23
Karanie w sprawie antypolskich komentarzy nabiera tempa!

Sąd uznał, że celem autora komentarza było publiczna obraza Polaków Fot. Marian Paluszkiewicz

Sąd uznał, że celem autora komentarza było publiczna obraza Polaków Fot. Marian Paluszkiewicz

Europejska Fundacja Praw Człowieka pragnie powiadomić, że został wydany kolejny nakaz karny dla autora obraźliwego komentarza na podstawie wniosków Fundacji skierowanych do Prokuratury Generalnej.

31 lipca 2012 r. Sąd Dzielnicowy rejonu kiejdańskiego (Kėdainių rajono apylinkės teismas) wydał nakaz karny dla mieszkańca tegoż rejonu A. Š. za publiczne podżeganie nienawiści nawołującym do dyskryminacji na tle narodowościowym i poniżającym komentarzem.
Komentarz, napisany 18 maja 2011 r. na portalu www.delfi.lt, brzmiał następująco: „pasiuskite tuos lenkus na…” (wyraz niecenzuralny)(tłum.: „poślijcie tych Polaków na…” wyraz niecenzuralny). Za swój komentarz do artykułu „Lenkijos parlamentarai nori Lietuvos ambasadorės paaiškinimų” (tłum.: „Polscy parlamentarzyści chcą wyjaśnień od ambasador Litwy”) autor został ukarany karą pieniężną wysokości 390 Lt.

Autor komentarza przyznał się do winy. Artykuł, pod którym zamieścił komentarz, wywołał u sprawcy wielkie oburzenie, gdyż jego zdaniem i tak za dużo się mówi o Polakach. Zrozumiał, że swoim komentarzem poniżał Polaków, wiedział, że takie zachowanie jest bezprawne. Szczerze żałuje za to. Winę V. Š. ustalono dzięki adresowi IP oraz ekspertyzie Inspektor Etyki Dziennikarskiej.
Sąd uznał, że celem autora komentarza było publiczna obraza Polaków, propagowanie nienawiści i dyskryminacji ze względu na narodowość.

Wysokość kar pieniężnych jest dość symboliczna ze względu na okoliczność łagodzącą, jaką w litewskim prawie karnym jest szczery żal za wykonane przestępstwo oraz przyznanie się do winy.
Ogółem jest już 7 kar za komentarze na podstawie jednych z kilkudziesięciu wniosków Europejskiej Fundacji Praw Człowieka (w roku 2011 Fundacja skierowała 25 wniosków do Prokuratury Generalnej dotyczących komentarzy, a w roku 2012 — już prawie 78 wniosków) złożonych do prokuratury w ramach prowadzonej od miesięcy kampanii zmierzającej do zakończenia poczucia bezkarności tych wszystkich, którzy bez zahamowań i jakichkolwiek oporów naruszają godność innych, włącznie z nawoływaniem do pozbawienia ich życia (http://www.efhr.eu/2011/08/18/europejska-fundacja-praw-człowieka-przeciwko-narastającej-fali-nienawiści-w-internecie-na-litwie/).

Poprzez kierowanie wniosków do organów ścigania na niezgodne z prawem wpisy, Fundacja chciałaby doprowadzić do tego, ażeby organy państwowe, odpowiedzialne za przestrzeganie prawa, zaczęły dostrzegać powagę sytuacji oraz zagrożenie, które jest z tym związane. Państwo nie może bezczynnie przyglądać się narastającej fali nienawiści na niespotykaną dotąd skalę. Efekty takiego podejścia są widoczne między innymi w sondażach, z których jednoznacznie wynika, że prowadzona przez media i polityków negatywna kampania wobec mniejszości narodowych przeniosła się na społeczeństwo litewskie (http://www.efhr.eu/2012/01/06/europejska-fundacja-praw-człowieka-zaniepokojona-wynikami-sondażu/).
Europejska Fundacja Praw Człowieka chciałaby serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy przesyłają nam informacje na temat wpisów niezgodnych z prawem. Bez Waszej pomocy sukces ten nie byłby możliwy. Zachęcamy do współpracy.

