147
AWPL broni prawo na życie

Waldemar Tomaszewski podkreślił, że projekt Ustawy o Ochronie Życia Ludzkiego w Fazie Prenatalnej jest jednym z najważniejszych  Fot. Marian Paluszkiewicz
image-56850

Waldemar Tomaszewski podkreślił, że projekt Ustawy o Ochronie Życia Ludzkiego w Fazie Prenatalnej jest jednym z najważniejszych Fot. Marian Paluszkiewicz

„Dziecko powinno mieć prawo żyć. Należy bronić tego prawa jeszcze wtedy, gdy dziecko jest w stadium embrionu” ― taka była przewodnia myśl piątkowej konferencji prasowej w Sejmie RL, podczas której omawiano ważność projektu ustawy, mającej bronić życie poczęte na Litwie.

Udział w konferencji wzięli przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski, poseł do Sejmu RL z ramienia AWPL Zbigniew Jedziński, wiceprzewodnicząca litewskiej filii Światowej Federacji Lekarzy „Za życie człowieka” Janina Irena Tartilienė oraz docent Uniwersytetu Michała Römera w Wilnie, doktor nauk medycznych Danielius Serapinas.
― Projekt Ustawy o Ochronie Życia Ludzkiego w Fazie Prenatalnej był zarejestrowany w Sejmie jeszcze w roku 2005. Niestety, wtedy ustawa nie została przyjęta. Podczas tegorocznej sesji wiosennej ten projekt znowu staje się przedmiotem dyskusji w Sejmie ― powiedział lider AWPL Waldemar Tomaszewski.

Celem ustawy jest niedopuszczenie przerwania ciąży w dowolnym stadium (obecnie zabieg na Litwie jest dozwolony do 12 tygodnia ciąży). Co prawda, ustawa przewidywałaby pewne wyjątki. Ciążę można byłoby przerwać w przypadku zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety albo jeżeli ciąża była wynikiem zgwałcenia.

Tymczasem poseł Zbigniew Jedziński, który jest inicjatorem projektu ustawy, obalił argumenty przeciwników brony życia poczętego. Zarzucają oni, że w razie przyjęcia ustawy zwiększy się liczba nielegalnych aborcji.
― Jednak w społeczeństwie istnieje wiele form nielegalnej działalności, ale nikt przecież nie zamierza likwidować kodeksu karnego ― powiedział Zbigniew Jedziński. ― Kolejny argument dotyczy tego, że zarodek jest częścią ciała kobiety. To w ogóle błędne twierdzenie, ponieważ, jak dowodzą medycy, zarodek już ma swój niepowtarzalny kod genetyczny.

Kolejna uczestniczka konferencji Janina Irena Tartilienė podkreśliła, że jedną z kluczowych roli w walce z aborcją odgrywa nie tylko prawo, ale też oświata. Stwierdziła, że liczba aborcji maleje, jednak nadal wiele kobiet decyduje się na przerwanie ciąży. Statystyka dowodzi, że w roku 2011 taką decyzję podjęły 6 043 kobiety.
― Bardzo ważną kwestią jest też fakt, że usunięcie ciąży jest zgubne nie tylko dla zarodka, ale szkodzi też dla samej kobiety. Często dochodzi do tzw. postaborcyjnej depresji ― mówiła Tartilienė. ― Dlatego ważnie nie tylko ustawowo zabronić aborcje, ale też zakładać centra kryzysowe, w których byłaby udzielana wszelka pomoc dla kobiet i ich rodzin.

Tymczasem Danielius Serapinas podkreślił, że negatywne skutki aborcji dla kobiety mogą być nie tylko psychologiczne, ale też fizjologiczne.
― Uczeni już udowodnili, że 2,5 razy wzrasta prawdopodobieństwo, że w czasie następnej ciąży kobieta urodzi niewynoszone dziecko. Chciałbym więc, aby państwowe ustawy odpowiadały osiągnięciom nauki, na podstawie których dobrze widzimy, że aborcja nie jest rozwiązaniem problemu niechcianej ciąży ― mówił Serapinas. ― W dodatku warto zastanowić się nad faktem, że gdyby na świat przychodziły tylko planowane dzieci, to połowy z nas tutaj by nie było… ― dodał.
Głosowanie w sprawie przyjęcia Ustawy o Ochronie Życia Człowieka w Fazie Prenatalnej ma odbyć się w Sejmie do końca czerwca.

147 odpowiedzi to AWPL broni prawo na życie

  1. Wiln mówi:

    Lepiej by zajeli się sprawami juž urodzonych ludzi.
    Nie jestem zwolenniczką przerywania ciąžy ,ale o tym powinna decydowac tylko kobieta, a nie Tomaszewski i jemu podobni.O wiele lepiej dla dziecka kiedy jest chciane,więc naležy uczyc planowac ciąže,albo kiedy jej nie chce się -jak ostrzegac się.A oni …zabronic,zabronic.I co to da? Gromada nowo narodzonych glodnych dzieci?Trzeba starac się stworzyc lepsze warunki do žycia,a juž wowczas potrzebowac ,žeby więcej rodzilo się dzieci.
    Wszyscy ci wyžej wymienione w artykule siedzą w ,,cieplych” miejscach,mają zapewniony byt i wymyslają cos podobnego,žeby choc czyms zwrocic uwagę,že ,,pracują”

  2. Albert mówi:

    Tomaszewski strzela samoboja. Staje się smieszny i zraza mlodziez.

  3. Jan mówi:

    prawidłowo sformułowany tytuł w języku polskim powinien brzmieć: AWPL broni prawa do życia.

  4. a jednak mówi:

    Tomaszewski nie troszczy sie o ranking,Tomaszewski walczy o ustawe zakazujaca morderstwo.Nikt nie zaprzeczy ,ze zycie ludzkie nalezy chronic. Jezeli uznajemy ,ze zycie ludzkie zaczyna sie od poczecia,a tak twierdzi wspolczesna nauka,smieszni,bo glupi az do neandertalizmu i nierozeznani sa ci co pisza jak Albert.

  5. Kmicic mówi:

    Konsekwentnie, zgodnie z obietnicami przedwyborczymi, ryzykownie , odważnie, zgodnie z własnym sumieniem.

  6. Kresowiak mówi:

    Panie Tomaszewski.
    tracisz elektorat,tracisz młodych

  7. Czytelnik mówi:

    Do Albert: Podniesiony temat zbyt powazny a zeby mowic o smiechu,zraza mlodziez,jaka tylko,chyba taka dla ktorej nic niema swietego.

  8. Adam81w mówi:

    *prawa do życia

  9. Kresowiak mówi:

    młodzi odwracają się od AWPL.jeszcze trochę i zostaniecie sami,róbcie tak dalej

  10. Astoria mówi:

    Polacy na Litwie potrzebują dobrze płatnej pracy, inwestycji w bidujących rejonach, dobrze funkcjonującego szkolnictwa i dróg lokalnych!, które im pan obiecał podczas kampanii wyborczej, panie przewodniczący. Tymczasem pana zajmuje rozstrzyganie nierozstrzygalnych dylematów moralnych, zaglądanie kobietom do brzuchów i prawienie wszystkim moralitetów. Chce pan ludzi nawracać, to ściągnij pan garnitur z krawatem, załóż habit, sandały i nauczaj ze skrzynki po ziemniakach na rogu ulicy. Zatracił pan instynkt polityczny i zdrowy rozsądek do cna, panie przewodniczący. Zamiast robić politykę dla ludzi, którzy na pana i pańską partię głosowali, pan robisz politykę dla siebie. Pora pana wymienić na stanowisku na kogoś z kroplą oleju w głowie.

  11. Kresowiak mówi:

    komentarzy powinno być 4

  12. Rys mówi:

    Kobieta lub mezczyzna ktoru zmusza ja do aborcji sa potencjalnymi zabojcami.Fakt przemawwia sam za siebie!Wystarczy wglembic sie w naukowa literature ktora o tym swiadczy,badz wglebic sie szczeze wzasady moralne!NIE ZABIJAJ!Wyobrazcie sobie ze CI ktorych wy najbardij kochacie mogli by byc ofiarami aborcji.Tomaszewskima racje ze poraz kolejny to akcentoje.

  13. Rys mówi:

    AWPL jest autorem ochrony zycia poczetego na Litwie, to jest faktem ze narazie to jest jedyna partia na Litwie ktora szczeze jest zatroskana o stan demograficzny naszego Panstwa.Wychodzi ze Polacy litewscy bardziej dbaja o dobroc naszego kraju niz sami Litwini sa bardziej lojalni tej ziemi niz sami Liwini?! Tojest madry przyklad podejscia chrzescijanskiego do najwazniejszego problemu NASZEJ OJCZYZNY!

  14. Rys mówi:

    Do Alberta.
    Wyobraz sobie zeby twoje rodzice podjeli decyzje ktora deklarujsz w imieniu mlodziezy kiedy byles poczety? Lub twoj brat czy siostra, jezeli ich masz i kochasz, jezeli te uczucie nie jest ci obce? I w ogule majac taka podstawe czy moglbys kogos reprezentowac???

  15. Ja mówi:

    do Albert: zdziwiłbyś się ilu młodych ludzi sprzeciwia się mordowaniu nienarodzonych dzieci. Liczba zwolenników legalnej aborcji spada a liczba jej przeciwników rośnie ( tak jest przynajmniej w Polsce, nie wiem jak sytuacja wygląda na Litwie ), gdyż coraz więcej ludzi uświadamia sobie, że płód nie jest tylko “zlepkiem komórek”, lecz żywym organizmem, pierwszą fazą rozwoju człowieka. Jestem pewien, że za kilkadziesiąt lat aborcja będzie oceniana tak samo jak dziś oceniana jest eugenika, którą niegdyś fascynowało się pół Europy.

    Swoją drogą ciekawe rozwiązanie wprowadzono w niektórych amerykańskich stanach, m. in. w Oklahomie. Aborcja jest tam legalna, ale przed podjęciem decyzji o jej przeprowadzeniu, matka musi obejrzeć zdjęcia płodu na USG i posłuchać bicia jego serca, a lekarz musi poinformować ją czy dziecko w tej fazie rozwoju odczuwa ból, a także wyjaśnić jak będzie wyglądał “zabieg”. To daje wielu kobietom do myślenia, bo nagle okazuje się, że to co uważały za “zlepek komórek” nie jest bezkształtną masą, lecz przypomina ludzkie dziecko. Ich dziecko. Przemysł aborcyjny i jego lobbyści oczywiście strasznie się oburzyli, że nowe prawo to “torturowanie kobiet”. W rzeczywistości jest to jedynie ich informowanie o tym, czym jest ludzki płód i czym jest to, co zamierzały z nim zrobić. Ta wiedza odbija się jednak negatywnie na dochodach klinik aborcyjnych, dlatego niektórzy są przeciwni tym przepisom.

