3
Aleksander Jagiellończyk i Wilno (1)

Przy Kazimierzu rozszerzono miasto na prawy brzeg Wilii Fot. Marian Paluszkiewicz

Kolejny władca Polski i Litwy to Aleksander Jagiellończyk (1461-1506), syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki (1466-1505).

Znał język litewski, był zarazem ostatnim wielkim księciem litewskim, który posiadał tę umiejętność. Objęcie przezeń rządów na Litwie, przy równoczesnym wstąpieniu na tron polski Jana III Olbrachta, oznaczało zerwanie na kilka lat unii personalnej Litwy z Polską. Aleksander panował w Wilnie od 1492 roku do 1506. W 1492 wydał przywilej, który potwierdzał i wydatnie zwiększał dotychczasowe prawa i wolności panów litewskich, poszerzając prerogatywy rady wielkoksiążęcej. Przywilej ograniczał władzę wielkiego księcia i podkreślał separatyzm litewski w polityce zagranicznej.

Książę dbał o rozwój stołecznego miasta, jak i o sprawy ważne dla całego państwa. Korzystał z pomocy najlepszych litewskich doradców oraz zapewnił Wielkiemu Księstwu samodzielność w prowadzeniu polityki zagranicznej. Nigdy nie doszło do konfliktu między nim a jego starszym bratem Janem Olbrachtem (1436-1501), będącym na tronie polskim od 1492 roku. W latach 1492-1494 Aleksander stoczył wojnę z Wielkim Księstwem Moskiewskim, zakończoną utratą Wiaźmy i straceniem kontroli nad częścią Księstw Wierchowskich.

Starając się o ułożenie pokojowych stosunków Litwy z Rosją, 18 lutego 1495 ożenił się z Heleną (Jelena, 1476-1513), córką wielkiego księcia moskiewskiego Iwana III Srogiego (1440-1505) i Zofii Paleolog (ok.1456-1503). Jednakże w 1500 r. wojska rosyjskie zajęły część Zadnieprza i zagroziły Smoleńskowi, rozpoczynając nową wojnę litewsko-moskiewską. 3 marca 1501 zawarł w Wilnie sojusz przeciwko Rosji z mistrzem krajowym Inflant zakonu krzyżackiego Wolterem von Plettenbergiem (1450-1535). Po śmierci w 1505 roku Jana Olbrachta, pilnie podążył do Krakowa po koronę polską, licząc na polskie wsparcie w wojnie z Moskwą.
Aleksander pokochał miasto nad Wilią i bardzo wpłynął na jego wygląd zewnętrzny. Wilno za jego panowania stało się jednym z największych miast Europy. Wówczas nawet Kraków cieszył się mniejszym zainteresowaniem i uwagą niż właśnie Wilno. Za czasów Aleksandra miasto Wilno przeżywało duże zmiany architektoniczne. Do najważniejszych można zaliczyć budowę Zamku Górnego, nie z drewna jak to dawniej bywało, lecz z trwalszego budulca — cegły; odrestaurował zamek dolny.
Wzniósł arsenał i zorganizował pierwszą w mieście aptekę. Władca zadbał również o wzmocnienie bezpieczeństwa Wilna, czego efektem było wzniesienie murów naokoło stolicy. Czynnikiem, który niewątpliwie to przyspieszył, były napady Tatarów. Mur obronny początkowo miał pięć bram, praca nad nim trwała kilkanaście lat (1503-1522). Za czasów Aleksandra wzniesiono gotycki kościół Św. Anny. Na modłę gotycką został również przebudowany kościół św. Jana, o czym świadczy system halowy, na pewno przywieziony z Polski.

W 1469 Kazimierz Jagiellończyk sprowadził z Krakowa do Wilna franciszkanów obserwantów Fot. Marian Paluszkiewicz

Pierwotne zrzeszenia mieszczan nazywane „bractwami miodowymi” w 1495 r. otrzymały statut cechów. Tak powstał cech złotników i krawców. Szybko się rozrastały i wkrótce ich liczba wzrosła do dwudziestu. Troska Jagiellończyka o rozwój miasta również jest widoczna w kwestii handlu. Kupcy — cudzoziemcy jak też i wilnianie — otrzymali nowe monopole, np. wolny spław na Wilii w obydwie strony. W 1503 roku zbudowano dom gościnny dla kupców ruskich na miejscu obecnej Filharmonii, w którym handlarze mogli przechowywać towar. W 1505 r. wielki książę uwolnił mieszkańców Wilna od pełnienia służby wojskowej, aby ci pomagali w ukończeniu murów obronnych miasta.

