95
Znowu antypolski wiec w Wilnie

Na transparentach dominowały hasła przeciwko działalności AWPL   Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57411

Na transparentach dominowały hasła przeciwko działalności AWPL Fot. Marian Paluszkiewicz

W niedzielę, 28 kwietnia, w Wilnie zorganizowano kolejny antypolski wiec. Choć organizatorzy wiecu starali się podkreślać, że akcja protestacyjna „W obronie naszej ziemi, języka i państwa” nie jest wymierzona w polską mniejszość, jednak postulaty — nie dopuścić do używania polskich nazwisk oraz nazewnictwa ulic i miejscowości — nie pozostawiały złudzeń co do charakteru tej akcji.

Wiec zgromadził przedstawicieli większości nacjonalistycznych, skrajnie prawicowych i narodowych organizacji, jednak, według policji oraz litewskich mediów, uczestniczyło w nim około 500 osób. Sami organizatorzy oświadczyli, że ich akcja „zwołała ponad 2 tys. osób”.

Wśród przemawiających na wiecu zorganizowanym przy siedzibie parlamentu były te same osoby, które przed miesiącem uczestniczyły w podobnym wiecu przed gmachem rządu. Były też podobne żądania i postulaty — nie pozwolić na uprawomocnienie pisowni polskich nazwisk oraz podwójnego nazewnictwa ulic i miejscowości na Wileńszczyźnie. Protestujący przyjęli w tej sprawie kolejną rezolucję skierowaną do prezydent, premiera i przewodniczącego parlamentu.

„Po pierwsze, proponowana Ustawa o Mniejszościach Narodowych jest dostosowana wyłącznie do jednej mniejszości — do Polaków — manipulowanych przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Po drugie, dostosowana jeszcze nie oznacza wcale, że jest korzystna, bo jej założenia nie chronią mniejszości narodowe, lecz potęgują ich wykluczenie i izolację” – mówiło się na wiecu.

— Wyobraźmy sobie, że kierujemy się nie litewskimi publicznymi oznaczeniami, otrzymujemy usługi w języku niepaństwowym, szykujemy się do ulgowego egzaminu. Wobec tego będziemy czuli się nie jako obywatele Litwy i sami siebie oddzielimy od życia państwa — mówiła na wiecu Viktorija Ivančenko, studentka wydziału historii i antropologii kultury Uniwersytetu Wileńskiego.
Wśród uczestników wiecu byli też tacy, którzy przekonywali, że przyzwolenie na polskie napisy zagraża nie tylko językowi litewskiemu, ale nawet tożsamości narodowej Litwinów.

Na wiecu byli nie tylko wilnianie, ale też przyjezdni z Kowna i Kłajpedy     Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57412

Na wiecu byli nie tylko wilnianie, ale też przyjezdni z Kowna i Kłajpedy Fot. Marian Paluszkiewicz

Organizatorzy wiecu przekonywali, że polskie postulaty są sprzeczne z prawem i Konstytucją Litwy i ostrzegali władze, że spełnienie tych postulatów prowadzi do autonomii Wileńszczyzny.
— Głównym wymogiem wobec obecnej koalicji rządzącej jest to, aby nie naruszała ona litewskiego ustawodawstwa oraz przestrzegała Konstytucji. Najważniejsze jest, aby język litewski nadal miał status języka państwowego. Natomiast polityka zagraniczna była adekwatna i byłaby zgodna z interesami Litwy — mówił podczas wiecu Paulius Stonis, przedstawiciel jednego z organizatorów wiecu stowarzyszenia „Pro Patria”.

Organizatorzy wiecu spodziewali się, że w akcji weźmie udział około 3 tys. osób. Przynajmniej taką liczbę wskazano we wniosku o pozwolenie na zorganizowanie akcji złożonym do samorządu Wilna.

Mimo to w niedzielne popołudnie na placu przed Sejmem zebrało się kilkakrotnie mniej osób. Na wiecu byli nie tylko wilnianie, ale też przyjezdni z Kowna i Kłajpedy. Na ich transparentach dominowały hasła przeciwko działaniom Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, postulatom polskiej mniejszości oraz rzekomej polonizacji Wileńszczyzny. Ale były też plakaty z żądaniem „zwrotu Ziemi Sejneńskiej”.
Nieliczną grupę uczestników wiecu stanowili też zwolennicy posłanki Neringi Venckienė, siostry tzw. ojca-mściciela z Kowna, która po śmierci brata kontynuuje jego walkę z domniemanym klanem pedofilów. Samej posłanki na wiecu nie było, bo od pozbawienia jej 9 kwietnia immunitetu poselskiego Venckienė ukrywa się prawdopodobnie gdzieś za granicą.

Wczorajsze postulaty protestujących wyraźnie nie przemawiają do obecnej ekipy rządzącej, gdyż w poniedziałek, 29 kwietnia, premier Algirdas Butkevičius potwierdził wcześniejsze zapowiedzi, że już w najbliższym czasie do Sejmu trafi rządowy projekt Ustawy o Mniejszościach Narodowych oraz projekt Ustawy o Pisowni Nazwisk, które spełniają oczekiwania polskiej mniejszości.

95 odpowiedzi to Znowu antypolski wiec w Wilnie

  1. Ali mówi:

    Też mi wiec ! Raptem 500 oszołomów. Liczba uczestników może tylko cieszyć. Zapewne jest tak, że sympatyków mają oni o wiele więcej, być może jest to większość narodu litewskiego, ale poza przekonaniami w polityce liczy się determinacja i skuteczność w przeprowadzaniu różnych akcji. A tego szownistom litewskim brakuje,gdyż są z natury ociężali. W takiej sytuacji śmiało można ich ignorować.