  16. Zagłoba mówi:

    Życie ludzkie nie podlega dyskusij. W każdym momencie istnienia jest tak samo ważne, czy jest to osoba dorosła czy też dziecko. A życie dziecka musi być szczególnie chronione, zwłaszcza dziecka jeszcze nienarodzonego,gdyż jest to życie najbardziej bezbronne. Zabijanie dzieci zwłaszcza nienarodzonych jest szczególnym barbarzyństwem. Dobrze się dzieje, że AWPL i jej lider poseł Tomaszewski bronią prawa dzieci do życia i że mówią o tym głośno, to jest postawa godna polityka chrześcijańskiego-bronić najsłabszych i bezbronnych. Dlatego państwo musi bronić życia każdego człowieka a dziecka tym bardziej. Nie ma gorszej rzeczy od tej gdy prawo pozwala matce na zabójstwo własnego dziecka.

  17. Rejtan mówi:

    AWPL to jedyna na Litwie partia, która rzeczywiście realizuje przedwyborcze obietnice nie zwracając uwagi na krytykanctwo nieprzychylnych mediów lub wysokość słupków sondażowych. To rzadkość w polityce. Dotrzymywanie słowa, pryncypialność poglądów, ochrona najsłabszych, walka o prawa obywatelskie, popieranie rozwoju rolnictwa, wierność etyce chrześcijańskie j to jest to, co cenimy w AWPL i powód dla którego głosujemy na AWPL

  18. Czarek mówi:

    J.I Tartiliene powiedziala “w walce z aborcia kluczowa role odgrywa nie tylko prawo ale tez oswiata ” No wlasnie . Mniej religi w szkolach,mniej histori o bocianach , wiecej czasu na edukacje seksualna dla mlodych . Jak mozna walczyc przeciwko aborcji jednoczesnie mowiac ze uzywanie prezerwatyw to grzech .Duzo, duzo ,duzo w tych konferencjach ignorancji. Co Pan Tomaszewski moze wiedziec o motywach ktore zmuszaja kobiety do przerwania ciazy ?

  19. Kmicic mówi:

    do Czarek 18:
    Mieszasz tradycyjne pojęcia.
    Przecież religia powoduje (to fakty!) ,że związki są bardziej trwałe, a współżycie seksualne bardziej wybiórcze w doborze partnerów i w znacznej mierze nastawione na posiadanie dzieci.. A to przecież zasługuje na pochwałę..i jest bardzo praktyczne bo jest :
    państwowotwórcze(demografia, system emerytalny),że już o kulturze narodu i zwykłej obyczajności i cenieniu swojego ciała i osobowości nie wspomnę.

  20. Łupaszka mówi:

    13 kwietnia Światowy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej!!!

    Cześć Ich Pamięci !!!

  21. Ali mówi:

    Nie sądzę, by walka Tomaszewskiego na rzecz zakazania ( wyraźnego ograniczenia) aborcji odbiła się negatywnie na szansach wyborczych AWPL. Ludzie podejmując decyzję o głosowaniu na określoną partię biorą pod uwagę wiele elementów prezentowanej przez nią ideologii. Prawie zawsze jest tak, że pewne hasła odpowiadają wyborcy, inne nie koniecznie. W sumie decyduje bilans plusów i minusów, oczywiście oceniany z subiektywnego punktu widzenia danego wyborcy.
    Jeśli zatem wyborca przykłada dużą wagę do praw mniejszościowych Polaków, prawdopodobnie machnie ręką na poglądy kierownictwa AWPL odnośnie aborcji. Zawsze istnieją sprawy ważne i ważniejsze. Idealnie będzie natomiast w przypadku, gdy dla danego wyborcy istotne są zarówno kwestie realizacji praw mniejszościowych jak i sprawa ograniczenia aborcji.
    Generalnie rzecz biorąc aborcja nie jest niczym dobrym. Rację natomiast ma, moim zdaniem, Czarek, gdy podnosi kwestię używania prezerwatyw. Dzięki prezerwatywom kobiety nie zachodzą w ciążę, więc nie muszą później zastanawiać się, czy usunąć niechcianą ciążę.

  22. Witold mówi:

    Można dyskutować o aborcji, tak jak się dyskutuje na różne tematy. Ale czy można poddawać w wątpliwość, że zabijanie to zło? Skoro nauka udowodniła, że w łonie matki rozwija się człowiek, to aborcja jest po prostu zabijaniem, w dodatku całkowicie bezbronnego małego człowieka.
    Stanowisko AWPL w tej kwestii jest zgodne z nauką Kościoła, nie ma zgody na aborcję (są sytuacje wyjątkowe: zagrożenie życia matki, ciąża w wyniku gwałtu). Albo się opowiada za życiem, albo się lawiruje bąkając coś w stylu “kobieta ma prawo decydować o swoim brzuchu” i szerzy się, jak mawiał JP II, “cywilizację śmierci”.

  23. Albert mówi:

    do Ja: jestem przeciwko zakazom i o to mi chodzi. absolutnie nie jest tak, ze promuję aborcję czy jestem jej zwolennikiem. generalnie zgadzam się z astorią.
    do Rys: przestan Pan z prymitywną demagogią. trzeba stawiac na oswiatę, wychowanie, swiadomosc, a nie ustawowo zakazywac, bo to najprosciej i najlatwiej.

  24. Z.jedzinski mówi:

    do tomasz:chcialem odpowiedziec na postawione przez ciebie pytanie na DELFI,ale o dziwo na”demokratycznym “portalu, komentarz podpisany moim imieniem zostal zablokowany.
    Twoje pytanie jest dobre,ale nie podstawowe.Podstawowym pytaniem calej tej dyskusji jest pytanie od kiedy rozpoczyna sie zycie ludzkie,od momentu poczecia ,czy od narodzenia.Nauka wspolczesna twierdzi jednoznacznie-od momentu zaplodnienia.Jezeli wierzymy nauce,to powinnismy uznac takze postulat ,ze tam gdzie idzie mowa oochronie zycia ludzkiego ,pragmatyczna argumentacja nie ma racji bytu.A czy ma byc kara za nielegalne usuwanie ciazy 15lat,czy dozywocie,to juz sprawa drugozedna.Zapraszam do szerszej dyskusji na strone http://www.zbigniewjedziński.lt ,gdzie jest moj artykul na ten temat.

  25. Albert mówi:

    powtorzę się za kims – gdyby to męzczyzni mieli rodzic, to prawo do aborcji byloby absolutne, wręcz zapisane w Konstytucji.
    Europejski Trybunal Sprawiedliwosci zasądza odszkodowania dla kobiet, ktorym odmowiono dokonania aborcji, a ktorym po porodzie pogorszylo się zdrowie. Trybunal wskazuje kierunek rozwoju, od tego uciec się nie da. kobiety powinny miec wybor, ale przed dokonaniem wyboru, nalezy im pomoc – poradą psychologa, lekarza itp.

  26. Zagłoba mówi:

    Nie ma lepszego lub gorszego zabójstwa, zabójstwo jest zabójstwem. A dzieciobójstwo to szczególnie barbarzyński i antyludzki akt przemocy, bo zastosowany wobec tych, którzy sami bronić się nie mogą. To unicestwianie najbardziej bezbronnych i niewinnych.

  27. Astoria mówi:

    Dylemat, czy aborcja jest zabójstwem, czy nie jest, jest nierozstrzygalny na gruncie biologicznym, moralnym, prawnym, politycznym i jakimkolwiek innym. Zawsze będą ludzie, uważający jajo kobiety tuż po zapłodnieniu za człowieka, podobnie jak zawsze będą ludzie, dla których wymogiem człowieczeństwa będzie np. istnienie duszy, czy systemu nerwowego, który zaczyna się wykształcać po 12 tygodniu ciąży, czy bicie serca (3 tydzień). Rolą państwa i polityków nie jest decydowanie, która grupa ma absolutną rację, lecz raczej przyjęcie postawy arbitra w nierozstrzygalnym sporze. W większości krajów demokratycznych przyjęto, że kobieta ma prawo decydować o losie płodu na początku ciąży, a potem to prawo traci na rzecz państwa, którego rolą jest obrona życia obywateli, nawet jeśli są wciąż w brzuchu matki. Jest z pewnością arbitralną cezura 12 tygodni ciąży, kiedy płód przestaje być częścią ciała matki i jej wyłączną własnością i zaczyna podlegać opiece państwa, ale jest to cezura, której zasadności można rozsądnie bronić: np. argumentując, że płód przed 12 tygodniem ciąży nie może odczuwać fizycznego bólu.

    Z wyjątkiem Chin, żadne państwo na świecie nie promuje aborcji. Państwa dopuszczają aborcję w początku ciąży dlatego, że większość ciąży jest przypadkowa (nieplanowana). Zaskoczona kobieta ma prawo na początku ciąży zadecydować sama – zgodnie z własnym sumieniem i sytuacją życiową – czy chce mieć dziecko, czy nie. W Polsce co roku kilkanaście tysięcy dzieci rodzi dzieci. To bardzo poważny problem społeczny tak dla nastolatków – nieprzygotowanych życiowo, zawodowo, finansowo do wychowywania dzieci – jak dla ich rodzin.

    Kościół katolicki dopuszczał aborcję płodu nieuformowanego przez większość swojego istnienia. W ocenie wybitnych Ojców Kościoła – takich jak św. Agustyn i Akwinata – płód nieuformowany nie posiadał jeszcze duszy, będącej wymogiem człowieczeństwa, więc mógł być usunięty.

  28. Tak. mówi:

    Podzielam zdanie Astorii w całej rozciągłości.

  29. Piłsudski mówi:

    Szacunek i słowa uznania dla posłów Tomaszewskiego i Jedzińskiego, którzy w imieniu AWPL wyrazili jednoznaczny sprzeciw wobec aborcji i opowiedzieli się za prawem do życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

  30. marek mówi:

    Parę mitów:
    1) “Nie jestem zwolenniczką przerywania ciąžy ,ale o tym powinna decydowac tylko kobieta”

    Rozumiem, że np. mężczyzna (ojciec dziecka) nie ma prawa podejmować w tej kwestii decyzji?

