19
Kruszą się kopie o 100 słów z języka litewskiego

Po tym gdy AWPL 20 lutego zagroziła wyjściem z koalicji rządzącej za niedotrzymywanie umów koalicyjnych, minister oświaty i nauki Dainius Pavalkis podpisał rozporządzenie wprowadzające ulgi do tegorocznego egzaminu maturalnego z języka litewskiego dla uczniów szkół mniejszości narodowych.

Zgodnie z nim uczniowie będą mogli pisać wypracowanie o mniejszej objętości słów (400 słów zamiast 500) i w pracy pisemnej odwołać się do twórczości spośród 7, a nie jak dotychczas, 3 autorów. Dopuszczalne będzie popełnienie większej liczby błędów.
Tymczasem strona litewska krytykuje decyzję ministra Dainiusa Pavalkisa dotyczącą wprowadzonych ulg na egzaminie maturalnym z języka litewskiego dla uczniów mniejszości narodowych, który ustawowo już w tym roku miał być jednakowy dla wszystkich maturzystów.

Profesor Viktorija Daujotytė, badaczka literatury litewskiej stwierdziła, że po przyjętej w 2011 roku ustawie ujednolicającej egzamin były stworzone wszystkie warunki do przyszykowania się do egzaminu: lituaniści starannie pracowali w tym kierunku, szkoły mniejszości narodowych odpowiedzialnie podeszły do zadania.

„Czy zmniejszenie słów w wypracowaniu nie jest obraźliwe dla naszych młodych współobywateli? Obrażamy tych młodych, zdolnych ludzi, którzy, nawet nie wątpię, do egzaminu są przygotowani” — powiedziała profesor.

— Prawdziwą obrazą jest zmienianie zasad gry w trakcie samej gry! — mówi oburzony ojciec dwóch maturzystów uczących się w podwileńskiej szkole. — Mimo różnic w programie nauczania każą maturzystom składać identyczny egzamin — tak się po prostu nie robi. Jest to nie do przyjęcia! Ujednolicenie egzaminu z języka litewskiego przede wszystkim od początku musiało być uzgodnione ze społecznością polską. Bo wygląda to na uszczęśliwianie nas na siłę — mimo licznych protestów, strajków, wieców i kilkunastotysięcznych podpisów egzamin został narzucony — prawdziwą obrazą było to, że nikt nas nie usłyszał.

Dziekan Fakultetu Filologii Uniwersytetu Wileńskiego Antanas Smetona oświadczył, że zróżnicowany egzamin „dzieli naród litewski na niezdolnych, zdolnych i najzdolniejszych, chociaż tylko egzamin może to uczynić”. Jego zdaniem, na uczelnie wyższe studenci powinni być przyjmowani na przejrzystych, jednakowych zasadach, jednak tym razem „teoretycznie mamy jeden egzamin, a praktycznie są dwa różne egzaminy” — i to jest „oszustwo”.

— Te ulgi, które zostały wprowadzone na egzaminie z języka litewskiego, to doprawdy, bardzo nieznaczne ustępstwo — mówi lituanistka Łucja Mickiewicz-Ozarowska ze Szkoły Średniej im. M. Balińskiego w Jaszunach. — Nie widzę większej różnicy. Że uczniowie mogą pisać 100 słów mniej? 500 słów dla maturzystów to nie był problem. Siedmiu autorów zamiast trzech też większej pogody nie robi, gdyż rozwinąć temat można na podstawie tych podstawowych 3 autorów. Problem jest w czym innym. Połowa uczniów zrezygnowała ze składania państwowego egzaminu z języka litewskiego — z 11 moich uczniów podchodzi do niego tylko 5. Część zrezygnowała z niego po tym, gdy nie złożyła próbnego egzaminu. Uczniowie boją się go składać — to pierwszy taki utrudniony egzamin, poza tym nie wiadomo, jak będą oceniane prace.

Jak powiedziała lituanistka, największą ulgą w składaniu tego egzaminu byłoby wprowadzenie na przykład jednego pisemnego tematu wolnego, gdzie można by było odwołać się do dowolnego ulubionego autora, a nie narzuconego z góry.

Z kolei sejmowa opozycja zaskarżyła decyzję ministra do sądu, argumentując, iż zaprzecza ona Ustawie o Oświacie i innym aktom prawnym.

