3
Mieszkańcy Wilna w wieku XIV i później (2)

Podróżnik francuski zauważył, iż „w mieście Trokach i zewnątrz w kilku wsiach przebywa wielka ilość Tatarów’’    Fot. archiwum

Podróżnik francuski zauważył, iż „w mieście Trokach i zewnątrz w kilku wsiach przebywa wielka ilość Tatarów’’ Fot. archiwum

Tatarzy w Wilnie. Tatarów sprowadził z Krymu wielki książę Witold. Osadnikami byli Tatarzy ze Złotej Ordy.

Przybysze dzielili się na jeńców i dobrowolnych emigrantów. Jeńcy pochodzili z wojen prowadzonych przez książąt litewskich ze Złotą Ordą. Emigranci przybywali na Litwę w wyniku okresowych klęsk głodu i chroniąc się przed prześladowaniami, jakie mogły ich spotkać w wyniku niekończących się walk o władzę. Pierwszy, odnotowany w dokumentach przypadek osadnictwa Tatarów, miał miejsce w 1397 roku. W ciągu XV i XVI wieków napływały na Litwę kolejne fale osadników tatarskich. Podróżnik francuski Gilbert de Lanoy, przejeżdżając przez Troki i Wilno w styczniu 1414 roku zauważył, iż „w mieście Trokach i zewnątrz w kilku wsiach przebywa wielka ilość Tatarów, którzy tam mieszkają pokoleniami, są zaś zwyczajni Saraceni, nie mając nic z wiary Jezusa Chrystusa, a mają język osobny zwany tatarski”.

W tych czasach musiała powstać kolonia Tatarów na Łukiszkach jako jedno z ogniw w pasie obronnym tworzonym przez wielkiego księcia Witolda wokoło Wilna, Trok i innych ważnych punktów strategicznych. W latach 1559-1567 przedmieście to należało do Ismaila i Tahatara Kurmaszewiczów, zaś swą nazwę „Łukiszki” wzięły od ich dziadka Łuki, żyjącego około 1500 roku. Później wytyczono tędy ulicę Meczetową i Mahometański zaułek. W roku 1655, gdy nieprzyjaciel moskiewski opanował Litwę i wśród okrutnej rzezi złupił Wilno, Łukiszki opustoszały. Tatarzy masowo opuścili swe domy i taborami naładowanymi ruchomym dobytkiem pociągnęli do Korony lub Kurlandii, gdzie ich nieraz czekał rozbój i rabunek mienia przez oddziały żołnierzy i grup szlachty.

Wtedy to poginęło Tatarom wiele cennych ksiąg religijnych przepisywanych arabskimi zgłoskami w języku tureckim lub białoruskim. Po powrocie uchodźcy znaleźli się wobec całkowitej ruiny swoich gospodarstw, wobec popalonych domostw i zdewastowanych gruntów. Przenosili się więc Tatarzy całymi rodzinami na Wołyń, emigrowali (w l. 1672-1676) do Turcji, a niektórzy przyjmowali chrześcijaństwo. W metrykach kościoła św. św. Jakuba i Filipa w Wilnie znajdują się wiadomości o przyjmowaniu katolicyzmu przez muzułmanów w tym okresie.

