72
Grybauskaitė: „Przestańmy rozmawiać z Polską”

Dalia Grybauskaitė Fot. Marian Paluszkiewicz

Reagując niedawno na nieustannie pogarszające się relacje litewsko-polskie, przewodnicząca Sejmu Irena Degutienė zaproponowała zresetować te relacje, tymczasem prezydent Dalia Grybauskaitė proponuje nie starać się na siłę naprawiać stosunki z Polską, lecz po prostu „zrobić przerwę”.

— Litwa musi potrafić być wyrozumiała, przystosować się do obiektywnych geopolitycznych okoliczności wokół niej i na całym świecie, próbując zarazem bronić swoich.

W ciągu tych trzech lat geopolityczna sytuacja wokół Litwy zmieniała się, toteż starając się przystosować się do zmian, zmieniała się też polityka zagraniczna. Dlatego mówię, że w niektórych relacjach lepiej zrobić pewną przerwę, niż próbować naprawić, to co w obecnej chwili nie da się naprawić — w wywiadzie dla tygodnika „Veidas” powiedziała prezydent Dalia Grybauskaitė zapytana, czy jej krytyka polskiej polityki zagranicznej „najlepiej odpowiada interesom Litwy”.

Pytanie dotyczyło oświadczenia litewskiej prezydent podczas jej wizyty na szczyt NATO w Chicago.

— Zderzyliśmy się z bardzo skomplikowaną sytuacją w przestrzeni publicznej. Niektórzy politycy w Polsce zdecydowali, że to Rosja ma być przyjacielem Polski, mniejsze państwa zaś, takie jak Litwa, tymczasowo mogłyby zostać kozłami ofiarnymi — powiedziała Grybauskaitė podczas spotkania z przedstawicielami wspólnoty litewskiej w Chicago.

W wywiadzie dla „Veidas” prezydent nie zaprzeczyła tym słowom, tłumaczyła się jedynie, że nie było to oficjalne oświadczenie ani też cytat wywiadu, a jedynie „szczera wypowiedź”, która padła podczas spotkania z litewską diasporą.

— Umówiliśmy się na otwartą, szczerą i zwyczajną rozmowę. Była to więc nieformalna dyskusja, wymiana zdań, a nie wypowiedź dotycząca oficjalnego oświadczenia, bądź wywiadu — prezydent tłumaczyła się dla litewskiego tygodnika.

Niemniej, ta „szczera wypowiedź” Grybauskaitė spotkała się z krytyką głównie ze strony litewskich polityków, politologów i historyków, którzy zarzucają głowie państwa, że prowadzi „niejasną politykę zagraniczną”, która spycha kraj na europejskie peryferie. Sama Grybauskaitė kategorycznie nie zgadza się z taką oceną. Twierdzi, że prowadzona przez nią polityka zagraniczna ma wyraźny i jedyny kierunek. „Interesy państwa i narodu litewskiego” — mówi prezydent.

Ostatnia wypowiedź Grybauskaitė o potrzebie zrobienia przerwy w relacjach z Polską, czy też jej oświadczenie w Chicago jest jej kolejnym atakiem wobec Polski.

W grudniu ubiegłego roku, kiedy polska strona oświadczyła o tymczasowym wycofaniu się z litewskiego projektu budowy elektrowni atomowej, litewska prezydent zarzuciła Polakom, m. in., „zdradę partnerstwa strategicznego”.

— O projektach energetycznych Polska mówi dziś wyłącznie w kontekście komercyjnym, politycznie zaś coraz ściślej współpracuje z Rosją — stwierdziła prezydent Litwy, komentując wycofanie się Polskiej Grupy Energetycznej z projektu budowy litewskiej elektrowni atomowej Wisagini.

— Dopóki uważano, że jest to projekt geopolityczny, a nie tylko komercyjny, dopóty wszystkie kraje wyrażały swoją chęć (udziału w projekcie). Ostatnio jednak polski rząd mówi o energetyce wyłącznie z pozycji komercyjnej i wszędzie, zarówno na arenie międzynarodowej, jak też, o ile słyszałam, podczas spotkań z liderami Polski, to oni mówią wyraźnie, że „dla nas jest to projekt wyłącznie komercyjny, toteż mówimy językiem pragmatyzmu, a nie językiem polityki”. Tak to też odbieramy — w grudniu ubiegłego roku prezydent Dalia Grybauskaitė mówiła w wywiadzie dla litewskiej telewizji TV3.

Tymczasem w poniedziałkowym wywiadzie dla tygodnika „Veidas” prezydent Dalia Grybauskaitė mówi, że nie liczy w najbliższym czasie na zmianę na lepsze relacji z krajami ościennymi, w tym również z Polską.

