39
OŚWIADCZENIE w sprawie odwołania ujednoliconego egzaminu z języka państwowego

My, rodzice dzieci uczęszczających do szkół z polskim językiem nauczania, wyrażamy swój kategoryczny przeciw wobec przeprowadzeniu ujednoliconego egzaminu z języka litewskiego dla abiturientów szkół z polskim i litewskim językiem nauczania.

Jesteśmy za odwołaniem artykułów Ustawy RL o Oświacie z 17 marca 2011 roku, dotyczących ujednoliconego egzaminu z języka litewskiego oraz prowadzenia wykładów z historii, geografii i wiedzy o społeczeństwie w szkołach mniejszości narodowej w języku litewskim.
My, rodzice uczniów szkół polskich, jesteśmy przekonani, że ani z punktu widzenia pedagogiki, ani też zdrowego rozsądku ujednolicenie nie jest możliwe. Język litewski dla osób narodowości litewskiej jest językiem ojczystym, dla pozostałych zaś wyuczonym językiem państwowym, różni się otoczenie językowe uczniów, nauczanie prowadzone jest według różnych programów i na podstawie różnych podręczników. Zdaniem lituanistów, przygotowanie uczniów do nowego egzaminu w takich warunkach, jakie mamy obecnie, jest niemożliwe, dlatego reformowanie należy rozpoczynać nie od starszych klas, lecz już od przedszkola.

Pragniemy wyrazić swoje ogromne oburzenie faktem, że nie wzięto pod uwagę naszych postulatów oraz dobra naszych dzieci i wprowadzono ujednolicony egzamin w szkołach polskich i litewskich. W sytuacji, kiedy młodzież pobierała naukę przez 11 lat na podstawie zróżnicowanych programów edukacyjnych języka litewskiego, nieludzkim jest zmuszanie naszych dzieci do składania ujednoliconego egzaminu. Karygodnym jest egzaminowanie dzieci z materiału, którego nie było w ich programie nauczania. Sporo maturzystów z pewnością zrezygnuje z państwowej matury z języka litewskiego, co zamknie im drogę na uczelnie litewskie. Wyjadą z Litwy.

Jesteśmy zdeterminowani walczyć o godne traktowanie naszych dzieci i nie pozwolimy ich krzywdzić. Przeprowadziliśmy strajki oraz wiece, które przeprowadzimy ze zdwojoną siłą w przypadku, gdy nasze prośby będą nadal ignorowane.
Próba przeprowadzenia eksperymentów na naszych maturzystach powoduje napięcie emocjonalne i ogromny stres u uczniów, rodziców, jak również nauczycieli. Jeżeli nie zostanie przygotowany egzamin z języka państwowego dla szkół mniejszości narodowych, uwzględniający program dotychczasowego nauczania, nadużycia w stosunku do polskiej młodzieży zostaną zaskarżone w instytucjach europejskich. Nie chcielibyśmy tego czynić w przeddzień przewodnictwa Litwy w Unii Europejskiej. Jednakże dobro naszych dzieci jest darem nadrzędnym i będziemy bronić praw swoich dzieci do skutku.

 Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie

39 odpowiedzi to OŚWIADCZENIE w sprawie odwołania ujednoliconego egzaminu z języka państwowego

  1. Kmicic mówi:

    Nareszcie normalny głos z LT.
    Ten rząd zaczyna przeciągać decyzje, podobnie jak czyniły wszystkie poprzednie. Tu nie ma czasu.Konieczność pewnych działań jest tak oczywista ,że nie ma o czym dyskutować i odwlekać decyzje. W ciągu 4 najbliższych lat mamy mnóstwo do zrobienia, znacznie więcej niż to było zawarte w porozumieniu koalicyjnym. 30 dni już minęło i zarówno brak konkretnych działań, jak i wypowiedzi Premiera, nie nastrajają optymizmem.
    ps;
    Brawa za to oświadczenie, przypomnieliście o priorytecie jakim jest polska oświata.
    Znając realia lt sądzę,że już należy się przygotowywać do masowych protestów i strajku powszechnego w polskich szkołach.- I to niebawem, jeszcze przed egz. maturalnym..
    Koroniarze oddolnie Was wspomogą, ale tylko to, co wywalczycie sami, zostanie spełnione.
    Taka okazja , jak przewodnictwo RL w UE i obecność światowych mediów na LT już się nie powtórzy.To okres prawdziwie historyczny dla Polaków, można bardzo wiele zyskać lub zadowolić się jakimiś ochłapami.
    Liczą się tylko KONKRETY.

