83
500 litów kary za obchody Powstania Styczniowego

Ksiądz Dariusz Stańczyk zaskoczony minimalną karą, bo grzywna jest kilkakrotnie niższa od kosztów pozwolenia za przemarsz harcerzy ulicami Wilna Fot. Marian Paluszkiewicz
image-55642

Ksiądz Dariusz Stańczyk zaskoczony minimalną karą, bo grzywna jest kilkakrotnie niższa od kosztów pozwolenia za przemarsz harcerzy ulicami Wilna Fot. Marian Paluszkiewicz

Komendant Wileńskiego Hufca Maryi im. Pani Ostrobramskiej, ksiądz Dariusz Stańczyk będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 500 litów za zorganizowanie niesankcjonowanego przemarszu ok. 100 harcerzy ulicami Wilna z okazji 150. rocznicy Powstania Styczniowego.

Tak w poniedziałek orzekł Wileński Miejski Sąd Dzielnicowy. Jest to minimalna kara, jaką sąd musiał ukarać duchownego za podobne wykroczenie. Maksymalna kara wynosi 1 500 litów.
— Bardzo pozytywnie odbieram decyzję sądu — powiedział „Kurierowi” ks. Dariusz Stańczyk, komentując orzeczenie w jego sprawie. Jego zdaniem, orzeczenie dowodzi, że idea obchodów rocznicy Powstania Styczniowego została zrozumiana w sądzie oraz na komisariacie policji, dokąd duchowny został zabrany zaraz po marszu wolności z miejsca kaźni przywódców Powstania na Placu Łukiskim na Górę Trzech Krzyży, gdzie zostało odprawione nabożeństwo.

W przemarszu młodzieży sąd nie znalazł okoliczności obciążających, natomiast na poczet okoliczności łagodzących zapisano ideę przemarszu oraz to, że ksiądz nie był wcześniej notowany.
— Był to palec Boży — uważa ksiądz Stańczyk, bo, jak zauważył, interwencja policji, zatrzymanie i wyrok sądowy pomogły też w rozgłoszeniu na całą Litwę idei oraz wartości, o których przypomniano podczas marszu. Ksiądz przyznał, że z całego kraju i zagranicy otrzymuje wiele telefonów poparcia i słowa otuchy.
Ksiądz bardzo pozytywnie ocenił też atmosferę, jaka panował podczas rozprawy.
— Była przyjacielska atmosfera! Odczuliśmy ogromne ciepło ze strony sądu… — powiedział nam duchowny. Podkreślił też, że sędzia Virginija Liudvinavičienė z wielką uwagą wysłuchała wszystkie wyjaśnienia oraz pozytywnie oceniła ideę przeprowadzonej akcji.
Sąd uważnie wysłuchał argumentów oskarżonego księdza, co też wykazuje czas trwania rozprawy. Zamiast zwyczajnie kilkunastu minut rozprawa trwała ponad godzinę.

Ksiądz bardzo pozytywnie ocenił też atmosferę, jaka panował podczas rozprawy  Fot. Marian Paluszkiewicz
image-55643

Ksiądz bardzo pozytywnie ocenił też atmosferę, jaka panował podczas rozprawy Fot. Marian Paluszkiewicz

Duchowny zauważa też pewien paradoks, że grzywna jest o wiele mniejsza niż suma, którą musiałby zapłacić za otrzymanie pozwolenia na przemarsz. Ksiądz zapewnia jednak, że nie zamierza nadużywać tej sytuacji i w przyszłości zawsze będzie ubiegał się w samorządzie miejskim o pozwolenie na przeprowadzenie podobnych imprez. Tym bardziej że udało mu się otrzymać zapewnienie stołecznych władz, że magistrat nie będzie pobierał opłat od organizatorów za organizowanie podobnych akcji.
— Mamy takie porozumienie dzięki wsparciu naszej Akcji Wyborczej Polaków na Litwie — powiedział Stańczyk.

Duchowny przyznał, że w tym roku świadomie nie ubiegał się o pozwolenie. Miał to być akt protestu przeciwko styczniowej decyzji magistratu Wilna o wydaniu pozwolenia na Paradę Równości.

— Ten rok ogłoszono Rokiem Powstania Styczniowego, lecz ze strony władz nie było widać żadnej inicjatywy obchodów tej daty. Natomiast tydzień przed rocznicą samorząd wydał pozwolenie na przemarsz w lipcu parady równości. Jest to oburzające! Również dlatego, że koszty organizacji tej parady zostaną pokryte z kieszeni podatników, zaś za przemarsz harcerzy samorząd żąda wielotysięcznych opłat — zauważa ks. Stańczyk. Według niego, w 2008 roku organizatorzy musieli zapłacić 700 litów za pozwolenie na przemarsz młodzieży harcerskiej. W 2009 roku suma ta wzrosła do 1 500 litów, rok zaś później miasto wystawiło rachunek na 2 500 tys.
— Obawiałem się, że w tym roku musielibyśmy już zapłacić może nawet 5 tysięcy — mówi ksiądz i zauważa, że koszty zabezpieczenia w 2010 roku parady równości, które zostały pokryte z budżetu miasta, wyniosły 250 tys. litów.

Organizator obchodów 150. rocznicy Powstania Styczniowego chce zwrócić uwagę samorządu, żeby akcje mające wymiar duchowy, wychowawczy i patriotyczny były zwolnione z opłat administracyjnych.
— Tu nie chodzi wyłącznie o nas. Wydający pozwolenia samorząd musi podejmować racjonalne decyzje oraz kierować się etyką w ich rozstrzyganiu — mówi nam ksiądz Dariusz Stańczyk.
***
22 stycznia ksiądz z młodzieżą harcerską przemaszerowali ulicami Wilna. Marsz rozpoczęto złożeniem wieńców na Placu Łukiskim, gdzie pochowani są główni dowódcy powstania. Następnie młodzież przeszła aleją Giedymina na Górę Zamkową, a stamtąd na Górę Trzech Krzyży, gdzie ks. Dariusz odprawił polową Mszę św. Po zakończeniu nabożeństwa duchowny został zatrzymany przez policję z powodu braku pozwolenia na zorganizowanie imprezy masowej.
20 lutego w Wileńskim Miejskim Sądzie Dzielnicowym odbyła się rozprawa, podczas której oskarżony ksiądz złożył wyjaśnienia.
4 marca sąd orzekł o karze — została wyznaczona grzywna dla księdza.

83 odpowiedzi to 500 litów kary za obchody Powstania Styczniowego

  1. LT-PL mówi:

    Jako potomek Powstańców Styczniowych chciałbym serdecznie podziękować ks. Dariuszowi Stańczykowi za pamięć i modlitwę na Górze Trzech Krzyży.
    Dzięki Bogu, nasi Kapłani zawsze stali przy nas, Narodzie Polskim.
    Dziękujemy!

  2. Tadeusz mówi:

    Z każdym rokiem rosną oczekiwania finansowe ratusza. W 2010 roku trzeba było wybulić 2500 litów za przemarsz grupy harcerzy, którzy czcili pamięć powstańców styczniowych. Paranoja.
    W okrągłą 150. rocznicę powstania najbardziej wymowne i poruszające obchody przeprowadziła nasza młodzież, harcerze z księdzem Dariuszem. Dzięki za to, że wam się chciało, mimo mrozu i późniejszej nagonki. Wasz przykład pokazuje, że piękną mamy młodzież, i że duch w Narodzie jeszcze nie zaginął.

  3. schlange mówi:

    Póki na ziemi Kresów i Korony rodzą się tacy Kapłani, póty nasz naród nie zginie …!

