23
Europa zaniepokojona prawami Polaków na Litwie

Misja OBWE oceniła sytuację praw człowieka w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych.<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz

Misja OBWE oceniła sytuację praw człowieka w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych.
Fot. Marian Paluszkiewicz

Działania obecnych władz Litwy i jej instytucji spychają kraj do kategorii trzeciego świata, w którym kwestii przestrzegania praw człowieka z niepokojem przyglądają się instytucje europejskie i międzynarodowe. Wysoki przedstawiciel Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) ds. Mniejszości Narodowych prowadził od kilku miesięcy negocjacje w sporze między Polską a Litwą dotyczącym przestrzegania praw litewskiej mniejszości w Polsce i polskiej mniejszości na Litwie.

Tymczasem w dniach 26-28 czerwca na Litwie przebywała kolejna misja OBWE — Urzędu ds. Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR), która oceniła sytuację przestrzegania praw człowieka w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych.

W swoim raporcie, opublikowanym 23 lipca, przedstawiciele misji — Robert Krimmer i Raul Mureşan, podkreślają, że ze względu na „pluralizm polityczny, zróżnicowane środowisko mediów oraz solidną regulację prawną” nie ma potrzeby organizowania na Litwie stałej misji obserwacyjnej OBWE.

„Niemniej jednak, misja oceniająca potrzeby OBWE/ODIHR stwierdziła, że nowe regulacje prawne dotyczące finansowania kampanii wyborczych, udziału w nich mediów, kwestie związane z udziałem w wyborach mniejszości narodowych, a także kwestie związane z równym podziałem głosów pomiędzy okręgami wyborczymi mogą podlegać dalszej analizie” — czytamy w raporcie misji OBWE/ODIHR.

Wobec tego autorzy raportu zalecają przysłanie na litewskie wybory parlamentarne 14 października obserwatorów międzynarodowych.

W raporcie misji zaznacza się, że prawo krajowe nie przewiduje w obserwacji wyborów przez obserwatorów niepartyjnych lub zagranicznych, ale litewskie władze zapewniły przedstawicieli misji, że brak regulacji nie ograniczy działań ich ewentualnej misji obserwacyjnej na jesiennych wyborach.

W raporcie zwraca się szczególną uwagę na zmianę granic okręgów wyborczych zamieszkałych głównie przez mniejszość polską.

Jak już pisaliśmy, 10 lipca Główna Komisja Wyborcza (GKW) podjęła decyzję o wyłączeniu z tzw. polskich okręgów dwóch dzielnic wyborczych i przyłączeniu ich do okręgów, w których polska mniejszość stanowi znikomy odsetek wyborców. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) uznała te działania GKW za zamierzone, a mające na celu rozproszenie tzw. polskiego elektoratu. AWPL uważa, że dotychczasowy podział Wileńszczyzny na poszczególne okręgi wyborcze był niekorzystny dla tej partii, a nowe przesunięcie granic jeszcze bardziej pogarsza sytuację.

„(…) GKW zasadniczo stworzyła nowy okręg wyborczy, odrywając dwie dzielnice wyborcze rejonu wileńskiego, przyłączając je do rejonu święciańskiego i malackiego. Decyzja ta jest szczególnie niekorzystna dla miejscowych Polaków. Na przykład, dwie dzielnice wyborcze, gdzie mieszkańcy pochodzenia polskiego stanowią 80 procent wszystkich mieszkańców, zostały przyłączone do rejonu malackiego i teraz głosy Polaków „zanikną”, ponieważ w rejonie malackim Polacy stanowią tylko 6 procent mieszkańców!” — napisano w komunikacie AWPL.

Sytuacja z przemieszczeniem okręgów wyborczych odbiła się negatywnym echem na i tak nie najlepszych relacjach między Polską a Litwą. Polska strona uznała decyzję GKW za kolejną prowokację strony litewskiej, która nie przyczyni się do odbudowania wzajemnego zaufania.