  2. rodzic mówi:

    Świadomie oddaliśmy swoje dziecko do polskiej szkoły do szkoły gdzie przedmioty byli nauczane w jednym ojczystym języku, (co gwarantowała nam konstytucja) a nie do dwujęzycznej. Dlaczego bez nas decydują o nas? Dlaczego jakiś Songaila przeforsowując w Sejmie nową swoją ustawę dyktuje w jakim języku moje dziecko powinien uczyć się geografii, historii? Niech lepiej zatroszczy się o swoje dzieci.

  3. wioskowy mówi:

    Popieram

  4. Bronisław mówi:

    Tylko Europejskie instytucje mogą z tym poradzić i czym szybciej, nie zwlekać.

  5. wln mówi:

    ilu maturzystow reprezentuja rodzice zrzeszeni?

  6. józef III mówi:

    życzę wytrwałości i sukcesu !

  7. andrzej mówi:

    Nigdy język ojczysty nie może być traktowany na równi z innymi , nawet jeżeli to język państwowy . To normalnie , że Litwini muszą mieć egzamin na innym poziomie , że muszą mieć w programie więcej swojej literatury niż szkoły narodowe . W szkołach narodowych na lekcjach litewskiego musi być wyłącznie literatura litewska , byłem zaskoczony , że uczniowie szkoły polskiej przerabiają np. Götego po litewsku , moim zdaniem to skandal , literatura obca musi być jedynie i wyłącznie na lekcjach języka polskiego .

  8. schlange mówi:

    Tak, dobro dzieci jest najważniejsze. Wszystkie racje zawarte w artykule są bardzo ważne i trzeba je realizować w nadchodzących miesiącach, sądzę, że cztery lata to długi okres, trzeba te racje dobitnie wyeksponować i dążyć do pozytywnych rozstrzygnięć w najbliższych miesiącach. Ewentualne zwycięstwa w tych zmaganiach, trzeba będzie utwierdzać właśnie przez następny okres, być może będzie to cztery lata. Chyba, że nastąpi burza na górze i ewentualne wcześniejsze wybory parlamentarne. Tą opcję też należy brać pod uwagę, w zakładanych działaniach.

  9. Znad Solczy mówi:

    Wszyscy zapamiętajcie prawdę-socjaldemokraci są w swojej większości antypolacy, lecz o wiele przebiegliejsi,chytrzy i podstępni

  10. Tadeusz mówi:

    Zła ustawa oświatowa z 2011 powinna znaleźć się tam, gdzie jej miejsce, czyli w koszu.

  11. Czarek mówi:

    Powtorze za Kmicicem ” narescie ”
    Mysle jednak ze poza dzialalnoscia Forum Rodzicow ( ktorym glownym zadaniem jest dobro dzieci ) powinien powstac Komitet Obrony Polskiej Edukacji. Obrony; poniewaz nikt chyba nie ma watpliwosci ze wspomniana Ustawa jest atakiem na system edukacyjny mniejszosci narodowych. Powodzenia , wytrwalosci i sukcesu zycze .

  12. Ed. mówi:

    Oswiadczenie to bardzo dobrze ale tego malo. Przemieru Butkiavičiusu nie mozno wierzyc. Musimy walczyc sami bo idzie niszczenie szkol polskich na Wilenszczyzhie. J to musimy robic jak naiszybcej.

  13. Senbuvis mówi:

    do Znad Solczy – czy tylko socjaldemokraci? Dyskryminacyjna ustawa o oświacie jest dowodem na to, że cały sytem władzy państwa litewskiego, wszystkie partie polityczne, wszystkie organizacje społeczno – polityczne jest od 1918 roku antypolskie. Słowem państwo litewskie jest antypolskie. I takie będzie, niezależnie od tego, czy polskie władze będą tupały czy nie. Raz tylko Litwa musiała się zaprzec swojej ideologii antypolskiej – po ultimatum w 1938 roku. Tylko raz!

  14. LT-PL mówi:

    Popieram!

  15. Tutejszy. mówi:

    Kiedyś angielski poeta Samuel Johnson dobrze powiedział: Patriotism is the last refuge of a scoundrel.(Nie wszystko zginęło, jeżeli w duszy jeszcze pozostaje patriotyzm).

