7
Nowa fala kryzysu politycznego

Niechęć Grybauskaitė do Uspaskicha i jego kandydatów na ministrów dla wielu jest przejawem zwykłej walki prezydent o zachowanie swoich politycznych wpływów w rządzie i Sejmie Fot. Marian Paluszkiewicz
image-52900

Niechęć Grybauskaitė do Uspaskicha i jego kandydatów na ministrów dla wielu jest przejawem zwykłej walki prezydent o zachowanie swoich politycznych wpływów w rządzie i Sejmie Fot. Marian Paluszkiewicz

W kraju nasila się trwający od końca wyborów parlamentarnych kryzys polityczny. Jego nowa eksplozja nastąpiła po wtorkowym oświadczeniu prezydent Dali Grybauskaitė.

Prezydent powiedziała, że nie zatwierdzi całego składu nowego rządu centrolewicowej koalicji ze względu na obecność w nim „nieodpowiednich” kandydatów. Słowa te zostały odczytane jako sprzeciw Grybauskaitė wobec kandydatek na ministrów z ramienia Partii Pracy Lorety Graužinienė i Virginji Baltraitienė. Tymczasem na zwołanym we wtorek posiedzeniu prezydium Partia Pracy postanowiła, że nie ugnie się pod naciskiem żądań prezydent i nie zmieni swoich kandydatów na ministrów.
Sytuacja patowa trwała jednak niedługo, bo już wczoraj prezydent próbowała złagodzić swoje stanowisko, mówiąc, że „jakiś tam rząd na pewno zatwierdzi”. Apelowała do kandydatów na ministrów o większą samokrytykę. Tłumaczyła też, że jej pretensje do kandydatów nie są uwarunkowane ich przynależnością partyjną do poszczególnego ugrupowania, lecz wynikają z tego, że kandydaci nie spełniają trzech podstawowych wymogów kwalifikacyjnych, które sama prezydent kandydatom wyznaczyła.
— Ogólne wymagania są takie, że należy znać dziedzinę, którą się zamierza kierować, należy znać europejski harmonogram prac, ponieważ Litwa będzie musiała przewodniczyć oraz trzeba też potrafić dogadać się w jednym z roboczych języków europejskich — wyjaśniła wczoraj prezydent Dalia Grybauskaitė. Prezydent zapewniła też, że wymagania te dotyczą kandydatów wszystkich partii, a nie tylko Partii Pracy.
Również desygnowany na premiera nowego rządu Algirdas Butkevičius próbował wczoraj łagodzić sytuację. Bo jeśli we wtorek premier stanowczo bronił kandydatek na ministrów Partii Pracy, to wczoraj już nie wykluczał, że prezydent zatwierdzi niepełny skład nowego rządu.
— Może tak się wydarzyć, że skład rządu będzie zatwierdzony bez dwóch ministrów — powiedział wczoraj Butkevičius. Premier wyraźnie zaznaczył, że chodzi o kandydatów Partii Pracy Loretę Graužinienė i Virginję Baltraitienė, które miały objąć resorty opieki socjalnej i pracy oraz oświaty i nauki. Butkevičius powiedział, że prezydent nie zgadza się na te kandydatury.
— Zapytajcie ją o to — odpowiedział premier zapytany na temat, jakie zastrzeżenie prezydent ma do dwóch kandydatek Partii Pracy.
Sugestia Butkevičiusa o niepełnym składzie rządu może świadczyć o tym, że premier nie poddał się namowom prezydent Grybauskaitė, żeby samodzielnie — bez konsultacji z liderem Partii Pracy Wiktorem Uspaskichem — podjął decyzję o zamianie proponowanych przez tę partię kandydatów na ministrów na inne osoby. O takiej propozycji złożonej Butkevičiusowi mówiło się we wtorek w kuluarach sejmowych. Przyjęcie jej przez premiera groziłoby konfliktem między partią premiera i partią Uspaskicha i faktycznie oznaczałoby rozłam w formującej się koalicji centrolewicowej. A to doprowadziłoby do powołania rządu mniejszościowego zdanego na poparcie opozycji. I takie poparcie opozycyjnych Związku Ojczyzny-Chrześcijańskich Demokratów i Ruchu Liberałów prezydent — jak twierdzą niektóre źródła — rzekomo obiecała Butkevičiusowi już podczas sejmowego głosowania nad składem nowego rządu. Taka sytuacja byłaby na rękę prezydent Grybauskaitė, która — zdaniem wielu obserwatorów — próbuje zachować kontrolę nad rządem i Sejmem, bo koalicja mniejszościowa lub lewicowo-prawicowy „tęczowy” jej wariant przesuwałyby ośrodek władzy z rządu i parlamentu do Urzędu Prezydenta.

