9
Uczniowie w Jaszunach otrzymali czytniki elektroniczne

Jaszuny_1 Dyrektor Kazimierz Karpicz: zaletą czytnika jest to, że służy wyłącznie do czytania Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57041

Dyrektor Kazimierz Karpicz: zaletą czytnika jest to, że służy wyłącznie do czytania Fot. Marian Paluszkiewicz

W Szkole Średniej im. Michała Balińskiego w Jaszunach w dniu 17 kwietnia odbyło się przekazanie na ręce dyrekcji szkoły oraz uczniów 10 czytników elektronicznych.

Jest to dar od państwa Ewy i Adama Bąków, mieszkających w USA. Dary dotarły zza oceanu za pośrednictwem Fundacji Wspierającej Oświatę Polską „Samostanowienie” i jej prezesa Stanisława Pieszki. Szkołę odwiedzili też dostojni goście: Janusz Skolimowski, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie oraz Stanisław Cygnarowski, radca-minister, konsul generalny, kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Wilnie.

— Pomysł z czytnikami był omawiany od dłuższego czasu z dyrektorem Karpiczem i Stanisławem Pieszką — mówił ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Wilnie Janusz Skolimowski. — Myślę, że czytniki to przyszłość, chociaż sam jestem zwolennikiem książki drukowanej — ale czytniki to jest po pierwsze taniość, po drugie dostępność — można w jednym czytniku zmieścić kilka tysięcy tytułów z całego świata. Nie ma problemu dostępu do lektury, jeżeli w szkole zabraknie komuś książki. Po trzecie, dla niektórych, zwłaszcza dla młodzieży, która przywykła do gadżetów elektronicznych, jest to łatwiejsze „do strawienia” niż normalna książka. Można czytnik zabrać ze sobą wszędzie — czytać na plaży, w pociągu, w autobusie. Jest to wygodne. Poza tym myślę, że dla pedagogów to po prostu ułatwi pracę z młodzieżą. Chciałbym ten program rozszerzyć na inne szkoły. Myślę, że więcej czytników trafi do szkół — obiecał ambasador Janusz Skolimowski.

Czytniki książek elektronicznych (inaczej e-booków) na Litwie pojawiły się stosunkowo niedawno. Przed kilkoma laty najbliższym punktem sprzedaży czytników były Stany Zjednoczone Ameryki, a amerykańska firma „Amazon” prowadząca sprzedaż wysyłkową tzw. kindli, niestety, nie sprzedawała ich na Litwie. Ale że dyrektor polskiej szkoły w Jaszunach Kazimierz Karpicz jest zwolennikiem rozmaitych nowości technicznych i dba o mocne zaplecze techniczne szkoły, więc już w 2008 r. razem z byłym kierownikiem wydziału oświaty rejonu solecznickiego Antonim Jankowskim oraz wydawcą „Kuriera Wileńskiego” Zygmuntem Klonowskim zaczęli się wspólnie zastanawiać, jak wdrożyć czytniki do jak największej liczby szkół na Wileńszczyźnie.

Dziesiątacy badają możliwości czytników Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57042

Dziesiątacy badają możliwości czytników Fot. Marian Paluszkiewicz

Niestety, nie znalazło się wtedy aż tak wielkich sum, obecnie, mimo że czytniki znacznie staniały, koszta większej ich liczby nadal są nie do ugryzienia. Dyrektor się cieszy, że Państwo Bąkowie z USA zgodzili się ufundować szkole zestaw czytników, zaś Fundacja „Samostanowienie” wzięła na siebie koszta ich transportu, opłat celnych i wszelkich barier biurokratycznych.

— Ministerialny projekt byłego ministra Gintarasa Steponavičiusa przewidywał wyposażenie szkół w tablety, żeby z ich pomocą czytać książki. Ale widzę tu pewien minus — mówi Kazimierz Karpicz — nie jestem pewien, że uczeń użyje tablet właśnie do czytania, a nie np. do gier komputerowych lub szperania w sieci. Zaletą czytnika jest to, że służy wyłącznie do czytania. Teksty angielskie można usłyszeć również w wersji audio. W formacie mobi można przeczytać teksty pisane polską, rosyjską, litewską czcionką bez problemu.