— No, rzeczywiście to jest coś, co oprotestowuje jedna z partii politycznych na Litwie. Mam nadzieję, że to wszystkim uświadomi, że problemy pomiędzy Polską a Litwą nie wynikają z jakichś uprzedzeń po polskiej stronie, tylko z tego, co robi lub czego nie robi strona litewska – tymi słowy w wywiadzie dla Polskiego Radia minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski odniósł się do przesuwania granic okręgów wyborczych na Wileńszczyźnie. Podkreślił też, że Polska jest „w każdej chwili gotowa do nowego otwarcia” w stosunkach z Litwą.

— Ale od 20 lat cierpliwie prosimy o wypełnienie postanowień traktatu i to musi być częścią tego resetu – dodał Sikorski. Przypomniał też, że sytuacja polskiej mniejszości na Litwie stale się pogarsza i wyraził nadzieję, że Litwa zastosuje się jednak do propozycji wysokiego przedstawiciela OBWE ds. mniejszości narodowych, który rządom w Wilnie i Warszawie zaprezentował swoje rekomendacje.

— Polska jest gotowa do realizacji tych rekomendacji, mamy nadzieję, że Litwa jako europejski kraj też okaże swoją determinację w cywilizowanym traktowaniu mniejszości – powiedział Sikorski.

Tymczasem jeszcze wcześniej, zarówno minister spraw zagranicznych Litwy Audronius Ažubalis, jak też premier Andrius Kubilius oświadczyli, że Litwa zrealizuje tylko te rekomendacje, które nie są sprzeczne z litewskim prawem.

W tym kontekście należy przypomnieć wcześniejsze oświadczenia przedstawicieli litewskich władz, którzy twierdzili, że Litwa nie może spełnić postulatów polskiej mniejszości, bo są one właśnie sprzeczne z litewskim prawem.

23 odpowiedzi to Europa zaniepokojona prawami Polaków na Litwie

  1. info LNK mówi:

    Tomaszewski byl dzis na ten temat na zywo w LNKinfo.Okolo 7 minut rzeczowych i dobrze argumentowanych odpowiedzi.Zuszek.W wiadomosciach pokrojony totalnie.Taka ta juz u nas demokracja i pluralizm.

  2. elpopo mówi:

    Litwa nie zrealizuje jakichkolwiek rekomendacji bo wszystkie rekomendacje są lub niedługo będą sprzeczne z litewskim prawem.

  3. Znad Solczy mówi:

    Litwini mieli, mają i będą mieli Polaków, jak miejscowych, tak i w Polsce w jednym miejscu. Naprzód z folgowaniem litewskim antypolskim wybrykom! By doszło do głupich polskich głów z kim mają doczynienie, warto, by Litwini zaczęli wypędzać Polaków z Wileńszczyzny, ale i wówczas przybyło by kilkanaście komisji, imitujących burzliwą działalność, a naiwni Polacy wciąż będą mieli nadzieję na polepszenie sytuacji i tak do ostatecznego wynarodowienia. Długie i chroniczne umieranie…

  4. Kmicic: mówi:

    Czyli Polacy na LT są sprzeczni z litewskim prawem.- Taka jest logika lt władz i mediów.
    ps.
    W lt konstytucji jest zapis ,że międzynarodowe akty prawne ratyfikowane przez sejmas są PONAD PRAWEM LOKALNYM.
    Wniosek jest jeden : tak wykorzystywana konstytucja jest przeciw Polakom i przeciw wszystkim zobowiązaniem LT ,ratyfikowanym przez sejmas, dotyczącym rdzennych mniejszości narodowych.. Czyli lt konstytucja jest przeciw międzynarodowym zobowiązaniom ,przeciw standardom europejskim i cywilizacyjnym. Czyżby lt konstytucja akceptowała antypolski totalitaryzm lt władz ?!! – Wychodzi na to ,że tak interpretowana konstytucja jest wbrew prawu. Wniosek jest jeden..Ale o tym napiszę póżniej..

