27
Edward Trusewicz: „Ten tytuł należy do ludzi, z którymi pracowałem.”

Edward Trusewicz (od lewej) sądzi, że społeczność polska na Litwie jest zorganizowana i aktywna Fot. Marian Paluszkiewicz
image-54527

Edward Trusewicz (od lewej) sądzi, że społeczność polska na Litwie jest zorganizowana i aktywna Fot. Marian Paluszkiewicz

Rozmowa z Edwardem Trusewiczem, wiceministrem kultury Litwy, sekretarzem Związku Polaków na Litwie, zwycięzcą XV plebiscytu Czytelników „Kuriera Wileńskiego” — „Polak Roku 2012”.

Na wstępie naszej rozmowy proszę przyjąć serdeczne gratulacje z okazji otrzymania tak zaszczytnego wyróżnienia!
I wrócić wspomnieniami do drogi, która prowadziła Pana do tytułu „Polak Roku 2012”. A rozpoczęła się ona od Trok…

Dziękuję bardzo i jednocześnie pragnę serdecznie podziękować każdemu Czytelnikowi „Kuriera Wileńskiego”, który oddał głos na moją skromną osobę.
A co do mojej drogi życiowej, to rzeczywiście rozpoczęła się ona od Trok. Tu ukończyłem Szkołę Sztuk Pięknych i rozpocząłem naukę w Konserwatorium Wileńskim, gdzie uzyskałem specjalność dyrygenta chóru. Później odbyłem również studia z zakresu dyrygentury chóralnej w Polsce.
Po odejściu do wieczności śp. Wiktora Kowalewskiego — znanego i zasłużonego muzyka ziemi trockiej — miałem zaszczyt zostać kierownikiem zespołu artystycznego „Stare Troki”. Następnie podjąłem pracę jako nauczyciel muzyki w miejscowej polskiej szkole.
Równolegle udało mi się zgłębić niuanse muzyki kościelnej i liturgię jako organista w Starych Trokach i Landwarowie.
Prowadziłem również chór kameralny „Muza”.
Był to też czas, kiedy poczułem przyjemność działalności społecznej. Zaczęło się od Trockiego Oddziału Rejonowego Związku Polaków na Litwie. Następnie Zarząd Główny ZPL i funkcja sekretarza Związku.
Z woli wyborców zdobyłem mandat radnego w Samorządzie Rejonu Trockiego.
To tak w telegraficznym skrócie. Do tych chwil często wracam we wspomnieniach… Wspominając i myśląc przede wszystkim o ludziach, których miałem zaszczyt poznać, czerpać od nich wiedzę, zdobywać doświadczenie.

Przerwał Pan passę aktywności rejonu solecznickiego, który cztery lata z rzędu miał swego ziomka Polakiem Roku. Trocki rejon, o którym Pan nie zapomina, dotąd był raczej pasywny.
Jakie wydarzenie roku ubiegłego uważa Pan za najważniejsze, które mogło przesądzić o tym, że otrzymał Pan rekordową liczbę głosów Czytelników?

Wiadomość o wygranej w Plebiscycie Czytelników „Kuriera Wileńskiego” była dla mnie zaskoczeniem. Niezwykle miłym. Zresztą, zaskoczeniem był też fakt, że moje nazwisko przed paru miesiącami znalazło się wśród tak zacnego grona finalistów. Wcale do głowy mi nie przyszło, że największa liczba kuponów wpłynie na moją kandydaturę. Gdy się dowiedziałem, że jestem wśród finalistów (przed kilkoma miesiącami), na portalu społecznościowym Facebook napisałem, na kogo bym zagłosował i w jakiej kolejności. Cóż, czytelnicy dokonali swojego wyboru i zdecydowali inaczej…
Co do aktywności, to (oczywiście, tytułem żartu) powiem, że widocznie czytelnicy z Wilna uznali, że tytułu Polaka Roku tym razem „nie oddadzą”. Nie ukrywam, słyszałem, że prezes Wileńskiego Oddziału Miejskiego ZPL Alicja Pietrowicz poruszyła swoją strukturę. Ale, że aż tak?
Jednak na poważnie, chciałbym zaznaczyć, że ten zaszczytny tytuł należy do ludzi, z którymi w ubiegłym roku pracowałem.
Jeśli zostałem zwycięzcą z racji pełnionej funkcji sekretarza Związku Polaków na Litwie — to zwyciężyli członkowie tej organizacji. Są to ludzie udzielający się społecznie dla polskości zarówno na Wileńszczyźnie, jak też wszędzie tam, gdzie działają oddziały ZPL (a jest ich 15 w całym kraju).
Jeżeli tytuł laureata przypadł mi z powodu koncertu charytatywnego „Piłsudski pamięcią przyzywa”, który był nagrany w Wilnie i wyemitowany w telewizji Polonia, czy innego rodzaju działalności artystycznej — adresatami sukcesu powinni być ludzie, którzy tworzą kulturę polską w naszym kraju: artyści, zespoły pieśni i tańca, zespoły teatralne i kierownicy tych zespołów.
Jeżeli ktoś oddał swój głos na mnie z racji nominacji na wiceministra kultury (i stąd oczekiwania przyśpieszenia prac nad uregulowaniem sytuacji prawnej polskiej mniejszości narodowej) — to tytuł należy do Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i wyborców, którzy obdarzyli tę siłę polityczną mandatem zaufania.

