26
Polacy wywalczyli ulgi w egzaminie z języka litewskiego

 Rozporządzenie ministra pozwoli uczniom spokojniej uczyć się do egzaminów  Fot. Marian Paluszkiewicz
image-55383

Rozporządzenie ministra pozwoli uczniom spokojniej uczyć się do egzaminów Fot. Marian Paluszkiewicz

Uczniowie szkół polskich oraz innych mniejszości narodowych na Litwie mogą już spokojniej szykować się do egzaminu maturalnego z języka litewskiego.

W środę 20 lutego minister oświaty i nauki Republiki Litewskiej Dainius Pavalkis podpisał rozporządzenie wprowadzające ulgi do egzaminu z języka litewskiego dla uczniów szkół mniejszości narodowych.
Zgodnie z nim będą musieli napisać wypracowanie o objętości 400 słów (na egzaminie szkolnym — 250), zamiast zapowiadanych 500 (350). Uczniowie wszystkich szkół — i litewskich, i mniejszości narodowych — teraz wybierać będą mogli z 7 (a nie 3, jak poprzednio) autorów przy pisaniu wypracowania. Dopuszczalne będzie też popełnienie większej ilości błędów.

Ministerialne rozporządzenie jest wynikiem dwuletniej batalii politycznej, jaka wybuchła po przyjęciu przez Sejm RL nowelizacji Ustawy o Oświacie. Ustawa przyjęta przez konserwatywno-liberalną koalicję poważnie ograniczała zakres używania języka polskiego w polskich szkołach. Jednym z najbardziej dyskryminujących założeń reformy było ujednolicenie trybu składania egzaminu maturalnego z języka litewskiego przez uczniów szkół litewskich i nielitewskich. Poprzedni tryb przewidywał, że uczniowie szkół litewskich składają egzamin z języka litewskiego jako ojczystego, a szkół mniejszości narodowych — jako języka państwowego.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą uczniowie szkół mniejszości narodowych musieli w ciągu dwóch lat nadrobić program, jaki w szkołach litewskich przerabia się w ciągu dziesięciu lat. Gdyby plany inicjatorów tej reformy zostały wcielone w życie, zadałoby to mocny cios szkolnictwu polskiemu na Litwie, a absolwenci szkół polskich byliby na gorszej pozycji w stosunku do swych rówieśników ze szkół litewskich. Dyskryminacyjna ustawa zmobilizowała społeczność polską do walki o przyszłość swojej młodzieży.

Reformę poprzedzały liczne demonstracje, wiece, pikiety, protesty i petycje (reformie sprzeciwiały się nie tylko największe mniejszości narodowe — polska, białoruska i rosyjska — ale też organizacje litewskie), które towarzyszyły też po jej wprowadzaniu i trwają od dwóch lat. Władze litewskie z ówczesnej prawicowej koalicji rządzącej całkowicie zignorowały postulaty protestujących i petycję, podpisaną przez ponad 60 tys. obywateli. Reforma skłoniła polskie szkoły do bezprecedensowej akcji jednodniowych strajków ostrzegawczych.

Rita Tamašunienė Fot. Marian Paluszkiewicz
image-55384

Rita Tamašunienė Fot. Marian Paluszkiewicz

Także po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych i wejściu Akcji Wyborczej Polaków na Litwie w skład koalicji rządzącej, priorytetowa dla Polaków sprawa przywrócenia stanu sprzed reformy napotykała na wyraźny opór. Chociaż wprowadzenie ulg uzgodniono na Radzie Politycznej centrolewicowej koalicji rządzącej, wcielenie w życie tych postanowień wciąż stało pod znakiem zapytania. Dopiero po tym, jak przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europarlamentarzysta Waldemar Tomaszewski zagroził wystąpieniem polskiej partii z koalicji rządzącej, sprawa ruszyła.

