72. lata od początku tragedii światowej


W czasie II Wojny Światowej Wileńszczyzna doznała poważnych strat ze strony wszystkich agresorów Fot. Marian Paluszkiewicz
image-1

W czasie II Wojny Światowej Wileńszczyzna doznała poważnych strat ze strony wszystkich agresorów Fot. Marian Paluszkiewicz

1 września mija kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej, która rozpoczęła się nalotem niemieckich bombowców na pograniczne polskie miasto Wieluń oraz obstrzałem polskiej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte dokonanym z niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein.

Niemieckie ataki z nieba i morza rozpoczęły się niemalże o tej samej porze (1 września 1939 r. przed godziną 5), ale zaraz po nich nastąpiło uderzenie wojski niemieckich na całej linii granicznej z Polską. Po faszystowskich Niemczech, Polskę od południa zaatakowały wojska sprzymierzonej z III Rzeszą Słowacji. I choć już 3 września do wojny po stronie polskiej oficjalnie przystąpiły Francja i Wielka Brytania wraz ze swoimi koloniami, to jednak ze strony tych państw Polska nie doczekała się żadnej omocy wojskowej i w pojedynkę zmagała się z faszystowską machiną wojskową.

Reklama

A tymczasem 17 września nastąpił kolejny atak na Polskę. Tym razem od wschodu zaatakowały wojska sowieckie. Była to realizacja wcześniejszych ustaleń tajnych protokołów do tzw. paktu Ribbentrop-Mołotow, zawartych między Hitlerem i Stalinem 23 sierpnia 1939 r., a dotyczył podziału terytorium Polski między III Rzeszą i ZSRR.
Później agresorzy dokonali kilku korekt tego paktu, wymieniając się zajętymi terytoriami, Związek Sowiecki zaś przekazał Litwie Wilno zabrane Polsce przez wojska sowieckie.
Polska armia stawiała opór agresorom przez ponad miesiąc, a gdy cały kraj został zajęty, armia zeszła do podziemia, tworząc największą podziemną formację wojskową, która toczyła walki przez cały okres II wojny światowej, a jej oddziały działały na całym terytorium przedwojennej Polski, w tym na terenie Wileńszczyzny, gdzie żołnierze podziemia musieli walczyć zarówno przeciwko faszystowskim i sowieckim okupantom oraz z walczącymi przeciwko AK oddziałami litewskimi walczącymi po stronie niemieckiej.
Okres okupacji niemieckiej na Wileńszczyźnie zakończony został wielkim zrywem polskiego podziemia.

W czasie operacji „Ostra Brama”, przeprowadzonej w ramach akcji „Burza”, zgrupowane oddziały wileńskiej i nowogródzkiej partyzantki AK podjęły próbę odbicia Wilna z rąk nazistów. Po blisko tygodniu walk 13 lipca 1944 oddziały AK zajęły miasto, ale już 17 lipca skoncentrowane w rejonie Turgiel jednostki AK zostały otoczone przez oddziały NKWD i Armii Czerwonej. Walczący na Wileńszczyźnie polscy żołnierze podzielili los swoich towarzyszy broni, których sowieci tysiącami mordowali w lasach Katynia, Ostaszkowa i innych miejscowościach na Kresach. Wielu z nich zostało zesłanych do łagrów na Sybirze, nieliczni z nich przedostali się na Zachód.

Działacze polskiego ruchu oporu z Wilna i Wileńszczyzny byli też masowo mordowani podczas okupacji faszystowskiej. Szacuje się, że tylko w lasach ponarskich z rąk faszystów i ich litewskich kolaborantów zginęło około 20 tys. Polaków — prawie tyle, co z rąk sowietów zabito w Katyniu. W Ponarach jednak mordowano nie tylko Polaków, ale też polskich obywateli żydowskiego pochodzenia. W sumie z rąk niemieckich i litewskich oprawców zginęło w Ponarach około 100 tys. osób. Jest to jeden z najtragiczniejszych bilansów II wojny światowej, w której ogółem zginęło na świecie od 50 do 78 mln ludzi.

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • email
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

Komentarze

34 komentarzy do “72. lata od początku tragedii światowej”

  1. Jurgis, Sierpień 31, 2012 at 19:07 -

    Koniec sierpnia i początek września 1939r w Wilnie był bardzo ładny – było słonecznie i wręcz gorąco jak w pełni lata.Nastroje były poważne, lecz pełne nadziei – obronimy się i zwyciężymy.Okna domów i sklepów oklejane były na krzyż paskami papieru, które miały chronić od wypadnięcia szyby w czasie nalotów i bombardowań. Jako mali chłopcy nie mieliśmy pojęcia o wojnie a wręcz niecierpliwie oczekiwaliśmy działań wojennych.Na kolei wzmożono czujność na akty dywersji i szpiegostwa.Z dworca kolejowego odjeżdżały ostatnie pociągi załadowane żołnierzami na front i cywilami w stronę Grodna i Warszawy. Służba kolei złapała szpiega niemieckiego zbierającego dane wywiadowcze. Dochodzące komunikaty radiowe z działań wojennych były hura optymistyczne na początku ,lecz stopniowo nadchodziły złe wieści o postępach wojsk niemieckich i ciężkich walkach wojsk polskich.Najgorsze wiadomość nadeszła 17 września i zaraz potem do Wilna weszli sowieci.Dalsze lata przyniosły represje, obronę przed najeźdźcami i walki w ruchu oporu.