 

72 odpowiedzi to Grybauskaitė: „Przestańmy rozmawiać z Polską”

  1. Malibu mówi:

    Kilka dni temu prasa rosyjska (moskiewska) przypomniała Litwie, że ona też brała udział w rozbiorze Polski ( 1939).
    -Litwa zanim upomni się o jakiekolwiek roszczenia względem b. ZSRR powinna rozliczyć się z Polską, oddać kraj wileński – pisano.
    No i co PT Czytelnicy na takie dictum?

  2. Introligator mówi:

    „Przestańmy rozmawiać z Polską” – żeby przestać trzeba najpierw zacząć – w tym przypadku zacząć konkretnie rozmawiać, a nie udawać rozmowę, jak to dotąd litewscy partnerzy czynili.

    Ciekawe podejście – brak rozmów, jako pomysł na rozwiązanie problemów, chyba następnym etapem-krokiem litewskiej polityki zagranicznej i litewskiej myśli geopolitycznej będzie wezwanie do zakończenia rozmów i kontaktów z Unią Europejską – czyżby Litwa planowała jakiś nowy twór polityczny, konkurencyjny dla UE?

    Żenujące jest to pojękiwanie-biadolenie litewskich polityków, że oto Polska przestała się Litwą interesować, a było tak „pięknie” – otóż, nie przestała, ale teraz Litwa, na własne życzenie, zamiast być podmiotem w relacjach z Polską, może stać się przedmiotem, zwłaszcza, że porzucając ideę rozmów dwustronnych z Polską, w zasadzie sama skazuje się na izolację, a to już dla Litwy dużo gorzej, bo będzie przedmiotem rozmów i działań innych, nie mając na te rozmowy i działania żadnego wpływu – zaiste, ciekawa taktyka pakowania się samemu w ślepy zaułek, z którego ciężko będzie Litwie wyjść. A na Litwę i jej ruchy nikt już nie będzie czekał, bo rzeczywistość zmienia się dynamicznie i czas nie stoi w miejscu – każda nisza zostaje natychmiast zapełniona – dziwne, a zarazem smutne, że politycy litewscy nie potrafią tego zrozumieć.

    „(…)prezydent Dalia Grybauskaitė mówi, że nie liczy w najbliższym czasie na zmianę na lepsze relacji z krajami ościennymi, w tym również z Polską.”

    Niezła dawka pesymizmu i to przed wyborami, to tak, jakby powiedzieć: nasza (litewska) polityka zagraniczna „leży”, nic się nie udało, będzie tak samo źle, a nawet gorzej – ciekawe, co na to wyborcy?

  3. LT-PL mówi:

    Grybauskaitė jest przedstawicielką sił, które dążą do jak największej izolacji Litwy na arenie międzynarodowej, nie wiem czemu ma to służyć, ale jestem przekonany,że do niczego dobrego, to nie prowadzi. Tak naprawdę jedyną nadzieją są wybory i instynkt samozachowawczy litewskiego wyborcy.

  4. WWW mówi:

    Ta „szczera wypowiedź” niemogła być prywatną,ponieważ wypowiedziana z ust Prezydenta.

  5. Warmiak mówi:

    “W wywiadzie dla „Veidas” prezydent nie zaprzeczyła tym słowom, tłumaczyła się jedynie, że nie było to oficjalne oświadczenie ani też cytat wywiadu, a jedynie „szczera wypowiedź”, która padła podczas spotkania z litewską diasporą.”

    Towarzyszka Grybauskaitė jest zwolenniczką podwójnych ocen stosunków z Polską. Jedną oceną jest ta “oficjalna” a drugą jest ta “szczera”. To którą towarzyszkę Grybauskaitė należy traktować poważnie ?.
    Tę “oficjalną” czy tę “szczerą” ?.
    A może należy ją traktować tak, jak się traktuje zwykłego kłamcę. No bo kim innym jest Pani towarzyszka Grybauskaitė ?.

  6. pomylka? mówi:

    nauczycielka ekonomii rozwinietego socjalizmu z zapyzialej szkolki prowincjonalnych komuchow siedzi nie we wlasciwym miejscu? We wlasciwym miejscu?

  7. ben mówi:

    To oczywiste, że Polska będzie dbała o swoje interesy, a nie o interesy RL, której przywódczyni, jak się to mówi w żargonie młodzieżowym, “strzela na każdym kroku focha”, uważając, że ciągle się coś od Polski dla RL należy, a nie widząc powodu, by cokolwiek dać od siebie, choćby dla Polaków w RL.

