, jak i masowa emigracja. Zatem im wcześniej dojdzie do jego upadku, tym lepiej.
    Izolowanie rezerwatu i dryfowanie państwa w kierunku Białorusi działa niewątpliwie przyśpieszająco na to, co prędzej czy później się stanie. Tak więc działania Pani Prezydent, z tego punktu widzenia trzeba oceniać pozytywnie.

    Na marginesie, należy też docenić, że powoli odchodzi w przeszłość zakłamanie pod nazwą “strategiczne partnerstwo”. W którym władze RL deklarowały w Polsce swoją propolskość, a na terytorium RL polskość niszczyły.

  63. Leszek mówi:

    do ben : Tak łatwo sprawdzić, kto na kogo głosował 17 maja 2009 w wyborach prezydenckich na Litwie. Podaje to nawet Wikipedia.
    Tomaszewski otrzymał 4,74% ogółu głosów, a więc mniej więcej tyle, ile na ogół otrzymuje AWPL w wyborach parlamentarnych.
    W rejonie solecznickim głosowało na niego 66,86 % wyborców, a rejonie wileńskim 49,94 %.
    Grybauskaite najwyższy odsetek głosów uzyskała w Kownie – 83,10 % ogółu głosujących.
    Trudno więc twierdzić, że Grybauskaite była ulubienicą polskich wyborców. Litewskich zaś napewno.

  64. Piast mówi:

    Może nie przyjeżdżać – jej sprawa. Tylko w razie jakiejś zawieruchy w Europie niech nie wyciąga rączki o pomoc do RP.

  65. Paweł1 mówi:

    W 2003 r. kiedy pretendowaliśmy jeszcze do UE, prezydent Francji Jacques Chirac, kiedy poparliśmy stanowisko USA wobec Iraku /pomijam tutaj fakt czy to było rozsądne/, powiedział nam „Zmarnowaliście okazję, żeby siedzieć cicho”. To był szantaż przedstawiciela dużego i znaczącego w Europie kraju. Politycy litewscy, ale i zwykli Litwini zapewne też tak odbierają wystąpienia niektórych naszych polityków. I nie ma powodu żeby się takim reakcjom dziwić, bo sami to przerabialiśmy.

  66. ZOBACZCIE NO NAGRALEM W WARSZAWIE POD LITEWSKA AMBASADA -ROZMAWIAM Z JAKIMS LITEWSKIM DZIENNIKARZEM JAKIE SA SLABE JEGO ARGUMENTY. Moge smialo nazwac ze on NIEMIAL ZADNYCH ARGUMENTOW SAMI TO OCENCIE.http://www.youtube.com/watch?v=fC64ycyPWAk&feature=youtu.be

  67. Leszek mówi:

    Do Paweł 1 ; Mało logiczny argument. Chirac coś tam powiedział, ale nie był to żaden szantaż. Polska została przyjęta do UE, pozostała w NATO.
    Dzisiaj tzw. szantaż emocjonalny zastosowała Grybauskaite, a nie Komorowski. Polegał on na tym, że jeśli polski rząd nie zaprzestanie domagania się realizacji na Litwie traktatu z roku 1994, ona w Polsce nie pojawi się.

  68. ben mówi:

    do Kmicic:
    Znowu się nie wysiliłeś przy czytaniu. 🙂
    Po kolei:
    1. Póki co p. prezydent RL NIE MIAŁA I NIE MA WPŁYWU NA OŚWIATĘ W RP, a jej decyzje w sprawie tzw. “nowej” ustawy oświatowej w RL nie powodują “likwidacji polskiej oświaty” w RL, ponieważ nie było i nie ma odrębnego resortu, oddzielnego ministerstwa oświaty dla Polaków w RL. Takie skróty myślowe tylko cię kompromitują. Niby gdzie i kto się tu umizguje do p. prezydent RL?
    3. To czy jest p. prezydent RL “politykiem klasy europejskiej” czy nie, oceniają i oceniać będą przy następnych wyborach prezydenckich obywatele RL, w tym także Polacy mieszkający w RL. Póki co jest ona reprezentantem WSZYSTKICH obywateli RL, czy ci się to podoba, czy nie. (Jakoś nie bardzo chcesz pamiętać o poparciu Polaków w RL jej osoby). Jeżeli więc p. prezydent RL nie chce demonstracyjnie uczestniczyć w spotkaniu warszawskim, to GDZIE TU KORZYŚĆ DLA POLAKÓW W RL?

