9
Czego możemy spodziewać się po nowym rządzie

Algirdas Butkevičius przedstawił w Sejmie program nowego rządu Fot. ELTA
image-53097

Algirdas Butkevičius przedstawił w Sejmie program nowego rządu Fot. ELTA

Prawie 70 stron, 21 rozdziałów i 539 punktów — tak wygląda projekt rządowego programu, który wczoraj w Sejmie przedstawił desygnowany na premiera Algirdas Butkevičius.

Program zawiera dotychczas niespotykane w programach poprzednich rządów konkretne zobowiązania rządu wobec mniejszości narodowych. Oprócz tego propozycje programowe dotyczą również wszystkich sfer funkcjonowania państwa, w tym też polityki zagranicznej. Dla przedstawicieli nowej koalicji program jest „szczegółowy”, „uwzględniający wszystkie aspekty”. Dla opozycji zaś program ten jest „niekonkretny”, często „nielogiczny”.

Sam dokument zaczyna się trywialnie i populistycznie zarazem: „Podstawowym celem naszego rządu będzie iść drogą tworzenia państwa dobrobytu, żeby naród litewski czuł się dumny, bezpieczny i szczęśliwy” — czytamy na wstępie programu. Na kolejnych stronach dokumentu nowy rząd krytycznie ocenił spuściznę rządu odchodzącego. A dalej — mniej lub więcej — sprawy konkretne. Czasami nawet zbyt konkretne, jak na przykład plany hodowli owiec.
„Polepszymy warunki dla gospodarowania na roli żyznej. Będziemy wspierali hodowlę bydła, a na roli nieżyznej — owiec (…)” — mówi 399 punkt programu.

W sferze ekonomicznej nowy rząd zamierza wspierać rozwój przedsiębiorczości średniej i drobnej, a zarazem pozwolić na rozgrzeszenie grupy płatników podatków, jak to określił kandydat na ministra finansów Rimantas Šadžius.
Program rządowy przewiduje wsparcie finansowe dla rodzin wychowujących dzieci — głównie przywrócenie comiesięcznych wypłat na dzieci.
Osobny rozdział w programie został też poświęcony mniejszościom narodowym. Obiecuje się w nim, że rząd zadba o rozwój i wsparcie kultury mniejszości narodowych, jak też o zachowanie spuścizny historycznej wspólnot narodowych. Tymczasem problemy mniejszości narodowych, o rozwiązanie których przed wyborami postulowała polska mniejszość, ma rozstrzygnąć nowa ustawa o mniejszościach narodowych. W programie są jednak też konkretne deklaracje rządu.
„Uwzględniając Konwencję Ramową Ochrony Mniejszości Narodowych Rady Europy rozstrzygniemy kwestię pisowni imion i nazwisk w dowodach osobistych oraz nazewnictwa ulic i miejscowości” — zapewnia w swoim programie rząd Butkevičiusa. Obiecuje też przywrócenie do życia zlikwidowanego w 2008 roku przez poprzednie władze Departamentu Mniejszości Narodowych.

Program poświęca też sporo uwagi problemom oświaty mniejszości narodowych, a zwłaszcza sprawie narzuconego szkołom mniejszości ujednoliconego egzaminu z języka państwowego.
„Będziemy dążyli, żeby egzamin maturalny z języka litewskiego dla szkół mniejszości narodowych był przełożony na okres późniejszy” — czytamy w programie. Rząd obiecuje też odejście od matematycznej zasady reorganizacji szkół mniejszości narodowych, dla której odtąd podstawowym wyznacznikiem będzie „efektywność szkół”.

Kolejną ważną kwestią programu, ale dotyczącą nie tylko polskiej mniejszości, jest obietnica zakończenia procesu restytucji praw własności. Podobne obietnice składali zresztą również poprzednie rządy, ale żaden jej nie spełnił. Toteż uzasadnionym było pytanie posłanki AWPL Wandy Krawczonok zadane premierowi, czy jego rząd na pewno spełni tę obietnicę i zakończy w czas proces zwrotu ziemi i — co najważniejsze — zakończy go sprawiedliwie.
— Proces zwrotu ziemi można było zakończyć już dawno, ale ciągle zmieniające się prawo, często na potrzeby poszczególnych grup interesów, odwlekało ten proces. Uważam jednak, że 4-letniego okresu kadencji rządu wystarczy, żeby ten proces zakończyć — powiedział premier Butkevičius.

