12
Królowa polskiej sceny Maryla Rodowicz powraca do ukochanego Wilna

Maryla Rodowicz Fot. archiwum
image-57510

Maryla Rodowicz Fot. archiwum

46 lat pracy scenicznej, ponad 600 piosenek, kilkadziesiąt wygranych konkursów — to dorobek artystyczny polskiej piosenkarki Maryli Rodowicz. 14 grudnia ta uwielbiana przez polską publiczność artystka czeka na spotkanie z litewskimi wielbicielami — koncert odbędzie się w hali „Vilniaus pramogų arena”.

„Rosjanie mają Ałłę Pugaczową, Polacy — Marylę Rodowicz” — tak mówi się o niej w Rosji, gdzie ma miliony wielbicieli. Nie chodzi tu nawet o muzykę, którą wykonuje, lecz o popularność i wpływy — ze świecą szukać jaśniejszej gwiazdy, świecącej już kilka dziesięcioleci.

Wykonawczyni, która karierę rozpoczęła już w 1967 roku, ma fanów wszędzie tam, gdzie się kiedykolwiek pojawiła. Koncertowała w Chinach, Australii, Izraelu, co roku występuje w USA. Kiedy kilka lat temu wystąpiła na Kremlu, ówczesny prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nie krył podziwu dla jej głosu. Popularność piosenkarki pokonuje polityczne bariery — w Moskwie wykonywała piosenki Władimira Wysockiego, w ambasadzie USA w Warszawie — hymn tego kraju.
Piosenkarka, której kariera liczy tyle lat, wciąż cieszy się miłością publiczności — w ciągu jednego lata, w 2010 roku, jej koncerty odwiedziło ponad pół miliona widzów.

W 1962 roku 17-letnia Maryla zdobyła tytuł mistrzyni Polski w biegu sztafetowym. Sport wkrótce jednak w jej życiu sport zastąpiła muzyka. W 1967 roku młoda piosenkarka wygrała Festiwal Piosenki Studenckiej w Krakowie. Tak się rozpoczęła jej kariera artystyczna.
Dwa lata później piosenka Maryli „Mówiły mu” stała się przebojem. W 1970 roku ukazał się pierwszy krążek, który szybko zdobył ogromną popularność. Zainteresowanie piosenkarką rosło w ekspresowym tempie. W tym samym roku na festiwalu we Włoszech, w Palermo, wystąpiła na jednej scenie z Arethą Franklin i Dukiem Ellingtonem, miała koncerty na Kubie i w Czechosłowacji. Nagrana po angielsku płyta 16 tygodni utrzymywała się na liście przebojów Radia Luksemburg.
W 1973 roku Polskę oczarował jeszcze jeden, dotychczas oklaskiwany podczas koncertów przebój — „Małgośka”. Rok później piosenkarka została zaproszona na najważniejsze wydarzenie sportowe — otwarcie Mundialu w Monachium, gdzie wykonała specjalnie na tę okazję skomponowaną piosenkę „Futbol”.

W połowie lat 80. Maryla Rodowicz stała się najjaskrawszą gwiazdą polskiej sceny muzycznej — miała trasy koncertowe w USA i Kanadzie, w programach telewizyjnych pojawiła się razem francuską gwiazdą Joe Dassinem, co roku zachwycała swoimi występami na festiwalach w Sopocie i Opolu, zdobyła laury międzynarodowych konkursów w USA i Turcji. Nazywane biblią show biznesu brytyjskie czasopismo „Music Week” już w 1976 roku nadało jej tytuł Star of the Year.

Na Litwie, podobnie jak w całym ówczesnym Związku Radzieckim, Maryla zdobyła popularność w pierwszej połowie lat 90. ubiegłego stulecia. W 1984 roku wytwórnia „Melodija” wydała płytę Maryli Rodowicz, która została sprzedana w nakładzie 10 mln egzemplarzy. W tym samym roku piosenkarka wystąpiła na Festiwalu Młodzieży i Studentów w Moskwie, zdobywając jeszcze większą popularność.