  2. andrzej mówi:

    Język polski musi być drugim państwowym , bo istniał na Litwie od wieków , skoro Litwini w roku 1918 zechcieli separcji , to jakim prawem pretendują do Wilna , które było stolicą państwa wielonarodowego . Lekcji jezyka litewskiego w szkole polskiej jest stanowczo za dużo . To skandalicznie , że dzieci przerabiają literaturę światową na lekcjach litewskiego , a nie polskiego . Mniejoszci narodowe nie muszą być zmuszane do nauki litewskiego na tym samym poziomie , co etniczni Litwini , bo to ich język ojczysty . W szkołach narodowych musi być wykładany tylko pewien minimum wiedzy języka państwowego , reszta ma zostać wyłącznie sprawą osobistych ambicji każdego ucznia . Nieprawdą jest , że przez to jest uprzywilijewanie , bo poświecamy czas dla nauki ojczystego , właśnie jeżeli stanie się inaczej , to przywileje dostaną wyłącznie uczniowie Litewskich szkół . Mamy zakuwać litewski kosztem chemi , matematyki , jezyka ojczystego ? Maturzyści , których zawód nie będzie zwiazany z filologią litewską zapomną te wszystkie zawiłości gramatyczne i literackie , bo nie będą im w życiu potrzebne , ale na przykład , aby zmniejszyć kwasowość , będą sypać cukier , zamiast dodania wody , czy redukcji roztworem zasadowym , bo chemia jest na Litwie mniej ważna , bo na pierwszym miejscu jest Litewski .

  3. andrzej mówi:

    Ciekaw jestem , ile już jest komentarzy , bo ten jest drugi , a Kurier kłamie , że nie ma żadnego ? To jest brak szacunku ze strony gazety do czytelników .

  4. B mówi:

    Bardzo to smutne,że ulicy wszystko można wmówić. Nawet to , że jeśli człowiek chce mieć prawo do własnego nazwiska, zagraża niepodległości państwa.
    Pamiętamy z historii, że obłędne teorie Hitlera też miały poparcie społeczeństwa niemieckiego.
    Musimy być bardzo ostrożni ze źle pojętym patriotyzmem. Jest bardzo niebezpieczny i w gruncie rzeczy kompromituje to szlachetne uczucie.

  5. Adam81w mówi:

    Twarze wykrzywione nienawiścią, nieludzkie.

  6. Adam81w mówi:

    Droga Iwanczenko, Polacy, obywatele Litwy będą się czuli obywatelami Litwy gdy państwo, ich państwo nie będzie ich dyskryminować i zabraniać by byli sobą-Polakami. W przeciwnym wypadku państwo sprawi, że obywatele będą go nienawidzić.

  7. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Za parę dni będziemy mieli porównanie- pełen radości i optymizmu pochód z okazji Dnia Polonii i Polaków za granicą i ten nienawistny wiec staruszków, którzy mają najwyraźniej za dużo czasu na emeryturze, więc walczą z wyimaginowanym wrogiem- Polakami.

  8. Wereszko mówi:

    @ Stanisław Tarasiewicz
    “Wiec zgromadził przedstawicieli większości nacjonalistycznych, skrajnie PRAWICOWYCH i narodowych organizacji…”
    Panie Tarasewicz,czy może Pan podać,jakie to konkretnie PRAWICOWE organizacje uczestniczyły w tym wiecu?
    Nacjonaliści,czyli narodowcy,mogą być prawicowcami i lewicowcami.Jeśli byli tam (neo)NAZIŚCI to śpieszę Panu przypomnieć,że są to,dosłownie, NARODOWI SOCJALIŚCI.Chyba socjaliści nie są prawicowcami? Brak odpowiedzi uznam za szerzenie lewackiej,komunistycznej propagandy na łamach KW.

  9. Albert mówi:

    Chorzy ludzie…

  10. Bronisław mówi:

    Nie będziemy zwracać uwagi na te wykrzywione twarze,robimy swoje.

  11. józef III mówi:

    … gdy rozum śpi, budzą się upiory …, straszne kompleksy przez tych ludzi przemawiają

  12. Antokol mówi:

    Wereszko ze swoim ciągłym chamstwem i czepialstwem jest albo komunistycznym agentem, albo pożytecznym idiotą. Próbując udawać prawicowca, stara się oczernić jedyną polską gazetę codzienną, zarzucając jej rzekome szerzenie lewactwa.

    Przyznaj się Wereszko dla kogo pracujesz, jak rzekomo nie zauważasz, że wiec organizowany był przez litewską prawicę – koserwatystów i orbitujące przy niej partyjki?

  13. Kmicic mówi:

    Gwoli prawdy: Prawica nigdy nie kradła innym ziemi i nie nakazywała zdejmować dwujęzyczne tablice z PRYWATNYCH domów. Dla prawicowców prywatna własność jest rzeczą święta.

  14. Wereszko mówi:

    @ Antokol
    “wiec organizowany był przez litewską prawicę – koserwatystów”

    Wskaż miejsce w artykule gdzie autor pisze,że wiec był organizowany przez konserwatystów-prawicowców.
    Poza tym: jeśli zwykły złodziej nazwie się konserwatystą,to wcale nie znaczy,że konserwatystą jest. Jest po prostu zwykłym złodziejem,tak jak np. Słynny Muzykolog.
    Prawdziwy prawicowiec uważa: nikomu nic do tego w jakim języku wywieszę tabliczkę na moim PRYWATNYM domu, w moim PRYWATNYM autobusie,w moim PRYWATNYM sklepie,w jakim języku odbywają się zajęcia w mojej PRYWATNEJ szkole itp. itd.
    Pokaż mi takiego PRAWICOWCA na lietuviskiej scenie politycznej!
    Ci wszyscy politycy to jedna lewacka,totalitarna banda!

  15. pruss mówi:

    sluzby specjalne rosyjskie na glowie stoja aby ta farsa trwala jak najdluzej bo jest to przede wszystkim w ich interesie, a ze w kazdym malym narodzie najlatwiej manipulowac nacjonalizmem,, mamy to co mamy. Na szczescie w micro skali, bo przeciez madrych ludzi na pewno tam nie brakuje

  16. Łupaszka mówi:

    124 lata temu 29.IV.1889 r. urodził się ppłk.Jerzy Dąmbrowski “Łupaszka”.

