2
Niełatwe układanie nowego rządu

Linas Linkevičius oświadczył, że będzie dążył do polepszenia relacji z  krajami sąsiednimi         Fot. ELTA
image-52812

Linas Linkevičius oświadczył, że będzie dążył do polepszenia relacji z krajami sąsiednimi Fot. ELTA

Premier Algirdas Butkevičcius zaledwie ma jeden tydzień do sfinalizowania składu nowego rządu, którego misję sformowania powierzyła mu prezydent Dalia Grybauskaitė.

Wczoraj prezydent spotkała się z kolejnymi kandydatami — Linasem Linkevičiusem, kandydatem na ministra spraw zagranicznych i Virgilijusem Jukną, kandydatem do teki ministra rolnictwa. A tymczasem wczoraj premier Butkevičius gorączkowo poszukiwał brakujących kandydatów na ministra kultury i ministra spraw wewnętrznych. Już po południu Butkevičius zapewnił, że ma nowych kandydatów na ministrów, ale powstrzymał się z podaniem ich nazwisk. Zapewnił tylko, że są to odpowiedni kandydaci, których nazwiska w najbliższym czasie zostaną przedstawione prezydent.

Wczoraj natomiast prezydent rozmawiała z kandydatami na ministrów Linasem Linkevičiusem i Virgilijusem Juką. Z kandydatem Partii Pracy na ministra rolnictwa Jukną prezydent rozmawiała zaledwie 10 minut. Spotkania Urząd Prezydenta tradycyjnie nie komentował. Małomównym był też kandydat. Dziennikarzom powiedział tylko tyle, że z prezydent rozmawiał o polityce rolnej Litwy i negocjacjach z Unią Europejską oraz że przedstawił problemy sektora rolniczego i swoją wizję rozwiązania tych problemów. Kandydat na ministra dodał też, że szczegółowo o tych problemach będzie rozmawiał, jeśli zostanie ministrem resortu.

Po spotkaniu z prezydent o wiele bardziej był wymowny kandydat socjaldemokratów na szefa dyplomacji Linas Linkevičius, który jest ambasadorem Litwy na Białorusi. Ale jak na dyplomatę przystało, kandydat był bardzo dyplomatyczny. Oświadczył, że będzie dążył do polepszenia relacji z krajami sąsiednimi, ale zapewniał przy tym, że rewolucyjnych zmian w tym kierunku nie będzie.

Należy przypomnieć, że polityka zagraniczna — prowadzona przez odchodzący rząd Andriusa Kubiliusa oraz koordynującą ją prezydent Dalię Grybauskaitė — na forum międzynarodowym była często krytykowana za pogarszające się relacje Litwy z Polską. Według niektórych obserwatorów, te relacje są najgorsze w najnowszej historii niepodległej Litwy. Tymczasem kandydat na nowego ministra spraw zagranicznych był ostrożny w deklaracjach wobec Polski. Mówiąc o dobrosąsiedzkich relacjach, wspomniał o krajach skandynawskich i bałtyckich, jako najbliższych partnerach Litwy.

— Są priorytety, które deklarowała i o których jeszcze wcześniej wypowiadała się prezydent. To bezdyskusyjnie państwa północne i bałtyckie. Również Unia Europejska, ale nie tylko ze względu na nasze przewodnictwo w niej, ale też dlatego, że tam muszą być bardzo ścisłe roboczo-rzeczowe relacje — powiedział po spotkaniu Linas Linkevičius. W tym kontekście wymienił jeszcze tylko Stany Zjednoczone i NATO.
Kandydat oględnie też mówił o możliwości polepszenia stosunków z sąsiadami.

— Musimy postarać się, bo w projektowaniu dobrosąsiedzkich relacji na pewno mamy rezerwę. Nie wszystko nam wychodzi z powodu, powiedzmy, naszych błędów. Obiektywnie rzecz biorąc, bynajmniej nie wszędzie mamy możliwość dyktować nasze warunki. Fakt jest taki, że mamy rezerwę i w tym kierunku trzeba więcej popracować – powiedział Linkevičius.

Obecny kandydat na ministra spraw zagranicznych jest doświadczonym politykiem i dyplomatą. Wielokrotnie był ministrem obrony kraju, najpierw w latach 1993-1996 w rządzie Adolfasa Šleževičiusa oraz jego następcy Mindaugasa Stankevičiusa. Później – 2000-2001 — w rządzie Rolandasa Paksasa oraz śp. Algirdasa Brazauskasa.

***
W ubiegłym tygodniu prezydent Dalia Grybauskaitė spotkała się z większością znanych już kandydatów na ministrów. Prezydent rozmawiała z Rimantasem Sinkevičiusem, kandydatem na ministra komunikacji, Birutė Vėsaitė, kandydatką na ministra gospodarki, Virginiją Baltraitienė, kandydatką na ministra oświaty i nauki, Loretą Graužinienė, kandydatką na ministra opieki socjalnej i pracy.

Z prezydent spotkali się również Valentinas Mazuronis, kandydat na ministra ochrony środowiska, Juozas Bernatonis, pretendujący do teki ministra sprawiedliwości. W ubiegły piątek Dalia Grybauskaitė rozmawiała z Vytenisem Andriukaitisem, kandydatem na ministra zdrowia i Juozasem Olekasem, kandydatem na ministra obrony narodowej oraz Rimantasem Šadžiusem, kandydatem na ministra finansów.

W piątek też prezydent spotkała się z kandydatem Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Jarosławem Niewierowiczem. Natomiast wczoraj prezydent miała jeszcze spotkać się z kandydatem Partii „Porządek i Sprawiedliwość” na stanowisko ministra spraw wewnętrznych. W ostatniej chwili partia ta odwołała jednak swego kandydata, tłumacząc, że z powodu śmierci posła tej partii Julijusa Veselki zostały zmienione plany kadrowe, toteż PiS przedstawi nowego kandydata.

2 odpowiedzi to Niełatwe układanie nowego rządu

  1. pantałyk mówi:

    “Obiektywnie rzecz biorąc, bynajmniej nie wszędzie mamy możliwość dyktować nasze warunki.”
    To celne spostrzeżenie kandydata na ministra spraw zagranicznych może bardzo pomóc w układaniu stosunków Litwy z sąsiadami, m. in. z Polską.Polska ponosi zresztą dużą część odpowiedzialności za to, że rządy Litwy długo mogły myśleć, że jest przeciwnie; z kolei zmiana warunków “strategicznego partnerstwa”pomogła zapewne panu Linkevičiusowi spojrzeć obiektywnie na możliwości dyktowania warunków bliższym i dalszym sąsiadom.

  2. Jurgis mówi:

    Właściwie wylania się pytanie kto formuje nowy rząd ?
    Czy Premier,który będzie odpowiadać za rządzenie państwem ,czy Prezydent,która nie ponosi takiej odpowiedzialności?

Leave a Reply

Your email address will not be published.