  2. Wereszko, Sierpień 31, 2012 at 21:59 -

    Do Autora artykułu.
    Pisze Pan:
    „Po faszystowskich Niemczech…”
    „z faszystowską machiną wojskową…”
    „musieli walczyć zarówno przeciwko faszystowskim okupantom…”
    „mordowani podczas okupacji faszystowskiej…”

    Panie Tarasiewicz,cóż Pan wypisuje? Faszyzm to był we Włoszech Mussoliniego a nie w Niemczech Hitlera.

    „podjęły próbę odbicia Wilna z rąk nazistów…”

    „Nazistów”? A dlaczego nie napisze Pan po prostu NARODOWYCH SOCJALISTÓW?

    A tu ciekawostka:
    „a gdy cały kraj został zajęty, armia zeszła do podziemia…”

    A to ci dopiero rewelacja!Armia Polska we wrześniu 1939,po klęsce,”zeszła do podziemia”? Pan sobie jaja robisz?

  3. Łupaszka, Wrzesień 1, 2012 at 00:08 -

  4. Maur, Wrzesień 1, 2012 at 09:41 -

    Od wybuchu II WŚ coraz dalej a my nadal powtarzamy banały o przyczynach jej wybuchu. Tymczasem warto sobie uświadomić kilka faktów:
    1. ZSRR dysponował potencjałem wojennym większym niż Niemcy, Francja i Anglia rezem wzięte.
    2. ZSRR planował inwazję na Europę zachodnią niewiele później niż zaczęła się II WŚ.
    3. Hitler proponował Polsce sojusz i co najmniej chciał neutralności wobec planowanej inwazji na ZSRR. Korytarz eksterytorialny do Prus i zwrot Gdańska nie były jego twardymi żądaniami a jedynie postulatami do negocjacji. Ze względów strategicznych było to oczywiste.
    4. Polska klasa polityczna sprzyjała Hitlerowi.
    5. Celem Hitlera był ZSRR, szczególnie Ukraina i Kaukaz. Lecz pierwszym etapem był plan inwazji na Europę zachodnią. Byłoby nierozsądne z jego strony pozostawienie na zachodzie potencjalu militarnego mogącego skutecznie zagrozić realizacji planów na froncie wschodnim. Europa zachodnia była łatwym celem, nawet bardzo -co już wiemy. Włączenie potencjału przemysłowego Czechosłowacji uświadomiło Francji i Angli plany Hitlera i własne zagrożenia. Wobec tego państwa te postanowiły wyrwać Polskę z negocjowanych z Hitlerem układów i ponownie skierować zainteresowanie Hiltlera wschodem Europy. Niestety, Polska dała się wmanewrować w układy o wzajemnych gwarancjach biezpieczeństwa z Anglią i Francją. W tym stanie rzeczy Polska sama wystawiła się na pierwszy cel inwazji wojsk niemieckich. Była najsłabszym ogniwem biorąc pod uwage potencjał militarny ( 1/70 wydatków 20-lecia międzywojennego -tego co Niemcy), lecz Hitler miał pewność, że rozpoczynając inwazję na zachodzie Polska zaatakuje go od wschodu.
    Dziś wiemy jak niewiele warte były te gwarancje Francji i Angli. Tyle samo warte są i dzisiejsze.
    6. Hitler zmodyfikował swój plan podboju Europy o tyle, że przed inwazją na ZSRR dalej musiał podbić Europę zachodnią lecz wcześniej musiał podbić Polskę. Komunistyczny ZSRR widział w Hitlerze sprzymierzeńca o zbliżonych poglądach i dlatego chętnie przystał na pakt zwany Ribentropp-Mołotow. Narodowy socjalizm Niemiec niewiele odbiegał od komunizmu ZSRR.
    7. Z punktu widzenia strategii planowanie Hitlera było poprawne. Dziś wiemy, że również skuteczne -przynajmnie do czasu aż „demony wojny” rozszalały się na dobre.

    Czas już by o wybuchu II WŚ zacząć dyskutować racjonalnie. Odzierając dyskusję z mitów i przekłamań. Czas przestać robić na siłe z Hitlera szaleńca. Nie mieszać udziału wszelkich „-izmów” skundlonych chwilowych sprzymierzeńców Hitlera, którzy wyrządzili nam krzywdy. To wszytko mieliśmy na własne życzenie dzięki głupocie elit krajem rządzących.

    Przy ocenie potencjału militarnego ZSRR powinniśmy mieć na uwadze jego tragiczną zdolność bojową. Do czasu Stalingradu relacje w poległych wynosiły 1:20.

    Nie zapominajmy,że Stalin był ignorowany przez Europę zachodnią…

  5. Kapsztad, Wrzesień 1, 2012 at 12:53 -

    DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ NIE BYŁOBY,JEŚLI ROSJA NIE PAKTOWAŁABY Z HITLEREM.SPYTAJCIE RUSKÓW CO WIEDZĄ O CCCP W OKRESIE OD 1 WRZEŚNIA 1939 DO 22 CZERWCA 1941?ODPOWIEDŹ NA TO PYTANIE,LUB BRAK ODPOWIEDZI TO ROZWIĄZANIE TEJ SZARADY.

