7
Rozpoczyna się sezon truskawkowy

Droższe od izraelskich i hiszpańskich są zawsze litewskie truskawki...    Fot. Marian Paluszkiewicz

Droższe od izraelskich i hiszpańskich są zawsze litewskie truskawki... Fot. Marian Paluszkiewicz

Truskawki to najpopularniejsze jagody w naszym kraju. Świetnie gaszą pragnienie, są bardzo smaczne, a dodatkowo zawierają mnóstwo witamin i pierwiastków niezbędnych dla prawidłowego rozwoju człowieka.

— Truskawki na Litwie przezimowały bardzo dobrze, mrozy im nie zaszkodziły. W tym roku możemy już się cieszyć pierwszymi jagodami, ponieważ kwiecień był bardzo ciepły i wiosenne przymrozki nie zaszkodziły kwitnięciu, co jest najważniejsze. Ceny jagód będą podobne jak w ubiegłym roku. Około 6 litów za kilogram w czasie pełnego sezonu. Pierwsze jagody są zawsze droższe i w sprzedaży jest ich bardzo mało, ponieważ pierwszymi owocami hodowcy sami się delektują — mówi kierownik Litewskiego Stowarzyszenia hodowców truskawek Vidas Juodsnukis.

Reklama
Wczoraj na wileńskim rynku „Pod Halą” litewskie jagody kosztowały około 9 Lt za kg, zagraniczne zaś około 7 Lt

Wczoraj na wileńskim rynku „Pod Halą” litewskie jagody kosztowały około 9 Lt za kg, zagraniczne zaś około 7 Lt

Niestety, prognozy w — leżącej na południe, a znaczy zawsze wcześniej cieplejszej —  Polsce, która jest tradycyjnym dostawcą nie są takie dobre, jak na Litwie, co dotyczy truskawek.
— W tym roku truskawek będzie znacznie mniej niż w ubiegłym, ponieważ wiele plantacji wymarzło, dlatego należy się liczyć z wyższą ich ceną. Wszystko wskazuje na to, że ceny truskawek będą wysokie, w tym sezonie nie będą one tańsze niż 5 złotych za kilogram. Są to duże straty, zwłaszcza w przypadku odmian wrażliwych na mróz, czyli tych zachodnich, które nie są dostosowane do naszego klimatu — powiedział dla PAP prof. Edward Żurawicz z Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach.
Na Litwie z każdym rokiem zmniejszają się plantacje truskawek. Przyczyną tego są rosnące koszta siły roboczej i jej coraz bardziej oczywisty brak. Uprawa truskawek jest bardzo ciężką pracą, ponieważ wszystko robi się ręcznie, poczynając od sadzenia, kończąc zbieraniem plonów. Stąd bardzo dużo rolników rezygnuje z ich hodowli.
— W ogrodach, gdzie jest więcej słońca, już zbieram pierwsze truskawki, są one najsmaczniejsze. Nie używam żadnych sztucznych nawozów, dlatego też nie tracą naturalnego smaku. W tym roku kwiecień był bardzo ciepły, wiosenne przymrozki także nie były bardzo wielkie. Uprawiam truskawki odmiany „Dukat”. Jest to odporny rodzaj jagód na mróz, o dosyć dużych, czerwonych jagodach, jest bardzo łatwy w uprawie. Nie potrzebuje żadnych specjalnych nawozów i bardzo dobrze rośnie w naszym klimacie. Dlatego już pojawiają się pierwsze jagody! — mówi Bronisława Kutko, mieszkanka podwileńskiej wsi Barkiszki.
Wczoraj na wileńskim rynku „Pod Halą” litewskie jagody kosztowały około 9 Lt za kg, zagraniczne zaś około 7 Lt. Z każdym dniem jagody tanieją, ponieważ zwiększa się ich podaż.
W naszym klimacie truskawki pojawiają się w końcu maja lub na początku czerwca.
W tym roku — za sprawą wczesnej i bardzo ciepłej wiosny — pojawiły się one o co najmniej tydzień wcześniej.
A kto chce jeszcze szybszej degustacji, temu fachowcy radzą użycie agrofolii. Kiedy krzaczki truskawek kończą kwitnąć, a pszczoły je opylą, wówczas można je przykryć i mieć je wcześniej.

NAJLEPSZE ODMIANY

Najbardziej optymalne warunki dojrzewania — to niezbyt gorąca pogoda z niewielkimi opadami. Owoce można zbierać przez około 2-3 miesiące. Najpopularniejsze gatunki truskawek to „Dukat”, „Polko” i „Selwa”.

