19
AWPL broni przed regresem praw mniejszości narodowych

Wanda Krawczonok Fot. Marian Paluszkiewicz
image-55130

Wanda Krawczonok Fot. Marian Paluszkiewicz

W odpowiedzi na wypowiedź wykładowcy Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Nauk Politycznych Uniwersytetu Wileńskiego T. Janeliūnasa na temat AWPL konieczne wydaje się podkreślenie, że partia doczekała się niezasłużonej i zbyt surowej krytyki jedynie za dążenie do zapewnienia wszystkim litewskim obywatelom normalnego życia i koegzystencji.
 
Konflikty nie są Akcji Wyborczej Polaków na Litwie do niczego potrzebne, wręcz odwrotnie: partia za wszelką cenę dąży do tego, by ich uniknąć. AWPL, reprezentując interesy swych wyborców, jedynie się broni przed nabierającym tempa regresem w zakresie praw mniejszości narodowych, regres zaś jest oczywisty:
1) po ponad 20 latach odwołana została Ustawa o Mniejszościach Narodowych, która była przyjęta po krwawych wydarzeniach styczniowych 1991 roku. Wówczas mniejszości narodowe w sposób jednoznaczny poparły nasze aspiracje niepodległościowe. Za dużą wygraną można uznać to, że poszczególnym siłom nie udało się zorganizować konfliktów, jak np. w Mołdawii, na Zakaukaziu itd.,

2) znowelizowano Ustawę o Oświacie, która uszczupliła prawa oświatowe mniejszości narodowych (wszak system oświatowy pomyślnie funkcjonował nawet w czasach radzieckich, i nie był nikomu zawadą).

T. Janeliūnas wspomniał w swoim komentarzu o napięciu budowanym w życiu publicznym Litwy. Najciekawsze jest to, że brak było napięcia pomiędzy przedstawicielami różnych narodowości przez cały okres od odzyskania niepodległości: zjawiła się nagle. AWPL przedstawiła konkretne propozycje w sprawie sfinalizowania epopei dotyczącej ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego, nazewnictwa ulic itd., która by zarazem położyła kres napięciu. Wszak T. Janeliūnas nie jest ani głuchy, ani ślepy, by nie tego nie zauważył. Powstaje w pełni uzasadnione pytanie: komu to napięcie jest korzystne? Jeśli krytyce poddaje on partię dążącą do zaniechania dyskryminacji poszczególnych grup ze względu na narodowość, rodzi się pytanie, na czyją korzyść on działa i komu zasadniczo jest na rękę budowanie napięcia w litewskim społeczeństwie? Otóż krytyka należy się przede wszystkim inicjatorom uszczuplania praw poszczególnych grup społecznych: V. Landsbergisowi, G. Steponavičiusowi, V. Stundysowi itd.

Atmosferę napięcia budują przede wszystkim działacze o poglądach nacjonalistycznych, którym „wtórują” również partie polityczne, które ostatnimi czasy zaczęły tracić poparcie wyborców i się zaczęły obawiać konkurencji ze strony AWPL.

Podczas ostatnich wyborów do rad samorządowych wynik AWPL w m. Wilnie był oszałamiający, zwłaszcza w porównaniu z poparciem, jakie uzyskał Ruch Liberalny (nie uzyskał żadnego mandatu) oraz socjaldemokraci (o połowę mniej mandatów w porównaniu z AWPL). Pod względem liczby zdobytych głosów AWPL uplasowała się na 1 pozycji w powiecie wileńskim. Stąd pytanie, czyż nie jest to dostateczna podstawa, by się obawiać AWPL i czynić starania w celu jej dyskredytacji?

Pytanie wydaje się być retoryczne, dlatego też odpowiedź jest oczywista. Konkurencji obawia się też partia konserwatywna, AWPL bowiem jest ugrupowaniem politycznym, które nie tylko upowszechnia wartości chrześcijańskie, lecz również kieruje się nimi w życiu codziennym. Jest również partią, która nie była uwikłana w żaden skandal korupcyjny, których niestety na Litwie nie brakuje. Z tych i innych powodów swoje głosy na AWPL oddają też Litwini, co wywołuje niezadowolenie co niektórych ugrupowań, które dążą do zmiany kierunków tendencji.