Miasto rozbudowywało się żywiołowo, samorzutnie, przystosowując się do warunków naturalnych i ukształtowania terenu. Zalążkiem jego ulic magistralnych stały się drogi wiodące z Wilna do sąsiednich miast: Trok, Połocka, Wiłkomierza, Miednik, Rudnik. Strukturalną podstawę rozplanowania miasta stanowiły obecne ulice Zamkowa (Pilies) i Wielka (Didžioji), łączące zamki z centrum osiedla mieszczan — Placem Rynkowym (później Ratuszowym) oraz sam plac, powstały na skrzyżowaniu dróg do Połocka, Miednik, Rudnik i Trok. Do tych głównych ulic i placu w miarę rozbudowy miasta dołączyły się inne, drugorzędne uliczki i zaułki. W ten sposób powstała właściwa miastom owego okresu nieprawidłowa radialna struktura rozplanowania z gęstą siecią wąskich, krętych uliczek, niedużych placów i zaułków.

W końcu XV wieku Wilno mieściło się mniej więcej w granicach obecnego Starego Miasta. Można przypuszczać, że sieć ulic już wówczas była ostatecznie ukształtowana. Jak wynika z dawnych planów miasta, w zasadzie nie zmieniła się ona również w późniejszych stuleciach. Zatem Stare Miasto (Starówka) Wilna zachowała do naszych czasów swoją średniowieczną typową dla gotyckiego okresu zabudowę, sieć ulic.

W wiekach XVI-XVIII na rozbudowę Wilna duży wpływ miały samodzielne, wyłączone spod władzy magistratu pod względem gospodarczym, prawnym, i administracyjnym dzielnice, zwane juryzdykami, tj. osady obok miasta książęcego, rzadziej enklawy na gruntach miejskich, niepodlegające władzom miejskim i miejskiemu sądownictwu. Podlegały one wielkiemu księciu, biskupowi, kapitule, metropolicie prawosławnemu i poszczególnym możnowładcom.
Administracja juryzdyk przydzielała parcele właścicielom i prowadziła na nich prace budowlane, rzadko uwzględniając żądanie magistratu oraz wspólne interesy mieszkańców miasta. Właściciele posesji — działki ziemi i wszystkich znajdujących się na niej budynków — korzystając z prawa własności prywatnej i udzielanych przez administrację juryzdyk przywilejów uporczywie trzymali się granic swych posesji, nie zwracając uwagi nawet na rozkaz wielkiego księcia, aby domy na ulicach budować w linii prostej. Starając się odizolować od sąsiadów i ulicy właściciele posesji ogradzali swe częstokroć nieforemne działki wysokim murem, przekształcając posiadłości w swego rodzaju fortece z odosobnionymi wewnętrznymi dziedzińcami. W ten sposób zabudowane posesje stały się trudną do przezwyciężenia przeszkodą dla racjonalnej zabudowy miasta. Była to chyba najważniejsza przyczyna, z powodu której w Wilnie długo zachował się średniowieczny charakter dzielnic i mało zmieniona sieć ulic.

Opowieść o ślubie Aleksandra z Heleną, księżniczka moskiewską

W 1493 roku, wielki książę Aleksander, mając lat 32, wysłał z Wilna do Moskwy, do pierwszego cara Rosji, Iwana III Srogiego, Stanisława Hlebowicza (?-1513) dla wybadania czy car chciałby wydać za niego jedną ze swoich córek. Poselstwo Hlebowicza okazało się pozytywnym: car Iwan Wasiliewicz nie był przeciwko temu, by wydać córkę osiemnastoletnią Helenę (Jelenę) za wielkiego księcia Aleksandra.

Dowiedziawszy się o przychylności cara, Aleksander niebawem, jak pisze J. I. Kraszewski — „wysłał do Moskwy poselstwo z prośbą o rękę Heleny w osobach: Andrzeja Monwida Olechnowicza i Andrzeja Kłoczkę. Car Iwan III wstępnie wyraził zgodę, ale w 1494 wysłał do Wilna swoich posłów: książąt Wasilija i Siemiona Riapołowskich, Michaiła Jeropkina i diaka Fiodora Kuricyna, którzy przybyli do Wilna 18 kwietnia 1494. Trzeciego dnia pobytu w Wilnie podali warunki zaręczynowe: przyjęli przysięgę od Aleksandra na piśmie z pieczęcią, że po poślubieniu Helena pozostanie w obrządku prawosławnym i przy zamku Aleksander zbuduje jej cerkiew”.