  16. Polak 2013 mówi:

    Polak powinien mieć możliwość zdawać język polski na maturze!

  17. wioskowy mówi:

    AWPL trafila do pulapki ktora sprytnie rozstawili Lietuvskie politycy. Dobra mieli szkole ci socdemokraci, nie byle jaka bo Wyzsza Partyjna KPZR.

    Wchodzac do koalicji AWPL sama zatrzasnela za soba drzwi. Teraz bedzie tylko gorzej. Lietuvisy zrobia wszystko co zechca z polskimi szkolami niestety, bo nikt z politykow AWPL nie zrezygnuje ze swego stanowiska w imie obrony polskich szkol.

    Zobaczcie co gada polski viceminister oswiaty p.Edita “…zadnego zwrotu na 180 procent…”

    Co? moze nikt tego nie slyszal? Wszyscy slyszeli!!! Z nas robia durni, kolejny raz, niestety.

    Gdzies slyszalem ze, …jak nie mozesz pokonac przeciwnika to stan sie jego przyjacielem, wtedy nie bedziesz musial z nim walczyc, sam sie podda… dokladnie to zrobili socdemokraci lietuviskie.

    Jak teraz AWPL bedzie domagalo sie tego, co potrzebne jest Polskiej Spolecznosci Wilenszczyzny? Przeciez “dobrze” siedza w koalicji. Wygodnie.

    Tak to wyglada ze strony szarego obywatela tego kraju. Niech kto powie ze sie myle…

  18. Kmicic mówi:

    do wioskowy 16:
    Jestem przekonany ,że nieliczni Polacy w lt rządzie i sejmasie robią co mogą. Ale trzeba ich bardzo mocno wesprzeć masowymi dobrze i mądrze zorganizowanymi akcjami protestacyjnym. I na LT , i w Macierzy , w międzynarodowych instytucjach i w środowiskach polonijnych na całym świecie.
    ps.
    Zgadzam się z Tobą, że o zdawaniu matury podobnej jak po lt szkołach w ogóle nie powinno być mowy. Tu chodzi o wszystkie kolejne pokolenia polskich uczniów i możliwość życia tu godnie, po swojemu , po polsku..
    ps 2.
    Czekamy wyłącznie na KONKRETY, ale w tym trzeba pomóc, każdy we własnym zakresie i na ile potrafi i może..

  19. Kmicic mówi:

    Może warto ponownie skserować 60 tys, podpisów i bardzo medialnie(!), w czasie wizyt lt ministra i Premiera RL w W-wie, i prezydenta RP w Wilnie, wręczyć te paczki z podpisami w obronie polskości i międzynarodowych standardów na LT.

  20. Jurgis mówi:

    # 12 Senbuwis.Pamiętam z przekazu rodzinnego jak trudno było wyjechać do naszych polskich krewnych “za miedzę” i jakie przywożono wrażenia wrogości Litwinów przed 1938.Zaś po nawiązaniu stosunków w 1938, aż dziwne było, jak szybko i radykalnie wszystko zmieniało w dobrym kierunku.Czy realny jest obecnie taki zwrot na Litwie i co mogło by go wywołać ?

  21. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do wioskowy: bzdury gadasz, albo jesteś prowokatorem. AWPL prowadzi rozumną i prawidłową politykę. Akcja weszła w koalicję, bo nieobecni nie mają racji. Gdzie można więcej zdziałać? W koalicji, czy poza nią? AWPL zrobi co tylko można w obronie praw swoich wyborców, a kiedy będzie to niezbędne, nie zawaha się wyjść z koalicji. Musimy wykorzystać szansę, a nie po tchórzowsku zwiać i zdradzić wszystko to, co wywalczyliśmy. Twoje propozycje wyjścia z koalicji są prowokacyjne i antypolskie.
    PS “patriotyzm” litewski jest od dawna zbudowany na antypolonizmie. Wszyscy o tym wiemy i świetnie wiedzą o tym litewscy politycy, włącznie z premierem i prezydentem. Jednak oni wszyscy są tchórzami, boją się być “zdrajcami” swojego narodu. Z drugiej strony muszą zrozumieć, że za swoją pychę, taka tchórzowska polityka doprowadzi ich do zguby, bo jest skierowana przeciwko istnieniu państwa litewskiego.