— Wydawać by się mogło, że to taka drobna sprawa, kwestia jednego podpisu, ale napotkaliśmy ogromny sprzeciw — powiedziała „Kurierowi” starosta frakcji parlamentarnej AWPL Rita Tamašunienė. Zaznacza, że to właśnie dzięki twardej postawie przewodniczącego jest ten sukces, osiągnięty na zwołanej 19 lutego Radzie Politycznej koalicji rządzącej.

Decyzja ministra została przyjęta z nieskrywanym niezadowoleniem przez część członków sejmowego Komitetu Oświaty, Nauki i Kultury, przede wszystkim przez tych, którzy przyjęli określaną z czasem reformę jako „antypolską” — byłego ministra oświaty Gintarasa Steponavičiusa, konserwatystę Valentinasa Stundysa czy socjaldemokratkę Aušrinė Mariję Pavilionienė, którzy uważają, że nowy tryb dyskryminuje Litwinów. Stanowczo się z takim twierdzeniem nie zgadza wiceprzewodniczący Sejmu RL Jarosław Narkiewicz.

— Czy mając 30-procentową różnicę w programach nauczania, możemy wprowadzać ujednolicony tryb oceniania? Oczywiście, że nie. — mówił na posiedzeniu komitetu.

Jak powiedziała „Kurierowi” Rita Tamašunienė, mimo osiągnięcia postępu w sprawie egzaminu maturalnego, AWPL nie rezygnuje z postulatów dotyczących odwołania całej reformy oświaty oraz realizowania pozostałych punktów jej programu.

26 odpowiedzi to Polacy wywalczyli ulgi w egzaminie z języka litewskiego

  1. Tadeusz mówi:

    Upór i konsekwencja Waldemara Tomaszewskiego, który nie wahał się ostro postawić sprawy – z groźbą wystąpienia AWPL z koalicji włącznie, przyniosły skutek. Współkoalicjanci zostali przyparci do muru i wreszcie zarządzenie o ulgach jest sygnowane przez ministra.
    Niezwykle ważne jest także to, co powiedziała Rita Tamašunienė, że “mimo osiągnięcia postępu w sprawie egzaminu maturalnego, AWPL nie rezygnuje z postulatów dotyczących odwołania całej reformy oświaty oraz realizowania pozostałych punktów jej programu.”

  2. Kmicic mówi:

    To po prostu wyegzekwowanie wcześniejszych ustaleń pomiędzy koalicjantami. Drobny i nie tak łatwo osiągnięty sukcesik , ważny dla tegorocznych maturzystów i ważny dla wszystkich kolejnych roczników uczniów polskich szkół i ich rodziców. Szczególnie ważne jest potwierdzenie dla Polaków i innych mniejszości narodowych ,że AWPL konsekwentnie broni i będzie broniła ich praw.
    Ale to na razie nic,prawie nic, antypolska ustawa jest nadal kontynuowana i jej całkowite anulowanie jest o wiele poważniejszym i trudniejszym zadaniem dla AWPL i komitetów strajkowych.Tu nie może być ustępstw i jestem przekonany ,że będzie musiało dojść do znacznie poważniejszej konfrontacji niż teraz.Bardzo ważne jest by konkretne decyzje zapadły jeszcze przed przejęciem przez LT przewodnictwa w UE. Na razie na to się nie zanosi…
    ps.
    smutno brzmi to zdanie;-Jak powiedziała „Kurierowi” Rita Tamašunienė, mimo osiągnięcia postępu w sprawie egzaminu maturalnego, AWPL nie rezygnuje z postulatów dotyczących odwołania całej reformy oświaty oraz realizowania pozostałych punktów jej programu.-
    Lepiej by brzmiało;- AWPL jako swój priorytet, plan minimum, traktuje odwołanie całej reformy oświaty oraz realizowanie pozostałych punktów jej programu.

