75
Premier Litwy spotka się z premierem Polski

Dziś w Warszawie ma dojść do spotkania premiera Kubiliusa i Tuska
Fot. Marian Paluszkiewicz

Dzisiaj w Warszawie ma dojść do spotkania premierów Polski i Litwy — Donalda Tuska i Andriusa Kubiliusa — poinformowały litewskie źródła dyplomatyczne. Informację potwierdziły źródła zbliżone do kancelarii polskiego premiera.
Na początku lipca wicepremier Waldemar Pawlak spotkał się w Warszawie z ministrem energetyki Litwy Arvydasem Sekmokasem. Rozmowy dotyczyły polsko-litewskich projektów energetycznych oraz współpracy obu krajów na forum UE. Sekmokas zadeklarował, że Litwa jest zainteresowana rozwojem wspólnych relacji w różnych dziedzinach energetyki — wymienił w tym kontekście energię jądrową, gaz ziemny a także ewentualną współpracę np. przy poszukiwaniu i eksploatacji gazu z łupków.
W ostatnich dniach szef polskiego MSZ Radosław Sikorski deklarował możliwość nowego otwarcia — „resetu” — w stosunkach pomiędzy Polską a Litwą. Warunkiem — jak powiedział — jest jednak wypełnienie postanowień polsko-litewskiego traktatu o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy przez naszych sąsiadów.
Stosunki polsko-litewskie są napięte m. in. w związku z różnicami stanowisk w sprawie sytuacji mniejszości narodowych.
Zgodnie z nową Ustawą o Oświacie od roku 2013 w szkołach litewskich i szkołach mniejszości narodowych egzamin maturalny z języka litewskiego zostanie ujednolicony. Rozporządzenie resortu oświaty wprowadza jednak ośmioletni okres przejściowy, podczas którego na egzaminach maturalnych w szkołach polskich i szkołach mniejszości dopuszczane będą pewne ulgi.
Język litewski w szkołach litewskich i nielitewskich nauczany jest na podstawie różnych programów. W placówkach litewskich język litewski, jako ojczysty, jest wykładany w szerszym wymiarze, natomiast w szkołach mniejszości — jako język państwowy, w wymiarze ograniczonym.

PAP

75 odpowiedzi to Premier Litwy spotka się z premierem Polski

  1. ViP mówi:

    Ściema przed litewskim elektoratem w tle z wyborami do Sejmasu RL. Te spotkanie niczego nie da, ale propagandowo zostanie nagłośnione ! ( Na Litwie)

  2. Kmicic mówi:

    Zwykła ściema.

  3. Jan mówi:

    Straszny bat nad Litwą wisi.Jeżeli jeszcze z budowy EA wycofa się Łotwa(a jest takie prawdopodobieństwo)lub Estonia to Litwa finansowo sama budowy i kredytów nie “dżwignie”.Pozatym gdy nie ma EA i nie powstanie to po co nam Most Energetyczny?Że niby Litwini z elektrociepłowni z Kowna prąd prześlą do Sejn?

  4. Jan mówi:

    Szukam informacji w mediach o tej wizycie,ale cisza.Jakaś widać tajna czy co?Piszę o mediach w Polsce.

  5. Janek mówi:

    Na miejscu Tuska bym Kubiliusa olał. Z obecnym rządem LT nie ma o czym rozmawiać.

  6. Jurgis mówi:

    Międzyczasie podano wyniki opinii Litwinów na temat Polaków.
    Liczebność próby 1009 wiek od 17 do 74 na zlecenie Ambasadora RP Skolimowskiego w okresie 23 stycznia 20 lutego br.
    Szczegóły:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12144487,Polacy_sa_religijni__a_Polska_to_miejsce_zakupow__.htm

  7. kartownik mówi:

    Możliwe, że mamy małą wpadkę redakcji. Według wcześniejszych zapowiedzi premierzy mieli się spotkać 18 czyli w środę. Za wcześnie o jeden dzień umieszczono notatkę.

