13
Protest w obronie neofaszystów z antypolskim akcentem

Dalia Grybauskaitė organizatorów marszów pod hasłami „Litwa dla Litwinów” troskliwie nazywa „młodzieżą narodową” Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57823

Dalia Grybauskaitė organizatorów marszów pod hasłami „Litwa dla Litwinów” troskliwie nazywa „młodzieżą narodową” Fot. Marian Paluszkiewicz

Litewski Związek Młodzieży Narodowej (LZMN), organizujący co roku pochody ulicami Wilna pod hasłem „Litwa dla Litwinów”, 14 maja stanął w obronie sprawców ubiegłorocznego zbezczeszczenia Mauzoleum Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz neofaszystów, podejrzanych o namalowanie swastyki i haseł „Heil Hitler” i „Juden raus” na jednej z wileńskich ulic.

Akcja obronna LZMN miała charter protestu przeciwko rzekomym nadużyciom funkcjonariuszy policji, którzy wieczorem 8 maja zatrzymali 9 osób próbujących zawiesić na wiadukcie ul. Geležinio vilko biegnącym nad ul. Ateitės ogromny transparent. Przedstawiał on sylwetki kilku osób niosących litewską flagę narodową, zaś pod nogami ich była flaga Związku Radzieckiego.

Te okoliczności posłużyły LZMN pretekstem do oskarżeń wobec policji o zatrzymanie oraz domniemane pobicie rzekomo patriotycznej młodzieży. Tymczasem policja w wydanym kilka dni wcześniej oświadczeniu już wyjaśniła, że powodem do zatrzymania grupy młodych osób posłużyła informacja operacyjna, wobec której po wywieszeniu transparentu zatrzymani planowali „inne, bardziej radykalne działania”.

Policja nie precyzuje, jakie to miały być działania, tylko podaje, że podobne działania są ścigane z mocy Kodeksu Karnego o podżeganie nienawiści na tle narodowościowym. Co więcej, w trakcie dochodzenia ws. incydentu na wiadukcie ustalono, że jedna z zatrzymanych osób jest podejrzana w sprawie zbezczeszczenie Mauzoleum Józefa Piłsudskiego na Cmentarzu na Rossie. Czterech kolejnych zatrzymanych 8 maja są podejrzani o namalowanie swastyk oraz haseł „Heil Hitler“ i „Juden raus” na krawężnikach i słupach przy ulicy Subocz.

Lider LZMN Julijus Panka zażądał oficjalnych przeprosin policji Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57824

Lider LZMN Julijus Panka zażądał oficjalnych przeprosin policji Fot. Marian Paluszkiewicz

Do wandalizmu na cmentarzu doszło 24 października ubiegłego roku. Sprawcy wywiesili wtedy nad płytą Mauzoleum Matki i Serca Syna prowizoryczny transparent z pogróżkami pod adresem lidera Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europosła Waldemara Tomaszewskiego. „W. Tomaszewski, przestań szkodzić Litwie, albo twoje miejsce tutaj” — głosił napis na transparencie. Sprawcy pozostawili też kartonowe pudło z napisami po bokach: „Polacy umrą”, „TNT”, „Zawołajcie gliny” oraz „Uwaga, bomba”. Po miesiącu policja zatrzymała pięciu podejrzanych w tej sprawie, którzy według policji, należą do „nieformalnej skrajnie nacjonalistycznej organizacji międzynarodowej”.

Incydent przy ulicy Subocz miał natomiast miejsce 22 kwietnia tego roku.

Znowu padły antypolskie hasła Fot. Marian Paluszkiewicz
image-57825

Znowu padły antypolskie hasła Fot. Marian Paluszkiewicz

Działaczom LZMN wyraźnie nie przeszkadza inkryminowana neofaszystowska działalność bronionych sprawców incydentu z 8 maja. Zebrali się oni wczoraj przed siedzibą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie demonstracyjnie zdeptali, a potem rozerwali na strzępy flagę sowiecką. Zdaniem lidera LZMN, Julijusa Panki, był to przykład, w jaki sposób patriotyczna młodzież powinna postępować z zakazanymi na Litwie symbolami totalitarnych reżimów. Gwoli ścisłości, ustawa zabrania również symboli faszystowskich Niemiec, jednak ani Panka, ani jego towarzysze nie ośmielili się zniszczyć razem z flagą sowiecką również tych symboli.