  4. Czarek mówi:

    Tytul i pierwsza czesc ,napisana grobymi literami ,artykulu to demagogia . Ksiadz nie zostal skazany ani za obchody Powstania Styczniowego ani tez za zorganizowanie przemarszu. Natomiast fakt ze obchodzono Powstanie uznano to za okolicznosci lagodzace.
    Jest takie powiedzenie “byc bardziej papieskim niz Papiez ” Takim wlasnie wydaje sie byc autor artykulu : byc bardziej stanczykowskim niz Ks . Stanczyk . Spytajcie sie ksiedza czy uwaza ze zostal skazany za obchody powstania styczniowego .

  5. Do Admina mówi:

    Dlaczego został zdjęty artykuł o Landsbergisie?

  6. Andrzej mówi:

    Oto przykład przedsiębiorczego zachowania. No cóż ksiądz Dariusz zaoszczędził 1500 litów. Nie tylko w Polsce są dziury w prawie, ale to nie jest powód do chwały rządzących.

  7. Agnes mówi:

    zgadzam się z Czarkiem. zachowanie się X. jest żałosne i kompromitujące

  8. Tadeusz mówi:

    Andrzeju, pewnie ksiądz Dariusz “zaoszczędził” więcej. Z każdym rokiem opłaty urzędowe rosły wręcz lawinowo, dochodząc do absurdalnego pułapu.
    Dobrze, że dzięki wsparciu radnych z AWPL ksiądz i harcerze otrzymali zapewnienie, że w przyszłości ratusz zrezygnuje z opłat w podobnych przypadkach.

  9. józef III mówi:

    ciekawe czy Pani sędzia Ludwinowicz musiała korzystać z usług tłumacza pro forma czy faktycznie ?

  10. Kmicic mówi:

    Zmagania Polaków na Litwie

    Polacy na Litwie są bardzo specyficznie uwarunkowaną przez historię grupą narodowościową. Nie mniej wyjątkowe jest też ich położenie w granicach państwa, w którym obecnie żyją. Samo ich istnienie jako świadomych swych polskiej narodowości obywateli stoi już w kolizji z państwową i narodową ideologią litewską.

    Przez lata bowiem nie było wątpliwości co do tego, że Litwa jest po prostu jednym z regionów polskich, co uwydatnił w swojej twórczości na przykład Adam Mickiewicz, choć nie tylko on. Wielkie Księstwo Litewskie tak właśnie było traktowane przez Polaków, jakie więc było zdziwienie, gdy nagle grupa bałtyckich separatystów ogłosiła koncepcję „etnicznej” Litwy, pretendując na terytoria „etnicznie litewskie”, czyli w większości takie, gdzie zamieszkiwali Polacy. Zamieszkałej przez Polaków Kowieńszczyzny nie udało się ochronić przed depolonizacją ze strony litewskiego reżimu, Wileńszczyzna uniknęła tego losu dzięki włączeniu tego obszaru – zgodnie z wolą jego ludności – bezpośrednio do Rzeczypospolitej Polskiej, a wcześniej dzięki śmiałej akcji generała Żeligowskiego. Tego Polakom jako grupie narodowościowej nie można wybaczyć, „okupacja Wilna przez Polskę” jako litewski mit państwowotwórczy nie ma sensu przy istnieniu tutaj autochtonicznej ludności polskiej, stąd dążenie do zmiany stosunków etnicznych na Wilenszczyźnie.

    Ukradziona przez sowietów ziemia nie jest zwracana prawowitym polskim właścicielom, za to jest oddawana Litwinom z głębi małej republiki na zasadzie… „przenoszenia” ziemi. Nie da się tego nazwać inaczej jak kolonizacja. Wielokrotne próby zamachu na sieć polskich szkół również świadczą o intencjach elit litewskich – choć szkoły te powołano jeszcze w latach ’50 XX wieku i to często bazując na strukturach powstałych za czasów „polskiej okupacji Wileńszczyzny”. O oryginalnym zapisie nazwisk w dokumentach po polsku czy dwujęzycznych nazwach ulic, zgodnie ze standardami międzynarodowymi, nawet nie ma co marzyć. Mała republika potrafi włożyć niewspółmiernie duży wysiłek w wyrugowanie dwujęzycznych (czyli również litewskich) nazw na prywatnych [!] sklepach czy środkach transportu, jednocześnie lekceważąc realne problemy społeczne jak masowa emigracja, alkoholizm, samobójstwa czy też wszechobecna korupcja. Czego się jednak spodziewać po „litewskim karle” (określenie z polskiej publicystki międzywojennej – ze wszech miar słuszne), skoro kiedyś potrafił zaryzykować pakt z diabłem – sowietami, byleby „odzyskać” Wilno.

    W takim właśnie państwie absurdu żyją miejscowi Polacy, często muszący dostosować się do rzeczywistości i iść z nią na kompromis. To niestety przetrąca kark miejscowej polskości, której grozi, iż nie będzie iść za nią realna treść. Nawet w czasach sowieckich nie było takiego regresu. Kiedyś, gdy należało odrodzić polskość po zaborach, zwycięskim i słusznym hasłem okazało się „Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie” – dziś interpretacja tej złotej zasady musi brzmieć – „Jeden naród ponad granicami”. Polacy na Wileńszczyźnie oczekują od swojej historycznej Macierzy, że zadba o nasz dostęp do polskich mediów i kultury popularnej, aby wyprzeć wszechobecną pop-kulturę rosyjską. My i bez niech znamy rosyjski, tak jak nikt tutaj nie ma problemu z litewskim. Postulaty „integracji z litewskim społeczeństwem” są z gruntu fałszywe, bo na Wileńszczyźnie jesteśmy u siebie i nie mamy z językiem państwowym i lojalnością (mimo wszystko) żadnych problemów. Skoro więc mówimy o „integracji”, to przebiegać ona powinna siłą rzeczy w dwie strony – żaden Litwin jednak nie skala się tutaj nauką polskiego.

    I od tego, czy autor stwierdzenia o integracji będący przedstawicielem władz centralnych naprawdę miał na myśli integrację, czy też może po prostu chodziło mu o asymilację, zależy nasze położenie na Wileńszczyźnie jako równoprawnej gałęzi narodu polskiego. I choć wszystko wskazuje na to, że chodzi o powtórzenie scenariusza z przedwojennej Kowieńszczyzny, to Macierz może nam pomóc. Chyba że na kimś nie robi wrażenia, że Polacy na Litwie mogą bezpowrotnie odejść do historii
    http://polskamlodziezwilna.blogspot.com/

  11. alicja mówi:

    Obchody – obchodami,ale nadal uważam,że obowiązujące przepisy w sprawie organizowania przemarszów obowiązują wszystkich.Ksiądz Stańczyk nie może być wyjątkiem .

  12. znad wilii mówi:

    Gejow – p.11 alicja – przepisy za twa protekcja nie obowiazuja! LESBIJEK – PARADY WILNA – tez nie obowiazuja! Bzdury pleciesz, gdyz X. nigdy nie zaprzeczyl “o obowiazkach”! Placil i jak czytam placil bedzie, bo KORUPCJA W MIESCIE…

  13. zozen mówi:

    widzę,że śladem dziennikarzy litewskich redaktor S.T. też manipuluje tytułem. Kara nie była za obchody.
    A w kwestii opłaty za pochód ksiądz plącze się w zeznaniach, podaje różne sumy i ostatecznie mówi coś o 5 tys. litów. To w końcu ile chciał samorząd za pochód?
    No i a propos kosztów parady równości – byłyby mniejsze, gdyby nie ludzie pokroju księdza S. i jego młodzieży patriotycznej, którzy koniecznie chcieliby uczestnikom parady udowodnić swoje racje pięściami.

  14. Rejtan mówi:

    Przemarsz był dojściem do miejsca odprawienia Mszy Św. Tylko w państwach ateistycznych trzeba mieć pozwolenie na odprawienie Mszy. Ale nie lękajcie się, bo w Ewangelii Św. Mateusza Pan powiedział:
    “Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom (…)Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.”