  8. Kapsztad mówi:

    Może Kubilius nie zdąży z Tuskiem porozmawiać,bo niespodziewanie dzisiaj wybuchła AFERA PSL, która może zmiecie istniejący korupcyjny porządek.Na razie podał się do dymisji minister rolnictwa. Prokuratura i CBA prowadzą już postępowania.Wszystko to wynik pobłażliwego traktowania PSL przez wszystkie siły polityczne w Polsce , z wyrachowania : z powodu liczenia na poparcie tego stronnictwa w warunkach forsowania własnej strategii politycznej. Oczywiście w tych okolicznościach nikt w Warszawie nie wspomina o ewentualnym spotkaniu Kubiliusa z Tuskiem.

  9. Jan mówi:

    kartownik: Masz rację.Radio z nad Wili podało że w/w spotkanie jest dziś,czyli w środę.Rząd Kubiliusa i wogóle Litwini mają problem w UE bo ta zaczyna ich rozliczać z miliarda euro które przekazała im na jej zamknięcie a EAI można praktycznie od dwuletniego “zamykania” uruchomić od razu.Mało tego,ponoć niemiecka firma która ma kontrakt podpisany jeszcze w 2005r.na jej zamknięcie dostarczyła kontenery RMBK 1500 na zużyte paliwo jądrowe wadliwie wykonane(nieszczelne)i bez certyfikatów.Kontenery te mają służyć przez 50 lat.Niemcy zaś twierdzą że to wina Litwy,bo nie ma wykwalifikowanych pracowników i specjalistów w tym temacie,a w kontrakcie Litwini gwarantowali swą “wysoką technicznie kadrę inżynieryjno-specjalistyczną”.Tym sposobem UE wstrzymała na razie dotację na jej zamknięcie oraz powiadomiła Litwinów iż mogą spodziewać się na zamknięcie jescze max.200mln.€ a nie 800mln.€ tak jak życzy sobie tego litewska strona.Powiedziano im aby szukali prywatnych sponsorów(oby to nie był Tusk)Wychodzą teraz też na jaw łapówki oferowane przez amerykański koncern w latach 1999-2005 a te w zależności od zajmowanego stanowiska w EA wynosiły od 16tys$ do 50tys.$.Były to “opłaty” za zlecanie kontraktów w/w EA gdzie najtańszy wyceniono na 1,5mln€ a najdroższy na 50mln.€.
    Również komisarz UE ds.Energetyki Jądrowej Marinescu ściga litewskich urzędników ds.zamknięcia tej EA za braki w rachunkach.Jedni mówią o braku 1mln.€ a drudzy o prawie 10mln.€.Bliżej prawdy są ci drudzy,bo kasę wyprowadzano ponoć przez firmy konsultingowe zatrudnione do tego zbożnego celu.Najgorszym zaś problemem jest budowa tej nowej EA.Bo dalej nie wiadomo kto,kiedy,jak i za ile ma ją postawić.Po wycofaniu się Polski z tego projektu wystarczy że zrezygnuje Łotwa(co jest b.prawdopodobne)to Litwini będą ugotowani finansowo,bo to państwo litewskie jest gwaranten tejże budowy i to ono będzie musiało pokryć koszty,które wtedy wyniosą nie 4/5 mld.litów a 10/15mld.litów.Oczywiście że w tym będą kredyty,ale Litwa ma też do spłacenia również te wcześniej zaciągnięte.Nie wspomnę o ujemnym saldzie z RP które wacha się ok.mld.€.Co z tego że będzie EA gdy koszt jednego kW zamiast planowanych 0,18c.wyniesie 0,30c lub 0,35c.?
    W ubiegłym tygodniu były premier p.Kirkilas powiedział na spotkaniu litewskich polityków :Gdybyśmy mieli dobre stosunki z Polską,to ta zapewne pomogłaby nam w rozmowach z Niemcami w sprawie firmy”Nuken Technologies/GNS”.Politycy polscy dobrze żyją z p.Marinescu i zapewne dostalibyśmy więcej czasu na wyjaśnienia dot.pieniędzy,a przedewszystkim gdyby Polacy brali udział w budowie EA,to nie mielibyśmy problemów finansowych,z dotacjami oraz nie wytykaliby nas palcami.Tak zostaliśmy sami”.
    Mam nadzieję że Tusk nie da się ogłupić,a p.Sikorski będzie stał za jego plecami.Nie daj Boże Pawlaka,bo on tylko spieprzyć potrafi.Mam nadzieję że zajmie się po taśmowej aferze klubem.