— To czepianie się do słów na egzaminie z języka litewskiego może przypominać niesmaczne rozgrywki polityczne, ale trzeba przypomnieć słowa byłego ministra oświaty Gintarasa Steponavičiusa dla „Žinių radijas”, jakoby nie wszyscy uczniowie muszą udawać się od razu na studia wyższe… I może o to właśnie chodzi — żeby poprzez utrudniony start zamknąć polskim maturzystom drogę do uczelni wyższych — mówi ojciec maturzystów.

19 odpowiedzi to Kruszą się kopie o 100 słów z języka litewskiego

  1. Kmicic mówi:

    Bez obrazy litewskiego narodu i jego kultury , ale naprawdę literatura litewska nie należy do najbogatszych i nie jest zbyt(poza kilkoma przyzwoitymi rodzynkami) wysokiego lotu. Naprawdę polscy uczniowie mają ciekawsze dzieła do studiowania w języku polskim czy literaturę światową w świetnych tłumaczeniach na polski. Wystarczy, jak Polak na LT będzie się posługiwał lt , niekoniecznie musi studiować lituanistykę.
    Trzeba walczyć o to, by jak najszybciej powiedzieć kolejnym rocznikom maturzystów ,że egz . dla mniejszości narodowych będzie całkowicie inny, a większy nacisk będzie się kładło na kształcenie w jęz. ojczystym . Z lt ekspertami należy głównie rozmawiać o konieczności przywrócenia egz. z języka polskiego na maturze. To prawdziwy skandal ,że dwunastoletni cykl edukacyjny w języku polskim nie jest zakończony prawomocnym egzaminem liczącym się do średniej ocen przy dostawaniu się na studia. -To absurd.

  2. monstrum mówi:

    Popieram Kmicica i każde jego zdanie.

  3. Astoria mówi:

    @ Kmicic:

    Litwa jest na 34 miejscu na świecie pod względem liczby przekładanych książek. Na Liwie przełożono więcej książek niż we wszystkich krajach arabskich razem wziętych, więcej niż w Meksyku, Indonezji, Indiach, Argentynie, Turcji, Austrii, na Białorusi, itd. Po litewsku można przeczytać prawie wszystko warte przeczytania. To spore osiągnięcie Litwinów zważywszy, że litewski literacki ma nieco ponad 100 lat.

    Problem z polską maturą jest głównie taki, że sami polscy uczniowie nie chcą jej zdawać, ponieważ nie jest ona brana pod uwagę przez litewskie uniwersytety.

  4. Antek Rozpylacz mówi:

    Po studiach w Polsce do Litwy wraca ponad polowa absolwentow.J ak beda tak dalej utrudniac dostanie sie na studia na Litewskich uczelniach, ktore sa dla niektorych finansowo nie do ugryzienia, wracac do kraju z Polski beda nieliczni, co jeszcze bardziej zmniejszy populacje teo i tak mikroskopijnego kraju. Wiec tak naprawde ktos kopie jame pod soba maskujac to w aroganckie narzucanie swoich prawidel do gry.

  5. dobrze mówi:

    aj tam, faszyzm klanu russkij litovec stworzonego przez cara/kaizera byl i jest wstretny. Sztuczny jezyk ulozony przez dziada lansberga – ivan jablonskij, to raczej slaby instrument do tworzenia wielkich dziel. A najgorsza jest faszystowska mentalnosc wielu uzytkownikow tego jezyka

  6. Maur mówi:

    Nie kwestionując potrzeby znajomości j.litewskiego przez mieszkańców LT, w przypadku owej słynnej ustawy oświatowej, nie jestem w stanie dostrzec innych motywów niż dyskryminację mniejszości narodowych. Szczególnie Polaków. W moim odczuciu jest to dyskryminacja bezwzględna, której zasadniczym celem jest sztuczne podniesienie konkurencyjności przyszłych absolwentów narodowości litewskiej. Bezwzględna -dlatego, że nie liczy się z wszelkimi negatywnymi nastepstwami dla państwa, nie liczy się z obniżeniem zdolności konkurencyjnej tegoż, nie liczy się z opinią międzynarodową, nie liczy się ze standardami cywilizowanego świata jak i zupełnie ignoruje stanowisko zainteresowanych -wyrażone choćby w 60 000 podpisów pod protestem. Takie działanie nie jest w stanie dać korzyści Litwie ani dzisiaj ani w jakiejkolwiek perspektywie przyszłości. Wizja końcowa tego procesu, w oczach władz, to Polacy sprowadzeniu do poziomu chłopów i robotników, potrafiący wykonywać co najwyżej prace pomocnicze pod dyktando litewskich zarządców, nie rozumiejący prawa i nie potrafiący z niego skutecznie skorzystać lub nie dysponujący zasobem finansowym by skutecznie zawalczyć o swoje prawa.Będzie ich można pokazywać oficjelom zagranicznym, ignorantom historii, jako lokalny folklor …”proszę, oto wasi polacy. Sami widzicie, że to margines. Bez wykształcenia, przodują w statystykach kryminalnych, itd”…