    Te minimalistyczne żądania są dzisiaj jeszcze bardziej aktualne niż 2 lata temu;

    Żądamy:

    odwołania zapisów przyjętej Ustawy o oświacie oraz programów kształcenia ogólnego, dotyczących kształcenia mniejszości narodowych już na najbliższej, jesiennej, sesji Sejmu RL;
    rezygnacji z ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego ojczystego i państwowego na maturze;
    przywrócenia egzaminu z języka polskiego ojczystego na listę egzaminów obowiązkowych na maturze;
    rezygnacji z dyskryminującego postulatu zachowania szkoły litewskiej kosztem polskiej.

    http://kurierwilenski.lt/2011/09/03/rezolucja-akcji-protestacyjnej/

  3. Zagłoba mówi:

    Dobra wiadomość, bo oznacza nasze pierwsze niby małe, ale jednak poważne zwycięstwo, wszak sprawa dotyczy oświaty, przyszłości naszej młodzieży, jej szans edukacyjnych. Pryncypialność i odwaga Tomaszewskiego przyniosła oczekiwane efekty. Nie zraziły go ataki medialne i niezasłużona krytyka. Pokazał, że AWPL poważnie traktuje swoje zobowiązania wobec wyborców, wierność programowi.

  4. Pilsudski mówi:

    Brawo AWPL, brawo Tomaszewski!
    Oby tak dalej. Alleluja i do przodu!!!

  5. Kmicic mówi:

    Witold

    ….. Lietuvisi z zasady nie lubią Polaków, a już szczególnie tych Polaków mieszkających na Litwie. Jak zwykle pozorują dialog, ale twardo prowadzą kurs ku ich asymilacji i lituanizacji. Przyjęli AWPL do koalicji nie po to, by rozwiązywać tzw. polskie postulaty, ale aby “przypodobać się” Warszawie, licząc na jej większe zaangażowanie we wspólne programy energetyczne i gospodarcze. Sytuacji Polaków na Litwie lietuvisi absolutnie nie zamierzają polepszać, a wręcz odwrotnie. Kropka.

  6. Astoria mówi:

    Nie ma się z czego cieszyć. Uniwersytet Wileński już zapowiada wprowadzenie ujednoliconego egzaminu wstępnego z języka litewskiego dla wszystkich maturzystów, z powodu wprowadzenia różnych kryteriów oceny matury. Ulga dla polskich studentów będzie nie tylko upokarzająca dla nich i dla polskiego szkolnictwa, ale nie będzie z niej praktycznego pożytku. A gdy się studenci litewscy dowiedzą, że będą musieli zdawać dodatkowy egzamin z powodu Polaków, to Polakom to przyjaciół na Litwie nie przysporzy. Nie zapominając o złej ustawie oświatowej, narzuconej mniejszościom bez konsultacji z nimi, trzeba też dostrzec, że z obsesyjnej walki Macierzy Szkolnej i AWPL o niski poziom nauczania litewskiego w polskich szkołach, zamiast o jak najwyższy, o ulgi egzaminacyjne, zamiast o jak najlepsze przygotowanie studentów na studia wyższe, nic dobrego dla polskiej oświaty na Litwie nie płynie.

  7. Adam81w mówi:

    Kropeleczka w morzu potrzeb.

  8. do Astoria mówi:

    VU nie wprowadzi egzaminu, bo byłoby to niezgodne z prawem, taki egzamin dublowałby się z egzaminem maturalnym. I to nie stanowisko uniwersytetu, a dziekana jednego fakultetu, który prawdopodobnie nie zostanie wybrany na następną kadencję i próbuje przebijać się do polityki.

    A ulgi są potrzebne, bo uczniowie fizycznie nie dadzą rady nadrobić różnicy programów w ciągu takiego krótkiego czasu.

  9. Oponent mówi:

    Dawno Ciebie , Astorio, nie czytaliśmy. Ale nic Ciebie nie zmieniło. A cieszyć będzie tylko porażka. I wtedy znowu dostanie Kwiatkowski, Macierz Szkolna , AWPL…. Chyba jednak nie niedoczekasz się prędko satysfakcjii.

