16
Stosunki Polski z Litwą powinny być lepsze niż dobre

 Akcja protestacyjna przeciwko łamaniu praw Polaków na Litwie podczas warszawskiej wizyty Algirdasa Butkevičiusa Fot. archiwum

Akcja protestacyjna przeciwko łamaniu praw Polaków na Litwie podczas warszawskiej wizyty Algirdasa Butkevičiusa Fot. archiwum

Relacje Polski i Litwy mogą być i powinny być lepsze niż dobre — powiedział we wtorek premier Donald Tusk po spotkaniu z premierem Litwy Algirdasem Butkevičiusem.

„Idzie ku lepszemu” — ocenił. Butkevičius przekonywał, że Polska jest strategicznym partnerem Litwy.
Tusk powiedział na wspólnej konferencji prasowej, że razem z premierem Litwy mają podobny punkt widzenia na relacje polsko-litewskie. „Nie wystarcza nam, że te relacje są tradycyjnie dobre, ponieważ jesteśmy przekonani, że mogą być i powinny być lepsze niż dobre” — zaznaczył.
Szef polskiego rządu poinformował, że podczas spotkania była mowa o problemach Polaków mieszkających na Litwie. „Zwróciłem się do pana premiera (Litwy) z pytaniem, a w pytaniu była zawarta nadzieja — oczywiście zgodnie z zasadami obowiązującymi w obu naszych krajach — na możliwie szybkie rozwiązanie problemów mniejszości” — powiedział Tusk.

Polscy dyplomaci podkreślają, że strona polska liczy, iż nowe władze Litwy są w stanie wykonać gest, który poprawi relację między naszymi państwami. Tym gestem miałoby być przyjęcie w ciągu 2 lat ustawy o mniejszościach narodowych. Jak twierdzą źródła PAP w MSZ jest to realne; Litwini mają już pracować nad założeniami projektu.

Szef polskiego rządu przypomniał, że na Litwie powstała grupa robocza, która zajmuje się problematyką mniejszości. „Duże wrażenie wywarła na mnie determinacja pana premiera i jego przekonanie, że efekty pracy tego zespołu powinny stać się istotnym krokiem w rozwiązywaniu tych nie zawsze łatwych problemów (…). Wydaje się, że najbliższy czas dla relacji polsko-litewskich powinien być czasem lepszym niż lata, które są za nami” — powiedział Tusk.

Premier Litwy poinformował, że w marcu grupa robocza ds. mniejszości ma przedstawić litewskiemu rządowi wnioski z prac. Jak zadeklarował, w dwustronnych relacjach jest zwolennikiem poszukiwania kompromisów „w duchu wzajemnego zrozumienia i poszanowania”. Podkreślił też, że współpraca polsko-litewska musi być wzmacniania.

„Jeśli chodzi o mniejszości narodowe czy problemy, to powołana została grupa robocza z przedstawicielami czterech ministerstw: spraw zagranicznych, oświaty, kultury i sprawiedliwości. Ta grupa robocza ma zlecenie: do 1 marca rozważyć wszystkie zaistniałe kwestie, czy też problemy, jak to niektórzy nazywają. W marcu mają zgłosić wnioski dla rządu dotyczące rozstrzygania tego, jaką drogą należy iść. Pewnie potrzebne będą zmiany legislacyjne, projekty ustaw” — zaznaczył Butkevičius.

Premier Litwy był pytany przez dziennikarzy o informacje, że Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) zagroziła, iż opuści koalicję rządzącą, jeżeli do środy minister oświaty Litwy nie podpisze dokumentu przewidującego ułatwienia w egzaminie maturalnym z języka litewskiego w szkołach mniejszości narodowych.

Butkevičius powiedział, że w poniedziałek rozmawiał z liderami Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i doszło do porozumienia, co do wszystkich kwestii, także, jeśli chodzi o ułatwienia w egzaminie maturalnym z języka litewskiego w szkołach mniejszości narodowych. „Porozumienie osiągnięto, tylko potem zabrzmiały jakieś inne oświadczenia (AWPL — PAP), niż to zostało uzgodnione” — zaznaczył.
Tusk powiedział, że obydwie strony potwierdziły chęć stworzenia połączenia gazowego, między Polską a Litwą, które mogłoby być finansowane z pieniędzy unijnych.

Z kolei premier Litwy poinformował, że rozmawiał z Tuskiem m. in. o programie Partnerstwa Wschodniego, nowej unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020 i o nadchodzącej prezydencji Litwy w UE. Tusk powiedział, że Polska będzie „trzymała kciuki” za prezydencję Litwy w Unii.
„Litwa może liczyć na pomoc (Polski) w każdym zakresie, jesteśmy do dyspozycji ze swoim doświadczeniem, ludźmi, środkami materialnymi” — zadeklarował szef polskiego rządu.
Obaj politycy rozmawiali również o realizacji projektów międzynarodowych: Rail Baltica i Via Baltica. Rail Baltica, to projekt linii kolejowej, będącej — wraz z połączeniem drogowym Via Baltica — elementem transeuropejskiego korytarza transportowego łączącego Warszawę, Kowno, Rygę, Tallin i Helsinki.