    2) “Mniej religi w szkolach,mniej histori o bocianach , wiecej czasu na edukacje seksualna dla mlodych”

    Czyżby?
    http://www.pro-life.pl/?a=articles&id=44

    3) Osobno należałoby się odnieść do wpisu Astorii. Znanego na tym forum krytyka Tomaszewskiego. Po cóż te krokodyle łzy? Skoro Tomaszewski “zatracił instynkt”, to chyba powinien się Astoria raczej ucieszyć. Ma bowiem kolejny powód do napisania że: “Pora pana wymienić na stanowisku na kogoś z kroplą oleju w głowie…”
    Zresztą czytając post Astorii można dostrzec niezbyt nawet skrywaną irytację, że Tomaszewski nie jest dość postępowy i zajmuje się “zaglądaniem kobietom do brzuchów”. No doprawdy prawdziwa zbrodnia wobec “postępowego świata”.
    Ale widać coś jeszcze: widać świat postrzegany okiem typowego lewicowca. Otóż w ramach powszechnie głoszonej tolerancji Astoria ma dla Tomaszewskiego, taką oto propozycję: “to ściągnij pan garnitur z krawatem, załóż habit, sandały i nauczaj ze skrzynki po ziemniakach na rogu ulicy…” Innymi słowy Astoria nie dopuszcza myśli, że ktoś w garniturze i krawacie może być przeciw aborcji. Wręcz przeciwnie, jego zdaniem taka osoba powinna być w habicie i sandałach. Bo dla osób nie podzielających zdania lobby aborcyjnego nie ma wstępu na salony, nie dla nich garnitury, oni mają “nauczać na skrzynce z ziemniakami”.

    A uprzedzając spodziewaną odpowiedź, napiszę: jaki jest związek pomiędzy poziomem rozwoju gospodarczego, a poglądami na aborcję? Czyżby z tego faktu, że dana partia tym tematem się nie zajmuje, płynęła jakaś korzyść, np. dla rozwoju gospodarczego? Bo znając stan gospodarki litewskiej, jakoś tego związku nie dostrzegłem.

  31. Ralf mówi:

    Edukacja seksualna, świadome i zaplanowane macierzyństwo, finansowa opieka państwa dla matek – w ten sposób można bardzo szybko ograniczyć aborcję. Panie Tomaszewski, niech się pan weźmie do prawdziwej roboty i do spełniania faktycznych obietnic wyborczych. Pański światopogląd nie powinien być narzucany całemu społeczeństwu. Czy AWPL nie ma nic innego do roboty?

  32. Regina mówi:

    Jak mężczyźni zaczną zachodzic w ciążę i rodzić dzieci to wtedy będą mogli decydować o aborcji. Ale natura zdecydowała inaczej, ze tylko kobiety mają taki dar rodzenia dzieci i to one decydują. I żaden facet nie będzie zabierał głosu w nie swojej sprawie. Kobieta decyduje, bo tylko ona w pełni od początku ponosi trudy ciąży, rodzenia i wychowania. Niech mężczyźni znajdą sobie inny temat do debat.

  33. Regina mówi:

    Astoria ten temat sprowadza na własciwe tory, zarówno w poście 10 i 27, przytoczone argumenty chyba przemawiają do tych za i tych przeciw.

  34. Regina mówi:

    do marek 30
    chyba się podszywasz pod nick @marek, bo on by takich głupot nie napisał, to raczej bystry umysł i umie oddzielić ziarno od plewy, a ty tu dajesz popis jaki jesteś ograniczony, zamknięty i uprzedzony.

  35. Paweł1 mówi:

    A to się porobiło. Pan Jedziński specjalista od maszyn budowlanych, autorytatywnie wypowiada się na temat medycyny.

  36. Witold mówi:

    Regina: “Kobieta decyduje, bo tylko ona w pełni od początku ponosi trudy ciąży, rodzenia i wychowania.”
    W tym schemacie rzuca się w oczy zupełny brak miejsca dla ojca dziecka. Takie skrajnie feministyczne podejście jest godne Szczuki albo innej Środy. A przecież w normalnym związku ciążę przeżywa się wspólnie i później razem wychowuje dziecko. Zresztą ojciec jest potrzebny także, używając stylu Reginy – “na początku”, pomijamy dzieworództwo wyśmiewane w komedii Seksmisja.

  37. Ali mówi:

    Cezura 12 miesięcy od zapłodnienia komórki jajowej kobiety jest rzeczywiście najczęściej akceptowana przez systemy prawne dopuszczające aborcję. Nie trudno jednak zauważyć, że ta granica czasowa jest jednak sztuczna. Rzecz w tym, że zapłodniona komórka jajowa kobiety zyskuje swój własny genotyp i z komórki tej nigdy nie narodzi się zwierzę, ale zawsze człowiek ( o ile, oczywiście, dojdzie do narodzin).
    Można zasadnie spierać się,czy aborcja do 12 tygodnia od zapłodnienia jest zabójstwem człowieka, natomiast powinno być rzeczą oczywistą, iż jest pozbawieniem życia istoty ludzkiej lub, jak kto woli, istoty, która niechybnie przekształci się w istotę ludzką, a nie, przykładowo, zwierzęcą.
    Taką filozofię przyjmuje zresztą nasz system prawny również na gruncie prawa cywilnego. Nasciturus, czyli odoba, która dopiero ma się narodzić, staje się z mocy tegoż prawa spadkobiercą ojca, który nie dożył chwili narodzenia dziecka. Nie jest tutaj brana pod uwagę cezura 12 miesięcy, lecz fakt pochodzenia dziecka ( tzw. pogrobowca) od spadkodawcy – ojca. Liczą się, innymi słowy, wyłącznie geny (ściśle mówiąc prawie wyłącznie, ale to już są detale prawnicze).
    Podobnie wygląda sprawa dotycząca prawnych możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu szkód prenatalnych, czyli wyrządzonych dziecku przez określonego sprawcę ( nawet przez matkę pijaczkę, narkomankę itp.)w okresie ciąży, czyli przed urodzeniem. Tutaj prawo cywilne również nie zna cezury 12 miesięcy, co jest na tyle zrozumiałe, że nie trzeba tłumaczyć dlaczego.
    Moim skromnym zdaniem czas na zapobieganie ciąży kończy się na używaniu środków antykoncepcyjnych lub prezerwatyw. Po dojściu do zapłodnienia jest już za późno. Wiem,że Kościół ma na ten temat inne zdanie, ale wyrażam własny pogląd.

  38. Ralf mówi:

    I pan Tomaszewski także specjalista inżynier od aborcji. Faktycznie dobrany skład znawców kobiecego życia.

  39. Ja mówi:

    do Astoria:
    “Polacy na Litwie potrzebują dobrze płatnej pracy, inwestycji w bidujących rejonach, dobrze funkcjonującego szkolnictwa i dróg lokalnych!”

    I…? Czy obrona nienarodzonych dzieci koliduje w jakiś sposób z działaniami na rzecz zaspokojenia tych potrzeb? Swoją drogą ciekawe czy napisałbyś coś podobnego, gdyby Tomaszewski zaczął walczyć o tzw. “związki partnerskie” czy inne zachcianki nowej lewicy. Podejrzewam, że nie, bo to przecież byłoby ideologicznie słuszne. Nie mylę się, prawda?

    “Dylemat, czy aborcja jest zabójstwem, czy nie jest, jest nierozstrzygalny na gruncie biologicznym, moralnym, prawnym, politycznym i jakimkolwiek innym”

    Nie zgadzam się. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie USG, powiedzmy, dwumiesięcznego płodu, by stwierdzić czy bardziej przypomina on “zlepek komórek” czy może jednak ludzkie dziecko. Ale przyjmijmy, że masz rację i że faktycznie nie da się rozstrzygnąć tego dylematu. Czy wobec tego należy przyjąć, że “skoro nie wiemy kiedy zaczyna się człowiek, to pozwólmy na aborcję” czy może jednak “skoro nie wiemy kiedy zaczyna się człowiek, to na wszelki wypadek zachowajmy ostrożność i obejmijmy płód ludzki ochroną od początku jego istnienia”? To drugie stanowisko jest mi zdecydowanie bliższe.

    “Zaskoczona kobieta ma prawo na początku ciąży zadecydować sama – zgodnie z własnym sumieniem i sytuacją życiową – czy chce mieć dziecko, czy nie”

    Kto dał jej to prawo? I co jeśli kobieta stwierdzi, że chce mieć dziecko, ale potem – oczywiście z zaskoczeniem – zauważy, że nie jest to takie fajne jak sobie początkowo wyobrażała i postanowi “zrewidować decyzję” pod koniec ciąży, albo już po urodzeniu? Też ma do tego prawo? W końcu to nie jej, biednej, wina, że tak ją życie zaskoczyło. Mówiąc poważnie, jeśli jakaś kobieta nie chce wychowywać swojego dziecka, to może oddać je do adopcji, albo zostawić w “oknie życia”. Mordowanie własnego dziecka tylko z tego powodu, że jej ( lub jej mężowi ) nie chce się nim zajmować, albo dlatego, że jest chore, to jakieś zwyrodnienie.

    do Albert:
    “jestem przeciwko zakazom i o to mi chodzi. absolutnie nie jest tak, ze promuję aborcję czy jestem jej zwolennikiem”

    Jestem przeciwko zakazom i o to mi chodzi. Absolutnie nie jest tak, że promuję kradzież czy jestem jej zwolennikiem. Uważam jednak, że trzeba stawiać na oświatę, wychowanie, świadomość, a nie zakazać, bo tak najłatwiej.

  40. Kmicic mówi:

    i mamy gorącą dyskusję.
    A w projekcie AWPL chodzi tylko o to, co już działa na terenie RP i w wielu krajach europejskich..

  41. Ralf mówi:

    Do Kmicic: fajne porównanie, jeśli w RP jest ciemnogród, to i na Litwie też musi być.

  42. Albert mówi:

    do Jan: porownanie aborcji na zyczenie i kradziezy – to niezbyt celne porownanie, nielogiczne. To tak, jakbym powiedzial, ze o aborcji mają decydowac same kobiety, a Ty bys odparl: a o zakazie czy nie kradziezy mają decydowac sami zlodzieje. Blizsze prawdy byloby porownanie do picia czy palenia, a najblizej prawdy – do eutanazji.
    Nie chcę byc prorokiem, ale jezeli Tomaszewski będzie nadal się upieral przy swoim, to AWPL się rozpadnie na dwie partie – zwolennikow i przeciwnikow aborcji. Pytanie, ktora partia będzie liczniejsza.
    W sumie musialbym siedziec cicho, ale nie rozumiem, dlaczego męzczyzni tak bardzo chcą decydowac, co mają robic INNE kobiety. Ja na to patrzę wychodząc z zalozenia, ze JA nie mam prawa decydowac, co mają robic inni ze SWOJĄ wolnoscią. Wolnosc – to nie prawo do robienia wszystkiego, na co się ma ochotę, w tym kradziezy; prawo – to moc robienia wszystkiego, na co się ma ochotę, nie naruszając praw innych osob.
    Generalnie się cieszę, ze nie jestem nawiedzony. Zostawcie muminkow w spokoju. Temat zamykam.

  43. schlange mówi:

    Pani Brygita Łapszewicz
    Autorce artykułu Pani Brygidzie Łapszewicz gratuluję bardzo dobrego artykułu.
    Tak jak pisałem wcześniej: pierwsze koty za płoty.

