27
Zaproszenie na imprezę poetycko-muzyczną

Stowarzyszenie Literatów Polskich na Litwie oraz Nowa Awangarda Wileńska przy Stowarzyszeniu zapraszają na poetycko-muzyczny koncert „Wiosno, ach to ty!”, podczas którego wystąpią młodzi wykonawcy: zespół „Kite- Art”, Greta Buzarewicz, Rob B.Colton z zespołu „Frends with benefis”, Monika Jodko, Joanna Zawalska, Paweł Czechwicz, Miłada Milto, Agnieszka Wołczek i inni.  
Kwiecień — to pora poezji. Własne wiersze zaprezentują: Regina Pszczołowska, Eleonora Pawłowska, Marzena Mackojć, Teresa Markiewicz (poezja śpiewana), Apolonia Skakowska, Elżbieta Czerniawska, Aleksander Sokołowski, Tomek Tamašiunas, Daniel Krajczyński, Dariusz Kaplewski oraz inni wileńscy twórcy.
Impreza odbędzie się w niedzielę, 7 kwietnia, w Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Początek o godz. 14. Wstęp wolny.
Spotkajmy wiosnę w nowych kolorach i w dobrym nastroju. Zapraszamy!

27 odpowiedzi to Zaproszenie na imprezę poetycko-muzyczną

  1. Kmicic mówi:

    Żal ,że mnie nie będzie wtedy w Wilnie.

  2. dobrze mówi:

    zycze powodzenia

  3. Ali mówi:

    I pomyśleć, że na tym portalu Astoria pisał kiedyś, że na Wileńszczyźnie nie ma polskich współczesnych poetów, a tylko skansenowa nacjonal-patriotyczna “Cepelia”. Tacy “znawcy” potrafią zabierać głos.

  4. Lach mówi:

    Nowa Awangarda,to super,to mlodzierz,to otkrycie nowych talentow,pokazmy wspolczesna Wilenszczyzne,dosyc karmic Macierz i nas obecnych anciutami,wincukami i inna zaplesniala starocia.

  5. Czarek mówi:

    Do post no 3
    Ludzie wyrazaja swa opinie czytajac tylko to co jest umieszczone na Netowym wydaniu Kuriera . Gdyby przeczytali E-mail Kurier znalezli by tam artykul na literackiej stronie ” Nad Odra promuje poetow z Wilenszczyzny “. Dowiedzieli by sie tam jak aktywne jest literackie zycie na Wilenszczyznie To co znajduje sie na Necie to tylko ? 5% gazety i nie zawsze ,mysle ,odzwierciedla realne zycie ludzi . I tutaj moja ” szpila ” w strone odpowiedzialnych za Netowe wydanie Kuriera . Zbyt duzo tutaj przedstawiacie negatywnych aspektow zycia Na Litwie . A propo de facto – tworzenie kultury w jezyku polskim na Litwie to takze forma “rezystencji ” ( jezeli ktos chce to tak widziec )

  6. dobrze mówi:

    mamy troche poezji polskojezycznej, ale prawie nie mamy prozy. Moze tylko na razie?

  7. Kmicic mówi:

    do Wiosny 8;
    siódmą kropkę po przecinku postawicie w DKP 7-go, …… tejże wiosny……http://www.youtube.com/watch?v=q80BAs4QjQQ
    Radosnych,rodzinnych, wiosennych Świąt Wielkiej Nocy…………..

  8. Astoria mówi:

    @ Ali:

    –>I pomyśleć, że na tym portalu Astoria pisał kiedyś, że na Wileńszczyźnie nie ma polskich współczesnych poetów, a tylko skansenowa nacjonal-patriotyczna „Cepelia”. Tacy „znawcy” potrafią zabierać głos.

    Nazwa Nowej Awangardy Wileńskiej podpowiada mi, że chcą walczyć z tym samym co ja: ze skansenem, cepelią i martwotą kulturową Wileńszczyzny. Kiedy użyłem takich epitetów (ze 4 lata temu), ci młodzi ludzie nie byli jeszcze aktywni (działają od 2 lat). Coś się więc ostatnio ruszyło kulturowo w dobrym kierunku i należy to docenić. Trzeba też przyklasnąć promocji imprezy przez “KW”.

    Realistycznie jednak, nowoczesna kultura polskojęzyczna na Wileńszczyźnie najwyżej raczkuje tu i ówdzie. Filmu zero, prozy zero, ostatnio uaktywniło się całkiem sporo grup muzycznych i piosenkarzy oraz grono poetów.

