19
Czy w Wilnie powstanie Sanktuarium Jezusa Miłosiernego?

Domek św. Faustyny przy ul. Grybo na Antokolu Fot. Marian Paluszkiewicz

Domek św. Faustyny przy ul. Grybo na Antokolu Fot. Marian Paluszkiewicz

Idea budowy Sanktuarium Jezusa Miłosiernego w Wilnie, która była jednym z postulatów wyborczych Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, nabiera kształtów. Została utworzona specjalna grupa robocza, która zajmie się realizacją tego projektu.

— Grupa robocza powinna określić zadania do wykonania studium możliwości budowy sanktuarium do 1 lipca bieżącego roku, uwzględniając przy tym części składowe studium (analiza stanu obecnego, badanie alternatyw, wybór najbardziej odpowiadającej alternatywy, określenie celów programu bądź sfer działalności, dobór ekonomicznego modelu realizacji) — powiedział „Kurierowi” wicemer Wilna z ramienia AWPL Wilna Jarosław Kamiński.

Grupę roboczą tworzą pracownicy administracji samorządu m. Wilna, specjaliści ds. infrastruktury, planowania przestrzennego miasta oraz renowacji zabytków, prawnicy, specjaliści ds. inwestycji. Do dnia 1 lipca bieżącego roku grupa robocza powinna określić zadania do wykonania studium możliwości budowy sanktuarium.
— Rada Samorządu m. Wilna zatwierdziła środki budżetowe, opiewające na kwotę 200 tys. Lt. Środki zostaną przeznaczone na opracowanie studium możliwości wzniesienia nowej świątyni. Konkretne miejsce nie jest jeszcze wiadome. Bez wątpienia będzie to Wilno — zaznaczył podczas rozmowy z „Kurierem” wicemer stolicy.

Jak mówi przewodnicząca Oddziału AWPL miasta Wilna, poseł na Sejm RL Wanda Krawczonok, w programie wyborczym AWPL jeden z postulatów głosił, że radni z ramienia AWPL będą wspierali dążenia do powstania w Wilnie Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Jednym z takich miejsc jest domek św. Faustyny przy ul. Grybo na Antokolu, jak również mogłoby być rozważane miejsce obecnego kościoła Misjonarzy na starówce.
Projekt ten ma również poparcie mera Wilna Artūrasa Zuokasa, który jest pewien, że nowe sanktuarium dobrze wpłynie na sektor turystyczny, co przyniesie dodatkowe dochody dla miasta.

Jarosław Kamiński Fot. Marian Paluszkiewicz

Jarosław Kamiński Fot. Marian Paluszkiewicz

— Myślę, że w tym wypadku warto prosić o spotkanie z Arcybiskupem Wilna kardynałem Audrysem Juozasem Bačkisem w celu omówienia tej sprawy. Stanowisko AWPL jest takie, że jeżeli Kuria nie będzie widziała potrzeby wzniesienia w Wilnie Sanktuarium Jezusa Miłosiernego, to oczywiście ta inicjatywa nie będzie dalej omawiana — mówi Wanda Krawczonok.
W dzisiejszym świecie ludzie muszą być blisko Boga, a świątynia ich przybliża. Nawet niewierzący, bardziej liberalni uważają, że nowe sanktuarium jest potrzebne. Ono przyciągnie turystów, a to przyniesie dodatkowe pieniądze dla stolicy. Ludziom wierzącym Sanktuarium miałoby bez wątpienia ogromne znaczenie religijne.

— Uważam, że to bardzo dobry pomysł. Kościół dla każdego wierzącego człowieka jest domem. Dom to — zazwyczaj — bezpieczeństwo, stabilność, zrozumienie, spokój, ciepło, cisza. W dzisiejszych czasach tego bardzo brakuje. Zbudowanie kolejnego domu Bożego jest wspaniałym pomysłem. Kościołów za dużo nigdy być nie może — uważa 78-letnia Modesta Szostak. — W kościoły trzeba inwestować, to są inwestycje na setki lat. Dzięki świątyniom nasza wiara jest taka mocna. Mam nadzieję, że będę miała okazję odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego w nowym sanktuarium — dodaje.
Z kolei politycy ze Związku Ojczyzny (Litewscy Chrześcijańscy Demokraci) są przeciwko budowie Sanktuarium. Ale jak zaznaczyła posłanka Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Wanda Krawczonok, konserwatyści sprzeciwiają się wszystkiemu, co polskie. Dla nich każda propozycja Polaków jest zła.

Tymczasem lider konserwatystów były premier Andrius Kubilius twierdzi, że politycy muszą zajmować się polityką, gdyż nie są oni kompetentni w sprawach duchowych:
— O powstaniu nowego sanktuarium powinna decydować Kuria, właśnie takie decyzje należą do jej kompetencji — udzielił odpowiedzi dla „Kuriera” Andrius Kubilius.
Jak na razie wileńska Kuria odmawia wszelkich komentarzy na temat przyszłego sanktuarium.