  8. Antek Rozpylacz mówi:

    No nie bedzie powtorki – WIWAT POLSKA,WIWAT POLACY.((

  9. Edmuk mówi:

    Czego od niej chcecie? Menopauza u babochłopa…

  10. marek mówi:

    Czy Pani Prezydent chce kogoś przestraszyć? Jej retoryka przypomina mi czasy Smetony, który też problem stosunków z Polską rozwiązywał za pomocą izolacji. Izolacji, która dawała możliwość prowadzenia twardego kursu asymilacyjnego względem polskiej mniejszości. Z tym że próba powielenia tamtych rozwiązań, swoista próba powtórki z historii, może jak zwykle skończyć się farsą. Z punktu widzenia Polski, po odejściu od irracjonalnej polityki antyrosyjskiej, RL ma dla nas najmniejsze znaczenie ze wszystkich naszych sąsiadów. Właściwie tylko z uwagi na polską mniejszość i polskie dziedzictwo narodowe, ten kraj może być jeszcze przedmiotem naszego zainteresowania. Polska RL nie potrzebuje. Prawdę powiedziawszy dzisiejsza RL właściwie nikomu specjalnie potrzebna nie jest. Zobaczymy więc, jak to państwo wyjdzie na owej “przerwie w stosunkach’.
    Jestem też pewny, że izolacja, inaczej niż w okresie międzywojennym, nie złamie polskiej mniejszości. To nie te czasy, dzisiaj RL będąc w UE i w NATO na poważne ekscesy pozwolić sobie nie może, jak i też na pełną izolację. A nie wierzę, aby poziom szaleństwa szowinistów osiągnął punkt w którym pod dyskusje poddadzą samo członkostwo w strukturach euroatlantyckich.

    Czymże zatem jest wypowiedź Pani Prezydent? Zwykłą taktyką na przeczekanie. Przeczekanie Sikorskiego, z nadzieją, że może kolejna ekipa w Polsce znowu będzie widzieć w RL “strategicznego partnera”.

  11. miejscowy mówi:

    Przy Brazauskasie, Landsbiergisu i Adamkusie takich fatalnych wypowiedzi z ust gowy państwa to jeszcze niebyło. Prezydent odpowiada za cały naród jego interesy i dobre relacje z sąsiadami. Mimo tych wypowiedzi jeszcze była rezygnacja z wizyty w Warszawie.

  12. tom mówi:

    ale bredzi…

  13. Jan mówi:

    Te dowcipy o blondynkach jednak mają sens.

  14. Tadi mówi:

    “(..)Grybauskaitė mówi, że nie liczy w najbliższym czasie na zmianę na lepsze relacji z krajami ościennymi, w tym również z Polską.”
    Zapomniała o chlubnym wyjątku i swoich niezwykle ciepłych relacjach z towarzyszem Łukaszenką z bratniej Białorusi.

  15. Marcello mówi:

    Wszystko zaczęło się w październiku 1939 roku, gdy chętnie przyjęli w prezencie od Związku Radzieckiego Wilno i Kraj Wileński, które Moskwa otrzymała zgodnie z paktem Mołotow-Ribbentrop. Litwa, rzecz jasna, pakt potępiła, lecz de facto była trzecim państwem, które uczestniczyło w rozbiorze Polski. Czy poczucie sprawiedliwości sięga tak daleko, aby oddać te tereny ich prawowitemu właścicielowi – Polsce?

    Tereny te należą się Polsce, to oczywista oczywistość.Jak jeszcze milion Litwinów wyemigruje to przyjedziemy z Polski ku pomocy 😉

  16. Budzik mówi:

    Czy to nie przypomina szamotania się świątecznego karpia w wannie, w której wody jest może hmmm… na dwa palce?
    Nie dość, że widok komiczny to i koniec tragiczny.
    Czy Litwini nie widzą, że osoba sprawująca najwyższy Urząd w Państwie ukazuje bezsilność i skazuje się na marginalizację na arenie międzynarodowej?
    Litwa jako Państwo zasługuje na lepszy los aniżeli ten, który budowany jest przez współczesne elity polityczne

  17. J 2012 mówi:

    W polityce RL liczą się tylko korzyści materialne i polityczne ze strony drugiego partnera. Niema korzyści nie będzie partnerstwa z druga strona. Słusznie będzie partnerstwo kiedy strona litewska odda to co zagrabiła w 1939 roku . Rosjanie już pokazują Litwie jej miejsce na ziemi.W POlsce potrzebny jest polityk i mąż stanu równy Marszałkowi Piłsudzkiemu .Litwini powinni wiedzieć,że ten czym wojuje od tego ginie. Do czego Polsce jest potrzebna Litwa-tylko jako poligon wojskowy.