  6. Wereszko, Wrzesień 1, 2012 at 13:41 -

    Na pytanie „Dlaczego wybuchła II wojna światowa?” znakomicie odpowiada film Grzegorza Brauna „Marsz wyzwolicieli”.Gorąco polecam!

  7. józef III, Wrzesień 1, 2012 at 13:57 -

    Chwała Żołnierzom Września !

  8. JANUSZ, Wrzesień 1, 2012 at 16:10 -

    2012-1939=73, ale nie72,czy71,czy70. Polacy na Litwie, gdzie wiadomości z arytmetyki? Litewska tak samo prawdziwa jak polska

  9. Maur, Wrzesień 1, 2012 at 21:14 -

    @ 5 Kapsztad;
    Nie Rosja paktowała z Hitlerem a Stalin i ZSRR. STalin nie był jeszcze gotowy do inwazji na zachód. „Kąsek” Polski sam mu wpadał w ręce. Hitler chciał szybko pokonać Polskę by zabezpieczyć tyły przed inwazją na zachód.
    II WŚ byłaby i tak. Wszelkie gdybanie dziś nie ma sensu. ZSRR chciał wprowadzić swój ustrój w całej Europie. Brakło mu roku może 2. To tak oczywiste jak to, że Polska będąc w obozie zwycięzców te wojnę przegrała…

  10. Wereszko, Wrzesień 1, 2012 at 23:12 -

    Maur
    „Nie Rosja paktowała z Hitlerem a Stalin i ZSRR.”

    Maur,nie bądź śmieszny!Rosja miewała różne formy,podbijała zbrojnie różne terytoria,w XIX wieku podbiła ludy Kaukazu,w 39-40 zajęła część Polski i kraje bałtyckie,Mołdawię,część Finlandii.Po 45 doszła do Berlina.
    I nie ma to żadnego znaczenia czy to państwo nazywało się Rosyjskie Imperium,Rosja bolszewicka,CCCP czy Federacja Rosyjska.W XIX wieku,za cara, mojego dziadka rosyjscy nauczyciele uczyli języka rosyjskiego.Za Sowietów mojego ojca uczyli w szkole nie „sowieckiego” lecz rosyjskiego,mnie za PRL też uczyli rosyjskiego a nie „radzieckiego”.Nazwa państwa zmieniała się ale język rosyjski pozostawał.Każdego roku prowadzali nas w październiku na Dni Filmu Radzieckiego,ale w tych filmach aktorzy nie mówili po „radziecku” lecz po ROSYJSKU.A więc ,Maur,nie mów mi że „Nie Rosja paktowała z Hitlerem a Stalin i ZSRR.”

  11. Łupaszka, Wrzesień 2, 2012 at 00:33 -

  12. andrzej, Wrzesień 2, 2012 at 08:05 -

    Wereszko , a ilu Rosjan cierpiało w sowieckich obozach i więzieniach , ilu zostało zamordowanych , zelżonych , ile zniszczono cerkwi ? Nie myl narodu rosyjskiego z żadnym reżimem . Co będzie jeżeli Rosjanie będą osądzać Polaków jako rodaków chociażby Dzierżyńskiego , wilniuka niestety ?

  13. marek, Wrzesień 2, 2012 at 19:02 -

    Maur
    Tak, to właśnie wygląda. Jakieś 2 lata temu też dyskutowałem tu na ten temat. Zamiast wygłaszać piękne przemówienia o honorze i łudzić się, że „nie oddamy ani guzika”, lepiej było realnie popatrzyć na nasz potencjał i realnie ocenić dawane nam zachodnie gwarancje. Chłodna analiza bezprecedensowej katastrofy, do jakiej doprowadziła Polskę sanacja, może się jeszcze kiedyś przydać.

    Wereszko:
    Ja odróżniam Rosję od Sowietów. Co oczywiście nie zmienia faktu, że Rosja też ma zapędy imperialne. Niemniej jednak, bolszewizm wyniszczył Rosję w takim samym stopniu, jak wiele innych narodów, które udało mu się opanować. Można powiedzieć, że Rosjanie byli pierwszymi ofiarami bolszewizmu. Owszem, Stalin grał na wielkorosyjskim imperializmie, ale traktował go instrumentalnie. Bolszewizm, był antynarodowy, ex definitione, no może jedna nacja potrafiła z niego wyciągnąć dla siebie korzyści.

  14. Maur, Wrzesień 3, 2012 at 16:39 -

    @ 13 , marek: -dzięki za wsparcie. Zaczynałem wątpić we własną racjonalność. Przychodzi taki moment w życiu, że człowiek dokonując weryfikacji różnorakich poglądów, wiedzy historycznej w szkołach przyswojonej -ze zdumieniem stwierdza racjonalność każdej przyczyny i skutku. Tu propaganda szermuje hasłami hurapatriotycznymi ukazując przy tym koszmar skutku a stronę przyczyny pozostawia w nieracjonalnych domysłach. Tymczasem wszystko okazuje się racjonalne po obu stronach zdarzenia. Dla kogoś kto ma odwagę stwierdzić – koncertowo spieprzyliśmy sprawę. Daliśmy się wydudkać na strychu i potem wystrychnąć na dudka.
    Przypominam sobie ten nagły zwrot premiera WB Chamberlaina z tymi niespodziewanymi gwarancjami dla RP. Tak niespodziewanymi, że rząd i parlament WB nic o tym nie wiedział. Francja postąpiła podobnie. Dziś znamy wartość tych gwarancji. Zdaje się dopłaciliśmy do tego jeszcze rezerwami złota z NBP.
    Zło czaiło się na wschodzie. Czaiło i rosło w potęgę. Zrodziło też zło na zachodzie, które szybciej stało się potęzniejsze.
    My, uważając się la ludzi honoru, zadaliśmy się z nieznającymi tego pjęcia.
    Honor idioty – to ma pociągać?…