  10. Jan mówi:

    Przepraszam – najdroższy kontrakt dla amerykańskiej firmy “Data Systen&Solutina” pracującej w litewskiej Ignalinie wyniósł 13 mln.€ a nie 50mln.jak napisałem wyżej.

  11. Jurgis mówi:

    Wszystko wskazuje że celem wizyty Kubiliusa jest szukanie korzystnych dla Litwy nowych umów współpracy gospodarczej z Polską.Zaległe i nie rozwiązane sprawy mniejszości polskiej na Litwie pozostaną pewnie
    na poziomie słownych deklaracji.

  12. Jan mówi:

    Jurgis:Tusk to może i nie rewelacja,ale chyba jakiś pozim politycznego “kunsztu” powinien posiadać siedząc tyle lat u “żłóbka” więc zapewne odpowie mu:”że jest za,a nawet przeciw i widzi też dużo spraw które powinny być rozwiązane,a nie są,ale wobec zbliżających się wyborów na Litwie,poczekajmy co je nam przyniosą,więc drogi kolego Kubiliusie umówmy się na kolejne spotkanie na przełomie listopada i grudnia i zobaczymy jak będziecie wtedy uświadomieni politycznie”.Tak to powinno być.Nic konkretnego nie uzyska bo Polacy pszejrzeli na oczy jaki to partner a zasób litewskich obiecanek przez 20 lat poznali już u nas wszyscy – od lewicy do prawicy.

  13. zozen mówi:

    politykę Litwy cechuje rozdwojenie jaźni – oficjalnie w mediach politycy grzmią jaka to Polska niedobra i że nie ustąpią ani na krok. A potem po cichu jadą i starają się dogadać w różnych sprawach – Juknevičiene ciągle jeździ, Sekmokas był niedawno, teraz premier jedzie. A tu jeszcze w mediach przemknęła wiadomość, że powstaje wspólna polsko-litewska przestrzeń powietrzna, że farmaceuci litewscy chcą wspólnej z Polską przestrzeni dla leków.

  14. pani mówi:

    > kartownik, Lipiec 17, 2012 at 21:55

    Kartowniku, zwroc uwage na to ze oficjalne wiadomosci na tej witrynie papierowego dziennika o tej ze nazwie czesto sa podawane z data na nastepny dzien. Takie uwarunkowania technologiczne.

  15. Tadi mówi:

    Wielka cisza w polskich mediach.
    Pewnie lietuvisy boją się kolejnych pikiet i demonstracji w obronie polskiej mniejszości na Litwie, które ostatnio towarzyszyły wszystkim oficjalnym wizytom lietuviskich dygnitarzy w Polsce.

  16. Kapsztad mówi:

    W Warszawie temat spotkania Kubilius-Tusk nie istnieje.Mamy przecież polityczne trzęsienie ziemi pod nazwą: afera PSL.Zdymisjonowany minister rolnictwa Marek “Szapiro”-Sawicki z Sokołowa nawet gdyby płakał i przysięgał,że jest czysty tak jak PSL,to nie wzbudzi w nikim współczucia,a w normalnym demokratycznym państwie do dymisji powinien podać się premier za tolerowanie korupcyjnych praktyk współrządzącego koalicjanta.

  17. tak sobie czytam i myślę mówi:

    Kapsztad, ty się podaj do dymisji zamiast Tuska.Pokaż że jesteś cool.

  18. Senbuivs mówi:

    A ja domagam się od władz polskich, aby natychmiast przystapiła do:
    1. budowy autostrady z Wilna do Warszawy
    2. budowy szybkiej kolei na tej samej trasie
    3. budowy mostu energetycznego z Litwą
    4. budowy mostu gazowego z Litwą
    5. budowy elektrowni atomowej
    i to bez żadnych warunków wstępnych a już szczególnie domagania się od suwerennego panstwa, jakim jest Litwa, zmiany jej ustaw czy zmiany sytuacji polskiej mniejszości na Litwie bo to są wewnętrzne sprawy Litwy i Polsce nic do tego!