  17. Dzikie Serce mówi:

    @Andzreja
    Czy język polski powinien być drugim językiem państwowym obok litewskiego,to już prędzej takowym byłby język rosyjski. Język polski, to tylko Wileńszczyzna a rosyjski to Wilno, Kłajpeda oraz Visaginas (Ignalina).

  18. Lach mówi:

    Viktorija Jvancenko,ukraincy zyja na Ukrainie,a chochly gdzie lepiej,o tak harna dziewczyna.

  19. Jurgis mówi:

    Zapowiadany udział 4000 lub 3000 uczestników protestu jak podano powyżej w rzeczywistości skupił ok. 500 manifestantów.
    W śród zebranych znaleźli się główni aktorzy anty unijnych przepisów dotyczących praw człowieka i praw mniejszości na Litwie. Ostrze ataku skierowane było na przedstawicieli Polaków w litewskim parlamencie wprowadzonych do parlamentu przez AWPL. Jak widać z wypowiedzi aktywnych na manifestacji antypolskich aktorów sceny politycznej nie chcą oni ani uznania 600 lat wspólnej państwowości, ani wspólnego dorobku kulturowego Wilna, ani faktu wspólnego zamieszkiwania na tym terenie Polaków i Litwinów.Co gorsza wygląda na to że stanowisko tej grupy znajduje poparcie u samej Prezydent Litwy.To jest ich podstawa działania oparta na nieprawdziwym i stworzonym dla doraźnych celów politycznych obrazie państwa.
    Obecnie kiedy Europa jednoczy się ,pod względem ekonomicznym, obronnym, kulturowym z respektem dla odrębności narodowych i mniejszościowych ich zapatrywania i aktywne działania są anachroniczne i separatystyczne .Idąc w tym kierunku nie da się pogodzić ich idei z przynależnością do wspólnoty europejskiej. Nie można też siąść okrakiem i skorzystać z przywilejów przynależności do UE a jednocześnie odrzucić należne demokratyczne prawa polskich obywateli do języka ,szkolnictwa i prawa własności.
    Oczywiście przynależność do UE nie jest obowiązkowa Litwa może w każdej chwili zrezygnować z członkostwa i prowadzić odrębną ,wybraną przez siebie politykę. Przymusu nie ma jest to sprawa wyboru.

  20. Wereszko mówi:

    Z artykułu:
    „Po pierwsze, proponowana Ustawa o Mniejszościach Narodowych jest dostosowana wyłącznie do jednej mniejszości — do Polaków — manipulowanych przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie. Po drugie, dostosowana jeszcze nie oznacza wcale, że jest korzystna, bo jej założenia nie chronią mniejszości narodowe, lecz potęgują ich wykluczenie i izolację” – mówiło się na wiecu.”

    Panie Tarasiewicz!
    co to znaczy “mówiło się na wiecu”? KTO konkretnie mówił? Tak trudno było Panu znaleźć autora tych słów ujętych w cudzysłów? Co to za poziom dziennikarstwa?

  21. Wojciech mówi:

    chorzy ludzie

  22. andrzej mówi:

    do Dzikie Serce : oczywiście rosyjski też , jedno nie wyklucza drugiego , za przykład może służyć Szwajcaria .

  23. Jaroslaw mówi:

    Wilno – centrum polskiej kultury i cywilizacji musi wrócić do Polski. Okradziono nas i dziś paser śmieje się w twarz. Ale przyjdzie wasz czas kanalie – niezaprzeczalnie i nieubłaganie nadejdzie.

  24. Powiłas mówi:

    do 12 Antokol na potwierdzenie obaw dotyczących Wereszki cytat z jego wypowiedzi;„ Walka Piłsudskiego z bolszewikami skończyła się tym, że bolszewicy zjawili się pod Warszawą. Wtedy Piłsudski podkulił ogon i złożył dymisję. Nie on dowodził Bitwą Warszawską. ” – to nie wymaga komentarza!

  25. Wereszko mówi:

    @ Powiłas
    Nie wymaga komentarza?
    Zamiast ble ble ble – udowodnij mi,że napisałam nieprawdę. Potrafisz? Aaaa,i poczytaj sobie w wolnej chwili co Piłsudski robił ze swoimi przeciwnikami politycznymi.Trup ścielił się gęsto,jak za Tuska!

  26. Ralf mówi:

    @ Wereszko przestań pleść te swoje prawicowe farmazony. Wyśmiewasz i krytykujesz wszystkich, którzy mają odmienne poglądy. Zabieraj rozsądnie i kulturalnie głos w dyskusji albo milcz.

  27. Powiłas mówi:

    26 Wereszko oszczędź sobie wstydu

  28. wilnianka ludmila mówi:

    na lekcjach litewskiego przerabia sie nie tylko literature powszechna ale utwory literatury polskiej , paradoks

  29. marek mówi:

    ad 24
    “Wilno – centrum polskiej kultury i cywilizacji musi wrócić do Polski.”
    A może by tak więcej realizmu?
    Tego typu wpisy są niepotrzebne i bzdurne. Świetnie współgrają z twierdzeniami lietuvisów, że Polska nic innego nie robi, tylko myśli o odzyskaniu Wileńszczyzny. Takie wpisy dają argumenty tym wszystkim, którzy opresyjną politykę względem polskiej mniejszości tłumaczą rzekomym polskim zagrożeniem.
    Wreszcie takie wpisy są całkowicie oderwane od rzeczywistości i naszych możliwości jako państwa, ot takie bezsensowne wymachiwanie szabelką, co tylko utwierdza w oczach Litwinów stereotypy na nasz temat.

    Reasumując wszelki rewizjonizm jest i szkodliwy dla Polaków z Wileńszczyzny i oderwany od realiów.

  30. Wereszko mówi:

    @ Ralf & Powiłas
    Chcielibyście tu utrzymać poprawność polityczną?