  18. Astoria mówi:

    “Litewska koza nie przyjdzie do żadnego woza”.

    Kto by pomyślał, że żarcik Komorowskiego stanie się wkrótce fundamentem polityki zagranicznej państwa litewskiego.

  19. Jarosław mówi:

    Oddajcie Wileńszczyznę złodzieje, potem idźcie do diabła. Taka przerwa może wtedy trwać wiecznie.

  20. Oleniszki mówi:

    Litwa= Lasy, piaski i Polacy z Bożej łaski

  21. Jurgis mówi:

    Trzeba sobie otwarcie powiedzieć że Pani Prezydent utrzymuje antypolski kurs w polityce państwowej Litwy.Polityka ta wyraźnie widoczna jest w dwóch płaszczyznach:
    p i e r w s z a – polegająca na stopniowym ograniczaniu praw mniejszości w zakresie : używania języka,szkolnictwa,praw własności
    d r u g a – polegająca na dążeniu tylko do jednostronne korzyści gospodarczych państwa .Przykładem są :Możejki,elektrownia atomowa, autostrady Via Baltica, a w zakresie obronności nie partycypowanie w kosztach obrony np
    Air Policing z udziałem polskiego lotnictwa.

  22. wielki brat mówi:

    I czego wy przeczepili się do biednej kobieciny. Nu spotkała się z rodakami, trocho poplotkowały i odrazu skandal. A jak ktoś tego nie rozumie to z nim w ogóle nie będzie gadać.

  23. Marcin mówi:

    W wypadku takiej deklaracji (o “przerwie”) zgodnie ze standardami dyplomacji powinien zostać wycofany ambasador RP z Wilna, zaś ambasador litwy w Warszawie odesłany “na konsultacje”, a wznowienie stosunków Warszawa powinna uwarunkować od uregulowania statusu Wilna. Będą mieli gacie pełne g…a i zmiękną, bo tylko taki język do nich przemawia.

  24. diagnoza mówi:

    debilizm

  25. Bury mówi:

    Trwa nadal wojna z Poską mniejszoscią na Wilęszczyznie.Na Litvie juž nie pozostalo žadnej Polskiej szkoly.
    Skąmpy dwa razy traci.Chcesz žyc,daj drogiemu žyc.Zlo zawsze atakuje Dobro.Zyci to egzamin.Chrystus zmartwystal i Wilęszczyzna zmartwystanie.

  26. Ali mówi:

    Panna Grzybowska mówi głośno to, co po cichu szepczą prawie wszyscy Litwini. Nie chcą widzieć u siebie Polaków, nie chcą przyjaznych stosunków z Polską. Dopóki poprzednie ekipy rządzące w Polsce udawały, że tego nie dostrzegają, politycy litewscy nie musieli składać takich deklaracji. Wszyscy udawali, że jest dobrze. Teraz nastąpiła zmiana stanowiska RP i stąd ta “szczerość” litewskiej prezydentki.
    Moim zdaniem Litwini powinni bacznie obserwować relacje na linii Waszyngton – Tel Awiw – Moskwa. Dzień w którym Amerykanie zaatakują Iran będzie zwiastunem sądnego dnia dla Litwy i pozostałych państw “Pribałtyki”. Jeśli Moskwa przestanie ochraniać Teheran, to tylko za jakiś konkretny ekwiwalent, przyczeczony w tajnych, kuluarowych rozmowach. Może to być pozwolenie na rozciągnięcie strefy wpływów na Litwę, łotwę i Estonię. Kto wie, może nawet łącznie z zainstalowaniem tam baz armii rosyjskiej.
    Nigdy nie wiadomo, czy scenariusz Ribbentropa- Mołotowa nie zostanie odtworzony w nowej postaci. Tym razem w miejsce Niemiec może wstąpić Ameryka.

  27. Laslo mówi:

    zastanawia mnie jaki stopień w FSB nosi Grybauskaite….. obserwując jej głupie decyzje i zachowania nie oceniam jej wyżej niż na odpowiednik kaprala

  28. Malibu mówi:

    Do BURY
    Masz rację, wszystko jest kwestią czasu. Gdzie te elity polityczne Litwy, te odpowiedzialne, nie szukające zasilacza do własnych kieszeni?

  29. Andrzej mówi:

    My Polacy musimy pamiętać o 500 latach wspólnej historii. Miejmy nadzieję, że mniejszy brat (Litwini)opamięta się prędzej czy później. Pamiętajmy, że istnieją związki Polski z Litwą na różnych płaszczyznach mimo rozejścia się naszych dróg na początku XX wieku. Lepiej jest budować niż niszczyć wzajemne stosunki.