Europejska Fundacja Praw Człowieka

23 odpowiedzi to Karanie w sprawie antypolskich komentarzy nabiera tempa!

  1. Jurgis mówi:

    Krzepiące wiadomości. Może powoli dojdzie do sytuacji że będzie można używać języka polskiego na Litwie bez obawy spotkania się z afrontem lub agresją.
    Nie wiem czy jest to spostrzeżenie subiektywne ale uważam że nastąpiła poprawa na Litwie w porównaniu do zeszłego roku w obsłudze turystów z Polski po polsku.

  2. Kmicic mówi:

    Ceńmy się bardziej niż Żydzi. To jedyna rada na lt antypolonizm.

  3. Tomek mówi:

    Gratuluje Fundacji, wspaniala wiadomosc!!! Tak dalej, myslami z wami!

  4. ben mówi:

    I bardzo dobrze!

    Tak jak wielokrotnie pisałem tu na forum, może przyjdzie pora na to, że polska młodzież w RL, ucząca się w polskich szkołach, używała języka polskiego na co dzień a nie językowego miksu. To wyróżnik, będący kiedyś językiem elit na Wileńszczyźnie, zatem wstydzić się go chyba nie trzeba. Przeciwnie, należy czynić wszystko, by język polski znowu stał się modny!

  5. pani mówi:

    Dzieki Bogu ze nareszcie, jest instytucja powstrzymujaca rozpetanie antyludzi! Powino bylo karac antypolskie wypowiedzi jeszcze za Sajudisu – wowczas polononihilizm wogole by sie nie rozros.

  6. Ewa mówi:

    Miejmi nadzieję takie nakazy karne oraz informacja o tym wzbudzi świadomości autorów podobnych komentarzy.

  7. Astoria mówi:

    Moim zdaniem, to jest poroniony pomysł EFPC. Naczelną wartością w demokracji jest wolność słowa, która nie powinna być kryminalizowana, niezależnie od parszywości słowa. Kryminalizować można tylko te wypowiedzi, które specyficznie namawiają do przestępstwa. Powyższy durny koment litewskiego szowinisty nie ma cech namowy do przestępstwa i nie powinien podlegać karze kryminalnej.

    Niestety w wielu krajach europejskich za wypowiedzi głupie, szowinistyczne, niezgodne z prawdą historyczną, grożą kary kryminalne. W Austrii trafia się do więzienia za negację Holokaustu. Negować Holokaust mogą tylko kompletni idioci, więc do więzień wysyła się idiotów, tak jakby to im pomogło w uleczeniu się z ich idiotyzmu. W Polsce sankcjom kryminalnym podlega obraza prezydenta i jakiejkolwiek głowy państwa przebywającej w momencie obrazy na terytorium RP. Co to za demokracja, która kryminalizuje opinię obywateli o politykach? Jest szczególną niedorzecznością, żeby polski obywatel podlegał sankcjom kryminalnym za to, że obrazi np. masowego mordercę, który jest głową państwa i przebywa na terytorium RP.

    Receptą na nienawiść i obrazę etniczną nie jest kryminalizacja i cenzura państwowa, ale społeczne działania oddolne. Każda gazeta może cenzurować swoje forum i usuwać z niego szowinistyczne i obraźliwe posty. Mogą przeciwko nim protestować forumowicze. EFPC powinna raczej apelować bezpośrednio do delfi i podobnych portali, żeby bardziej rygorystycznie cenzurowały wypowiedzi internautów. W popularnym portalu http://www.15min.lt przy każdym komentarzu wyświetla się IP komentatora, i jest tam znacznie mniejsza liczba komentów szowinistycznych, niż w delfi, gdzie IP komentatora nie jest upubliczniane. To jeden z prostych, oddolnych sposobów eliminowania z dyskursu szowinistycznych wariatów.