  44. Ja mówi:

    do Albert:
    “porownanie aborcji na zyczenie i kradziezy – to niezbyt celne porownanie”

    Istotnie, właściwsze byłoby porównanie do zabójstwa, gdyż aborcja polega na pozbawieniu dziecka życia, a nie własności.

    “W sumie musialbym siedziec cicho, ale nie rozumiem, dlaczego męzczyzni tak bardzo chcą decydowac, co mają robic INNE kobiety”

    Wiele kobiet sprzeciwia się aborcji, podobnie jak wielu mężczyzn ją popiera, a nawet namawia do niej swoje żony lub konkubiny.

    Co do dalszej części twojego wywodu: aborcja nie polega na korzystaniu ze SWOJEJ wolności, tylko na decydowaniu o CUDZYM życiu. To nie jest kwestia “prawa kobiety do własnego brzucha”, bo kobieta decydująca się na aborcję nie decyduje o swoim brzuchu, tylko o życiu swojego dziecka. To dziecko rozwija się w jej organizmie, ale nie jest jego częścią, lecz jest odrębną, żywą istotą, której należy się ochrona.

    PS. Pomyliłeś mój nick.

  45. Astoria mówi:

    @ Ja:

    –>Czy obrona nienarodzonych dzieci koliduje w jakiś sposób z działaniami na rzecz zaspokojenia tych potrzeb?

    Z zasady nie musi, ale w tym wypadku koliduje, ponieważ AWPL nie może się wykazać sukcesem w zaspakajaniu tych potrzeb. Można więc zasadnie przypuścić, że dla Tomaszewskiego aborcja jest politycznie wygodnym tematem zastępczym, maskującym fakt klęski AWPL w realizacji postulatów wyborczych. Z całą pewnością w tym Sejmie żadna ustawa antyaborcyjna nie przejdzie, więc jej zgłaszanie jest próżnym teatrem.

    –>czy napisałbyś coś podobnego, gdyby Tomaszewski zaczął walczyć o tzw. „związki partnerskie” czy inne zachcianki nowej lewicy. Podejrzewam, że nie, bo to przecież byłoby ideologicznie słuszne. Nie mylę się, prawda?

    Byłby to temat również zastępczy, ponieważ sens AWPL jako partii mniejszości narodowych tkwi głównie w realizowaniu interesów mniejszości narodowych, a nie w realizowaniu interesów mniejszości seksualnych. Oczywiście, ucieszyłbym się gdyby polska partia stała się partią szerszej tolerancji, ale jest to hipoteza wysoce nierealistyczna, szczególnie w wypadku ekstremistycznego przewodniczącego, który chce być bardziej papieski od papieża.

    Nie przesadzałbym w charakteryzowaniu tematu związków partnerskich jak poletka wyłącznie nowej lewicy. W Wielkiej Brytanii głównym orędownikiem praw homoseksualistów są dziś konserwatyści z Cameronem na czele. Świat się zmienia cały czas, nawet dla konserwatystów.

    –>Czy wobec tego należy przyjąć, że „skoro nie wiemy kiedy zaczyna się człowiek, to pozwólmy na aborcję” czy może jednak „skoro nie wiemy kiedy zaczyna się człowiek, to na wszelki wypadek zachowajmy ostrożność i obejmijmy płód ludzki ochroną od początku jego istnienia”? To drugie stanowisko jest mi zdecydowanie bliższe.

    Mnie również to drugie stanowisko jest bardzo bliskie – w istocie to jest mój prywatny pogląd na aborcję: ponieważ nie wiem, czy płód w początkowym okresie ciąży, kiedy jest np. krwistą kulką kilkuset komórek, jest, czy nie jest, osobą ludzką, to na wszelki wypadek zakładam, że może nią być i lepiej, żeby żył. Ale wcale nie uważam, że ten mój prywatny pogląd powinien być narzucony wszystkim w postaci prawa.

    –>Kto dał jej [kobiecie] to prawo [do aborcji]?

    Nie wiem, być możo to jest jej prawo naturalne – prawo do podejmowania suwerennej decyzji w sprawie własnego ciała, przynajmniej do momentu, kiedy człowieczeństwo płodu jest niepewne. A kto tobie dał prawo do decydowania za nią?

    –>Mordowanie własnego dziecka tylko z tego powodu…

    Tu kategorycznie stwierdzasz, że to mord. To byłby mord, gdy była pewność, że np. jednodniowy płód jest z całą pewnością osobą ludzką. Ale to właśnie jest kwintesencją sporu – że nie da się obiektywnie ustalić, kiedy zaczyna się życie ludzkie. Takiej pewności nie miał np. Sąd Najwyższy USA i dlatego zawyrokował, że w świetle Konstytucji nie można ustalić, czy płód jest obywatelem USA, podlegającym ochronie państwa. Sąd poszedł wręcz tak daleko, że w USA legalna jest aborcja nawet w trzecim trymestrze. Rząd federalny jednak nie ma prawa w ogóle finansować aborcji. W Koranie Allach “wkłada” duszę płodowi dopiero po setnym dniu ciąży, więc islam dopuszcza aborcję nawet nieco po pierwszym trymestrze. W judaizmie o prawie kobiety do aborcji decydują rabini w indywidualnych przypadkach. Wynika to najpewniej z tego, że w Torze nie ma zakazu aborcji, a za spowodowanie poronienia, np. w wyniku użycia przemocy wobec ciężarnej kobiety, grożą jedynie kary finansowe. Oto Słowo Boże albo raczej jego brak w tym temacie.

    O katolicyzmie wspomniałem wyżej, więc uzupełnię tylko, że obecna doktryna – ekskomunika za usunięcie jaja od momentu zapłodnienia przez plemnik – pochodzi dopiero z 19. w. Paradoksalnie, Kościół jako instytucja staje się coraz bardziej konserwatywny, podczas gdy kościół jako zbiór wiernych staje się coraz bardziej liberalny. W rezultacie m.in. tej sprzeczności religijność praktycznie zanikła w większości krajów europejskich. W Niemczech rocznie likwidowanych jest tysiąc kościołów – katolickich i protestanckich. W tym kiedyś bardzo religijnym kraju dziś tylko co dziesiąte dziecko jest chrzczone. Ten sam trend jest we Francji, w Wielkiej Brytanii, nawet w superreligijnej onegdaj Hiszpanii. Nasi sąsiedzi Czesi tradycyjnie pozostają najmniej religijnym społeczeństwem w Europie od czasu wojen husyckich, które im chyba uświadomiły, że przyjemniejsze od obkładania się siekierami po głowach i palenia na stosach z powodu różnic religijnych jest picie piwa. Polska jest nadal najbardziej religijnym krajem w Europie, ale Kościół też tam wyraźnie przeżywa kryzys i traci na znaczeniu wśród wierzących. Ze świecą szukać Polaka, który wierzy, że użycie prezerwatywy jest grzechem, gdy jest to najprostsze i najskuteczniejsze zabezpieczenie przez niepożądaną ciążą, chorobami wenerycznymi i AIDS. Kto się w Polsce przejmuje katolickim zakazem masturbacji? Polacy – jak wynika z badań seksuologicznych – tak samo często się masturbują, jak wszyscy inni na świecie, mimo oficjalnej grzeszności tej prostej przyjemności. Zalegalizowanie masturbacji mogłoby mieć zbawienny wpływ na wyposzczony seksualnie kler, który nagminnie płodzi nieślubne dzieci z gosposiami i atakuje niepełnoletnich chłopców. Z tym właśnie, z fatalnym kryzysem pedofilskim w Kościele, nie umiał sobie poradzić Benedykt XVI, syn Bawarii, nielubiany przez samych Bawarczyków, i prawdopodobnie dlatego odważnie zdecydował się ustąpić. Liczba powołań kapłańskich w Polsce spadła tak dramatycznie, że kraj, który 10 lat temu był największym eksporterem księży na świecie, za 10 lat będzie musiał księży importować, trudno powiedzieć skąd.

  46. Głupia Zosieńka mówi:

    Po pierwsze i najważniejsze: Aborcja jest złem. Złem złośliwym jak rak, złem do tego stopnia, że nikt sobie nie życzy tego doświadczenia. Opinia ta wynika z mojego głębokiego przekonania.

    Po drugie: Aborcja jest zjawiskiem na codzień występującym. Wszędzie i zawsze. To jest wielkie nieszczęście, które najbardziej dotyka kobietę. Każde działanie, które zabezpiecza przed niepożądaną ciążą, należy uznać za słuszne. Mam tu na myśli przede wszystkim uświadomienie seksualne młodzieży oraz szeroki dostęp do środków antykoncepcyjnych, w tym do “pigułki dzień po”.

    Po trzecie: Sprawa aborcji należy do najważniejszych problemów moralnych Kościoła katolickiego. Regulacja Kościoła katolickiego w tej sprawie jest niekonsekwentna, pokrętna i niemoralna. Kościół zakazuje generalnie stosowania środków antykoncepcyjnych. Sprawa ta nie leży u podstaw wiary chrześcijańskiej, gdyż pojawiła się dopiero w latach 60-tych XX wieku, po wprowadzeniu do handlu pigułki antykoncepcyjnej dla kobiet. Zakaz stosowania tej pigułki, a przy okazji i innych środków, ustanowił Paweł VI, jako jedyny człowiek nieomylny – tzn. papież. Uzasadnieniem tego zakazu było przekonanie, że pigułka spowoduje rozmontowanie wszelkich hamulców moralnych u kobiet. Kobiety, nizagrożone ciążą, zaczną się puszczać bez opamiętania. I powstanie jedna Sodoma i Gomora jednocześnie. Dlatego Kościół nie dopuszcza środków antykoncepcyjnych, godząc się – uwaga, powtarzam! – godząc się po cichu (i niemoralnie!) z tym, że kobiety będą zmuszone do stosowania aborcji.

    Po czwarte, wszelkie dodatkowe nauki i zakazy Kościoła katolickiego w sprawie aborcji nie mają większego sensu wobec istniejącego już w Dekalogu przykazania: Nie zabijaj! Ani to przykazanie, ani inne zakazy Kościoła, w praktyce nie funkcjonują. I – w skutek piętnowania – przyczyniają się do cierpienia.

    Po piąte, jestem przerażony nieporadnością polityczną partii AWP. Od początku partia ta zajmuje się sprawami moralnymi, a nie politycznymi. Najwidoczniej w sprawach politycznych partia ta nie posiada żadnych kompetencji! Sprawy moralne należą do kompetencji organizacji religijnych, a nie politycznych. Prawo Boże, zwane też naturalnym albo moralnością nie może być zastąpione prawem pozytywnym albo państwowym, bo wtedy Państwo zastępuje Pana Boga.