Oklepane łatki AWPL bez trudu usuwa po każdych coraz to bardziej pomyślnych wyborach: jest wspierana przez rosnące szeregi wyborców, pomaga w tym również intensywna i oddana praca na rzecz wyborców. Z tych też powodów partia nie obawia się ani starych łatek, ani nowych. Pozostaje mieć nadzieję, że w salach wykładowych T. Janeliūnas przyszłym pokoleniom nie przekazuje prymitywnych, oklepanych i opartych na stereotypach teorii, tylko nawołuje młodzież do samodzielnego, szerokiego, konstruktywnego i przyszłościowego myślenia.

Wanda Krawczonok
poseł na Sejm RL z ramienia AWPL

19 odpowiedzi to AWPL broni przed regresem praw mniejszości narodowych

  1. Polka mówi:

    Brawo p.Wando! Robią zadymę by ukryć afery i skandale(kolejny bank jak bańka mydlana prysł).

  2. Bronislaw mówi:

    w 100procent zgadzam się z panią W.Krawczonok,litwinom politykom na Litwie nie zaležy žeby bylo žycie mniej więcej politycznie spokojne,zawsze szukają naumysle wrogow žeby wygrywac w wyborach,ja nie jestem mlodym i za te 22lata niezawislosci jabym powiedzial biednej tej Litwy rodzierają politycznie na kawalki,a wyksztalcone gluszy podlewają i tak ognisko większe rozpaliają,chcą žeby wszyscy byli tolerantni wedlug systemu litewskiego i zmuszają psychologicznymi wypowiedziami do tego a musi byc žeby my sami bez stalinowskich hasel siebie nazywali ježeli z Litwy to litwin pochodzenia polskiego bo oni przeciež to chcą,a nazywają preszaj to jak ja będę tak siebie nazywac litwinem,ježeli liczą ježeli ja polak to ich wrug,nauczyli w szkolach litewskich do nie nawisci inych teraz mają brytoglowych,mysleli prestž Litwy podejmią takim sposobem i na caly swiat pokažą gdzie jest Litwa,T. Janeliunas ježeli tak mowi znaczy i naucza.jak litwini mowią GIEDA nawet wielka.

  3. Pilsudski mówi:

    AWPL łączy różne środowiska i narodowości na Litwie, działa przejrzyście, uczciwie i pryncypialnie, jej elektorat z każdymi wyborami się powiększa – dlatego jest obiektem kłamliwej nagonki lietuviskich polityków i mediów.

  4. józef III mówi:

    ok.

  5. dobrze mówi:

    jakis tam pucybut komuchow maciejkianca (przeskoczyl do obozu garsvy) i sinkiewicza nachalny tomaszewski nie moglby byc przywodca Polakow Litwy w warunkach normalnych, ale przy faszyzmie russkij litovec jest. Bo kto normalny bylby w stanie prowadzic dialog z szajka, sterowana przez lansberg, ozols…

  6. Adam81w mówi:

    AWPL jest partią prawdziwej, normalnej Litwy jednoczącej obywateli niezależnie od narodowości. Brawo pani Wando.

  7. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do dobrze: mylisz się, Tomaszewski nigdy nie był komuchem, to człowiek wierzący i sprawiedliwy. Nigdy też nie był uczniem Maciejkiańca ani Sinkiewicza, tylko przyszło się kiedyś z nimi pracować. A że lider AWPL był od nich na dwie głowy mądrzejszy, dlatego jego partia osiągnęła takie świetne wyniki.

  8. dobrze mówi:

    do Kazimierz Kransztadzki: i co daje Panska propaganda protomaszewskowska? Kazdy widzi z jakiej opcji politycznej wywodzi sie tomaszewski i jaki jest.