  22. Kmicic mówi:

    do Kazimierza Kransztadzkiego 20:
    Piękny , odpowiedzialny post.
    Mam jednak wątpliwości co do godzenia się na jakąkolwiek(!!!) zmianę , którą wprowadziła ustawa niszcząca polskie szkolnictwo. Nie wolno się godzić pod jakimkolwiek pozorem , na jakiekolwiek fakty dokonane a do tego prowadzi zgoda na ez. maturalny wg. lt antypolskich zasad.
    Moim zdaniem trzeba postępować tak, jakby ustawy nie było.
    Powtórzę, jakby ustawy nie było..
    Tegoroczni maturzyści niech zdają wg . starych zasad , na warunkach ulgowych bo lt urzędasy zakłóciły im normalne przygotowanie się do egz. maturalnego.
    Czasem trzeba się ostro postawić , a to jest, moim zdaniem, taka sytuacja.
    Lt władze muszą się przyzwyczaić(od wczoraj) ,że o edukacji polskich dzieci decydują wyłącznie Polacy ,a nie ich lt. wrogowie.
    Powiem jeszcze ostrzej:
    lt. antypolakom WARA OD POLSKICh DZIECI.
    WARA, raz na zawsze…

  23. Ali mówi:

    Kazimierz Kransztadzki : 7 lutego będzie w Warszawie Linkevicius, 12 lutego sam Butkevicius. Co powiedzą Sikorskiemu i Tuskowi na temat ustawy oświatowej, pisowni nazwisk, dwujęzycznych napisów ? Powiedzą zapewne, że nastapi to w przyszłości, ale są konstytucyjne przeszkody, że oni by chcieli, ale naród litewski nie chce itd. To samo mówił w Warszawie przez 4 lata Kubilius. On jednak nie miał takiego atutu w ręce, jakim jest wsparcie AWPL. Dzisiaj Butkevicius może powiedzieć Tuskowi : Panie Premierze ! Przecież Polacy są w moim rządzie, na forum sejmu tworzą z nami koalicję. Widocznie nie są to dla nich sprawy istotne, skoro nas i tak popierają !
    Tym razem władze polskie są bardziej skrępowane w swoich naciskach na Litwinów. Nie wypada im molestować Litwinów w sytuacji, gdy AWPL siedzi cicho i potakuje Butkeviciusowi. To przecież nie dla Tuska i nie Sikorskiego, ale dla dobra wyborców AWPL powinny być zrealizowane postulaty mniejszości. Jeśli ci wyborcy sami od tego w praktyce odstępują, to o czym tu jeszcze gadać ?

  24. Kmicic mówi:

    do Ali 23;
    Przesadzasz,wiadomo,że nieliczne w rządzie i sejmasie AWPL będzie ze wszystkich sił dążyło do akceptacji praw Wilniuków i innych mniejszości narodowych.Tą aktywność się i zauważa i wyczuwa.
    Natomiast rzeczywiście nowy rząd i sejmas nie robią na razie nic dla polskiej mniejszości. Pewnie lt minister i Premier będą w W-wie obiecywali uchwalenie ustawy o mniejszościach narodowych. Ale kiedy ? Oni powinni z tą ustawą już przyjechać nad Wisłę, a pierwsze kroki do jej wprowadzenia w życie powinny już być za nami..Wtedy rozmowy miałyby sens.
    Mamy natomiast sytuację całkowicie odwrotną, sądy zatwierdzają antypolskie wyroki, Premier mówi ,że zanim się coś ruszy , to wiele wody upłynie w Wilii, w międzyczasie strofuje polskiego wiceministra kultury za wielce wyważoną wypowiedż na tematy, wydawałoby się ,już ustalone w umowie koalicyjnej..
    W zaistniałej sytuacji Sikorski, Tusk i Komorowski powinni ponownie przełożyć spotkania ze względu na nieprzygotowanie się lt strony co do głównych tematów, które mają być omawiane..
    Jak dotąd, akty prawne skierowane przeciwko Polakom były uchwalane w tempie iście ekspresowym. Tego samego AWPL w rządzie i sejmasie powinno żądać przy uchwalaniu praw anulujących wszystko co było antypolskie przez ostatnie 22 lata.Trzeba żądać tempa ekspresowego , nadzwyczaj pilnego , tym bardziej,że przewodnictwo w UE zbliża się , a bez wprowadzenia w życie praw dla polskiej mniejszości
    należy oczekiwać masowych protestów na LT i pikiet w Koronie,- a z pewnością będzie to kompromitujące dla lt państwa, znacznie, znacznie bardziej kompromitujące niż dotąd…
    Powtarzam , szczególnie dla nie znających lt realiów polskich i europejskich polityków, na LT jedynym(!) potwierdzeniem wiarygodności nowych władz jest nie uchwalenie korzystnego prawa (ustawa była , ale nie przestrzegano jej), ale wprowadzenie go w życie.
    Na LT papierki dają pewne podstawy do żądań, ale w tym kraju tylko fakty się liczą..
    Polscy politycy powinni przełożyć ten cykl spotkań, obiecanki już nas nie interesują..
    Lt są cwani( na ile im się pozwoli), chcą powalczyć o swoje interesy a sprawy Wilniuków przeciągać w nieskończoność.- To ich stara, sprawdzona przez 22 lata metoda.
    O innych sprawach ,np. moście energetycznym, łączu gazowym itd . możemy zawsze rozmawiać , ale po załatwieniu wszystkiego co dotyczy naszych Rodaków na LT.

