113
Polski protest na Kowieńszczyźnie

Mieskańcy Wędziagoły protestowali przeciw lekceważącemu stosunkowi władz rejonu kowieńskiego do nich

Mieskańcy Wędziagoły protestowali przeciw lekceważącemu stosunkowi władz rejonu kowieńskiego do nich

W sobotę w Wędziagole ( lit. Vandžiogala), niedużym miasteczku pod Kownem, w ojczystych stronach rodzinnych Czesława Miłosza, około 30 Polaków na czele z księdzem Litwinem Oskarasem Volskisem wyszło pod bramę parafialnego kościoła pod wezwaniem św. Trójcy, aby zaprotestować przeciw dyskryminacji na tle narodowościowym. Proboszcz trzymał w rękach megafon oraz napisany po litewsku plakat „Rejonowe władze, socjaldemokraci ignorują Wędziagołę, ponieważ mieszkają tu Polacy”. Wystraszone akcją władze rejonu kowieńskiego odwołały planowane na ten dzień obchody 628-lecia miasteczka.

„Był Cud nad Wisłą, a tu był prawdziwy cud nad Wędziagołą” – powiedział „Kurierowi” uczestnik wiecu Ryszard Jankowski, prezes miejscowego koła Związku Polaków na Litwie oraz zakrystian kościoła św. Trójcy. Wraz z proboszczem Oskarasem Volskisem zorganizował miejscową ludność, aby zaprotestować przeciw dyskryminacji tego liczącego około 1800 mieszkańców miasteczka w centralnej Litwie. Około 300-400 mieszkańców Wędziagoły to Polacy mieszkający tu, jak mówią, od czasów Jagiełły.

Protestującym chodziło o sprawy ważne dla obydwu wspólnot — litewskiej i polskiej. Powodem jest, jak oświadczył ks. Volskis — że władze rejonu kowieńskiego na czele z socjaldemokratami notorycznie ignorują interesy mieszkańców Wędziagoły. „Rejonowe władze dawno machnęły na nas ręką. Uważają, że  o miasteczko można nie dbać, zaniedbywać sprawy socjalne — ponieważ tu jeszcze mieszkają Polacy. Szczególnie w opłakanym stanie jest cmentarz, na którym między innymi są pochowani przodkowie Czesława Miłosza, w tym jego dziadek Artur Miłosz. 3 kilometry stąd miał dwór” — opowiada Ryszard Jankowski.

Jak uważają miejscowi, przed wyborami do Sejmu, jakie odbędą się w połowie października, władze postanowiły „odwrócić się twarzą do Wędziagoły” i ogłosiły, że będzie święto miasteczka z okazji jego 628-lecia. Miał być turniej koszykówki ulicznej, wyróżnienie właścicieli najładniejszych zagród, konkurs rysunków na asfalcie, pozdrowienia dla rodzin, które w tym roku doczekały się dzieci oraz inne atrakcje.

— To żadna łaska. Miała być zwykła przedwyborcza agitacja socjaldemokratów. A my postanowiliśmy wykorzystać tę okazję i powiedzieć władzom, merowi rejonu, co o nich myślimy i czego od nich dla Wędziagoły chcemy – tłumaczy Jankowski. Wystraszone władze święto odwołały. „Obawiamy się o bezpieczeństwo obywateli, możliwe incydenty. Różne pogłoski krążą, nie wiemy, czego możemy się spodziewać” — tłumaczył dla gazety „Kauno diena” przyczyny odwołania święta starosta Wędziagoły Vytautas Šniauka. Jak podała gazeta, do władz ponoć dotarły pogłoski, że na wiec protestu autobusami przybędą Polacy z Wileńszczyzny.

— To kłamstwo i plotki — oburza się zakrystian. Polacy do wspólnego protestu zapraszali również Litwinów. — Ksiądz nawoływał również ich do wspólnego protestu, ale ktoś zaczął Litwinów nakręcać, że to wyłącznie polski wiec, poparli więc tylko Polacy.

Polsko-litewskie relacje w nie układają się najłatwiej od ogłoszenia przez Litwę niepodległości w 1918 roku. Politykę asymilacji Polaków w centralnej Litwie konsekwentnie prowadzili zarówno władze niepodległej Litwy, jak również komuniści po wojnie. „Jeszcze przed wojną w Wędziagole mieszkali prawie sami Polacy, chociaż władze nie pozwalały nam otworzyć szkoły, a nawet niedobrze patrzono na to, że ze sobą rozmawiamy po polsku na ulicy. Rodziców agitowano, aby z dziećmi wcale nie rozmawiali po polsku — bo nie będą mieli żadnej przyszłości. Ostoją polskości był kościół. O msze po polsku walczono przed wojną, za sowietów, jak i teraz  — po odzyskaniu niepodległości. Różni tu byli księża. Nie wszyscy mówili po polsku, więc msze odprawiano po łacinie, a ja czytałem modlitwy po polsku. Ksiądz Oskaras, również początkowo był nieufnie nastawiony do nas, ale z biegiem czasu zrozumiał, że nie stanowimy zagrożenia dla Litwy” – opowiada Jankowski.

Paradoksalnie, lokalne władze denerwuje nie tylko obecność tu Polaków, ale nawet powiązanie Wędziagoły z Czesławem Miłoszem. Jak mówi Jankowski — „początkowo nawet nie wiedzieli, kim jest. Gdy w 1992 roku Miłosz przyjechał tu i chciał spotkać się z uczniami miejscowej szkoły, to tam mnie zapytano »a kto to taki?« »Noblista? Ale dlaczego on tu nie mieszkał?« Gdy powiedziałem, że mieszkał na emigracji to skwitowano, że »skoro ukrywał się, to chyba że coś miał na sumieniu przed władzami«. Jak twierdzą miejscowi Polacy, również w minionym roku, gdy obchodzono jego jubileusz, rejonowe władze jak mogły ignorowały uroczystości, jakie odbywały się w Wędziagole.

 

113 odpowiedzi to Polski protest na Kowieńszczyźnie

  1. ben mówi:

    No proszę!
    A przekonywano mnie tu na forum, że każdy Litwin to polakożerca!
    A tu proszę, ksiądz Litwin pociągnął polską demonstrację i to narażając się na opinię wichrzyciela, przez którego obchodów 628 – lecia miasta nie ma.

  2. Ali mówi:

    Każdy Litwin nie jest polakożercą. Tyle tylko, że wśród Litwinów polakożerców jest “odrobinę” za dużo.

  3. Kmicic mówi:

    Myślę ,że to nie koniec protestów. Skandalem jest ,że na Kowieńszczyżnie i Laudzie nie ma żadnej polskiej szkoły, a powinno być kilka polskich szkół i przedszkoli. Przecież tam nadal żyje 200 000 potomków pod terrorem wynarodowionych Polaków i wielu mieszkańców po dziś dzień mówi po polsku.

  4. Astoria mówi:

    Gdzie dzieci i wnuki?

  5. ben mówi:

    Do Ali:
    Cóż, przez 3,5 roku stado baranów przekonywało mnie, że tak jest, że nie wolno wchodzić w żadne koalicje przedwyborcze z Litwinami, więc wiem, o czym piszę. Zresztą, od czego jest archiwum tego forum!