  8. ben mówi:

    Do Astoria:
    Skoro funkcjonuje akurat takie a nie inne prawo, należy go przestrzegać. Masz możliwość zmienić cokolwiek w tej materii? Zmień!
    Jeżeli natomiast nie możesz tego zrobić, nie nazywaj działań EFPC “poronionym pomysłem”, skoro wpisuje się w aktualnie obowiązujące prawo.
    I do tego twój pomysł z cenzurowaniem słów na forach gazet przeczy temu, co sugerujesz na wstępie swego postu.
    Tak Astorio! Pisz co chcesz! Tylko bierz przy okazji odpowiedzialność za słowa, których używasz.

  9. Zaranek mówi:

    Wolność słowa dzięki której można bezkarnie obrażać i szkalować innych ludzi (czy całe narody) nie jest żadną wartością. Karanie za obraźliwe i wulgarne wypowiedzi ma w tym przypadku uzasadniony wymiar wychowawczy. Państwo, a szczególnie takie, w którym mieszkają liczne mniejszości narodowe, powinno skrupulatnie przestrzegać, aby obywatele różnych narodowości nie wyzywali się wzajemnie, bo może to grozić groźnymi skutkami. Przedstawiona we wpisie p. Astorii recepta na “nienawiść i obrazę etniczną” może być skuteczna tylko w Bajkoladzie (ewentualnie w małych społecznościach internetowych), a nie w realnym świecie. Państwo ma obowiązek stać na straży spokoju i porządku publicznego. Dobrze, że państwo litewskie staneło w obronie swoich obywateli polskiego pochodzenia.

  10. Zbyś mówi:

    Powoli ,powoli ale wrescie państwo litewskie staje w obronie swoich obywateli polskiego pochodzenia.Powoli ,powoli ale wreście……

  11. Piotrek Trybunalski mówi:

    do Astoria: opinia obywateli o politykach czy innych nacjach to jedno- jest jeszcze sposób wyrażania tej opinii. Pozwalanie na wpisy pełne nienawiści, pokazuje, że ta nienawiść jest tolerowana, a od słów do czynów czesto jeden krok. A IP można sobie zrobić zmienne.

  12. Józef mówi:

    Astoria 7: “Jest szczególną niedorzecznością, żeby polski obywatel podlegał sankcjom kryminalnym za to, że obrazi np. masowego mordercę, który jest głową państwa i przebywa na terytorium RP.”

    Nie obawiasz się Astorio za to Zdanie wizyty o 6-rano, -ABW lub innych smętnych panów?

  13. Wereszko mówi:

    Astoria
    “Negować Holokaust mogą tylko kompletni idioci…”

    A powiedz mi,Astoria,dlaczego nie wolno negować ŻYDOWSKI holokaust a można negować holokaust polski,rosyjski,ukraiński,ormiański itd ? Rozpościeranie parasola ochronnego nad JEDNĄ nacją jest, wg mnie, zwykłym RASIZMEM!
    Dlaczego można bezkarnie pisać “polskie obozy koncentracyjne” a nie można “żydowskie obozy koncentracyjne”?
    Dlaczego Żydzi mogą pisać o sobie “Naród Wybrany” a inne narody np.Niemcy nie mogą?
    Dlaczego można pisać o zbrodniach niemieckich,sowieckich a nie można o zbrodniach żydowskich?
    Dlaczego każdy yntelektualysta na Zachodzie wie o powstaniu w getcie żydowskim w Warszawie,trwającym 3 dni,w którym zginęło kilkunastu Niemców, a nie wie nic o Powstaniu Warszawskim trwającym 63 dni?
    Dlaczego izraelski premier może mówić “Widzę, że wykupujemy Manhattan i wykupujemy Węgry i wykupujemy Rumunię i wykupujemy Polskę. To co widzę,że nie mamy z tym problemów” (http://www.wykop.pl/link/148131/simon-peres-wykupujemy-polske/)i NIKT na to nie reaguje?
    Dlaczego nie można pisać,że wierchuszkę przywódców rewolucji bolszewickiej w Rosji,a później w 1944 w Polsce,stanowili Żydzi?
    Ja twierdzę:
    1.Żydowski holokaust nie był niczym wyjątkowym
    2.Nie ma żadnego “antysemityzmu”
    3.Jest za to wśród Żydów choroba antypolonizmu i antychrystianizmu

