3
Bezpłatna komunikacja miejska nie dla wilnian

Władze Wilna, przynajmniej na razie, nie zamierzają za przykładem Tallina  „eksperymentować” u siebie z bezpłatną komunikacją miejską Fot. Marian Paluszkiewicz
image-53673

Władze Wilna, przynajmniej na razie, nie zamierzają za przykładem Tallina „eksperymentować” u siebie z bezpłatną komunikacją miejską
Fot. Marian Paluszkiewicz

Stołeczne władze walczą o zwiększenie liczby mieszkańców miasta, zachęcając do rejestracji miejsca zamieszkania w Wilnie. Od ich liczby zależy bowiem wielkość budżetu miasta, bo jak wiadomo mieszkańcy płacą do kiesy miejskiej podatek dochodowy od osób fizycznych.

Dlatego władze miasta zachęcają pracujące w Wilnie osoby do meldowania się pod adresem Al. Giedymina 24-40, należącym do stołecznego samorządu. I choć liczba zameldowanych tam osób wzrosła w ciągu dwóch lat do ponad 2 tysięcy, to jednak wciąż za mało, żeby mogła znacząco wpłynąć na wielkość dochodów kasy miejskiej.

Tymczasem również dążące do wzrostu liczby mieszkańców miasta władze Tallina poszły zupełnie inną drogą i wprowadziły bezpłatny przejazd transportem miejskim, ale tylko dla osób zameldowanych w estońskiej stolicy. I chociaż ten „eksperyment” wszedł w życie dopiero od 1 stycznia tego roku, to jednak już dziś władze Tallina są pewne, że ich pomysł sprawdzi się, bo tylko w ubiegłym roku Tallinowi przybyło prawie 4 tys. mieszkańców (około 1 proc., bo estońska stolica liczyła około 416 tys. osób) — i liczba mieszkańców stolicy zwiększy się znacząco. Przy czym większa część z tych 4 tys. zameldowała się w estońskiej stolicy w ciągu ostatnich miesięcy ubiegłego roku, czyli kiedy została podjęta decyzja o wprowadzeniu bezpłatnego korzystania z transportu miejskiego.

Jak podaje tamtejsza gazeta Eesti Päevaleht, tylko do 1 grudnia 2012 roku swoje miejsce zamieszkania w Tallinie zameldowało prawie 2,5 tys. osób. Władze estońskiej stolicy już podliczyły, że jeśli każda z tych osób zarobi średnie wynagrodzenie dla estońskiej stolicy (987 euro), to do kiesy państwowej z tytułu podatku wpłynie około 1 200 euro rocznie od każdej osoby. Oznacza to, że budżet Tallina uzyska około 2,8 mln euro dodatkowych przychodów, czyli około jednej czwartej środków, które miasto przeznaczy na rekompensatę strat z powodu bezpłatnego przejazdu.

Władze estońskiej stolicy są więc przekonane, że w przyszłości ich eksperyment opłaci się, bo liczba zameldowanych w Tallinie mieszańców będzie rosła, a miasto nie będzie musiało dopłacać do bezpłatnych biletów.
Z podobnym problemem meldunkowym boryka się też Wilno, bo spora część na co dzień pracujących w stolicy ma zameldowanie w okolicznych rejonach czy też innych miastach, bo do pracy w stolicy dojeżdża się z Wiłkomierza, Jewja czy nawet Kowna. Władze miasta uważnie śledzą talliński eksperyment, ale przynajmniej na razie nie zamierzają eksperymentować z bezpłatnym przejazdem.

 Za przykładem Wilna w Tallinie działa od 1 stycznia system elektronicznych biletów, ale — podobnie jak w Wilnie — tamtejszy system działa również niesprawnie Fot. Marian Paluszkiewicz
image-53674


Za przykładem Wilna w Tallinie działa od 1 stycznia system elektronicznych biletów, ale — podobnie jak w Wilnie — tamtejszy system działa również niesprawnie Fot. Marian Paluszkiewicz

— Witamy pomysł Tallina. I razem z innymi europejskimi stolicami na pewno będziemy uważnie obserwowali dalsze wyniki tego systemu. Bezpłatnie jednak niczego nie bywa. Jeśli więc samorząd wprowadzi system bezpłatnego transportu miejskiego, to budżet miasta będzie musiał co rok wydawać około 200 mln litów na utrzymanie transportu miejskiego. Toteż, przed wprowadzeniem tego systemu, miasto musi najpierw podjąć decyzję o tym, z jakich środków — oświaty, kultury, sportu, nadzoru dróg, opieki socjalnej — będą finansowane straty — powiedział nam Virginijus Pauža, dyrektor stołecznego Departamentu Gospodarki Miejskiej i Transportu.

