8
Święto Mejszagoły — nowa karta w historii miasta

„Kapela Suderwiańska”  bawiła mejszagolską publiczność   Fot. Teresa Markiewicz

„Kapela Suderwiańska” bawiła mejszagolską publiczność Fot. Teresa Markiewicz

W życiu społeczności mejszagolskiej zaistniała nowa karta — Święto Miasteczka Mejszagoła — które po raz pierwszy odbyło się w niedzielę, 22 lipca, przy dworku Houwaltów, niegdyś dziedziców Mejszagoły. Obchody poprzedziła Msza św. w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Mszę św. celebrował proboszcz parafii, dziekan ks. Józef Aszkiełowicz.  We wspólnej modlitwie parafian jednoczyli się także goście przybyli na nowonarodzone, zorganizowane z inicjatywy wspólnoty społecznej mejszagolan — Święto Miasteczka Mejszagoła: Waldemar Tomaszewski, europoseł z ramienia AWPL, Michał Mackiewicz, poseł na Sejm RL, Artur Wrochna, burmistrz Olsztynka, z warmińsko-mazurskiego województwa z towarzyszącymi mu osobami.

Ryszard Jankowski, prezes ZPL Oddziału Wędziagolskiego na Kowieńszczyźnie z delegacją. Wśród zaproszonych na święto była wnuczka dawnych właścicieli dworu – Grażyna Houwalt z rodziną – dziećmi i wnuczętami z Warszawy.

„Mejszagolanki”  rozpoczęły koncert „Pieśnią o Mejszagole” Fot. Teresa Markiewicz

„Mejszagolanki” rozpoczęły koncert „Pieśnią o Mejszagole” Fot. Teresa Markiewicz

Stefan Orszewski, starosta Mejszagoły serdecznie powitał gości i życzył dobrej pogody i miłego święta.
Program świąteczny, który prowadziła Monika Urbanowicz, był przeplatany faktami historycznymi, w które Mejszagoła jest bogata. Prowadząca przypomniała m. in. dzieje Mejszagoły, poczynając od litewskiego księcia Olgierda, ojca Władysława Jagiełły, królowej Bony i in.

— Mejszagoła ma szczęście do ludzi. W 1387 r. Władysław Jagiełło wybudował tu kościół. W 1772 r. Mejszagoła otrzymała prawa magdeburskie i jej patronem został obrany św. Antoni. Dlatego święto miasteczka w przyszłości będzie obchodzone 13 czerwca w dniu św. Antoniego.

W 1882 z Mejszagołą połączyła swój los rodzina Houwaltów – wymieniała prowadząca święto, udzielając słowo wnucz ce dziedziców, Grażynie. Warszawianka szczyci się, że jej rodzina pochodzi z Mejszagoły. Ostatnio często odwiedza te strony. Była na Festynie „Kwiaty Polskie” w Niemenczynie i była zachwycona polskością i przetrwaniem tożsamości narodowej. Jak powiedziała, ojciec bardzo tęsknił do Wileńszczyzny, rodzice wiele opowiadali o Mejszagole, a dziadek chciał umrzeć, pamiętając tylko taką Mejszagołę, jaką pozostawił.
W toku przedsięwzięcia były sprzedawane cegiełki na budowę pomnika duszpasterzowi parafian ks. prałatowi śp. Józefowi Obrembskiemu, osobowości, która tworzyła w tym miasteczku mikroklimat nabożności i jedności wspólnoty. Ks. prałat to legenda Wileńszczyzny, której zostanie wzniesiony pomnik.