  19. Maria mówi:

    Nic dobrego Polsce Kubilius nie zrobi, poobieca “zlote gory” i tyle..

  20. Kapsztad mówi:

    do Senbuivs : do tej listy dorzuciłbym jeszcze żądanie budowy autostrady z Suwałk przez Wisztyniec do Kowna i Kłajpedy i w tym samym kierunku szybkiej kolei międzynarodowej.To jest bardzo potrzebne w dziele integracji europejskiej i the cool project.

  21. Bury mówi:

    Diabel jest genialny manipulator.
    Nie bądz naiwny,nie daj się oszukac.

  22. Senbuvis mówi:

    Kapsztad – wniosek został przyjęty a ja ze swej strony dorzucam konieczność wybudowania mostu kolejowo – drogowego Kłajpeda – Sztokholm w celu dywersyfikacji!

  23. tak sobie czytam i myślę mówi:

    a ja dorzucę jeszcze – przyłączenia Grodna,Nowogródka i Baranowicz do Polski.

  24. Kmicic mówi:

    Przed wyborami słowa Kubiliusa są mniej warte niż wszystkich Pinokiów świata.

  25. Zagłoba mówi:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/premier-tusk-spotkal-sie-z-premierem-litwy,1,5192914,wiadomosc.html

    Generalnie w mediach faktycznie prawie nic o tej wizycie. Znalazłem małą notkę na onecie.
    Ciekawe jest miejsce spotkania – premierzy pogadali w jakiejś restauracji. Ciekawe gdzie będzie następne spotkanie?

    Brawo dla aktywnych i sprawnych organizacyjnie, protestujących przeciwko łamaniu praw polskiej mniejszości na Litwie, przede wszystkim ze stowarzyszenia Memoriae Fidelis i fundacji Wolność i Demokracja.

  26. Jurgis mówi:

    Krotki artykuł w Rzeczpospolitej o spotkaniu Tusk – Kubilius i o protestujących w Warszawie na rzecz praw Polaków na Litwie.
    http://www.rp.pl/artykul/915286-Premier-Litwy-w-Polsce–Apel-protestujacych-do-Tuska.html

  27. Budzik mówi:

    Słyszałem kilka dłuższych wypowiedzi, wywiadów Kubiliusa w języku angielskim.
    Zważywszy na fakt, że ten nie jest jego językiem ojczystym to trzeba uznać, że posługuje się nim nadzwyczaj sprawnie. Potrafi być z pewnością bardzo przekonywujący.
    Tymczasem w Polsce obecna “klasa polityczna” jest bardzo usportowiona i zamiast posługiwać się gładkimi i przemyślanymi frazesami – po prostu “kiwa”. “Kiwa” na boisku, “kiwa” i w polityce.
    Stąd myśl, że “wykiwają” Kubiliusa, gdyż w ciągu ostatnich XX lat “strategicznego partnerstwa” poznano już całą “przebiegłość” tego wschodniego sąsiada

  28. Jurgis mówi:

    Główny cel wizyty Kubiliusa u Tuska w Warszawie
    http://www.rp.pl/artykul/11,915466-Klopoty-Wilna-z-atomem.html

  29. Jurgis mówi:

    Rozmowy bez konkretów.Odwlekanie lub omijanie nieupublicznionych zaleceń
    Vallenbeka.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kubilius-polska-i-litwa-wroca-do-bardziej-racjonal,1,5193135,wiadomosc.html

  30. Jurgis mówi:

    Apel manifestujących przed Tuskiem i Kubiliusem o wstrzymanie działań antypolskich:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,12152205,Premier_Tusk_spotkal_sie_z_premierem_Litwy.htm

  31. Jurgis mówi:

    Transparenty z hasłami przed miejscem spotkania Tusk – Kubilius w Warszawie
    „Litewskie władze rabują Polakom ziemię, niszczą polskie szkolnictwo i sieją nienawiść ”,wzywamy Premiera do: ”powstrzymania antypolskich zachowań władz litewskich “

  32. Kapsztad mówi:

    Analizowałem szczegółowo przekaz informacyjny wszystkich dostępnych centralnych polskich rozgłośni radiowych,stacji telewizyjnych i prasy codziennej : temat litewski tam nie istnieje.Dominuje AFERA PSL i w latest news doskoczył temat masakry Żydów w Bułgarii.