Toteż władze Wilna obawiają się, że miasto, które już dziś jest zadłużone na kilkaset milionów litów, w tym ponad 100 mln litów dla spółki transportu miejskiego „Susisiekimo paslaugos”, po prostu nie będzie stać na sfinansowanie bezpłatnego przejazdu. Niemniej, dla korzystających z usług transportu publicznego stołeczne władze mają też dobrą nowinę, bo od 1 stycznia tanieją bilety na przejazd komunikacją miejską. Nie jest to wprawdzie zasługa stołecznego samorządu, lecz rządu, który zaproponował, a Sejm zatwierdził ulgową taryfę VAT (PVM) na usługi komunikacji publicznej. Toteż w tym roku stanieją elektroniczne bilety zarówno 30-minutowe, jak też 60-minutowe oraz odpowiednio bilety 1, 3 i 10-dniowe.

Bilet miesięczny (30-dniowy) na wszystkie środki transportu kosztuje teraz 100 litów, zaś ten sam bilet ważny w dni robocze kosztuje 90 litów. Cena biletów papierowych nie ulegnie zmianie i będzie wynosiła bez zniżek 2 lity i 1 lit z 50-procentową zniżką. Co więcej, bilety papierowe będą w sprzedaży wyłącznie do 31 kwietnia. Potem zostaną wycofane, jednak korzystać z nich będzie można jeszcze przez 3 kolejne miesiące, czyli do 30 czerwca.

CENY BILETÓW w WILNIE w 2013 r.

Rodzaj biletu                                                                 Cena sprzed 31 12 2012      Cena po 01 01 2013
30-minutowy                                                                2.50 Lt                                        2.20 Lt
60-minutowy                                                                3.50 Lt                                        3.20 Lt
30-minutowy ulgowy 50 proc.                             1.25 Lt                                         1.10 Lt
60-minutowy ulgowy 50 proc.                             1.75 Lt                                        1.60 Lt
30-minutowy ulgowy 80 proc.                             0.50 Lt                                       0.44 Lt
60-minutowy ulgowy 80 proc.                             0.70 Lt                                      0.64 Lt
1-dniowy (24 godz.)                                                   13.00 Lt                                    12.00 Lt
3-dniowy (72 godz.)                                                  23.00 Lt                                    21.00 Lt
10-dniowy (240 godz.)                                             46.00 Lt                                   41.00 Lt
1-dniowy (24 godz.) ulgowy 50 proc.                   6.50 Lt                                      6.00 Lt
3-dniowy (72 godz.) ulgowy 50 proc.                 11.50 Lt                                   10.50 Lt
1-dniowy (24 godz.) ulgowy 80 proc.                  2.60 Lt                                        2.40 Lt
3-dniowy (72 godz.) ulgowy 80 proc.                   4.60 Lt                                      4.20 Lt
10-dniowy (240 godz.) ulgowy 80 proc.              9.20 Lt                                      8.20 Lt

3 odpowiedzi to Bezpłatna komunikacja miejska nie dla wilnian

  1. bez oplat mówi:

    czyli 1200 Litas rocznie, to znaczy 350 Euro. Transport publiczny w Wiedniu tez kosztuje 365 Euro rocznie. Tylko przy zarobkach srednich 2600 Euro a na Litwie 610 Euro.

  2. andrzej mówi:

    Transpor miejski w Wilnie podrożał , ale reklama samorządowa pisała , że potaniał , jak tak można bezczelnie kłamać ? Przykładowo dojazd z Markuć do Santaryszek podrożał o 1Lt20 centów , bo jedzie się 40 minut . Na pewno nie tak wiele jest osób , które stale korzystają z przesiadek , bo już jak ktoś jeździ regularnie , to kupuje miesięczny bilet , który też dla mnie podrożał , bo praktycznie nie muszę korzystać z trolejbusów i kupowałem bilet za 85 Lt , teraz muszę płacić 100 Lt . Kiedyś jeździć na gapę było wstyd , teraz większość pasażerów solidaryzuje się z gapowiczami , przekazują nawzajem bilety , bardzo często zostawiają je po prostu na siedzeniach i panuje ugólna niechęć do kontrolerów , których pieszczotliwie nazywa się gestapo . Ceny są niewspółmierne z dochodami .

  3. Gabriela mówi:

    Szanowna redakcjo Kuriera Wilenskiego,
    zwracam sie do Panstwa z prosba o podanie stron internetowych albo telefonow lub email do osob,ktore sa przewodnikami po Wilnie w jezyku polskim.
    Wybieram sie do Wilna po raz pierwszy w okresie od 28 lutego do 5 marca. Wilno jest rodzinnym miatem mojej mamy.
    Chetnie skorzystam z przewodnika w jez.polskim.
    Serdecznie pozdrawiam
    Gabriela Zyskind

Leave a Reply

Your email address will not be published.