Według prowadzonej przez Jana Kazimierza Kierdeja (ur. ? — zm. 1685) w roku 1631 rewizji majątków tatarskich, w Łukiszkach były 32 domy zamieszkane przez 192 osoby. W 1715 żyło tu 39 tatarskich rodzin, a w 1777 roku — 97 Tatarów. W efekcie wojny z Moskwą w 1792 roku liczba łukiskich Tatarów zmalała.
Ubogie drewniane domy i zamożniejsze dworki tatarskie na Łukiszkach otaczały wieńcem meczet, zbudowany jeszcze w XIV w. Mieszkali tu w XVII i XVIII stuleciu Bajrulewicze, Buliccy, Abramowicze, Aleksandrowicze, Jakubowscy, Makowieccy, Safarewicze, Niedźwieccy, Snarscy, Sienkiewicze i inni. Od XVII wieku nastąpiło ograniczenie osadnictwa w związku z wojnami między Rzeczpospolitą a Turcją Osmańską oraz z ruchem kontrreformacji. Należy zauważyć, że z czasem osadnictwo tatarskie objęło nie tylko tereny Litwy, lecz także tereny Korony (Wołyń, Podole, południową Białoruś).
Tatarzy początkowo cieszyli się licznymi przywilejami. Bogatsi za otrzymaną ziemię zobowiązani byli do wystawiania na czas wojen wydzielonych oddziałów zbrojnych dla księcia. Mogli swobodnie wyznawać islam i zachowali organizację plemienną. Jednym z efektów unii WKL Księstwa z Koroną, było uznanie ich szlachetnego pochodzenia i przyznanie tytułów szlacheckich. Inaczej rzecz się miała z biedniejszymi Tatarami. Najczęściej bytowali w miastach trudniąc się rzemiosłem, zwłaszcza garbarstwem, czasami furmaństwem, a także pośrednictwem w handlu ze Wschodem. Wielokrotnie zdarzało się, że wybranym, wykształconym Tatarom powierzano misje dyplomatyczne na Krym i do Turcji, zatrudniano ich także jako tłumaczy.

W latach 1609-1618 zaczęły się prześladowania Tatarów (tzw. Lipków) na Wileńszczyźnie na tle religijnym. Spalono meczet w Trokach (1609). Oskarżono o czary i spalono na stosie kilka kobiet tatarskich. W 1616 wydano pamflet Piotra Czyżewskiego ,,Alfurkan tatarski prawdziwy” (1616) szkalujący Tatarów. W odpowiedzi powstaje ,,Apologia Tatarów” (1640) spisana przez Azulewicza.
W pierwszej połowie XVII w. z powodu wojen ucierpiały cierpiały liczne meczety i domy tatarskie. Mimo tak ciężkiej sytuacji Tatarów, oddziały tatarskie trwały niezłomnie przy dowódcach i władcach polskich. Dopiero 1672 r. przelewa się czara goryczy, dochodzi do buntu kilku chorągwi tatarskich w oddziałach polskich. Bezpośrednim powodem buntu był brak żołdu. Buntownicy przyłączają się do Turków. Zdrada nie trwa jednak długo.

Wielu powraca pod dowództwo polskie, za sprawą Jana III Sobieskiego, który stał się niekwestionowanym protektorem Tatarów. Po trzecim rozbiorze Rzeczypospolitej w 1795, gdy Wilno przeszło pod panowanie rosyjskie, władze miasta wcieliły Łukiszki w swoją jurysdykcję i mieszkańców obłożyły podatkami. Od początków XIX w. ludność tatarska na Łukiszkach topniała coraz bardziej. W 1859 r. do muzułmańskiej gminy na Łukiszkach należało 725 sążni kwadratowych (1 sążeń kw. =4,5522 m2) ziemi, a wcześniej władała ona jeszcze jedną działką, która w r. 1842 wywłaszczona została przez władze carskie do planowanej budowy więzienia. Natomiast w Wilnie, wziętym jako całość, jako miasto z wszystkimi przyległościami, coraz więcej przybywało muzułmanów. Wpłynęły na to dwie okoliczności. Przede wszystkim coraz częściej zamożniejsi Tatarzy-ziemianie zaczęli nabywać domy i parcele w śródmieściu i tu stale mieszkać.

Po wtóre, z chwilą, gdy otworzono im wstęp do urzędów, do sądów, do administracji, policji itd., pojawiła się w Wilnie grupa Tatarów — urzędników carskich, sędziów, która wolała też mieszkać w samym mieście.

Karaimi. Na etnogenezę Karaimów krymskich i polsko-litewskich złożyła się turecka część ludności państwa chazarskiego oraz — po jego upadku w drugiej połowie X w. (w wyniku przegranej w 969 r. bitwy z wojskami księcia kijowskiego Światosława) — przybyłe później na te tereny tureckie z pochodzenia szczepy kipczacko-połowieckie.     Z Krymu w XIII-XIV w. stosunkowo niewielka liczba ludności karaimskiej przesiedliła się na ziemie księstwa halicko-wołyńskiego, tworząc gminy wyznaniowe (dżymaty) w Haliczu (pewne źródła wskazują na rok 1246), Darażnie, Ołyce, Kotowie, Lwowie, Łucku i in. Być może, że osiedlenia te miały związek z pojawieniem się Karaimów na terenie obecnych Węgier jeszcze przed najazdem mongolskim w 1241 r.

