23
Prezydent Komorowski uhonorował żołnierzy Wileńskiego Okręgu AK

Prezydent RP wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym uczestnikom walk o niepodległość Polski z terenów Wileńszczyzny i Nowogródczyzny  Fot. Prezydent.pl

Prezydent RP wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym uczestnikom walk o niepodległość Polski z terenów Wileńszczyzny i Nowogródczyzny Fot. Prezydent.pl

Prezydent Bronisław Komorowski podkreślił, że dla niego osobiście niesłychanie ważna jest możliwość wręczenia odznaczeń przedstawicielom Wileńskiej AK, towarzyszom broni jego ojca.
— To dla mnie źródło wzruszenia i ogromnej wdzięczności — zaznaczył.
Bronisław Komorowski podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim przekazał rodzinie gen. bryg. Aleksandra Krzyżanowskiego ps. „Wilk”, komendanta Okręgu Wileńskiego AK, nadany pośmiertnie Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski. Order odebrała córka Olga Krzyżanowska.

— Cieszę się, że to mnie przypadł w udziale niezwykły gest pod adresem całej Wileńskiej AK, uhonorowania w sposób szczególny dowódcy Okręgu, legendarnego dla mnie, ważnego dla nas wszystkich — powiedział prezydent.
Ponadto Prezydent RP wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym uczestnikom walk o niepodległość Polski z terenów Wileńszczyzny i Nowogródczyzny.

— To dla mnie wydarzenie niesłychanie ważne, że mogę wręczyć odznaczenia towarzyszom broni własnego ojca, „niedobitkom” Wileńskiej AK, po tych wszystkich przejściach, które stały się ich udziałem i w czasie wojny i po wojnie, wręczyć odznaczenie córce generała „Wilka” dowódcy wszystkich żołnierzy AK z północno-wschodniej części dawnej RP. To źródło wzruszenia, ale i ogromnej wdzięczności, że to było możliwe — powiedział prezydent podczas poniedziałkowej uroczystości.
— Proszę wybaczyć ten osobisty zupełnie ton — mówił prezydent. Jak dodał, ze względu na to, że groby jego rodziny były daleko, to odczuwał szczególne osamotnienie, kiedy 1 listopada inni mogli odwiedzać groby bliskich.

Bronisław Komorowski wspominał, że jego mama znalazła sposób, jak zapełnić tę lukę — odwiedzali groby żołnierzy polskich, w tym grób generała „Wilka” na Powązkach. Prezydent zaznaczył, że ten grób był dla niego zawsze uosobieniem wszystkich grobów Wileńskiej AK i uosobieniem niezwykłego, tragicznego losu żołnierzy, którzy w warunkach niesłychanie trudnych dawali świadectwo odpowiedzialności za Ojczyznę, dawali świadectwo polskości tamtych terenów, dawali świadectwo tego, że Polska nie zginęła i marzy ponownie o wolności.
Wspominał, że słuchał rodzinnych opowieści, budujących także jego marzenie o wolności.
— Dla mojego pokolenia, pokolenia ludzi „Solidarności”, tradycje AK oraz niespisany testament marzeń, w których mieści się także ukochanie krainy przodków — Wileńszczyzny, Litwy, Nowogródczyzny i innych Ziem Kresowych ukształtowało nas w marzeniu, aby służyć i dosłużyć wolnej Polski, ale też, aby szukać — po tych wszystkich strasznych doświadczeniach tego, co może łączyć także w miłości do krainy, gdzie rodziny żyły, walczyły — mówił prezydent.
Prezydent podkreślił, że warto o nich pamiętać, bo są ilustracją jednego z najtragiczniejszych losów żołnierzy AK, warto pamiętać dzisiaj w wolnej Polsce.

— Warto pamiętać i zachować wdzięczność. Dla mnie źródłem radości jest to, że mogę właśnie w otoczeniu żołnierzy Wileńskiej AK, uczestniczyć w tej uroczystości tak, jak może prezydent poprzez okazanie wdzięczności w imieniu całego Narodu — dodał.

Prezydent przyznał, że chciał, aby ta uroczystość miała miejsce 17 września, w rocznicę wydarzeń, od których zaczął się dramatyczny los polskich Ziem Wschodnich.
— Należy im się wszystkim pamięć, szacunek, należy się także coś więcej, udział w kształtowaniu następnych polskich pokoleń. Wileńska AK i cała AK ukształtowała pokolenie ludzi „Solidarności”. Ten przykład będzie żywy, ważny dla następnych polskich pokoleń, które muszą pamiętać o ofiarności, patriotyzmie polskich Kresów Wschodnich, o ofierze, która okazała się niewystarczająca dla zapewnienia dobrego losu Ojczyźnie, ale która po latach miała swój udział w naszej współczesnej wolności i dobrym losie — zaznaczył.