  7. pruss mówi:

    Astoria jest dowodem na to,ze bez wzgledu na ilosci przekladow(na pewno niepolskiej literatury)nie warto mieszkac na Lietuvie.Swoja droga wcale mu sie nie dziwie

  8. Kmicic mówi:

    do Astoria:
    znowu starasz się być naiwny i nie poinformowany.
    Odebrano ten egzamin jak carskim ukazem , wbrew wielu protestom,naprawdę czyżbyś nie wiedział o tym ?
    A skąd 25 tys. podpisów w momencie odebrania polskim uczniom pełnoprawnego egzaminu z języka polskiego -ojczystego na maturze ? Temat przywrócenia tego egzaminu przez kilkanaście już lat stale pojawia się w żądaniach polskiej mniejszości. Mam po raz kolejny przytoczyć podstawowe postulaty Komitetów Strajkowych Szkół Polskich na LT :
    –Żądamy:

    1* odwołania zapisów przyjętej Ustawy o oświacie oraz programów kształcenia ogólnego, dotyczących kształcenia mniejszości narodowych już na najbliższej, jesiennej, sesji Sejmu RL;
    2* rezygnacji z ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego ojczystego i państwowego na maturze;
    3* p r z y w r ó c e n i a e g z a m i n u z j ę z y k a p o l s k i e g o o j c z y s t e g o n a l i s t ę e g z a m i n ó w o b o w i ą z k o w y c h n a m a t u r z e ;
    4* rezygnacji z dyskryminującego postulatu zachowania szkoły litewskiej kosztem polskiej —
    http://kurierwilenski.lt/2011/09/03/rezolucja-akcji-protestacyjnej/

    http://kurierwilenski.lt/2011/09/02/polskie-szkoly-na-litwie-rozpoczely-strajk/

  9. Kmicic mówi:

    do Astoria 2:
    Literaturę polską poznaje się najlepiej po polsku, a literaturę obcą najlepiej w dobrych tłumaczeniach na język polski -ojczysty. Tego chyba nie muszę Ci powtarzać.
    ps ,
    czytałeś dzieła Adama Mickiewicza, nie jakiegoś nikomu nieznanego adomasa mickieviciusa, w tłumaczeniu na lt ?
    Zwróciłeś uwagę na prymitywne antypolskie fałszujące oryginał tłumaczenie , gdzie Polska jest tłumaczona na Ojczyzna, a Polak na Litwina ?- poczytaj sobie pod tym kątem porównując z oryginałem. -Życzę wesołej lektury.
    ps.
    nie wiem , na którym miejscu jest Polska czy Francja pod kątem przekładów, ale z pracy Boya czy Barańczaka i wielu , wielu innych polskich tłumaczy, Polacy naprawdę mogą być dumni.
    ZAPAMIĘTAJ RAZ NA ZAWSZE ,POLACY NA LT NIE SĄ NOVOLITWINAMI I SWÓJ JĘZYK MAJĄ.

  10. Kmicic mówi:

    LT premier interweniuje,kolejni lt ministrowie układają się w kolejce z żądaniami do polskich władz.
    http://www.znadwilii.lt/aktualnosci/20130306/spotkanie-ministrow-oswiaty-polski-i-litwy-na-razie-nie-jest-planowane

    A polski premier nic ? Nie wybiera się do licznie zamykanych polskich szkół na LT ((dotowanych o 30% mniej niż lt szkoły w RP) . Może AWPL czy ZPL wystosuje stosowne zaproszenie do premiera Tuska ? Może przyjedzie na LT do polskich szkół zanim nie zaczną się ponownie w nich strajki?

  11. Astoria mówi:

    Kmicic, od pomogania polskim szkołom na Litwie nie jest polski premier, ale AWPL, która jest w rządzie centralnym i rządzi lokalnie. Więc niech tak rządzi, żeby było polskim szkołom dobrze. Polski premier jest obecnie zajęty zamykaniem tysiąca szkół podstawowych w Polsce.