Jakim człowiekiem, obywatelem, w ocenie Polaka Roku dzisiaj powinien być Polak na Litwie. I w ogóle czy łatwo nim być?

Niełatwo jest zdefiniować obraz prawdziwego Polaka na Litwie, ale sądzę, że społeczność polska w naszym kraju jest zorganizowana i aktywna. To nas wyróżnia spośród innych mniejszości narodowych na Litwie. To też nas wyróżnia spośród środowisk polonijnych na świecie.
Możemy być dumni, że przyszło nam być Polakami na Litwie. Udzielać się na rzecz kraju, w którym urodziliśmy się i mieszkamy i mieć w sercu kraj macierzysty, tak bliski pod każdym względem.
Musimy sprostać wymaganiom, ludzie czekają na wyniki. Ma to dopingować nas wszystkich, kto znalazł się na jakimś stanowisku, by pracować z jeszcze większym oddaniem. Dlatego też każdy z nas z osobna, jak też my wszyscy, musimy pokazać, że jesteśmy gospodarzami u siebie w kraju.

Jak Pan najbardziej lubi wypoczywać? I czy dla polityka, działacza społecznego, aktora, dyrygenta takie pojęcie jak odpoczynek nie zaniknie?
Czy będzie miał Pan czas na taki luksus, jak wzięcie do rąk batuty dyrygenta, jak to było niedawno podczas koncertu kolęd w Pana rodzimych Trokach.

Właśnie podobne projekty są w pewnym sensie odpoczynkiem. Jestem zwolennikiem produktów kulturalnych, których nie cechuje niski poziom. Stąd też m. in. koncerty z udziałem zespołów amatorskich razem z orkiestrą zawodową. Związek Polaków na Litwie ma za sobą kilka takich projektów. Wierzę, że dla zespołów są to wspaniałe doznania i przeżycia artystyczne.
Co do odpoczynku, jakoś nie czuję specjalnego zmęczenia od tego, co robię. A jeśli chwilowo pojawia się, jest satysfakcjonujące. Bo na co dzień robię to, co lubię.

27 odpowiedzi to Edward Trusewicz: „Ten tytuł należy do ludzi, z którymi pracowałem.”

  1. Józef mówi:

    “Edward Trusewicz sądzi, że społeczność polska na Litwie jest zorganizowana i aktywna”

    Edwardowi Trusewiczowi należy się to wyróżnienie, bo do młodego pokolenia zależy przyszłość Litwy i Polaków na Litwie.

    Sposób wypowiedzi świadczy że “szewc w butach chodzi…” -czyli nie jest jakimś tam ministrem kultury tylko parexcellence, (MINISTREM – SŁUGĄ) i na wskroś kulturalnym człowiekiem.

    GRATULUJĘ!

  2. AOB mówi:

    Sz REDAKCJO proszę wytlumaczyc,
    co oznacza “szczegolna aktywnosc
    w oddawaniu glosow”-1,2,5 czy moze
    więcej? Wg mnie rękę mozna podniesc
    lub glos oodac TYLKO JEDEN RAZ111

  3. Stefek mówi:

    Brawo Edward tak trzymać mało zostało do prezesa AWPL muszą nareszcie być zmiany.