Mejszagoła jest zawsze otwarta na przyjaźń i współpracę, świadczyło o tym przybycie na imprezę gości z Olsztynka, którego burmistrz Artur Wrochna, upamiętniając wizytę przyjaźni, wręczył Stefanowi Orszewskiemu, staroście Mejszagoły, obrazy pędzli olsztyneckich malarzy.
Burmistrz powiedział „Kurierowi”, że to jest pierwsza wizyta w Mejszagole, ale z pewnością, nieostatnia. Olsztynek z Mejszagołą łączy wymiana kulturalna oraz współpraca. Mejszagolanie gościli w Olsztynku na podobnym święcie.
Od „Pieśni o Mejszagole”, skomponowanej przez Jasię Mackiewicz do słów Henryka Mażula, poety, absolwenta szkoły mejszagolskiej, w wykonaniu „Mejszagolanek” rozpoczął się koncert świąteczny, który w ciągu kilku godzin bawił zebraną publiczność.

Goście wspólnie z gospodarzami święta oklaskiwali koncert Fot. Teresa Markiewicz

Goście wspólnie z gospodarzami święta oklaskiwali koncert Fot. Teresa Markiewicz

Wśród zespołów amatorskiej twórczości ludowej, które wystąpiły na święcie, wzięły udział zespoły, które przybyły z okolicznych miejscowości — znane i rozsławiane od lat na kresowych bądź rodzimych festiwalach folklorystycznych w Węgorzewie, w Mrągowie, na krajowych festiwalach polskiej piosenki.
„Kocham Cię, ziemio moja!” w serdecznym śpiewały „Czerwone Maki” z Jawniun. Pomimo to kierowniczka zespołu Stefania Tomaszun zapraszała do Jawniun na 11 sierpnia, ponieważ tam odbędzie się Festiwal Polskiej Piosenki. Jawniuny słyną także z zespołu folklorystycznego „Wesołe Babki”, który wziął udział w imprezie mejszagolskiej.
Kilka piosenek wykonała „Oktawa” z Korwia. „Oktawą” kieruje Zbigniew Makowski.  Wiele radości i wspaniałego samopoczucia dla zebranej publiczności, w tym dla gości i duszpasterza parafii sprawiły występy amatorów pieśni i tańca.

Stanisława Jodis, mieszkanka Mejszagoły powiedziała „Kurierowi”, wyrażając zdanie także sąsiadek, że takich imprez powinno być w Mejszagole jak najwięcej, bo to jest żywa radość dla duszy.
Weronika i Regina Siesickie, mejszagolanki, jednogłośnie przytakiwały sąsiadkom, że „…dużo musi być takich świąt w Mejszagole”.
A ze sceny „Kapela Suderwiańska” (kier. Olek Kwiecień) rżnęła „Ach, jak to fajnie”… i rozbrzmiewał śpiew rozbawionej publiczności. Publiczność wtórowała także „Faj duli, faj duli, faj…” i wielu innym bawiącym serce od trosk życiowych piosenkom.

„Kapela Suderwiańska” liczy 20 lat działalności. Od lat uczestniczy w różnorodnych festiwalach oraz krajowych imprezach kulturalnych. Ma bogaty repertuar specjalnie dobrany na każdą oddzielnie okazję — dożynki, kaziuki i in. Dla mejszagolan wykonała skoczne piosenki na ludowo.
Starsza grupa taneczna zespołu „Przyjaźń” przedstawiła nowy wachlarz mejszagolskich talentów. Grupa zatańczyła kabaretowy „Can-can”. Następnie odbyły się popisy dziecięcej scholi parafialnej, a następnie wystąpił wokalista i akompaniator Grzegorz Pilecki, w którego repertuarze są piosenki o tematyce sakralnej, jak też utwory muzyki popularnej.

Publiczność z zaciekawieniem oglądała jawniuńskie „Wesołe Babki” Fot. Teresa Markiewicz

Publiczność z zaciekawieniem oglądała jawniuńskie „Wesołe Babki” Fot. Teresa Markiewicz

Niczym reasumując przebieg imprezy zespół „Mejszagolanek” triumfalnie zaintonował pieśń: „Tu jest twoje miejsce, tu jest twój dom…”.
I jak przystało gospodyniom święta, wykonały także kilka najpopularniejszych piosenek ze swego repertuaru. Były bardzo gorąco oklaskiwane.
Poza koncertem było jeszcze wiele różnorodnych atrakcji, w tym popisy jeździectwa, działał kramik z rękodziełami, smażono popcorn, była wata cukrowa, rozgrywano loterie, dymek apetycznego szaszłyka wabił do stolików przy kawiarence i in.