  10. Kmicic mówi:

    do 8:
    Po prostu jak najszybciej trzeba anulować kuriozalną ustawę.Żadne makijaże tu nie pomogą, dla szmelcu miejsce jest na śmietniku.Trudne , ale możliwe przy pełnej determinacji polskiego społeczeństwa.
    A zdaniem lt studentów najmniej bym się przejmował i patrzył pod tym względem na rozwiązania w Finlandii.

  11. Do Astoria mówi:

    Nie prawde mowi VU o wtepnym egzaminie, takiego czegos nie moze byc…. A jesli chodzi o ich wypowiedz, to byloby mozliwe dla wszystkich uczniow egzamin z jezyka litewskiego, ktorzy chca studiowac lituanistyke, wiec nie ma czego sie martwic…

  12. Tadeusz mówi:

    Adam81w: “Kropeleczka w morzu potrzeb.”
    Ale jak mówi przysłowie – kropla drąży skałę. Pewnie, że to nie jest szczyt marzeń. Politycy litewscy nagle nie staną się “propolscy”. Ale AWPL pokazała, że ma charakter i w sprawach ważnych nie odpuszcza.

  13. Ryszard mówi:

    Właśnie o to chodzi żeby nie dali rady. Przecież to eliminuje polską młodzież z dostępu do studiów a co za tym idzie do elit na Litwie, karier zawodowych, biznesu itd.
    Jeszcze jeden sposób na marginalizowanie Polaków na Litwie. To spójna, przemyślana i konsekwentna polityka władz litewskich. Wymaga równie konsekwentnego przeciwstawiania się tym zapędom przez społeczność polską i nagłaśniania krętactw szowinistów litewskich

  14. Wiln do 11 mówi:

    A kto im zabroni wprowadzic wstępny egzamin z litewskiego? Juž taka praktyka byla w 1997 roku w Akademii policji.Wlasnie moja corka zdawala.Byl dodatkowy egzamin dla nielitewskich szkol.

  15. Wiln mówi:

    A zresztą… ten sam D.Pavalskis obiecuje,že te ulgi nie na dlugo.Juž po roku wroci się do tego tematu i egzamin będzie trudniejszy.(czytajcie na Delfi lt.)

  16. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    brawa dla Polaków a przede wszystkim dla Waldemara Tomaszewskiego. Dzięki jego zdecydowaniu i konsekwencji udało się wywalczyć ulgi dla naszych maturzystów. A ty Astoria spytaj się tych uczniów czy ta ulga jest dla nich upokarzająca czy jest wybawieniem, skoro oni uczyli się według ujednoliconego programu jedynie 2 lata. O poziom litewskiego w polskich szkołach na prawdę nie musisz się martwić, jest bardzo dobry i nasza młodzież nie ma problemu z dostaniem się na wyższe uczelnie. Natomiast dogłębna znajomość litewskiej literatury nie może odbywać się kosztem nauczania języka ojczystego.

  17. Astoria mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki:

    –>A ty Astoria spytaj się tych uczniów czy ta ulga jest dla nich upokarzająca czy jest wybawieniem…

    Tu się przyszli polscy maturzyści wypowiadają 2 lata temu, do polskiej kamery, od 6 minuty filmu:

    http://www.wilnoteka.lt/pl/video/litewski-nasz-ojczysty

    Wsłuchaj się dobrze w to co mówią i jak to mówią. Niczego się nie boją, widzą sens w ujednoliconej maturze, bo nie chcą być ciągle traktowani ulgowo, jak obywatele drugiej kategorii. To są normalni, rozsądnie myślący, ambitni młodzi ludzie, których Kwiatkowski, Tomaszewski i ty zupełnie nie rozumiecie. Wam się wydaje, że działacie w ich interesie, gdy w rzeczywistości ciągle przycinacie im skrzydła. Polskie szkoły stały się tak nieatrakcyjne przez bezmyślną politykę Kwiatkowskiego, Tomaszewskiego i takich ich apologetów jak ty, że od roku 2000 straciły połowę uczniów. Grozi im unicestwienie, a ty proponujesz, żeby nauczały na pół gwizdka, zamiast na najwyższym poziomie.