  15. monika, Wrzesień 3, 2012 at 19:58 -

    Jest rok 2012. Wojna sie zaczęła 1 września 1939 roku. Obchodzimy więc 73 !!!!! rocznicę. A Kurier na pierwszej stronie podaje – 72 rocznicę. Słaba matematyka i kiepska znajomosc historii…

  16. Wereszko, Wrzesień 3, 2012 at 20:01 -

    andrzej & marek
    Drobne nieporozumienie.Nic nie mam do ROSJAN,mam za to do państwa ROSJA.
    Nie widzę wielkiej różnicy między państwem Rosja,Imperium Rosyjskie,Sowiety,CCCP,Federacja Rosyjska.Wszystkie te kolejne wcielenia ROSJI były zawsze wrogie Polsce,zawsze próbowały nas RUSYFIKOWAĆ (nie tylko nas, oczywiście).Na szczęście ta rusyfikacja (w sensie językowym) nie zapuściła u nas korzeni zbyt głęboko,objęła natomiast całą Białoruś,połowę Ukrainy,Mołdawię,dużą część w krajach bałtyckich i azjatyckich.

  17. marek, Wrzesień 3, 2012 at 22:41 -

    Maur
    Tak, wszystko przychodzi z wiekiem. :)
    Hitler, to też było zło wcielone. Niemniej jednak, nawet przykład takich Czech pokazuje, że można było przetrwać z mniejszymi stratami. A Polska w 1939 roku miała większe możliwości od Czech.

    Wereszko:
    No nie wiem, czy XVII wieczni Moskale, myśleli o rusyfikacji Polaków.
    Co do rusyfikacji, to uważam, ze z naszego punktu widzenia, to że nie objęła ona zachodniej Ukrainy nie przekłada się na jakiś zysk. Myślę, że lepszy zrusyfikowany Chachoł, niż niezrusyfikowany integralno- nacjonalistyczny banderowiec. Myślę, że stawianie znaku równości pomiędzy tym, co rosyjskie, a tym co antypolskie jest dużym uproszczeniem. Tak samo, jak budowanie całej naszej geopolityki w opozycji do Rosji.

  18. ursus, Wrzesień 4, 2012 at 12:23 -

    Zgadzam się z Wereszko co do tego, iż rusyfikacja puściła głębokie korzenie w tym i na Wileńszczyźnie. Sowietom zależało na tym by stworzyć jeden naród „sowiecki” posługujący się tylko jęz. rosyjskim. Częściowo to im się udało – mnóstwo moich znajomych utożsamia się głównie z narodem sowieckim posługuje się na codzień rosyjskim. Aż strach pomyśleć , co by było teraz, gdyby nie rozpad CCCP. Obecnie na Wileńszczyźnie działa kilka dosownie rosyjskich szkół, a było ich kilkadziesiąt za sowieta. Uczyły się w nich głównie dzieci z polskich rodzin.

  19. tak sobie czytam i myślę, Wrzesień 4, 2012 at 14:27 -

    drogi Marku, powiadasz należało brać przykład z Czech? to może i z Litwy?Trzeba się było zaprzedać w imię? czego? wolności?przeżycia narodu? To komu byśmy teraz wytykali kolaborację? Jaki byśmy dawali przykład bohaterstwa -za wolność waszą i naszą.Jak czytam wasze wynurzenia pseudo-polityczne to chciało by sie coś powiedzieć przykładem Ziuka- kury wam szczać…

  20. Wereszko, Wrzesień 4, 2012 at 22:23 -

    marek
    „No nie wiem, czy XVII wieczni Moskale, myśleli o rusyfikacji Polaków.”

    Nie pisałem o XVII-wiecznych Moskalach.Wtedy my,Rzeczpospolita,byliśmy mniej więcej równymi sobie przeciwnikami a więc o groźbie rusyfikacji nie było wtedy mowy,raczej wprost przeciwnie.

    A propos rusyfikacji Ukrainy:nie wnikam czy to dobrze czy źle dla nas,stwierdzam jedynie fakt – duża część Ukrainy została zrusyfikowana.Białoruś – cała.

    „Myślę, że stawianie znaku równości pomiędzy tym, co rosyjskie, a tym co antypolskie jest dużym uproszczeniem.”
    Jestem innego zdania.A dokładniej:uważam że Rosja jako państwo,w takim lub innym wcieleniu,od czasów kiedy stała się Imperium to zawsze była antypolska,siłą rzeczy, bo Polska stała jej na drodze ekspansji na Zachód.
    F.Koneczny pisał o starciu Cywilizacji.Starcie Polski (Rzeczypospolitej) z Rosją to było starcie cywiliz. łacińskiej z c. turańską.Polem tego ścierania się,przez kilka wieków,był obszar WKL.
    Rozmawiamy pod artykułem o napaści Niemiec na Polskę.To też było starcie różnych cywilizacji.Nie chcę przynudzać ,więc na razie kończę…

  21. marek, Wrzesień 4, 2012 at 23:03 -

    ad 19
    Mój Boże, czyli nasz największy problem sprowadza się do kwestii: „komu byśmy teraz wytykali kolaborację?” Przykro mi, ale Świat ma to głęboko w d….. komu i jaką kolaborację będziemy teraz zarzucać.