  6. Jurgis mówi:

    Trzeba szukać sojuszników wśród światłych Litwinów.Głos Ks O.Volskisa trzeba odbierać jako głos sumienia ludzi uczciwych i prawych.

  7. miejscowy mówi:

    Do ben: Jakoś na tym forum niepamiętam, żeby ktoś kogoś przekonywał, że w żadne koalicje przedwyborcze z Litwinami nie wolno wchodzić. Okazuje się, że tutaj było nawet całe stado baranów, które szanownego bena do tego przekonywało przez 3,5 roku…Jeżeli pan wciągu 3,5 roku obcował z baranami to kim pan się czuje?

  8. marek mówi:

    Kmicic
    O tym już wcześniej napisałem. Trzeba wywołać dyskusję na temat stanu polskiego szkolnictwa (właściwie jego braku) poza Wileńszczyzną. Myślę, że nie byłoby niemożliwym zebrać 10 uczniów do skompletowania polskiego oddziału w szkole w Wędziagole. A jeśli nie to należałoby zażądać utworzenia oddziałów w których język polski, byłby nauczany, jako język ojczysty. Można też postawić postulat, aby władze rejonowe część środków przeznaczyła na rozwój ciągle jeszcze żywej kultury polskiej.
    Dobrze byłoby nagłośnić sprawę w RP, wykorzystując do tego zarówno związki Laudy z twórczością Sienkiewicza, jak i z osobą Miłosza.
    Trzeba też zwrócić uwagę na postulaty osób protestujących, którzy domagają się nie dyskryminowania ich miejscowości. Być może szansą dla Wędziagoły i okolic byłoby wyeksponowanie historii tych terenów, z uwzględnieniem ich specyfiki, jako terenów szlachty laudańskiej. Mam nadzieję, że AWPL w wyborach obsadziła rejon kowieński i te sprawy będzie poruszała.

  9. ben mówi:

    Od tego jest panie miejscowy archiwum jeżeli pamięć krótka.
    Co do mojego samopoczucia, dobre pytanie! Od pewnego czasu super! Zwłaszcza od momentu, gdy barany zaczęły beczeć inaczej. Co ciekawsze nie zauważając nawet, że zmieniły nutę. Jak to barany.

  10. Adam81w mówi:

    Jestem niezwykle zbudowany tym protestem. On ma duże znaczenie. Cieszę się bo widać, że coś się zmienia. Brawa.

  11. Adam81w mówi:

    Kmicicu i Marku, zdecydowanie popieram debatę o i działania na rzecz polskiego szkolnictwa na Laudzie i w innych rejonach.

  12. robert mówi:

    bravo za odwagę ale sami starsi gdzie młodzież czyżby w Londynie ?

  13. dobrze mówi:

    uformowani przez cara/kaizera “swiadomi” Litwini natura rzeczy sa antypolscy. Blyskotliwi przedstawiciele tego klanu politycznego to lansberg, garsva, songaila…Litwini historyczni, nie wzorca komunistycznego propagandysty ozols, antypolscy nie byli

  14. Ali mówi:

    Ja zaś pamiętam dyskusję na forum na temat wejścia AWPL w koalicję z Rosjanami (ściśle mówiąc z jedną z dwóch grup)w związku z wyborami samorządowymi,a wcześniej do europarlamentu. Zdecydowana większość internautów popierała tę koalicję mniejszości, ale byli i tacy, którzy wypominali Tomaszewskiemu, że jego asystentem okazał się były oficer KGB. Uważali w związku z tym, że koalicję taką należy zerwać pomimo, że dała AWPL konkretne korzyści w postaci miejsca Tomaszewskiego w europarlamencie, a później większą ilość radnych w Wilnie.
    Dyskusja ta również jest w archiwum.
    Na marginesie dodam, że określanie ludzi mianem baranów nie świadczy o dobrym wychowaniu dyskutanta. Można posługiwać się nieco delikatniejszym językiem.

  15. Ali mówi:

    Jeszcze co do dzieci i wnuków protestujących : Protest ten jest pierwszą publiczną demonstracją zorganizowaną przez Polaków na Kowieńszczyźnie. Do kościoła chodzą, niejako z natury rzeczy, głównie ludzie starsi i oni na ogół grupują się wokół proboszcza. W związku z tym widzę dwie możliwości na przyszłość: Albo protesty takie będą się powtarzały i z czasem przyciągną większą liczbę osób, w tym ludzi młodszych z polskich rodzin albo wszystko umrze śmiercią naturalną i nawet dziadkowie więcej protestować nie będą. Jestem jednak przekonany, że taka demonstracja, jak ta Wędziagole, odbije się również w pamięci młodych ludzi narodowości lub pochodzenia polskiego. Częściej będą zastanawiali się nad problemami polskiej mniejszości, co u niektórych prawdopodobnie przełoży się na dokonanie wyborów politycznych. Nie mam na myśli AWPL, bo partia ta na Kowieńszczyźnie zaledwie raczkuje, ale wybór partii bardziej przyjaznej Polakom.

  16. Janek mówi:

    Co trzeba zrobić, żeby na Laudzie mogła powstać polska szkoła? Do kogo składać wnioski?

  17. Maur mówi:

    Co powinno być chlubą Wędziagoły stało się jej przekleństwem.
    Posiadać potomków mieszkańców od czasów Jagiełły jest wystarczającym powodem do chwały. O Miłoszu już nie wspominając.
    Jak podłą trzeba mieć mentalność by w tym zła upatrywać? Czyżby ta sama kategoria mentalna co to Jagiełłę o zdradę oskarżyła, kilka wieków później osądziła i na śmierć skazała?
    Widać nie tylko większość Polska Wileńszczyzny solą w oku władz RL ale i każdy Polak gdziekolwiek na Litwie.
    Wolna RL miała okazję wszelkie zło, wcześniej wyrządzone swoim obywatelom polskiej narodowości, naprawić. Niezależnie od proweniencji politycznej sprawców tegoż zła.
    Widać- jeszcze nie ta epoka. Jeszcze ze 300 lat cywilizacji potrzeba by zrozumieć dzisiejsze błędy.

    Protest jest sygnałem alarmowym. Nie do paniki, strachu i ucieczki by schować się gdziekolwiek. Tu, metodą strusia, władze lokalne schowały głowę w piasek. Jednak pozostałe reszta nie chce kwiatu naśladować.
    A protest ten był doskonałą okazją dla władz aby z mieszkańcami o ich problemach porozmawiać. Wysłuchać i ustalić te do załatwienia w ramach własnych kompetencji jak i te do przekazania do wyższych instancji. Władza miała okazję zabłysnąć mądrością. Również wśród swoich.
    Teraz wszyscy widzą kuper strusi. Niezbyt pasujący do tego miejsca…

  18. Tadeusz mówi:

    Czyżby władze rejonowe tak na poważnie przestraszyły się tego protestu, głównie grupy starszych osób plus księdza? Protestu wyjątkowo spokojnego i ograniczonego do placu przed kościołem… Wygląda że te władze same wiedzą, że mają sporo na sumieniu…
    Wystraszone władze odwołały swoją imprezę, to wiemy. A co ponadto? Czy jakoś ustosunkowały się do problemów podniesionych przez protestujących?