  15. sybirak mówi:

    Co chcecie to mowcie, ale ks. Stanczyk to dla nas BOHATER OD DAWNA! Bez niego Wilenszczyzna bylaby zagubiona i osierocona. Z nim zycie powraca! Bogu dziekujemy za takich kaplanow!

  16. Jurgis mówi:

    Proponuję inicjatywę zbiorki pieniędzy przez ogłoszenie nr konta na które można byłoby uzbierać te 5oo litów wyznaczonych jako grzywna za niezarejestrowaną w Policji zbiorową modlitwę na pl Łukiskim i Górze Trzykrzyskiej.
    Składki powinny być niskie np po 5 lt lecz masowe i tak pomyślane aby nie powstała nadwyżka wpłat z którą potem nie wiadomo co można byłoby zrobić.Tylko trzeba sprawdzić czy taka zbiórka nie byłaby wyżej karana lub opodatkowana i wyniosłaby więcej niż 500 lt przeznaczone na zapłacenie grzywny……!

  17. E : midas mówi:

    Ksiądz Dariusz pewnie ma immunitet od samego Pana Boga. Robota dobra, ale szpilki idą w …administrację litewską!

  18. LT-PL mówi:

    Ad 10

    Rzeczywiście świetny tekst, nic dodać , nic ująć. No może oprócz tego,że ziemia z głubinki była nie tylko przenoszona do Wilna, ale również nadawana zasłużonym działaczom razem z orderami ( np. pogoni). Władze LR zachowywały się jak średniowieczny władca, który po zdobyciu nowych terenów, rozdawały swoim rycerzom ziemie, które zostały uzyskane w wyniku podboju i miały właścicieli.
    Warto się przyjrzeć tym darowiznom i obdarowanym, warto je zaskarżyć.

  19. Introligator mówi:

    No to ja się domyślam, jak te obchody będą wyglądały na Wileńszczyźnie – ksiądz ze swoją gromadką będzie „szalał” (marsze, czuwania, apele itp.), a reszta będzie mogła spokojnie się nie angażować, bo ksiądz za nich wykona „patriotyczną” robotę. I wszyscy będą zadowoleni – ksiądz, bo rozgłos zdobędzie i reszta, bo nic robić nie będzie musiała (jakby co, to zawsze będzie się można powołać na księdza, że on tam wszystko organizuje, czyli widać, że coś tam robimy i „gra muzyka”). Wileńska klasyka gatunku?

    Szkoda, że w tej powodzi informacji o księdzu (ksiądz przed sądem, w sądzie i poza sądem, „z tyłu, z boku i z podskoku”) zabrakło wiadomości nieco istotniejszej:

    Otóż w Wilnie powstał projekt edukacyjny, poświęcony Powstaniu Styczniowemu 1863 r., przygotowywany m.in. przez Instytut Polski w Wilnie, Ministerstwo Oświaty i Nauki RL oraz Muzeum Sztuki Litwy („Adoptujemy zabytki Powstania Styczniowego”). Projekt wspierany jest także przez znanych litewskich historyków, m.in. prof. Miknysa. W ramach tego projektu uczniowie szkół na Litwie z różnym językiem nauczania (szkół polskich i litewskich), współpracując ze sobą, mają wspólnie dokumentować miejsca związane z powstaniem oraz poszukiwać zabytków i pozostałości tego wydarzenia w swoich okolicach.

    Wydaje mi się, że jest to projekt na tyle ciekawy, aby informacja o nim znalazła miejsce w internetowym wydaniu KW. Zamiast znowu oglądać księdza, cieszącego się z niewiadomo czego, czytelnicy mogliby poczytać coś więcej np. o tym projekcie, bo chociażby mnie osobiście bardzo by interesowała kwestia lokalizacji i identyfikacji dotąd nieznanych lub zapomnianych mogił powstańczych – tego typu zadanie jest w sam raz dla lokalnych społeczności – i to bez fanfaronady i błaznowania – niestety nie jestem pewien, czy tego typu informacje mają szansę przebić się przez hurrapatriotyczny zgiełk, ale nadzieja umiera ostatnia.

  20. Kmicic mówi:

    Do zozen 13:
    Oj, coś nie orientujesz się co do pokojowego nastawienia ks. Dariusza i polskich harcerzy. Przyjedz ,poznaj,a warto,i porozmawiaj jak człowiek z człowiekiem ..i dopiero krytykuj, albo doceń..

  21. Pawel mówi:

    “Obchody – obchodami,ale nadal uważam,że obowiązujące przepisy w sprawie organizowania przemarszów obowiązują wszystkich.Ksiądz Stańczyk nie może być wyjątkiem .”

    Racja, nie nalezy robic sobie wizerunku aroganckich.

  22. harcerz mówi:

    Trzy lata Rząd RL szykował się do obchodów i WIELKIE NIC! Sejm RP – NIC! AMBASADA RP w Wilnie – KOPIE obrazów Grottgera! Jak wiem, polscy harcerze WHM od 20 lat rok w rok świętują rocznicę POWSTANIA 1863! ROK W ROK, W WILNIE I NA ŻMUDZI! INTROLIGATOR – znane i nieznane mogiły są od lat odszukiwane przez harcerzy z Wilna! ARCHIWUM ZDJĘĆ! CZEMU KŁAMIESZ I PONIŻASZ LUDZKĄ PRACĘ? POLSKIEJ MŁODZIEŻY ZE SWYM KAPELANEM? Pogardliwość do niczego nie prowadzi, a tym bardziej, do zrozumienia ideałów 1863 roku! PROSZĘ NAS NIE OBRAŻAĆ!

  23. Astoria mówi:

    Wydawało mi się, że Polacy na Litwie walczą o wolność i tolerancję. Te ideały są postawione na głowie, gdy komendantem hufca jest patologiczny homofob. Dziwię się rodzicom, że oddają młodzież pod opiekę nienawistnika. Czy ten hufiec czasem nie przeradza się w antypedalską bojówkę?

  24. LT-PL mówi:

    Ad 23
    Zdarza ci się pisać mądrzejsze opinie.

  25. kus-kus mówi:

    Styl artykułu ośmiesza Kuriera. Jak zdawałoby się poważna redakcja może puścić coś tak niedorzecznego?

    Zamiast faktów i konkretów, mamy laudet na cześć skazanego i sądu. Nie mówiąc już o przekłamaniach… Np. że 500 lt. to najmniejsza możliwa kara: Skąd znowu. Sąd, skoro tak już zachwycił się księdzem Stańczykiem mógł umorzyć sprawę, mógł też odstąpić od wymierzenia kary, wcale nie musiał bohatera karać… Podobnie z kwestią opłat… to ile trzeba płacić? 1,5 tyś. 2 tyś? 5 tyś.? Jeśli trzeba, to dlaczego w przyszłości nie będzie trzeba? To znaczy, że politycy pomogą łamać prawo (skoro trzeba)? A jeśli będzie to godne z prawem, to może i teraz jednak nie trzeba?
    Powiem wam tak, że jeśli dziennikarstwo wasze ma iść w tę stronę, to może trzeba sobie odpuścić i pozwolić Kurierowi upaść… Zamiast odwołując się nieustannie do Bogoojczyźnianych haseł na siłę nieustannie go reanimować… Nie dziwię się że coraz mniej osób kupuję tę gazetę…

  26. wiktor mówi:

    Hi, Astoria, PARADA BEZ RÓWNOŚCI, to dopiero patologia homofobów! Równość ponoć ma być, gdy harcerze przestaną płacić za pozwolenia na marsz, a PARADY będą płacić i to SOLIDNIE NA MIARĘ ICH IDEAŁÓW…! SUPER, ŻE DALI PRZYKŁAD, JAK Z TYMI “NIERÓWNOŚCIAMI” WALCZYĆ! PATOLOGIA OD PARADY JUŻ IDZIE NA MŁODZIEŻ…!

