27
Litwa uroczyście obchodzi odzyskanie Memellandu

 odzyskanie Kraju Kłajpedzkiego dla Litwy było równoznaczne z tym, co dla Berlina zjednoczenie Niemiec i włączenie Bawarii
image-53735

odzyskanie Kraju Kłajpedzkiego dla Litwy było równoznaczne z tym, co dla Berlina zjednoczenie Niemiec i włączenie Bawarii

W następnym tygodniu na Litwie rozpoczną się obchody 90. rocznicy odzyskania Memellandu, czyli Kraju Kłajpedzkiego nazywanego przez litewskich historyków Małą Litwą.

Połączenie kraju z tzw. Wielką Litwą nastąpiło w wyniku Powstania Kłajpedzkiego zainspirowanego przez władze w Kownie. W powstaniu oprócz miejscowych mieszkańców Memellandu uczestniczyli w większości (około 70 proc.) przebrani za cywilów szaulisi, żołnierze oddziałów ochotniczych i regularnych wojsk litewskich oraz studenci litewskich uczelni. Toteż, gdy w 2006 roku Sejm podjął się inicjatywy uhonorowania daty Powstania Kłajpedzkiego wpisaniem jej do kalendarza dni świątecznych i dat pamiętnych, wśród litewskich historyków wybuchła zagorzała dyskusja o tym, jak należy określać przyłączenie Memellandu do Litwy — odzyskaniem, czy jednak okupacją? Bardziej postępowi litewscy historycy, z profesorem Alvydasem Nikžentaitisem, sprzeciwiali się „uznaniu okupacji za wartość”.

„Historycy jeszcze przed dziesięcioma laty wyjaśnili, że nie było to powstanie, ponieważ zorganizowane ono było w Kownie, a dokonane przez litewskich szaulisów. To nic innego, jak zajęcie Kraju Kłajpedzkiego, a jeśli użyjemy bardziej mocnego słownictwa — to okupacja. (…) Należy więc zrozumieć, że okupacja i przemoc na Litwie jest dziś uważana za wartość” — mówił podczas dyskusji prof. Nikžentaitis. Jego zdaniem, uznając tę wartość historyczną Litwa traci swoją „niewinność” wobec zajęcia Wileńszczyzny przez Polskę.

„Jakbyśmy reagowali, gdyby Polacy wpisali do swoich dni pamiętnych ten dzień (zajęcie Wileńszczyzny — przyp. red.)?” — pytał swoich oponentów profesor Nikžentaitis. Jednak zamiast odpowiedzi Nikžentaitis był atakowany przez historyków z obozu radykalno-narodowego za brak patriotyzmu. Niemniej zarówno przeciwnicy Nikžentaitisa, jak i sam profesor zgadzali się w jednym, że „odzyskanie” według jednych, czy też „okupacja” Memellandu według innych miało ogromne znaczenie dla odradzającego swoją niezawisłość państwa litewskiego.
Należący do pokolenia młodych litewskich historyków politolog prof. Algimantas Kasparavičius dziś mówi otwarcie, że Powstanie Kłajpedzkie i w jego wyniku odzyskanie przez Litwę Kraju Kłajpedzkiego było „szyte białymi nićmi”.

— Cała sytuacja była niewątpliwie szyta białymi nićmi i oczywista politycznym liderom Europy — nikt nie wierzył w legendę Powstania Kłajpedzkiego”. Jednak protesty dyplomatyczne były słabe, bardziej na pokaz. Wyłącznie Polska mocniej protestowała, ale była ograniczana przez działania Kremla oraz strachem zachodnich sojuszników sprowokowania kolejnej wojny — mówi Algimantas Kasparavičius. Jednak, jego zdaniem, odzyskanie Kraju Kłajpedzkiego dla Litwy było równoznaczne z tym, co dla Berlina zjednoczenie Niemiec i włączenie Bawarii, albo znaczyło tyle, co dla Rosji założenie Sankt Petersburgu po zwycięskiej wojnie ze Szwecją.