  69. pożeracz_cepelinów mówi:

    No i ben’asowi został wytrącony jego bzdurny argument jakoby Polacy wsadzili Grzybowską na tron wielkiej hetmanicy Lietuvy. Kolejny raz pokazał że prezentowane przezeń argumenty są tyle samo warte co zachowanie pani prezydent i tak samo pozbawione logiki. Zamiast udawać bena, podpisuj się swoim prawdziwym imieniem benas. I tak wszyscy wiedzą że jesteś trefny.

  70. ben mówi:

    Do 62:
    I w tym “rezerwacie”, jak to nazywasz, żyją Polacy.
    Ty oczywiście dla nich masz w zanadrzu jakąś ziemię obiewcaną i tam ich niczym Mojżesz wyprowadzisz, bo Litwini się z RL nie wyniosą. Póki co deprecjonujesz ojczyznę Polaków tam mieszkających. Nieładnie!

  71. ben mówi:

    do 63:
    Zatem ile procent uzyskała obecna prezydent w rejonie sołecznickim i rejonie wileńskim?

  72. ben mówi:

    do 69:
    Czyżby? 🙂

  73. szkoda mówi:

    do Rozwazalski: prezydent nie ma plci. Warto to wiedziec.

  74. Janek mówi:

    Do Bena: 1, 3 a gdzie 2? 😀

  75. ben mówi:

    do Janek:
    Ok. 🙂
    Powtórzę post specjalnie dla ciebie:
    do Kmicic:
    Znowu się nie wysiliłeś przy czytaniu.
    Po kolei:
    1. Póki co p. prezydent RL NIE MIAŁA I NIE MA WPŁYWU NA OŚWIATĘ W RP, a jej decyzje w sprawie tzw. „nowej” ustawy oświatowej w RL nie powodują „likwidacji polskiej oświaty” w RL, ponieważ nie było i nie ma odrębnego resortu, oddzielnego ministerstwa oświaty dla Polaków w RL. Takie skróty myślowe tylko cię kompromitują.
    2. Niby gdzie i kto się tu umizguje do p. prezydent RL?
    3. To czy jest p. prezydent RL „politykiem klasy europejskiej” czy nie, oceniają i oceniać będą przy następnych wyborach prezydenckich obywatele RL, w tym także Polacy mieszkający w RL. Póki co jest ona reprezentantem WSZYSTKICH obywateli RL, czy ci się to podoba, czy nie. (Jakoś nie bardzo chcesz pamiętać o poparciu Polaków w RL jej osoby). Jeżeli więc p. prezydent RL nie chce demonstracyjnie uczestniczyć w spotkaniu warszawskim, to GDZIE TU KORZYŚĆ DLA POLAKÓW W RL?

    Zadowolony? 🙂

  76. robert mówi:

    Czas na jasną artykulację postulatu AUTONOMII. Po wyborach tym trzeba się zająć. Miejcie w głębokim poważaniu argumenty Lietuvisów że to nie lojalne wobec ich państwa. A oni sami byli lojalni 20 lat temu wobec swego ówczesnego państwa ? Lietuva okupuje Wilno tak samo jak CCCP okupowało Lietuvę. Z jedną wszakże istotną różnicą. CCCP okupując Lietuvę podarował jej wileńszczyznę odebraną Polsce. A więc było coś za coś. Lietuva wileńszczyźnie nie dała NIC a zabiera co może.

  77. Paweł1 mówi:

    Do Leszek 67

    „Nikt nie lubi być pouczany, a w polityce w szczególności.” To zdanie jest prawdziwe czy fałszywe? Ponieważ w logice przyjmuje się, że każdemu zdaniu można przyporządkować jedną z dwu wartości logicznych prawda lub fałsz, rozważ jego negację.

    Czym innym jest natomiast traktat z 1994 r. zawarty na 15 lat z automatyczną prolongatą na 5-letnie okresy, jeżeli żadna ze stron nie wypowie go na rok przed upływem tego okresu. Kolejny termin prolongaty mija w 2014r., zatem najpóźniej w 2013 r. traktat powinien być wypowiedziany. Czy strony do tego dojrzały / litewska zarzucająca nieposzanowanie suwerenności państwowej, a polska traktowanie mniejszości narodowej niezgodnie z międzynarodowymi standardami/, czy dalej będą czyniły sobie jedynie afronty, czekając na zmianę ekipy rządzącej w jednym lub drugim kraju, trudno to dzisiaj przewidzieć.

  78. ben mówi:

    No i znowu zaczyna się “uszczęśliwianie na siłę”.
    Póki co NIC nie wskazuje na to, by Polacy z RL takowej autonomii pragnęli. No ale ktoś tu wie lepiej od Polakow w RL, czego tak naprawdę im trzeba.