  33. Ali mówi:

    Kapsztad : Litewski temat istnieje w dwóch artykułach dzisiejszego wydania ” Rzepy”. Kubilius przyjechał, żeby wyżebrać współfinansowanie elektowni atomowej w Visanginie. To był główny i w zasadzie jedyny cel tej wizyty. Tusk mu odpowiedział, że decyzje w tej sprawie leżą w gestii niezależnych polskich przedsiębiorstw. Nie uzyskał zatem niczego, przynajmniej na razie.
    W polskojęzycznym delfi jest wywiad z Kubiliusem na temat tej wizyty. Moim zdaniem, robi dobrą minę do złej gry. Na pytanie o polskie nazwiska i dwujęzyczne napisy odpowiedział krótko : Nie możemy zrobić niczego wbrew konstytucji !
    No więc sprawy stoją w miejscu. Nasuwa się pytanie : Kto w końcu kogo przezwycięży ? Pożyjemy, zobaczymy. Sam nie wiem, więc wolę nie prorokować.

  34. Tadi mówi:

    Protestujący:
    “Litewskie władze rabują Polakom ziemię, niszczą szkolnictwo i sieją nienawiść”.

    Wzywamy premiera Tuska do podjęcia działań, które “powstrzymają antypolskie zachowania władz litewskich”.

  35. Car mówi:

    No to przekonamy się, który jest lepszym kłamcą.

  36. Ryszard mówi:

    Podpisanie jakiejkolwiek umowy z LT powinno być uzależnione od wypełnienia przez LT umów już podpisanych. Podpisywanie umów z państwem, które nie czuje się zobowiązane do ich wypełniania, nie jest wiarygodne i rzetelne nie ma sensu.

  37. Tadi mówi:

    Nie z nami takie numery, Andrius…

  38. Astoria mówi:

    Kubilius nie po to spotkał się z Tuskiem, żeby powalczyć o większe zaangażowanie Polski w rozwiązanie litewskich problemów energetycznych. Doktryna Tuska nadal obowiązuje i Kubilius nie miał złudzeń, że Polska niczego dobrego dla Litwy nie zrobi, dopóki problem mniejszości polskiej na Litwie nie zostanie pozytywnie rozwiązany. Kubilius zabiegał o spotkanie z Tuskiem po to, żeby ratować relacje polsko-litewskie, całkiem zeszmacone przez antypolską politykę prezydent Grybauskaitė.

    Zgodnie z litewską Konstytucją, prezydent ma kluczową rolę w prowadzeniu polityki zagranicznej. Kubilius nie zgadza się z polityką prezydent, ale nie może jej podważać wprost, bez naruszenia Konstytucji. Kubilius jest zatem zmuszony do sygnalizowania tylko, że polityka zagraniczna rządu (a właściwie jego prywatna polityka, bo minister spraw zagranicznych Ažubalis jest człowiekiem Grybauskaitė) jest inna od polityki zagranicznej prezydent.

    Kubilius wydaje się postępować jak litewski patriota, który rozumie, że dobre relacje z Polską leżą w interesie narodowym Litwy, ale nie może nic poradzić na to, że te relacje psują notorycznie Sejm, prezydent i jego własny, koalicyjny rząd, nad którym nie ma kontroli.

    Kubilius wie, że przegra wybory, więc spotkanie z Tuskiem tym bardziej nie jest dla niego jakąś grą wyborczą, która dodałaby mu głosów. Jest to raczej szczera próba z jego strony ratowania choćby pozoru dobrych relacji z Polską, mimo iż jest premierem bez władzy. Podejrzewam, że gdyby Kubilius miał tak silną władzę na Litwie, jaką ma teraz Tusk w Polsce, to wiele problemów w konflikcie polsko-litewskim byłoby dziś rozwiązanych.