  30. Ryszard mówi:

    Dalia Grybauskaitė proponuje “nie starać się na siłę naprawiać stosunki z Polską”
    Trzeba mieć niezły tupet, żeby coś takiego powiedzieć robiąc akurat coś zupełnie przeciwnego. Paskudna i cyniczna baba. Przepraszam Litwinów, dla których to jest prezydent ich kraju i mogą czuć się urażeni. Ja tylko mówię prawdę.

  31. Marcin mówi:

    A ja nie przepraszam, bo to oni ją wybrali

  32. Wiln mówi:

    Nie trzeba przepraszac Litwinow,bo większa częsc ich ją popiera gdy cos nie przyjemnego dotyczy Polski lub Polakow.Polsce juž dawno trzeba zaprzestac zwracac uwagę na Litwę.I ni w niczym jej nie pomagac.Prędzej zniknie z mapy.

  33. Zagłoba mówi:

    Sposób sprawowania urzędu prezydenta Litwy przez Grybauskaitė jest powiatowo – kołchoźniany, czyli nijak nie pasuje do dzisiejszych standardów dyplomacji szczebla państwowego. Grybauskaitė poniżając i ośmieszając godność sprawowanego urzędu jednocześnie kompromituje Litwę.
    Cieszy się jednak poklaskiem zmanipulowanej i podatnej na tanią propagandę gawiedzi (czytaj: wyborców), więc nie należy oczekiwać żadnych istotnych zmian w jej postawie.

  34. józef III mówi:

    jak było na początku, teraz i zawsze : Litwini

  35. Jurgis mówi:

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/politycy-z-litwy-lotwy-i-estonii-zaniepokojeni-mil,1,5151730,wiadomosc.htm

    Jak na powyższym tle wygląda wypowiedź Grybauskaite : “Przestańmy rozmawiać z Polską”

  36. Bury mówi:

    Tak P.Bog stworzyl,že niema samowystarczalnych ludzi,panstw,narodow.

  37. Libandu Al mówi:

    Czy ta “dama” wie co to jest stosunek? Ona przecież ma inną orientację niż wiekszość ludzi na świecie!

  38. pomylka? mówi:

    moze ta tlusta baba durna? Jezeli namawia nie rozmawiac z Polska, to w jaki sposob przekazala Komorowskiemu zyczenia urodzinowe?

  39. Kmicic: mówi:

    Kolejny raz wyszło szydło z worka.Lt Prezydent powinien być prezydentem wszystkich obywateli państwa , a nie tylko narodu lt-“„Interesy państwa i narodu litewskiego” — mówi prezydent.”
    I nareszcie szczerze, polskiemu państwu i polskiemu narodowi wystarczą kontakty wyłącznie z nadwilejskimi Rodakami..
    ps.
    Czy takie wypowiedzi najważniejszego lt polityka nie służą przede wszystkim Rosji ? Lt wyborcy powinni się przy kolejnych wyborach dobrze zastanowić kogo wybrać..

  40. Jurgis mówi:

    A zwrot ziemi Polakom na Litwie pozostaje w kategoriach “albo oddaj za grosze albo w ogóle nie dostaniesz”
    http://media.efhr.eu/2012/05/25/robbery-poles-land-happen-again/

  41. Warmiak mówi:

    do 26. Ali
    “Panna Grzybowska mówi głośno to, co po cichu szepczą prawie wszyscy Litwini. Nie chcą widzieć u siebie Polaków…”

    Przecież Polacy nie pchają do Litwinów. Polacy wolą pozostać u siebie, na Wileńszczyźnie… 🙂

  42. Ali mówi:

    Warmiak : Wytłumacz to Litwinom, nie mnie.

  43. Vytautas mówi:

    Do 1.

    A kedy niemcy proponowali brac Wilno razem tak paskudno Litwa nezrobila, jak Polska w roku 1920, kiedy zlemala dogowur Suwalkuw.

    A potem odzyskalismi Wilno juz od ruskich kacapuw bo polska juz neisniala, a to byl skudkiem wasiej agresiwnej imperialestiskiej politiki.

    I daliej idziece po teij samej drodze, kiedy waz Tomasewski skodzi nasym stosunkam.

    Istoria powtuzase zawsze, i ruskis znowu bendze tu ranej czi puznej- tak jak postempaze z waszim Tomasewskim znaci ranej.