  19. Wojtek mówi:

    Brawo POLACY !!!!! Warszawa jest z WAMI . Pamietajcie o cmentarzu bo te miejsca prztrwaja nas i ich a kamienie mowia wiecznym glosem .DZIEKUJEMY

  20. ben mówi:

    Do Ali:
    Sięgnij głębiej.
    No cóż, ddpłacam jedynie pięknuym za nadobne. Poczekałem sobie dość długo na ten moment.
    Ale rzeczywiście, przepraszam barany. Nie zawiniły.

  21. ben mówi:

    cd. literówki z pośpiechu: “odpłacam” i “pięknyym”.

  22. marek mówi:

    Janek16
    Nie znam prawa litewskiego, ale przypuszczam, że należałoby zebrać podpisy rodziców co najmniej dziesięciorga dzieci w tym samym wieku, najlepiej rozpoczynających edukację i złożyć wniosek do władz rejonowych o otwarcie polskiej klasy w szkole w Wędziagole. Wniosek oczywiście umotywować i przesłać także do PMS i posłów z AWPL, celem pilotowania sprawy.
    Najważniejsze zrobić pierwszy krok. Zdaję sobie sprawę z tego, że jeżeli w Wędziagole jest 400 Polaków, to są małe szanse na stworzenie polskiego oddziału liczącego minimum 10 uczniów. Ale być może byliby taką klasą zainteresowani Polacy z Bobtów, czy Poniewieżyka, albo i z Łabunowa, tyle że to już inny rejon.
    Znalazłem w necie fajne zdjęcia z Laudy:
    http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=865650&page=34

  23. Ali mówi:

    ben : Brniesz dalej w ślepą uliczkę Obrażasz LUDZI.

  24. ben mówi:

    Cd. 1.
    Nie sądzę też, by tylko jeden Litwin, czyli ksiądz Volskis, zauważył problem dyskryminacji Polaków w Wędziagole i jak sądzę, w okolicznych miejscowościach:
    “Protestującym chodziło o sprawy ważne dla obydwu wspólnot — litewskiej i polskiej. Powodem jest, jak oświadczył ks. Volskis — że władze rejonu kowieńskiego na czele z socjaldemokratami notorycznie ignorują interesy mieszkańców Wędziagoły. „Rejonowe władze dawno machnęły na nas ręką. Uważają, że o miasteczko można nie dbać, zaniedbywać sprawy socjalne — ponieważ tu jeszcze mieszkają Polacy”.
    Skoro tak, należałoby w tym wypadku tę sprawę wykorzystać. Mam nadzieję, że politycy z AWPL nie prześpią takiej okazji i rozpoczną kampanię w Wędziagole nie tylko wśród Polaków, ale przychylnym Polakom, Litwinów. Oczywiście nie fundując im jedynie slogany, a konkrety.

  25. ben mówi:

    cd. 23:
    Kiedyś proponowałem tu na forum konkretne rozwiązania dotyczące szkolnictwa w miejscach zagrożonych. Niestety, po zakrzyczeniu, że przecież to żadna łaska ze strony władz litewskich utrzymywanie polskiego szkolnictwa w RL. Łaska nie łaska, a problemy jeszcze większe niż te trzy lata wstecz. Zauważam jednak, że niektóre, acz bardzo ogólne w ich wydaniu rozwiązania, zaczynają przechodzić przez gardło moim byłym oponentom.
    Może się im nawet zechce i po szczegóły sięgnąć…
    Lepiej późno niż wcale.

  26. Wereszko mówi:

    Z artykułu:
    “napisany po litewsku plakat „Rejonowe władze, socjaldemokraci ignorują Wędziagołę, ponieważ mieszkają tu Polacy”.

    Liczba mieszkańców 1800,w tym Polaków ok.300-400.I z powodu tych 300 – 400 Polaków “Rejonowe władze machnęły ręką” na całą Wędziagolę,wszak w większości zamieszkałej przez Litvinów? Oj coś mi się wierzyć nie chce.

    Pamiętam podobną sytuację w RP na zaniedbanej,zacofanej płd.-wsch. Białostoczyżnie.Białoruscy autochtoni też oskarżali rząd polski że celowo nie rozwija tego obszaru bo tam mieszkają Białorusini.

  27. Powiłas mówi:

    26 wereszlko
    No dalej poddawaj wątpliwości wszelkie przejawy dyskryminacji Polaków na Litwie- przecież po to tu mącisz!

  28. Wereszko mówi:

    Powiłas
    Nie mogę,gdybym nawet chciał,”poddawać wątpliwości przejawy dyskryminacji Polaków na Litwie” bo z tego artykułu o żadnych konkretnych przykładach się nie dowiadujemy.Domagam się rzetelności dziennikarskiej.

  29. ben mówi:

    do Wereszko:
    A od siebie wymagać niczego nie raczysz?
    A przeczytaj jeden i ten drugi artykuł umieszczony niżej uważnie, następnie zastanów się nad słowami księdza Volskisa, to może zrozumiesz.
    Jeżeli nie zrozumiesz, daj znać. Zacytuję i wytłumaczę.
    Ale chyba nie pozwolisz na to, prawda?

  30. Wereszko mówi:

    ben
    “Jeżeli nie zrozumiesz, daj znać. Zacytuję i wytłumaczę.”
    Przeczytałem,jeden i drugi,nie zrozumiałem.Ben,proszę,zacytuj i wytłumacz!
    W szczególności proszę o podanie konkretnych przykładów dyskryminacji Polaków,z tych artykułów.
    Ben,wiem że dasz radę! Dawaj! 🙂

  31. ben mówi:

    Skoro wiesz z góry, że dam radę, to w zasadzie moje tłumaczenie właśnie stało się zbędne.
    Teraz zrozumiałeś?

  32. Wereszko mówi:

    ben
    Ani w ząb!
    “Wiem że dasz radę” było tylko zachętą.Dawaj!
    Eee,cykor z ciebie…

  33. ben mówi:

    To spróbuj w drugi! Tamten był zębęm “mądrości” inaczej!

  34. ben mówi:

    sorki za niepotrzebny “ogonek”.

  35. Wereszko mówi:

    ben
    A jednak cykor…
    A ja miałem taaką nadzieję,taaaaaką nadzieję,że mi “zacytujesz i wytłumaczysz”.I co,ben? kolejna kicha?

  36. Pingback: Polski protest na Kowieńszczyźnie « Przystanek Polska PL

  37. Powiłas mówi:

    Grafomańskie popisy wereszki to żenada

  38. dobrze mówi:

    na Wilenszczyznie, nawet tam, gdzie nie ma ani jednego Litwina, czy pojawilo sie kilkoro z desantu faszystowskiego garsvy/lansberga, tworzone sa luksusowe panstwowe szkoly litewskojezyczne. Czas aby odtworzyc szkoly polskojezyczne wszedzie, nawet tam gdzie Polakow juz przymusowo zlituanizowano?

