4
Ważą się losy egzaminu z litewskiego

Przed dzisiejszą, 12 lutego, wizytą premiera Algirdasa Butkevičiusa w Warszawie wczoraj w Wilnie decydował się los maturzystów szkół polskich na Litwie.

Mają oni składać ujednolicony dla szkół litewskich i szkół mniejszości narodowych egzamin z języka państwowego, na przygotowanie się do którego mieli zaledwie 2 lata. Tymczasem ich koledzy ze szkół litewskich do egzaminu przygotowywali się od pierwszej klasy.

„Jest to problem palący i musimy niezwłocznie znaleźć jego rozwiązanie” — powiedział wczoraj „Kurierowi” wiceprzewodniczący Sejmu, poseł Jarosław Narkiewicz. Ze względu na kłopotliwą sytuację poseł nie chciał ujawniać szczegółów ustaleń z partnerami koalicyjnymi w sprawie ulg dla maturzystów.
W ubiegłym tygodniu, podczas swojej wizyty w Solecznikach, o ewentualnych ulgach mówił premier Butkevičius.

Nie konkretyzując, na czym te ulgi mają polegać powiedział, że 11 lutego minister oświaty i nauki przygotuje stosowne rozporządzenie, które zostanie rozpatrzone i zatwierdzone na posiedzeniu Rady Politycznej koalicji rządzącej. Posiedzenie było zaplanowane na koniec wczorajszego dnia roboczego, toteż do zamknięcia tego numeru nie były znane postanowienia Rady.

4 odpowiedzi to Ważą się losy egzaminu z litewskiego

  1. Dominik mówi:

    Lider AWPL wykazuje się rozwagą i spokojem, wypowiada się w tonie porozumienia acz jednoznacznie akcentuje konieczność rozwiązania sprawy ujednoliconego dla szkół litewskich i szkół mniejszości narodowych egzaminu z języka państwowego.
    Przewodniczący AWPL zadeklarował, że jeśli nie będzie realizowany program rządowy, to powstanie pytanie, czy warto zostawać w koalicji rządzącej.

  2. wielki brat mówi:

    Kolejny raz przekonuję sie że tylko autonomia może rozwiązać nasze problemy. Niestety o tym mówią tylko Litwini, a nam wszystko jakoś nie wypada, bo jak to oni będą tam czuć się.

  3. Polka mówi:

    Niestety znowu w pośpiechu Wielcy zapomną o najważniejszym – językiem ojczystym Polakowi jest język polski,a oświata,jej problemy i ich godne rozwiązywanie mają być priorytetem cały czas!

  4. Lubomir mówi:

    W Województwie Zachodniopomorskim i w ‘Kurierze Szczecińskim’ mają o wiele poważniejsze problemy, niż na Wileńszczyźnie i w ‘Kurierze Wileńskim’. W województwie na Kresach Zachodnio-Północnych stacjonują wojska, których językiem ojczystym jest język niemiecki. W odczuciu polskich mieszkańców Ziemi Szczecińskiej Niemcy sabotują życie gospodarcze, kulturę i edukację w tej części Polski. Miejscowe morskie promy dosłownie rozlatują się i nikt nie zamierza wymieniać ich na nowe. Zrujnowane stocznie polskiego Wybrzeża pozbawione są mocy twórczej i produkcyjnej. Można odnieść wrażenie, że wszyscy czekają na koniec świata. Oby nie czekali tylko na koniec Polski.

Leave a Reply

Your email address will not be published.