  31. Bodek mówi:

    Wereszko: czepiasz się pierdół, wierzgasz nogami, daj ludziom podyskutować. Zbaczając z głównego tematu robisz niedźwiedzią przysługę, jedym słowem trolujesz.

  32. Witold mówi:

    To nie Ozolas czy Stonis prowadził tę zagubioną trzódkę staruszków, a wujek Alzheimer. Błąkali sie bez celu po uklicach i wygadywali głupstwa. Przynajmniej pogoda dopisała, to im przynajmniej nie wymroziło zadków jak ostatnio.

  33. Powiłas mówi:

    31 Wereszko -twoje pojecie poprawności politycznej to plucie we własne gniazdo na forum wileńskim gdzie trzeba ujmować się za prawami polskiej mniejszości.

  34. Wereszko mówi:

    @ Powiłas
    Tylko PRAWDA jest ciekawa!

  35. Jaroslaw mówi:

    ad 30
    Kolego, komuna się skończyła i mogę wypowiadać to co uważam za słuszne. Jesteś naiwny jeśli myślisz bałty magicznie zaczną szanować autochtoniczną polską ludność, zaprzestaną niszczenia polskiego charakteru Wileńszczyzny, zwrócą ziemię, uczczą polskie ofiary swojego ludobójstwa. Jestem praktykującym prawnikiem na aplikacji i wiem, że Polska, gdyby miała prawdziwe władze, a nie to kurestwo, zmieniające się co najwyżej jak w kalejdoskopie, ale zawsze to samo, to moglibyśmy odzyskać Wilno i Wileńszczyznę – mamy ku temu wszelkie atuty. Gdy z kumplami ze studiów założę własny biznes za darmo i z wielką ochotą będę tą zasraną bałtycką hołotę gnębił na każdym możliwym prawnym polu.

  36. Wil mówi:

    to co dzieje się w Wilnie jest poprostu straszne, jeszcze jak uczyłem się w szkole sytuacja cały czasz się pogarszała, litewskiego języka coraz więcej a polskiego coraz mniej. Jest tak żle ze wiele polaków poprostu zmienia nazwisko na litewskie, aby tylko ich dzieciom było łatwiej żyć, niema czego ukrywać sytuacja jest tragiczna i czeba o tym mówić głośno i żądać od Polski samej surowej pozycji wobec litwy

  37. Marko mówi:

    Ali, nr.1:

    Ali, po naszej stronie tez jest ich niewielu, mysle o dyskusji na tej stronie. Ale ile nacjonalistycznego gnoju potrafia wztworzyc!

  38. Kmicic mówi:

    4 -go mamy przed sobą pokojowy pochód Polaków na LT ulicami Wilna. Wg. najlepszych tradycji polskiego patriotyzmu. Warto zajrzeć do Wilnoteki- wideo z ostatniego pochodu w 2009r.
    ps.
    Marko coś w ogóle nie poruszają oszczędności RP na polskich dzieciach zza Niemna i Buga.

  39. Kmicic mówi:

    Charles de Gaulle: „Pat¬riotyzm jest wte¬dy, gdy na pier¬wszym miej¬scu jest miłość do własnego na¬rodu; nac¬jo¬nalizm wte¬dy, gdy na pier¬wszym miej¬scu jest niena¬wiść do in¬nych na¬rodów niż własny”.

  40. Ali mówi:

    @Marko : Tutaj nie chodzi o “nacjonalistyczny gnój”, ale o skuteczność. Moim zdaniem nacjonaliści litewscy nie wykazali się umiejętnością mobilizacji sympatyków, więc prawdopodobnie będą mało skuteczni. Obym się nie mylił !

  41. Wereszko mówi:

    @ Marko
    Po naszej stronie tez ewidentnego lewactwa jest niewiele,mysle o dyskusji na tej stronie.Ale ile sowieckiego gnoju potrafią wztworzyc!

  42. Jaca mówi:

    do Jarosław : to jest nas dwoje 🙂

  43. Lis mówi:

    @ 18. Dzikie Serce

    Mylisz rusiński z rosyjskim.
    Przez takie “niezamierzone pomyłki” żyjemy potem w bałaganie pojęciowym, gdzie Lietuvisów nazywa się Litwinami, Ruskich Rosjanami, chociaż oni sami wyraźnie te pojęcia rozróżniają, itd, itp.
    Poczytaj, zanim napiszesz.

  44. Wereszko mówi:

    @ Jaca, Kwiecień 30, 2013 at 20:47 –
    “to jest nas dwoje”
    Dołączam się ! 🙂

  45. marek mówi:

    ad 37
    Oczywiście możesz pisać cokolwiek. No ale wypadałoby zanim coś napiszesz trochę pomyśleć. Ponoć myślenie, nie boli.

  46. wilga mówi:

    Czy UE nie może interweniować,gdy tak bezczelnie łamie się prawa mniejszości?Podziwiam Polaków mieszkających na Litwie.Wilno to moje rodzinne miasto,ale bałabym się teraz tam jechać i odezwać się na ulicy po polsku.Czy Litwini pozbędą się kompleksów i obsesji – Polski?

  47. tatko mówi:

    do 37 Jarosław
    …taka szkoda, że taki młody, ze studia skonczył i to prawnicze, a rozumek jak u koliberka…

  48. Ali mówi:

    @ Dzikie Serce : Tutaj chodzi o urzędowy język POMOCNICZY, a nie o państwowy w dosłownym słowa tego znaczeniu. Rosjanie na Litwie stanowią większość wyłącznie w Wisangini. W Kłajpedzie,a już zwłaszcza w Wilnie,są mniejszością. Wisanginia jednakże to tylko miasteczko przy dawnej elektrowni atomowej ( w czasach sowieckich o nazwie Snieczkus, na cześć I sekretarza litewskiej kompartii). Nie tworzy odrębnego samorządowego rejonu administracyjnego.
    Polacy natomiast stanowią zdecydowaną większość w dwóch rejonach, czyli w dwóch samorządowych jednostkach administracyjnych, tj. w rejonie wileńskim oraz w rejonie solecznickim. Ponadto stanowią zwarcie zamieszkałą mniejszość w trzech innych samorządowych rejonach, a w Wilnie jest ich mniej więcej tyle samo co Rosjan. Urzędowy język pomocniczy ma rację bytu nie na terenie wyizolowanych miasteczek, ale tam, gdzie mniejszość etniczna stanowi albo większość albo znaczący odsetek ludności jakiejś jednostki samorządu terytorialnego. Wileńszczyzna spełnia te kryteria. Wisanginia nie spełnia.