  39. ben mówi:

    do Wereszko:
    Kolejna?

  40. Wereszko mówi:

    ben
    Pierwsza to utożsamianie “Litwy” z “Litwą Środkową”.

  41. ben mówi:

    Rozumiem, ty Litwę utożsamiasz z Republiką Litewską. Innej w dwudziestoleciu międzywojennym nie było, a i obecnie nie ma.
    W twojej świadomości zatem nie istniała Litwa Środkowa podobnie jak nie istniała w świadomości nacjonalistów litewskich.
    Na tym polega moja “kicha”?
    Co do niby “kolejnej”, Ok. “Kichy” nie będzie.
    Ale za lekcję musisz zapłacić.
    Przelejesz na konto “Kuriera Wileńskiego” ze 200 zł”
    Ok?

  42. Wereszko mówi:

    ben
    Źle rozumiesz,jak zwykle zresztą.Nigdy nigdzie nie napisałem że utożsamiam Litwę z Republiką Litewską.
    Za taką “lekcję” to mógłbym ci dać najwyżej złamanego szeląga.

  43. ben mówi:

    Przecież jeszcze jej nie dostałeś, a z góry zakładasz, że jest warta jedynie złamanego szeląga.
    No dobra, 150 zł na konto “Kuriera Wileńskiego”.
    Nie bądź takim sknerą!

  44. Wereszko mówi:

    ben
    Myślałem że te bajdurzenia o Republice Litewskiej i Litwie Środkowej nazwałeś “lekcją” i domagasz się jeszcze zapłaty.

    A,przepraszam,dlaczego akurat na konto Kuriera,który pisze artykuł o tym jak to CCCP napadł na Litwę 17 września 39? i jeszcze przy okazji wmawia czytelnikom,że Litwa należała wtedy do Polski! Nie dam ani grosza,nawet nie myśl!

  45. ben mówi:

    Tak myślałem Wereszko, że nie sknerstwo, ale uprzedzenie goszczącego cie na swoim forum “Kuriera Wileńskiego” decyduje o tym, że nie wpłacisz nic na jego konto. Używając twojego języka “czuję” tu jakieś “drugie”, nie, przepraszam, nawet już “trzecie dno”.
    A tak przy okazji, dlaczego fakty znane z historii nazywasz “bajdurzeniem o Republice Litewskiej i Litwie Środkowej”?
    Zaprzeczasz ich istnieniu?

  46. Wereszko mówi:

    ben
    “nie wpłacisz nic na jego konto…”
    Nie rozumiem dlaczego to JA mam wpłacić? TY wpłać!

    Przestań bajdurzyć o Republice Litewskiej i Litwie Środkowej bo ursus nie napisał RL lub LŚ lecz LITWA.

    A teraz ,ben,zapytaj mnie czy utożsamiam Litwę z Republiką Litewską?

  47. ben mówi:

    Wereszko, moja propozycja nadal aktualna. Wpłacisz na konto Kuriera Wileńskiego 150 zł (oczywiście możesz więcej) a przedstawię ci to, co obiecałem w poście 29. Nic za darmo!

  48. Wereszko mówi:

    ben
    Ok,niech stracę.Właśnie wysłałem 151 zł.Mów!

  49. ben mówi:

    Wierzę ci. Mam nadzieję, że nie kłamiesz, ponieważ to sprawdzę. Daj mi 10 minut. Ok?

  50. ben mówi:

    Zatem po kawałeczku Wereszko, żebyś już zębów nie tracił.
    W artykule: „Ksiądz Litwin broni Polaków na Kowieńszczyźnie” R. Mickiewicza, opatrzonego twoim komentarzem w poście 3 (biorę pod uwagę twoje wątpliwości wyrażone po raz pierwszy, ponieważ słownym slalomem lubisz modyfikowac swoje wypowiedzi w kolejnych postach) cytowane są słowa ks. Oskarasa Volskisa.
    Pierwsze zdanie brzmi:

    „Będziemy protestować przeciwko polityce dyskryminacji prowadzonej przez władze rejonu kowieńskiego”.

    Co wynika z powyższego zdania?
    To że ks. Volskas jest w Wędziagole na tyle reprezentatywny, by wypowiadać się w imieniu grupy osób i zapowiada protest tej grupy. Użycie wyrazów: „będziemy protestować” jest w tym wypadku istotne, ponieważ czytając ich treść, zakładamy, że jest to zapowiedź (czas przyszły złożony) sprzeciwu (demonstracji). Przeciwko czemu ma być skierowany sprzeciw (demonstracja)?
    „przeciwko polityce dyskryminacji prowadzonej przez władze rejonu kowieńskiego”.
    Otóż Wereszko, jak czytasz, nikt nie wyraża sprzeciwu ot, tak sobie, chyba że ty, ale to inna para kaloszy, zatem istotną jest tu treść słów: „polityka” + „dyskryminacji”.
    Czym jest „polityka”?
    Polityka w najprostszym ujęciu „sztuka rządzenia państwem” (oczywiście, że w tym wypadku – rejonem).
    Co do treści wyrazu „dyskryminacja” znajdującego się tu w funkcji określenia wyrazu „polityka” ( dokładnie: w funkcji przydawki dopełnieniowej), jego treść może być odczytana jako „ograniczanie przywilejów, praw, a nawet prześladowanie części społeczności, zwykle na tle rasowym, etnicznym, religijnym lub kulturowym”.
    Biorąc pod uwagę treść wyrazu „polityka” i i łącząc go z przydawką dopełnieniową „dyskryminacji”, wychodzi nam, że „władze rejonu kowieńskiego rządzą tym rejonem, ograniczając prawa, a nawet prześladują część społeczności, np. na tle albo rasowym, albo etnicznym, albo religijnym, albo kulturowym”.
    I zbierając całość treści płynącej z cytowanego zdania ks. Volskisa wychodzi rzecz następująca:

    „Sprzeciwimy się (Zorganizujemy demonstrację przeciwko) rządom władz rejonu kowieńskiego ograniczającym prawa, a nawet prześladującym część społeczności, np. na tle albo rasowym, albo etnicznym, albo religijnym, albo kulturowym”.

    (Czy dotąd Wereszko rozumie? Mam nadzieję.)
    Oczywiście, z powyższego zdania nie wynika na razie nic, co mogłoby nam wyjaśnić, na czym polega to ograniczenie praw lub prześladowanie części społeczności czy to na tle albo rasowym, albo etnicznym, albo religijnym, albo kulturowym.
    Potrzebne zatem kolejne zdanie:

    „Całkowicie ignorują interesy moich parafian Polaków”.

    „Całkowite ignorowanie”, czyli pełne „niezwracanie uwagi” na „interesy” (tu niestety mamy do wyboru wiele znaczeń: „sprawy do załatwienia”, „firmy”, „przedsiębiorstawa”, „formy działalności”, tudzież „działalność” jako taka), ale w połączeniu z określeniami „parafian” i „Polaków” należy tu także widzieć „prawa”. Tym samym, już uściślająć, wychodzi na to, że ksiądz proboszcz Volskis (użył określenia „moich”, więc jest proboszczem) zapowiada:

    „Sprzeciwimy się (Zorganizujemy demonstrację przeciwko) rządom władz rejonu kowieńskiego ograniczającym moich parafian Polaków, a nawet prześladującym tę część społeczności na tle etnicznym, religijnym i kulturowym”.

    Następne zdanie (tu sobie pozwolę na zamianę kolejności) jest trochę niezręczne pod względem językowym: „Polacy są tu wypierani do getta”. ale wyjaśnienie jego sensu nie jest trudne.

    Jego, czyli ks. Volskisa „parafianie Polacy”, są tu, czyli w rejonie kowieńskim, a precyzyjniej, w Wędziagole (przypomnę, że wywiad był nagrywany w Wędziagole, dlatego ten zaimek wskazujący„tu” należy odnieść przede wszystkim do Wędziagoły) „wypierani do getta”.
    Wyjaśnienie „wypierani”, czyli „spychani” przez coś lub kogoś. Dokąd? „Do getta”, czyli, najprościej rzecz ujmując, „na margines życia publicznego” lub nieco szerzej, „do sztucznie wydzielonej części miasta, przeznaczonej dla zamieszkania mniejszości narodowej, etnicznej, kulturowej bądź religijnej”.
    I dlatego, jak zapowiada ks. Volskis:
    „Nie wykluczam, że być może nawet będziemy zmuszeni zwrócić się do instytucji unijnych w sprawie dyskryminacji mniejszości narodowych”.
    Sumując wypowiedzi z powyższego artykułu, wychodzi na to, że z wypowiedzi ks. Volskisa wynika:

    „Sprzeciwimy się (Zorganizujemy demonstrację przeciwko) rządom władz rejonu kowieńskiego ograniczającym prawa moich parafian Polaków, a nawet prześladującym tę część społeczności na tle etnicznym, religijnym i kulturowym i narodowym, spychając ja „na margines życia publicznego” (do sztucznie wydzielonej części miasta, przeznaczonej dla zamieszkania mniejszości narodowej, etnicznej, kulturowej bądź religijnej).

    I na koniec Wereszko odniosę się do twojego postu nr 3 pod ww. artykułem:

    „Przeczytałem artykuł o proteście Polaków wobec dyskryminacji ale… nie dowiedziałem się NA CZYM polega ta dyskryminacja?”

    Zapewne przeczytałeś jak zwykle pobieżnie artykuł, zapewne nie wyczytałeś w nim tego, czego szukałeś pobieżnie i dlatego nie dowiedziałeś się, że ks. Volskis wcale nie miał zamiaru wyjaśniać na czym polega dyskryminacja, ale zapowiadał, iż „Sprzeciwimy się (Zorganizujemy demonstrację przeciwko) rządom władz rejonu kowieńskiego ograniczającym prawa moich parafian Polaków, a nawet prześladującym tę część społeczności na tle etnicznym, religijnym i kulturowym i narodowym, spychając ja „na margines życia publicznego” (do sztucznie wydzielonej części miasta, przeznaczonej dla zamieszkania mniejszości narodowej, etnicznej, kulturowej bądź religijnej)”.

  51. ben mówi:

    Minutę straciłem oczekując na twoje potwierdzenie.
    No Wereszko. Ja się wywiązałem, jutro zaś poproszę Admina o potwierdzenie twojego przelewu.

  52. Wereszko mówi:

    ben
    Nie wiem czy wytrzymam,spać mi się chce.No ale spróbuję…

    Skoro mi wierzysz to dlaczego chcesz sprawdzić?

  53. Kmicic mówi:

    Z pewnością trzeba żądać otwarcia przedszkola w Wędziagole, POLSKIEGO PRZEDSZKOLA.

  54. ben mówi:

    Dla zasady. Zwykle sprawdzam przed i niczego nie przyjmuję na “wiarę”.

  55. Kmicic mówi:

    Do Janek16:
    skontaktuj się z ZPL i AWPL,EFHR i z Federacją Rodziców Szkół Polskich. Takie wnioski warto (mogą być bez nazwisk) opublikować w KW i w innych polskich mediach na LT , wtedy rozpowsezechnimy je znacznie dalej..
    Pamiętajcie ,że bez mediów , bez rozgłosu, nikt nie będzie się z Wami liczył.

  56. Wereszko mówi:

    ben
    Dlaczego więc napisałeś “Wierzę ci”?
    Czyżbyś kierował się bolszewicką zasadą “Dowieraj,no prowieraj”?

  57. ben mówi:

    Ależ Wereszko! Vide mój post 51.

  58. ben mówi:

    Przepraszam, teraz jest to już post 52.

  59. ben mówi:

    No proszę, już post 54. szybkie zmiany!
    Zatem Wereszko odsyłam cię do swego postu:
    ben, Wrzesień 25, 2012 at 23:40

  60. Wereszko mówi:

    ben Wrzesień 25, 2012 at 23:20
    “Wierzę ci.”
    a za 20 minut:
    ben Wrzesień 25, 2012 at 23:40
    “Zwykle sprawdzam przed i niczego nie przyjmuję na „wiarę”.

    No to jak to w końcu z tobą jest? Chyba jednak bolszewickie “Dowieraj,no prowieraj” (wierz,ale sprawdzaj)? Wypisz,wymaluj!

    Wczoraj zasnąłem przy klawiaturze,przepraszam,i dopiero teraz zobaczyłem twój dłuuuuugi i bezsensowny wpis z Wrzesień 25, 2012 at 23:31.
    Napracowałeś się,nie powiem ale… po co? Ja cię załatwiam JEDNYM zdaniem:
    Przytocz z artykułu chociaż jeden konkretny przykład tej dyskryminacji.Jeden,KONKRETNY.
    Ben,leżysz i kwiczysz!

    Nie wiem czy Polaków Litvini w Wędziagole dyskryminują,być może tak,być może nie.Ja o tym nie wiem bo autorowi artykułu zabrakło dziennikarskiej rzetelności.

  61. Kmicic mówi:

    do dobrze38:
    masz rację:

    na Wileńszczyżnie, nawet tam, gdzie nie ma ani jednego Litwina, czy pojawiło się kilkoro z desantu faszystowskiego garsvy/lansberga, tworzone są luksusowe państwowe szkoły litewskojęzyczne. Czas aby odtworzyć szkoły polskojęzyczne wszędzie, nawet tam gdzie Polaków już przymusowo zlituanizowano?

  62. ben mówi:

    Czy rozumiesz Wereszko, jaką funkcję pełni w cytowanym przez Ciebie moim zdaniu słowo “zwykle”, czy i to mam ci wytłumaczyć?
    Niestety, powiedzonek bolszewickich nie znam. Nie ukrywam, że cytowanie ich akurat przez ciebie daje mi wiele do myślenia, ponieważ wyczuwam u ciebie nie drugie, nie trzecie, ale czwarte dno.
    Co do mojej bezsensownej wypowiedzi, z a którą, jak napisałeś, zapłaciłeś 151 zł, i tę kwotę, jak zadeklarowałeś w poście:

    “Wereszko, Wrzesień 25, 2012 at 23:15 –
    ben
    Ok,niech stracę.Właśnie wysłałem 151 zł.Mów!”
    (a ja ci uwierzyłem), wpłaciłeś na konto Kuriera Wileńskiego, skomentuję to krótko.
    Zapewne pisanie nie zajęło mi więcej czasu, jak twoje, jak zwykle pobieżne czytanie.
    Dlaczego pobieżne?
    Odpowiedź i to konkretna, znajduje się na końcu mojej wypowiedzi.
    Oto jej fragment:
    “ks. Volskis wcale nie miał zamiaru wyjaśniać na czym polega dyskryminacja, ale zapowiadał, iż „Sprzeciwimy się (Zorganizujemy demonstrację przeciwko) rządom władz rejonu kowieńskiego ograniczającym prawa moich parafian Polaków, a nawet prześladującym tę część społeczności na tle etnicznym, religijnym i kulturowym i narodowym, spychając ja „na margines życia publicznego” (do sztucznie wydzielonej części miasta, przeznaczonej dla zamieszkania mniejszości narodowej, etnicznej, kulturowej bądź religijnej)”.”
    Zatem nie leżę i nie kwiczę, ponieważ nie jest moją winą, że nie czytasz ze zrozumieniem i nawet “łopatologia stosowana”, jaką się posłużyłem, przy tobie zawodzi. Naprawdę to już nie moja wina.

  63. Astoria mówi:

    Niestety artykuł nie podaje ani jednego konkretnego przykładu dyskryminacji Polaków przez litewski samorząd. Ponieważ nie wiadomo, przeciwko czemu ci ludzie konkretnie protestują i czego się konkretnie domagają, trudno ich protest uznać za celowy i rozsądny. Być może to zniechęciło do wzięcia w nim udziału Polaków w młodszym wieku i niezwiązanych z parafią?

  64. Wereszko mówi:

    ben
    “Czy rozumiesz Wereszko, jaką funkcję pełni w cytowanym przez Ciebie moim zdaniu słowo „zwykle”.
    Chodzi o zdanie:„Zwykle sprawdzam przed i niczego nie przyjmuję na „wiarę”? Nie rozumiem,wytłumacz mi,śliski piskorzu!
    Dlaczego tak się wypierasz “Dowieraj,no prowieraj”? Nie wszystko co mówił Lenin,jest złe.Tu akurat miał rację.Większość ludzi wierzy ale sprawdza.Np.w kantorze daję 100 $ a właściciel,znajomy,sprawdza czy to nie podróbka.Ja wierzę w uczciwość ludzi ale ,na wszelki wypadek,drzwi mieszkania zamykam na klucz.

    “twoje, jak zwykle pobieżne czytanie.”
    Mylisz się,czytałem BARDZO niepobieżnie.

    „ks. Volskis wcale nie miał zamiaru wyjaśniać…”
    A skąd ty wiesz jaki on miał zamiar? pytałeś go o to? siedzisz w jego głowie?

    A z tym spychaniem Polaków Wędziagoli do “sztucznie wydzielonej części miasta” czyli getta,to już czysta komedia!Jest polskie getto w Wędziagoli???

    Ben,i znowu leżysz i kwiczysz! Moja to wina?

  65. ben mówi:

    Do Wereszko:
    Rzeczywiście Wereszko, leżę i kwiczę.

  66. ben mówi:

    Do Astoria:
    Wisz Astorio, oni ot tak sobie wyszli, zaprotestowali, mało tego ks. Litwina wysunęli na czoło, aby było weselej.
    Zapewne u Polaków w Wędziagole już tak jest od czasów Jagiełły.
    Tradycja.
    A teraz na poważnie, czy spychanie ludzi na margines, niezałatwianie ich spraw, tudzież ignorowanie ich praw przez władze rejonu kowieńskiego tylko dlatego, że są Polakami, to mało?!
    Pomyślałbym, że jakaś choroba związana z czytaniem ale bez zrozumienia się na tym forum rozpleniła.

  67. Wereszko mówi:

    ben
    Na drugi raz uważaj!
    I oddaj mi 151 zł!

  68. kartownik mówi:

    Od początku wakacji forum KW albo niemrawe albo jak teraz jest domeną dwu panów którzy z zapałem ustalają który z nich jest mądrzejszy. A tymczasem przy okazji tego artykułu widać co najmniej dwa problemy warte rozważenia.
    Po pierwsze . Czy to czasem nie jest wewnątrz litewska rozgrywka przedwyborcza w której Polacy są tylko biernymi statystami. Partia Socjaldemokratyczna jest jedyną partią litewską która coś tam pisze w swoim programie wyborczym o problemach mniejszości. Z drugiej strony to ona właśnie jest u władzy w Wędziagole. Wygląda to więc tak jakby ktoś chciał przed wyborami pokazać, że socjaldemokraci nie radzą sobie zupełnie z rozwiązywaniem problemów mniejszości. Taki pogląd niestety wzmacnia to, że animatorem protestu jest Litwin i że uczestnicy protestu są w wieku emerytalnym. Miejmy nadzieję, że to zbytnia podejrzliwość .
    Druga sprawa jest taka. W Polsce losy polaków z Laudy są , poza malutka garstką, zupełnie nieznane. Więc co by nie było to wydarzenie stwarza dobry pretekst by je opinii publicznej pokazać a są one kluczowe dla zrozumienia stosunku Litwinów do polskiej mniejszości. Im będzie o nim głośniej tym będzie to bardziej kłopotliwe dla litewskiego rządu. Oni w końcu będą musieli oficjalnie przeprosić litewskich Polaków za represje i brutalną akcję wynaradawiania a także zapewnić, że nie powtórzy sie to w stosunku do mieszkańców Wileńszczyzny
    Kluczowe fakty które powinny być wyeksponowane to to że jeszcze po wojnie, jak to wynika z artykułu, wszyscy mieszkańcy Wędziagoły byli Polakami a władze litewskie nigdy nie zgodziły się na powstanie polskiego przedszkola czy też szkoły .Nie ma co tu zwalać na ZSRR. A w chwili obecnej Polacy to tylko zahukana dyskryminowana mniejszość. O tym trzeba głośno krzyczeć. Ideałem byłoby gdyby jakiś polski wysoki dygnitarz głośno i oficjalnie na forum międzynarodowym zapytał Litwinów dlaczego w Wędziagole mimo istnienia od wieków polskiej społeczności nie ma ani przedszkoli ani klas szkolnych z polskim językiem. A jeszcze lepiej by od takiego pytania zaczynały się wszystkie rozmowy na temat wspólnych projektów gospodarczych czy komunikacyjnych. Może kiedyś czegoś takiego się doczekamy choć to bez jakiś dodatkowych impulsów marzenie ściętej głowy.

  69. ben mówi:

    Oczywiście Wereszko, prosze podaj konto.

  70. Wereszko mówi:

    ben
    nr konta:
    205845 RBK 485218 583569475876
    hasło:”Litwa Środkowa”
    kod dostępu:”17 września 1939″

  71. marek mówi:

    kartownik
    W końcu jakaś wypowiedź na temat.
    Na dzień dzisiejszy nawet gdyby jakiś “dygnitarz” z RP zapytał dlaczego w Wędziagole nie ma ani polskiego przedszkola, ani szkoły, otrzymałby odpowiedź: bo nie ma takiej potrzeby, Polacy nie zgłaszali takich postulatów.

  72. ben mówi:

    Jak czytam, im prościej się do ciebie zwracam, tym łatwiej odczytujesz sens słów, których używam.
    Postaram się o tym pamiętać.

  73. Wereszko mówi:

    ben
    Nie,ben.Im głupiej piszesz,tym lepszy mam ubaw z ciebie.Długo szukałem po całym internecie takiego cudaka.
    No ale my tu gadu,gadu…a jak tam z tą Litwą? należała do RP 17 września 39 czy nie? no bo wiesz,ben,różnie u nas na wsi mówią…

  74. ben mówi:

    “Nie,ben.Im głupiej piszesz,tym lepszy mam ubaw z ciebie.Długo szukałem po całym internecie takiego cudaka”.
    Czyżbyś próbował mnie obrazić?!

  75. Wereszko mówi:

    ben
    Ależ skąd! jak ci to mogło w ogóle przyjść do głowy?
    No więc należała do RP czy nie? Pisz szybciej,bo czuję że zaraz zasnę…

  76. ben mówi:

    Ile razy mam ci jeszcze to powtórzyć, byś zakonotował?
    Litwa Środkowa, której z jakiegoś powodu nie akceptujesz, tak!
    RL nie.

  77. janek mówi:

    do bena: szczerze mowiac nie rozumiem twojego uporu. Jakby tam nie bylo wereszko i Astoria maja racje – niewiadomo o jaka dyskryminacje chodzi. Na pl delfi niby jest wiecej, ale i tam niewieel: niby chodzi o toze budynki parafii nie sa odresteurowane i ksiedza na uroczystosci nie zapraszaja (co to ma wspolnego z Polakami?), no i ze nauczycielka jakas na Polakow sie wydzierala, zas wladze olewaja imprezy organizowane przez Polakow (to juz blizej dyskryminacji). Wierze, ze Polakom na Laudzie nie jest slodko, ale w czym konkretnie przejwaia sie dyskryminacja i przeciwko czemu protestuja nadal nie wiem, wiec podobnie jak “kartownik” obaiwam sie ze moze chodzic o jakiej lokalne rozgrywki polityczne w rejonie kowienskim, w ktorych Poalcy sa po prostu “medialnym” tematem zapewniajacym uwage mediow dla obu stron.

  78. Kmicic mówi:

    do janek 76;
    odpowiem i zapytam: szkoła polska i polskie przedszkole należy się Polakom w Wędziagole i w okolicach jako rdzennej mniejszości narodowej ?- czy się nie należy ?

  79. ben mówi:

    janek:
    Jasne! Nie mieli co robić od czasów Jagiełły, więc postanowili dowalić władzom rejony kowieńskiego. A co, niech nie podskakują.
    I żeby było tego mało, na czoło wysunęli księdza, jak to Polacy, bo to wiadomo, Bóg i Chrystus, a przede wszystkim Matka Boska, zawsze była z nimi. Ale i na tym nie poprzestali te cwane Polaki z Wędziagoły, tego księdza, którego na przed siebie wypchnęli to też niezłego wybrali. LITWINA! I niech no teraz ktoś im podskoczy i zdyskryminuje IGNOROWANIEM ICH SPRAW, NARUSZANIEM ICH PRAW I SPYCHANIEM NA MARGINES!
    A wszystko to Janku, co podkreśliłem, niestety krzykiem, ponieważ podkreślić nie mogę, wyczytasz z cytowanej przeze mnie wypowiedzi księdza Volskisa. Tylko proszę, czytaj!

  80. ben mówi:

    do kartownik:
    Nie widzę powodu, byś zdominował sobie to forum.
    Chcesz, pisz. Kto ci broni.
    Nie podoba ci się to, o czym piszę, zignoruj.
    Szukasz sobie jakiegoś “drugiego dna” w postępowaniu księdza Volskisa, szukaj. Tylko zwróć uwagę, że piszesz o Polakach z Wędziagoły jako o grupie, którą do woli można manipulować.
    wspierasz literwskich socjaldemokratów, wspieraj nadal. Nie będzie na ich listach wyborczych za parę lat tylko 19 milionerów, będzie więcej.
    Komentując twoją “drugą sprawę”.
    Skoro “pierwsza” jest manipulacją litewską, to ta druga nie wchodzi w grę, więc może zechcesz pisać tak, byś przynajmniej sobie nie przeczył?
    Albo kartowniku ta demonstracja w Wędziagole jest litewską manipulacją, albo rzeczywistym protestem Polaków, o których niewiele osób pamięta i dlatego pragniesz:
    “Ideałem byłoby gdyby jakiś polski wysoki dygnitarz głośno i oficjalnie na forum międzynarodowym zapytał Litwinów dlaczego w Wędziagole mimo istnienia od wieków polskiej społeczności nie ma ani przedszkoli ani klas szkolnych z polskim językiem. A jeszcze lepiej by od takiego pytania zaczynały się wszystkie rozmowy na temat wspólnych projektów gospodarczych czy komunikacyjnych”.
    Zdecyduj się!
    Ja w tym proteście manipulacji nie widzę. Widzę natomiast odwagę ludzi, którzy mieszkając w tak małej liczbie między Litwinami, przy takich antypolskicch nastrojach w RL, nie schowali głowy w piasek, tylko się o swoje upomnieli.
    Widzę też odwagę księdza Volskisa, który będąc Litwinem, zdecydował się stanąć na czele grupy Polaków i zaprotestować w ich imieniu. Ciekawe, czy byłbyś ty taki odważny?

  81. Wereszko mówi:

    Ciekawy fragment artykułu:
    “Szczególnie w opłakanym stanie jest cmentarz, na którym są pochowani(…)” – żali się zakrystian kościoła będący jednocześnie prezesem miejscowego koła ZPL, kandydydatem na posła do Seimasu RL z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, kandyduje zarówno z listy partyjnej, jak i w jednomandatowym okręgu Šilainiai.

    To właścicielem i opiekunem cmentarza nie jest właśnie parafia Wędziagoła?

  82. janek mówi:

    ben, ja raz jeszcze powtorze – na czym polega to ignorowanie, spychanie na margines itp. Tj. na czym konkretnie polega dyskryminacja w Wedziagole? Bo, zgadzam sie z Wereszko, to sa frazesy. Jestem pewien, ze jakies problemy istnieja, bo ludzie nie wychodza na protest ot tak bo nie maja czym sie zajac, ale ani z tego artykulu, ani z innych nie moge sie dowiedziec o co konkretnie chodzi.

  83. janek mówi:

    do Wereszko: wlascicielami cmentarzy na Litwie sa samorzady, a nie parafie. Ten cmentarz to akurat jakis konkret, ale czy akurat mozna go zaliczyc do dyskryminacji na tle etnicznym?