  4. Nauczycielka mówi:

    EDWARD TRUSEWICZ PREZES AKCJI WYBORCZEJ POLAKÓW na LITWIE – brzmi dumnie zgadzam się ze Stefkiem zmiany muszą być!

  5. maniek mówi:

    Tak jest, Edward – prezesem, Waldka – na emeryture!

  6. llllllllllllllllll mówi:

    Komuś widać bardzo zależy (posty 3,4,5) aby Edwarda skłócić z Waldemarem. Mam nadzieję, że Edward dobrze wie kto za tym wszystkim stoi.

  7. mam inne zdanie mówi:

    a idźcie wy 🙁 Być może Trusewicz nauczy się przy okazji pisać bez błędów? Stanowisko niejako zobowiązuje… Tytuł Polaka Roku zostawiam bez komentarza, jeśli z Aszkiełowiczem, Sienkiewiczem i innymi zasłużonymi OSOBOWOŚCIAMI wygrywa Trusewicz, to coś z nami musi być “nie hallo”… smutne…niezwykle smutne 🙁

  8. Karolina mówi:

    Absurd. To jest karierysta. Sam na siebie i glosowal :):):)
    A do 3, 4 i 5 – jezeli tak sie stanie (co nie daj Boze) to wtedy zobaczycie jaki to czlowiek i po nogach bedziecie “Waldka” calowac.
    Mysle, ze jezeli tak bedzie dalej, ceniacy sie Polacy na Litwie nie beda brac udzialu w tym konkursie.

  9. B. mówi:

    Panie Edwardzie – bardzo szczere gratulacje. Życzę zdrówka i dalszych sukcesów w pracy społecznej.

  10. Ali mówi:

    Dawno nie było tutaj agentów litewskich. Przenieśli się na delfi.pl. Od wczoraj nagły wysyp : Stefek, nauczycielka, maniek, nawet Stasys przypomniał sobie o portalu “KW”. Czyżby kroiła się jakaś szersza akcja propagandowa wymierzona tradycyjnie w Tomaszewskiego ?

  11. józef III mówi:

    Wszystkiego najlepszego Edwardzie !

  12. Tadeusz mówi:

    Posty 3-5 można traktować jako małą mętną prowokacyjkę. Pan Trusewicz faktycznie robi karierę, wpierw jako muzyk, potem działacz społeczny, teraz polityczną jako wiceminister z nadania AWPL, ale przed nim droga jeszcze daleka i trudna.
    Akurat polityczne sukcesy polskiej społeczności zorganizowanej w Akcji Wyborczej to wielka zsługa obecnego przewodniczącego. Waldemar Tomaszewski jest liderem skutecznym, charyzmatycznym, odważnym, takim jakiego potrzebujemy w trudnej walce o nasze prawa.

  13. Wereszko mówi:

    Przeczytałem ten wywiad z politykiem,WICEMINISTREM kultury RL.Zdziwiony jestem,że nie zadano mu pytań o jego poglądy POLITYCZNE.
    Panie Trusewicz,ma pan jakieś poglądy polityczne?

  14. Kmicic mówi:

    w pełni się zgadzam z 7, nikt na Wileńszczyżnie nie nabierze się na te prymitywne próby rozbicia polskiego środowiska na LT :
    “Komuś widać bardzo zależy (posty 3,4,5) aby Edwarda skłócić z Waldemarem. Mam nadzieję, że Edward dobrze wie kto za tym wszystkim stoi.”

  15. ***** mówi:

    Dobry wybór.

  16. czytelnik mówi:

    zuszek Edward! Na takich ludziach jak pan Tomaszewski, pan Trusewicz, pan Mackiewicz, pani Reksc, pan Mincewicz trzyma sie polskosc na Wilenszczyznie!