  49. Ali mówi:

    W uzupełnieniu poprzedniego wpisu : Trochę zagolopowałem się. Sprawdziłem właśnie w Wikipedii. Wisanginia jest jednak stolicą odrębnego rejonu, a mianowicie rejonu wisangińskiego. Rosjanie stanowią większość ludności tego rejonu.
    W takim razie istnieją pewne przesłanki do ewentualnego wprowadzenia języka rosyjskiego jako pomocniczego w rejonie wisangińskim. Piszę celowo “pewne” przesłanki, gdyż Rosjanie nie są tam ludnością autochtoniczną, tj. osiadłą zwarcie od co najmniej 100 lat. Polacy na Wileńszczyźnie spełniają również te kryteria, a jest to istotne kryterium z punktu widzenia praktyki ustawodawczej w państwach UE. Tak czy inaczej, musieliby jednak starać się o to sami Rosjanie. Jeśli są bierni, nikt za nich tego nie zrobi.

  50. Powiłas mówi:

    Oto “Правда” -Wereszki, stek obelg i szczucia

  51. Wereszko mówi:

    @ Powiłas 10:10
    Marko napisał:
    “po naszej stronie tez jest ich niewielu, mysle o dyskusji na tej stronie. Ale ile nacjonalistycznego gnoju potrafia wztworzyc!”

    Oddałem mu tym samym:
    “Po naszej stronie tez ewidentnego lewactwa jest niewiele,mysle o dyskusji na tej stronie.Ale ile sowieckiego gnoju potrafią wztworzyc!”

    Widzę,że jesteś wyznawcą prawa Kalego “Kali kraść-to dobrze,Kalemu kraść-to źle”.

    @ marek 00:04
    Zanim coś napiszesz – pomyśl!

  52. zbyszko mówi:

    Do KW.: Albo – “bo jej założenia nie chronią mniejszości narodowych”, albo – “bo jej założeń nie bronią mniejszości narodowe”. Co autor chciał właściwie powiedzieć? Chyba to pierwsze. Tak jak napisał, to po polsku bez sensu. Chyba zbyt dosłowne tłumaczenie z litewskiego, może z rosyjskiego?

  53. zbyszko mówi:

    Teraz @ 26 Wereszko: “trup ŚCIELIŁ się”. To Cię demaskuje. Pewnieś z Galicji, może spod Łodzi, a udajesz Wilniuka zorientowanego w rodzimych sprawach.

  54. Wereszko mówi:

    @ zbyszko
    Co jest nie tak z tym trupem?
    Nikogo nie udaję. 🙂

  55. Łupaszka mówi:

    Modlitwa do Matki Bożej
    Zygmunt Krasiński

    Niegdyś Cię, Mario,w Świętej Częstochowie
    O lud swój polscy błagali królowie,
    Niegdyś Cię Polska, jeszcze wielka, cała,
    Królową swoją przed zgonem obrała,
    Naród ten niegdyś służył Ci orężno,
    Bój Chrystusowy tocząc z poganami —
    Królowo Polski i Litewska Księżno,
    Zmiłuj się nad nami!

    Ty wiesz, od czego dusze umierają,
    I wiesz, od czego umarłe powstają
    O, rozwiedź promień lepszego błękitu
    Nad serc i ludów umarłych gruzami
    Ty, królująca u wszechświata szczytu,
    Zmiłuj się nad nami!

  56. Powiłas mówi:

    do 55 Zbyszko – PRZYŁAD JĘZYKA MIŁOŚCI i PRAWDY WERESZKI cytat:
    z jego wpisu 26 powyżej Wereszko Kwiecień 29, 2013 at 23:54 –
    “– udowodnij mi,że napisałam nieprawdę… poczytaj sobie w wolnej chwili co Piłsudski robił ze swoimi przeciwnikami politycznymi.Trup ścielił się gęsto,jak za Tuska!”
    ….piękne co? …..to nie wymaga komentarza.

  57. Wereszko mówi:

    @ Powiłas 15:10
    Oj wymaga,wymaga…

    Spróbuj udowodnić mi,że napisałem nieprawdę. Śmiało! Dasz radę?

  58. Józef mówi:

    „MOŻE STANIE SIĘ NIEDŁUGO TAK, ŻE BĘDZIE U NAS WIELKA LITWA I BARDZO, BARDZO MAŁA POLSKA” – (Stanisław Pieszko)

    „BĘDĄ SPISANE CZYNY I ROZMOWY”… – (Czesław Miłosz)

    (…)Polacy mieszkający poza granicami kraju, w tym wypadku na Litwie, czują wsparcie ze strony polskiego rządu?
    – Otóż właśnie ciągle nie. My, Polacy mieszkający na Litwie, nie rozumiemy, dlaczego nic się z tym nie robi mimo wizyt prezydenta Lecha Kaczyńskiego u prezydenta Valdasa Adamkusa. Czujemy się opuszczeni przez władze z Macierzy. Dla nas “prawica” to nie puste słowo. My oceniamy ten polski rząd po jego czynach. Mam nadzieję, że również polski Senat z marszałkiem Borusewiczem zdaje sobie z tego sprawę, bo MOŻE STANIE SIĘ NIEDŁUGO TAK, ŻE BĘDZIE U NAS WIELKA LITWA I BARDZO, BARDZO MAŁA POLSKA.(…): http://stary.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090706&id=po43.txt