  79. Janek mówi:

    Do Bena: Teraz już tak! Ordnung muss sein 🙂

  80. ben mówi:

    do Janek:
    Więc się cieszymy razem! 🙂

  81. Maur mówi:

    Dobra wiadomość jest taka, że pod tym artykułem wypowiedziało się 46 internatów. Z tego tylko 5 pod nickami nieidentyfikowalnymi. Dawno tego w KW nie było.

    Do @ 66; Mam wiele sympatii dla waszych działań. Ale musicie jeszcze popracować nad techniczną obróbką nagrań. Tu powstał mało czytelny przekaz. Mówiący przez megafon skutecznie zagłusza Twoją rozmowę. Jedynie da się coś zrozumieć w samej końcówce. Przy tym nie wiadomo z kim rozmawiałeś. Jeżeli znasz swoje pytania i odpowiedzi rozmówcy to wrzuć tekst tego dialogu, nałóż napisy na film. Jest szansa na większe zainteresowanie wówczas.

  82. Paweł1 mówi:

    Wybory prezydenckie na Litwie w 2009 r.

    Dalia Grybauskaitė 68,17% głosów
    Algirdas Butkeviczius 13,39 %
    Valentinas Mazuronis 7,42 %
    Kazimira Prunskiene 5,06 %
    Loreta Graużiniene 4,62%
    Waldemar Tomaszewski 4,16 %
    Frekwencja wyniosła 51,67% W rejonie wileńskim – 55,42 proc., w solecznickim – 56,57 proc.
    Grybauskaite zdeklasowała swych rywali, a osiągnięty przez nią wynik był najlepszy w historii wyborów prezydenckich na Litwie.

  83. Grzesiek mówi:

    Obrażanie Litwinów i Litwy mianem “rezerwat” nie ma sensu, bo nasi sąsiedzi tylko się mocniej zatną w słynnym litewskim uporze. Jedyne, co można im poradzić to: rób jak uważasz, uważaj jak robisz.

    Jako podatnik zastanawiam się nad kwestią udziału Polski w misjach lotniczych na Litwie. Wiadomo, że PKW Orlik 4 od 27 kwietnia – sierpień 2012 będzie patrolować niebo Litwy siłami 4 MiG-29 przy udziale ok. 100 żołnierzy z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Czy my czasami nie obrażamy Litwinów latając po ich niebie?

  84. Kmicic: mówi:

    do ben:
    Naiwny? Ślepy ?
    1*
    Gr podpisała się ochoczo pod ustawą likwidującą polskie szkolnictwo. Miała prawo weta.
    Wniosek – antypolka.
    2*
    Nawet ani razu nie wyszła do słusznie protestujących Polaków. Uciekała wtedy z Wilna.
    3*
    Nazwała Polaków nielojalnymi obywatelami LT pomimo,że to ona okazała się nielojalnością i brakiem zwykłego poczucia sprawiedliwości.
    4* Część Polaków rzeczywiście głosowała na nią licząc na jej unijne doświadczenia i dając się nabrać na tworzone przez nią pozory . Pomylili się srodze i teraz żałują.Gr okazała się ich zdeklarowanym wrogiem , zapiekłą antypolką z uśmieszkiem dla naiwnych. – Trudno taka osobę obdarzać jakimkolwiek szacunkiem , nie mówiąc już o jakiejkolwiek sympatii.Miała kredyt zaufania u Wilniuków , zaprzepaściła go z kretesem.Nie jest osobą mogącą zabierać głos na temat mniejszości polskiej.

  85. marek mówi:

    ad 70
    No rozpłacz się nad tą straszną deprecjacją… Goła piersią broń ojczyzny w której decydują Songaila z Zinkeviciusem.

    ad 80
    Koń jaki jest, każdy widzi. RL niby jest członkiem UE, ale standardy prawne często ma na poziomie azjatyckim. Inaczej tego nie nazwiesz, jak rezerwat. Im wcześniej Litwini zrozumieją, że brną w ślepy zaułek, tym lepiej dla nich. Jeśli jednak nie zrozumieją i zatną się w ich słynnym uporze, to przede wszystkich nie mój problem. Ockną się, jak będą mieli ludność na poziomie 2 milionów, skoncentrowaną w aglomeracji wileńskiej i jeszcze kilku miastach, PKB na poziomie Mołdawii i partie prorosyjską jako rządzącą.

    Myśmy już przez 20 lat głaskali Litwinów, bo baliśmy się ich urazić i baliśmy się, że się “zatną”. Skutek był odwrotny od zamierzonego, bo tylko rozzuchwaliliśmy ichniejszych troglodytów- szowinistów. Właśnie w ten sposób wyrządziliśmy Polakom wileńskim niedźwiedzią przysługę.