Program artystyczny, jak też zorganizowanie święta miasteczka wywarł na gości wielkie wrażenie. Burmistrz olsztynecki podziwiał talenty mejszagolan, wysoki poziom artystyczny wykonawców. Szczególnie występy Kościelnego Chóru Parafialnego (kier. Wioleta Leonowicz), a także „Mejszagolanki” (kier. Jasia Mackiewicz). Do wiązanki mejszagolskich talentów zaliczano również zespół taneczny „Przyjaźń”, którym kieruje Tatiana Sinkiewicz. Od dwóch lat Tatiana prowadzi trzy grupy taneczne: ludową, średnią i starszą grupę wiekową tańca estradowego. Zarazem jest dyrektorem Domu Kultury w Mejszagole.

Wędziagolanie, których od kilku lat łączy z Mejszagołą współpraca i wymiana twórcza, powiedzieli „Kurierowi”, że od lat robią podobne święta w Wędziagole w dniu 16 lutego i, że takie święta jednoczą społeczność.
Dyplomy dziękczynne wręczył i słowa wdzięczności wypowiedział dla uczestników i zebranej publiczności Stefan Orszewski, starosta Mejszagoły, zapewniając, że święto miasteczka będzie obchodzone rokrocznie i będzie jeszcze bardziej atrakcyjne. Maria Fedorowicz, na przekór „twierdzeniu”, że „a ja bosy, a ja goły, bo ja jadę z Mejszagoły” — częstowała piernikami i cukierkami, by, jak żartował starosta, „nie jechało się goło”. Jak sugerują mejsz agolanie, w Mejszagole było 39 karczm i wielki rynek, na który zjeżdżało się dużo ludzi, więc nikt stąd „goły” nie odjeżdżał.

Dla chętnych bawić się dłużej grał i śpiewał na żywo Zbigniew Sinkiewicz, więc tańczono i śpiewano w dawnym parku przy dworku Houwaltów do późna.

8 odpowiedzi to Święto Mejszagoły — nowa karta w historii miasta

  1. pani mówi:

    “…w Mejszagole było 39 karczm …” . Po odwiedzinach tylu karczm w tak nieduzym miasteczku napewno gosc wracal bosy i goly.

  2. Bardzostarypielgrzym mówi:

    Oczywiście karczmy były żydowskie, więc dlaczego nie zaproszono tamtych spadkobierców? Byłoby jeszcze weselej!

  3. Bardzostarypielgrzym mówi:

    A nawet goło i wesoło! :-))

  4. Ala mówi:

    Fajna impreza, tylko jak zwykle więcej informacji zazwyczaj jest po niż przed … reklama ! Musi być!
    18 la tam mieszkałam i co ? i nic, nie ma z kim pogadać .. a tacy gościnni .. tylko na pokaz 🙂
    Pozdrowienia dla śpiewaczek !

  5. m1 mówi:

    widać, że impreza była niezła, ale dla KW ważniejsze, że relacja jest naprawdę na poziomie – merytorycznym, językowym. brawo!

  6. amazonka mówi:

    Fajny pomysl, inne miejscowosci tez by mogly wziac przyklad – wspolna praca i wspolna zabawa zawsze laczy ludzi, mieszkajacych razem.

  7. Anonymous mówi:

    ta impreza to tylko pokazucha

  8. mejszagolianka mówi:

    Impreza to tylko dlia pokazania!!! LIUDZIE, wy nie wiecie co sie tam dzieje!!!!! Polska mafia w Mejszagole!!!!!!!!!
    Fuuuu, jak widze to, to brzydko sie robi, ot tych Kaczek ”polskich”!!!!!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.