  44. Jurgis mówi:

    Stanowisko Pani Prezydent pt “Przestańmy rozmawiać z Polakami” łatwo wytłumaczyłby psycholog. Jeśli dłużnik jest coś winien i jest przypierany do muru aby oddał dług to najlepiej jest mu obrazić się na wierzyciela i nie rozmawiać z nim. Jest to metoda aby nie wywiązać się z zobowiązania i nie oddać długu.Strona litewska nie wywiązała się z umowy 1994 i innych zobowiązań stąd taka taktyka.

  45. Ali mówi:

    Vytautas : Po co mieliście brać Wilno razem z Niemcami, skoro zaraz dostaliście je od Rusków ? Nie trzeba było walczyć z Polakami, tylko spokojnie poczekać, aż inni za was postrzelają.
    Gdybyście byli tacy szlachetni, to nie bralibyście Wilna ani od Niemców ani od Rusków.
    Czy Smetona był taki głupi, że myślał, iż dostaje Wilno za darmo ?
    Że Stalin jest taki hojny, taki “sprawiedliwy” ? Jeśli tak myślał ( w co absolutnie nie wierzę), to nie nadawał się na polityka. Naiwność u polityka to najcięższy grzech.

  46. Piotrek Trybunalski mówi:

    Litwa już od dawna nie chciała rozmawiać i nie rozmawiała z Polską i Polakami, nazywano to ładnie “dialogiem”, chociaż był to raczej monolog. Teraz pani prezydent, najwidoczniej na fali szczerości nazywa rzeczy po imieniu.
    Cienko to wszystko widzę z takim prezydentem, z takimi ludźmi jak np. Vytautas, który znanym litewskim sposobem obwinia o wszystko Polaków, a już w szczególności tych najbardziej aktywnych i niewygodnych.

  47. Jurgis mówi:

    “Przestańmy rozmawiać z Polską…”
    to dowód bezradności i braku argumentów.

  48. Znad Solczy mówi:

    Vytautas, po co chrzanić o rzekomym złamaniu Umowy Suwalskiej. Poczytaj najnowsze książki o tym. Przecież w Umowie Suwalskiej jest na początku zapiane “Umowa NIE PRZESĄDZA” o przynależności terytorialnej. Tego najważniejszego faktu lietuvisy nigdy nie wspominają. De facto, to był czasowy ROZEJM. Ale Vytautasy uważają że mają monopol na prawdę i nadal bredzą nawet na poziomie najwyższym. Większość zarzucających złamanie Umowy Suwalskiej, Litwinów, nawet nie czytała tekstu umowy.

  49. Bronisław mówi:

    Co będzie z Litwą gdy rozwali się UE ??? Napewno wrucą do swoich kłumpów.

  50. Vanguard_PL mówi:

    Szanowni Państwo, tak tą sprawę widzimy w Polsce – ku pokrzepieniu serc:

    Litewska przerwa w relacjach z Polską?

    http://obserwatorpolityczny.pl/litewska-przerwa-w-relacjach-z-polska/

  51. Vytautas mówi:

    Do 45.

    niebralismi Vilnius (Wilno) znemcami bo oni itak w litewskiej DNR byli ijest wrogami kszyzakami s kturimi walcilismi 200 lat. (Pytanie: a kto ich zawolal na Pomoze? To wasz krul takie gwupstwo i debilizm geopoliticny popelnil)

    Dowodem poziciji wladz mendziwojenych Litwi jest i fakt bardzo hummaniej internowania 15000 polskich zownwzuw do teritoriji Litwi. Pytanie: ilu z nich nepopasli do Katynskich jam i mogli dalej walsziz z wrogami waszego Panstwa?

    Nemusimi brac nasego Vilnius bo to jest i tak teritorium w kturim autochtony jest litwini ( dowody: archeologija, historija, hidronimy, toponimy i tak dalej.

    Wy lepej spomnijsze jak polske wladzy w tym kraju 20 lat gwaltowne “mordowala” litewskosz.

    Tam za 20 lat wyroslo pokolienie litwinow, kturi zrobilisi polakami s nazwiskami Gaidel(gaidelis- kogut) i tak dalej. A to tak sie stalo bo rolnik Gaidelis na rynku niemog spzedaz swoich ploduw aby kupic lekarstwa albo cosz innego dla swoiej familii, a rolnik Gaidel to mog juz zrobic. Czi to po ludski?

    I nenado o tych szegulach tych umow. Jak paskudno siebe sie bronysz takymi frazami ze tam cosz jest nieupamientano. To jes nehonorowo, pszedesz wsziski wiemi o co chodzi.

    P.S. Nepszywolaize Kazapuw zwaszej politykoj jak w tedi Kzyzakuw.