  17. do czytelnika mówi:

    polskosc trzyma sie raczej wbrew ich staraniom, aby ja zniszczyc, zdegradowac. a trusewicz – zuszek, przynajmniej nie klamie, akcje wycinania kuponow na niego zorganizowala Piotrowicz – tak tez w wywiadzie i powiedzial. W ogole caly ten “polak Roku”to zabawa toczona miedzy roznymi kolami ZPL: wilenscy contra solecznicki. Mam nadzieje, ze w nastepnym roku beda tylko 2 kandydacvi i niech miedzy soba wyjasniaja kto jest lepszy w wycinaniu kuponow z gazet zaprenumerowanych z podatkow czlonkow ZPL

  18. pisarz do:czytelnik mówi:

    Czy czasem o jakims panu nie zapomniałeś?

  19. Zagłoba mówi:

    Trusewicz: “społeczność polska w naszym kraju jest zorganizowana i aktywna. To nas wyróżnia spośród innych mniejszości narodowych na Litwie. To też nas wyróżnia spośród środowisk polonijnych na świecie.”
    I przede wszystkim to zorganizowanie oraz jedność pozwala nam nie tylko trwać, ale rozwijać się i odnosić sukcesy, pomimo różnych prób nacisków, rozbijania środowiska i państwowej lituanizacji. Ciągłe ataki na nasze polityczne ramię AWPL i jej lidera Tomaszewskiego są zupełnie nieskuteczne, bo znamy te propagandowe mechanizmy i jesteśmy na nie impregnowani.

  20. do: do czytelnika mówi:

    Nie jestem fanem ZPLu, ale skoro dwa koła walczą o kandydata, to wolę, żeby wygrał człowiek z Wilna. Jeżeli z Solecznik wygrawał Talmont, czy Palewicz, nu to w porządku, ale ta zeszłym roku która wygrała? To jakiś niemądry bajer. Ten z drugiego miejsca w tym roku też dziwactwo. Gdzie i co on zrobił w tym roku, żeby jego robotę poczuli Polacy z Wilna? rejonu trockiego? rejonu wileńskiego?

  21. Leo mówi:

    Mlody,inteligentny,aktywny,poprawnie mowiacy po polsku-Wilenszczyzna takich wlasnie dzialaczy potrzebuje.
    P.Edwardzie:psy szczekaja,karawana idzie do przodu-prosze o tym pamietac.
    Powodzenia

  22. Osoba: do 20 mówi:

    Ten czlowiek co zajal 2 miejsce to malo kto z tej 10, zrobil tyle dla polskosci ile to zrobil Pn. Sienkiewicz! Moge to samo powiedz i o laureacie, co Pn. Trusewicz juz takiego zrobil dla rejonu wilenskiego czy dla rejonu solicznickiego?

    Pamietajcie jedno, ze wiekszosc kandydat jak i Pn. Michal pracowali w innej swerze ale wszystkorowna jednoczesnie pracowali i dla polskosci…

    A Pn. Edward on jest polityk, wybrany przez nas samych, walczyc o polskosc, to jest jego robota…

  23. Sokol mówi:

    Pan Michał Sienkiewicz – to Polak z Ejszyszek, entuzjasty i propagatora sportu. Były sędzia kategorii międzynarodowej lekkiej atletyki, członek Litewskiego Komitetu Olimpijskiego, a obecnie prezes TG „Sokół” na Litwie oraz pomysłodawca i organizator szeregu imprez sportowych.

    W roku 1953 po zdobyciu matury w klasie rosyjskiej (w Ejszyszkach polską szkołę zamknięto), odbył służbę w wojsku radzieckim na Dalekim Wschodzie w Chabarowsku. Po powrocie z wojska w 1956 roku rozpoczął zaocznie studia na wydziale historii Uniwersytetu Wileńskiego, łącząc je z pracą nauczyciela w Dojlidzkiej Szkole Podstawowej. Następnie został przeniesiony do wieczorowej szkoły średniej w Ejszyszkach, w której po kilku latach pracy został dyrektorem. W 1971 roku został mianowany kierownikiem rejonowego wydziału oświaty. Nie chciał tej nominacji, ale pod presją władz i za namową ministra oświaty przyjął ją. Po czterech latach kierowania rejonową oświatą powrócił na stanowisko dyrektora średniej szkoły wieczorowej, na którym przepracował do przejścia na emeryturę.