Zmiany trendów na rynku muzycznym nie miały wpływu na karierę piosenkarki. W 1986 roku Maryla zagrała koncert w legendarnym nowojorskim klubie „Studio54” ze światowej sławy jazzmanami Georgem Bensonem i Michałem Urbaniakiem, cztery lata później wystąpiła na festiwalu w San Remo. W 1992 roku ogromnym zainteresowaniem cieszyła się autobiograficzna książka Maryli, w której otwarcie opowiedziała o kulisach swojej kariery. A jeszcze za trzy lata widzowie mieli okazję obejrzeć film dokumentalny o jej życiu.

Trasa koncertowa z brytyjskim zespołem „The Animals”, koncert na Placu Czerwonym w Moskwie z okazji 750-lecia miasta, gwiazda w Alei Gwiazd w Opolu — ostatnie dwa dziesięciolecia również obfitują w wydarzenia. Sukcesy święci nie tylko w muzyce, również w kinie i telewizji — Maryla zagrała w popularnych filmach i serialach.

Wciąż odnosi triumfy jako najpopularniejsza piosenkarka. Kilka lat temu w sondażu „Dziennika” większość respondentów w wieku powyżej 19 lat właśnie Marylę wybrało jako największą gwiazdę polskiej sceny. Czytelnicy portalu Onet.pl wybrali ją niedawno najlepszą polską wokalistką wszech czasów. Wykonawczyni ma na swym koncie dziesiątki takich nagród.
Maryla Rodowicz została nagrodzona wysokimi odznaczeniami państwowymi. W 1986 roku polskie MSZ uhonorowało ją za zasługi za upowszechnianie polskiej kultury za granicami kraju. W 2000 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał Maryli Rodowicz Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. W 2005 roku otrzymała Złoty Medal za zasługi dla kultury, razem z kompozytorem Krzysztofem Pendereckim i reżyserem Andrzejem Wajdą.

Znaki uznania otrzymuje również ze strony światowych sław. Legendarny producent gitar — firma „Gibson” wręczyła jej imienny instrument „Maryla”.
Maryla Rodowicz wciąż nagrywa nowe piosenki — jej najnowszy album zatytułowany „Buty 2” ukazała się w 2011 roku. Ostatnio miała koncerty w Niemczech, które zgromadziły kilkutysięczną widownię, w słynnym londyńskim klubie „KOKO”, przewodniczyła pracy komisji na eliminacjach do „Eurowizji”. „Była tam jedyną prawdziwą gwiazdą, która przyćmiła wszystkich. Jurorka lepsza niż pretendenci” — tak po finale eliminacji w 2008 roku pisała o niej polska prasa.
W 2009 roku po raz kolejny dała dowody swej popularności. Transmisję sylwestrowego programu piosenkarki obejrzało 49 proc. polskich widzów.

W ubiegłym roku Maryla nagrała piosenkę z rosyjskim wykonawcą Witasem, nadal eksperymentuje, jeździ z koncertami i wciąż jest młodzieńczo energiczna i czarująca. Matka trojga dzieci — najjaskrawsza polska gwiazda, której młodzi wykonawcy nie są w stanie sprostać.
W tym roku bardzo czeka na spotkanie z litewską publicznością — z Wilna pochodzi bowiem jej rodzina.
Odwiedziła Wilno w 1987 roku, kręciła tu serial „Czerwcowa fotografia”. „Nareszcie wróciłam do tego cudownego miasta” — powiedziała przed koncertem na Litwie w 2006 roku.

Po upływie 7 lat wielbiciele jej talentu znów będą mogli usłyszeć sprawdzone przez czas przeboje: „Niech żyje bal”, „To już było”, „Wielka woda”, „Rozmowa przez ocean”, „Bossanowa do poduszki” i wiele innych.
Jedyny koncert Maryli Rodowicz odbędzie się 14 grudnia w hali „Vilniaus pramogų arena”. Bilety są do nabycia we wszystkich kasach Ticketpro i w sprzedaży internetowej www.ticketpro. Cena biletów od 49 litów.

Organizatorem koncertu jest „BDG Music Group” — największa firma w tej branży w krajach bałtyckich, która w roku bieżącym zaprosi widzów również na koncerty amerykańskiej wokalistki jazzowej Dee Dee Bridgewater, wirtuoza gitary Didiulia, show „Rock The Ballet” w wykonaniu amerykańskiej trupy tanecznej „Bad Boys Of Dance”, festiwal muzyki tanecznej „Stebuklas 2013” z udziałem Thomasa Golda i najlepszych litewskich dj-ów, pożegnalny koncert zespołu „Vaya Con Dios”, trasę koncertową legendarnego wokalisty Robertino Loreti i orkiestry kameralnej św. Krzysztofa, orkiestry kameralnej teatru Giuseppe Verdi z Włoch i wiele innych imprez. „BDG Music Group” organizuje również trzy największe koncerty w krajach bałtyckich: 4 czerwca koncert Erica Claptona w kowieńskiej arenie „Žalgiris”, 27 lipca — koncert „Depeche Mode” w Wilnie, w Zakrecie, 20 sierpnia — koncert Robbie Williamsa w Tallinie.