    (…)„TO WIELKI WSTYD – powiedział “Rzeczpospolitej” Linas Linkevičius, szef litewskiej dyplomacji. Minister spraw zagranicznych Litwy stwierdził, że to, co stało się podczas wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego, było przykre.
    Nie byłem wtedy posłem, ale chciałbym za to przeprosić – zadeklarował polityk.
    PREZYDENT LECH KACZYŃSKI BYŁ WIELKIM PRZYJACIELEM LITWY – PODKREŚLIŁ.”(…) : http://wpolityce.pl/wydarzenia/46564-szef-msz-litwy-przeprasza-sp-lecha-kaczynskiego-byl-wielkim-przyjacielem-litwy-decyzja-litewskiego-parlamentu-w-2010-to-wielki-wstyd

  59. Czarek mówi:

    ,po latach to Swieto Pracy
    jakos lepiej sie wspomina
    zaciera czas co nie mile
    pamieta tez dobre chwile ”
    L.A. Cieslik
    Wszystkiego najlepszego na 1 Maja dla wszystkich Ludzi Pracy .Takze dla tych co tej pracy szukaja.

  60. Powiłas mówi:

    # 59 Wereszko patrz post 62
    Jak się dokształcisz TO SPAL SIĘ ZE
    WSTYDU

  61. Budzik mówi:

    Reszko – Wereszko – von Judenstein?

  62. Budzik mówi:

    Nieeee chyba się mylę

  63. Budzik mówi:

    Lech Kaczyński był faktycznie wielkim przyjacielem Litwy. Prowadził dialog zagłębiając się w litewski punkt widzenia historii, osądu nad współczesnością.
    POchylił się nieraz nad determinizmem wzajemnych relacji polsko – litewskich. Stąd jego siła przekonywania w sferze rozbrajania fałszywych mitów pielęgnowanych przez stronę litewską. On rozumiał Litwinów, przez co stawał się swoistą rękojmią wzajemnych zobowiązań.
    Udzielał rękojmi tym Litwinom, którzy obawiali się szeroko pojętej repolonizacji poprzez nadmiar możliwości wpływu.
    Wszystko uzgodniono. Jednak kiedy przyszło odkryć wszystkie karty, nagle okazalo się, że większość w Sejmasie głosowała PRZECIW dobrosąsiedzkim stosunkom.
    Owszem, to policzek dla Polski. Lecha Kaczyńskiego – ostatniego przyjaciela Litwy nie ma już na tym świecie.
    Za to Radosław Sikorski pomny uprzednich nauk wie, że ugiąć się nie należy.
    Czas na ruch ze strony Rządu RL, bowiem “przepraszam”, ze strony Linkevičiusa juz nie wystarczy

  64. Budzik mówi:

    Stąd Sikorski staje się wykonawcą testamentu Lecha Kaczyńskiego.
    POdejrzewam, że ten podobnie jak “Nochczi”, widząc sens walki w kurzu i za wszelką cenę (choćby Herat naprimier) nie odpuści sedna sprawy.
    Bowiem to nie jest kwestią zysku ale prestiżu i …choć to słowo jakby z minionej epoki kwestią honoru KROPKA.

  65. Wereszko mówi:

    @ Budzik
    Jestem za,a nawet przeciw! 🙂

  66. Grzegorz mówi:

    Porząndek na Litwie był jak się nalerzy kiedy rządzili tam Rosjanie i wtedy Polacy czuli się bezpiecznie a obecnie Polacy nie czujom się bezpiecznie od kiedy rządzi tam to ścierwo Litewskie od 1989 roku po za tym żeby nie Polacy to Litwini do dzisiaj by jedrzyli wozem drabiniastym i by nie nalerzeli do Uni Europejskiej ani do Nato

  67. Anonymous mówi:

    Lech Kaczyński wbrew budowanej po smierci legendzie był centrystą z inteligenckim lewicowym przechyłem. Blisko mu było do ludzi niesławnej pamięci Unii Demokratycznej takich jak fatalnej pamięci ambasador Widacki. Nie tylko do Lietuvy jeździł diabeł wie po co bo nic nie załatwił 16 czy 18 razy. Potrafił też przeprosić Czechów za odbicie Zaolzia w 1938 r. co zdziwiło premiera Czech który uczciwie stwierdził że to Czechy pierwsze zajęły zbrojnie Zaolzie w 1919. Był oczywiście patryjotą ale z tej grupy która patryjotyzm rozumiała zgodnie z teoriami niejakiego Giedroycia tzn. zapomnijmy o kresach, o tamtejszych Polakach a w zamian popierajmy tamtejsze państewka które osłonią nas od Rosji i będą nam przyjazne. Dziś cała teoria Giedroycia legła w gruzach i w Polsce jeszcze tylko środowisko Gazety Wyborczej próbuje trzymać się tej linii. Wszyscy widzą że np. Białoruś jest prorosyjska a nie propolska a Lietuva jest antypolska i tak słaba że to jej trzeba bronić a nie ona zasłoni nas. Co będzie z jedynym liczacym się ewentualnym partnerem tzn. Ukrainą – Bóg jeden raczy wiedzieć. W każdym razie wyrzeczenie się kresów i tonowanie nastrojów tamtejszych Polaków nie daje absolutnie nic dzisiejszemu państwu polskiemu. Dlatego ta polityka jest stopniowo rewidowana ale uczciwie trzeba przyznać że na dziś nie do końca wiadomo czym zastąpić obowiązującą aż do 2008 r. doktrynę Giedroycia w stosunku do byłych kresów. Ta polityka jest dopiero tworzona i BARDZO, BARDZO WIELE ZALEŻY OD NACISKÓW POLAKÓW KRESOWYCH i odpowiednich środowisk w dzisiejszych granicach RP. Co się ustali w najbliższych 2 – 3 latach pewnie bedzie obowiązywać przez kolejnych kilkanaście.

  68. Rejtan mówi:

    Nie ma co zwracać uwagi na antyeuropejskich szovinistów, którzy protestują, trzeba dalej robić swoje tzn. domagać się standardów unijnych dla ochrony mniejszości narodowych. Zresztą AWPL robi to bardzo dobrze. Trzeba ich wspierać.