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • email
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

Odpowiedzi: 7 do wpisu Rozpoczyna się sezon truskawkowy

  1. Jan napisał(a):

    Dziś na giełdzie w Broniszach(Warszawa)truskawki możnabyło kupić od 5zł do 7zł za 1kg.W zależności od wielkości zakupu.Najdrożej ponoć jest na Wielkopolskiej Giełdzie(Poznań)-od 8 do 9zł.za 1 kg.Ostatnio będąc w okolicach Płońska/Słubic(Mazowieckie)jest tam duży hurt truskawek(zagłębie truskawkowe)zawsze stoi ponad 100 różnych samochodów z truskawkami i nie są to małe samochody.Pan prof. ze Skierniewic w tamte tereny ma ok.60km,więc czasem niech pojedzie i zobaczy co w trawie piszczy.Polski chłop nauczony doświadczeniem nigdy nie powie że mu się powodzi.Nawet gdy w oborze czy stodole będzie brak miejsca na rolne płody.Zawsze powie że bieda a on z rodziną dogorywa w „nędzy i rozpaczy”.Widać jescze kolejne pokolenia pamiętają obowiązkowe kontygenty za PRL-u.

  2. Astoria napisał(a):

    Skoro w sezonie truskawkowym na Litwie tańsze są truskawki izraelskie – czyli truskawki wyhodowane na pustyni i transportowane samolotem z innego kontynentu – od truskawek lokalnych, wyhodowanych 10 km od targowiska, to trudno mówić o konkurencyjności litewskiego rolnictwa.

    Zabawny musi być dylemat litewskiego nacjonalisty/smakosza truskawek: czy kupić rodzime drożej czy żydowskie taniej?

  3. mohort napisał(a):

    Nie tylko taki sezon się rozpoczął. Inny trwa w najlepsze o czym KW ze względu na ograniczenia nie napisał więc wklejam za dziennikiem:

    „Wszystko wydarzyło się w zeszłym tygodniu, ale sprawa wychodzi na światło dzienne dopiero teraz. Litewska ambasada żąda wyjaśnień od polskiego MSZ w sprawie kontroli autokaru z dziećmi z Litwy, który miał być zatrzymany przez Inspekcję Transportu Drogowego całą noc. ITD odpiera zarzuty. To kolejny głośny zgrzyt na linii Warszawa-Wilno.”

  4. Jan napisał(a):

    mohort:Szkoda że nie wkleiłeś całości.”Autokar w ciągu kilku dni był w RP 7 razy i ani razu nie zapłacił tzw.e-myta na elektronicznych bramkach.Kara za jedno takie wykroczenie to 3tys.zł.Razem więc wyszło 21tys.zł.Przewożnik zagraniczny bez pieniędzy,więc zatrzymano pojazd do czasu uregulowania platności.Zaproponowano wychowawcom dzieci nocleg w niedalekim hotelu.Dwukrotnie proponowano wychowawcom tej grupy dzieci nocleg w pobliskim hotelu.jednak odmówiono tej propozycji.W ciągu 5 godz.na kontach obu kierowców znalazły się pieniądze na w/w karę.Jeden zaplacił 15tys.drugi 6tys.zł.
    Dziwne jest to że przewożnik świadczący takie usługi nie ma pojęcia o przepisach obowiązujących w kraju do którego takie usługi wykonuje.
    Gdyby coś takiego wydarzyło się u Niemców,to samochód poszedłby na policyjny parking a pasażerowie(w tym wypadku dzieci)zostaliby umieszczeni w hotelu do czasu nadejścia zapłaty.Nie ważne że wychowawcy mieliby inne zdanie.Kara też byłaby w € a nie w zł.

  5. MH napisał(a):

    @Astoria
    Chyba wszystkie truskawki które trzeba transportować setki czy tysiące kilometrów to ochyda, pewnie wspomagana chemią.

    Gdyby nie miliardowe dotacje ze Stanów to Izrael pewnie nie byłby konkurencyjny.

  6. dobrze napisał(a):

    do Jan: faszysci litewskojezyczni russkij litovec, ci od lansberga/karosas, szukaja byle zatargu z Polska i Polakami

  7. Budzik napisał(a):

    Astoria
    Wiem, że nie lubisz pierogów. Może jednak przekonają Ciebie pierogi z truskawkami?
    Te także „wciągam jak tornado”:) Pierogi z truskawkami polecam na chwile pacyficznej chandry:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>