    Zawsze śmieszy mnie hasło „za wolność waszą i naszą…” Bałamutny slogan, który kosztował nas hekatombę ofiar złożonych w imię obcych interesów. Nikt nie ma prawa szafować życiem polskiego Narodu, nawet w imię najszczytniejszych celów, poza oczywistą koniecznością ochrony jego suwerenności. Jak nasi rządzący w 1939 roku tak bardzo chcieli umierać za wolność, to mogli nie uciekać do Rumunii, zostawiając Naród na pastwę losu.

    Piłsudskiego nie ma co przywoływać, wszak to jego najbliżsi współpracownicy doprowadzili do tej bezprecedensowej katastrofy, jaką był wrzesień 1939 roku.
    Oczywiście osobną kwestią jest na ile tej katastrofy można było uniknąć, ale niewątpliwie można ją było przynajmniej odwlec w czasie, można było też niektóre jej skutki zminimalizować.

    A jeszcze co do Litwy. Tak możemy ze wstrętem odnosić się do tego państwa pasera, co jednak nie zmienia faktu, że Litwa swój cel strategiczny osiągnęła i to naszym kosztem. Pomimo tego, ze ponoć byliśmy w zwycięskiej koalicji. I nikt z tego powodu nie czyni jej zarzutów.

  22. Łupaszka, Wrzesień 4, 2012 at 23:25 -

    Fragment dotyczący spotkania Karola Wędziagolskiego u Naczelnika Państwa .

    - „Proszę nadal zachować przyjazne stosunki z Rosjanami, bo czy my chcemy, czy nie chcemy,czy lubimy, czy się brzydzimy, musimy z nimi żyć o miedzę, a to wcale nie jest łatwe ani proste…Tylko uważajcie – po raz pierwszy Piłsudski użył zwrotu wy – ja ich znam dobrze i dawniej, niż wy ich znacie. Pamiętajcie, że dusza Rosjanina ,jeśli nie każdego, to prawie każdego, jest przeżarta duchem nienawiści do każdego wolnego Polaka i do idei wolnej Polski. Oni są łatwi i zdolni do uczucia nawet wielkiej przyjaźni i będą was kochać szczerze i serdecznie ,jak brata, dopóki nie poczują , że w sercu swoim jesteście wolnym człowiekiem i boicie się ich miłości, w której dominującym pierwiastkiem jest żądzą opieki nad wami, inaczej mówiąc: władzy. To jest skaza urodzeniowa ich duszy, dziedziczna i kilkusetletnia, za ich niewolę , za Tatarów ,za Iwana, za opryczników, za odwieczne bunty topione we krwi…
    Jeśli własna wolność jest nieosiągalna , wolność cudza wzbudza zawiść i odrazę.Jesteśmy od wieków zbyt bolesnym dla nich wzorem, zaprzeczeniem ich własnego losu. Obawiam się ,że dużo czasu upłynie, zanim oni zrozumieją, że nikt i nic, chyba śmierć, odbierze nam prawa do wolności”.

    Karol Wędziagolski – „Pamiętniki”.

    P.S.

    Karol Wędziagolski urodził się w 1886 r. w Jaworowie niedaleko Wilna, w starej rodzinie szlacheckiej, zmarł w Brazylii w 1974 roku. Jego życiorys jest wyjatkowy. Był w Rosji rewolucjonistą z przekonania, by potem zostać kontrrewolucjonistą, gdy życie pokazało mu prawdziwe oblicze bolszewizmu. Przyjaźnił się z Borysem Sawinkowem, znał Kiereńskiego, Trockiego, Milukowa, Wrangla i Denikina. Później został zaufanym człowiekiem Piłsudskiego, spotykał się w Paryżu z Dmowskim. Wydarzenia na scenie ówczesnej Europy obserwował z bliska. Relacjonował je z pozycji zwykłego człowieka, który głęboko przeżywa każdą sprawę, choć może nie wszystko umie wytłumaczyć. Józef Mackiewicz umieszczał Pamiętniki Wędziagolskiego na półce najlepszych pozycji historycznej literatury światowej. W 1972 roku książka ta otrzymała nagrodę Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie. W roku następnym – najważniejsze wyróżnienie emigracyjne, czyli nagrodę „Wiadomości” londyńskich, nagrodę Fundacji Alfreda Jurzykowskiego, a w 1974 roku – nagrodę Fundacji im. Kościelskich.

  23. marek, Wrzesień 4, 2012 at 23:33 -

    Wereszko:

    „Uważam że Rosja jako państwo,w takim lub innym wcieleniu,od czasów kiedy stała się Imperium to zawsze była antypolska,siłą rzeczy, bo Polska stała jej na drodze ekspansji na Zachód.”