Z tą obietnicą posłowie Iwana III powrócili do Moskwy. Jeszcze dwa razy Aleksander wysyłał posłów do Moskwy i dopiero w 1495 roku car zgodził się na wysłanie córki do Litwy, a przed wyjazdem Heleny do Wilna, jak pisze Kraszewski, dawał córce nauki: „Jeśli matka twego męża będzie w Wilnie i poleci tobie iść ze sobą do kościoła, odprowadź ją do drzwi i powiedz grzecznie, że pójdziesz do swojej cerkwi. Pozwolił jednak ojciec Helenie raz lub dwa w roku odwiedzić kościół katolicki, lub klasztor”.

Księżna Helena wyjechała z Moskwy 13 stycznia 1495 roku. Odprowadzali ją do Wilna książę Siemion Riapołowski, bojarzy Michał Rusałka i Prokop Zinowjewicz z żonami, dworzanin Dmitrij Pieszkow, diak Wasilij Kuleszyn, kilku innych dworzan i przeszło czterdzieści dzieci bojarskich. J. I. Kraszewski pisze, że „w rozkazach tajnych danych Riapołowskiemu, polecone było, aby Helena brała ślub w Wilnie w cerkwi prawosławnej i w ruskim ubiorze i aby podczas ślubu na zapytanie biskupa o miłość do Aleksandra, odpowiadała: kocham go i nie opuszczę do śmierci w żadnej przygodzie, wszystko z nim dzielić będę, prócz wiary. Ja przy swojej, on także przy swojej zostanie i nie trzeba mnie przymuszać do łacińskiego obrządku”.

Polscy królowie znacznie rozbudowali Wilno Fot. Marian Paluszkiewicz

Podróż księżnej Heleny do Wilna trwała miesiąc i dopiero 15 lutego, w niedzielę, orszak panny młodej przybył pod miasto i wówczas na spotkanie narzeczonej Aleksander wyjechał z zamku z książętami, panami radnymi i bojarami. „Narzeczony i narzeczona — pisze J. I. Kraszewski — wstąpiwszy na rozesłane niebieskie sukno złotem szyte, wzajem podali sobie ręce, przemówili kilka słów grzecznościowych stosownych do okoliczności, spojrzeli na siebie i razem ruszyli ku miastu. On konno, ona w saniach kosztownie ozdobionych, otoczeni dworem swoim i ludem wesoło wykrzykującym. Księżna zjechała do wrót skromnej cerkwi sobornej Przeczystej Bogorodzicy; stali tam popi i czerncy prawosławni (zakonnicy), lud prawosławny wileński oraz archimandryta Makary Czort (?-1497).

Tu wysłuchała nabożeństwa. A potem rozpoczęły się ruskie weselne obrzędy: żony bojarów ruskich rozplotły jej warkocze, włożyły na głowę zasłonę, osypały ją chmielem i następnie z cerkwi sobornej poprowadziły do kościoła zamkowego, gdzie biskup Wojciech Tabor (ok.1453-1507) i kapłan prawosławny, przybyły z Moskwy, udzielili parze książęcej ślubu. Był też obecny archimandryta Makary Czort, ale modlitw w kościele łacińskim nie odprawił. Księżna Riapołowska trzymała nad Heleną wieniec, a diak Kuleszyn szklankę z winem. Wola bowiem ojca była, by wszystkie narodowo-religijne zwyczaje były zachowane”.

Wielki książę Aleksander, małżonek oraz panowie wileńscy kilkakrotnie namawiali Helenę do przejścia na katolicyzm, po weselu przyjechała do Wilna odwiedzić syna królowa matka Elżbieta Rakuszanka z synem Fryderykiem i córkami Barbarą i Elżbietą. I ona próbowała nakłonić synową do wiary katolickiej, jednak Helena pozostała wierna prawosławiu.

 

 

 

 

 

3 odpowiedzi to Aleksander Jagiellończyk i Wilno (1)

  1. schlange mówi:

    piękna historia …

  2. Jurgis mówi:

    Warto przypominać te fakty historyczne i piękną historię Wilna.
    Historia ta albo w ogóle nie jest znana ,albo mało znana, albo przedstawiana w sposób wybiórczy lub tendencyjny.

  3. pani mówi:

    …prawda, prawda.Smutna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.