  27. Introligator mówi:

    harcerz:

    krzyczeć to sobie możesz synku na swoich kolegów – nikt ci nie powiedział, harcerzu, że do starszych trzeba grzecznie?

    Ksiądz nie jest kapelanem całej polskiej młodzieży, a tylko waszej grupki, więc proszę nie wprowadzać zamieszania i dezinformacji, bo tylko wzorujesz się na swoim księdzu.

    Na razie, to widzę na Wileńszczyźnie głównie promocję samego księdza, a nie historii Powstania Styczniowego 1863 r. i inicjatyw z nim związanych i obawiam się, że tak już zostanie.

    A co do wyszukiwania mogił, to mnie nie denerwuj, bo ci opowiem pewną historię-przypomnę, jak twój ksiądz wykorzystał jedną z mogił powstańczych do bieżącej polityki, w której czynnie bierze udział. Od tego czasu przyglądam się twojemu księdzu uważniej i niestety zaufania do niego nie nabrałem.

    Na koniec pamiętaj, harcerzu, obelgi i krzyki to za mało, żeby być przekonującym.

  28. maria mówi:

    mają swoje prawa i też odrobinę szacuneczku im się należy! Promujesz widzę nienawiść do młodzieży, konkretnej, i do księdza konkretnego. Bez potrzeby Drogi Panie Introligator! Anonimowo? Tchórzostwo WIELKIE! Pisz z nazwiska i imienia, i daj szanse konfrontacji z sobą! A tak, to robisz śmiesznie brudną politykę i zaufania do ciebie któż może mieć? Introligator odpuść nerwy na wileńską młodzież… oni wybierają nawet sobie sami kina i filmy, teatry, przyjaciół…itd.

  29. Introligator mówi:

    maria:

    “Promujesz widzę nienawiść do młodzieży, konkretnej, i do księdza konkretnego.”

    Nie, maria, promuję zroworozsądkowe myślenie oparte na doświadczeniu i rzetelnej wiedzy, promuję także działania, które rzeczywiście mogą wpłynąć pozytywnie na daną sprawę, a nie działania destrukcyjne lub pozorowane, jeśli wiesz o czym mówię, w co wątpię. Ty jak widzę zabraniasz ludziom mieć swoje własne zdanie, niezgodne ze zdaniem twojego księdza i atakujesz każdego, kto takie zdanie wypowie – a to już niedobrze – źle to wygląda i źle to o tobie świadczy.

    Gdybyś bardziej uważnie przeczytała moje posty, zobaczyłabyś, że faktycznie komentuję jedynie to, co przeczytałem lub zobaczyłem – do księdza żadnej nienawiści nie czuję, bo jest mi obojętny, natomiast to, co się dzieje na Wileńszczyźnie, już mi obojętne nie jest – także i to, jak tamtejsze media polskie zaczynają podchodzić do kwestii upamiętniania Powstania Styczniowego 1863 r. – co w tych mediach wybija się na plan pierwszy, a co jest pomijane lub marginalizowane – nie podoba mi się promowanie zachowań zaczepnych, aroganckich i prowokacyjnych, więc swoje zdanie na ten temat wypowiedziałem – to wszystko. A co do tej młodzieży „od księdza”, to jest mi jej raczej żal – jak widzisz, nigdzie nienawiści u mnie nie znajdziesz – miej serce i patrzaj w serce, jak mawiał pewien znany może i tobie poeta.

  30. Introligator mówi:

    maria:

    jeszczcze a propos anonimowości, bo mi to umknęło – wyjaśniam:

    To forum jest forum anonimowym – wszyscy piszą tutaj pod pseudonimami – panuje tutaj powszechna anonimowość – ty też się nie przedstawiłaś z imienia i nazwiska, a ja tego tchórzostwem nie nazwałem – w tym kontekście nie rozumiem twojego żądania ujawnienia moich danych personalnych, kiedy inne osoby tutaj pozostaną anonimowe.

    Natomiast ksiądz jest osobą publiczną – więcej – specjalnie zwraca uwagę mediów i odbiorców tych mediów na siebie, wręcz oczekuje zainteresowania, w związku z czym musi się liczyć z ocenami swojej działalności – ocenami nie zawsze pozytywnymi – w tym także ocenami anonimowymi – na tym polega urok demokracji – nie wszyscy, maria, muszą mieć to samo zdanie, ale widzę, że ty mentalnie tkwisz jeszcze w poprzednim systemie.

    Poza tym w dyskusji, maria, skupiać się należy raczej na argumentach danej osoby niż na samej osobie, bo to do niczego nie prowadzi.

  31. Kmicic mówi:

    do Astoria 23:
    biedny chory nieuleczalnie Astoria. Ks. Stańczyk i polscy harcerze są w porównaniu z Tobą ideałami tolerancji.
    do harcerz 22;
    Cała Polska i Polonia są z Was dumne. Pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego,że jak kiedyś, Wileńszczyzna ponownie zaczyna świecić jasnym światłem dla Korony.
    Serdecznie pozdrawiam, róbcie swoje, mówi się :psy szczekają a karawana jedzie dalej..

  32. schlange mówi:

    harcerz kom. 22
    tak jest, Kmicic bardzo dobrze. Młodzieży z Kresów, czy Wy zdajecie sobie sprawę ile dobrego zrobiliście przemarszem z Księdzem Dariuszem i uczestnictwie we Mszy Świętej? Czy wy zdajcie sobie sprawę ile dobra czytam w oczach tego Księdza i Was? Ja Koroniarz patrzę na Was i podziwiam Was, bo my tu w Koronie w innych realiach żyjemy, a nie stać nas na tak wiele … Dziękuję Wam!!!

  33. Tadeusz mówi:

    Z jaką zdumiewającą lekkością i arogancją ktoś, kto zapewne nie uczynił niczego konkretnego i pożytecznego dla polskiej społeczności na Litwie, obraża i szkaluje tych, którym nie wszystko jest obojętne. To odnośnie wpisu Astorii, dodatkowo “ozdobionego” barwnymi epietami pod adresem księdza i harcerzy: patologiczny homofob, nienawistnik, antypedalska bojówka. Ktoś, kto tak ochoczo używa takiego słownictwa, być może ma poważny problem z samym sobą. Tej żółci jest tu stanowczo za dużo.

  34. Astoria mówi:

    Kmicic, Korony nie ma od ponad 200 lat. Obudź się. Z polskiej Wileńszczyzny została namiastka. Ma tylu mieszkańców, ilu dzielnica Krakowa: Nowa Huta. I mniej więcej taki poziom rozwoju kulturowego i gospodarczego, jak Nowa Huta…przed 40 laty. Większości litewskich Polaków (nie tylko z rejonu solecznickiego) bliższa jest kultura postsowiecka od polskiej. Bliższy rosyjski od polskiego. Większość nie chce dziecka posłać do polskiej szkoły za żadne skarby. Za przywódców mają prawie wyłącznie kompletnych buraków, jak ten antypedalski kapelan. I to ma być – ta Nowa Huta sprzed 40 lat – światło dla Rzeczypospolitej? Kmicic, w jakim świecie ty żyjesz? W świecie pustynnych karawan, kuszonych fatamorganą?

  35. schlange mówi:

    Astoria
    wyspałeś się już? sen miałeś spokojny? Żyjesz w urojonym świecie, w którym jest nienawiść i zło. To jest Twój świat i to co jest poza tym światem, uważasz za ciągłość Twojego świata. Obudź się już, bo ta jazda bez trzymanki zawiezie Ciebie tam, skąd nie ma powrotu.