  52. Kmicic: mówi:

    do jurgis 51:
    Dobrze gdyby EFHR przetłumaczyła na ang. te wyczyny “ojca narodu lt” .- Przekazalibyśmy te fakty jego kolegom w Europarlamencie.

  53. Kmicic: mówi:

    do vytautas 43:
    Kiedy Tomaszewski walczy w PE o wszystkich obywateli LT, reszta litewskich europosłów siedzi i milczy jeśli chodzi o istotne kwestie dla naszego kraju i jego obywateli. Kiedy Waldemar Tomaszewski
    spotykał się w Brukseli z przedstawicielami Izby Rolniczej Litwy, kiedy brał udział w spotkaniu z przedstawicielami rolników Estonii, Łotwy i Litwy, gdzie była reszta, z Landsbergisem na czele? W. Tomaszewski przemawiał też na plenarnych posiedzeniach PE poruszając kwestie związane z rozbieznością w wypłacaniu dopłat bezpośrednich na rozwój sektora mleczarskiego dla państw członkowskich i na temat innych problemów rolniczych. Razem z posłanką z Łotwy i posłami z Polski złożył oświadczenie w sprawie równego traktowania rolników w UE, podpisane przez 53 europosłów. Był współorganizatorem wyjazdowego posiedzenia w Wilnie, gdzie rozmowy prowadzono z ekspertami ds rolnictwa, głównie o wyrównaniu dopłat bezpośrednich.
    W marcu 2011 roku złożył poprawki do projektu raportu Alberta Dess`a, zgodnie z którymi każde państwo członkowskie powinno otrzymać co najmniej nie dwie trzecie średniej unijnej dopłat bezpośrednich, a 90 procent średniej unijnej dopłat bezpośrednich.

  54. Ali mówi:

    Vytautas : Nie braliście Wilna od Niemców, bo dostaliście od Rusków. W tajnym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow obydwaj grabieżcy zobowiązali się wzajemnie do odebrania Wilna Polsce i przekazania go Litwie ( to taki prezent od megamorderców ). Początkowo Litwa miała być protektoratem niemieckim więc Wilno – w myśl klauzuli tajnego protokołu – dostalibyście od Niemców. We wrześniu 1939 nastąpiła zamiana Litwy na Lubelszczyznę i Litwa wraz z Wilnem ( znowu kłania się klauzula z tajnego protokołu) stała się nieformalnym protektoratem sowieckim. A wasz darczyńca Wiaczesław Mołotow w przemówieniu w Radzie Najwyższej ZSRR z dnia 31 października 1939 ( trzy dni po przejęciu Wilna przez Litwinów) tak mowil na temat “etniczności” miasta : ” Związek Radziecki zgodził się na włączenie Wilna do Litwy nie dlatego, by w tym mieście przeważała ludność litewska. Większość zaludnienia Wilna nie jest bowiem litewska. Jednakże rząd radziecki był zdania, że Wilno, odebrane przemocą przez Polskę, powinno przynależeć do Litwy”.
    Innymi słowy, nieważne było kto w Wilnie mieszka, Wilno miało należeć do Litwy i basta !
    P.S. Z tym Gaidelisem, który nie mógł kupić w aptece lekarstwa, to jakaś tandetna, wręcz debilna propaganda. Od kiedy to w aptekach sprawdzają dowody osobiste ?

  55. marek mówi:

    Vytautas

    A gdzieś Ty się chłopie historii uczył? Kto Ci tak biedaku w głowie zmącił? Wasze uniwersytety, czy tylko przyśpieszony kurs w “Vilniji”

    A o traktacie Ribbentrop – Mołotow słyszał?

  56. Tadeusz mówi:

    Szkoda Litwy. Szkoda Litwinow. Ale oni sami sobie winni wybierajac taka babe co na polityce zna sie tyle co przedszkolak. Gdyby nie unia z Polska, to tyle teraz slyszelibysmy o Litwinach co o Zmudzinach. Krzyzacy wyrzneliby ich niemal co do jednego.

  57. Zagłoba mówi:

    To że Grybauskaitė jest marnym politykiem, to wiadomo od dawna. Ale odkąd zaczęła częściej i głośniej mówić publicznie to co rodzi się w jej (widocznie przeciążonym…) umyśle, to już zupełna klapa. Świat patrzy i nie może uwierzyć, że ta pani piastuje urząd prezydenta państwa, a nie jest gosposią u jakichś państwa Iksińskich.