    Samo zaistnienie twórców nie tworzy jeszcze żywej kultury. Do pełni szczęścia potrzebni są odbiorcy i krytycy. Brakuje pierwszych i drugich. Litewscy Polacy niechętnie uczestniczą w polskich imprezach kulturalnych, czego jednym z powodów może być ich słaba promocja. Mam nadzieję, że tym razem dobra promocja tej imprezy przyciągnie tłum. Po imprezie wypadałoby ją rzetelnie ocenić. I tu kolejny feler polskojęzycznych mediów, które praktycznie nie zajmują się recenzowaniem polskich wydarzeń kulturalnych. Jeśli już gdzieś pojawi się jakaś ocena, to jest to zwykle bezpłciowe, patriotyczne dodawanie skrzydeł swoim, pozbawione jakiejkolwiek wiarygodności i wartości.

    Pozwolę sobie, w duchu umacniania kultury polskojęzycznej porzez krytykę, wyrazić subiektywną opinię o twórczości niektórych członków Nowej Awangardy Wileńskiej w oparciu o kilka ich wierszy, które przeczytałem.

    Nie jest to literacka awangarda w żadnym razie, ale jej zaprzeczenie. W poezji tej grupy dominują wytarte klisze i zużyta metaforyka. Jest to poezja, którą scharakteryzowałbym jako abstrakcyjno-emocjonalną: dziejącą się w świecie wydumanych abstraktów, polanych sosem nastoletnich emocji. Brakuje tej poezji konkretu, stąpania po ziemi, przez co jest nudna jak flaki z olejem. Radziłby twórcom NAW pisać o rzeczywistości, w której żyją, z którą czytelnik może się utożsamić, bo to będzie też jego świat.

    PS. Ocena w oparciu o gnioty zamieszczone tu:

    http://rojsty.blox.pl/2012/07/Nowa-Awangarda-Wilenska.html

    https://www.facebook.com/NowaAwangardaWilenska#!/photo.php?fbid=529906823709381&set=a.338001539566578.86768.337984326234966&type=1&theater

    https://www.facebook.com/NowaAwangardaWilenska#!/photo.php?fbid=529364123763651&set=a.338001539566578.86768.337984326234966&type=1&theater

  9. Kmicic mówi:

    do astoria:
    Młodzi awangardowi polscy poeci z Wilna mają akurat tyle wspólnego z Rojstami i upodobaniami astorii co Krzysztof Baczyński miał wspólnego z Wandą Wasilewską.

  10. Astoria mówi:

    Kmicic,

    odróżnij dwie sprawy: oni są awangardowi w tym sensie, że próbują budować żywą kulturę własnego pokolenia, niezależną od cepelii ich ojców i dziadków, ale literacko ich twórczość nie jest awangardą. To są twórcy wciąż bez własnego języka, bez własnej tematyki, początkujący, tuż po szkołach, które wpoiły im zmurszałe kanony formalne i tematyczne. Próbują więc naśladować środki wyrazu chyba z epoki romantyzmu i Młodą Polskę. Sztuka powinna iść do przodu, a nie powielać przeszłość. Nikt nie maluje dziś jak Rembrandt ani jak Picasso, bo to już było i po co robić to, co tamci twórcy robili najlepiej. Dlatego tym młodym potrzebna jest solidna krytyka, oczywiście wyższego kalibru i szersza, niż moje trzy zdania. Inaczej się kultury nie zbuduje – jak przez jej szczery odbiór.

  11. Kmicic mówi:

    do Astoria 12;
    współczuję Ci.

  12. Wereszko mówi:

    @ Astoria (12)
    Z wielką przykrością muszę stwierdzić,że się z tobą zgadzam całkowicie!
    Poczytałem te ich wiersze i… cienizna i amatorszczyzna a nie żadna AWANGARDA!
    Odnoszę wrażenie że ten język w którym piszą NIE JEST ich językiem rodzimym,domowym,naturalnym.
    Może powinni skontaktować się z Edwardem Redlińskim?

  13. Kmicic mówi:

    do wereszko14:
    Konopiejka to raczej nie na Wileńszczyżnie:-), tu raczej Herbert,Rymkiewicz,Mackiewicz.

  14. dobrze mówi:

    u nas wiersze pisze Alicja Rybalko, ale co robi Apolonia wsrod poetow, to juz nie wie nikt, mysle, ze i ona sama.

  15. Wereszko mówi:

    @ Kmicic
    Redliński (Konopielka,Awans)sięgnął do autentycznych KORZENI,do autentycznej mowy miejscowej,nikt przed nim tego nie zrobił.I to była ówczesna… AWANGARDA!
    Młodzi poeci z Wileńszczyzny też mogą to zrobić.Nie muszą pisać w,SZTUCZNYM dla siebie,polskim “poprawnym” języku literackim.
    Ciekaw jestem co o ich twórczości sądzi p. R.Mieczkowski?