  36. Wereszko mówi:

    Anonimowy Astoria KONKRETNEGO księdza Dariusza Stańczyka bezkarnie wyzywa od “patologiczny homofob, nienawistnik, antypedalska bojówka” i Admin nie reaguje.
    A więc ja,anonimowy Wereszko,o anonimowym Astorii,chyba mogę powiedzieć,że uważam go za: zaprzańca narodowego,
    dewianta moralnego,
    zboczeńca seksualnego,
    lobbystę pedalskiego,
    i konia przewalskiego.

  37. Kmicic mówi:

    do Wereszko 36:
    Astoria po prostu jest chory z nienawiści.
    ps.
    A rzeczywiście Admin za taką obrazę(absolutnie nieuzasadnioną) polskiego księdza, powinien, moim zdaniem natychmiast zabanować oszczercę Astorię.
    -I nie ma się czego obawiać lobby chorych antyklerykałów i heterofobów, trzeba zawsze zachować obiektywizm.

    Wystarczy posłuchać;
    http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/ks-d-stanczyk-ukarany-i-szczesliwy

  38. Kmicic mówi:

    do Astoria 34;
    Znam (i wyczuwam)dosyć dobrze Wileńszczyznę, 7 lat tam mieszkałem i przez kilka kolejnych żywo się nią interesuję. Właściwie to bardziej czuję się Wilniukiem – Wilnianinem , jest mi to bliższe niż bycie Koroniarzem. Liczbowo Wilniucy i Laudzianie nie są już tak liczni jak kiedyś(rugowanie Polskości zrobiło swoje), ale przez te kilkadziesiąt ostatnich lat ziarno oddzieliło się od plew i Wileńszczyzna na nowo jaśnieje jasnym światłem dla Koroniarzy i Polonusów.Nie ilość jest ważna, ale jakość, wartości które ta ludność sobą przenosi i pieczołowicie chroni.Trudno w RP znależć ugrupowanie o tak czystym i pokojowym życiorysie jak AWPL i jej liderzy. Uważam ,że to Polska , Polacy ,bardziej potrzebują Wileńszczyzny jej kultury i naturalnego patriotyzmu, niż Wileńszczyzna ich. A świat i poglądy , które tu przedstawiasz , już dawno poznałem , dawno oceniłem , w znacznej mierze są mi obce , nieludzkie i prowadzące do degeneracji kultury rodzaju ludzkiego ..
    Astorio,jeżeli mienisz się takim liberałem i światowcem wypadałoby być mocno przeprosił ks. Dariusza.Zachowujesz się skandalicznie(post23.34).
    Znam ks. Dariusza i wierz mi ,że mógłbyś bardzo długo się od niego uczyć kultury, tej wysokiej również.
    Powtórzę:- Ks. Stańczyk i polscy harcerze są w porównaniu z Tobą ideałami tolerancji..

  39. Astoria mówi:

    @ schlange, Wereszko, Kmicic:

    Panowie, Stańczyk splamił obchody rocznicy Powstania Styczniowego nieuzasadnionym, irracjonalnym, homofobicznym atakiem na paradę równości. Co Powstanie Styczniowe ma wspólnego ze współczesnym ruchem homoseksualistów, jeśli można zapytać? Co ma piernik do wiatraka? Tylko patologiczny homofob – myślę – mógł wpaść na pomysł, żeby ważne święto narodowe użyć do ataku na przemarsz pedałów. Po drugie, Stańczyk stwierdził po wyroku, że w przyszłości zamierza rejestrować swoje manifestacje zgodnie z prawem i, co za tym idzie, dokonywać stosownych opłat. Jaki miał więc problem w tym roku? Szczególnie, że uznał karę 500 litów za niewielką. Czy to nie jest zachowanie homofoba i pajaca? Jak najbardziej, i nie jest to obrażanie, ale zasadna ocena działań jegomościa.

    Kmicic, nie trzeba było długo czekać na kolejne buraczane zachowanie lidera Polaków na Litwie. Tomaszewski wyszedł właśnie z genialnym pomysłem obowiązkowego nauczania religii w litewskich szkołach. Pozostawił otwartą kwestię, jakiej lub jakich religii będzie obowiązek się uczyć. Może obok rzymskiego katolicyzmu będzie nauczany protestantyzm, ortodoksja, buddyzm, szamanizm i bałtyckie umiłowanie świętych gajów i strumyków…za pieniądze podatników. Jak sądzisz? Bo to, że wrażliwy na sprawy mniejszości Tomaszewski nie mógł mieć na myśli wyłącznie dominującego katolicyzmu, z pominięciem pomniejszych religii, nie ulega wątpliwości.

    Wereszko, Prezes na pewno doceni! Ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie namawiam admina to cenzurowania ciebie, mimo że to co PiSzesz jest często przepełnione antysemityzmem, homofobią i nienawiścią do Polaków, nie podzielających twoich nacjonalistycznych poglądów.

  40. Wereszko mówi:

    @ Astoria
    Nie posiadasz zdolności honorowej,polonofobie!

  41. Anonymous mówi:

    Do Astoria 39:
    Czyżby Astoria obrażał homoseksualistów ?- To cytat z jego postu 39,:”..użyć do ataku na przemarsz pedałów..” – to są słowa Astorii a nie ks.Stańczyka , który nigdy w życiu nie określił tak homoseksualistów. Nienawiść i brak tolerancji w Astorii aż się przelewa.

  42. Tadeusz mówi:

    Astoria nadwyrężył szare komórki i wypluł jad:
    “Większości litewskich Polaków bliższa jest kultura postsowiecka od polskiej. Za przywódców mają prawie wyłącznie kompletnych buraków, jak ten antypedalski kapelan.”
    Takich jak Astoria światowców, elegantów, erudytów (a w istocie okrutnie skrzywionych i niedowartościowanych “kompletnych buraków”) zwyczajnie żal.

  43. Wilejka mówi:

    Kmicic. A fe nieładnie.
    No teraz to juz oszukujesz wszystkich, bo na Litwie tak naprawdę to byłeś 4-4.2 roku i to z kilkumiesiecznymi przerwami, kiedy zaszywałeś sie na kilka razy po kilka miesięcy w Polsce. Trudno było o kotakt z tobą wtedy. Pojawiłes się pod koniec 2005 i juz w 2010 nie było po tobie śladu w Wilnie. I jaki tam z ciebie Wilniuk, do pięt im nie dorastasz, nigdy taki jak oni nie byłeś i nie bedziesz, ty taki Chytrij Dymitrij.

  44. Powiłas mówi:

    do 34 Astoria.
    O Koroniarzach i Koronie na tym forum głównie mówi się jako o tych co
    nie bardzo wiedzą czym były kresy, Wilno i Wileńszczyzna. Mają oni blade pojęcie jaki wymiar miał tam patriotyzm ,jakie pozytywne cechy mieli ci ludzie którzy latami zmagali się z zaborcami trwali i walczyli wspierali się wzajemnie.Mogą być postrzegani i oceniani jako wzorce zachowań i postaw patriotycznych.
    Nad sytuacją pozostałych na Wileńszczyźnie Polaków po 1944, głownie tych niezamożnych lub zdeterminowanych pozostać u siebie i na swoim warto zatroskać się ,tak jak nad tymi co wracali z zsyłek na Syberię po 1946,7,8 i późnień zabiedzeni,wycieńczeni źle mówiący po polsku i z trudem adoptujący się do PRL a nie wytykać im brak wykształcenia,złą polszczyznę i zmiany psychiczne lub cechy homo sovietikusa.Jest nieprawdą lub wręcz oszczerstwem ze obecni młodzi Wilniucy ustępują mieszkającym tam Litwinom,wykształceniem kulturą i obyciem i stanowią grupę -cytuję “kompletnych buraków,jak ten antypedalski kapłan”. To jest potwarz.Szczególnie takie pisanie jest nieuczciwe w sytuacji zmagań o należne prawa człowieka i prawa mniejszości przy niesłabnącej kampanii antypolskiej na Litwie.