    Posługiwanie się pojęciami typu „anty… coś tam” w polityce jest dużym uproszczeniem. Jest rzeczą oczywistą, że imperia prowadzą politykę ekspansji. Gdyby w miejscu Rosji były Chiny, ta zasada też by działała. To samo spokojnie można napisać o Niemczech, dla których Polska była, a może ciągle jeszcze jest przeszkodą w Drang nach Osten. Na tym polega gra interesów.

    Co nie przeszkadza, że czasami jest tak, że interesie Rosji jest działanie obiektywnie korzystne także i dla nas. Zdarzyło się to jak kojarzę dwa razy w historii. Pierwszy raz to utworzenie Królestwa Kongresowego, po przegranych przez nas wojnach napoleońskich. Drugi raz, załatwienie granicy poczdamskiej. I żeby uprzedzić zarzuty, że to wszystko przecież było w w ramach wasalizowania Polaków. Owszem, tak było, ale w tym nieszczęściu obiektywnie odnieśliśmy korzyść.

    I dlatego nie odrzucam a priori możliwości współpracy z tą „antypolską’ Rosją. Nie widzę powodów, aby takiej możliwości się pozbawiać, tylko z powodu założenia, że każde działanie Rosji jest wymierzone w Polskę.

    Co do cywilizacji, wg Konecznego. Ciekawe jakby określił dzisiejszą „cywilizację” opanowującą kraje europejskie.

  24. Wereszko, Wrzesień 5, 2012 at 00:15 -

    marek
    „Co do cywilizacji, wg Konecznego. Ciekawe jakby określił dzisiejszą „cywilizację” opanowującą kraje europejskie.”

    Przypuszczam że określiłby tak: zwycięża cywilizacja żydowska,arabska,turańska,bizantyjska.Łacińska jest w zdecydowanej defensywie,właściwie to w zaniku.

  25. Adam81w, Wrzesień 5, 2012 at 00:39 -

    Do Łupaszka (22). Dzięki za wpis.

  26. Maur, Wrzesień 5, 2012 at 10:46 -

    Dziś rano przyszła moja 8-letnia córka z prośbą o wydrukowanie notatek na temat przyczyn II WŚ. Do tego miałem odpowiedzieć jej na pytanie: dlaczego wybuchła II WŚ?
    Zadanie domowe dla III kl s.p.?!

    Notatki wydrukowałem jej z Wikipedii. Natomiast część ustną sformułowałem w przybliżeniu tak: ..co do przyczyn II WŚ to do dziś dorośli nie mogą dojść do zgodnych wniosków. Stanowisko każdego zależy od rodzaju propagandy i jej skutków w świadomości indywidualnej i zbiorowej. Zdaniem twojego taty główną przyczyną były przygotowanie ZSRR do podboju Europy zachodniej i wprowadzenia swojego ustroju. To, przed czym powstrzymali ich Polacy w 1920 roku…
    Przy tym cała seria pytań: dlaczego to, dlaczego tamto?? No i jak tu dziecku wyłożyć tak zawiły temat?

    Przewidując, że Pani w szkole może mieć tradycyjny pogląd w tej kwestii, do notatek wyrukowałem jej zdjęcie na A4.
    Zdjęcie przedstawia 4 żołnierzy w aucie. Zrobione w 1939 roku. Pierwszoplanowa postać wykazuje zadziwiające podopieństwo do premiera RP. Godła trupich czaszek na mundurach mogą dać nauczycielce temat do przemyśleń… a mogą i spowodować awanturę…

  27. marek, Wrzesień 5, 2012 at 12:17 -

    Maur;
    Ja też mam drobne nieporozumienia z nauczycielami historii. Pani nauczycielka zadała mojemu Synowi zadanie, co należało zrobić, żeby powstanie styczniowe odniosło sukces. Moje dziecko, nie ukrywam, że pod wpływem mojej narracji historycznej napisało, że w ogóle nie trzeba było powstania wywoływać, bo nie miało jakichkolwiek szans powodzenia i że lepsza była droga Wielopolskiego. Pani po sprawdzeniu pracy, powiedziała, ze nie o to jej chodziło, bo ona chciała, by napisał co Polacy powinni zrobić, żeby powstanie ZWYCIĘŻYŁO. No i tu mi ręce opadły, bo w świetle licznych prac i źródeł historycznych jest rzeczą wiadomą, że przy takiej dysproporcji sił, powstanie wygrać nie mogło. No to powiedziałem Synowi, żeby napisał, że mieliśmy szanse wygrać, gdybyśmy do boju rzucili czołgi, wozy pancerne, a Moskali zaatakowali z góry za pomocą F-16.

    To jest własnie ten problem, że historia, która ma być nauczycielką życia, jest wielokrotnie nauczana, jako propaganda naszych hurrapatriotycznych i cierpiętniczych postaw. Utwierdza nas tylko w mesjanizmie, prometeizmie i świętowaniu klęsk.

  28. tak sobie czytam i myślę, Wrzesień 5, 2012 at 13:59 -

    widzę panie Marku ze przy pańskim sposobie rozumowania to aferę Amber Gold tez można wytłumaczyć- ciekawe jak?
    a moze przyczynkiem wszelkich nieszczęść jest po prostu zwykła ludzka chciwość? brak szacunku dla życia drugiego człowieka? egoizm?
    co dało Czechom że się poddali? mniej ich zginęło? niczego nie stracili? A co dała Niemcom II wojna światowa?10 mln zabitych.8 mln rannych kraj zdemolowany.A Rumuni zyskali?A Węgrzy?A Słowacy?
    A jak ktoś obcy przyjdzie do twojego domu i zażąda byś mu oddał swoje pieniądze bo on tak to mu oddasz? z podniesionymi rękoma?
    Łatwo jest po czasie snuć domysły kiedy nie doświadczało się tragedii tamtych dni.