    Od lat młodzieńczych jego życiową pasją był sport. Na bieżniach, rzutniach i skoczniach z ruletką i stoperem pojawił się w roku 1958. Zaczął od zawodów rejonowych, zaraz potem przeniósł się na republikę, a w końcu zaczął sędziować lekkoatletykę w całym Związku Sowieckim. W 1980 roku Panu Michałowi nadarzyła się szansa wziąść udział w Igrzyskach Olimpijskich, to była najznakomitsza przygoda w ponad 30-letniej sędziowskiej karierze. Gdy w 1988 roku powstał Narodowy Komitet Olimpijski Litwy, M. Sienkiewicz znalazł się w gronie 175 członków, tworzących zgromadzenie generalne i nadal pozostaje w tym szacownym gronie, bowiem jest jednym z 16 członków honorowych, zajmujących na sali podczas obrad najbardziej poczesne miejsca i mających prawo głosu doradczego.

    3 maja 1991 roku zawdzięczając jego inicjatywie na Litwie zostało odrodzone Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Ówczesne władze komisaryczne nie odczuwały radości z danego pomysłu, a nawet nie ukrywały swego wrogiego nastawienia, ale nic nie zdołały zrobić. Odrodzony „Sokół” otworzył nowe możliwości przed sportowcami rejonu solecznickiego i młodzieżą szkolną. Przed nimi pojawiły się dziesiątki możliwości udziału w imprezach sportowych na Litwie i w Polsce. Od lat młodzież rejonu solecznickiego bierze udział w Międzynarodowej Parafiadzie dla Dzieci i Młodzieży, zaś sportowcy wyjeżdżają na liczne zawody drużynowe. Z tych ostatnich największe sukcesy odnoszą ringowcy z Białej Waki, która stała się centrum ringo na Litwie. Natomiast prezydentem litewskiej federacji ringo od momentu jej założenia jest pan Michał.

    Mimo upływu lat wierność sportowi nie zostaje nie dostrzeżona. Potwierdzeniem tego jest Dyplom Zasługi oraz nadany tytuł rycerza Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce, zaliczenie go w poczet członków Legii Honorowej Sokolstwa Polskiego w Ameryce i odznaczenie brązowym Krzyżem Zasługi. W 2003 roku z rąk prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego odebrał doroczną nagrodę im. Stanisławy Walasiewiczówny „Za działalność na rzecz sportu polonijnego” w postaci statuetki tej legendarnej polskiej lekkoatletki oraz otrzymał złoty medal za zasługi dla rozwoju sportu litewskiego od Departamentu Kultury Fizycznej i Sportu przy rządzie Republiki Litewskiej.

  24. Sokol mówi:

    Niech teraz ktos odwarzy sie powiedziec, ze ten czlowiek nie zasloguje na II miejsce…

  25. orzel mówi:

    Wlasnie tekst o p. Sienkiewiczu wskazuje, ze w zeszlym roku na Polaka Roku nie bardzo zasluzyl. To nie nagroda za dzialalnosc calego zycia! Moim zdaniem Polacy Roku to 1) Katarzyna Niemycko, 2) Edward Trusewicz, 3) s Michaela Rak, 4) Czeslaw Okinczyc, 5) Jaroslaw Narkiewicz.

  26. Polak mówi:

    Jednak juz dawno wiadomo, ze ten tytul jest wreczany za caloksztalt. Pn. Katarzyna oczewiscie miala wspanialy rok osobisty i bardzo to cieszy, jednak co to dalo dla polskosci? Tacy ludzie jak Pn. Okinczyc, Pn. Sienkiewicz naprawde zasluzyli na ten tytul za caly swoj caloksztalt, tym bardziej ze lata ida a ludzie ci starzeja… mlodzi kandydaci jeszcze beda mieli mozliwosc zdobyc ten tytul! P.s.: bardzo fainie ze SOKOL wlozyl artykul o Pn. Sienkiewiczu, byloby fainie zeby kurier o wszystkich kandydatach to zrobilby…

  27. Polak-2 mówi:

    Nie myślę, że tytuł ma być dawany za cały dorobek życia. Prawie zgadzam się z Nr. 25: 1. Katarzyna Niemycko, 2. Edward Trusewicz, 3. Czeslaw Okinczyc, 4. Jaroslaw Narkiewicz, 19. Michał Sienkiewicz

Leave a Reply

Your email address will not be published.