  45. Aneta mówi:

    Gratuluję tytułu artykułu, który na starcie wprowadza w błąd 😉

    Szczerze mówiąc to nie zapłacenie obowiązkowej opłaty za organizowanie przemarszu, bo władze Wilna wydały zgodę na paradę równości jest po prostu nie logiczne.

    Tak w ogóle to nie rozumiem dlaczego z ks Stańczyka niektórzy robią świętego.

  46. Jurgis mówi:

    Czy karanie za grupową modlitwę i to z okazji rocznicy Powstania Styczniowego przed krzyżami na Górze Trzykrzyskiej powinno być traktowane jako zgromadzenie i impreza którą należy zarejestrować i wnieść opłatę? Tu są wątpliwości.
    Jeśli tak ,to idąc tym tokiem myślenia należy obawiać się stanąć przed Ostra Bramą w grupie paru osób żeby zmówić modlitwę?.. no i czy wolno na głos modlić się po polsku skoro obowiązuje język państwowy? No i jak liczna może być grupa aby nie było zarzutu zgromadzenia bez pozwolenia i opłaty na ul.Ostrobramskiej?

  47. tatko mówi:

    Michnik: Z Kościoła katolickiego ulotnił się duch Jana Pawła II. Jak słucham niektórych kazań, jestem przerażony

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,13531244,Michnik__Z_Kosciola_katolickiego_ulotnil_sie_duch.html#ixzz2N1SDHyXK

    Michnik dobrze gada i do tego z szacunkiem i tolerancją, nawet w stosunku do tych, z którymi sie nie zgadza.

  48. Łupaszka mówi:

    Serdeczne pozdrowienia dla ks. Dariusza Stańczyka. Wszelkich łask Bożych i nieustannej opieki Matki Bożej Ostrobramskiej.Niech owoce pracy księdza sprawiają dużo szczęścia i radości, a nowe plany i marzenia niech się spełnią w najbliższym czasie.

    Wszystkiego Dobrego !!!

  49. Wereszko mówi:

    @ tatko, Marzec 9, 2013 at 08:48
    Agent michnikowszczyzny dotarł aż tutaj?

  50. Astoria mówi:

    @ Powiłas:

    1. Nieuważnie czytasz: buraczanym epitetem określiłem przywódców, takich jak Tomaszewski i Stańczyk, Rekść i jej podobni, a nie polską młodzież. Polska młodzież chce normalności, nowoczesności, tolerancji i przez to właśnie nie garnie się do nietolerancyjnej, skatoliczonej w najgorszym fundamentalistycznym wydaniu, socjalistycznej, zburaczałej AWPL, że ma za przywódców buraków z buraczanymi pomysłami. Ci przywódcy mają władzę w polskich rejonach od 16 lat i doprowadzili je do zacofania i nędzy. Rejon solecznicki jest najbardziej niedorozwinięty gospodarczo i cywilizacyjnie na Litwie. Rejon wileński, który z bliskości Wilna powinien czerpać wielkie korzyści, wciąż w znacznym stopniu przypomina postsowiecki, pokołchozowy skansen. AWPL w ogóle tych rejonów nie rozwinęła i nadal nie rozwija gospodarczo. Można zaryzykować tezę, że AWPL jest na rękę biedny i politycznie niewyrobiony elektorat, bez którego partia straciłaby rację bytu. Nie wierzę w to, oczywiście, że wszyscy politycy w AWPL są burakami. Raczej problem jest w tym, że partia ma charakter stricte wodzowski. Inteligentni ludzie albo służalczo się dostosowują do dyktatu Naczelnego Buraka i jego kliki albo są eliminowani. W partii nie ma żadnych polemik, dyskusji, różnych punktów widzenia, frakcji, skrzydeł – tolerowana jest wyłącznie całkowita poddańczość wobec wodza i jego pomysłów.

    2. Skoro podpisujesz się pod tezą Kmicica, że Polacy w RL powinni być wzorem dla Polaków w RP, to proszę podaj konkretnie w czym. Czy w czytelnictwie rodzimej prasy i książek? Ta jedyna gazeta polskojęzyczna na Litwie nie może związać końca z końcem, ponieważ sprzedaje się w mikroskopijnym nakładzie 2-3 tys. w społeczności 200 tys. W rejonie solecznickim Polacy czytują tylko gazety rosyjskojęzyczne.

    A może Polacy na Litwie powinni być przykładem w posyłaniu dzieci do polskich szkół? Nawet w okresie mody na polskość, 13 lat temu, gdy polskie szkoły miały 22 tys. uczniów, większość polskich dzieci uczyła się w szkołach litewskich. Dziś (11 tys. uczniów) polskie szkoły świecą pustkami lub są likwidowane z braku chętnych. To są decyzje samych Polaków, żeby do polskich szkół posyłać coraz mniej dzieci. To jest dowód klapy wizji oświatowej AWPL i jej politycznego pachołka Polskiej Macierzy Szkolnej.

    3. Uważam, że mniejszość polska jest dyskryminowana przez państwo litewskie i popieram jej walkę o należne jej prawa. Ale uważam też, że jest to walka głównie symboliczna i zwycięstwo ani nie umocni Polaków na Litwie narodowo ani nie poprawi jakości ich życia. Symboliczny charakter ma np. walka o pisownię nazwisk. W rzeczywistości zdecydowana większość litewskich Polaków jest przyzwyczajona do niepolskiego zapisu nazwisk i gdyby miała możliwość zmiany zapisu na polski (jak twierdzi EFHR, ma już teraz taką możliwość), nikły procent by z tego skorzystał. Podwójne nazewnictwo ulic jest też słusznym polskim postulatem, ale gdy zostanie zalegalizowane, to w jaki wymierny sposób wpłynie to na umocnienie się polskości i włoży boczek do garnka mieszkańcom rejonu wileńskiego i solecznickiego? Dobrobytu to nie przysporzy, a mieszkańcy solecznickiego będą nadal czytać gazety po rosyjsku, a nie “Kuriera”. W końcu dyskryminowane polskie szkolnictwo, które tak naprawdę sypie się nie przez Litwinów, ale przez kompletnych buraków oświatowych z AWPL i PMS. Może warto zapytać polskich rodziców, dlaczego masowo nie posyłają dzieci do polskich szkół. Czy z powodu dyskryminacji przez Litwę, czy z powodu złej kurateli AWPL i PMS. Polskie szkoły na Litwie otrzymują więcej pieniędzy od szkół litewskich. RP w połowie pokrywa ich remonty i dostarcza ogromne ilości pomocy dydaktycznych. Liczba komputerów na ucznia w polskich szkołach na Litwie jest wyższa niż w szkołach litewskich i w szkołach w RP. Dlaczego więc Polacy na Litwie z nich rezygnują? Czym tu świecą przykładem?

  51. schlange mówi:

    tatko
    ależ sobie znalazłeś wzór do naśladowania … – podziwiać Ciebie. Dla Ciebie 13 jest szczęśliwą liczbą – czyż nie tak?

  52. schlange mówi:

    Astoria
    stroisz się na naczelnego agronoma własnego prywatnego ,,kołchozu”. Takie bzdury to dobre dla naiwnych i niewyrobionych. Wszystko co Kresy czynią, a co jest dorobkiem przywódców duchowych i politycznych person, to uważasz za a fe. A jak już ktoś to zauważy z forumowiczów, to tym bardziej – napiszesz wręcz drugi artykuł w formie komentarza.