  29. marek, Wrzesień 5, 2012 at 22:18 -

    ad 28
    Rozważania filozoficzne na temat zła i dobra, owszem są ciekawe, ale w polityce mają niestety mniejsze znaczenie.

    Co dało Czechom, że się poddali? Przykład Czech, przy całej różnicy sytuacji, jest o tyle istotny, że oni też tak jak my, wg Hitlera byli Słowianami do eksterminacji.
    Tu są straty jakie poniosła Polska i Czechosłowacja w czasie II wojny. Oczywiście straty polskie spowodowali nie tylko Niemcy, ale też Sowieci, czy Ukraińcy. Dane są szokujące:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_w_II_wojnie_%C5%9Bwiatowej

    Pomijam zniszczenia materialne, a wystarczy dzisiaj porównać Warszawę z Pragą. To pokazuje, że strategia przetrwania Czechów, pozwoliła im wyjść z wojny z uratowaną substancją narodową. Owszem wpadli w szpony komunizmu, no ale to jeszcze wcześniej dotknęło Polskę.

    „A jak ktoś obcy przyjdzie do twojego domu i zażąda byś mu oddał swoje pieniądze bo on tak to mu oddasz? ”
    A oddam, jak nie będę miał szans obrony. Z tym, że chyba się nie rozumiemy, ja bynajmniej nie dezawuuję oporu, jako takiego. W istniejącej w końcu lat 30 sytuacji, Polska wojny by i tak nie uniknęła. Pytanie sprowadza się do tego, czy rzeczywiście znając dysproporcje sił Polski i Niemiec, mając mało warte gwarancje brytyjskie i mając możliwość przewidzenia układu sowiecko- niemieckiego, warto było ryzykować pokerową zagrywkę, która w ciągu miesiąca unicestwiła państwo. Ja uważam, że nie warto, zwłaszcza, że tak naprawdę żądania Hitlera, właściwie nie wpływały na dalszą pozycję strategiczną Polski. Przyjęcie tych żądań i ich realizacja niewątpliwie przesunęłyby nasz termin wejścia do wojny. Dałyby czas choćby na przygotowanie szczegółowego planu wojny, dyslokację wojska, czy przygotowanie ewakuacji cywilów. Przyjęcie ultimatum, być może odwróciłoby też kierunek pierwszego uderzenia Hitlera.

    Zdaje sobie sprawę, że to wszystko jest ahistorycznym gdybaniem. Ja jednak cały czas próbuję tamtą sytuację odnieść do naszej powtarzającej się filozofii działania, że jakoś to będzie. Tą naszą ślepą wiarę, że naszą odwagą, determinacją i ofiarą krwi zniwelujemy przewagę przeciwnika.

    Dla mnie takie rozumowanie jest z gruntu obce.

  30. Maur, Wrzesień 6, 2012 at 13:05 -

    @ 29, marek;

    Układ sowiecko-niemiecki był nie do przewidzenia. To była zagrywka Hitlera z ostatniej chwili. Ledwie na tydzień przed inwazją na Polskę. Wiadomo było, że Hitler chce zaatakować najpierw Francję. Stąd linia Maginota. Wywiady wiedziały o tym doskonale. Stalin czaił się na wschodzie i wszedłby do wojny tak czy owak.Gdyby Hitler zwlekał z wojną -zacząłby ją Stalin.
    Niektórzy mogą sądzić, że to tylko gdybanie -łatwe dzisiaj. Moim zdaniem są po temu racjonalne podstawy. Takimi są też analizy oparte na faktach. Również relacjach sił i środków, postawy innych państw -nie Tylko Włoch, Japoni, Węgier, Rumunii czy Bułgarii ale tez i Szwecji, Norwegii, Irlandii, Hiszpanii, Portugalii, Finlandii.

    Rozumiem ludzi młodych, którym „edukacja” wpaja propagandę. Taką czy inną lecz propagandę. Człowiek dorosły ma prawo już dokonywać własnych ocen i nie pozwalać na zakłamanie historii.

    P.S. Awantury wczoraj nie było. Moja mała wypaplała, że na tym anonimowym zdjęciu jest dziadek najbardziej znanego dziś w RP Kaszuba i temat został zaniechany.

  31. tak sobie czytam i myślę, Wrzesień 6, 2012 at 13:14 -

    tak panie marku-sposób myślenia przypomina mi monolog Smolenia- et am cicho być-Polska to powinna wywołać wojnę z USA i zaraz sie poddać. Tak w tedy byłby dobrobyt.A Praga wygląda tak jak wygląda nie przez to że Czesi sie poddali ale że w Warszawie było powstanie.