  25. Senbuvis mówi:

    do Jurgis: to samo co wtedy:)

  26. LT-PL mówi:

    kiedyś rozmawiałem z Lietuvisem, ktory w przypływie zniecierpliwienia i szczerości powiedział mi:” zapamiętaj sobie w LR nie ma i nigdy nie będzie miejsca dla Polaków’
    Te szczera myśl definiuje postępowanie wszystkich dotychczasowych władz Lietulandii.
    Polacy na Litwie są za słabi a władze w Warszawie muszą nauczyć się rozmawiać z Lietuvisami. Oni maja sowiecką mentalność i moralność, mają szacunek tylko dla siły i tylko z pozycji siły można z nimi rozmawiać. Najpierw przypierdolić a później pytać ,a właściwie o co chodzi?.

  27. Czarek mówi:

    Mam wrazenie ze powoli sytuacja na Wilenszczyznie zmienia sie w “Gra z trzema uczestnikami” A powinno byc dwoch uczestnikow. Oswiadczenie napisanie przez Forum Rodzicow jak i kilka artykolow zamieszczonych w Kurierze i na Delfi tego dowodzi .Wiadomo czego spodziewac sie po wladzy Litewskiej . Zmieniaja sie rzady ,partie w rzadach ale ich stosunek do Polskiej mniejszosci jest niezmienny . Wiadomo bylo czego oczekiwac mozna bylo po AWPL- reprezentowania interesow Polakow na Litwie . Pojawia sie trzeci uczestnik: autorzy artykulow ,Forum Rodzicow, zwykli ludzie ktorzy nie chca byc biernymi obsewatorami Gry . Ta Gra toczy sie o nich maja wiec prawo w niej uczestniczyc lub przynajmniej wiedziec “co jest grane ”
    AWPL dumna jest z tego ze afer korupcyjnych nie bylo w jej dzialalnosci . Bogu dzieki za to i niech tak zostanie na wieki wiekow .Wydaje mi sie jednak ze “szwankuja “relacje na lini Partia -wyborcy . A wlasnie teraz kiedy spolecznosc polska tak bardzo zawierzyla swej Parti ,AWPL powinna podsycac ta wiare informujac wyborcow o kazdym swojm kroku ,planach ,zamierzeniach . Kazdy artykul zadajacy pytania , kazde oswiadczenie jak powyzsze powinno otrzymac odpowiedz ze strony AWPL .