    I po szóste. Prawo moralne ma ograniczenia wynikające z wzajemnego oddziaływania na siebie. Sprawiedliwość ogranicza miłosierdzie. I vice versa. Wolność człowieka jest ograniczona odpowiedzialnością tegoż człowieka. Itp. Także w przypadku konfliktu wynikającego z niepożądanej ciąży, trzeba brać pod uwagę sprzeczne interesy co najmniej dwóch istot: Matki i dziecka. A tylko matka ma zdolność do podejmowania decyzji w tej konfliktowej sytuacji. Obłudnicy religijni zamykają usta kobietom i poddają je faktycznemu ubezwłasnowolnieniu, traktując je jak maszyny czy cielne krowy, z którymi się nie rozmawia. Tacy są chrześcijanie, w tym i pobożni katolicy.

    Po siódme, uważam, że w sprawie aborcji powinna decydować tylko zainteresowana kobieta. I żaden postronny mężczyzna w sprawie tej nie powinien zabierać głosu (bo to nie jego sprawa). Z wyjątkiem ojca, który – za zgodą matki – chce ponosić współodpowiedzialność.

    Po ósme: Fatalizm! Najwięcej do powiedzenia mają tu religijni obłudnicy, którzy nijak nie są w stanie wczuć się w rolę kobiety i nie znają Bożej zasady miłosierdzia. To bardzo charakterystyczna postawa dla świętoszków.

  47. schlange mówi:

    Albert
    Twoje zdania wykluczają sens tego, czego mają bronić. Bo widzisz, piszesz ,że prawo – to moc robienia wszystkiego, na co się ma ochotę, nie naruszając praw innych osób.
    Embrion od poczęcia jest osobą. Wiele lat temu, bardzo znany psycholog-pediatra w Koronie, zadał niby retoryczne pytanie: ,,czy żołądź jest dębem” W Jego mniemaniu nie był. Lecz czy na pewno? Żołądź posiada zapis genetyczny, na bazie którego wyrasta drzewo. Gdyby rozgnieść nogą żołądź, nie urośnie dąb. Notabene ten znany pediatra-psycholog był zamieszany w molestowanie seksualne dzieci. Moja koleżanka jakiś czas temu dokonała aborcji. Teraz łkając, stale o tym mówi: ,,urodziłabym i wychowałabym samotnie, lecz miałabym córeczkę”. Ginekolog wykonując aborcję powiedział po fakcie płeć zabitego dziecka. Już wtedy aborcja była zakazana. Lecz za kasę zrobił. Dzieci zabite znajdują po aborcji pracownicy wybierający szamba. Nic nie pomaga. Policja jest bezradna. Ciekawe dlaczego ta policja w tym przypadku jest bezradna?

  48. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    AWPL prowadzi konsekwentną politykę, opowiada się za wartościami chrześcijańskimi, stąd naturalnie wynika występowanie tej partii w obronie życia poczętego. Prawa kobiet nie powinny naruszać prawa nienarodzonych dzieci do życia. Kobieta może zdecydować o tym czy podjąć się wychowywania dziecka czy nie, ale jeden cżłowiek nie powinien decydować o życiu drugiego. Dlaczego w dzisiejszych czasach bardziej dba się o prawa gejów niż o prawa bezbronnych istot? Pryncypialna postawa Waldemara Tomaszewskiego, który bez względu na krytykę, broni wartości w które wierzy, jest godna szacunku.

  49. Regina mówi:

    36 Witold.
    Jestem szczęśliwą zoną i matką dwójki dzieci, normalną kobietą. O o żadnych w tym wypadku skrajnie feministycznych poglądach nie może być mowy. Piszesz, ze ciążę przeżywa się wspólnie. Nie rozśmieszaj mnie. Co ty wiesz o przeżywaniu ciąży??? Bladego pojęcia nie masz, bo nigdy w niej nie byłeś. Może poród też wspólnie się przeżywa? Masz na myśli towarzystwo?
    Nigdzie nie napisałam, że mężczyzna nie jest potrzebny,bo tak nie uważam. To ty postawiłeś tę kwestię na głowie. Ale to już twój problem, zmagaj się z nim sam. Mój mąż nigdy by tak nie pomyślał, jak ty, bo to mądry i wspaniały mężczyzna.

  50. do Głupiej Zosieńki, mówi:

    Napisałeś, że w sprawie aborcji powinna decydować tylko zainteresowana kobieta. I żaden postronny mężczyzna w sprawie tej nie powinien zabierać głosu (bo to nie jego sprawa). Z wyjątkiem ojca, który – za zgodą matki – chce ponosić współodpowiedzialność.

    Otóż nie. Męszczyzna/ojcec na równi z kobietą/matką MUSI ponosić odpowiedzialność za każdą podjetą decyzje.

  51. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Astorii i innych krakaczy: AWPL już w 2005 r. zarejestrowała w sejmie Projekt Ustawy o Ochronie Życia Ludzkiego w Fazie Prenatalnej. To było prawie 8 lat temu. Od tego czasu popularność AWPL cały czas rośnie, a nie spada. Jak widać opowiadanie się po stronie wartości chrześcijańskich nie zaszkodziła AWPL. Jej wyborcy najwyraźniej cenią postawę Waldemara Tomaszewskiego i dlatego coraz szersze grono wyborców oddaje głos na jego partię.

  52. 123 mówi:

    W zakazie aborcji chodzi tylko o obrone zycia poczetego. Nie jest wazne kto zaproponowal (mezczyzna czy kobieta), niewazne jaka partia, niewazne czy to realizacja programu wyborczego czy tez nie.
    Przede wszystkim spoleczenstwo powinno uswiadomic, ze dziecko nienarodzone jest bezbronnym czlowiekiem, ktorego nie mozna wurzucic na smietnik. Aborcja to jest zabojstwo nienarodzonych dzieci, ktore powinno byc zabronione.

  53. Wiln mówi:

    Wątpię,že Sejm przyjmie taką uchwalę zaproponowaną nienawistną przez Litwinow partię Polakow,ale…
    Mnie,Polkę, tež wkurza czyny AWPL.Mieli zając się problemami Polakow Litwy,žebysmy mogli nie bojąc się užywac swego języka,žeby nasze dzieci mialy možliwosc uczyc się po polsku itd. itp.AWPL zapomnial juž o tym?
    Smieszne to,že to wlasnie męžczyzni są za zakaz aborcji,a większosc z nich nie ma zielonego pojęcia,albo nie chce ,uchronic swoją kobietę(lub partnerkę)od niepoządanej ciąžy!Tomaszewski zgadza się na možliwosc przerwania ciąžy kiedy zagraža ona zdrowiu lub žyciu kobiety i kiedy popelniono na kobiecie gwalt.Natomiast ježeli plod jest chory,to trzeba rodzic i leczyc takie dziecko.To jest barbarzynstwo!Medycyna poszla daleko wprzod i cieszy,že juž w rannich miesiącach možna zauwažyc jaki jest plod i nie rodzic nieuleczalnie chorych dzieci.A on leczyc!To može Tomaszewski będzie dawal pieniądze z wlasnej kieszeni takiej rodzinie,žeby mogli nie pracowac i opiekowac się chorym dzieckiem?
    Nie popieram kobiety,ktore bezmyslnie zachodzą w ciąže i ją przerywają.Ale jest mnostwo sytuacji,kiedy kobieta idzie na taki krok.I powinna miec na to prawo.Trzydziesci parę lat temu urodzilam corkę(to byla planowana i chciana ciąža)Kiedy jej bylo lat 10,i wizja wlasnego mieszkania byla blizko ,zaczęlam planowac drugie dziecko.Až w jeden dzien mąž(33 lat)wyszedl do pracy i nie wrocil.Smiertelny wypadek na pracy.Cale szczęscie,že nie bylam w ciąžy,bo napewno bym ją usunęla. Po pierwsze, žylam przez kilka miesięcy na tabletkach uspokających,10-letnia corka na moim utrzymaniu i moja chora matka,ktora w ten moment byla pod moją opieką.
    Jest jeszcze mnostwo innych sytuacji,kiedy kobieta chce usunąc ciąžę,ale będę o tym pisac.Dla mnie to juž nieaktualne,a moja corka mieszka w innym, normalnym panstwie,gdzie nie rządzą ani Litwini,ani AWPL!:-)

  54. Wiln mówi:

    Chcialam napisac,,ale nie będę o tym pisac”

  55. Głupia Zośka mówi:

    Nr 50:

    No i zostałam wezwana do odpowiedzi.

    Nie podajesz żadnych argumentów na swój pogląd. Ale i tak jest dobrze, że bronisz swoich poglądów.

    Otóż wydaje mi się, że Twój postulat odnosi się tylko i wyłącznie do sytuacji zgodnego małżeństwa. Wówczas tak. Wówczas masz rację.

    Ale sytuacją wyjściową nie zawsze jest zgodne i szanujące się małżeństwo. W takiej sytuacji wyjściowej właściwie to bardzo rzadko dochodzi do niechcianej ciąży i aborcji.

    Najczęściej kobieta pozostawiona jest samej sobie. I to jest ten właściwy problem. Ma się wtedy liczyć z polądem mężczyzny, który ją zgwałcił? Albo ją oszukał i pozostawił samej sobie, wkorzystując jej miłość?

    Znam sytuację w krajach muzułmańskich. Bywa, że dziewczyna, traktowana jest jak koza albo inne niemyślące zwierzę. Zawieranie małżeństw jest tam ograniczone różnymi wymogami kulturowymi (najpierw pieniądze!), a zwłaszcza religijnymi. Często jest tak, że mężczyzna dopiero w podeszłym wieku spełnia warunki do żeniaczki (bo najpierw musiał zarobić). I zawsze tak jest, że podobają się mu młode, piękne dziewczyny. Wtedy zabiega o zgodę ojca danej dziewczyny na zawarcie z nią małżeństwa, za którą płaci jej ojcu, a dziewczyna nie ma nic do powiedzenia. Jej uczucia nie są brane pod uwagę.

    Jest jednak inny sposób. Prostszy, tańszy dla kawalera i skuteczniejszy. Zgwałcić dziewczynę! Dziewczyna zgwałcona traci godność osoby ludzkiej, a za zadany jej gwałt może być nawet ukamienowana. Wtedy trafia taki gwałciciel pod sąd. Sąd, który kieruje się prawem Bożym, czyli szariją. Zanim sędzia skaże takiego gwałciciela, daje mu szansę. Jeżli wyrazi on zgodę na poślubienie takiej zgwałconej przez niego samego dziewczyny, to sąd odstępuje od wymierzania kary. Dziewczyna staje się niewolnicą swego męża.

    Zauważ też, że słowo “mężczyzna” pisze się przez “ż”. Tak, jak “mąż” albo “mężny”.