  86. EWA mówi:

    Jak tak czytam sobie Wasze posty, to myślę, że najwyższy czas:
    1. aby Polska udzieliła wszelakiej pomocy prawnej Polakom na Litwie w sprawie odzyskania należących do Polaków nieruchomości. Bez pomocy z zewnątrz nasi są, jak widać, bezradni wobec sztuczek stosowanych przez państwo litewskie.
    2. aby Polska zaczęła symetrycznie traktować Litwinów w Polsce, tak, jak są traktowani Polacy na Litwie. I koniec z dwujęzycznymi tabliczkami miejscowości!!! Nie musimy zawsze okazywać się “lepsi” wobec ludzi, którzy rozumieją TYLKO język siły. To jest typowe “rzucanie pereł przed świnie”.
    3. trzeba by dokonać rozeznania prawnych możliwości ogłoszenia autonomii na obszarach zamieszkiwanych w większości przez Polaków (przed wojną i obecnie). Skończą się problemy z oświatą, pisownią nazwisk, nazw miejscowości itd.
    Jeżeli obecny nasz MSZ jest niezdolny do pomocy w egzekucji praw Polaków na Litwie, to może trzeba poczekać do następnych wyborów……

  87. Bury mówi:

    Jestem pewny,gdyby PL prezydent chcialby zlikwidowac Baltyckie szkolnictwo w Polsce,to na Litvie byl by persona non grata i nikt by go na žadne rozmowy nie zaprosil do Wilna.

  88. marek mówi:

    Ewa 86
    Pełna zgoda, za wyjątkiem pkt 2.
    Nie ma potrzeby walczyć z naszymi obywatelami narodowości litewskiej. Naszym przeciwnikiem są władze rezerwatu i tamtejsi szowiniści. Osłabienie ich leży w interesie Polski. Działania przeciw litewskiej mniejszości byłyby wodą na młyn lietuviskich szowinistów.

  89. Leszek mówi:

    Paweł1 : Cytowane zdanie niewątpliwie zawiera fałsz ze względu na użyte słowo “NIKT”.Są tacy, którzy lubią być pouczani, nawet w polityce. Jest ich niewielu, ale są.
    Co do traktatu : Jasne, że można bedzie wypowiedzieć go w roku 2013, jednak nie zmienia to faktu, że od roku 1994 do dzisiaj traktat ten obowiązuje. Traktat wprawdzie obowiązuje, ale nie został przez Litwę zrealizowany w przedmiocie urzędowej pisowni nazwisk Polaków. Nawet jeśli Litwa wypowie traktat z mocą sprawczą na listopad 2014 roku, nie zmieni to faktu, że traktatu tego nie zrealizowała.
    Dopowiem tylko, że umowy międzynarodowe, nawet te zawarte na czas określony, należy realizować. Podobnie dzieje się z ustawami epizodycznymi w prawnym obrocie wewnętrznym.

  90. Leszek mówi:

    ben : Na Grybauskaite w rejonie wileńskim głosowało 35,32 % ogółu wyborców, w rejonie solecznickim 20,58 %.
    Jakiej byli narodowości nie wiem. Mogę się tylko domyślać. W sumie na 64 okręgi wyborcze tylko w 4 okręgach wygrali inni kandydaci niż Grybauskaite. Trzeci z tych okręgów to była zamieszkana w większości przez Rosjan Wisanginia ( wygrała tam Prunskiene), a czwarty to Wyłkowyszki ( skąd pochodził jeden z konkurentów Pani Grybauskaite).

  91. Czesław57 mówi:

    Pozwolę sobie zacytować urywek ze świetnego artykuła p. Haszczyńskiego na łamach dzisiejszej “Rzeczpospolitej”, moim zdaniem, trafnie oceniający motywy polityków litewskich:
    http://www.rp.pl/artykul/9157,858531-Niebezpieczna-gra.html?p=2
    “Juršenas powiedział też coś, co coraz częściej słychać od polityków litewskich: Litwinom w Polsce jest gorzej niż Polakom na Litwie. Ta teza brzmi jak przemyślana strategia obronna. Pisałem dziesiątki razy o wygłaszanych latami w Warszawie i Wilnie obietnicach władz litewskich dotyczących mniejszości polskiej. I o ich niespełnieniu, które spowodowało oburzenie w Polsce i ochłodzenie stosunków. Powtórzę krótko.