  18. dobrze mówi:

    brawo Kazimierzowi Kransztadzkiemu, etatowemu (przykorytniemu)spiewcy pucybuta maciejkianca, tomaszewskiego

  19. Kmicic mówi:

    do astoria 18:
    Komitety strajkowe w polskich szkołach powstały głównie z młodzieży, i taki protest przeciwko wynaradawianiu świadczy właśnie o normalności polskiej młodzieży. Chora jest zgoda na zlitewszczenie..
    ps.
    najwyższa już pora na uznanie języka polskiego za pełnoprawny-lokalny w Wilnie i na całej Wileńszczyżnie , dopiero wtedy LT zacznie normalnieć, do tego czasu konflikty będą narastały.

  20. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astoria: może lepiej sam wsłuchaj się w ten materiał dokładniej, a w zwłaszcza w to, co mówią lituaniści ze polskich szkół i co myślą o ujednoliconym egzaminie wprowadzanym po 2 latach nauki według ujednoliconego programu, zamiast po 12 latach. Ciekawa jest też wypowiedź pani, która wyjaśnia różnicę między językiem państwowym a ojczystym. Czy ty nie widzisz różnicy? Kosztem czego uczniowie szkół polskich mają uczyć się tego litewskiego “na najwyższym poziomie”? Jedna z dziewczynek mówi, że ujednolicenie egzaminu sprawi, że będzie się zapominać język polski, ale z drugiej strony będzie się poznawać świat z innej strony… chyba o to chodzi tobie i litewskim nacjonalistom… na szczęście mamy mądrych polityków, którzy myślą o czymś więcej niż “poznawanie świata od innej strony”. A swoją drogą jak ty dajesz sobie radę w tej Ameryce??? Angielski to nie jest twój ojczysty język przecież, nie mieszkałeś od urodzenia w USA, ale jakoś funkcjonujesz, zajmujesz chyba nawet jakąś nie najgorszą posadę. Dlaczego więc uważasz, że Polacy na Litwie są od ciebie gorsi i rzekomo nie znają języka państwowego chociaż na Litwie się urodzili, w szkołach mają na pewno więcej godzin litewskiego niż ty miałeś angielskiego?

  21. Astoria mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki:

    Twój ostatni komentarz składa się z 220 słów. Ulga dla polskich maturzystów to 100 słów, czyli mniej niż połowa twojego komentarza. I o to toczy się wojna polsko-litewska? Liczba dopuszczalnych błędów jest tak wielka, że polscy maturzyści w każdym zdaniu mogą ich popełnić od jednego do dwóch. Wyobraź sobie swój komentarz, rojący się od byków. I o tę możliwość masowego popełniania byków przez wychowanków polskich szkół toczy się ten konflikt? A gdzie jest walka Tomaszewskiego i Kwiatkowskiego o jakość polskiego szkolnictwa?

    Dziekan Uniwersytetu Wileńskiego proponuje wprowadzenie ujednoliconego egzaminu wstępnego z litewskiego dla wszystkich maturzystów. Steponavičius zapowiada zaskarżenie rozporządzenia rządu do sądu. To, co miało być zwycięstwem AWPL i jednym z sukcesów polityki “nowego otwarcia” RP-RL, to, co miało studzić konflikt polsko-litewski, ma raczej szansę go na nowo zaognić.

    Wywalczenie permanentnych ulg egzaminacyjnych jest kompromitacją polskiego szkolnictwa i jego liderów. Przyznaniem, że to szkolnictwo zamierza stale kształcić obywateli drugiej kategorii, którzy mnie umieją, mniej potrafią, których trzeba zawsze traktować ulgowo. Nie dziwi, że to szkolnictwo stało się nieatrakcyjne dla samych Polaków i od roku 2000 straciło połowę uczniów.