19 odpowiedzi to Czy w Wilnie powstanie Sanktuarium Jezusa Miłosiernego?

  1. Kmicic mówi:

    Powstanie w Wilnie Sanktuarium Jezusa Miłosiernego ma wielkie uzasadnienie. Tu powstał pierwszy obraz podpisany Jezu Ufam Tobie, tu żyła Św. Faustyna , tu powstanie światowe(!) centrum Miłosierdzia Bożego.
    ps.
    AWPL proponując tą budowę słusznie zwróciło uwagę na aspekt ekonomiczny turystyki religijnej,- np. Kraków i Małopolska zarabia rok w rok miliardy na turystach z całego świata odwiedzających miejsca kultu związane m.in. z JPII.

  2. Witold mówi:

    To bardzo dobry pomysł, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego powinno powstać w Wilnie, bo to tutaj Pan Jezus objawiał się św. Faustynie i to tu w Wilnie rozpoczął się kult Bożego Miłosierdzia, który rozszerzył się na cały świat, jest to obecnie najważniejszy kult Kościoła Katolickiego, a kolebką jego jest Wilno właśnie. Dlatego nie powinno być żadnych wątpliwości czy budować, oczywiście, że tak.

  3. Czytelnik mówi:

    Oczywiscie o powstaniu sanktuarium ma decydowac kuria,inni zas powinni wspierac to.Bardzo jest wątpliwe ze kuria poprze ten pomysl,bo istnieje kosciol Milosierdzia Bozego,bardziej realne bylob zbudowania na Antokolu kosciola pod wezwaniem Sw.Faustyny.Jezeli AWPL naprawdę dba o wierzących,to w swych postulatach wyborczych powinna pisac o wspieraniu budowy swiątyn wogole,a nie jednego sanktuarium,do tego podkreslając ,ze to będzie przynosilo dochody miastu,przecierz trzeba pamiętac ze to nie jest obiekt turystyczny.Bardzo szkoda ze absolutnie nie wspomina się o budowie kosciola w dzelnicy Paszilaicziai,ktore jest juz dawno w planach,dlaczegos samorząd nie popiera,a zeby jak najszybciej rozpoczęto budowę kosciola w tej duzej dzielnicy.

  4. Wereszko mówi:

    @ Czytelnik, Marzec 13, 2013 at 19:50
    “Oczywiscie o powstaniu sanktuarium ma decydowac kuria…”

    A kuria jest LITEVSKA,zaś siostra Faustyna była Polką,nie Litvinką. Trzeba być naiwnym,by sądzić,że litevska kuria będzie promować polskość w Wilnie.

  5. Astoria mówi:

    Jeszcze takiego cudu nie było w historii świata, żeby partia polityczna zajmowała się stawianiem kościołów.

  6. józef III mówi:

    popieram !

  7. Wereszko mówi:

    @ Astoria
    Za to była taka partia polityczna,która zajmowała się BURZENIEM kościołów. Która się tobie bardziej podoba – ta co buduje kościoły(no,dopiero podobno zaledwie postuluje) czy ta która burzy? Nie odpowiadaj,wiem.

  8. Czytelnik mówi:

    Do Wereszko:Sanktuarium mialob promowac Milosierdzie Boze a kuria wiare a nie polskosc.
    Do Kmicic:Jak widac zle sie orientujesz w nazwach,bo nawiedzenie przez turystow swiatyn jest pelgrzymowaniem a nie turystyka religijna.

  9. Łupaszka mówi:

    Obserwujemy, jak na naszych oczach prawda o miłosierdziu Bożym podbija świat. Przez przyjęcie orędzia miłosierdzia Bożego, które przypomniała św. s. Faustyna Kowalska (1905-1938), współczesny człowiek, podlegający licznym zagrożeniom ,jakie (mimo humanistycznych haseł) niesie nasza zmaterializowana cywilizacja, może odnaleźć sens istnienia i własną godność, może znów nawiązać dialog z Bogiem i z drugim człowiekiem …

    …Dni wystawienia obrazu w Ostrej Bramie są dla s. Faustyny wyjątkowym przeżyciem. Dominujące uczucie radości ze spełnienia życzenia Jezusa pogłębia się, gdyż Chrystus pozwala jej widzieć i rozumieć więcej niż innym ludziom:

    “Kiedy został wystawiony ten obraz, ujrzałam żywy ruch ręki Jezusa, który zakreślił duży znak krzyża. W ten sam dzień wieczorem (…) ujrzałam, jak ten obraz szedł ponad miastem, a miasto to było założone siatką i sieciami. Kiedy Jezus przyszedł, przeciął wszystkie sieci, a w końcu zakreślił duży znak krzyża świętego i znikł. I ujrzałam się otoczona mnóstwem postaci złośliwych i pałających ku mnie wielką nienawiścią”.

    http://jezuufamtobie.pl/obraz_pj.php

  10. Wereszko mówi:

    @ Czytelnik, Marzec 13, 2013 at 23:12
    “Sanktuarium mialob promowac Milosierdzie Boze a kuria wiare a nie polskosc.”