Uczestnicy wtorkowej pikiety przekazali też list do ministra spraw wewnętrznych, Dailiusa Barkauskasa, w którym apelują do niego o ukaranie policjantów, którzy — jak twierdzą autorzy listu — pobili jednego z uczestników akcji na wiadukcie oraz w policyjnym areszcie stosowali przemoc fizyczną i psychiczną wobec zatrzymanych.

 

 

13 odpowiedzi to Protest w obronie neofaszystów z antypolskim akcentem

  1. Renata mówi:

    Narod litewski- i tym wszystko powiedziano..

  2. swoj chłop mówi:

    ale mi bohaterzy …ciekawe czy maja na tyłku kalesony

  3. marek mówi:

    “neofaszystów, podejrzanych o namalowanie swastyki i haseł „Heil Hitler” i „Juden raus”

    Dobrze by było, aby Autor rozróżnił “faszyzm” od “nazizmu”. Opis powyższych zachowań wskazuje, ze mamy do czynienia z wynaturzeniem w postaci “hitleryzmu”. Hitleryzm to nie faszyzm, ktory ma korzenie włoskie. Hitleryzm powstał w Niemczech i w wielu aspektach różnił się od faszyzmu, np. w kwestii stosunku do religii, czy problemów rasowych.

    Nazywanie niemieckich nazistów “faszystami” było typowe dla sowieckiej propagandy.

  4. wilniuk mówi:

    nic strasznego, spoko luzik.:)
    Litwini będą szybko przechodzili masowo na wiarę chari kriszny, oraz czumba lumby

  5. pšv mówi:

    Chociaż nie potrafię fachowo rozróżniać gatunki gówna, ale zgodzę się z Markiem. No jakie tam faszyści? Na foto pulchne pyziate chłopczyki w pryszczach plus dziewczykni o dawno mytych włosach – typowi Litwini!

  6. Babinicz mówi:

    Pączusie jeden w jeden. Dla nich “bardzo radykalne działanie”, to wejście na drugie piętro po schodach.
    Zwycięstwo, to nie paść na zawał.
    Wysportowani ci narodowcy na Litwie, że hej!

  7. wilga mówi:

    Litwa jest członkiem UE,w której niby przestrzega się praw człowieka.
    A dlaczego nie zajmie stanowiska w tej sprawie?

  8. majster i Jasio mówi:

    W Europie SZOK. Litwa dzięki “chłopcom narodowcom” jest wylęgarnią głupoty i cofa się do swego rdzennego średniowiecza!

  9. Jeanas mówi:

    Nazista to narodowy socjalista, a tacy rządzą Europą. Nie ma socjalizmu bez nocjalizmu, nie ma nacjonalizmu bez socjalizmu. Tak mówił Ulianow/Lenin i Scgicklgruber/Hitler. To jest sedno socjalizmu.
    Nazi – to obraźliwe określenie suddojczów, nadających sobie imiona Ignaz -zdrobniale Nazi.
    Samo więc określenie Nazi to Ignaś.

    Letuwisi to narodowi socjaliści, podobnie jak CDU, CSU, SPD w Nazilandzie, czy PS we Francji, SLD w Polsce.

  10. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Nic dziwnego, że bronią swoi swoich, a najlepszą metodą obrony jest atak. Ciekawe jak skomentuje porwanie na strzępy sowieckiej flagi Dalia Grybauskaite, która długie lata należała do partii komunistycznej i nauczała w wyższej szkole partyjnej? Tam chyba raczej nie uczyła o nienawiści do symbolów sowieckich…

  11. Jurgis mówi:

    #10 Kazimierz Kronsztdzki uzupełniając powyższy wpis warto zauważyć jak zgrabnie Panna Dalia obecnie kwituje swoją długoletnią przynależności do partii komunistycznej oświadczeniem dla Deutche Welle mówiąc:
    – Mam alergię na członkostwo w jakiejkolwiek partii. Przed 23 latami musiałam należeć do jednej partii, dlatego teraz wolę to omijać.

  12. Witold mówi:

    żałosne zachowania żałosnej bandy wyrostków, choć ten Panka to już taki trochę podstarzały i utyty “młodzieniec”.

  13. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do Jurgis: masz rację, panna Dalia kombinuje jak może żeby się wybielić, a jej wypowiedź “musiałam należeć” trzeba uzupełnić “bo chciałam robić karierę polityczną”. Nikt jej noża do gardła nie przystawiał…

Leave a Reply

Your email address will not be published.