  22. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astoria: nie odpowiedziałeś na ani jedno moje pytanie, ciekawe dlaczego… czy ty się czujesz obywatelem drugiej kategorii tylko dlatego, że język angielski nie jest twoim językiem ojczystym? czy ktoś w tej Ameryce ci to wmawia? Dlaczego więc uparcie piszesz o tych obywatelach drugiej kategorii? Powtarzasz tylko slogany litewskich nacjonalistów, którzy chcą w ten sposób zastraszyć Polaków i zniechęcić ich do języka polskiego. Liczba dopuszczalnych błędów nie oznacza, że tyle błędów będzie się pojawiać. A Waldemar Tomaszewski walczy właśnie o jakość polskiego szkolnictwa, o to by nauka języka państwowego nie odbywała się kosztem języka ojczystego. Sytuację zaognia nie AWPL, a ci którzy nie rozumieją różnicy między językiem wyuczonym a ojczystym.

  23. Astoria mówi:

    @ Kazimierz Kransztadzki:

    Młodzież kaszubska w Polsce nie jest traktowana jako obywatele drugiej kategorii, której przysługują ulgi maturalne z tego powodu, że jej językiem ojczystym jest kaszubski. Absolwenci szkół litewskich w Polsce są oceniani tak samo, jak absolwenci szkół polskich, na maturze, na egzaminach wstępnych na studia, i ich znajomość polskiego jest identyczna. Byłoby nie do pomyślenia, żeby Kaszubom i Litwinom obniżać standardy nauki polskiego ze względu na ich narodowość czy to, jaki jest ich język ojczysty.

    Nie rozumiem argumentu, że nauka litewskiego ma się odbywać kosztem nauki polskiego. Kto to proponuje i co ma piernik do wiatraka? Czy nauka angielskiego odbywa się kosztem polskiego?

    Jeśli Tomaszewski walczy o jakość polskiego szkolnictwa, to mu to bardzo źle wychodzi, bo to szkolnictwo od 13 lat się sypie, bo straciło połowę uczniów, bo połowa polskich rodziców nie widzi sensu posyłania dzieci do polskich szkół. Co gorsze, lider i ty zawzięcie brniecie w ślepą uliczkę niższych standardów nauczania litewskiego, którego znajomość na najwyższym poziomie powinna być oczywistością dla każdego rozsądnego człowieka. Tak, sugeruję przez to, że twój i Tomaszewskiego postulat permanentnego uczenia młodych Polaków litewskiego na niższym poziomie jest nierozsądny. Powiem więcej, byłby on komicznym wariactwem pedagogicznym, gdyby nie jego tragiczna konsekwencja w niedalekiej przyszłości: upadek polskich szkół na Litwie. Do tego bowiem w prostej linii prowadzi wasza antyjakościowa polityka edukacyjna.

  24. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    dlaczego nie odpowiesz czy czujesz się i czy jesteś obywatelem drugiej kategorii tylko dlatego, że angielski nie jest twoim językiem ojczystym? Czy to na prawdę takie trudne pytanie czy też odpowiedź na nie nie jest dla ciebie wygodna? Niejaki Lapinskas zaproponował “wspaniałe” wyjście z sytuacji: według niego dzieci w polskich szkołach powinny uczyć się litewskiego kosztem drugiego języka obcego, a jak wiesz w dzisiejszych czasach znajomość angielskiego czy innego języka zachodniego jest wręcz koniecznością na rynku pracy. Czy to jest zapewnianiem lepszego startu dla naszej młodzieży??? Nie oszukujmy się, twoja “troska” o polską oświatę jest na wskroś fałszywa. Waldemar Tomaszewski lepiej od ciebie orientuje się jaka jest znajomość języka państwowego wśród polskiej młodzieży, zna też slogany nacjonalistów o rzekomym gorszym starcie po polskiej szkole. Nie wiem czy ty im się poddajesz w wyrachowania czy też z niewiedzy.