    Leżysz i kwiczysz,Astoria! 🙂

  14. Ali mówi:

    Dyskusja wszczęta przez Astorię tak naprawdę jest dyskusją na temat granic wolności. Jest to stary problem prawa karnego i rozmaicie można go rozwiązywać.
    Trzeba jednak wziąć pod uwagę zasadnicze cele prawa karnego. Poza prewencją indywidualną oraz ogólną prawo karne powinno także obywateli wychowywać.Brzmi to może nieco śmiesznie ale w istocie tak właśnie jest.
    Weźmy chociażby pod uwagę niedawny incydent słowny autorstwa Pana Astorii, który nazwał kardynała Glempa “s…synem”. Admin szybko zainterweniował, wulgarne słowo wymazał, a sam Astoria nawet Adminowi za to dziękował. Pisałem wówczas w polemicznym poscie, że język polski jest na tyle bogaty, iż z powodzeniem można wyrazić krańcową nawet dezaprobatę dla krytykowanej osoby, nie używając wszakże wyrażeń rynsztokowych.
    Skazany Litwin z Kiejdan mógł ostro,a nawet bezpardonowo krytykować Polaków. Jego święte prawo. Mógł jednak wyrazić swoje emocje językiem odrobinę bardziej parlamentarnym. Efekt merytoryczny byłby taki sam, ale obeszłoby się bez nieprzyzwoitych obelg.
    Innymi słowy, każdy kto chce wypowiadać się w internecie, powinien popracować trochę nad swoim słownictwem. Powtórzę raz jeszcze : Język ludzki jest bardzo bogaty i zawsze można kogoś potępić, zdezawuować, ale trzeba umieć to zrobić tak, aby nie wpadać w tony prymitywnej i chamskiej nienawiści.

  15. Wereszko mówi:

    Z artykułu:”…propagowanie nienawiści i dyskryminacji ze względu na narodowość.”

    Ciekawa sprawa! Jeśli ktoś w ciemnej uliczce pobije mnie “ze względu na narodowość” (lub kolor skóry lub brak napletka), to dostanie np. 5 lat wiezienia.A jeśli ktoś w ciemnej uliczce pobije mnie, bo mu się po prostu nie spodobały moje odstające uszy albo rude włosy albo moja koszulka,to dostanie tylko 1 rok więzienia w zawieszeniu.
    Czy pobicie “ze względu na narodowość” powinno być srożej karane niż pobicie za odstające uszy? Dlaczego?
    Czy to nie jest RASIZM?
    Czy to nie jest jakiś absurd?

  16. Astoria mówi:

    @ Ali:

    –>Skazany Litwin z Kiejdan mógł ostro,a nawet bezpardonowo krytykować Polaków. Jego święte prawo. Mógł jednak wyrazić swoje emocje językiem odrobinę bardziej parlamentarnym. Efekt merytoryczny byłby taki sam, ale obeszłoby się bez nieprzyzwoitych obelg.

    Innymi słowy, Litwin z Kiejdan został skazany za używie wulgaryzmu. Z tym wulgaryzmem można się zapoznać tu:

    http://www.efhr.eu/2012/08/29/karanie-w-sprawie-komentarzy-nabiera-tempa/

    W mniej wulgarnym języku, ta wypowiedź Litwina mogłaby brzmieć: “poślijcie tych Polaków” do wszystkich diabłów, albo w czort. Czy twoim zdaniem taka wypowiedź jest czy nie jest karalna?

    Moje pytanie jest takie: Co ma użycie wulgaryzmu wspólnego z podżeganiem do nienawiści na tle narodowym? Inny Litwin został skazany na pół roku więzienia też głównie chyba za użycie obelżywych wulgaryzmów:

    http://www.efhr.eu/2012/03/15/pierwsza-kara-za-komentarze/

    O ile mi wiadomo (a nie będąc ekspertem, ktoś może mnie poprawić), użycie wulgaryzmu nie jest karane przez prawo litewskie, polskie i w większości krajów świata. Wulgaryzmy są częścią języka potocznego wielu ludzi. Ich użycie jest regulowane raczej presją społeczną (co kiedy wolno powiedzieć; w filmach dla dorosłych wulgaryzmy są powszechne, nawet w telewizji) lub cenzurą prasową (jak mój wulgaryzm w odniesieniu do Glempa), a nie sankcjami karnymi nakładanymi przez państwo.