  32. Kapsztad, Wrzesień 6, 2012 at 13:45 -

    Jest tak jak to ujmował zabity w Tatrach przedwczoraj ś.p.Profesor Józef Szaniawski : Dla każdej władzy rosyjskiej Polska jest nienawistną przeszkodą w realizacji celów polityki mocarstwowej.Dlatego Rosja WKPB rozwalała nas w 1920, w 1939 i 1940 roku oraz w 1944 i 1945.Przecież Rosja WKPB nie wyzwalała Polski spod nazistowskiej niemieckiej okupacji,ale zdobywała Polskę.To należy zrozumieć: Polska przez Rosję Stalina,czyli WKPB została zdobyta.

  33. marek, Wrzesień 7, 2012 at 12:16 -

    Maur:
    Byli tacy, co przewidzieli sojusz niemiecko- sowiecki wymierzony w Polskę i wywołaną działaniem władz katastrofę:
    http://lubczasopismo.salon24.pl/pl24/post/418818,wladyslaw-studnicki-wobec-drugiej-wojny-swiatowej

    Aczkolwiek nie podzielam koncepcji Studnickiego dot. organizowania Europy, pod skrzydłami Niemiec, to nie można odmówić mu celności spostrzeżeń, że przyjęcie gwarancji brytyjskich spowoduje, ze staniemy się pierwszym celem agresywnej polityki Niemiec, a zachód nam pomocy nie udzieli.

  34. marek, Wrzesień 7, 2012 at 12:52 -

    ad 31
    A jakieś rzeczowe argumenty Pan jest w stanie przedstawić?

    Przy okazji, w Pradze też było powstanie:
    http://silkroad.salon24.pl/56752,powstanie-warszawskie-1944-a-powstanie-praskie-5-8-maja-1945

    Proszę sobie porównać straty powstania warszawskiego z powstaniem praskim:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_praskie

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    O stratach Czech w czasie II wojny w stosunku do strat polskich już napisałem. Warto zapamiętać, ponieśliśmy 100 raz większe straty ludnościowe i znacznie wyższe straty materialne, natomiast skutek naszego udziału w wojnie JEST TAKI SAM w sensie politycznym (dominacja sowiecka), a w sensie terytorialnym: Czechosłowacja przed wojną liczyła 140 446 km², po wojnie 127 900 km² (utrata peryferyjnej Rusi Karpackiej). Polska z 388 000 tys km2, zmniejszyła się o 76 000 km2, tracąc dwa bardzo ważne ośrodki, tj. Lwów i Wilno.

Studiuj w Polsce

Wiadomości

30 07 2014, 11:38
Niemcy/Erler: oczekiwanie na szybkie skutki sankcji nierealistyczne
Komentarze: 0
30 07 2014, 11:37
Białoruś zgodziła się przyjąć spotkanie ws. rozwiązania kryzysu na Ukrainie
Komentarze: 0
29 07 2014, 11:29
„FT”: epidemia Eboli stanowi zdrowotne i ekonomiczne zagrożenie
Komentarze: 0
29 07 2014, 11:28
Japonia/Upały spowodowały śmierć 15 osób
Komentarze: 0
28 07 2014, 11:35
Raport ONZ: ok. 1100 zabitych od połowy kwietnia na Ukrainie
Komentarze: 1
28 07 2014, 11:35
Względny spokój w Strefie Gazy, gdy ONZ wezwała do rozejmu
Komentarze: 0
25 07 2014, 12:57
Ukraina/Poroszenko: rząd Jaceniuka powinien kontynuować pracę
Komentarze: 0
25 07 2014, 12:55
„Sueddeutsche Zeitung”: Europa cierpi na schizofrenię
Komentarze: 1
24 07 2014, 11:24
Rekordowe upały w Szwecji
Komentarze: 0

Gorące tematy

16 04 2014, 11:46
Ekspert: władze w Kijowie nie mają sił na ofensywę w obwodzie donieckim
Komentarze: 13
25 02 2014, 15:43
Ukraina/ Parlament za postawieniem Janukowycza przed MTK
Komentarze: 1
25 02 2014, 15:42
Egipt/ Minister urbanistyki informuje o powierzeniu mu tworzenia rządu
Komentarze: 0
10 01 2014, 12:33
Białoruś/ Ponad 4 tys. podpisów na rzecz pomnika Moniuszki
Komentarze: 18
4 10 2013, 13:33
Białoruś/ Sondaż: Łukaszenka wciąż ma poparcie
Komentarze: 22
29 07 2013, 16:49
Białoruś/ Aresztowano księdza katolickiego
Komentarze: 35
19 03 2013, 16:06
Litwa/ Apel w obronie języka litewskiego i integralności terytorialnej
Komentarze: 32
6 03 2013, 14:58
UE przyjęła „ze smutkiem” wiadomość o śmierci Chaveza
Komentarze: 15
4 03 2013, 14:15
Watykan/Szaty dla nowego papieża już gotowe
Komentarze: 57
11 02 2013, 15:38
Benedykt XVI: ustępuję z braku sił i z powodu zaawansowanego wieku
Komentarze: 54
8 02 2013, 15:57
Komorowski: na szczycie UE rządowi chyba uda się uzyskać zakładane cele
Komentarze: 14

Polecamy

Minority Dailies Association MIDAS Europejska Fundacja Praw Człowieka Dom Kultury Polskiej w Wilnie Portal L24.lt Magazyn Wileński Blog Tomasza
POLSKA Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie Compensa Vienna Insurance Group Księgarnia Elephas Genealogia Wileńszczyzny Nasza Rodzinka Wolne Lektury Lietuvos Respublikos Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas