23
Szanowni Wyborcy!

Dobiegła końca walka o mandaty poselskie do Sejmu Republiki Litewskiej. W drugiej turze o ich liczbę decydowało głosowanie w okręgach jednomandatowych. Wśród kandydatów ubiegających się o wejście do Sejmu było też sześciu przedstawicieli Akcji Wyborczej Polaków na Litwie.

Druga tura dla AWPL, chociaż nie mniej trudna niż pierwsza, zaowocowała zwiększeniem liczby jej przedstawicieli w ławach poselskich do ośmiu. W okręgu szyrwincko-wileńskim z dużą przewagą — 3 216 głosów — zwyciężyła Rita Tamašunienė, w trocko-wileńskim — z przewagą 1 420 głosów — Jarosław Narkiewicz.
Znaczącego poparcia wyborcy udzielili czterem pozostałym kandydatom AWPL — od 33 do 42 proc. Widoczna konsolidacja społeczeństwa i zaufanie do przedstawicieli AWPL są dobrym znakiem na przyszłość. W trzech z czterech okręgów, w których nie udało się wygrać, kandydaci AWPL o mandat walczyli w stolicy (Tadeusz Andrzejewski, Zbigniew Maciejewski, Zofia Matarewicz,), w której obecnie Polacy stanowią 18 proc. ludności.

Wynik wyborczy AWPL można z pewnością uznać za największe osiągnięcie w historii istnienia politycznej partii. 14 października odnieśliśmy sukces, zdobywając 80 tys. głosów (6,1 proc. od głosów ważnych), aż o 20 tys. i o 1/3 więcej niż poprzednio. Przekraczając pięcioprocentowy próg wyborczy i zdobywając sześć mandatów w pierwszej turze (Wanda Krawczonok, Józef Kwiatkowski, Michał Mackiewicz, Zdzisław Palewicz, Leonard Talmont, Waldemar Tomaszewski) oraz dalsze dwa mandaty w drugiej, AWPL zwiększyła liczbę swych reprezentantów w izbie ustawodawczej o pięciu posłów — z trzech w 2008 r. do ośmiu obecnie. Na ten wyborczy sukces złożyła się praca tysięcy osób, zaangażowanych w kampanię wyborczą oraz uczciwa polityka, prowadzona przez przedstawicieli AWPL.

Serdecznie dziękuję wyborcom, którzy oddali swe głosy na listę nr 7 i kandydatów AWPL, a także wszystkim, którzy przyczynili się do naszego sukcesu: trzydziestu organizacjom mniejszości narodowych, partii „Alians Rosjan”, Litewskiej Partii Ludowej, członkom komisji wyborczych i obserwatorom, członkom sztabów wyborczych, wszystkim tym, którzy wykonali ogromną pracę. Dziękuję wszystkim za ofiarność w pracy społecznej, za wytrwałość i wiarę w nasze zwycięstwo. Zapewniam, że nie zawiedziemy okazanego nam zaufania, a otrzymane w trudnej walce wyniki nie zostaną zmarnowane i będą dobrze służyły nam wszystkim!

W imieniu Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i jej kandydatów
Waldemar Tomaszewski
przewodniczący AWPL

23 odpowiedzi to Szanowni Wyborcy!

  1. Tadeusz mówi:

    Bez wątpienia te wybory zapamiętamy na długo. Padła bariera progu wyborczego, wydawało się nieosiągalna. Jednak dużą pracą, zaangażowaniem wielu osób, udało się.
    Teraz faktycznie przed AWPL poprzeczka jest zawieszona jeszcze wyżej, wszak sukces zobowiązuje. Dotychczasowa praca i zdobyte przez lata doświadczenie pozwala wierzyć, że AWPL podoła wyzwaniom.

  2. Józef mówi:

    Gratulacje sukcesu wyborczego i: „TAK TRZYMAĆ”!

  3. schlange mówi:

    Powodzenia w kształtowaniu rzeczywistości po wyborach. Wszystkiego Dobrego!

  4. Czarek mówi:

    ” Zapewniam ze nie zawiedziemy okazanego nam zaufania ,a otrzymane w trudnej walce wyniki nie zostana zmarnowane i beda dobrze sluzyly mam wszystkim ”
    Cieszmy sie z wynikow i zapamietajmy powyzsze zdanie .

  5. Najpierw przedstawię się. Moi dziadkowie oraz dziadkowie moich dziadków pochodzą z Litwy, a moi rodzice – ze wsi Popaje (do 1946 roku). I tylko tyle wiem, bardzo mało, o mojej Krainie – mojej gościnnej ziemi rodzinnej, która była ojczyzną społeczności bardzo wielonarodowej. Tam stał mój dom rodzinny. I nadal stoi, ale już tylko w moich marzeniach i najlepszych życzeniach, które przesyłam w moich intencjach. Jest to piękna ziemia, kraina tak wzruszająco opiewana przez Adama Mickiewicza i Czesława Miłosza. Ojczyzna kochana przez tak wielu.

    Z uwągą obserwuję losy polskiej wspólnoty na odrodzonej Litwie. I cieszę się z każdego osiągnięcia polskiej kultury, każdego osiągnięcia Polaków na Litwie. Cieszę się z osiągnięć na rzecz wspólnego dobra społeczństwa na Litwie. Tylko w tym duchu, w duchu działania na rzecz wspólnego dobra na Litwie oraz w duchu zjednoczenia w ramach kultury polskiej na rzecz Litwy, możliwe są sukcesy tego rodzaju, jak wyborczy wynik Polaków na Litwie do litewskiego sejmu.

    Pozdrawiam wszystkich, którzy – wielką mądrością swoich serc – przyczynili się do tego sukcesu.

  6. ***** mówi:

    Pozostaje życzyć, by głupota nie pozwoliła zmarnować tego zwycięstwa. Niektórzy z pięciu przyszłych posłów będą musieli posunąć się. Bo Ruska musi wejść do parlamentu. Dyktator zostanie w Brukseli (tam znacznie więcej płacą niż w LT), i ktoś będzie „poproszony” o zrezygnowanie z mandatu. Chyba Jedinski… I pójdzie rządzić Ministerstwem Transportu. Będzie ubaw! Całkiem realnie (jeśli strategia negocjacji będzie rozsądna (w co oczywiście można wątpić mając na myśli nerwową niestabilność partyjnego dyktatora), że partia „polsko-rosyjsko-prunskusowska” dostanie jeszcze jedno ministerstwo. Jakie? Może być rolnictwo. Upieczona kandydatka – Marysia Rekść! Lepszej nie ma. Wówczas słowa Lenina, że każda dojarka potrafi rządzić państwem, ziszczą się. Błyskawiczna kariera: od śpiewaczki pogrzebowej do minister.

  7. partia mówi:

    Do: *****

    Maciej-Kianiec – ty tupoj kak zajac:)

  8. marek mówi:

    „otrzymane w trudnej walce wyniki nie zostaną zmarnowane”

    Daj Boże. Na marginesie nie wiem, czy miarą sukcesu jest obsada stanowiska ministerialnego. Powiedzmy sobie szczerze, to jest sukces o charakterze prestiżu. Natomiast czy taki minister będzie w stanie realizować w rządzie program AWPL? Wątpię. Pomijając już i to, czy AWPL faktycznie posiada osobę która jest przygotowana do bycia ministrem. i nie chodzi tu tylko o przygotowanie merytoryczne, ale np. umiejętność kierowania zastanym zasobem ludzkim jakim są pracownicy ministerstwa, niekoniecznie przychylni AWPL.
    Być może lepszym rozwiązaniem byłoby zamiast kontentować się funkcja, która dla realizacji programu AWPL ma niewielkie znaczenie, może lepiej byłoby uzgodnić za poparcie koalicji konkretne zmiany przepisów zwłaszcza z zakresu oświaty, czy używania polskiego języka. A może zamiast stanowiska ministra lepiej byłoby obsadzić funkcję pełnomocnika d/s mniejszości?

  9. Bartek88 mówi:

    Gratulacje rodacy! Tak dalej!

  10. Piotrek Trybunalski mówi:

    Walka o mandaty poselskie nie była łatwa-inne partie dopuszczały się kupowania przychylności wyborców, zmieniono na niekorzyść AWPL okręgi wyborcze itp. Mimo wszystko AWPL odniosła niewątpliwy sukces, sukces który niektórzy starają się pomniejszyć, sukces który wywołuje w niektórych nienawiść (taki jak wpis *****). Widocznie zazdrość nie daje spokoju jakimś politycznym nieudacznikom…

  11. ben mówi:

    Niewątpliwie jest to sukces wyborczy, który, mam nadzieję, przełoży się na konkretne działania, o ile rzeczywiście AWPL wejdzie w koalicję i otrzyma taką możliwość.
    Faktem jest natomiast to, że póki co nie podano oficjalnie nazwisk tych, którzy wejdą do sejmasu z ramienia AWPL.
    W przypadku p. Tomaszewskiego jest to wybór między mandatem europosła a mandatem do sejmasu, w innych przypadkach jest to wybór pomiędzy stanowiskiem np. samorządzie, a mandatem poselskim, jeszcze w innym umowa z Rosjanami.

  12. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Oprócz wyniku wyborczego jest jeszcze jeden sukces AWPL, na pierwszy rzut oka może niezauważalny, jednak bardzo istotny dla przyszłości Litwy. AWPL ma duży udział w tym, że udało się przekonać społeczeństwo, w toku długotrwałej walki ideowej, że nacjonalizm nie ma przyszłości, że jest to droga do nikąd. AWPL jako jedyna partia otwarcie walczyła z nim, nie bała się mu stawić czoła. Dzięki m.in. temu nie ma obecnie w sejmie najzacieklejszych przedstawicieli tegoż nacjonalizmu (Songaila).

  13. Zagłoba mówi:

    Radość prawdziwa, gdy się uświadomi, jak wielki to wyborczy sukces AWPL. Z dwóch, trzech posłów wybieranych dotąd tylko z okręgów jednomandatowych, w tym roku nasza reprezentacja urosła do ośmiu posłów. Oby teraz ten sukces wyborczy przełożył się na powodzenie w działaniu i realizacji programu AWPL, a szczególnie poprawę położenia polskiej mniejszość (język, oświata, ziemia…).

  14. Łupaszka mówi:

    GRATULACJE !

    http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/2012/10/11-11-2012-otoczmy-sejm-rozancem-swietym/

    Prosimy o Msze Święte i Modlitwę w intencji j.w. na Wileńszczyźnie o godzinie 11:00.

    Bóg zapłać !
    Szczęść Boże !

  15. ***** mówi:

    Piotrek Trybunalski – jaką nienawiść we mnie ma wzbudzać czynnik (dotychczas niewątpliwy), że oddaję głos (wraz z całą rodziną) na AWPL??? Osobnicy tak ograniczeni jak pan zamiast wychwalania głupot partyjnych powinni się zastanowić, – czyżby warto podważać głos wyborców? We mnie, ty, gnoju to piszący, ma się wzbudzać zazdrość, że partia, na którą oddałem głos, odniosła zwycięstwo??? Ponadto, Kazimierz Kransztadzki pisał (domyślam się, kto jest autorem, – widzę styl), iż „AWPL ma duży udział w tym, że udało się przekonać społeczeństwo (…), że nacjonalizm nie ma przyszłości, że jest to droga do nikąd” (najpiękniejszy moment w ostatnim wyrazie: żaden człowiek szanujący siebie i język nie pozwoliłby na eksces „do nikąd” – rozłącznie pisane! Przepraszam (najbardziej dewotki), ale zesrać mi się chce ze śmiechu, gdy widzę, słowa: „AWPL jako jedyna partia otwarcie walczyła z nim (nacjonalizmem – przyp. aut.), nie bała się mu stawić czoła”. Przecież tomaszewskiego warto zacząć rozliczać za skłócanie Polaków z Litwinami! Chociaż może nie, dajmy się jeszcze pomiatać (gwoli chętek tego manipulatora). Dajmy się! Niech nas Litwini widzą jako ograniczonych. Niemądrych! Niech! Byle tomaszew… miałby za co żyć (i dobrobyt swej familii budować. Kradzież i krętactwo tu nicość).

  16. Piotrek Trybunalski mówi:

    do *****: popatrz na swój ostatni wpis, nie widzisz, że ci się żółć uszami wylewa? A propos błędów, które lubisz tak innym wytykać: nazwiska pisze się z dużej litery. I jeszcze jedno: faktycznie styl pisania to jest coś, co może nas zdradzić- tak jak zdradziło ciebie. Ten strzał z politycznym nieudacznikiem, to był strzał w dziesiątkę.

  17. Barbara mówi:

    Przeczytałam uważnie komentarze i trudno się nie zgodzić z niektórymi krytycznymi wypowiedziami. Czy możecie Państwo wyobrazić np.Pana Kwiatkowskiego na stanowisku ministra oświaty, albo Pana Mackiewicza zarządzającego gospodarką? Już po pierwszym wywiadzie w mediach nie mieliby szans. A ten ,,apetyt” Pana Tomaszewskiego na trzy ministerstwa jest pozbawiony wszelkiego sensu. Dajcie , panowie, możliwość młodym zająć pierwsze miejsca na liście wyborczej, to może z nich naprawdę ukształtują się politycy, za których wypowiedzi nie trzeba będzie się wstydzić. A propos… co zrobili Polacy dla Polaków z przeszłej kadencji sejmu, może warto napisać o tym na łamach Kuriera?

  18. Paweł1 mówi:

    No i co dalej z „Historycznym triumfem AWPL”. Miały być cztery, później dwa ministerstwa, a coś mi się wydaje, że pozostanie im tylko Ministerstwo Propagandy.

  19. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Barbara: AWPL jeszcze nie podjęła decyzji, czy będzie w koalicji czy nie, a ty już dzielisz skórę na niedźwiedziu. Poza tym Rada Naczelna będzie decydować, kto na jakim stanowisku zasiądzie, niech cię o to głowa nie boli, będą to ludzie dostojni i zasłużeni.
    A co zrobili Polacy dla Polaków w przeszłej kadencji sejmu- udało się zrobić bardzo dużo i to posiadając jedynie 3 posłów, będących dodatkowo w opozycji oraz pracujących w nieprzychylnym środowisku. Przede wszystkim obroniona została oświata. 60% lekcji miało być w języku litewskim, na szczęście udało się zachować zajęcia w języku ojczystym, tylko niektóre przedmioty w części dotyczącej Litwy będą po litewsku. Wywalczono też okres przejściowy dla wprowadzenia ujednoliconego egzaminu z języka państwowego dla szkół mniejszości narodowych. Dobiliśmy się także tego, że w Radzie Kultury musi być przedstawiciel mniejszości narodowej. Jarosław Narkiewicz zaproponował też ustawę o mniejszościach narodowych, która została wcześniej zlikwidowana. Przeszło już I czytanie dotyczące tej ustawy. To wszystko to na prawdę sporo, tym bardziej, że trzeba było skupić się na obronie naszych spraw.

  20. do Paweł1 mówi:

    Brawo! Bardzo trafne spostrzeżenie 🙂

  21. Tadeusz mówi:

    Wśród Polaków na Litwie jest wielu posiadających kompetencje, by pełnić odpowiedzialne stanowiska w aparacie rządowym. Nie muszą to być wyłącznie politycy, wśród sympatyków AWPL jest wiele osób doświadczonych w pracy samorządowej, są naukowcy, prawnicy, przedsiębiorcy. Wiele osób kończyło dobre studia na Litwie, w Polsce albo innych krajach. Jest potencjał do wykorzystania.
    Ale póki co AWPL nie pcha się do władzy za wszelką cenę. Ponadto trzeba poczekać na rozwój wydarzeń – werdykt Sądu Konstytucyjnego i efekty negocjacji koalicyjnych.

  22. do Tadeusz mówi:

    „Wśród Polaków na Litwie jest wielu posiadających kompetencje, by pełnić odpowiedzialne stanowiska w aparacie rządowym”.
    Ależ widocznie nie należą do partii, albo nie widać ich poza plecami wodza.
    Ostatnio widziałem tylko Talmonta 🙂

  23. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do ****: Dostrzegam u ciebie zaawansowaną paranoję- niby głosowałeś wraz z całą rodziną na AWPL, a teraz wylewasz na nią pomyje. Gdzie tu sens, gdzie tu logika? Za takie pomówienia można i do sądu podać. Boże zbaw nas od takich „przyjaciół-wyborców”, z wrogami sami sobie jakoś poradzimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.