Teledyski Maryli Rodowicz:

„Kolorowe Jarmarki” http://www.youtube.com/watch?v=ATaQEQY2Wrs
„Remedium & Wielka woda” http://www.youtube.com/watch?v=HkUMGwKMf-o
„Małgośka” http://www.youtube.com/watch?v=cm6hff1aEVk

Więcej informacji:
BDG Music
M. Valančiaus 1A, Wilno
www.bdg.lt
Ignas Dirma
E-mail :press@bdg.lt
Tel.: +37062901521

12 odpowiedzi to Królowa polskiej sceny Maryla Rodowicz powraca do ukochanego Wilna

  1. Jurgis mówi:

    Występ… TAK, ale ten termin grudniowy i odległy niefajny.

  2. Wiln mówi:

    Nie chodzę w czasie ADWENTU na žadne koncerty!!!

  3. barbara mówi:

    …w dodatku koncert odbędzie się w adwencie.
    Czy nie wstyd dla religijnych polakow i dla Marylki rowniež.
    Može by tak poweselmy się po Božym Narodzeniu, w Karnawale

  4. Ireneusz mówi:

    A gdzie jest łabędź z apteki Rodowiczów “Pod Łabędziem” na rogu Hetmańskiej?

  5. Wereszko mówi:

    To jakiś absurd,informować czytelników w maju o koncercie,który odbędzie się w grudniu!

  6. Jurgis mówi:

    A tak było na koncercie aryli Rodowicz w Wilnie w 2006.Ciekawe wspomnienia M.R zapamiętane z przekazu rodzinnego.
    http://malachitowylas.blogspot.com/2012/03/maryla-rodowicz-w-wilnie2006-cz2-spacer.html

  7. Wolik mówi:

    Tiaaaa…, że w Adwencie, to już nie wspomnę…. Sprzedaż biletów z ponad półrocznym wyprzedzeniem!!! Chyba jednak zgrzeszę i pójdę w “postnym” czasie na ten sławetny koncert, by na własne oczy zobaczyć – czym to Marylka przeplunęła takich grandów sceny jak “Depeche Mode”, Clapton bądź Williams??? Nawet ONI nie mają takiego wyprzedzenia biletowego….

  8. wit mówi:

    A jakaż to ona gwiazda!? W Polsce jakoś już tak bardzo nie świeci. Gdyby spytać kogoś z młodzieży na ulicy, zapewne połowa nie wiedziałaby, kto to Rodowicz.

  9. Wereszko mówi:

    Stare zużyte polskie gwiazdy starają się jeszcze utrzymać na powierzchni zarabiając koncertami a to wśród Polonii w USA,a to u Polaków na Wileńszczyźnie.

  10. Daria mówi:

    Oj to by się WIT zdziwil… Ja mam 17 lat, na koncerty Maryli jezdze po calej Polsce, nawet do Wilna sie wybieram, bo chce byc na kazdym. Jest ona moja ukochana gwiazda, a przy okazji to cudowna, kochana, skromna kobieta. Jak ktos nie zna jej i nie mial z nia do czynienie- to po co sie wypowiada? Zalosne wedlug mnie… ma fanow w moim wieku Tysiace!!

  11. wilga mówi:

    Świeci coraz jaśniej,ponieważ uroda polepszona,trochę odchudzona.
    Ale lubię Ją,ponieważ to moja “ziemlaczka” i obie kochamy Wilno,ja mocniej bo to moje miasto rodzinne.A koncert dopiero w grudniu?

  12. marek mówi:

    Joanna Moro. Wilnianka z pochodzenia, odtwórczyni tytułowej roli w filmie “Anna German”. Myślę, że powinna zostać zaproszona do Wilna i stać się ambasadorką wileńskich Polaków.

Leave a Reply

Your email address will not be published.