  58. Kmicic: mówi:

    do Jurgis 59:
    Dotrze do tej części naukowców i ludzi sztuki na LT korzystających dotąd z częstych zaproszeń do RP na kongresy, warsztaty itd., a póżniej nie zabierających głosu w obronie Polaków na LT. Pod tym listem podpisało się wielu ich dotychczasowych kolegów z Polski. To da lt elitom do myślenia , tym bardziej,jeżeli zaproszenia się skończą dla tych , których milczenie jest przyzwoleniem dla antypolskich działań władz LT.
    Oczekujemy od lt intelektualistów żądania (publicznie)od lt władz akceptacji postulatów polskiej mniejszości.

  59. Jurgis mówi:

    T.Venclowa rozmawiał na UW na tematy
    spraw polsko-litewskich oto komentarz
    http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=212

  60. yata mówi:

    co jeszcze robi ambasador R.P.w Litwie?

  61. Jurgis mówi:

    Ta przerwa o której mówi Grybauskaitie ma dotyczyć tych regionów widocznych na mapie gdzie pokazano procentową liczbę mniejszości polskiej – która jak widać nie zawsze jest mniejszością.
    Po tych wszystkich wywózkach,deportacjach i przesiedleniach Polaków obraz etnograficzny na Litwie przedstawia się następująco :
    http://wspolnotapolska.org.pl/wydarzenia/polskie-dzieci-z-litewskich-domow-dziecka-pojada-na-wakacje-do-polski/

  62. Wereszko mówi:

    Jurgis
    Nie podniecaj się tak tym Venclovą bo to farbowany lis udający przyjaciela Polski.Tak samo zresztą jak jego kumple Michnik,Miłosz,Mazowiecki…
    Jedna banda!

  63. Budzik mówi:

    Faktycznie Tomas Venclova uczynił wiele aby być rozpoznawanym jako przyjaciel Polski i Polaków. Przy zachowaniu swojej litewskości nie dystansuje się od polskości.
    Tymczasem kolegów w Polsce takich, że eeeech… co tu można więcej napisać

  64. Jurgis mówi:

    A tak młody student K.Szycht porozmawiał sobie na Uniwersytecie Warszawskim z T.Venclową
    http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=212

  65. Jurgis mówi:

    Propozycję Pani Prezydent o pauzie w stosunkach polsko-litewskich można tylko przyjąć jako deklaracje kontynuowania przerwy w stosunkach polsko-litewskich w związku z brakiem realizacji od 1994 roku postanowień umowy Polska-Litwa dotyczącą praw Polaków na Litwie przez stronę litewską.

  66. Jurgis mówi:

    Międzyczasie na Litwie rosną kwiatki
    polityczne- ale pachną nieprzyjemnie.
    Podczas zjazdu jednej z partii politycznych na Litwie w dn 24 czerwca br w Wilnie zażądano przeniesienia mauzoleum Józefa Piłsudskiego do Warszawy.
    „Na Rossie powstaje panteon zdrajców narodowych „ – powiedział Julius Panka. Gintaras Sonagajła – dodał : „ Tu był wspaniały pomnik na Rossie . Tam faktycznie nie ma żadnych prochów. To jest miejsce ideologiczne.”

    http://pl.delfi.lt/aktualia/litwa/narodowcy-zadaja-usuniecia-mauzoleum-pilsudskiego.d?id=58984805

  67. Grzegorz mówi:

    Towarzyszko Grzybowska trzymam cie za slowo, że ta przerwa będzie bardzo dlouga, a twoja szowinistyczna litewska noga wiecej na polską ziemie nie zstąpi. Tak nawiasem glupia baba, nyśli, że robi komuś łaskę, toc nikt poważny z szowinistka Grzybowska nie chce rozmawiać.

  68. Jurgis mówi:

    Ten styl polityki rządzących na Litwie zaczyna coraz bardziej być rozpoznawany przez opinie publiczna w Polsce. Większość Polaków pogrążona była w sentymentach i jednostronnych uczuciach przyjaźni nie widząc realnej sytuacji w jakiej znaleźli się Polacy na Litwie.
    Oto głos otrzeźwienia w gazecie Rzeczpospolita pisze J.Haszczyński
    http://www.rp.pl/artykul/61991,912950-Przerwa–w-relacjach.html

  69. Jurgis mówi:

    Według komunikatu PAP z dn.18.07.2012 g 16.50
    Transparenty z hasłami przed miejscem spotkania Tusk – Kubilius w Warszawie
    „Litewskie władze rabują Polakom ziemię, niszczą polskie szkolnictwo i sieją nienawiść ” ,wzywamy Premiera do: ”powstrzymania antypolskich zachowań władz litewskich”

  70. Jurgis mówi:

    J.Haszczyński ocenił w “Rzeczpospolitej” stosunki Polsko -Litewskie i określił kiedy sięgnęły dna.
    http://www.rp.pl/artykul/458788.html

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.