KANDYDACI NA MINISTRÓW 16. RZĄDU

Algirdas Butkevičius (PS)……….premier
Birutė Vėsaitė (PS)….Ministerstwo Gospodarki
Linas Linkevičius (PS)……….Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Rimantas Sinkevičius (PS)……………Ministerstwo Komunikacji
Juozas Bernatonis (PS)…..Ministerstwo Sprawiedliwości
Juozas Olekas (PS)……..Ministerstwo Obrony Kraju
Rimantas Šadžius (PS)……….Ministerstwo Finansów
Vytenis Povilas Andriukaitis (PS)……….Ministerstwo Zdrowia
Loreta Graužinienė (PP)……….Ministerstwo Opieki Socjalnej i Pracy
Virginija Baltraitienė (PP)…….Ministerstwo Oświaty i Nauki
Viginijus Jukna (PP)…..Ministerstwo Rolnictwa
Kęstutis Daukšys (PP)….Ministerstwo Kultury
Dailis Alfonsas Barakauskas (PiS)…..Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
Valentinas Mazuronis (PiS)….Ministerstwo Ochrony Środowiska
Jarosław Niewierowicz (AWPL)…..Ministerstwo Energetyki
***
Partia Socjaldemokratów (PS)
Partia Pracy (PP)
Porządek i Sprawiedliwość (PiS)
Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL)

7 odpowiedzi to Nowa fala kryzysu politycznego

  1. jezeli mówi:

    Jezeli AWPL desygnowala na ministra nie czlonka swojej partii a czlowieka z zaprzyjaznionego klanu, to i Partia Pracy moze postapic tak samo?

  2. Grzybowska znowu ‘strzela focha’ ? 😀

  3. józef III mówi:

    ta pani jako euro-komsomoło-nacjonalistka wyrażnie dąży do obalenia tego sejmu ; nie przyjmuje do wiadomości reguł demokracji parlamentarnej

  4. kartownik mówi:

    Można się zastanawiać czy to tylko zapoznawcza próba sił, czy też zaczyna się wojna do ostatniej kropli krwi. Pani Prezydent wyraźnie uważa, że koalicja jest niespójna i że uda jej się albo wziąć ją pod pantofel albo obalić. Na miejscu AWPL zacząłbym od skłonienia liderów koalicji do maksymalnie szybkiej zmiany granic okręgów wyborczych zgodnie z ostatnim spisem. Mogłoby to zapewnić kilka miejsc więcej członkom obecnej koalicji a straty dla pro prezydenckiej partii. Druga rzecz to już zacząłbym przygotowania do przedterminowych wyborów na wiosnę. Tak na wszelki wypadek. Może to być ważniejsze niż dzielenie się stanowiskami.

  5. black mówi:

    Nie nazwał bym tego, Hubercie, “strzeleniem focha” – to brutalna próba odwrócenia wyniku wyborów.

    Trudno powiedzieć, jak zareagują Litwini – mieszkańcy Litwy, bo zagranica moim zdaniem, na pewno poprze Grzybowską.

    Chciałem jeszcze przypomnieć, że dzisiaj (5.XII mija 145 rocznica urodzin Józefa Piłsudskiego.

  6. Anonim Gall mówi:

    To jaki w końcu system polityczny panuje w tym dziwnym kraju??

  7. Egmuk mówi:

    Grzybowska zapatrzyła się w Łukaszenkę i idzie w ślady Baćki. Mamy więc na Litwie Mamuśkę.

Leave a Reply

Your email address will not be published.