  39. czytelnik mówi:

    ja myslę že z rządem litewskim niewarto podpisywac umow tam gdzie będzie dominowac,bo polityka nie uczciwa,teraz chce byc niezaležna od Rosyi,a potem będą zaležne od Litwy jakie dadzą się nabrac,wolają kus-kus i w aglobli,zmusic do uczciwosci nieda się bo podpiera się argumentem wedlug konstytuci,za 22lata nie nauczno się žyc w zgodzie i rozumieniu ludzkim,bardzo dužo ambicyj niepozwala do zrozumienia poprostu czlowieczenstwa a gurą język,pochodzenie w polityce litewskiej,w takiej sytuaci niemožy byc dominującą polityką w UE.

  40. Jurgis mówi:

    Głos w dyskusji. Haszczyński w “Rzeczpospolitej” pisze że Polska powinna wspierać budowę elektrowni atomowej na Litwie mimo że polskiej mniejszości odmawia się należnych praw.
    http://www.rp.pl/artykul/915314-Atomowa-gra-o-suwerennosc.html

  41. Anonymous mówi:

    do Jurgis 44:
    Haszczyński nie pomyślał ,że wystarczą łącza enrgetyczne z Polski na LT. I tak to taniej wypadnie dla Lt.

  42. AS mówi:

    Polacy opamiętajcie się Tusk i jego banda ma w dupie Polskę i Polaków to są idioci Polskę doprowadzili do ruiny sprzedali Niemcom i Ruskim.

  43. Tom z Wielkopolski mówi:

    I po spotkaniu. Konkretów nie ma, więc można spodziewać się kolejnej pielgrzymki litewskiego ministra do Warszawy i ponownego powrotu z pustymi rękami do Wilna.

    Ciekawe ile lat musi minąć zanim na Litwie przyjdzie jakieś otrzeźwienie, bo polityka samoizolacji zdaje się odnosić spektakularne sukcesy – nawet w relacjach z Łotwą i Estonią.

  44. marek mówi:

    AS

    Trochę pomyliłeś fora…

    Jurgis46

    Haszczyńskiego cenię, ale tym razem mam inne zdanie. W naszym interesie jest załatwienie sprawy polskiej mniejszości, to jest ważniejsze dla nas, niż mityczne zagrożenie rosyjskie. Nie widzę powodu dla którego mielibyśmy się martwić za Litwinów, że wpadną w objęcia Rosji i tylko z tego powodu rezygnować z dotychczasowej polityki.
    Pomijam już na ile Polska byłaby w stanie pomóc RL w razie realnego zagrożenia rosyjskiego.

  45. Budzik mówi:

    Tom z Wielkopolski 50
    Czy aby pasywna polityka Litwy nie jest aby polityką wyczekiwania na “okazję historyczną”?
    Cierpliwi są gotowi czekać nawet kilkadziesiąt lat na “tę jedną chwilę” w której można w teorii poszerzyć swój stan posiadania opowiadając się w bieżącym konflikcie po stronie “silniejszego”.
    Historia Litwy XX wieku obfituje w takie przypadki

  46. Tadi mówi:

    Współczesna Lietuva wytworzyła swą tożsamość przede wszystkim na kontrze do Polski i polskości. Wciąż podgrzewają te stare kotlety, dlatego nie widać perspektyw na rychłą poprawę tego stanu lietuviskiego zacietrzewienia. Nawet jeśli to sama Lietuva wychodzi na tym najgorzej.
    Wystarczy posłuchać co wciąż wygadują premier, prezydentowa, że nie wspomnę Songaily czy Landsbergisa.