  9. kazik mówi:

    ej, tam… dosc tych bzdur 🙁
    Tomaszewski jest w porzadku, oby wiecej takich, bylo by super, w tym i dla biednej i zacofanej LR.

    Pani Wando, dzieki, spokojnie i stanowczo, tylko tak i nie inaczej.

  10. Kris mówi:

    Nawet głośny krzyk szaulisów nie zagłuszy mądrego i spokojnego głosu pana Tomaszewskiego.

  11. dobrze mówi:

    do Kris: jezeli ktos uwaza tomaszewskego za madrego, to przepraszam. Taki madry to jest kazdy dyktator, i ten najglupszy. Nachalnosc i madrosc to rozbiezne pojecia.

  12. dobrze mówi:

    jezeli ktos uwaza tomaszewskego za madrego, to przepraszam. Taki madry to jest kazdy dyktator, i ten najglupszy. Nachalnosc i madrosc to rozbiezne pojecia.

  13. Senbuivs mówi:

    Pani Wando – napisała Pani tak: wszak system oświatowy pomyślnie funkcjonował nawet w czasach radzieckich, i nie był nikomu zawadą”.

    Może jest Pani na tyle młodą osobą, że tamtych czasów pani nie pamięta. Zachęcam zatem do lektury. Proszę prównać ilość szkół polskich np. w roku 1970 i 1985 i odszukać przyczyn takiego stanu. Proszę porównać programy nauczania, konieczność przynależności np. do komsomołu itp., wizyty w muzeum ateizmu itp. – to nie było niszczenie polskości, polskiej oświaty?

  14. Zagłoba mówi:

    Dobrze to ujęła pani poseł Krawczonok: “Oklepane łatki AWPL bez trudu usuwa po każdych coraz to bardziej pomyślnych wyborach.”
    To wciąż rosnące realne poparcie i sympatia wyborców są miernikiem wiarygodności AWPL i jej lidera Tomaszewskiego.
    A Maciejkianiec i grupa frustratów będą fikać i rzucać błotem, bo tylko do tego nieudacznikom i lietuviskim sprzedawczykom pozostało.

  15. Tadeusz mówi:

    AWPL była i jest naszą partią, broniącą przed lietuviskim bezprawiem. Tylko na AWPL możemy liczyć zawsze i bezwarunkowo. Dlatego to nasza partia i ją popieramy. Proza życia, żadne sentymenty…

  16. Kmicic mówi:

    i w tej koalicji okazuje się ,że tylko AWPL dotrzymuje wcześniejszych zobowiązań, a lt partie, jak zwykle, za normę traktują wycofywanie się z zatwierdzonych ustaleń..

  17. jerzy mówi:

    Spokojnie, my w Polsce też mieliśmy a i dziś też mamy różne opcje polityczne. Tomaszewski jest moim zdaniem rozsądnym politykiem i upomina się o słuszne prawa mniejszości. Obrzucanie błotem innych to znana metoda. Popieram słuszne dążenia moich Rodaków, kibicuję im i myślę że te dziwne zachowania braci Litwinów to taka choroba wieku dziecięcego, która minie. Tylko dlaczego to dzieciństwo tak długo trwa?

  18. jerzy mówi:

    I jedno jeszcze, po latach , ci którzy w poprzednim systemie nie mieli dość odwagi i determinacji dziś lansują się na super ortodoksyjnych pozycjach. Uważajcie , mała szpilka przebić może ten nadęty balon!

  19. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    prawdziwe słowa pani Wando… nacjonaliści litewscy od zawsze, dla własnych korzyści, wykorzystywali slogan o rzekomym budowaniu napięcia przez AWPL, podczas gdy to oni sami skutecznie się tym zajmowali, wmawiając Litwinom, że dążenia AWPL do europejskich standartów jest zamachem na państwowość Litwy itp. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie stara się jednoczyć nie tylko osoby narodowości polskiej, ale też i Rosjan, Litwinów, którzy znaleźli się nawet na listach AWPL.

Leave a Reply

Your email address will not be published.