— To jest honor dla nas wszystkich — powiedziała Olga Krzyżanowska, dziękując za odznaczenie swojego ojca i jego żołnierzy. Jak dodała, konieczna jest pamięć o tych ludziach, nie tylko dlatego, że byli nam bliscy, ale nieśli ideę, o której trzeba pamiętać — trzeba coś dla własnego kraju uczynić.
Przed południem Olga Krzyżanowska złożyła na warszawskich Powązkach w imieniu Prezydenta RP wieniec na grobie swojego ojca — gen. Aleksandra Krzyżanowskiego.

Aleksander Krzyżanowski był zawodowym żołnierzem, pułkownikiem artylerii Wojska Polskiego, uczestnikiem kampanii wrześniowej w 1939 r. W 1941 r. został komendantem Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej. Po wojnie aresztowany przez UB, zmarł w więzieniu. Stopień generalski otrzymał pośmiertnie w czasie prezydentury

Lecha Wałęsy.
Prezydent.pl
Lista nagrodzonych

LISTA NAGRODZONYCH:

KRZYŻEM WIELKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
pośmiertnie: Gen. bryg. Aleksander Krzyżanowski ps. „Wilk” — order odebrała córka Olga Krzyżanowska

KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Jerzy Łastowski

KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Jan Fitz                                               Ryszard Sągajłło
Leon Kołba                                         Ryszard Staszkiewicz
Zbigniew Maleszewski                    Ks. Czesław Wierzbicki
Romuald Pietkiewicz                       Antoni Zdrojewski
Edward Ryśnik

ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI

Mieczysław Lisowski                       Walenty Sienkiewicz
Czesław Proszko                              Jadwiga Zbiegień

23 odpowiedzi to Prezydent Komorowski uhonorował żołnierzy Wileńskiego Okręgu AK

  1. Warmiak mówi:

    Cześć i chwała bohaterom !!!.

  2. Anonymous mówi:

    Chwała i Cześć

  3. wioskowy mówi:

    Takie same slowa i te same mysli mam kiedy czytam lub pomysle o tych chlopcach z wilenskich i podwilenskich AK, co oddali to co najdrozsze mieli w zyciu, za nasza ziemie i nasza wolnosc. Mieli oni jednak jakies idealy, wierzyli w cos za co potrafili oddac zycie. Szczeze zazdroszcze im tego.A my mamy dobry przyklad, i jest nam nad czym zastanawiac sie.

    Pytanie tylko, jakie jest te nasze nowe pokolenie Wilniukow? Jakie maja idealy? Co mysla? Czy sa zdolni, jak zajdzie potrzeba, na zryw patryotyczny? Czy sa bierni i obojetni na wszystko?

  4. Narodowiec mówi:

    Ofiara Wileńskiej AK jeszcze wyda plon dla Rzeczypospolitej! Chwała bohaterom !

  5. 3,14 + zda mówi:

    No to teraz Grzybowska w rewanżu BOHATEROM armii generała Plahaviciusa będzie wręczać złote guziki od kaleson. Polacy obcięli im zwykłe, kazali podnieść ręce do góry i tak pognali tę zwycięską “armię” przez Wilno.

  6. Jurgis mówi:

    Chwała wileńskiemu AK – to oni bronili swojej ojczystej ziemi tak jak Samoobrona Wileńska 1918-1920.Zdradzeni przez sojuszników,oszukani przez bolszewików,odsądzeni od czci i wiary, poświęcili swoje życie dla ojczyzny.W wolnej Polsce znaleźli swoje miejsce w panteonie największych patriotów razem z tymi co nie poddali się do końca – żołnierzami wyklętymi. Chodź nie wygrali tej bitwy jednak ich ofiara przyświecała kontynuacji walki o niepodległość i obaleniu stalinizmu.Teraz Prezydent Polski w dniu 17 września uhonorowuje Wileńskie AK.

  7. Kmicic mówi:

    Chwala Bohaterom.
    ps.
    Prezydent RP mógłby bardziej stanowczo i konkretnie zająć się obroną praw rodzin Wileńskich AKowców.

  8. Kmicic mówi:

    Chwała Bohaterom.
    ps.
    Prezydent RP mógłby bardziej stanowczo i konkretnie zająć się obroną praw rodzin Wileńskich AKowców.

  9. Wilno Semper Fidelis mówi:

    Niech żyją Bohaterowie AK! Niech żyje Polska Wileńszczyzna! Niech żyje polskie Wilno!

    PS
    Komorowski ty ciulu – to ty zablokowałeś uchwałę parlamentu o upamiętnieniu męczeństwa Polaków pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. UPA mordowało tam moją rodzinę. Nie zapomnę ci tego.