  69. Jaroslaw mówi:

    Anonim 70. ten pan był żydkiem ze zmienionym nazwiskiem z Kalksteina. Jego kłamstwa zaczynały się od historii rodziny. Tatuś w AK?? Za bycie w AK dostawało się po wojnie kulkę a w najlepszym wypadku nie można było dostać pracy czy iść na studia, nie mówiąc o dwukondygnacyjnym mieszkaniu, które jego ojczulek dostał w Warszawie. Jego polityka była taka jak on sam.

  70. Tomas mówi:

    Okupanci litewscy mówią o jakiejś polonizacji ? Chyba im się role pomyliły. To nie ta sztuka !

  71. ladychapel mówi:

    Bardzo interesujące komentarze koroniarzy można przeczytać na forum GW… 🙂
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13843229,_Litwini_o_Polakach_wiedza_mniej_niz_o_zyciu_na_Marsie_.html?v=1&obxx=13843229#opinions
    Wspaniała autokrytyka i co ciekawe – trafna.

  72. z Polski mówi:

    W dniu święta Polonii życzymy Wam Polacy na Litwie powodzenia i pomyślności, aby Rząd Polski o Was dbał i pamiętał. Rodak

  73. z Polski mówi:

    POLSKA i LITWA to była kiedyś RZECZPOSPOLITA DWÓCH NARODÓW. Wielki, silny i bohaterski kraj. I co się stało? Został przez naszych historycznych wrogów politycznie i militarnie gnębiony, okradany, rozbity i podzielony. To specjalne działanie aby nas osłabić i z zemsty ukarać, powiodło się. Co jeszcze bardziej powinno nas upewnić w intencjach i perfidji działań naszych wrogów, i przynajmniej co niektórych oświecić w ich działaniach i dążeniach

  74. z Polski mówi:

    LITWA była integralną częścią RZECZPOSPOLITEJ. Obejmowała swoim zasięgiem tereny LITWY, BIAŁORUSI i UKRAINY. A co zostało z LITWY ? Mała LITUVA. Jest to dzieło napewno nie polskich rąk a i ręce samych Lietuvusów przyczyniły się do tego. Czy nie lepiej było trwać w wielkiej Rzeczpospolitej? Byli byśmy dziś JEDNYM,SILNYM, WIELOKULTUROWYM NARODEM. Tak jak było kiedyś. A wiem bo znam to z historii i opowiadań moich przodków. Żyjących i pracujących obok siebie, bioracych pomiedzy sobą śluby, chodzacych do kościołów które stały obok siebie,a ich dzieci bawiły się razem. TEN ŚWIAT ISTNIAŁ NAPRAWDĘ dopuki nie znalazło sie paru szalonych NACJONALISTÓW, SZOWINISTÓW i FASZYSTÓW którzy z radością go zburzyli.

  75. z Polski mówi:

    CZY TEN ŚWIAT JESZCZE POWRÓCI ? Jedyną nadzieją na to było by wspólne,tolerancyjne współistnienie. Ale do tego jednak potrzeba tzw. wielkiego, uczciwego serca. Niestety wielu go nie ma,gnębiąc i podsycając nienawiść i pogardę do innych. Więc niech się nie dziwią że inni odpłacaja im tym samym. TA DROGA PROWADZI DO NIKĄD, ku uciesze naszych prawdziwych, niebezpiecznych potencjalnych wrogów. Tylko odpowiednie działanie i świadomość tych faktów może nas uzdrowić. Ale niektórzy muszą do tego dojrzeć.

  76. Jacek mówi:

    Piękne, europejskie, zadowolone twarze! Kiedyś Wilno było Europą, teraz to tylko zadupie.

  77. B mówi:

    Do “z Polski”
    Słusznie, muszą niektórzy dojrzeć i szanować się wzajemnie. Z obu stron.

  78. B mówi:

    Jarosław 72
    Zadziwiające jednak, dlaczego tak dużo Polaków wierzy w demagogię tych panów Kalksteinów?

  79. B mówi:

    Jeszcze raz do: Jarosław, post 72.
    Panie Jarosławie, czy byłoby Panu przyjemnie, gdyby nazywano Pana Polaczkiem, czy też polaczkiem? Chyba nie.Poza tym zasady ortografii polskiej ( inaczej niż rosyjskiej, litewskiej i wielu innych)wymagają, by nazwy narodowości pisać wielką literą. Myślę jednak, że nie o ortografię Panu chodzi. Pisząc o “żydkach” daje Pan wyraz swojej pogardy dla ludzi tej narodowości. Nie ma “żydków”, są tylko Żydzi, bez względu na to, czy lubimy konkretnych ludzi, czy nie. Każda narodowość jako taka wymaga szacunku.
    Nie darzę szacunkiem pana K., ale zupełnie z innych powodów.

  80. Lubomir mówi:

    Antypolskie warcholstwo i buntownictwo!. Z takim elementem doskonale poradził sobie w przeszłości krol Polski Stefan Batory. Wówczas chodziło o antypolskich warchołów nie w Wilnie, ale w Gdańsku.