    Ten kij ma dwa końce. Ponieważ nie ma definicji podżegania do nienawiści narodowej, sądy to sobie interpretują według widzimisię. Warto tu przypomnieć, że “Kurier Wileński” został z tego lub podobnego paragrafu uznany za winny podżegania do nienawiści na tle narodowym za publikację całkiem niewinnego artykułu, wygłoszonego wcześniej publicznie na konferencji naukowej. EFHR pomaga z jednej strony “KW” w sądach europejskich w walce z sądami litewskimi i litewskim prawem, a z drugiej strony wykorzystuje te sądy i to prawo do karania za użycie wulgaryzmów w odniesieniu do Polaków. Czy to nie jest hipokryzja, gdy swoich się broni, a na nieswoich się donosi, wykorzystując identyczne, nieprezyjne prawo?

    Nie bardzo rozumiem, jak to prawo i nałożone kary wychowują. Kogo wychowują? Wychowują “Kurier Wileński? Wychowują skazane na pół roku więzienia? Odkąd to przebywanie w więzieniu wychowuje? Raczej mamy tu do czynienia ze zwyczajnym karaniem za złamanie prawa (wet za wet) i zastraszaniem innych, by nie robili tego samego.

  17. Ali mówi:

    Panie Astorio : Rzeczywiście nie jest Pan żadnym ekspertem od prawa karnego i spłyca Pan temat. Używanie wulgaryzmów oczywiście nie jest karane, ale prawo karne pełne jest pulapek, więc na wszelki wypadek lepiej ich nie używać pod adresem innych osób w przestrzeni publicznej. Poza karalnością znieważania grup etnicznych, religijnych itp., poza karalnością nawoływania do nienawiści na tym tle, mamy także przestępstwa znieważenia i zniesławienia. Postępowania w tych ostatnich dwóch rodzajach przestępstw wszczynane są z oskarżenia prywatnego, wymagają zatem inicjatywy ze strony osób poszkodowanych. Zapewniam wszakże Pana, że kardynał Glemp miałby pełne podstawy do wytoczenia Panu procesu karnego o popełnienie przestępstwa z art. 216 par.1 kodeksu karnego własnie za użycie wobec niego w przestrzeni publicznej epitetu ‘s..syn”. Tak się bowiem składa, że epitet ten w powszechnym odczuciu użytkowników języka polskiego sam w sobie zawiera obelgę, czyli instrument językowy służący do znieważenia innej osoby.
    Generalnie rzecz biorąc wulgaryzmy zawierają zazwyczaj skondesowaną dawkę negatywnych emocji. Skondensowaną do tego stopnia, że ich użycie względem innej osoby jest po prostu obelżywe, czyli znieważające. Gdyby ukarany Litwin posłał Polakow do “wszystkich czortów”, a nie tam gdzie rzeczywiście ich posłał, przestępstwa by nie popełnił, gdyż nie wchodziłby w grę element znieważenia, poniżenia, zbiorowego odarcia z godności ludzkiej.
    Czy kary wychowują ? Przede wszystkim nie ma co mówić w tym kontekscie o więzieniu, bo kary pozbawienia wolności nikt, jak na razie, na skazanych internautów nie nałożył. Kara musi być adekwatna do stopnia niebezpieczństwa czynu i w tym wypadku kara grzywny wystarczy jak najbardziej. A kary grzywny, podobnie jak mandaty, wychowują w ten sposób, że odstraszają przed dalszym popełnianiem tego rodzaju przestępstw ( bądź wykroczeń w przypadku mandatów).
    I na koniec : Czy kara nałożona na “KW” miała charakter kryminalny, tj, została nałożona na podstawie przepisów prawa karnego ? Nie znam dokładnie tej sprawy, ale ewentualność taką wykluczam, gdyż podstawową zasadą prawa karnego jest to, że rozlicza wyłącznie czyny poszczególnych osób, a nie “czyny” instytucji.
    Chyba, że było tak, iż skazany na podstawie przepsiów prawa karnego został osobiście wydawca “KW” lub redaktor naczelny. O ile mi jednak wiadomo, taka ewentualność nie nastąpiła.