  25. Kmicic mówi:

    do Astoria 26:
    Czy naprawdę argumentujesz tak infantylnie , jakbyś nie wiedział,że to właśnie rugowanie języka polskiego na rzecz lt stało się głównym powodem do wielotysięcznych protestów ? – Że na miejsce dotąd prowadzonych po polsku takich przedmiotów , jak historia , geografia, wychowanie
    obywatelskie, te lekcje, pod przymusem, mają być prowadzone w języku lt ? Że większość literatury będzie przerabiana w jęz. lt (dotąd w polskim). Doszło do takiego kuriozum ,że polscy uczniowie w polskiej szkole przerabiają goethego i Mickiewicza po litewsku.
    Polskie szkoły powinny przygotowywać młodzież do sytuacji , gdy język polski W Wilnie i na Wileńszczyżnie zacznie być traktowany jako pełnoprawny- lokalny . I z pewnością to, w ten czy inny sposób , niebawem nastąpi.Zmuszanie polskiej młodzieży do zmiany myślenia w jęz. ojczystym na myślenie po lt to prawdziwa zbrodnia . Polskie dzieci zamiast korzystać w pełni z wielokulturowości LT , zostaną znacznie ograniczone, pod każdym względem , w swoim rozwoju..
    ps.
    nie chciałbym, by moje dzieci były kształcone wg. zaleceń antynarodowego, pseudoliberalnego astorii. Wolałbym zmienić kraj ..
    ps 2;
    Nie odniosłeś się do postu 21:- –czerpanie z dobrych praktyk innych krajów. Dla przykładu w Szwecji obowiązują dwa różne egzaminy: z języka ojczystego i państwowego dla odpowiednio Szwedów i osób nie szwedzkiej narodowości.–

    –Raz jeszcze podkreślamy, że konieczne jest przywrócenie obowiązywania poprzedniej redakcji Ustawy o oświacie i zaprzestanie zabawiania się w losy młodzieży. Młodzi ludzie nie są zobowiązani płacić tak wysokiej ceny za nieprzemyślane decyzje byłej liberalno-konserwatywnej ekipy rządzącej–

    http://www.awpl.lt/index.php?option=com_content&view=article&id=463%3Ali…

  26. Kmicic mówi:

    No i pięknie . Teraz okaże się, publicznie jaka jest dysproporcja w finansowaniu szkół mniejszości narodowych na niekorzyść szkół polskich na LT.
    Koszyk ucznia w polskich szkołach na LT to 120% , koszyk ucznia w litewskich szkołach w Polsce to 150-300%. gdyby litewskim szkołom w RP zmniejszyć dotacje o 30 % to dawno już by padły.O koszyku 150 % polskie szkoły na Lt mogą tylko pomarzyć.
    Oto nazwiska ludzi, którzy grożą zamknięciem litewskich szkół w gminie Puńsk:

    Viršaitis (wójt): Vytautas Liškauskas
    Viršaičio pavaduotojas (zastępca wójta): Jonas Vaičiulis
    Vyriausioji buhalterė (skarbnik gminy): Danutė Šimčikienė

    Tarybos Pirmininkas (przewodniczacy Rady Gminy): Valdas Krakauskas

    Tarybos nariai (Rada Gminy):
    Vailionis Helena
    Gasperavičius Juozas
    Lukaševičius Petras
    Kalesinskas Vytautras Jonas
    Berneckas Petras
    Radzevičius Darius
    Marteckas Jonas
    Pečiulis Kastantas
    Petruškevičius Petras
    Stopnicki Feliks
    Venslauskas Romualdas
    Valinčius Arūnas
    Valinčius Juozas
    Zimnickas Medardas Vytautas

Leave a Reply

Your email address will not be published.