W swoim programie nowy rząd obiecuje nie tylko uwzględniać interesy polskiej mniejszości, ale też odnowić dialog z Warszawą.
„Nadamy nową perspektywę relacjom z Polską, wznowimy i zintensyfikujemy dialog w sprawach strategicznych” — zakłada rządowy program. W całym dokumencie Polska, jako ważny sąsiad, partner ekonomiczny i w kwestii bezpieczeństwa, obok krajów bałtyckich, Niemiec, czy USA, jest wymieniana kilkakrotnie. Ale szczególną wagę w programie nadano relacjom z Rosją, którym poświęca się odrębny rozdział. Na początku stwierdza się, że stosunki litewsko-rosyjskie trzeba zrestartować. Niemniej, zdaniem rządu relacje te muszą nadal opierać się na równości stron i nie mogą wykluczać poruszania drażliwych kwestii.

Przedstawiony wczoraj w Sejmie program rządowy trafi do komitetów sejmowych. A już w czwartek program zostanie poddany głosowaniu w Sejmie. Jeśli ten plan powiedzie się, to również w czwartek zostaną zaprzysiężeni ministrowie rządu.

9 odpowiedzi to Czego możemy spodziewać się po nowym rządzie

  1. Adam81w mówi:

    Oby wreszcie coś się zmieniło.

  2. Kmicic mówi:

    Zakończenie zwrotu ziemi wiąże się bezpośrednio z pokryciem wszystkich (!) strat poniesionych przez okradanych i poszkodowanych Polaków na LT.
    Nie wiem czy stać państwo na to , by oddać okradzionym co należy do nich – w naturze ,w 100% ? – lub, jeżeli to nie jest już naprawdę możliwe, wypłacenia takich sum , by na wolnym rynku poszkodowani mogli sobie odkupić ukradzioną im ojcowiznę(100%) lub uzyskali ekwiwalent wg. cen RYNKOWYCh za ukradzione im mienie.Tylko tak będzie sprawiedliwie i uczciwie.
    ps.
    O wieloletnich stratach przez uniemożliwienie korzystania z własnego majątku nie wspomnę, o utracie zdrowia przy trwających wiele lat próbach odzyskania własności ,o upokorzeniach, o należnych nakładających się odsetkach itd. też nie wspomnę.
    Po prostu musi to być przeprowadzone wg. standardów obowiązujących w cywilizowanych krajach europejskich, gdzie własność jest rzeczą świętą.
    ps.
    Oczywiście teraz każdy konkretny krok zmierzający do uregulowania tej bolesnej sprawy, dotyczącej już kilku pokoleń , jest cenny. Trzeba zawsze robić przynajmniej trochę więcej niż to jest aktualnie możliwe

  3. Kmicic mówi:

    Byłbym bardzo ostrożny z tymi nadziejami.
    Jak uczy wieloletnie doświadczenie, od deklaracji do konkretów jest na LT b.b. daleka droga.
    A i deklaracje raczej spowalniają wynaradawianie Polaków niż definitywnie je przerywają, lub chociaż odwracają dotychczasowe tendencje.
    Moim zdaniem b. ważne jest teraz , by z rozpędu, maksymalnie dużo poprawić po poprzednim rządzie, by w dalszej części kadencji wywalczyć dużo więcej. Czasu jest bardzo mało..

  4. Jan mówi:

    Nie wiem czemu AWPL uparła się na min.energetyki?Bo to ważny urzad.Tak kiedys powiedzial jej chyba lider.Wszystkie min.są wazne.Zalezy czy beda “wazne” od szefa danego min.oraz ludzi ktorzy tam pracują.czyli ciezkiej pracy.
    Najgorsza scheda po Kubiliusie i pomyslach prezydent,to wlasnie energetyka.
    Poprzedni rzad zostawil projekty/pomysly budowy trzech terminali gazowych tj.Klajpeda i statek dzierzawiony z Norwegii na 10 lat jako terminal.Koszt ok.800mln.$.Terminal gazowy Kłajpeda port/stacjonarny.Koszt ok.300/400mln.$.Klajpeda – 300m.dalej prywatna spółka chce stawiać na połwyspie/wyspie trzech świn(czy cos takiego)kolejny terminal.Kolejny projekt to polaczenie gazowe z RP oraz budowa EA.Widac ze Litwini prowadzą wyscig energetyczny z USA i Rosja.Coprawda na razie medialny i na pomysly,ale zaczyna to byc śmieszne.
    Litwie tak naprawdę to jest potrzebna jedna elektrownia weglowo/gazowa na trzy bloki energetyczne kazdy po 800MW co daje razem 2400MW.Nie jest od nikogo wtedy uniezależniona bo raz moze opalac gazem(Rosja) a raz weglem(Polska).Aby jeszcze byc bardziej niezalezną kupuje udzialy w polskich kopalniach.Koszty takiej budowy nie przekraczają 1,5mld.€ a nie 6/8mld.€ przy atomowce i o polowe mniej energii.No chyba że chodzi o prestiż Litwinom i miec EA.Tylko warto pomysleć co sie bardziej oplaca.