Premier Litwy wtorek rozmawiał także z prezydentem Polski Bronisławem Komorowskim. Wizyta premiera Litwy w Polsce jest pierwszą po tym, gdy po wygranych wyborach pod koniec ub. roku objął on stanowisko szefa rządu.

Z kolei prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė skrytykowała w środę szefa litewskiej dyplomacji Linasa Linkevičiusa, który w Warszawie przeprosił za to, że litewski parlament podczas ostatniej wizyty Lecha Kaczyńskiego w Wilnie w r. 2010 nie poparł Ustawy o Pisowni Polskich Nazwisk.
„W imieniu państwa oświadczenia mogą składać jedynie wybrani przez naród (jego przedstawiciele — PAP), a nie mianowani urzędnicy” — powiedziała dziennikarzom prezydent.

Inf. PAP

16 odpowiedzi to Stosunki Polski z Litwą powinny być lepsze niż dobre

  1. pruss mówi:

    dwoch lat ten Rzad nie wytrzyma….wiec nic po obiecankach

  2. VIBI mówi:

    Stara śpiewka . Jesli dlugo powtarzac klamstwo, to z czasem powtarzajacy zaczyna wierzyc w to co mowi,Litwa szuka w Polsce kolejnego
    durnia co poprze ich interesy do realizacji projektów gazowych , elektrycznych, połączeń kolejowych i drogowych.Od lat litewskie władze obiecują, a w końcu i tak robią swoje. Rząd litewski niczego nie robi tylko puste słowa, obiecanki i w koncu będzie tak jak zawsze.Trwa oczywista dyskryminacja polskiej mniejszości. Niech wreszcie Polskie władze się obudzą .Nie można okłamywać Polaków.

  3. VIBI mówi:

    Stara śpiewka . Jesli dlugo powtarzac klamstwo, to z czasem powtarzajacy zaczyna wierzyc w to co mowi,Litwa szuka w Polsce kolejnego
    durnia co poprze ich interesy do realizacji projektów gazowych , elektrycznych, połączeń kolejowych i drogowych.Od lat litewskie władze obiecują, a w końcu i tak robią swoje. Rząd litewski niczego nie robi tylko puste słowa, obiecanki i w koncu będzie tak jak zawsze.Trwa oczywista dyskryminacja polskiej mniejszości. Niech wreszcie Polskie władze się obudzą .Nie można okłamywać Polaków.

  4. Pilsudski mówi:

    Tusk powiedział, że polsko – litewskie “relacje są tradycyjnie dobre.”
    A gdzie tu miejsce na poszanowanie praw i godności Polaków na Litwie? Przecież wciąż mamy tylko obietnice poprawy naszego położenia, a właściwie obiecanki.

  5. Zbyszka mówi:

    Czyli: pożyjemy, to zobaczymy. I tak od prawie 20 lat.

  6. Tutejszy. mówi:

    Jeżeli te same zjawisko powtarza się dziesięć razy, to i jedenesty raz będzie takie same. Więc nie ma co gadać, bo nie ma co słuchać!

  7. Lubomir mówi:

    Podczas gdy w Polsce ludzie zaganiani są w tematy zastępcze, od patologii promowanej przez partyjnych seksistów – po niekończące się rozkopywanie grobów katyńskich, Litwa żyje bieżącymi problemami. Np z prasy litewskiej można dowiedzieć się, że do Kłajpedy przybyło w ostatnim czasie więcej o 16 procent statków wycieczkowych i 24 procent więcej turystów. Fotografia wycieczkowca ‘Costa Pacifica’ niejako potwierdza turystyczną hossę Litwy. Głowa nie jest tylko po to, żeby ją dźwigać, ale żeby używać jej do myślenia pro publico bono. Może sytuacja dojrzewa powoli do tego, żeby powołać wspólną polsko-litewską linię wycieczkową po Bałtyku…Z pewnością nie zabrakłoby chętnych do wypoczynku na morzu.

  8. Jurgis mówi:

    Chciał bym się mylić i nie wieszczyć tu ,ale uważam że w sprawach spornych strona litewska zrobi tylko jakiś mały, niewielki gest dobrej woli dla celów propagandowych.Realizacja zobowiązań wynikających z umowy Polska- Litwa z 1994 r i zasad UE w sprawach mniejszości będzie przeciągana w czasie ile się tylko da.Jest widoczne że przedmiotem zainteresowania strony litewskiej jest głównie osiągnięcie maksymalnych korzyści ze współpracy gospodarczej z Polską.

