7
Nowy Krzyż w Awiżeniach zapowiedzią kaplicy

Ks. Wacław Wołodkowicz dokonuje poświęcenia Krzyż Fot. Aleksander Borowik

Ks. Wacław Wołodkowicz dokonuje poświęcenia Krzyż Fot. Aleksander Borowik

W tym tygodniu mieszkańcy podwileńskich Awiżeń faktycznie mieli dwa świąteczne dni: Zielną i dzień, w którym poświecono u nich nowy Krzyż.

Postawiony przed 25 laty — w dużej mierze dzięki staraniom Ireny Giedwiedź — już ledwo się trzymał i bolało serce mieszkańcom, że w samym centrum osiedla tak święta rzecz się rozwala i szpeci okolicę. Zebrało się kilka najbardziej aktywnych kobiet: Irena Giedwiedź, jej córka Krystyna, Henryka Konczanina z mężem Anatolem, Lonia Łapin, radna Helena Tomaszewska — poszli z tym do starosty Michała Bortkiewicza i koło zaczęło się powoli kręcić.

Samorząd wydzielił na ten cel 3 200 litów, reszta — z ofiar samych mieszkańców. Piękny, drewniany Krzyż, kapliczkę Matki Bożej, ozdobny płot, ławeczki i stopnie zaprojektował oraz wykonał mieszkaniec Awiżeń Piotr Grydziuszko.
Cały kompleks, wraz z gustownie zadbanym terenem kosztował prawie 4,5 tys. Zaś o uporządkowanie terenu, zasadzenie kwiatów zadbała Henryka i inne aktywne panie.

— Niedawno powstała w samorządzie instytucja, której zadaniem jest wspieranie finansowe rozwoju lokalnych wspólnot. Jeszcze takiej wspólnoty nie mamy, ale mamy już wybrany zarząd, któremu przewodniczy radna Helena Tomaszewska i lada dzień utworzymy taką wspólnotę — powiedział „Kurierowi” starosta gminy awiżeńskiej Michał Bortkiewicz.

Tego czwartkowego dnia, kiedy Krzyż miał być uroczyście wyświęcony, od rana krzątano się, starając się zadbać o każdy drobiazg. Przydrożne krzyże i kapliczki, tak charakterystyczne dla naszego krajobrazu, są nie tylko ciekawym folklorem, mają znacznie głębsze przesłanie. Chronią wieś od nieszczęść, błogosławią ludziom we wszystkich ich poczynaniach, spotykają i żegnają każdego przechodnia. Tu często ludzie się zbierają na modlitwę, bo Krzyż zawsze był i jest symbolem pewnego drogowskazu.

Pamiątkowe zdjęcie mieszkańców przy nowym Krzyżu Fot. Aleksander Borowik

Pamiątkowe zdjęcie mieszkańców przy nowym Krzyżu Fot. Aleksander Borowik

— Krzyż, to nasza wiara z dziadów pradziadów. Bez Krzyża nie ma wiary, a jak nie ma wiary, to nie ma życia. Wreszcie nasze marzenia spełniły się! — mówiły niemal jednym głosem panie: Helena, Henryka, Irena, Lonia i inne. Zebrane nieco wcześniej kobiety, czekając na księdza, już śpiewały nabożne pieśni o Krzyżu, do Matki Bożej, odmawiały przeznaczone na tego rodzaju uroczystość modlitwy. Pod wieczór z 3-tysięcznego osiedla zaczęli ściągać pod Krzyż ludzie: starsi, młodzież, rodzice z małymi dziećmi. Dosłownie w ciągu kilku minut zapełniła się cała górka pod Krzyżem. Na uroczystość przyjechał ks. prałat Wacław Wołodkowicz.

— Jeszcze do niedawna mieliśmy stary walący się Krzyż, a teraz mamy małą świątynię pod otwartym niebem, bo Krzyż i Matkę Bożą. Bardzo się z tego cieszę! — powiedziała jedna z mieszkanek Awiżeń, pani Bronisława. Ksiądz po przywitaniu się z obecnymi zaprosił do uczestnictwa w polowej Eucharystii.
Kaznodzieja w swojej homilii dużo mówił o znaczeniu Krzyża, zachęcał, by ludzie koło domów stawiali figurki Matki Bożej lub Krzyże, bo są One nie tylko symbolem naszej wiary, ale i oczyszczenia.