  28. Kmicic mówi:

    Rezolucja solidarności z Polakami na Litwie

    Wyrażamy solidarność z akcją protestacyjną organizowaną w Wilnie przez Komitety Strajkowe oraz Forum Rodziców Szkół Polskich w rocznicę uchwalenia nowej ustawy oświatowej. Polacy na Litwie wykorzystali wszystkie prawnie dostępne środki, aby przeciwstawić się dyskryminacyjnej ustawie, która może doprowadzić do likwidacji znacznej części polskich placówek oświatowych. Wysłano setki pism w imieniu rodziców, uczniów, komitetów rodzicielskich i rad szkół do najwyższych władz państwowych Litwy: prezydenta, przewodniczącej Sejmu, premiera, ministra nauki i oświaty. Przeprowadzono wiece protestacyjne, zebrano 60 tysięcy podpisów w proteście przeciwko projektowi nowej ustawy.
    Chcemy, by dobre stosunki polsko-litewski były ważnym czynnikiem Europy środkowej. Wspieramy umocnienie niepodległości państwa litewskiego. Nie możemy jednak się zgodzić na dyskryminację Polaków na Litwie, z którymi łączy nas kultura, tradycja historyczna, obywatelstwo naszych i ich przodków. Rzeczpospolita przyjęła w polsko-litewskim traktacie przyjaźni odpowiedzialność za zachowanie ich narodowych praw. Z tego obowiązku nic nas zwolnić nie może.
    Dlatego w imię dobrej współpracy Polski i Litwy oraz w imię zobowiązań polsko-litewskiego traktatu przyjaźni wzywamy władze Republiki Litewskiej do:
     rezygnacji z ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego na maturze i przywrócenia egzaminu z języka polskiego,
     zaprzestania eliminacji języka ojczystego ze szkół polskich poprzez wprowadzenie nauczania poszczególnych przedmiotów w języku litewskim,
     rezygnacji z dyskryminującego pomysłu likwidowania małych polskich szkół w celu zachowania równolegle działających litewskich
     przekazania wszystkich publicznych placówek oświatowych na Wileńszczyźnie demokratycznie wybranym samorządom,

    Wzywamy do:
     uczciwej realizacji reprywatyzacyjnych praw polskich rodzin do zabranej im przez władze sowieckie ziemi,
     prawa do umieszczania dwujęzycznych tablic w rejonach i miejscowościach, które zwarcie zamieszkują Polacy,
     zagwarantowania Polakom prawa do polskiej pisowni nazwisk,
     likwidacji 5% progu wyborczego dla partii mniejszości narodowych,
     wycofania zmian granic okręgów wyborczych, których celem jest utrudnienie mniejszości polskiej uzyskania mandatów w najbliższych wyborach parlamentarnych.

    Apelujemy do władz litewskich o respektowanie praw należnych Polakom na podstawie Traktatu o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy pomiędzy Republiką Litewską i Rzeczpospolitą Polską z 1994 roku. Solidaryzujemy się z ich walką o prawa obywatelskie. Domagamy się szacunku dla zobowiązań zawartych w Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych i Etnicznych z 1995 roku.

    Zebrani w dniu 17 marca 2012 roku w całym kraju na wiecu solidarności z Polakami na Litwie wyrażamy uznanie dla ich walki o zachowanie polskiej tożsamości narodowej.

  29. kisiek mówi:

    Jak widać, władze Litwy drażniąc Polaków, robią wszystko aby niedalekiej przyszłości Wleńszczyzna wróciła do Polski. Widać taki ich wybór
    pozdro

  30. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Do Ali: to, że AWPL jest w koalicji nie oznacza, że we wszystkim przytakują premierowi. Waldemar Tomaszewski nie raz pokazał, że ma swoje zdanie i nie boi się go wyrażać. Teraz, kiedy koalicja istnieje od niedawna jest za wcześnie, by osądzać, że AWPL siedzi cicho itp. Na wypowiedzenie wojny dla socdemów jest jeszcze za wcześnie. Mam nadzieję że liderzy AWPL dobrze kontrolują sytuację, a co najważniejsze mamy przychylnych ludzi ze strony litewskiej, którzy rozumieją nasz problem i wesprzą nas. Niestety ciężar wieloletniej propagandy antypolskiej i zakłamanej historii liteskiej trudno przezwyciężyć liderom litewskim i my musimy im w tym pomóc.
    Do Czarek: AWPL zareaguje w swoim czasie, teraz jest przedwcześnie. Zresztą na stronie AWPL jest informacja o spotkaniu kierownictwa AWPL z oddelegowanymi przez partię przedstawicielami do litewskich resortów. Tytuł notatki „AWPL: ujednolicenie egzaminu z języka litewskiego nie do przyjęcia“, to mówi samo przez siebie o planach i zamierzeniach partii. Bez paniki. AWPL będzie wspólnie walczyć o dobro swoich wyborców i nie zostawi ich w potrzebie.

  31. Kmicic mówi:

    do kisiek 30:
    masz rację, to chyba ich jakiś samobójczy gen nimi rządzi.Sami konfliktują, osłabiają i niszczą własne państwo.. To byłaby ich sprawa , gdyby za sobą na dno nie ciągnęli naszych Rodaków ..