  12. Kmicic mówi:

    do Astoria 11:
    Lt premier i kolejni lt ministrowie odwiedzają Puńskie i krzyczą wniebogłosy, jaka to krzywda dzieje się lt szkołom w Polsce.
    Wypadałoby, żeby Polacy na LT i z Korony wymagali, żądali (!) od polskiego premiera adekwatnych działań. Każde trzy zamykane przez Lt szkoły polskie na LT powinny być tak rozreklamowane i odwiedzane przez władze jak te zamykane przez Litwinów w Puńskiem.
    ps.
    Kpisz znowu, czy AWPL rządzi w antypolskim sejmasie i w lt rządzie ? Czy AWPL jest władne same anulować antypolską ustawę oświatową bez pomocy polskiego społeczeństwa w Koronie i wśród Polonii i ..pełnej determinacji polskich władz ? Nie można ich samych zostawić na pożarcie..
    Ceńmy się bardziej niż Litwini i Żydzi, a wtedy zaczniemy normalnie i godnie żyć.

  13. dobrze mówi:

    do Kmicic: amnezja? A jak to bylo, kiedy madre Wilenskie polskie glowy jeszcze w epoce Sajudisu probowaly propagowac akcje obywatelskie i wyciszac antypolonizm w samym Sajudisie? Oczywiscie tam bedac. Taki tepy pucybut tomaszewski razem ze swoimi guru macejkiancem (dzisiaj juz zolnierz garsvy!), sinkiewiczem…zywcem zarli naszych najmadrzejszych po to…aby zalozyc swoj klan z korytem. Teraz ich wejscie do rzadu ze zlym programem to dobrze, a przed laty, to bylo nie dobrze? I zaden ignorant tomaszewski naszych niszczonych madrych ludzi nigdy nie przeprosil

  14. Anonymous mówi:

    Widać ,że DOBRZE 13 nie jest w AWPL.

  15. Regina mówi:

    kmicic 9

    Pewnie tego nie wiesz, to ci powiem, że obcą literaturę to najlepiej poznaje się w oryginale, a nie w tłumaczeniach, nawet tych dobrych polskich. Nie znasz żadnego języka obcego i nie masz o tym zielonego pojęcia, dlaczego w oryginale. Tak więc nawet nie bedę się podejmowała trudu wyjaśniania bo i tak nic nie skumasz. Tak jak nie kumasz realiów wileńskich i polityki AWPL, we wszystko wierzysz z dziecinną/starczą naiwnością i nie odróżniasz zamiarów od decyzji i prognoz od faktów.

  16. Wereszko mówi:

    @ Regina
    “obcą literaturę to najlepiej poznaje się w oryginale, a nie w tłumaczeniach…”
    Proponujesz nam,żebyśmy poznawali “w oryginale” literaturę pisaną w kilku tysiącach języków istniejących dziś na Ziemi?

    “Nie znasz żadnego języka obcego i nie masz o tym zielonego pojęcia, dlaczego w oryginale.”
    Ile języków,z tych kilku tysięcy,znasz?

  17. B. mówi:

    Do Regina, 16.
    Na temat poznawania literatury w oryginale. Pani Regino, obecnie na świecie językoznawcy rejestrują 6912 języków. Wprawdzie nie wszystkie mają pismo i literaturę, ale i tak jest tego sporo. Dałaby Pani radę?
    Proszę nie lekceważyć dorobku tłumaczy. Ilu z nas znałoby arcydzieła literatury francuskiej, gdyby nie wspaniałe przekłady Boya Żeleńskiego?

  18. Kmicic mówi:

    Do Regina 16;
    zatem zgadzamy się,że ,poza literaturą lt, polska młodzież na LT powinna poznawać literaturę polską w języku ojczystym – polskim .
    I jeżeli nie ukończyła filologii np. romańskiej, Francuzów powinna poznawać w świetnych tłumaczeniach na język ojczysty -polski, Niemców tak samo, literaturę iberoamerykańską identycznie, włoską też, może częściej Rosjan i anglosasów (wielu Polaków świetnie opanowało te języki)w oryginale.
    ps.
    ciekawych rzeczy tu się mogę, tym razem od Reginy, dowiadywać o sobie. Dla mnie i moich znajomych ,rewelacja 🙂

  19. Wereszko mówi:

    Regina pisząc:”obcą literaturę to najlepiej poznaje się w oryginale, a nie w tłumaczeniach” chciała po prostu BŁYSNĄĆ przed nami:”Patrzcie jaka ja jestem mądra,wykształcona! Petrarkę czytam w oryginale!”
    Niestety,zapomniała,że im bardziej balon nadmiesz,tym szybciej pęknie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.