    Historia św. Faustyny jest nierozłącznie związana z polskim Wilnem.Propagując św. Faustynę siłą rzeczy trzeba by mówić o polskości ówczesnego Wilna.A tego nie przełknie litevska kuria.

  11. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    AWPL prowadzi konsekwentną politykę, w której istotne miejsce zajmują wartości chrześcijańskie. Idea budowy Sanktuarium jest jej wynikiem. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście aspekt duchowy całego przedsięwzięcia, ale dla naszej zadłużonej stolicy bardzo istotny jest też przyciągnięcie jak największej ilości turystów. Sanktuarium w Licheniu rocznie odwiedza ponad 1,5 mln pielgrzymów z całego świata.

  12. koziol mówi:

    AWPL zaczyna budowac! Nowe miejsca pracy! Rusza po 20.latach dzial ekonomii. Jest postep! Hierarchia katolicka moza miec urlop. KONIEC!

    PROGRAM WYBORCZY
    1. Budowa Sanktuarium
    2. Religia w szkolach
    3. Aborcja
    4. In vitro
    5. Tabliczki
    6. Nazwiska w pisowni
    7. Geje and Lesbijki

  13. Jak mówi:

    Moim zdaniem politykom nalezy pozbyc sie manii “sanktuaryjnej”, a raczej pomyslec o potrzebach zwyklych wilenskich katolikow. Jezeli juz macie zamiar inwestowac w promocje dziedziny duchowej, to czy nie byloby lepiej zainwestowac w kosciol w Pasilaiciai lub w normalnej wielkosci kosciol w Pilaite, bo tam jest realna potrzeba domu modlitwy.

  14. B. mówi:

    W Wilnie jest dużo kościołów i mało miejsc pracy. Czy nie lepsze by było hasło: mniej dewocji, więcej ekonomiki?
    Wpis pod numerem 12 jest pełen sarkazmu. Niestety, sarkazmu usprawiedliwionego.

  15. Czytelnik mówi:

    Do Jak:Dziekuje za poparcie,bo na moja wypowiedz nikt nie zwrocil uwagi,jak calkiem nie zwrocila do dzis uwagi na problem budowy kosciola w Paszilaicziai frakcja AWPL w samorzadzie miasta.Moglo byc te sanktuarium w Paszilaicziai,ale sprawa jest w tym,ze juz jest kosciol Milosierdzia Bozego,ktory nie jest zbyt przepelniony.Dlatego jezeli AWPL naprawde pragnie pomoc wierzacym,niech popiera szybkie rozpoczecie budowy kosciola w Paszilaicziai,dokad moglyb uczeszczac i mieszkancy pobliskich Zujun.

  16. Kmicic mówi:

    Do Kazimierza Kransztadzkiego 11;
    Współcześnie, kult Miłosierdzia Bożego stał się najbardziej popularnym w całym świecie chrześcijańskim..
    Jest realna szansa, by pięknie zaprojektowane Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie stało się jednym z najliczniej na świecie(!)odwiedzanym miejscem pielgrzymkowym.- Wielokrotnie liczniej niż np. Licheń..

  17. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do kozioł: poczytaj sobie program wyborczy AWPL to będziesz wiedział, że ochrona wartości chrześcijańskich to nie jedyny ich postulat.

  18. Czytelnik mówi:

    Do Kmicic:Czy przynajmniej pomyslales piszac wiele takie sanktuarium kosztowalob,oraz kto go zbudowal by.Zas najwazniejsze jest to ze kuria nie moze zaaprobowac taki proekt,bo jest w Wilnie Kosciol Miloserdzia Bozego,mozliwie o tym nie wiesz.

  19. Pilsudski mówi:

    Wilno, tak blisko związane ze świętą Faustyną, to jak najbardziej właściwe miejsce dla Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. A każde sanktuarium łączy w sobie funkcję religijną oraz, poprzez nastawienie na odwiedziny pielgrzymów, staje się także swoistym centrum napędzającym lokalną koniunkturę gospodarczą: sprzedaż dewocjonaliów i pamiątek, noclegi, wyżywienie, usługi przewodników.
    Pomysł AWPL jest zatem jak najbardziej trafiony i może służyć tak celom duchowym, jak i rozwojowi i promocji Wilna. Natomiast sprzeciw litewskich środowisk politycznych i kurii jest w oczywisty sposób związany z faktem, że Objawienia miały miejsce w “polskich” czasach i nierozerwalnie łączyły się z polskością Wilna. Dla Litwinów to zbyt bolesne skojarzenie, by zachować obiektywny osąd sprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.