  32. Optio mówi:

    Myślę, że forum rodziców wspólnie z AWPL będzie walczyła o dobro maturzystów szkół polskich na Litwie. AWPL prowadzi rozumną i prawidłową politykę. Musimy podtrzymać Akcję wyborczą w jej działaniach na rzecz nie tylko Wileńszczyzny lecz całej Litwy.

  33. Tadeusz mówi:

    Teraz, kiedy od niedawna AWPL jest w koalicji, rozpalanie konfliktu nie byłoby rozsądne. Tomaszewski cały czas podkreśla, że postulaty polskiej społeczności pozostają aktualne i ważne. Nowy rząd, w którym karty rozdają socjaldemokraci, ma jeszcze czas by wykazać się dobrą wolą i konkretnymi rozwiązaniami. Zobaczymy co powiedzą podczas nadchodzących polsko-litewskich spotkań na szczycie. Jeśli jednak Butkevičius uparcie będzie unikał i oddalał w nieskończoność rozwiązanie naszych spraw, to pewnie “cierpliwość” liderów AWPL się wyczerpie, i wtedy być może trzeba będzie wyjść z tej koalicji.

  34. Kmicic mówi:

    Do Kazimierz Kransztadzki 31:
    W pełni ufamy AWPL , z pewnością robicie więcej niż to możliwe w tych lt układach.. Rozumiemy ,że jesteście uwikłani w rozrywki polityczne, – to oczywiste.
    Co nie znaczy ,że nie nadeszła już pora by was wesprzeć i wyklarować sztucznie zagmatwaną sytuację. Wyrażnym sygnałem jest to właśnie oświadczenie polskich rodziców ..
    Lt , polskie i europejskie władze muszą mieć świadomość ,że na symbolicznych gestach i obiecankach tym razem nie może się skończyć, … i to niezależnie ilu reprezentantów polskiej mniejszości z AWPL jest w lt władzach..
    Konieczne są radykalne zmiany. Polscy uczniowie , rodziny polskich właścicieli podwileńskich i wileńskich gruntów nie mają czasu. Już dawno nie mają czasu…
    ps.
    Dobrze ,że Tomaszewski uświadamia lt opinie publiczną o lt antypolskim bezprawiu , o lt przekrętach i mówi wprost np. o uczestniczeniu w grabieży ziemi polskich właścicieli przez rodzinę Landsbergisa i znaczną część lt wymiaru sprawiedliwości.
    Pewnie niebawem będzie dostępna polskojęzyczna wersja :http://www.awpl.lt/index.php?option=com_content&view=article&id=442%3Alrt-aktualij-studija&catid=42%3Aaktualia&Itemid=59&lang=pl

  35. Zagłoba mówi:

    Dobrze, że Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie tym oświadczeniem przypomniało o swoim istnieniu.
    Litwa sama się prosi, by w przeddzień jej przewodnictwa w Unii Europejskiej albo nawet i w toku, sprawa dyskryminacji polskiej oświaty znowu nabrała wielkiego rozgłosu. Strajki, masowe wiece i protesty na pewno nie poprawią i tak kiepskiego wizerunku Litwy, ale skoro państwo nie chce tego uniknąć?

  36. Adam81w mówi:

    Myślę, że trzeba będzie pokazać Unii Europejskiej gdy Litwa będzie przewodniczyć Unii jaka ta Litwa europejska jest.

  37. Tadeusz mówi:

    Może się okazać, że przewodnictwo w UE odbije się Litwie czkawką…

  38. Egmuk mówi:

    Do Andrzeja.
    Słuszne spostrzeżenie “przerabiają np. Götego po litewsku’. Jest to barbarzyństwo pedagogiczne. Prawdopodobnie tylko Lietuvisy tak w Europie podchodza do tych spraw. W najbliższej przyszłości bedziemy prawdopodobnie świadkami kolejnego rekordu-wyczynu Lietuvisów, że polskie dzieci na Wileńszczyźnie beda poznawać “Pana Tadeusza” po litewsku. Słyszałem kiedyś, i to od Lietuvisa, że Bóg mówił po litewsku. Byłem tak zaskoczony, że nie zapytałem się, w którym dialekcie i do dziś nie wiem, czy po żmudzku, czy jeszcze inaczej.

  39. Adam81w mówi:

    Ale przecież Żmudzini się nie czują bałtoLitwinami.

Leave a Reply

Your email address will not be published.