  9. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Jak w starym przysłowiu: “obiecanki cacanki a głupiemu radośc”. Mi się zdaje, że obecna sytuacja jest 1:1 podobna jak za czasów Kwaśniewskiego i Kaczyńskiego. Kiedy przyjeżdżali Litwini obiecywali piękną perspektywę, a wszystko stało w miejscu albo się pogarszało.Nie tak dawno mówili, ze stosunki polsko-litewskie są najgorsze od wielu lat, a teraz Tusk stwierdza, że są tradycyjnie dobre, chociaż należy je jeszcze polepszyć. Ciekawe co się zmieniło za tak krótki czas??? Litewska strona ma przyjąć w ciągu 2 lat ustawę o mniejszościach narodowych, a Litwini mają już pracować nad załozeniami PROJEKTU. Po co nad nim pracować skoro można wrócic do starej ustawy i jeszcze ją ulepszyć? Czy do tego potrzebne są aż 2 lata??? To podobnie jak w pewnej bajce, w której mędrzec wschodni obiecał sułtanowi, że w ciągu 20 lat nauczy osła rozmawiać ludzkim głosem. Po tym przyrzeczeniu kolega mędrca go zganił i spytał po co to obiecał: Czyż można nauczyć osła mówić? Przecież ci głowę zetną. Mędrzec odpowiedział, że za 20 lat już go na pewno nie będzie na świecie, a osioł tym bardziej zdechnie. Podobne obiecanki i litewskiego premiera. Myślę, ze więcej niż 2 lata rząd się nie przetrzyma. Jeżeli chcesz zawalić sprawę zacznij tworzyć grupy robocze albo komisje… Jeszcze jeden wymowny fakt -prezydent skrytykowała szefa litewskiej dyplomacji, który przeprosił za litewski parlament, który nie poparł ustawy o pisowni nazwisk podczas wizyty Kaczyńskiego. Linkevicius zrobił jakoby piękny, szczery gest. Teraz premier Litwy przyrzeka o szczerym strategicznym partnerstwie i pięknej perspektywie współpracy między Litwą i Polską, a prezydent Litwy krytykuje Linkeviciusa. Czy to nie jest piękny scenariusz zawczasu ułożony dla łatwowiernych” łochów”??? Dlaczego minister oświaty nie podpisał ustawy o ulgach na egzaminie z jezyka państwowego??? Nie wspominając nawet, że możnaby było nawet wrócić do starej ustawy oświatowej, która nas w pełni zadowalała. Chciałoby się wierzyć w prawdomówność litewskich dyplomatów, ale mam gorzkie doświadczenie 20 letniej polityki męzów stanu dzisiejszej Litwy. Być może podobne przekonania ma prezes Tomaszewski i dlatego możliwie chce wyjść z koalicji.

  10. robert mówi:

    Tusk z Komorowskim wisza juz nad przepascia za doprowdzenie do katastrofy smolenskiej , wiec nie mysle , by byli wlasciwymi partnerami dla strony litewskiej.

  11. Zagłoba mówi:

    Wygląda to na typowe lietuviskie zagranie: uśmiechy i piękne słówka w Warszawie, a tu na Litwie w naszych sprawach – nic nowego. Nasze obawy, wypowiedziane głośno przez Tomaszewskiego, wydają się być jak najbardziej uzasadnione.

  12. Tak. mówi:

    Do : robert

    Masz całkowitą rację. Smoleńsk – to wina tego drania Tuska. Zbrodnie katyńskie – też jego robota, bo przecież ten dziadek… Patrioci polscy wiedzą z dobrze poinformowanych źródeł, że abdykacja papieża właśnie w tym dniu, kiedy profesor Gliński miał objąć rządy dusz polskich – to też dzieło Tuska.

  13. Lubomir mówi:

    Chyba najbardziej skuteczne w umacnianiu polskości na Litwie i Żmudzi są działania Wspólnoty Polskiej i Stowarzyszenia Odra -Niemen. Te organizacje prowadzą własną politykę a nie politykę przyjaciółki czy przyjaciela – z imperium politycznej mody. Im więcej takich pozarządowych organizacji, tym lepiej dla stanu polskości nad Niemnem. Może kiedy uda się powołać Konfederację Międzymorza z udziałem Polski i Litwy. Może relacje polsko-litewskie ożywi kiedyś Polsko-Litewska Konfederacja Rynków Pracy?.

  14. Adam81w mówi:

    Bałtolitwini lecą w kulki.

  15. Tadeusz mówi:

    Faktycznie lecą w kulki. Już minęły spotkania premierów i szefów MSZ, zaraz odbębni wizytę w Wilnie “gajowy”. A efekty – żadne, oprócz tradycyjnego łudzenia obietnicami. I tak już ponad 20 lat.

  16. Lubomir mówi:

    Polsko-litewska wojna psychologiczna to tylko odwracanie uwagi od zawłaszczania zachodniej i północnej Polski przez agresywną niemczyznę. To ta niemczyzna układa kolejne zgubne scenariusze dla Polski. To niemiecka agentura zniechęca Polaków do Polski i dyplomatycznie wyrzuca młodych Polaków z umiłowanej ojczyzny. Polacy potrafią szanować swoich sąsiadów. To z inspiracji Berlina rozpętywane są przeróżne wojny propagandowo-medialne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.