  56. do Głupiej Zosieńki, mówi:

    dziwi mi ten przykład… Mowa jest o naszym kraju w którym prawa kobiet nie ograniczone.

    Nie rozumiem jakie potrzebne argumenty do zrozumienia,że istnieje zależność między aborcją a rolą mężczyzny/ ojca?
    Jeszcze raz twierdze, że odpowiedzialność (zostaw my patologie z Pani przykładu)za decyzje spoczywa zarówno na kobiecie jak i mężczyznie.

  57. Kmicic mówi:

    Co najciekawsze ,że AWPL mówi o tym co już działa w RP i w wielu europejskich krajach.

  58. Wiln mówi:

    do Kmicica
    W wielu europejskich krajach? W UE tylko trzy panstwa.A z resztą… dlaczego mamy nasladowac RP ?

  59. Ralf mówi:

    Nie przenoście ciemnogrodu z Polski na Litwę. Pan Kmicic chyba uwielbia cofać ludzi do czasów ciemnoty i zakazów. Bo tak dobrze się wtedy ludziom żyło.

  60. Kmicic mówi:

    do Ralf 60;
    czytając pierwsze słowa Pana postu w myślach dopisałem; ,,Nie przenoście ciemnogrodu z Polski na Litwę,, tzn. nie przenoście ciemnogrodzkiej pseudo-liberalnej anty-obyczajowości , anty-ludzkich i anty-cywilizacyjnych praw(vide Francja).-Zachowajcie tradycję i naturalny porządek rzeczy,- światle, przyjażnie i tolerancyjnie , ale do pewnych nieprzekraczalnych granic.

  61. Ralf mówi:

    Panie Kmicicu,gdy ja czytam Pana wypowiedź to myślę przede wszystkim o zaściankowości i ciemnocie obyczajowej. Nie wiem kto daje Panu prawo do narzucania swoich poglądów innym ludziom. Przeczy Pan sobie – prawa naturalne (co to?)mogą być światłe? Jeśli chce Pan żyć w zgodzie z naturalnymi prawami (dogmatami?)to proszę bardzo. I Pan wraz z ludźmi podobnie myślącymi będzie oczywiście wyznaczał “nieprzekraczalne” granice. Chce Pan oczywiście żeby Litwa wraz z mieszkającymi tam Polakami była bastionem tradycji i przestrzegania praw naturalnych (co to?). Ograniczenie praw kobiet do aborcji skutkuje tysiącami zabiegów w pseudo szpitalikach w piwnicy i stosowaniem tabletek wczesnoporonnych bez opieki lekarskiej. Tego Pan nie zatrzyma. Hipokryzję z tego powodu mamy już w Polsce. Proponuje zająć się losem dzieci narodzonych zarówno w Polsce jak i na Litwie. Chce Pan oczywiście widzieć dzieci urodzone ale niechciane (przykład zamrażarki w Lubawie). AWPL po wejściu do rządu miała się zająć m in. poprawą życia Polaków na Litwie i rozwojem gospodarczym. Po kilku miesiącach trwania w koalicji zajmuje się narzucaniem niepodważalnych dogmatów i praw naturalnych (co to?).Panie Kmicicu, pański patriotyzm, z całym szacunkiem, zatrzymał się na kilku książkach historycznych o Polsce z XVII wieku. A przypominam, że mamy wiek XXI.

  62. Ralf mówi:

    do marek post 30
    Cytuje Pan “cudowne” badania o skuteczności abstynenckiej edukacji seksualnej. Gratuluje doboru literatury i niech Pan powie młodym ludziom, że mają się wstrzymać od współżycia seksualnego. Wyłącznie zrywanie kwiatków na łące i chodzenie z psem na spacery do 70 roku życia ?

  63. piotr mówi:

    Dany temat jest bardzo trudny i w
    duskusii powinny trwać na wszyst-
    kich szczebliach,nie tylko politycy powinni decydować kto i jak powinien żyć,w tym powinni brać
    aktywny udział obywatelie,to ich
    życie i nam wszyscym to jest warzne.

  64. Paweł1 mówi:

    Wiln
    A widzisz, wkrótce AWPL rozpocznie akcję wprowadzania do litewskiej konstytucji zapisu, że obok innych organów władzy polski Episkopat również będzie miał inicjatywę ustawodawczą /vide obowiązkowa religia w szkołach//?

  65. Paweł1 mówi:

    Kazimierz Kransztadzki
    Wstań z klęczek i zacznij mówić ludzkim językiem. To wprawdzie wymaga nieco wysiłku, ale spróbuj. „Pryncypialna postawa Waldemara Tomaszewskiego, który bez względu na krytykę, broni wartości w które wierzy, jest godna szacunku.” Coś mi to tak przypomina idee Dżucze i praktykę songun.

  66. Witold mówi:

    Regina 49.
    “Co ty wiesz o przeżywaniu ciąży???”
    Z twojego wywodu można by wnioskować, że ty akurat o przerywaniu ciąży wiesz sporo (w domyśle – z autopsji). Jeśli tak to szczerze współczuję.
    Z kolei to bardzo dobrze, że masz mądrego męża i wspaniałe dzieci. Każdemu życzę szczęśliwego i satysfakcjonującego życia rodzinnego.

  67. Głupia Zosieńka mówi:

    Do 56:

    Chętnie wyjaśniam wątpliwości, ale też bardzo proszę… Potrzebne jest samodzielne myślenie, umiejętność czytania wypowiedzi oraz zdolność do saodzielnego wyciągania wniosków.

    Jestem przeciwna ograniczaniu praw kobiet. I podałam przykłady takich zapędów, wszędzie wynikające z motywowanej religijnie kultury patriarchalnej.

    Prawda, to jest trudny temat. Ale wielu mężczyzn rozumie go bardzo dobrze. I – na wszelki wypadek – wolą milczeć.

    Oburza Cię przykład zaczerpnięty z obcej kultury. Ale my też przechodziliśmy taki etap kultury, kultury na bardzo niskim poziomie. Dzisiaj postulaty ograniczające prawa kobiet w naszej kulturze nabrały cech bardzo subtelnych. Najwidoczniej masz problemy ze zrozumieniem tej sprawy. Albo udajesz.

    Więc wyjaśniam jeszcze raz. Problem abrocji najczęściej dosięga kobiety opuszczone, oszukane przez mężczyzn, albo nawet zgwałcone. A Ty się domagasz, że mimo to mężczyźni ci powinni mieć decydujący głos na równi z kobietą. Tak, jak w krajch muzułmańskich. I tu Ci się bardzo dziwię.

  68. Kmicic mówi:

    do ralf 62:
    Z pewnością bliżej mi do polityki prorodzinnej Orbana na Węgrzech niż do pseudo-liberalnego, antycywilizacyjnego ciemnogrodu panoszącego się w Europie.
    Co do polskiego patriotyzmu, to z pewnością jest mi bliższy ten międzywojenny niż postkomunistyczne badziewie czy anty-patriotyzm zaszczepiany wprost polskiej młodzieży przez takie lewackie ciemnogrody ,jak instytucje w rodzaju Krytyki Politycznej itd., itd.,itd.
    By poczuć polski patriotyzm ,ten naturalny , pokojowy i światły, proszę przyjechać do Wilna na pochód 4 maja.Warto…

  69. tomasz mówi:

    No nie zdzierżyłem…
    Wiesz co Kmicic byś przynajmniej w tej sprawie po prostu się zamknął.
    Facet co porzuca kobietę z dzieckiem i wieje przed alimentami. W takich sprawach mógłby mieć tyle taktu żeby po prostu milczeć.
    Pewnie na tym forum ten tekst nie przejdzie ale przynajmniej mi ulżyło. 🙂

  70. do Głupiej Zosieńki, mówi:

    Po pierwsze moje gratulacje odnośnie właściwego niku.

    Pani piszę, że abrocji najczęściej dosięga kobiety opuszczone, oszukane przez mężczyzn, albo nawet zgwałcone. Zgadzam się. Ale póżniej Pani dziwi się, że osoba która dopuściła się tego czynu ma ponieść konsekwencje (powiecmy w ramach prawa). Z góry zakłada Pani że kobieta niema nic do gadania, a patologie to realia naszego życia?

  71. Głupia Zosieńka mówi:

    Nr 69:

    Ktoś się mnie czepił. Ktoś, kogo nie stać, żeby się podpisać. Ale nie to jest ważne. Ważniejsze jest to, żeby umieć wyrazić swój pogląd i poprzeć go rozumnymi argumentami.

    Tymczasem mój czepialski nie wiadomo czego chce. Sprzecznie z moimi wywodami interpretuje moje poglądy, a następnie z nimi walczy. Muszę przyznać się tu do bezradności. Nie wiem, jak mam reagować. I nie chcę zagłębiać się w gmatwaninę nielogicznych zaczepek. Myślę, że mam do czynienia z niedojrzałym młodzieńcem, który ma może i dobre zamiary, ale nie potrafi ich ani wyrazić, ani ich bronić. Dlatego na tym kończę tę dyskusję, która – wg mnie – nie ma już żadnego sensu.

  72. Marko mówi:

    Owszem, ważna jest ochrona życia poczętego, a konieczność aborcji jest złem niekwestionowanym przez nikogo przy zdrowych zmysłach. Ważny w tej sprawie jest też fakt, że chodzi tu o problem natury moralnej, czyli że jest to problem regulowany przez religie. W takich sprawach osoby głęboko wierzące i religijnie zaangażowane nie mają ani krzty odwagi, by sprawę tę potraktować racjonalnie, z intencją rozważenia za i przeciw, dostrzeżenia interesów i możliwości innych osób, jak np. matki. Religijne tabu nie podlega żadnym wątpliwościom.

    Przypomnę tu także fakt, że moralność zawsze dotyczy człowieka wierzącego i wymaga od niego podporządkowania się regułom religijnym bez żadnych zastrzeżeń czy wątpliwości. W tym aspekcie problem ten w ogóle nie nadaje się na temat dyskusji publicznej, w której udział biorą różne osoby, w tym niereligijne, wyznające inne zasady moralne albo ateiści czy wolnomyśliciele.

    Wobec tego pojawia się pytanie, dlaczego osoby wierzące starają się narzucić swoje przekonania osobom niewierzącym albo wyznającym inne zasady moralne? Chcą prawom i zasadom swojej religii nadać rangę prawa państwowego. Wtedy państwo będzie stało na straży przestrzegania tego prawa. Ale czy moralność narzucona przez przemoc państwową ma jeszcze predykat prawa moralnego? Cóż mi z takiej moralności człowieka, na którym prawo Boże zostanie wymuszone przez władzę państwową a nie własne sumienie?

