0
Uwaga, meningokoki atakują!

 Choroba meningokokowa wymaga zawsze leczenia antybiotykami w warunkach szpitalnych, często są także stawiane kroplówki Fot. Marian Paluszkiewicz
image-56734


Choroba meningokokowa wymaga zawsze leczenia antybiotykami w warunkach szpitalnych, często są także stawiane kroplówki Fot. Marian Paluszkiewicz

O meningokokach i wywoływanych przez nie groźnych chorobach zrobiło się znów głośno po tym, jak ta straszna choroba zabrała kolejne dwie ofiary.

6 i 7 kwietnia br. zmarło dwóch członków wileńskiego chóru „Aidas” w wieku 70 lat. Około dwóch tygodni temu w rejonie wileńskim na zapalenie opon mózgowych zmarło także niemowlę, które nie miało nawet miesiąca.
Zachorowania wywołane przez meningokoki występują najczęściej od lutego do kwietnia, ponieważ w tym okresie dochodzi do masowych infekcji górnych dróg oddechowych i bakterie przenoszą się w trakcie kichania lub kaszlu z człowieka na człowieka. Ponadto zakażenie wirusowe, zwłaszcza grypa, udostępniają drogę zakażeniom meningokokowym.

— Życie mężczyzn zgasło w ciągu 24 godzin. Meningokok zaatakował błyskawicznie, ta forma choroby praktycznie nie daje żadnych szans na przeżycie. W danych przypadkach z bardzo szybkim, piorunującym przebiegiem choroby, nawet antybiotyki zastosowane w pierwszych godzinach były nieskuteczne. Lekarze zrobili wszystko, co było w ich mocy — powiedziała nam Biruta Zdanevičienė, zastępca kierownika Centrum Chorób Zakaźnych i AIDS w Wilnie.

Wicekierowniczka podkreśliła, że niektórzy pacjenci nawet nie przeżywają 24 godzin, meningokok błyskawiczny praktycznie jest nieuleczalny, ponieważ nie ma na to czasu. Jak mówi, jeżeli kogoś udaje się wyleczyć, to jest prawdziwy cud. W powolnym przebiegu chorobę można leczyć antybiotykami. Leczenie musi jednak być rozpoczęte jak najszybciej, aby można było zapobiec trwałym powikłaniom. Tu liczy się nie tylko każda godzina, ale każda minuta.

Okres wylęgania choroby meningokokowej wynosi od 2 do 7 dni. Początek choroby, która ma postać zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, może na początku wyglądać jak zwykłe przeziębienie, dlatego nie zawsze jest odpowiednio szybko rozpoznana. Może też mieć gwałtowny początek, wtedy na ogół przebieg jest bardzo ciężki. Jest to meningokok błyskawiczny, który praktycznie jest niewyleczalny, ponieważ w ciągu 24 godzin, a czasami i szybciej, człowiek umiera. Choroba meningokokowa wymaga zawsze leczenia antybiotykami w warunkach szpitalnych, często są także stawiane kroplówki, ważne, aby leczenie było rozpoczęte jak najszybciej. Najważniejsze jest jak najszybciej ją zdiagnozować, a zrobić to jest bardzo trudno.

— Pojawia się gorączka, czasem objawy są podobne do grypy: bóle stawów, mięśni, ból gardła. Pacjent zwykle nie zgłasza się do lekarza, przyjmuje leki przeciwgorączkowe, pozostaje w łóżku. Następnie gorączka wzrasta, pojawia się ból głowy nie do zniesienia, nudności, wymioty, czasem biegunka. Na skórze może się pojawić wysypka. Objawy nasilają się, chory nie może swobodnie poruszać głową, jest coraz bardziej osłabiony i cierpiący, mogą wystąpić zaburzenia świadomości czy utrata przytomności — powiedziała Biruta Zdanevičienė.

Osoby, które często chorują — tłumaczy — na różnego rodzaju przeziębienia, grypy są bardziej narażeni na bakterię meningokoka, gdyż mają słaby immunitet, który nie walczy z bakteriami, powodującymi meningokok. Osoby palące też są bardziej narażone na tę chorobę.
— Niestety statystyka na Litwie już jest niepokojąca, ponieważ z każdym rokiem odnotowuje się coraz więcej zachorowań na meningokoki. Małymi krokami może zbliża się nawet epidemia — powiedziała zastępca kierownika Centrum Chorób Zakaźnych i AIDS w Wilnie.

W 2011 roku w stolicy odnotowano 33 przypadki zachorowań, z których 4 były śmiertelne, w 2012 chorych było 41 osób, 4 zmarły, w tym roku już odnotowano 14 przypadków i 2 zgony. Z każdym rokiem ta choroba coraz bardziej rozprzestrzenia się.
Meningokoki żyją w wydzielinie jamy nosowo-gardłowej człowieka. Nosicielem tej bakterii może być nawet zdrowy człowiek, który nawet nie podejrzewa o tym.

— Przenoszenie tych bakterii odbywa się podobnie, jak w przypadku wielu niegroźnych infekcji. Można zarazić się drogą kropelkową np. podczas kichania lub kaszlu osoby chorej, przez kontakt bezpośredni np. podczas pocałunku, uścisk ręki — powiedziała Biruta Zdanevičienė.

Przede wszystkim należy szczepić się przeciwko meningokokowi. Jeżeli wiemy, że dana osoba jest nosicielem bakterii — czy to meningokoku, czy innej — należy unikać wszelkich kontaktów z nią. Oczywiście, należy dbać o higienę rąk.
— Obecnie ludzie bardzo często chorują na infekcje górnych dróg oddechowych, które powodują wirusy, a jest ich około 200. W tym roku nie wykryto żadnego nowego wirusa. Niestety, od tego wirusa nie ma żadnych leków, jeżeli go mamy, to organizm powinien sam go zwalczyć. Leki mogą tylko leczyć objawy wirusów, np. lek od bólu lub przeciwgorączkowy. Podkreślam, że na całym świecie nie odnaleziono żadnych leków przeciwwirusowych —zaznaczyła zastępca kierownika Centrum Chorób Zakaźnych i AIDS w Wilnie.

Lekarze twierdzą, że z wirusami walczy sam organizm. To, jak szybko mija wirus, zależy od immunitetu człowieka. Jeżeli osoba chora ma mocną odporność organizmu, to szybko go zwalczy. Natomiast chory ze słabą odpornością będzie z chorobą walczył długo i, niestety, może zakończyć się zgonem. Meningokok i grypę powodują bakterie, które są leczone antybiotykami.

MENINGOKOKI

Meningokoki to bakterie z gatunku Neisseria meningitidis, zwane również dwoinkami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Meningokoki występują w różnych odmianach, które fachowo określamy serogrupami. Na Litwie najczęściej występują meningokoki należące do dwóch serogrup — B i C, które stanowią przyczynę 90 proc. wszystkich zachorowań w Europie. Epidemie najczęściej wywołują meningokoki grupy C. To one są odpowiedzialne za groźniejsze przypadki choroby menigokokowej, powodując sepsę, a co za tym idzie — wiążą się z wysoką śmiertelnością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.