  84. Wereszko mówi:

    janek
    Dzięki,nie wiedziałem.
    Mało to na świecie cmentarzy w opłakanym stanie?

  85. ben mówi:

    Do janek:
    Widocznie spraw jednostkowych było na tyle dużo, że mieszkańcy Wędziagoły zdecydowali się na publiczny sprzeciw.
    Publiczny sprzeciw nie jest strajkiem, który, o ile jest legalny, wymaga od jego organizatorów uszczegółowienia.
    Władze rejonu kowieńskiego, ponieważ piłeczka jest teraz po ich stronie, powinny poprosić na rozmowy organizatora (organizatorów) publicznego sprzeciwu o wyjaśnienie, a tym samym o uszczegółowienie, dlaczego powyższy sprzeciw nastąpił.
    Jeżeli rozumieją, czym są demokratyczne rządy, tak właśnie zrobią.

  86. Bodek mówi:

    ben: Wereszko – trol normalny. Karmi się tym, że ktoś poświęca mu uwagę. Szkoda czasu moim zdaniem.

  87. janek mówi:

    ben, ja nie jestem przeciwnikiem protestu (o czym juz ze dwa razy w poprzednich postach napsialem), mi brakuje pewnych konkretnych informacji w artykule.

  88. Wereszko mówi:

    Bodek
    Dziękuję za poświęcenie mi chwili uwagi.

  89. ben mówi:

    do janek:
    Tak jak napisałem. Władza, jakakolwiek by nie była, powinna teraz albo poprosić o uszczegółowienie (sprawy jednostkowe),albo wiedząc, czego dotyczy protest, zaprzestać działań dyskryminujących. Niekoniecznie konkretni ludzie, których prawa naruszono, chcą być “na świeczniku”.
    Po to są takie właśnie protesty, by przysłowiowy Kowalski nie musiał później poczuć na własnej skórze, czym jest potęga wściekłego urzędnika. A to “niezałatwianie spraw” wskazuje ewidentnie na tzw. gnębienie urzędnicze”.

  90. Wereszko mówi:

    ben napisał:
    “Władza,(…) powinna teraz albo poprosić o uszczegółowienie (sprawy jednostkowe)…”

    To właśnie władza ma prosić demonstrujących o “uszczegółowienie”?
    A ja uważam że to w interesie demonstrujących leży poinformowanie waaadzy o konkretach i szczegółach,jeszcze przed protestem.A już na pewno powinni te “szczegóły” dostarczyć mediom w celu rozpropagowania info o swoich krzywdach.
    Dziwny ten protest w Wędziagole:protestujemy,ale nie powiemy konkretnie przeciwko czemu,bo to tajemnica.

  91. ben mówi:

    I tu się Wereszko mylisz.
    To nie strajk, ale demonstracja.

  92. ben mówi:

    Cd. 89. Tak jak pisałem, ta demonstracja sama w sobie jest już świadectwem ułomności władzy. Inaczej by jej nie było. Chyba że byłaby to demonstracja popierająca.
    Co do motywów działań demonstrujących, zostały one wyartykułowane:
    IGNOROWANIE SPRAW POLAKÓW W WĘDZIAGOLE, NARUSZANIE ICH PRAW I SPYCHANIEM NA MARGINES, na wskazuje ewidentnie na tzw. “gnębienie urzędnicze”.
    Pojąłeś?

  93. Ali mówi:

    Tytułem uzupełnienia informacji podanych w komentowanym artykule warto podać, że współorganizujący protest zakrystian 55-letni Ryszard Jankowski jest kandydatem AWPL na posła na sejm z tego okręgu. Pełni również, co podano w artykule, funkcję prezesa wędziagolskiego koła ZLP.
    A zatem nie jest chyba prawdziwe twierdzenie, że AWPL zrezygnowała z nagłaśniania problemów mniejszości w toku tej kampanii. Natomiast, niezależnie od wyniku w wyborczego, AWPL poszerza swoją bazę działalności, wystawiając kandydatów m.in. na Laudzie, w mieście Kownie, a za pośrednictwem rosyjskiego koalicjanta także w Kłajpedzie.

  94. ben mówi:

    do bodek:
    Widzę, że z jakiegoś powodu zaczynasz przytulać się do rozmowy ze mną. Jesteś zatem kolejnym.
    Zapytam więc wprost: przeprosisz?

  95. Wereszko mówi:

    ben
    “IGNOROWANIE SPRAW POLAKÓW W WĘDZIAGOLE, NARUSZANIE ICH PRAW I SPYCHANIEM NA MARGINES”.

    A tak konkretnie to na czym polega to ignorowanie,naruszanie i spychanie?
    Pytam,bo chciałbym,wraz z grupą 50 moich znajomych,pojechac do Wędziagoły i poprzeć ten protest ale oni pytają o konkrety.

  96. Anonymous mówi:

    Wereszko : Dobry pomysł, jedź ! Na miejscu dowiesz się dokladnie o co chodzi. Jeśli uznasz, że warto ich poprzeć, to ich poprzecie. Jeśli nie, to zrobicie sobie wycieczkę śladami Janusza Radziwiłła, Czesława Miłosza i kogo tam jeszcze. Teraz zaczyna się piękna, złota jesień, więc nic na tym nie stracicie. Najlepiej byłoby pojechać jeszcze przed wyborami. Samą swoją obecnością wesprzecie duchowo kandydatów AWPL.
    Dopowiem, że z ramienia AWPL kandyduje także inna mieszkanka Wędziagoły, Pani Zofia Pilipienie, ur. 1964, pracownica socjalna Kowieńskiego Centrum Usług Socjalnych. Startuje w Kownie.

  97. Wereszko mówi:

    Na stronie http://kresy24.pl/15205/wedziagola-zbuntowali-sie-polscy-parafianie-i-litewski-proboszcz/
    znalazłem wreszcie chociaż jeden KONKRET:

    “W sobotę 22 września władze Wędziagoły planowały zorganizować obchody 628. rocznicy miasta. Tradycyjnie – BEZ UDZIAŁU miejscowych Polaków, których po raz kolejny zignorowały. Tym razem się nie uda!
    Polacy z Wędziagoły postanowili zaprotestować.”

    Dlaczego nie napisał tego KW?

  98. ben mówi:

    Zatem Wereszko jedź i pytaj wszystkich razem i każdego z osobna.

  99. Wereszko mówi:

    A ty,ben,nie jedziesz? Jedź,dowiemy się wreszcie o co tam naprawdę chodzi.Nie chcesz poznać prawdę?

  100. ben mówi:

    Do Wereszko:
    No widzisz Wereszko, nie pomyliłem się. masz kłopoty z czytaniem.
    Wreszcie znalazłeś coś, co nazywasz jakimś “konkretem”.
    Wszak pisałem ci w poście 50, że to m. in. wynika z wypowiedzi ks. Volskisa: (spychanie na margines życia publicznego). Ale widocznie tobie jak dziecku trzeba mówić i pisać wprost.
    Co do twqojego ostatniego postu.
    Nie. Nie jadę, ponieważ to ty, a nie ja wyraziłeś taką potrzebę.

Leave a Reply

Your email address will not be published.