  81. sho mówi:

    to zaczyna już być sztuczny konflikt … przeciętny Polak nic o nim nie wie , bo i po co ? i tak będziemy się uczyć Inwokacji do ” Pana Tadeusza ” i czasami zrobimy dym na jakimś litewskim stadionie , ale to kwestia kultury . osobiście chciałbym zgody , jeśli to możliwe , bo są fajniejsze rzeczy w życiu niż użeranie się z tematem zastępczym napędzanym przez jakieś postponarowskie sekty … w sumie , to dobrze , że u nas to nie jest popularny temat , bo Naród Polski jest honorny i nieobliczalny w du..e ma jakieś traktaty z NATO , Unią i Rosją i być może wybrałby się kiedyś na akcję z fejsbuka ” bo biją naszych ” – takie rzeczy się zdarzały .. mam nadzieję , że nie w tym wypadku

  82. Marko mówi:

    Do: B, 82

    Bardzo podoba mi się Twoja interwencja. Spokojna, rzeczowa, godna człowieka roztropnego. Interwencja – można powiedzieć – odosobniona i dosyć rzadka dyskusyjnych na stronach KW. Zbiegło się tu wielu zwolenników narodowej wyższości. Niby tępią oni nacjonalizm litewski, ale w rzeczy samej niczym nie odróżniają się od tych nacjonalistów. I szkodzą nam wszystkim. Sobie samym i wszystkim innym. Na uwagi reagują wyzwiskami i absurdalnymi zarzutami, argumentów żadnych nie mając. Trzeba reagować i wskazywać im błędy, gdyż niektórzy inni uczestnicy tej dyskusji, pod wpływem takich negatywnych emocji, ulegają ich chorej skłonności i też chcą dorównać nacjonalistom.

  83. Wereszko mówi:

    @ Marko 15:17
    Odpowiedziałem tej B.82 ale,niestety, Admin dyskretnie,niepostrzeżenie skasował mój post,nie pierwszy zresztą. Tak więc wiedz Marko,że w tej naszej tu rozmowie uczestniczy jeszcze ktoś trzeci,który czuwa żeby toczyła się “tak jak trzeba”. Tak prawdę mówiąc to gadacie sami ze sobą.

  84. Marko mówi:

    ad Wereszko, nr 86

    Myślę, że udział moderatora w publikowaniu wypowiedzi komentatorów jest jak najbardziej potrzebny i od dawna odczuwałem brak jego interwencji. Zbyt dużo bowiem nieodpowiedzialnych i szkodliwych wypowiedzi pojawia się na tym forum. Nie miałem możliwości zapoznania się z Twoim komentarzem, zdjętym z publikacji, więc niemożliwe jest, żebym zajął jakiekolwiek stanowisko w tej sprawie.

    Jestem przeciwnikiem ingerowania w swobodę wypowiedzi i dyskusji, ale gdy chodzi o medialne rozpowszechnianie dyskusji, to interwencje moderatora są po prostu konieczne. Zwłaszcza, gdy pojawiają się wypowiedzi o wyraźnych znamionach ektremistycznych, nacechowane nienawiścią albo pogardą dla kogokolwiek. Takie wypowiedzi bowiem nie służą nikomu, a mogą szkodzić wszystkim. Dodatkowym argumentem jest też poczucie odpowiedzialności moderatora za publikowanie takich szkodliwych treści, gdyż media mogą ponosić odpowiedzialność prawną za publikowanie tego rodzaju treści.

    Dlatego wciąż ponawiam moje apele do wszystkich uczestników tych sporów. Niech te komentarze będą dyskusją intelektualną, mającą na względzie prezentację kultury politycznej i usprawiedliwionych interesów mniejszości polskiej na Litwie. Interesów, które znajdą zrozumienie i poparcie rodowitych Litwinów, gdyż mogą one być postrzegane jako roszczenie o równe prawa obywatelskie dla wszystkich mieszkańców RL. W ramach tej koncepcji dopuszczalna jest mądra i kształtująca pozytywną przyszłość krytyka internautów.

    Myślę, że zgodzisz się z taką koncepcją publicznego zaangażowania na rzecz praw obywatelskich mniejszości polskiej w RL.

  85. Wereszko mówi:

    @ Marko 21:15
    Jak wyobrażasz sobie swobodną dyskusję,gdy ktoś trzeci stoi nad nami i kasuje nasze (moje)wypowiedzi?
    OK,gadajcie sami ze sobą!

  86. miejscowy mówi:

    O jakiej polonizacji oni trelą? Najechali tą Wileńszczyznę z całej Litwy – wioski litewskie już dziś wymierają i krzyczą coś o polonizacji Wileńszczyzny – to my dziś na alarm musimy krzyczeć o litwinizowaniu Wileńszczyzny.

  87. Dżemisław mówi:

    Zacofańcy. Czego chcą od mieszkających tu od pokoleń Polaków?

  88. polo mówi:

    “Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! niech każdy prawdziwy Polak wklei to raz pod jakimś artykułem.

  89. Powiłas mówi:

    do 90 Dżemisław, Maj 11, 2013 at 10:26
    Odpowiedź na pytanie czego chcą od Polaków ma swoją odpowiedź i wyjaśnienie psychologiczne: złodziej czuje niechęć do tego kogo okradł.
    Kradzież może nie tylko dotyczyć ziemi,lecz również np dorobku kulturowego Polaków w Wilnie.

  90. Powiłas mówi:

    Czas wziąć litewski nacjonalizm za twarz – teraz nie jutro !

  91. mederes mówi:

    A jednak coś się dzieje w sprawie antypolskości na Litwie dzięki EFRH
    http://pl.delfi.lt/aktualia/litwa/litewski-sad-najwyzszy-nie-dla-w.d?id=61885221

  92. Powiłas mówi:

    Zdaniem EFHR na Litwie nie przestrzega się międzynarodowych standardów, a najlepszym tego przykładem jest Ustawa o oświacie, która w sposób oczywisty jest sprzeczna z Dyrektywą Rady Europejskiej 2000/43/WE mająca wprowadzić w życie zasadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne. Dyrektywa 2000/43/WE ma zastosowanie w przypadku naszych dzieci, gdyż w art. 3 obejmuje zakresem przedmiotowym także edukację w sektorze publicznym.Litwa, która 1 lipca br. na pół roku przejęła prezydencję w UE, nie może się pogrążyć w kłamstwach polityków, szczególnie gdy jest teraz bardziej widoczna zarówno w międzynarodowej prasie, jak również w UE. Taka postawa Premiera świadczy tylko o jego powierzchownym podejściu do rozstrzygnięcia problemu oraz kłamliwego stwierdzenia, iż ujednolicony egzamin się sprawdził.

Leave a Reply

Your email address will not be published.