  16. Astoria mówi:

    @ dobrze:

    Słusznie, Rybałko pisze współcześnie: prosto, konkretnie, celnie. Ma świetnie opanowany język i warsztat. Od niej mogą się uczyć.

  17. Astoria mówi:

    @ dobrze:

    Słusznie, Rybałko pisze nowocześnie: prosto, konkretnie, celnie. Ma świetnie opanowowany język i warsztat. Mogą się od niej uczyć.

  18. Astoria mówi:

    Ups.

  19. Kmicic mówi:

    do dobrze:
    Niski ukłon przed Panią Rybałko , pisze i czyta pięknie.

  20. Ali mówi:

    Panie Astorio : Cztery lata temu ludzie opisywani w tym artykule nie byli jeszcze aktywni, ale Pan wieszczył koniec polskiej kultury Wileńszczyzny po wsze czasy. Minęły dwa lata i pojawili się rzeczeni poeci. Teraz opiera Pan swoje wywody na twierdzeniach, że nie są to literaci na miarę Nobla i jeszcze długo nie będą. Zapewne tak jest. Niemniej postęp w kierunku tworzenia nowej polskiej kultury na Litwie jest oczywisty. A skoro taki ruch powstał i rozwija się,to pomimo wszystkich dostrzegalnych minusów i braków, przez samo swoje istnienie zadaje kłam Pańskim twierdzeniom sprzed czterech lat o Cepelii,zamykaniu się w skansenie, obumarciu w rezerwacie itp. Diagnoza była po prostu przedwczesna i wadliwa.
    Dodam tylko, że ja już cztery lata temu byłem przekonany o wadliwości Pańskiej diagnozy. Z dwóch zasadniczych powodów. Po pierwsze była ona nacechowana lewicowo-kosmopolitycznym światopoglądem. Innymi słowy diagnoza nie opierała się lub w małym stopniu opierała się na analizie rzeczywistości, natomiast wydana została zgodnie z Pańskim pium desiderium czyli wishful thinking.Późniejszy bieg wydarzeń to potwierdza. Po drugie, dla mnie oczywiste było, że w społeczności liczącej blisko ćwierć miliona osób, która to społeczność posiada własne szkoły, media, kluby, kościoły itd., w XXI wieku musi znaleźć się odpowiednia grupa ludzi, którzy skierują swoją aktywność w kierunku tworzenia dóbr kultury we własnym języku.Piszę o realiach XXI wieku nie bez przyczyny. Otóż od dwóch-trzech dni “wisi” na delfi.pl artykuł z informacją, że co piąty mieszkaniec Litwy legitymuje się wyższym wykształceniem. Jest to zresztą trend ogólnoświatowy i cztery lata temu był tak samo zauważalny jak i dzisiaj.
    Reasumując,kultura polska na Litwie będzie się rozwijała dopóty, dopóki będą mieszkali tam Polacy, skądinąd coraz lepiej wykształceni. Nie wiem. czy powstaną tam polskie filmy, bo to jest kwestia pieniędzy. Nie wykluczam jednakże i takiej możliwości, że za jakieś trzy-cztery lata przy współpracy z filmowcami z RP powstanie pierwszy film. W każdym razie młodych Wilnian gorąco do tego zachęcam !

  21. Tak. mówi:

    Niestety, całkowicie podzielam zdanie Astorii w kwestii oceny młodej poezji wlleńskiej.
    Z prawdziwą przykrością stwierdzam, że opinię Wereszki również, chociaż nie wiem, czy warto właśnie do Redlińskiego wysyłać.

  22. Łukasz mówi:

    do 17 Wereszko

    Romuald Mieczkowski jest zapoznany z twórczością NAW, przyjaźni się z nimi od roku, a ich wiersze ukażą się na łamach pisma “Maj nad Wilią”2013.

    do Astorii

    Awangarda już na początku mówiła, że nie jest nowym prądem literackim, to młodzież, która chce ożywić kulturę, wprowadzić nowe formy odbioru poezji na Wileńszczyźnie.

  23. Kmicic mówi:

    Czekamy na relację.

  24. aleks mówi:

    Do: Lukaszowej
    Takiego pisma jak “Maj nad Wilią” nie ma. Jest pismo “Znad Wilii”. Czy chodziło o “Znad Wilii”?

  25. Kmicic mówi:

    Pomyliło się z Majem Poezji nad Wilią

Leave a Reply

Your email address will not be published.