    Wg. Organizacji Pomocy Dzieciom ONZ na świecie cierpi głód lub niedożywienie co czwarte dziecko na świecie. A co 7 sekund umiera jedno dziecko z głodu, chorób, osierocenia i chociażby z braku dostępu do czystej wody pitnej. Nie zauważyłem w tej dyskusji ani jednego głosu w obronie tych żyjących i cierpiących dzieci.

  73. Kmicic mówi:

    Do Marko 72:
    niepoprawnym lewakiem jesteś, i… po stronie lewackiego ciemnogrodu.
    To ja może zadam pytanie:
    a co zrobiłbyś , gdyby prawa pewnej grupy obywateli były ograniczane zakazem np.kazirodztwa, nekrofilii i zoofilii ?
    Czyli ,,róbta co chceta,, ? tak ?

  74. Marko mówi:

    Kmicic, 73

    Nie rozumiem pytania. Rzadko mi się to zdarza, ale bywa.

    Podajesz przykłady czynów nieobyczajnych. Wszstkie te czyny są zagrożone prawem karnym. Czyli są zakazane. (Prawie we wszystkich krajach na świecie).

    Moje niezrozumienie Twojego pytania odnosi się do ograniczenia prawa pewnej grupy, wynikającego z zakazu… Przy całym szacuku, ale naprawdę nie wiem, co masz na myśli i jaka część mojej wypowiedzi tak Cię wzburzyła. Może wychodzisz z założenia, że zakaz kazirodztwa itd. to jest prawo moralne?

  75. Kmicic mówi:

    Otwarte zezwolenie na aborcje to , pośrednio, nakłanianie i ułatwienie tego czynu. Czy czynu obyczajnego ?
    http://kobieta.onet.pl/zdrowie/psychologia/zrobilam-aborcje-zaluje/yd675

  76. Wereszko mówi:

    @ Marko (72)
    “…dlaczego osoby wierzące starają się NARZUCIĆ swoje przekonania osobom niewierzącym albo wyznającym inne zasady moralne? Chcą prawom i zasadom swojej religii nadać rangę prawa państwowego.”

    1.W dyskusji (która i tu się toczy) każdy stara się przekonać rozmówcę do swego zdania,czyli “narzucić” mu swoje poglądy. Czyż nie? Uważasz,że TY tylko tu próbujesz innych PRZEKONAĆ,ale inni chcą ci NARZUCIĆ swoje poglądy?
    2.A czy wszelkiej maści ateiści,zwolennicy aborcji,eutanazji,pederastii i inni dewianci,nie chcą nadać swoim zasadom RANGI PRAWA PAŃSTWOWEGO?

  77. Ralf do Kmicic i Wereszko mówi:

    Już widzę jak panowie Kmicic i Wereszko zaglądają każdej kobiecie do majtek. I skończcie z tymi opowiadaniami o lewactwie, bo to już się robi śmieszne. Jestem normalnym obywatelem i nie myśle o sobie w żadnej kategorii, a tym bardziej lewaka.

  78. Z.jedzinski mówi:

    Jest tylko jedne podstawowe pytanie w tej kwestii:”od kiedy rozpoczyna się ludzkie życie”?.Nauka współczesna twierdzi jednoznacznie-życie ludzkie rozpoczyna się od momentu poczęcia.A to oznacza że prawo powinno chronić życie nienarodzonego dziecka na równi z życiem dorosłej osoby.Wszystkie inne pytania są drugorzędne.Narzucanie religijnego wątku w tej dyskusji,to próba sprowadzenia dyskusji na manowce i wykręcanie kota ogonem.

  79. krytyka polityczna mówi:

    Kmicic a co ty masz do Krytyki Politycznej? Taki sam byt jak kazdy inny, jak np polecana przez ciebie telewizja republika czy Uwarzam Rze czy Gazeta Polska, Nasz Dziennik, ktore to są w twojej opinii jedyne słuszne i prawdomówne media.

  80. Wereszko mówi:

    @ Ralf
    “Już widzę jak panowie Kmicic i Wereszko zaglądają każdej kobiecie do majtek.”

    Poważnie podejrzewasz,że Kmicic z Wereszko chodzą po ulicach i każdej kobiecie zaglądają do majtek? A czego oni tam szukają?

  81. Marko mówi:

    Kmicic, 75

    Bardzo szanuję Twoje wypowiedzi, Kmicic. Ale tym razem nie podzielam Twojego poglądu. I jeszcze raz powtarzam: Moralność wymuszona sankcjami prawa państwowego, przestaje być moralnością. Taka bowiem sytuacja urągałaby koncepcji wolności człowieka i na skróty prowadziłaby do państwa wyznaniowego.

    Kto szanuje prawo moralne, ten powinien mieć interes w obronie autonomii tego prawa.

    “Otwarte zezwolenie na aborcje, to – pośrednio – nakłanianie i ułatwienie tego czynu”.

    Zależy, jak na to patrzeć. Brak zakazu aborcji, na pewno nie oznacza nakłaniania do tego czynu. To błędny pogląd. Są bowiem jeszcze prawa naturalne, zwane moralnością, które mają większą siłę oddziaływania niż wszelkie zakazy państwowe.

    Nie jestem zwolennikiem “prawa do aborcji”. Bo to jest głupi wymysł przeciwników prawa wolności, przysługującego w sposób naturalny wszystkim ludzim. Godność człowieka nierozelwalnie wynika z jego wolności.

    Aborcja jest złem. I nikomu nie przychodzi łatwo. I nigdy nie pozostaje bez konsekwencji dla sumienia człowieka, (chciaż są ludzie o wyższej i niższej wrażliwości sumienia). Problem aborcji zawsze pojawia się w sytuacji konfliktowej, w której znajduje się kobieta. I mogę Cię zapewnić, że żadna kobieta nie marzy o tym, żeby w takiej sytuacji znaleźć się. Nigdy kobieta z góry nie kalkuluje, że “jest przecież aborcja, więc…” Kto tak myśli, obraża kobiety, a sobie wystawia złe świadectwo wrażliwości na cierpienie ludzkie. Innych argumentów przytaczał nie będę. Jestem przekonany, że sam sobie przemyślisz najlepiej ten problem.

  82. Maur mówi:

    …moralność NIE zawsze dotyczy człowieka wierzącego!!! Wszyscy wszak znamy wielu ludzi NIEWIERZĄCYCH, co do których MORALNOŚCI nikt nie ma zastrzeżeń. I odwrotnie.

    Temat nadaje się na publiczną dyskusję jak każdy inny. Rzecz w tym aby to była DYSKUSJA a nie publiczne epatowanie innych własnym widzimisię.

    Racja PAŃ w tej dyskusji jest NIEZAPRZECZALNA. I tylko NIEKTÓRYCH PANÓW.
    “Głupia Zosieńka” całkiem mądre posty pisze. Inne Panie również. Opnonentom proponuję najpierw przeczytać te posty i podjąć próbę zrozumienia zanim się odezwą…

  83. Kmicic mówi:

    najciekawsze jest to , że AWPL mówi o tym , co już działa w RP.

    do Marko 82;
    Idealizujesz temat. Po prostu otwarte przyzwolenie na aborcję powoduje bagatelizowanie takiego czynu. Podobnie działa przyzwolenie na kradzież, narkotyki, pedofilię i prostytucję.
    Przyzwolenie na język pełen wulgaryzmów też zaprocentował epatowaniem chamstwa w mediach itd., itd.
    Rozumiem kobiety, ale tak nas już stworzono, by rodzić..
    Aborcja jest złem i tylko w szczególnych przypadkach powinno być na nią przyzwolenia. Nie można zezwalać na zło.

  84. Ralf mówi:

    Do Kmicic 83. Skończ Pan już to swoje umoralnianie. W ostatnim Pana poście widać jak Pan traktuje kobiety. Nie wiem czy ma Pan towarzyszkę życia, jeśli tak, to szczerze jej współczuję. Kończę temat bo nie ma sensu dalsze obrzucanie się inwektywami. Lepiej wychodzi Panu komentowanie innych, o wiele ważniejszych spraw dotyczących Polaków w RL.

  85. Paweł1 mówi:

    „Premier Litwy Algirdas Butkevičius powiedział, że w kwestii aborcji jest za pracą oświatową , a nie za zakazami. W ten sposób premier skomentował ustawodawczą inicjatywę AWPL, która chce zdelegalizować aborcję na Litwie. Priorytetem dla mnie jest praca oświatowa na różnych poziomach. Stawiałbym na rozwój i pielęgnowanie ludzkiej świadomości, a nie na zakaz”

    Pewnie premier wcześniej zadał sobie pytanie co zrobić, aby wszystkie dzieci były chciane, kochane i zaopiekowane. Posłowi AWPL Jedzińskiemu zalecam odpowiedź na pytanie co zrobić aby ulżyć rodzinom wielodzietnym, rodzinom w których urodziło się dziecko niepełnosprawne, czy samotnym matkom. Penalizacja aborcji to prymitywny sposób rozwiązania tego problemu. Pan odpowiedział na pytanie czym by tu postraszyć te „głupie Zośki”.

  86. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Proszę jaka dyskusja się rozwinęła. Ale to dobrze. AWPL porusza tematy ważne i niełatwe. Myślę, że dzięki temu chociaż część kobiet zastanowi się dwa razy zanim podejmie decyzję o przerwaniu ciąży. W wielu przypadkach dochodzi do tego nie dlatego, że kobieta została zgwałcona czy ma ekstymalnie ciężką sytuację, ale z wygody, bo dziecko załamie jej karierę itp. A ludzkie życie to wartość sama w sobie. Wiele rzeczy można kupić, ale nie życie. Ponadto myślę, że kobieta która zdecyduje się urodzić, ale z różnych względów nie podejmie się wychowywania dziecka będzie się o wiele lepiej czuć: bo dała nowe życie, uszczęśliwiła parę która nie może mieć własnych dzieci, a z aborcją wiąże się syndrom poaborcyjny. W internecie jest wiele tragicznych historii podejmujących ten temat.

  87. Wereszko mówi:

    @ Marko (81)
    “Brak zakazu aborcji, na pewno nie oznacza nakłaniania do tego czynu. To błędny pogląd.”

    Tak? A co powiesz na takie zdanie:
    “Brak zakazu kradzieży,na pewno nie oznacza nakłaniania do tego czynu.”
    Podejrzewam,że jesteś naiwny jak dziecko we mgle.

    @ Maur (82)
    “Temat nadaje się na publiczną dyskusję jak każdy inny. Rzecz w tym aby to była DYSKUSJA a nie publiczne epatowanie innych własnym widzimisię.”

    Jeśli TY prezentujesz swoje poglądy to jest to DYSKUSJA a jeśli JA,to jest to “epatowanie własnym widzimisię”?

    “Racja PAŃ w tej dyskusji jest NIEZAPRZECZALNA.”

    NIEZAPRZECZALNA przez kogo? Przez ciebie! bo np. przeze mnie jest “zaprzeczalna” jak najbardziej.