W końcu XIV w. książę Witold osiedlił Karaimów na Litwie. W 1397 r. Witold, w związku z wyprawą wojenną przeciw Złotej Ordzie sprowadził z Sołchatu na Krymie kilkaset rodzin karaimskich i osadził je w Trokach, ówczesnej stolicy W. Ks. Litewskiego, częściowo też w Wilnie. Stanowili oni tu ochronę osobistą księcia oraz jego siedziby — zamku trockiego na wyspie. Miasto podzielone było na dwie części — karaimską i chrześcijańską, stanowiące oddzielne jednostki administracyjne, zwane jurydykami. Powierzenie osobistego bezpieczeństwa nowo przybyłemu ludowi tłumaczyło się opinią Karaimów jako ludzi bardzo uczciwych i niesprzedajnych, a z drugiej strony — często tu na dworach panujących występującymi spiskami bratobójczymi.

Niezależnie od Trok Karaimi osadzeni zostali w 32 miejscowościach leżących na ówczesnym pograniczu W. Ks. Litewskiego z terenami zajmowanymi przez Zakon Kawalerów Mieczowych. Stanowili tam część załóg warowni strzegących bezpieczeństwa granic. W ten sposób Witold realizował cele swej polityki, zmierzającej do centralizacji państwa oraz jego ekonomicznego i wojskowego umocnienia.

Litewscy Karaimi zorganizowani zostali na zasadach nadanego im na mocy przywileju Kazimierza Jagiellończyka z 27 marca 1441 r. tzw. prawa magdeburskiego, zapewniającego samorząd. Prawo to w wiekach średnich było przez panujących nadawane ludności niektórych miast. Udzielało ono znacznych wolności i z reguły bywało przyznawane ludności katolickiej, wyjątkowo zaś — prawosławnej. Nadanie tego prawa mieszczanom karaimskim jest jedynym znanym przypadkiem udzielenia go ludności niechrześcijańskiej. W późniejszych czasach od wielkich książąt litewskich i królów polskich otrzymywali liczne przywileje, jak też grunty i pola uprawne.

 Kienesa karaimska znajdująca się w Wilnie przy ulicy Liubarto 6 w dzielnicy Zwierzyniec   Fot. archiwum

Kienesa karaimska znajdująca się w Wilnie przy ulicy Liubarto 6 w dzielnicy Zwierzyniec Fot. archiwum

Karaimi litewscy byli wyłączeni spod jurysdykcji miejskiej i podporządkowani wyłącznie władzy własnego, dożywotnio przez nich obieralnego wójta, zatwierdzanego przez wielkiego księcia i odpowiedzialnego jedynie przed samym księciem lub przed przez niego wyznaczonym sądem (jednak tylko wtedy, gdy zostawał wezwany przed sąd pismem wielkiego księcia, opieczętowanym jego pieczęcią). Ani wojewoda, ani starosta trocki ani ich przedstawiciele nie mogli wtrącać się w sprawy Karaimów. Wójt sprawował władzę administracyjną, a wraz z trzema ławnikami, wybieranymi na okres 1 roku — władzę sądowniczą w sprawach cywilnych i mniej groźnych sprawach karnych. Groźniejsze przestępstwa podlegały osądowi przez sąd zamkowy. Zatargi między Karaimami a chrześcijanami rozstrzygał sąd złożony z karaimskiego wójta i wojewody, lub jego przedstawiciela. Podstawowe znaczenie dowodowe miała przysięga, przez Karaimów składana zgodnie z nakazami ich religii. Sytuacja taka panowała do rozbiorów.