  5. Kmicic: mówi:

    do info LNK 1
    Przeslalem ten post na lt forum . Bez podania autora, bo kasuja.

  6. praktyk mówi:

    jednym z zapisów postanowień Polsko-Litewskiego traktatu (podpisanego przez Litwinów reprezentujących ich państwo)jest niezmienianie granic okręgów wyborczych zamieszkanych w większości przez mniejszość narodową.
    I jak tu z nimi mieć do czynienia?
    ambasador Litwy w Warszawie w wywiadzie twierdzi, że teksty zestawów egzaminacyjnych w Polsce nie są tłumaczone na litewski, a kilka tygodni później okazuje się, że jednak są – jak w przypadku nazw miejscowości – najpierw, że w Polsce nie ma litewskich napisów, a potem, że zostały zniszczone
    szkoda howoryty!
    typowo sowiecki styl, nie warto mieć z nimi niczego wspólnego ani zwracać uwagi na to coś

  7. Senbuivs mówi:

    do praktyk – możesz podać numer artykułu z traktatu, w którym jest mowa o granicach okręgów wyborczych?

  8. Bobo mówi:

    Litwa na własne życzenie albo na życzenie agentów powiązanych z Moskwa szykuje sobie Kosowo. W Kosowie tez były szkoły po albansku ale ludzie nie chcieli w tym państwie być. I mozna ich było albo wyczyścić etniczne albo dać im spokój. Jak to sie skończyło wiadomo. Niestety poziom klasy politycznej na Litwie to poziom kolchozu. Program polityczny jest tylko negatywny, brak programu pozytywnego. Pomiędzy Polska i Litwa wyrasta granica cywilizacyjna i chyba o to chodzi Moskwie, aby moc kontrolować ten kolchoz położony pomiędzy kolchozem Białoruś i kolchozem Kaliningrad kiedyś zwany Krolewcem.

  9. Boguslaw mówi:

    Trzymajcie się rodacy – Polacy na Wileńszczyźnie i reszcie polskich Kresów. Choć was łżeprawica PiSowska zdradziła, pamiętamy o Was. Bóg z Wami!

  10. Tadi mówi:

    Stale łamią elementarne prawa polskiej mniejszości, a wciąż obłudnie kłamią że wszystko jest w najlepszym porządku.
    Bezczelność lietuvisóv jest tak ogromna, bo praktykowana od wielu lat dzięki niemądrej “tolerancji” ze strony władz Polski.

  11. Piotrek Trybunalski mówi:

    do info LNK: niestety nie miałem okazji oglądać tego wystąpienia Waldemara Tomaszewskiego, ale wierzę na słowo, że była to wypowiedź bardzo rzeczowa. Wystarczy mi transmisja z obrad PE, gdzie pan Tomaszewski mówił na temat, używał silnych argumentów itp. Landsbergis na tym tle wypadł strasznie słabo- gadał coś od rzeczy, a zachowanie tej młodej euro posłanki litewskiej lepiej pominąć milczeniem.
    A manipulacje i okrajanie wypowiedzi polskich polityków w litewskich mediach to już chyba standard. N

  12. Zbyś mówi:

    Panie Tomaszewski.
    ZUCH

  13. zozen mówi:

    w prasie litewskiej sugerowano, że ODIHR jest organizacją polską, a więc z góry nieobiektywną. Ciekawie jak to jest.

  14. Jurgis mówi:

    Trzeba sobie jasno powiedzieć że polityka Litwy jest jawnie antypolska.
    Taki kurs utrzymywany jest zarówno w relacjach Polska – Litwa jak i w relacjach Litwa- mniejszość polska.
    Na Litwie jest przyzwolenie na siania nienawiści wobec Polaków przez akceptację: manifestacji neofaszystów w Wilnie,urządzania zrywania tabliczek na polskich domach w rejonach zamieszkałych w większości przez Polaków pt :”Asz miliu Lietuva”.
    W zakresie praw człowieka na Litwie jest dopuszczalne karanie za używanie języka polskiego, przeinaczanie imion i nazwisk na modłę litewską,brak równego dostępu do szkół przez tworzenie przymusowej sytuacji uczęszczania do szkoły litewskiej.
    Na Litwie nie respektowanie są prawa własności Polaków bo są ograniczenie możliwości odzyskania swojej własności, lub jest zmuszanie do sprzedania swojej własności państwu po śmiesznie niskich cenach.