  47. Jurgis mówi:

    Opis manifestacji w czasie pobytu
    Kubiliusa w Warszawie, ze zdjęciami i
    filmikiem. Bardzo udany,doskonale opisany.Oto adres:
    http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=217

  48. ted mówi:

    Co moze sie zmienic w stosunkach miedzy RP a RL,kiedy np.abasadorem w Wilnie jest stary komuch,ktorego nawet Sikorski nie moze ruszyc(!)Ten t.Skolimowski nalezy do scislego grona,starych wyżeraczy jak Olechowski,Cimoszewicz itp.
    Barwna postac,Janusz Skolimowski

    Polska sama musi sie zmienic,aby mogla prowadzic samodzielna polityke,nie tylko wobec Litwy.

    Dla zobrazowania

    http://www.warszawskagazeta.pl/wydarzenia/41-wydarzenia/1235-dzieci-prl-owskich-sub-czcie-si

  49. Jurgis mówi:

    Czasami nie ważne kto skąd przychodzi tylko co sobą reprezentuje i jak pracuje.
    Ambasador Skolimowski działa dobrze i sprawnie.
    Na tle swojego poprzednika Pana Widackiego wyróżnia się dobrą pracą i nikt nie widzi powodu żeby go wymieniać.
    Chyba to raczej Litwa powinna się zmieniać aby pasować standardami do wymogów Unii Europejskiej a szczególnie spełniać normy praw człowieka i mniejszości.

  50. ted mówi:

    do Jurgis

    Używając słowo “czasami”,podzielasz w jakiejs częsci moje zdanie.

    Apropos,-czas jakis temu(20 lat)lansowano pogląd,ze kapitał nie ma narodowosci,to tylko byznes.Dzis już nikt poważny,nie zaryzykuje podobnej tezy.Pzdr.

  51. Wereszko mówi:

    Patrzę na 2 zdjęcia na początku artykułu:Kubilius i Tusk.Kubiliusa nie znam.Patrzę na minę Tuska i myślę:ten gość ma krew na rękach,na pewno.

  52. Tom z Wielkopolski mówi:

    @52

    Samobójcza polityka która czasem osiąga przypadkiem jakieś poboczne cele nie musi być przemyślana.
    Głupota jest najprostszym rozwiązaniem tego dylematu, a w sytuacji gdy EU przezywa kryzys przyjaciele stają się coraz bardziej potrzebni.

    @58

    Spacja po kropce i przecinku, po dwukropku też. Nawet bełkot powinien być w miarę poprawny, przynajmniej pod tym względem.

  53. Wereszko mówi:

    Tom z Wielkopolski
    Ej,żałosny ty jesteś,żaaaaaaałooooosny!

  54. Budzik mówi:

    Tom z Wielkopolski 52
    Jeśli wydarzenia ostatnich XX lat w relacjach polsko – litewskich, ze strony litewskiej to “skutki nieprzemyślanej polityki” to gratuluję optymizmu.
    Tymczasem pesymistycznie zakładam, że wszystko starannie zaplanowano, wliczając także ochłodzenie stosunków jako dopuszczalny koszt prowadzenia takiej a nie innej polityki.
    Tomie z Wielkopolski, czas zapomnieć o romantycznym postrzeganiu “kresów”. Dziś decydentami są “smutni panowie”, którzy chętnie grają w szachy i nie znają się na żartach. Ich ulubionym hobby jest zgłębianie zarządzania ryzykiem

  55. Tom z Wielkopolski mówi:

    @61

    Dziękuję za darmową lekcję, ale obawiam się że to niepotrzebne.

    Po prostu nie za każdą głupią decyzją kryje się głęboko przemyślane działanie, rozbudowana ideologia czy odpowiedni plan.

    Litewskie elity są na kiepskim poziomie, a ich działania są na miarę tego poziomu – takiego małego cwaniaczka. Czasem się udaje, ale w wielu wypadkach prowadzi to na manowce.

    W tym wypadku zwyczajnie relacje z Litwą cieszyły się nikłym zainteresowaniem wśród polskiej opinii publicznej oraz, a działania polityczne obarczone były spora dozą sentymentalizmu co odbierano w Wilnie jako dowód słabości i potwierdzenie skuteczności określanych zagrań.