Jak mówi dyrektor, oprócz dostępnych lektur, pojawiły się też w sprzedaży rozmaite słowniki w wersji dla czytników książek elektronicznych, przykładowo słownik polsko-angielski, słowniki encyklopedyczne. W niedalekiej perspektywie uczeń mający czytnik może zmieścić w nim zestaw lektur od 1 do 12 klasy, potrzebne słowniki i encyklopedie, a z biegiem czasu także podręczniki.

— W roku bieżącym ukazała się II część podręcznika dla klasy 12 „Lietuvių literatūros chrestomatija” w wersji także do czytników.  Gdyby każdy uczeń miał przed sobą taką książkę, byłoby to duże ułatwienie w pracy nauczyciela i ucznia. Zwłaszcza że w ubiegłym roku mieliśmy problem z niedoborem tych podręczników w wersji papierowej — tymczasem jedna książka elektroniczna rozwiązałaby cały problem — mówi dyrektor.

Czytnik „Kindle” jest lekki — waży zaledwie 230 g, można w nim zmieścić całą bibliotekę, a przy czytaniu dowolnie ustawić wielkość czcionki. Pasują do niego e-booki w formacie mobi lub e-pub. Czyta grafikę i zdjęcia. Odtwarza książki w wersji audio. Ma dostęp do internetu. Jest miły w dotyku. Listę zalet można wydłużyć.

Fundacja „Samostanowienie” zatroszczy się o dostarczenie dla szkoły następnej partii czytników — powiedział prezes fundacji Stanisław Pieszko.

9 odpowiedzi to Uczniowie w Jaszunach otrzymali czytniki elektroniczne

  1. remington mówi:

    Żeby tylko w tych czytnikach były polskie książki a nie litewskie lub co gorsze i nie daj boże rosyjskojęzyczne .

  2. Kmicic mówi:

    Ukłony i wyrazy uznania dla Pana Karpicza.

  3. LadyChapel mówi:

    Długo jeszcze takie czytniki nie będą ogólnodostępne i stosowane zarówno na Litwie jak i w Polsce czy innych krajach europy wschodniej. A to dlatego, że np. przemysł farmaceutyczny miałby duże straty… Dzieci w klasach początkowych a później młodzież w gimnazjach musi targać na plecach ciężary by później lekarze, terapeuci i farmaceuci mieli co leczyć – mam na myśli wszelkie schorzenia kręgosłupa, na które cierpi 60% populacji ludzkiej 🙂

  4. piotr mówi:

    a żeby tak skromniej,bez pompy jak to by patriotycznie wyglądało by!

  5. ki mówi:

    Nic nie zamieni ksiąžki

  6. Maria mówi:

    Ciesze sie,ze nasze rejony “maja” pierwszenstwo we wszystkim…A Wilno?

  7. Krzysiek S. mówi:

    Dyrektor K. Karpicz robi wspaniałą robotę. Jaszuny historycznie wpisane są w polską , a także i litewską kulturę. Brawo za ten gest , pomoc dydaktyczną.

  8. maria mówi:

    Wczoraj za męża wbiłam 10 gwoździ w stodołę dziadka… POSTĘP POLKI SPOD JASZUN ?

  9. MH mówi:

    Mam nadzieję że to Kindle 3G+Wi-Fi.
    Jak nie to jest to elektroniczny złom.
    Amazon.com sprzedaje to za $139 (400 litów). Na Litwie są po ok 500. Używane można kupić za mniej niż połowę ceny nowego.
    Jak widac dar wartości $1400 wystarczy by Pan Ambasador się pojawił.

Leave a Reply

Your email address will not be published.