  15. józef III mówi:

    rzecz w tym, iż cywilizowane narody (por. art. 38 statutu MTS) wiążąc się umowami międzynarodowymi (por. konwencja wiedeńska o prawie traktatów)zobowiązują się tym samym do zmiany swojego prawa wewnętrznego odpowiednio do treści umowy a zwłaszcza, do uregulowań konwencji powszechnych.

  16. Pingback: Europe’s concern over the rights of Poles in Lithuania | media.efhr.eu

  17. Polak mówi:

    Jak unia ewropejska się rozpadnie, a rozpadnie się napewno to litwa przestanie istnieć.
    Mam nadzieję wtedy będziemy mieli już propolski rząd i przyłączymy ziemie na których mieszkają Polacy do Polski. Skoro rosja może wkroczyć bezkarnie do Gruzji pod pozorem ochrony swoich obywateli to tym bardziej polskie wojsko powinno wkroczyć na Litwę aby chronić Polaków i ziemie, które przed 2 wojną należały do Polski przyłączyć ponownie do Polski.

  18. Kmicic: mówi:

    Wspaniały i prawdziwy głos młodych z Wileńszczyzny, opowiadający sie za prawdziwą , sprawiedliwa i tolerancyjna Litwą.
    Bardzo polecam:
    http://polskamlodziezwilna.blogspot.com/2012/08/my-sami-mozemy-zwyciezyc

    ps.
    do lt internautów:
    Ten artykuł na blogu nie ma nic wspólnego z “antylitewskością”, to sama prawda o LT i panujących tu tendencjach.
    Z takiej młodzieży LT może być naprawdę dumna.

  19. PIS na wodę mówi:

    Jaki ojciec chrzestny, taka młodzież.

  20. Piast mówi:

    Bezkarność wladz Litevskich jest porażająca. Uznali że jeżeli są w UE to moga robić co im się podoba.
    Prawo Litevskie ma pierwszeństwo przed prawem UE -Kpina. Po prostu za szybko przyjęto to Państwo do UE na zasadzie działań przeciw Rosji. A Litvini nie zrozumieli gdzie się znajdują i jakie prawa na nich ciażą. Skoro nie chcą Polaków / z wyjątkami szlachetnych Litvinów- Przyjaciół Polaków ktorych wielu znam / uważać za przyjaciół z którymi tyle wieków zyli w przyjażni braterskiej i zgodzie to ich sprawa. I gdyby nie polskojęzyczna mniejszość na Wileńszczyżnie o której nie zapomnimy – to moglibysmy o nich zapomnąć -skoro sobie tego życzą

  21. Budzik mówi:

    Piast 20
    Ciekawy jestem jak wyglądały by stosunki polsko – litewskie, gdyby na Litwie wszystkich Polaków udało by się zlituanizować?
    Czy to zmieniło by cokolwiek?
    Czy litewska racja stanu stępiła by antypolskie ostrze?
    Mam odczucie, że to by nic nie zmieniło a trend polityczny zostałby zachowany, bowiem to polityka uprawiana na emocjach negatywnych.
    Tymczasem negatywne emocje nie mogą tak po prostu wygasnąć. Muszą być stale podsycane aby nie powstała PUSTKA

  22. Łupaszka mówi:

    http://www.youtube.com/watch?v=YDlyf_4cMQo&feature=related

    Pozdrowienia dla Całej Wileńszczyzny.

Leave a Reply

Your email address will not be published.