    „Głupia Zosieńka” całkiem mądre posty pisze. Inne Panie również. Opnonentom proponuję najpierw przeczytać te posty i podjąć próbę zrozumienia zanim się odezwą…”

    “Przeczytać te posty”? Przeczytałem,oczywiście.Skąd podejrzenie,że nie przeczytałem?
    “Podjąć próbę zrozumienia”? A cóż w nich aż tak skomplikowanego,że trzeba podjąć “próbę zrozumienia”? Ot,kolejne lewackie banały i tyle. Co tu “rozumieć”?

    @ Paweł1 (85)
    Obrońcy aborcji to dewianci moralni.Oto cytat:
    “Przepisy, które zatwierdził swym podpisem premier Mariano Rajoy zakazują m.in. aborcji i eksperymentów na płodach małp naczelnych. Tymczasem na podobną ochronę nie mogą w Hiszpanii liczyć dzieci nienarodzone.”
    Wiecej tutaj:http://www.pch24.pl/hiszpania–dzieci-nienarodzone-mniej-chronione-niz-malpy,12805,i.html

  88. 84. mówi:

    Ralf 84
    Nie ma, dlatego iż tak właśnie traktuje.

  89. Paweł1 mówi:

    Wereszko napisał
    „Poważnie podejrzewasz,że Kmicic z Wereszko chodzą po ulicach i każdej kobiecie zaglądają do majtek? A czego oni tam szukają?”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pas_cnoty

  90. Tak mówi:

    Zawsze bałem się fanatyków. W 17 roku w czasie rewolucji, i później rosyjscy fanatycy mordowali innych i sami ginęli, fanatycznie wierząc, że to “w imię szczęścia ludzkości i światowej rewolucji”. Nie mniej zbrodni na sumieniu mają religijni fanatycy (różnych religii). Nie przysparzają Polsce chwały fanatyczni “prawdziwi Polacy”, ani Litwie litewscy nacjonaliści, garszwowie i ozolasowie.
    Najsmutniejsze jest to, że wśród nich jest też młodzież.
    Poglądy pana Kmicica też wzbudzają poważny niepokój.

  91. Maur mówi:

    Ad 87, Wereszko.
    Wcześniej to nie była dyskusja. Mój “głos” nie prezentował osobistych poglądów w tej konkretnej sprawie lecz jedynie w sposobie dyskusji.
    Sam się przypisałeś do swobodnie wybranej opcji.
    Nie miałem żadnych konkretnych postów i ich autorów na myśli. Jedynie przeważający ich wydźwięk, dający się zaobserwować w związku z domniemaną płcią autorów.
    Nie wszystkie sprawy da się tak ustawić jak sam proponujesz.

    Jaki może mieć sens dyskusja o barwach tęczy wśród ślepców od urodzenia?

    “Lewackie banały” z mojej strony? Chyba nie masz pojęcia czym jest lewactwo. Lewactwo to w pierwszej kolejności …”nie masz pojęcia co dla ciebie jest dobre! My wiemy lepiej.Nie powinieneś tak myśleć! My wiemy lepiej. Nieważne, że nie znamy się na tym, że nas to nie dotyczy… . Powinno być tak jak my mówimy, ect. ect…”.

    Dawanie priorytetu podmiotowości człowieka nie ma nic wspólnego z lewactwem. Oni pokrętnie twierdzą na odwrót -uprzedmiotowiając szermują hasłami upodmiotowienia. Fałsz i obłuda kapie z ich usta z każdą zwerbalizowaną myślą…

    Zakazy i nakazy stanowią podstawowy element wychowywania dzieci do lat 9. ( Nie wiem dlaczego 9. Przyjmuję za naukowcami). DZIECI! Po ukończeniu 9 lat wchodzą w kolejny etap socjalizacji (nie mmylić z socjalizmem!) i dają priorytet własnego postrzegania przez innych, intensywnie poszukują wzorców zachowań i autorytetów, NIE ZNOSZĄ zakazów i nakazów….

    Nie będąc zdolnym do dania przykładu nie należy umoralnać innych…

  92. Wereszko mówi:

    @ Maur (91)
    Piszesz:„Lewackie banały” z mojej strony?”
    Nie,nie z twojej,ze strony “Głupiej Zosieńki” i innych obrońców aborcji.Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem.
    A tak w ogóle to ten twój post 91 jest jakiś chaotyczny,niejasny jakby nie tego Maura którego znałem przedtem.

    “Dawanie priorytetu podmiotowości człowieka nie ma nic wspólnego z lewactwem.”
    Pozwalanie kobiecie na zabicie poczętego życia to jest “dawanie priorytetu podmiotowości człowieka”?

    “Nie będąc zdolnym do dania przykładu nie należy umoralnać innych…”
    O co konkretnie chodzi? KTO nie jest zdolny?

  93. marek mówi:

    “Nie przysparzają Polsce chwały fanatyczni „prawdziwi Polacy”

    Rozumiem, że największa chwałę przysparzają osoby, które nic z polskością nie mają wspólnego, udają Polaków i pouczają nas, jaka Polska powinna być.

  94. Kmicic mówi:

    ps.
    do zaniepokojonego Tak 91:
    rozumiem , że za fanatycznych Polaków uważasz wszystkich polskich patriotów, w tym tych z Legionów ,z wszystkich kolejnych powstań, AK-owców ,Żołnierzy Wyklętych, Solidarność i młodzież patriotyczną z Wilna i z RP.
    Ogólnie polski patriotyzm już sam z siebie jest dla Ciebie podejrzany i z pewnością musi być fanatyczny, a jego brak jest z pewnością (dla Ciebie)brakiem fanatyzmu 😀
    ps.
    tytuł prowokujący, treść bardzo pokojowa:
    http://polskamlodziezwilna.blogspot.com/ – ,,„Litwa – Ojczyzną, Polska – Macierzą” – brzmi oficjalna dewiza Związku Polaków na Litwie. To neutralne politycznie hasło miało i ma z założenia inspirować postawy zmierzające ku wytworzeniu się modelu Polaka-obywatela Litwy, a jednocześnie budować mosty między Polską a Litwą.,,

  95. Zagłoba mówi:

    Nader swobodne podejście do tematu aborcji i eutanazji oswaja opinię publiczną z zabijaniem. To przyzwolenie na triumf “cywilizacji śmierci”, przed czym przestrzegał nas JP2.
    AWPL zdecydowanie opowiedziała się za życiem, a to wymaga dziś sporej odwagi, której brakuje wielu ludziom – także tym uważającym się za wierzących.

  96. Czarek mówi:

    Do Maur
    Nie przejmuj sie jezeli ktos nazywa Cie lewakiem .Dla mnie oznacza to dowartosciowanie ,szacunek . Nie znam pochodzenia slowa ale wiem ze tak kiedys jak i teraz uzywane jest przez ludzi o fanatycznych pogladach , ludzi ktorzy uwazaja ze maja monopol na prawde ,ktorzy nie mysla sami lecz powtarzaja ,cytuja ” wielkie ksiegi “. Zwroc uawgw jaka kariiere zrobilo te slowo w obecnych czasach . Dawniej uzywane bylo przez czlonkow PZPRu .Dzis uzywa to okreslenie Konserwa Katolicka . W obu przypadkach oznaczalo to osobe ktora nie zgadzala sie z dogmatami. Tak wiec gdy jeszcze kiedys ktos nazwie cie ” lewakiem ” usmiechnij sie bo byc moze to jest niezamierzony komplement .

  97. Marko mówi:

    Tak, 90

    Podzielam Twoje poglądy, co do fanatyzmu.

    Fanatyzmu trzeba się bać. Bo fanatyzm charakteryzuje się rozbratem z racjonalizmem. Podłożem fanatyzmu zawsze są religijne lub quasireligijne przekonania, przekonania święte, przekonania o nieomylności. Kto nie reprezentuje przekonań świętych, a więc “jedynie słusznych”, ten jest wrogiem niezasługującym na litość.

    Fanatyków poznać można po ich licznych zarzutach i zaczepkach, kierowanych do innych forumowiczów. Celem, który sobie stawiają, jest zawsze, różnie pojmowane, “zbawienie świata”. Bo tylko oni wiedzą, a jeśli wiedzą, to zawsze wiedzą najlepiej. Postawę umiarkowania i roztropności uważam za przeciwieństwo fanatyzmu.

    Również w tej dyskusji nie brakuje nadaktywnych uczestników, sprawiających wrażenie, że są na drodze do postawy fanatycznej, albo i taką już reprezentują.

  98. Wereszko mówi:

    @ Marko & Tak
    No to już mamy tu dwóch komunistycznych fanatyków! Nie daj Boże popaść w wasze łapy!

    “Podłożem fanatyzmu zawsze są religijne lub quasireligijne przekonania, przekonania święte, przekonania o nieomylności. Kto nie reprezentuje przekonań świętych, a więc „jedynie słusznych”, ten jest wrogiem niezasługującym na litość.”

    Święta racja! Tak właśnie myśleli najwięksi zbrodniarze ludzkości: Lenin,Stalin,Hitler,Mao,Pol Pot…

  99. Kmicic mówi:

    do marko 99:
    Przeczytałeś uważnie posty 95, 96 ? – i wszedłeś w oba linki ?

  100. Marko mówi:

    Wereszko, 98

    Wyraźnie wyczuwam Twoje zakłamanie. Zdradziłeś się sam, podejmując Tę rozpaczliwą obronę. Teraz już wiadomo, że fanatyzm Twój szkodzi także Tobie. I zapewne bardzo boli. Sam się do tego przyznałeś.

    Słyniesz na tych forach z brzydkiego zwyczaju obrzucania wyzwiskami wszystkich tych, którzy myśleniem swoim wykraczają poza Twoje sztywne przekonania. Uczucie całkowitej kompromitacji, wynikające ze zdemaskowania Twoich absolutnych zapędów, skłania Cię do przypisywania mi sposobu myślenia, właściwgo dla przywódców najbardziej zbrodniczych systemów totalitarnych. Gdybym chciał traktować Ciebie na poważnie, to powinienem Cię zaskarżyć. Ale jak wadzić się z człowiekiem, któremu brak i rozumu i jakiegokolwiek śladu pokory? Mam wrażenie, że nie wszystko jest z Tobą w porządku. Jestem głęboko przekonany, że swoimi komentarzami, pełnymi agresji i radykalizmu, zrażasz do siebie wielu ludzi. Ale także szkodzisz stosunkom społeczno-narodowościowym w RL.

    Na tym kończę tę dyskusję, pozostawiając Ci wolną arenę. No to teraz pozwól brykać swoim fanatycznym poglądom. Nie Ty nimi kierujesz, tylko one Tobą.

Leave a Reply

Your email address will not be published.