  18. Tomek mówi:

    Do Astoria: Jak zawsze marnujesz czas na puste słowa, które nic nie wnoszą. Widzę, że wróciłem z wakacji. A ile czasu na nich poświęciłeś pomocy polskij mniejszości na Litwie? Co konkretnego uczyniłeś? Czy znowu nic? Więc wylewasz się na prawo i lewo krytykując innych nie dając, jak zresztą zawsze, żadnej alternatywy.

    6 miesięcy było w zawieszniu, więc czytaj dokładnie. Wolność słowa kończy się tak, gdzie narusza ona dobro drugiej osoby. W tym wypadku mniejszości. Polecam Ci http://www.efhr.eu/2011/08/18/europejska-fundacja-praw-człowieka-przeciwko-narastającej-fali-nienawiści-w-internecie-na-litwie/

    Oczywiści,że EFHR wykonuje wspaniałą robotę, w końcu, szkoda, że tak późno, bo takiej oragnizacji brakowało przez ostatnie 20 lat.

  19. Maur mówi:

    EFPC wykonuje pożyteczną robotę. Nie raz to podkreślałem. Tym razem opis jest szczegółowy i nie pozostawia pola domysłom. Życząc dalszych sukcesów również i na tym polu -pozostaję z poważaniem E.Ł.

    Ali ma rację przestrzegając Astorię przed naruszaniem dóbr osobistych osób publicznych. Krytyka jest jak najbardziej dopuszczalna, zaleca się wszakże ważyć słowa by nie przekroczyć owej cienkiej granicy gdzie kończy się krytyka sprawowanej funkcji a zaczyna ingerencja w dobra osobiste tej osoby. Wularyzmy też mogą być używane byle w odpowiedni sposób.
    Do tego co napisał Ali dodać warto, że ciężar dowodu w tego rodzaju sprawach jest przerzucany na pozwanego. Rodzi to ten skutek, że pozwany w zasadzie ma niewielkie szanse udowodnić niemożność naruszenia dóbr osobistych innej osoby, która publicznym wystąpieniem pozwanego poczuła się znieważona, zniesławiona czy niesłusznie oskarżona. Dowód tego wszak dostępny jest w przestrzeni publicznej.
    Warto więc Astorio ważyć nie tyle słowa ile sposób ich użycia…

  20. Jurgis mówi:

    Te stosowanie kar to może być skutek otrzeźwienia po Olimpiadzie w Londynie za ukaranie Litwina za gest podniesionej ręki w pozdrowieniu -“Heil”

  21. Polak ze Śląska mówi:

    Do Astoria

    “Niestety w wielu krajach europejskich za wypowiedzi głupie, szowinistyczne, niezgodne z prawdą historyczną, grożą kary kryminalne. W Austrii trafia się do więzienia za negację Holokaustu.”

    Znam ten temat 🙂
    Kiedy ja studiowałem to się dosrali do jednego naszego wykładowcy Dariusza R.Napisał książkę w której o ile mi sie wydaje nie tyle negował holocaust co zanizył liczbe żydowskich ofiar(ale dawno to było i nie pamietam juz dokładnie).

    Zemsta(pewnie żydowska),za to była straszliwa.
    Faceta natychmiast zwolniono z pracy na uniwersytecie(zdaniem moim i reszty studentów całkowicie bezprawnie,bo facet tylko napisał książkę a nie uczył o tym na zajęciach,a pisać ksiązki jeszcze w tym kraju wolno).
    Facet wylądował na bruku.Znalazł się kto mu pomógł,facet gdzieś robił przez pewien czas.Permanenty ostracyzm,zaszczuli za to człowieka.

    Minęło trochę czasu,facet zakomunikował,że wyjeżdża do Anglii.
    Spakował się wsiadł w samochód i tyle go widziano,słuch po nim zaginął.