  5. Zagłoba mówi:

    “Czego możemy spodziewać się po nowym rządzie?”
    Ano tego, że w sprawach ważnych dla Polaków na Litwie nie będzie gorszy od poprzedniego, bo gorszym być jest po prostu niemożliwością. Za to są pewne zapowiedzi Butkevičiusa, które pozwalają mieć nadzieję na poprawę naszego położenia. Małymi kroczkami też można dojśc do celu. Poza tym dalej sami, poprzez naszych reprezentantów w sejmie i rządzie, będziemy pilnować naszych spraw.

  6. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do jan: co to znaczy uparła się? AWPL miała kompetentną osobę na ministra energetyki, więc podjęła się tego trudnego zadania i postara się udowodnić, że Polacy potrafią rozwiązać ten “supeł” energetyczny. Ministerstwo energetyki to jedno z trudniejszych ministerstw ale jednocześnie bardzo istotne, bo niezależność energetyczna dla każdego kraju to jedna z podstawowych kwestii.

  7. Jan mówi:

    Kazimierz Kransztadzki:Miala tez mozliwosc/propozycje w pierwszej kolejności min.oświaty.Czyżby w AWPL było brak odpowiednich osob na te stanowisko?
    Energetyka.Ładnie brzmi,tylko zobacz ze tak naprawdę od kilku lat na Litwie nic się nie robi tylko gada,planuje,rysuje i takie tam pierdoly.Oprocz defraudacji unijnych pieniedzy na zamkniecie EA w Ignalinie oraz kupna wadliwych kontenerów na przechowywanie zuzytego uranu nic nie zrobiono.
    Wrogiem tego rzadu bedzie niejaka pani prezydent.To ona w pierwszej kolejnosci będzie torpedowala wszystkie poczynania tego rzadu.Ten rząd jest jej nie na rękę.Chetnie ta pani widziałaby Landsbergisa,Garswe,Azubalisa i innych oszolomów w rządzie.
    Konkrety – Budowa EA raczej nie wchodzi w rachube więc i Most jest psu na budę.Bo po co?Poza tym zastanow sie? EA z jednym blokiem na 3 panstwa?Przeciez to smiech na sali.Koszt jej budowy przerasta te trzy panstwa,a wlasciwie Litwe bo Estonia i Łotwa się wypięly.Myslisz że Polska podejmie te wyzwanie z ktorego się wcześniej wycofała?Wątpię.To nie rzad Kaczynskiego żyjący mrzonkami o wspolnej historii.Juz raz dalismy d…..z Mozejkami i wiecej nie powinniśmy sie dac nabrac na “dobre checi” Litwinow.Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.
    Dalej.Litwini maja w projekcie/projektach trzy terminale gazowe + polaczenie gazowe z RP.To chore.Co to?Wyścig z USA czy Rosja?Od dwóch lat nie mogą się uporac ze sprzedażą Elektrocieplowni w Kownie która nalezy do…..Gazpromu.Człowieku.Energetyka na Litwie to mina.Sukcesów raczej nie bedzie,ale koalicja i prezydent będą mieli na kim psy wieszać.

  8. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Do Jan: nikt dla nas nie proponował ministerstwa oświaty i nie było szans, by dla AWPL ten resort oddano. Udało się natomiast wywalczyć tam stanowisko wiceministra. Oprócz tego mamy wiceministrów w innych resortach, współrządzimy Litwą i będziemy starali się pokazać z jak najlepszej strony. A co do ministerstwa energetyki, to nie ma łatwych ministerstw i czasem tebywa tak, że sprawy które wydają się beznadziejne mogą być w przyszłości pozytywnie rozwiązane.

  9. Jan mówi:

    Kazimierz Kransztadzki:Na poczatku tworzenia koalicji pisano ze AWPL dostanie “teke”min.oswiaty.Z tąd i mój wpis.Min.energetyki to b.cięzki litewski temat.Od 10-lecia duzo sie mowi,pisze i obiecuje.Zaniedbania straszne.Tragedia po zamknieciu EA.Wiadomo o tym bylo gdy Kubilius obejmowal rzady.Pokaz,napisz co p.Kubilius i jego rzad w tej sprawie zrobil przez 4 lata?Nic.”0”,ale p.prezydent nachwalic sie go nie moze jaki to z niego “strateg” i “fachowiec”.Nie mowi tylko czego dotycza te “zlote cechy”.Zostawili bajzel nie z tej ziemi,a energetyke w szczególnosci.To nie min.dla AWPL-u w czasach kryzysu,braku funduszy i obecnej p.prezydent.
    Potrzeba duzo kasy(tej brak)dobrej woli rzadu(?) oraz p.prezydent(?)Duzo niewiadomych.Coż zobaczymy.

Leave a Reply

Your email address will not be published.