  53. Wereszko mówi:

    Uwaga!
    Astoria to lietuviski agent wpływu.

  54. Kmicic mówi:

    do Astoria 50:

    Maria, Marzec 9, 2013 at 09:53 –

    Mieszkamy w Karolinkach, dzieci uczesczcaja do polskiego przedszkola „Kluczyk”, taka „oaza” polskosci…Ale, po ukonczeniu 6 lat,zaczyna sie wielka lamiglowka dla rodzicow, gdzie dziecko pojdzie dalej….Szkola-przedszkole „Wilia” juz do NR przepelniona po brzegi, znaczy tam nie trafimy…Rodzice zaczynaja prace o 7 rano i najblizej dwie litewskie szkoly, tuz obok..Jak boli serce, kiedy nasze polskie dziatki wlasnie pojda do tej szkoly. Czy nie ma mozliwosci,zeby przy z przedszkola „Kluczyk” utworzyc szkole-przedszkole, podobne jak Wilia..,4 klasy..Tam sa grupy z rosyjskim jez. nauczania, a rosyjskich przedszkoli wystarczajaco w Karolinkach…To bylo by dobre wyjscie dla polskich dzieci, poki oni sa jeszcze mali, taka podstawowka….W Karolinkach mieszka bardzo duzo polskich rodzin, przeciez to widac z rezultatow Wyborow.Za sciana mego mieszkania,mieszka polska rodzinka,3 dzieci…Rodzice pracuja od 7 rana, nie maja ani babci,ani dziadka do pomocy, z bólem w sercu, te nasze polskie dzieci, oddali do litewskiej szkoły..Rozmawiałam z mamą, ona mi żaliła się,ze syn, która uczęszcza do 4 klasy litewskiej szkoły, poprosił, kiedy przychodza koledzy z klasy..nie rozmawiać po polsku!Po ukończeniu szkoły napewno zostana Litwinami! A potem będziemy żałować….
    http://kurierwilenski.lt/2013/03/08/pierwszacy-do-jakiej-szkoly/#comments

  55. Kmicic mówi:

    polecam internautom i polskim rodzicom:
    Polecam bardzo uważną lekturę postów pod tym artykułem http://kurierwilenski.lt/2011/03/14/w-spisie-powszechnym-stawiam-na-polskosc/ – Wypowiadają się Polacy spoza Wileńszczyzny, – autentyczne wypowiedzi są szokujące i bardzo pouczające.

  56. Powiłas mówi:

    Chciałem się usprawiedliwić ,wobec internautów na tych łamach skąd te litewsko brzmiące imię Powiłas.Otóż jest to na pamiątkę mojego wileńskiego kolegi ,który jako młodzieniec służył w wileńskim AK jako łącznik, bywał wielokrotnie z meldunkami u Łupaszki a imię zmienili mu w litewskiej szkole z Pawła na Powiłasa.Do końca życia odwiedzał co roku swoje rodzinne strony – takim był.

  57. Astoria mówi:

    @ Kmicic:

    Komentarz Marii jest dowodem na bezradność i brak pożytku z AWPL. Od dwóch lat partia współrządzi Wilnem, jest drugą siłą w samorządzie, ma wiceburmistrza Kamińskiego – i jaka z tego płynie korzyść dla Polaków? Gdy część polskich szkół w Wilnie świeci pustkami z powodu braku uczniów, co AWPL robi dla tych Polaków, którzy chcą posłać dziecko do polskiej szkoły? Dlaczego polskie szkoły nie są rozbudowywane lub przenoszone tam, gdzie są jeszcze potrzebne? Dlaczego polskim dzieciom nie jest zapewniany transport do szkół, w których są wolne miejsca? Dlaczego AWPL nie interesuje się sytuacją Marii i jej polskich sąsiadów? Czy prowadzi wywiady środowiskowe, identyfikujące Polaków z dziećmi i badające ich potrzeby oświatowe? Dlaczego AWPL permanentnie dopuszcza do masowego wynaradawiania się Polaków i w żaden widoczny sposób nie stara się temu zaradzić?

    Czy to nie skandaliczne, że polska partia, która współrządzi państwem, współrządzi stolicą i od 16 lat samodzielnie rządzi polskimi rejonami nie może się pochwalić żadnym wymiernym dorobkiem dla Polaków? Ani jeden z polskich postulatów mniejszościowych nie został dotąd zrealizowany, a przeciwnie, im więcej władzy zdobywa AWPL, tym bardziej pogarsza się sytuacja Polaków. Od 13 lat sypie się polskie szkolnictwo pod okiem AWPL i PMS, w tempie trzykrotnie przewyższającym spadek uczniów w szkołach litewskich. Kłamliwa jest więc propaganda AWPL, że ubytek uczniów w polskich szkołach spowodowany jest wyłącznie przez emigrację i niż demograficzny. O katastrofalnych rządach AWPL w polskich rejonach wspomniałem wyżej. Wystarczy zapoznać się ze statystykami, które jednoznacznie dowodzą, że rejony te nie są rozwijane należycie gospodarczo relatywnie do reszty Ltwy, ale są trzymane w kleszczach nieopłacalnego, pokołchozowego rolnictwa, z pełnym błogosławieństwem awupeelowskich samorządowców. AWPL ani nie pomaga rolnikom ani tych rejonów nie urbanizuje.

    Przeraża też niski kaliber polityków AWPL. Owszem, są na tyle sprytni, by przy pomocy dobrze naoliwionej maszyny wyborczej, propagandy, półprawd i z wykorzystaniem niewyrobionego politycznie, naiwnego do bólu elektoratu zdobywać i utrzymywać władzę i etaty. A przy tym, będąc u władzy, wykazują się wielką niekompetencją w sprawach gospodarczych i oświatowych, niechęcią do realizowania własnego programu i zobowiązań przedwyborczych oraz nieprzewidywalnością. Zaskakujące i buraczane pomysły Naczelnego Wodza są legendarne. Że wspomnę o pomyśle Tomaszewskiego wybudowania w Wilnie za pieniądze podatników ogromnej katedry w celach turystyczno-pielgrzymkowych, czy ostatniego jego pomysłu wprowadzenia obowiązkowego nauczania religii w świeckich szkołach państwowych. Ot taki pomysł z Wodza z doskoku, przejazdem z Brukseli, który zdumiał nawet biskupów litewskich.

    Na polskiej Litwie potrzebna jest rewolucja polityczna. Zastąpienie koteryjnego monopolu AWPL nowym środowiskiem politycznym, które zacznie otwarcie dyskutować o problemach polskiej mniejszości i je naprawdę rozwiązywać. Tomaszewski musi odejść. A z nim nieprzydatna do niczego zgraja aparatczyków z Kwiatkowskim i Rekść na czele. Pomarzyć można.

  58. Kmicic mówi:

    do Astoria;
    Ojej, Astoria jak drugi Widacki i Maciejkaniec.
    Astoria na szefa AWPL , Macierzy Polskiej , ZPL i na czoło Komitetów Strajkowych Polskich Szkół!To on wywalczy z lt antypolakami uznanie języka polskiego jako pełnoprawnego- lokalnego w Wilnie i na całej Wileńszczyżnie:-DD
    ps.
    obawiam się tylko, czy nie ma w nim zbyt wiele nienawiści do wszystkiego co polskie na LT. – Patrz posty astorii na temat ks, Dariusza Stańczyka
    ps2;
    W ogóle to sklonować Astorię i wymienić 300 tys. jego klonów na miejsce Polaków na LT.

  59. Kmicic mówi:

    cd 58.
    Jak Astoria nie może przeżyć naturalnej religijności nadwilejskich Polaków ?
    Coś go kiedyś w dzieciństwie musiało ugryżć..