W XIX w. stan prawny Karaimów w Rosji został skodyfikowany w „Prawach wyznań obcych, tom XI, cz. I, ks. IV, par. 1261-1298”. Ustawodawstwo rosyjskie określało prawne położenia gmin wyznaniowych, w zasadzie akceptując ich dotychczasową organizację wewnętrzną. Tak więc duchowieństwo składało się z hachanów, hazzanów i szamaszów. W 1837 r. ustanowiono urząd Hachana Taurydzko-Odeskiego i Karaimski Zarząd Duchowny w Eupatorii, w 1850 r. pod jego kompetencje poddano także dżymaty w guberniach zachodnich, zaś w 1863 r. wydzielono te dżymaty, tworząc drugi urząd Hachana i Zarząd Duchowny w Trokach oraz przydzielając na jego utrzymanie 160 dziesięcin ziemi rządowej. Hachan sprawował najwyższą władzę duchowną w swym okręgu, jednak decyzje dotyczące poszczególnych dżymatów podejmował po uzgodnieniu z hazzanami danej kienesy. Przy każdej kienesie przewidywano dwóch hazzanów — starszego (ułłu) i młodszego oraz szamasza. Hazzanowie spełniali funkcje duszpasterskie, natomiast szamasz zarządzał majątkiem świątyni i nauczał dzieci.

Wszystkie godności były obieralne, w zasadzie dożywotnio, jednak po upływie 3 lat od wyboru członkowie dżymatu mogli większością 2/3 głosów podjąć uchwałę o wystąpienie do władz o usunięcie duchownego, jeśli uznali, że nie wykazuję się on wystarczającymi kwalifikacjami. Hazzani pełnili również obowiązki urzędników stanu cywilnego — udzielali ślubów i rozwodów oraz rejestrowali urodzenia i zgony.

Dnia 30.11.1924 r. zwołano w Wilnie konferencję przedstawicieli gmin i stowarzyszeń karaimskich w celu omówienia projektów i zgłoszonych uwag. Za udziałem kobiet w wyborach wypowiedziała się gmina wileńska, natomiast „ortodoksi z Trok zajęli stanowisko zdecydowanie negatywne, powołując się na względy rzekomo dogmatyczne”. (wg. „Myśli Karaimskiej”, zeszyt II, 1925 r. str. 35). Większość była też za wyborem hachana na okres 7 lat, a hazzanów na 3 lata i sprawy te były tematem wielu jeszcze późniejszych narad, łącznie z zorganizowaną w dn. 11-12.06.1927 r w Haliczu konferencją poświęconą zasadom wyboru hachana, lecz w końcu obie te nierozstrzygnięte kwestie odłożono do czasu wyborów.

Cdn.
Pocz. w nr. 155

Kienesa karaimska znajdująca się w Wilnie przy ulicy Liubarto 6 w dzielnicy Zwierzyniec   Fot. archiwum

3 odpowiedzi to Mieszkańcy Wilna w wieku XIV i później (2)

  1. pani mówi:

    Dziwna jest sila stereotypow.
    Istne zacyklenie powtarzania cudzych opracowan.
    O obozowiskach Tatarow jako obroncow Wilna krzyzacy pisali jeszcze za Giedymina.
    Wydane te zrodla drukiem. Leza jako ogolnodostepne, w tym w Wilnie (choc by u Wroblewskich).
    Etatowi historycy, co tam poszczegolni, cale instytucje budzetowe, ignoruja je, czyli olewaja szerzenie sie nieprawdy.
    Toleruja mity bytujace wbrew drukowanym zrodlowym informacjom.
    ak mozna wierzyc historiom opartym na jednostkowych recznie pisanych zrodlach???
    Kto bedzie czytal niepewne powielane teksty? Ludzie obejrza polfantastyczny film w TV jako rozrywke i po teksty nie siegna!
    A zapalency, tyle srodkow i trudu wkladaja w gromadzenie opracowan zawodowych pseudohistorykow.

  2. Zbyszka mówi:

    Naczelny Muftiat Rzeczypospolitej mieścił się w międzywojniu przy ul. Ostrobramskiej, po tej samej stronie co Brama Bazyliańska, z 10 do kilkunastu metrów w prawo od niej.

  3. Czesław mówi:

    W domach Karaimów w czasie ostatniej wojny ocalono życie wielu Żydom wileńskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.