    Jakoś w już słynnej “pauzie w relacjach” ze wszystkimi sąsiadami nie widać wielkiej przenikliwości.
    Teraz wyraźnie widać, że chłopcy i dziewczyny się przejechali i ciekaw jestem ile z tego da się odkręcić, i w jaki sposób.

    @60

    Nadal z tymi samymi błędami. Lekcje polskiego nie są trudne dla osoby znającej podstawy, ale wymagają odrobiny samozaparcia i czasu.

    W miejsce ganiania w internecie i pisania nie na temat sugeruję zakup podręcznika gdzie także interpunkcja zajmuje swoje miejsce.

  56. Jurgis mówi:

    Z tego co słyszymy,czytamy i widzimy
    widać wyraźnie brak dobrej woli ze strony litewskiej nawet do podjęcia negocjacji.
    Stanowisko wysokich przedstawicieli Litwy :tj Premiera Kubiliusa oraz Prezydent Grybauskaitie wskazują na zdecydowaną chęć utrzymywania jawnie antypolskiego kierunku polityki państwowej.

  57. Budzik mówi:

    Tom z Wielkopolski 63
    Nie traktuj proszę mojej wypowiedzi jako “lekcji”. Nie piszę aby kogokolwiek pouczać. To tylko moja opinia, która choć wyrażona w stosunku do Twojego postu, podlega oczywiście dalszej krytyce.
    Tak jest dobrze

  58. Kmicic: mówi:

    do Jurgis 64:
    Wstyd za polskie władze,że są tak banalnie bezradne. Wstyd.

  59. Bury mówi:

    Diabel prowadzi zacieklą walkę z Polskim narodem,najwierniejszym narodem dla sw. Rzm.Katolickiego Kosiola.Przegra Polska,przegra chrzescijanstwo w Europie.Wszyscy przeciw nas,i my sami przeiw siebie.W Polsce nie wszyscy dorosli do Polskosci.Polska jest chorąžy narodow.Jak na wojnie snajperzy starają się wybic oficerow,tak diabel chce zniszczyc moralnosc w Polsce. Dla mnie Polskosc to powolanie,misija,filzofija. Przepraszam za blędy ortograficzne,poniewarz jestem po Rosyjskiej szkole.

  60. Budzik mówi:

    Bury 67
    Nie martw się swoją niedoskonałą polszczyzną. Po stokroć ważniejsze jest to, że po polsku piszesz. Błędy mają drugorzędne znaczenie. Piszesz klarownie, zrozumiale, w sposób rzeczowy wyrażasz swoje myśli.
    Nie ma za co przepraszać

  61. ted mówi:

    do Bury
    smutne ale i prawdziwe.Pozdrawiam

  62. molo mówi:

    Chyba już czas potraktować Litwę jako zbuntowaną prowincje Polski. Coś na wzór Tajwanu i Chin.

  63. Wereszko mówi:

    Bury
    Nie jesteś sam!Jest nas wielu!

  64. grzech mówi:

    Drodzy rodacy nie czytajcie gazety.pl
    jest to tuba rządowa.
    Sam redaktor naczelny Adam Michnik naprawdę nazywa się Aaron Szechtner a jego brat był sędzią stalinowskim i zabijał wyrokami Polaków.
    czytajcie niezależne strony
    np http://www.nowyekran.pl, http://www.bibula.com, http://www.wolnemedia.net itd.

    sama Gazeta Wyborcza zwana u nas Wybiórczą powstała w wyniku szwindlu okrągłostołowego.

    Kolejna sprawa – Polski nie ma od 1939 r. co sami widzicie. Tusk to nie nasz premier ale “ich” – władzy przywiezionej na czołgach T-34 ze wschodu. Sam jest pół Niemcem i nie rządzi dla Polaków ale dla Eurokoryta z Brukseli oraz Moskwy. Żyjemy pod uciskiem jak i wy

  65. skalmar17 mówi:

    grzech … popełniłes tym wpisem wielki grzech … zarozumialstwa

  66. józef III mówi:

    obaj piękni jak budka suflera

  67. Jurgis mówi:

    # 66 Kmicic
    I tym razem muszę się Tobą zgodzić.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.