  60. Wereszko mówi:

    @ Kmicic 58
    Skoro ks. Stańczyk to dla niego „patologiczny homofob, nienawistnik, antypedalska bojówka”,to Astoria dla mnie:”patologiczny polonofob,nienawistnik,pedalska bojówka”.

  61. LT-PL mówi:

    Ot, Astoria się rozchodził ponawyzywał, poopluwał, ponaubliżał, jeszcze czuć fetor jego gadzich słów,nie rozumie, tego co czują Polacy na Litwie,tego, że w w życiu można się bać, ale nie można tchórzyć, zupełnie stracił rozeznanie i umiejętność samodzielnego myślenia
    Przyszłość na ogół wygląda inaczej, niż sobie ją wyobrażamy i planujemy, dotyczy to również lietuvisów i astoriopodobnych podglądaczy życia Polaków na Wileńszczyźnie

  62. Powiłas mówi:

    # 57 Astoria
    Krakowiaczek ci ja krakowskiej natury kto mi w drogę wejdzie ja na niego z góry …….

  63. schlange mówi:

    Wereszko
    nie może to być, napisałeś z sensem i to wiążąc treść wpisu z toczącą się polemiką, oraz treścią artykułu. Tu coś musiało się wydarzyć – policja! policja! policja!
    Pierwszy raz … – gratuluje Wereszka! naprawdę gratuluje osiągnięcia!

  64. niunka mówi:

    nu co wy klucicie sie znow…czlowiek zorganizowal cos, cos co jemu kosztowalo, bo chcial zorganizowac…prawda jedna WILNO NASZE

  65. Wereszko mówi:

    @ schlange
    Nie trać nadziei,jeszcze i z ciebie będą ludzie!

  66. Powiłas mówi:

    64 niunka – no i co znowu muszę cię chwalić…

  67. Astoria mówi:

    Przedmiotem moich komentarzy są działania konkretnych osób, udzielających się politycznie na Litwie. Osób publicznych i wpływowych zatem. Przedmiotem Państwa komentarzy jest moja skromna osoba niczym nie związana z Litwą, poza komentowaniem w litewskiej gazecie. Ja naprawdę nie mam zamiaru gadać o sobie, ponieważ jest to temat dla mnie nieciekawy. Jeśli Państwo uważacie, że mylę się co do faktów, a moje opinie są nierealistyczne, to proszę to wykazać.

  68. schlange mówi:

    Astoria
    a co osądzenia się dopraszasz? mało Ci ludzie napisali prawdy?

  69. niunka mówi:

    dla 66 Powilas jasne, ze musisz i to bardzo musisz chwalic mnie. jestem piekna, mloda, ladna, madra i, co najwazniejsze (dla ciebie), samotna;)***

  70. Esteta mówi:

    oj niunka, z pewnością jesteś piękna, młoda, ładna,… może i samotna, ale zapamiętaj sobie,że kłótnia pisze się przez “ó”

  71. Powiłas mówi:

    do 69 niunka a u mnie masz zaproszenie do “Kaimas” Vikiećiu 8 w Wilnie

  72. niunka mówi:

    to esteta-nie badz zazdrosna, nie wtracaj sie w rozmowe przyszlej pary. bledy robia sie specialnie, aby mezczyzna mial zaszczyt poprawic bledy swojej kobiety. to jak ksiadz stanczyk (vienu suviu du zuikius) i procesje organizuje, i praktycznie podkresla “dziury” ustaw prawniczych;)

  73. niunka mówi:

    do powilas z mila checia;) ale wybierz cos bardziej porzadnego, jestem warta wiecej niz jakis “kaimas”

  74. Jurgis mówi:

    Czy tak wiele zmieniło się od czasów A.Mickiewicza w postrzeganiu Wilniuków przez Koroniarzy?
    Mickiewcz Dziady – Salon Warszawski
    Pan z Litwy, i po polsku? nie pojmuję wcale –
    Ja myśliłem, że w Litwie to wszystko Moskale.
    O Litwie, dalibógże! mniej wiem niż o Chinach –
    “Constitutionnel” coś raz pisał o Litwinach,
    Ale w innych gazetach francuskich ni słowa.

  75. Wereszko mówi:

    @ Jurgis
    Czy Mickiewicz pisząc “Litwa,Litwini” miał na myśli “Lietuva,Lietuvisy”? Raczej nie,a więc porównanie nietrafione.

  76. Jurgis mówi:

    To porównanie dotyczy aktualnego obrazu Polaków na Litwie widzianych w obiegowych opiniach w Polsce.Słowem mało wiemy dużo udzielamy rad.

  77. Wereszko mówi:

    @ Jurgis
    “Słowem mało wiemy dużo udzielamy rad.”

    1.”Mało wiemy” dlaczego? Dlatego,że ani polskojęzyczne media w Polsce,ani media polskojęzyczne na Litwie,nie dają nam pełnej,prawdziwej informacji o sytuacji Polaków i polskości na Litvie.Niby wszyscy piszą o tych biednych Wilniukach ale jakoś ICH SAMYCH nam nie przedstawiają.Czy ktoś pokazał (w TVP lub innej)np.obszerny reportaż z życia na wsi pod Wilnem? W “polskiej” TV prędzej pokażą reportaż z Honolulu niż z Wileńszczyzny.

    2.”Udzielamy rad”? KTO tu na forum udziela rad Wilniukom? A jeśli nawet udziela,to ŹLE? Koroniarze rad nie powinni udzielać lecz tylko dawać kasę na “wspieranie polskości” na Wileńszczyżnie? Polski rząd powinien wspierać finansowo Wilniuków ale już wsparcie kibiców,narodowców z Korony dla demonstracji w Wilnie jest niewskazane? Niech się Koroniarze nie wtrącają w nasze sprawy? Niech tylko dają kasę? Dojna krowa? Niech stoi spokojnie i pozwala się doić?

  78. Powiłas mówi:

    # 73 Niunka
    Utrzymując dialog z Tobą dalej w tonacji żartobliwej – ta weryfkacja kto jest kto musiała by być wzajemna a to sprawa otwarta…

  79. Polka mówi:

    Jedno jest pewne – kara jest za szukanie prawdy,za pracę oświatową z młodzieżą,za walkę o swiadomość człowieka i jego trwanie w wiarze.Pijakami i seksistami kierować łatwiej.

  80. Wereszko mówi:

    @ Polka
    Mam wielką nadzieję,oczekiwanie,że teraz tacy gorliwi kapłani jak ks.Stanczyk będą mieli wsparcie ze strony nowego Papieża.

  81. Kmicic mówi:

    do Wereszko 80:
    Masz rację .. i z pewnością ks. Stańczyk przywita z Wilnianami nowego Papieża i niebawem zostanie przyjęty w Watykanie, wraz z młodzieżą z Wileńszczyzny .

  82. Jurgis mówi:

    Jednak dwa standardy interpretacji przepisów prawnych na Litwie.
    PIERWSZY tak jak w przypadku ks Dariusza Stańczyka.DRUGI wobec marszu “narodowców” oto cytat z w/w artykułu w Kurierze Wileńskim: pt Litwa stoi w obliczu polskiej okupacji” Stanisław Tarasiewicza: I choć w tym roku przemarsz 11 marca był niesankcjonowany prawem, jego organizatorzy ostatnio znajdują posłuch władz litewskich. Prezydent Dalia Grybauskaitė nazywa uczestników marszu „młodzieżą narodową”, a nadkomisarz Głównej Komendy Policji Wilna mówi otwarcie, że nie zamierza karać organizatorów nielegalnego przemarszu, bo „jest nimi zachwycony”.

  83. Kmicic mówi:

    I tak wygląda lt ,,praworządność,,
    Czarno na białym.

Leave a Reply

Your email address will not be published.