— Niemożliwie jest przecenić znaczenie tego wydarzenia dla Litwy. W wyniku zainscenizowanego powstania i przyłączenia portu morskiego Litwa zwróciła się w stronę Zachodu, zdobyła statut państwa morskiego oraz otrzymała natchnienie w walce o zajęte przez Polskę Wilno — ocenia prof. Kasparavičius. Jego zdaniem, bez odzyskania Kłajpedy litewska walka na forum politycznym i dyplomatycznym o Wilno byłaby z góry skazana na niepowodzenie. Tymczasem marsz na Kłajpedę przekonał Litwinów do tego, że w niektórych działaniach mogą oni skutecznie konkurować z Polską.
Tymczasem bez Wilna i Kłajpedy litewska niepodległość miałaby charakter chimeryczny, uważa Algimantas Kasparavičius.

***
Powstanie Kłajpedzkie „wybuchło” 9 stycznia 1923 roku. Trzy dni wcześniej w Šilutė powołany Naczelny Komitet Ratowania Małej Litwy (Vyriausiasis Mažosios Lietuvos gelbėjimo komitetas) oświadczał w ogłoszonym orędziu, że władzę w kraju przejmuje dyrektoriat z Erdmonasem Simonaitisem na czele. Dyrektoriat zwrócił się do Litwy o pomoc, która niezwłocznie nadeszła z Kowna. 10 stycznia do Memellandu wkroczyły z Litwy oddziały uzbrojone, które w krótkim czasie przejęły kontrolę w kraju. Do większej, aczkolwiek bardzo krótkiej walki doszło jedynie 15 stycznia o Kłajpedę. W walce tej zginęło dwóch żołnierzy francuskich i jeden niemiecki po stronie broniących Kłajpedy oraz 12 litewskich „powstańców”. Zwłoki większości z nich zostały potajemnie wywiezione na Litwę. Francuzi również wywieźli zwłoki swoich żołnierzy, toteż w Kłajpedzie pochowano tylko trzech uczestników walki.

Po zajęciu kraju powołano na krótko władzę przejściową, która już 20 stycznia przekazała pełnomocnictwa Litwie. A już 24 stycznia Sejm litewski przyjął postanowienie o przyłączeniu Kraju Kłajpedzkiego do Litwy. Cała operacja wcześniej była uzgodniona kanałami dyplomatycznymi z władzami w Berlinie i Moskwie.

Według powszechnego spisu ludności z 1925 roku w Kraju Kłajpedzkim mieszkało 141 tys. osób, z nich 64 tys. Niemców oraz 37 tys. Litwinów, zaś 34 tys. mieszkańców kraju określało siebie jako kłajpedzianie, którzy na co dzień używali języka litewskiego. Ponad 90 proc. mieszkańców kraju wyznawało protestantyzm.
Dziś w Kłajpedzie mieszka około 162 tys. osób. 74 proc. z nich to Litwini, zaś 20 proc. Rosjanie.
Decyzją Sejmu 2013 rok jest ogłoszony Rokiem Kraju Kłajpedzkiego.

27 odpowiedzi to Litwa uroczyście obchodzi odzyskanie Memellandu

  1. Ali mówi:

    Wszystko to jest wielką hucpą. Nie można “odzyskiwać” czegoś, czego się wcześniej nigdy nie posiadało. Memel przed rokiem 1923 NIGDY nie należał do Litwy. Od początku swojego istnienia aż po rok 1923 należał kolejno do państwa krzyżackiego, następnie do Prus Książęcych, potem do Prus jako królestwa, w końcu razem z Prusami do Niemiec. W latach 1920-1923 stanowił quasi-państewko administrowane przez Ligę Narodów ( w jej imieniu przez Francuzów). Jak więc można trąbić o “odzyskaniu” Memla – Kłajpedy ?
    Ta sytuacja nie przypominała nawet odzyskania Śląska przez Polskę w roku 1922 i całkowicie w roku 1945, gdyż do czasów Kazimierza Wielkiego Śląsk do Polski należał.
    A Memel do Litwy NIGDY.

  2. Boguś mówi:

    W Kownie mówiono wtedy po polsku.

  3. Kapsztad mówi:

    Przed 1918 rokiem politycy różnych polskich opcji stawiali tak sprawę: albo naszymi,tj.Rzeczypospolitej portami morskimi po przywróceniu niepodległości będzie Kłajpeda,do której rzeką Niemen będziemy spławiać towary,albo nad Morzem Czarnym Odessa.W obu portach instalowaliśmy zalążki władzy i przedsiębiorstwa handlowe i armatorskie.