  10. Wereszko mówi:

    Jurgis
    “ich ofiara przyświecała kontynuacji walki o niepodległość i obaleniu stalinizmu”

    “Stalinizm”,o ile mi wiadomo,skończył się chyba w 1956?
    Może masz na myśli “obalenie KOMUNIZMU”? ale to miało miejsce (podobno) nie w 1956 lecz np. w Polsce ok.1989. A może boisz się użyć słów “obalenie KOMUNIZMU”?

    “W wolnej Polsce znaleźli swoje miejsce w panteonie największych patriotów razem z tymi co nie poddali się do końca – żołnierzami wyklętymi.”

    Nie wprowadzaj ludzi w błąd,Jurgis. W tzw.wolnej Polsce nie utworzono żadnego “panteonu największych patriotów” a o “żołnierzach wyklętych” nie nakręcono przez 20 parę lat ŻADNEGO filmu! a samo pojęcie “patriotyzm” jest ośmieszane i opluwane.Szeroka opinia publiczna w RP nie wie NIC o bohaterstwie wileńskiej AK.

  11. Jurgis mówi:

    Komunizm jest słowem zbyt szlachetnym wobec stalinizmu.
    Żołnierze wykleci znaleźli swoje poczesne miejsce wśród czynów bohaterskich- co prawda jednak z opóźnieniem [filmy,IPN Dzień Pamięci 1 Marca,,”operacja Lawina”,”Wojna po wojnie”]

  12. Wereszko mówi:

    Jurgis
    “Komunizm jest słowem zbyt szlachetnym wobec stalinizmu.”

    Jurgis,ty to mówisz poważnie?!Komunizm jest szlachetny? Od kiedy? od rewolucji antyfrancuskiej 1789 we Francji? od 1917 w Rosji? w Meksyku? w Hiszpanii? w Europie wsch. po 1945? w Angoli? w Kambodży? itd? Czy ty jesteś o zdrowych zmysłach?

  13. Adam81w mówi:

    Chwała bohaterom!

  14. Jurgis mówi:

    do 13 Wereszko
    Trzeba starać się czytać ze zrozumieniem.
    Czy to tak trudno rozróżnić ideę filozoficzną komunizmu od stalinowskiego otumaniania i hekatomby ludobójstwa w imię tej idei.

  15. Jurgis mówi:

    Utopijna idea komunizmu i jej nieludzki wymiar stalinowski znajdował też naśladowców i zwolenników.Można też zauważyć podobieństwem historyczne do skompromitowanego faszyzmu którego zwolennicy obecnie maszerują czasami główną ulicą Wilna.

  16. Wereszko mówi:

    Jurgis
    “Czy to tak trudno rozróżnić ideę filozoficzną komunizmu od stalinowskiego otumaniania i hekatomby ludobójstwa w imię tej idei.”
    Tak,tak,znam dobrze ten bełkot:Komunizm (Marks,Engels,Lenin) był dobry,tylko ten zły Stalin go zepsuł.Do Stalina wszystko było cacy?
    Poczytaj więc sobie o masowych zbrodniach dokonywanych z polecenia twojego ukochanego Lenina.

  17. robert mówi:

    CHWAŁA BOHATEROM

  18. Jurgis mówi:

    do !7 Bełkot to ty znasz i tak piszesz bo nie rozumiesz że komunizmu nie można zrealizować bo to jest nierealne rozważanie filozofów.
    Wszystkie próby rządzenie przez Lenina,Stalina,Che Gewary brały na lep tą ideologie a jak wychodziło tak jak wychodziło to mówili ,że ideologia jest dobra tylko ludzie źli ,lub wróg klasowy przeszkadza.
    Co miało ukryć :przemoc,zbrodnię i dyktat.

  19. Wereszko mówi:

    Jurgis
    “bo to jest nierealne rozważanie filozofów.”

    Jakich FILOZOFÓW? Marks,Engels,Lenin i inne przygłupy i zwyrodnialcy,to byli filozofowie?

  20. Jurgis mówi:

    O takich uczyli widocznie o filozofach na kursach partyjnych

  21. Wereszko mówi:

    Jurgis
    Ciebie?

  22. pani mówi:

    Nie trzeba, Wereszko, dowartosciowywac komunistoe, ktorzy mieli zbudowac komunizm, lecz … nie zdolali, nie potrafili.
    Zostali przy socializmie w ktorym panstwa strzegli podobnych ograniczen wlasnosci, wolnosci, zdolnosci … a nie uporaly sie z motto idealnego komunizmu by kazda osoba miala tyle ile i to czego potrzebuje a dawala z siebie tyle ile i to co potrafi …
    Wydaje mi sie ze tego rodzaju marzenia w Europie zaistnialy w XV-XVI ww. Moro, Miasto slonca … jakies takie utopijne projekty -marzenia juz byly wowczas

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.