— Nie zdejmujcie Krzyża ze swego serca, Jego się po prostu nie da wykreślić, od Niego nie da się uciec, czytajcie Biblię, bowiem jest Ona listem samego Boga do nas — apelował ks. prałat.
— Przydałaby się w Awiżeniach kaplica, bo mieszkańcom dość daleko do ich parafii w Kalwarii Wileńskiej. Moim zdaniem, jest nawet miejsce między szkołą i parkiem, ale trzeba wszystko uzgodnić z samorządem oraz kurią biskupią. Zaczynamy już o tym poważnie myśleć — powiedział „Kurierowi” starosta Michał Bortkiewicz.

7 odpowiedzi to Nowy Krzyż w Awiżeniach zapowiedzią kaplicy

  1. cha! mówi:

    Widac, ze rej. wilenski szasta pieniedzmi podatnika. Drewniany krzyz z plotkiem za 4.5 tys, z tym 3.200 pieniedzy podatnika. A czy tych 1300 od mieszkancow nie dosc dla Piotra Grydziuszko za wioskowy krzyz przydrozny. Wiekami na Wilenszczyznie przydrozne krzyze byly stawiane wspolna tloka, bez zadnych pieniedzy.A tu. Wstyd dla Awizen, Grydziuszce i kazdemu kto na takich rzeczach zarabia.
    A formalnie to p. mer nalezaloby zapytac jakim sposoben obchodzi prawna droge – obowiazkowy konkurs na wykorzystanie nie swoich przeciez pieniedzy

  2. schlange mówi:

    Kurierowi Wileńskiemu wielkie dzięki, że pisze o tak niby zwykłych sprawach, lecz przecież istotnych. Kresy zawsze kwitły w takie przepiękne Kwiaty Kobiece, które sercem, chlebem i solą dzieliły się z sąsiadami i podróżującymi.
    Teraz Kwiaty te, biorą się za odbudowę Kościoła – wielka sprawa, bardzo wielka.

  3. Zbyś mówi:

    Brawo.A gdzie moj kolega L–n?

  4. Piotrek Trybunalski mówi:

    do cha: z artykułu jasno wynika, że powstało coś więcej niż drewniany krzyż, a w dzisiejszych czasach niestety wszystko kosztuje. Tutaj za 4,5 tysiąca litów powstało na prawdę sporo. Zwykła altana ogrodowa kosztuje tyle albo i więcej. Mieszkańcy są zadowoleni i dumni, że powstało takie miejsce, wielkie brawa dla pomysłodawców i wszystkich, dzięki którym doszło do realizacji tego pomysłu.

  5. Do Piotra Tryb. mówi:

    Moze w Piotrkowie trybunalskim to tyle i kosztoje, ale na Wilenszczynie krzyz tyle moze kosztowac u zachlannych zapszancow. Powtarzam to wstyd i hanba zarabiac na takich rzeczach.
    zreszta nalezaloby zapytac ile otrzymal sam wykonawca krzyza Grydziuszko a ile kmiotki samorzadowe przyswoili.

  6. Ale. mówi:

    No wlašnie,samorządowcy nauczyli šię krašč – to znaczy za dlugo siedzą juž przy wladzy,a krzyž,to dobra sprawa,tylko pieniądze ktoš bardzo lubi,samorząd w tym wypadku popelnil bląd wydzielając te pieniądze,a gdzie incjatywa wiernych,a u starosty Bortkiewicz….ha….ha….

  7. Piotrek Trybunalski mówi:

    Mam wrażenie, że ktoś sam chciał zrobić ten krzyż zamiast pana Grydziuszko i teraz czuje jakiś żal. Mam mniej więcej rozeznanie co ile kosztuje i cena końcowa wydaje mi się normalna i przystępna.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.