  4. Angela Z. mówi:

    Jestem, bardzo ciekawa jakie to inwencje wyzwoli z siebie PT Konsul Honorowy (sic!) RP w Klajpedzie. Czy znowu zaprosi “żaglowce”, czy zorganizuje “konferencję naukową”, czy postawi szaszłyki w Skandalisie? Okazja jest, ale czy będzie “dobra wola” i …. wolne środki.

  5. Marcin A. mówi:

    Rok 1918 – Wilenszczyzna jest etnicznie polska, Kowienszczyzna jest etnicznie polska, Kłajpeda jest etnicznie niemiecka. Ja się pytam – czy Republika litewska ma fundament historyczny czy raczej tylko ideologiczny? Bo żadne z tych miast nie było w momencie “odzyskiwania” przez Lietuwę niepodległości litewskie (w obecnym znaczeniu słowa “litewski”).

  6. Warmiak mówi:

    “Jego zdaniem, uznając tę wartość historyczną Litwa traci swoją „niewinność” wobec zajęcia Wileńszczyzny przez Polskę.”

    Jak Polacy mogli “zajmować” ziemie, które zamieszkiwali od wielu stuleci ??? .
    Jak Litwini mogli uznać za stolicę swojego państwa miasto Wilno, w którym mieszkało 2 % Litwinów ???

  7. MH mówi:

    @Ali
    Dobrze wiemy ze Pomorze, Prusy, Wartheland to rdzenne ziemie niemieckie od tysiecy lat. Nie trzeba tego przypominac.

  8. Lubomir mówi:

    Re: MH. A ty to mówisz jako przedstawiciel niemieckiej piątej kolumny na Polskę i Litwę?. Historii uczyłeś się chyba w siedzibie Stasi w Berlinie?. Chyba, że tą wiedzę nabyłeś już po zjednoczeniu, w BND…Dużo Niemców nauczyło się biegle posługiwać polskim językiem. Jednak z tej mowy nienawiści wychodzi niemiecki duch. Duch Fryderyka Wielkiego, Bismarcka i Hitlera.

  9. Tadeusz mówi:

    “Tymczasem bez Wilna i Kłajpedy litewska niepodległość miałaby charakter chimeryczny.”
    A tak mamy teraz litewskość histeryczną, pełną lęków i fobii, ciągłego poczucia niepewności i zagrożenia.

  10. andrzej mówi:

    Zły uczynek , jak ktoś Kalemu ukraść krowę , a dobry , jak Kali komuś ukraść Krowę .

  11. MH mówi:

    @Lubomir

    Lubomir, Lubomir, wiesz co to jest ironia?

  12. Lubomir mówi:

    Re: MH. Jeżeli tak należy to odbierać, to przepraszam za niezrozumienie intencji i zwracam szacunek.

  13. Alabama mówi:

    do MH: Jeżeli to ironia, to całkowicie nieudana.

  14. Ali mówi:

    MH : A propos ironii : Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, że Litwini permanentnie, przy okazji różnych dyskusji, wypominają nam przejęcie ziem poniemieckich w roku 1945. Jeśli masz wątpliwości, radzę systematycznie czytywać komentarze na delfi. Kiedyś pisali o tym również tutaj, ale od dłuższego czasu z komentowania na portalu “KW” zrezygnowali. Niemniej, nasze komentarze zapewne czytają i analizują.
    Dlatego właśnie napisałem o Śląsku. Chodziło o ewentualne wyprzedzenie kontrargumentów porównawczych typu ” a wy również…”.

  15. andrzej mówi:

    Język polski od wieków był państwowym na Litwie , więc tylko w wypadku gdyby w roku 1918 też uchronił swój status , to można by coś tam powiedzieć o okupacji , ale ponieważ zostało utworzone państwo narodowe wyłącznie dla Litwinów , to przynależność byłej stolicy automatycznie staje pod znakiem zapytania .