    Ale nie na długo.Na parkingu pod opolskim centrum handlowym Karolinka znaleziono jego samochód.
    Z nim w środku.Martwym.
    Ponoć samobójstwo.

    Może to i prawda choć nie wszyscy w to wierzą.
    Nie w kraju gdzie liczba samobójstw jest zadziwiająca

    Dariusz R-samobójstwo

    “Baranina”-samobójstwo

    Lepper-samobójstwo

    Blida-samobójstwo

    Petelicki,szef GROM-u-samobójstwo

    Zirajewski p.s. Iwan-gangster oskarżający Edwarda Mazura-samobójstwo

    Michniewicz szef Kancelarii Premiera-samobójstwo

    Tadeusz M p.s. “Sasza”-podejrzenie o zabójstwo Jacka Dębskiego-samobójstwo

    A ja patologicznie nie wierzę w przypadki.Wyszkolono mnie by ich nie lubić.
    A tu padają normalnie jak muchy.

    A nie wierzyłem Lepperowi jak mówił wszędzie o Klewkach helikopterze i Talibach.
    A skubany coś jednak wiedział-co prawda niezbyt precyzyjnie,bo okazało się,że to Kiejkuty były a nie Klewki,nie helikopter a samolot,ale reszta się w sumie zgadzała.

    Zastanawia mnie na ile znał prawdę.Takich bredni o Klewkach sam by nie wymyślił.Nie znał wprawdzie prawdy,ale ktoś puścił farbę i co nieco mu przekazał.Osobiście uważam,że taka bajka nie była na jego wyobraźnię.

    Moim zdaniem,dostał cynk celowo nieprecyzyjny,bo jego źródło bało się namierzenia.
    Ktoś chciał zaalarmowac opinie publiczną o zdarzeniu i puścił balon próbny.Nie sądzę,że źródło Leppera liczyło na to,że ktoś w te bajkę uwierzy.Sądzę,że chciało skierować tylko uwagę na temat i zmusić innych,żeby zaczęli grzebać w temacie.

    Bo zawsze jest ktoś kto w Klewki nie uwierzy,ale zacznie się zastanawiać,czy w ogóle jest coś na rzeczy-czy taka akcja jest wykonalna,może nie w Klewkach,ale gdzieś indziej,może na Mazurach ,a może w Bieszczadach??

    Prasa zacznie węszyć. Coraz bardziej debilne scenariusze stopniowo będą eliminowane na rzecz bardziej prawdopodobnych hipotez.

    Ale do tematu-dla mnie naegacja czegokolwiek nie może byc powodem do kary.
    Moim zdaniem każdy ma prawo negować śmierć Żydów,Polaków Rosjan czy Eskimosów.

    Niech sobie ksiązki o tym pisze.Nie będzie miał racji,ale każdemu wolno mysleć co chce na jaki temat chce.

    Nie zgadzasz się? To napisz książkę twierdzącą co innego.

    A u nas zamyka się gęby paragrafami.
    Skrytykuj prezydenta pójdziesz siedzieć,zaneguj Holocaust-pójdziesz siedzieć.

    A takie coś to się zamordyzm nazywa.

  22. Polak ze Śląska mówi:

    Do 12 Józef

    Astoria chyba z USA nadaje.
    Ta ksywa to przecież nie imię.
    Sądzę,że nazwa miejscowości w której przebywa bezpośrednio(stawiam na tę wersję),lub zamieszkuje w pobliżu takowej.
    Miejscowości o tej nazwie są w kilku stanach,w Dakocie Południowej, w Illinois a nawet w Oregonie.
    Ludzie są leniwi,nie wysilają sie nad takimi kwestiami,biorą to co im pierwsze na myśl przyjdzie.
    Jednemu ulubiona książka i jakis jej bohater,drugiemu poeta,trzeciemu rejon zamieszkania.

  23. Tadeusz mówi:

    Jest konkretny efekt tego karania. Na delfi, gdzie do niedawna wprost roiło się od wyjątkowo chamskich i wulgarnych wpisów obrażających polską mniejszość, od pewnego czasu zdecydowanioe ucichło. Najbardziej zajadłe szczekaczki zniknęły albo straciły dawny jad.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.