    Niewielka mniejszość litewska w Polsce (tak niewielka, że na razie nie znalazła się w wynikach spisu powszechnego 2011, ma mniej niż 10 tysięcy przedstawicieli na 38,5 mln mieszkańców, mniejszośc polska na Litwie to co najmniej 200 tys. na 3,3 mln) ma przywileje, o których Polacy na Litwie moga tylko marzyć. Ze względu na nią powstał powiat sejneński. Ma obok polskich litewskie napisy z nazwami miejsowości. Nie obowiązuje jej 5-procentowy próg w wyborach. Niedługo można się spodziewać jeszcze jednego znaczącego gestu wobec polskich Litwinów.

    W czasie, gdy w Polsce przyjmowano te korzystne dla mniejszości prawa, na Litwie przyjmowano takie, które sytuację mniejszości pogarszają, z ustawą oświatową na czele. Tylko rozmowa o ustawach ma sens, bo emocje trudno zmierzyć. Nie wiemy, czy samopoczucie polskich Litwinów się pogarsza, ale wiemy, że mają więcej praw, niż mieli. A sytuacja Polaków na Litwie się ustawowo pogorszyła, co jest niezgodne z europejskimi zasadami.”
    Nic ująć, nic dodać…

  92. Maur mówi:

    @Paweł1, 82;

    Coś z matematyką się nie zgadza. Mi wychodzi, że wszyscy kandydaci na prezydenta RL zdobyli razem 102,82% głosów!!!

  93. ben mówi:

    Do Leszek:
    Weź więc to pod uwagę, gdy będziesz cytował statystyki.
    do Kmicic:
    Raczej ciebie mam za rozkapryszone dziecko i to nie do końca wiedzące, o czym pisze.
    do 85:
    Nie widzę powodu, by w tym płaczu (to twój ulubiony stan zapewne, gdyż ciągle się do niego odwołujesz 🙂 ) prześcignąć ciebie.
    Ale cieszy mnie to, że wreszcie jako wielki OBROŃCA Polaków w RL napisałeś, czym jest dla ciebie ta ich OJCOWIZNA. Fakt, ujęta w granice i nazwana RL, ale mimo wszystko ICH.
    Ja bym ci tego koleżko nie darował. i mam nadzieję, że i oni tego nie zrobią.
    Co do “zarządców”, nie TRAMTADRATYZMEM ich wymienisz, ale ONI sami, o ile zechcą.
    Dotarło? 🙂

  94. Czesław57 mówi:

    do bena93
    A może tak słoneczko w każdej linijce?
    Twoje argumenty dalej byłyby niezrozumiałe, ale przynajmniej – bardzo kolorowe!!!

  95. Kmicic: mówi:

    do ben 93:
    No cóż , bez komentarza.
    do czesław57:
    Stefanowicz oskarżony przez urzędniczkę ministerstwa za wielokrotne molestowanie i seksualne szantaże-propozycje.
    Kolejna żałosna lt aferka.

  96. marek mówi:

    ad 93
    Znowu ten sam bełkot… I brak zdolności czytania ze zrozumieniem. Przykro mi, ale pragnę najuprzejmiej zakomunikować, że znowu nie będzie rozmowy.

    A jeszcze jedno, nie jestem twoim “koleżką”. Poszukaj sobie “koleżków” gdzie indziej, jak ich tak bardzo potrzebujesz… Najlepiej poza tym forum, co ci już niektórzy łagodnie perswadowali.

  97. Budzik mówi:

    Internauta Ben nie znalazł na forum KW ani jednego zwolennika, obraził już chyba wszystkich.
    W co gra internauta Ben?

  98. Zagłoba mówi:

    Paweł1 (Kwiecień 12, 2012 at 13:47) przytoczył ogólne wyniki wyborów prezydenckich z 2009 i zachwycił się wynikiem Grybauskaitė.
    Warto wszakże podkreślić, że na Wileńszczyźnie bezapelacyjnym zwycięzcą wyborów był lider AWPL Waldemar Tomaszewski. W rejonie wileńskim uzyskał 50 procent głosów (Grybauskaitė 35), a w solecznickim aż 67!! (G. 20). W stołecznym Wilnie zdobył 10 procent co było drugim wynikiem, w kilku dzielnicach miejskich wygrał.
    A w przedwyborczych sondażach dawano mu ułamki procenta bądź w ogóle pomijano jego kandydaturę…

  99. ben mówi:

    do “czepialskiego”:
    Nie możesz tu funkcjonować beze mnie? 🙂

  100. ben mówi:

    do Czesław57:
    Rozumiem, ze chcesz podjąć “merytoryczną” dyskkusję? 🙂
    Rozumiem, że nie przeszkadza ci nazywanie RL “rezerwatem”, a Polacy, o których dobro się tu zabiega, stanowią jego część? 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.