  16. Zbyś mówi:

    Litwo ,pozwól współrządzić Polakom w Wilnie

  17. Budzik mówi:

    Pewien znajomy Norweg został w Kłajpedzie brutalnie pobity. Wiem, że już tam nigdy nie powróci

  18. Maas mówi:

    Chce przypomniec ze nie bez powodu w pierwszej zwrotce hymnu niemieckiego jest Memel.
    Deutschland, Deutschland über alles,
    Über alles in der Welt,
    Wenn es stets zu Schutz und Trutze
    Brüderlich zusammenhält.
    Von der Maas bis an die Memel,
    Von der Etsch bis an den Belt,

    Rzeka Maas stanowi zachodnia granice z Holandia

  19. Zagłoba mówi:

    Tytułowe “odzyskanie” to błąd i przekłamanie, przecież wyraźnie rzecz dotyczy “zajęcia” albo “aneksji”.
    Akurat przekłamania i celowe fałszowanie historii przez obecne państwo i tzw. elity litewskie to żadna nowość ani zaskoczenie. Wystarczy prześledzić, jak traktują ostatnie 100 lat i stosunki z Polską, szczególnie zaś w temacie Laudy czy Wileńszczyzny albo przemilczanego ludobójstwa w Ponarach.

  20. Pol Pol. mówi:

    Do Zbyś @16
    Znaj proporcjum Mocium Panie!
    Tak jak w Twojej Polsce rządzi Kaszub Tusk, tak w Litwie (Wilnie) rządzą Litwini. Daj im się (wszystkim) wyszumieć!

  21. ladychapel mówi:

    A polskie tzw. “Ziemie dozyskane” – Szczecin, Wrocław i inne miasta niemieckie w oczy/uczy Polaków nie kłują… 🙂

  22. Wereszko mówi:

    @ ladychapel
    Typowy numer sowieckich/litevskich propagandystów: “A u was Murzynów biją!”
    Tutaj,pod tym artykułem,akurat odbywa się rozmowa o Kłajpedzie,a nie o “Ziemiach dozyskanych”.

  23. andrzej mówi:

    Wrocław założyli Czesi , należał także do Piastów to po pierwsze , po drugie Niemcy stracili swoje tereny w wyniku Drugiej Wojny Światowej . A Memel nie miał z Litwą nic wspólnego .

  24. Ali mówi:

    @lady chapel : W przypadku Śląska ( Wrocławia) określenie “ziemie odzyskane” miało swoje uzasadnienie, gdyż prowincja ta i jej stolica Wrocław od początków czasów historycznych ( tj. dokumentowanych na piśmie ), a w każdym razie od czasu chrztu Polski aż do roku 1339 należały do państwa polskiego. Jak by nie patrzeć, chodzi o okres około 370 lat przynależności państwowej w dzisiejszym słowa tego rozumieniu.
    Bardziej dyskusyjna jest kwestia dotycząca Pomorza Zachodniego ze Szczecinem, ale i w tym przypadku były w czasach piastowskich okresy przynależności tych terenów do Polski.
    Memel natomiast przed rokiem 1923 nie należał do Litwy ani przez jeden dzień. Jakże więc Litwini mogli go w roku 1923 “odzyskać” ?

  25. Wereszko mówi:

    Z artykułu:
    “prof. Nikžentaitis. Jego zdaniem, uznając tę wartość historyczną Litwa traci swoją „niewinność” wobec zajęcia Wileńszczyzny przez Polskę”

    Prof. jest chyba na bakier z wiedzą?
    Memelland to była kraina zamieszkała głównie przez Niemców.
    Wileńszczyzna od wieków zamieszkała przez Polaków.
    Niemiecki Memelland zajęli Litvini.
    Polską Wileńszczyznę zajęli POLACY.

  26. Tiwaz mówi:

    Lietuvisi byli niemieckim wynalazkiem do walki z Polską i jako tacy dostali Kłajpedę. Takie wynalazki trwają krócej lub dłużej, zależnie od koniunktury, ale nigdy nie jest to historyczne “długie trwanie” (500 lat i więcej).
    Żałosne to państewko i zapomnienia bliskie. Samodzielnie nie będzie istniało.

  27. podlasiak mówi:

    do Kapsztad
    Czy mógłbyś napisać ewentualnie podać jakieś namiary (np. na strony internetowe bądź publikacje) w zakresie jak napisałeś instalowania przez Polaków zalążków władzy i przedsiębiorstw handlowych i armatorskich w Odessie nad morzem czarnym oraz w Kłajpedzie.
    Jest to dość interesujący temat. Z góry dzięki

Leave a Reply

Your email address will not be published.