8
OBWE broni prawa wyborcze litewskich Polaków

W nawiązaniu do swojego raportu z lipca 2012 roku o przygotowaniu do wyborów parlamentarnych na Litwie, 3 stycznia br. OBWE opublikowało obszerne sprawozdanie na temat samego przebiegu głosowania, które miało miejsce w październiku 2012 roku.

Sprawozdanie miało na celu przedstawienie sugestii w celu poprawy procesu wyborczego na Litwie, które mogłyby być użyte przez władze litewskie w przyszłości. OBWE skupiło się na pozycji mniejszości narodowych w czasie wyborów parlamentarnych. Sprawozdanie jednoznacznie mówi o konieczności obniżenia aktualnego pięcioprocentowego progu wyborczego, co poprawi poziom reprezentacji mniejszości narodowych w procesie ustawodawczym.

OBWE doradza, aby wszelkie zmiany granic okręgów wyborczych były wcześniej omawiane z przedstawicielami mniejszości narodowych, jeżeli takie zmiany są wprowadzane na terenach zamieszkanych przez mniejszości narodowe. Ogromnym ułatwieniem byłoby, gdyby na terenach zamieszkiwanych przez przedstawicieli mniejszości narodowych wszelkie informacje na temat wyborów, jak również same karty do głosowania były sporządzane w językach mniejszości narodowych. Ułatwiłoby to dostęp do informacji osobom nieznającym języka litewskiego.

Następnie OBWE sugeruje, aby zwiększyć kontrolę nad nadużyciami związanymi z kupowaniem głosów oraz wprowadzić większą przejrzystość do systemu finansowania kampanii wyborczych przez partie. Jak wynika z informacji przekazanych przez Główną Komisję Wyborczą, zarejestrowano 150 skarg odnoszących się do metod stosowanych w kampanii wyborczej, tj. nielegalna agitacja, umieszczanie plakatów bez wcześniejszej zgody, czy publikowanie niezgodnych z prawdą informacji na temat kandydatów.
Europejska Fundacja Praw Człowieka uznaje opublikowane sprawozdanie jako dobry początek do zmian w litewskim prawie wyborczym, które mogłoby poprawić poziom reprezentacji mniejszości narodowych w litewskich organach władzy.

Inf. EFHR

8 odpowiedzi to OBWE broni prawa wyborcze litewskich Polaków

  1. Kmicic mówi:

    w pierwszej kolejności należałoby przywrócić niekorzystne zmiany w granicach okręgów wyborczych w N. Wilejce i w Ejszyszkach.

  2. Jurgis mówi:

    Jak widać z powyższego raport OBWE z lipca 2012 : sugeruje,doradza i mówi o konieczności….Ale czy to będzie miało jakąkolwiek moc sprawczą ?

  3. Tomek mówi:

    …a le chociaż ktoś krytykuje i wytyka ułomności i to jest jakaś baza nad którą można pracować

  4. Witold mówi:

    Jak dotąd lietuvisi niewiele sobie robili z rozmaitych sugestii czy upomnień. Realizowali swoje cele: w pośpiechu i nachalnie lituanizowali Wileńszczyznę na różne sposoby, przy tym łamiąc prawa i standardy, lekceważąc zdanie polskiej społeczności na Litwie i wykorzystując bierność RP, która niezbyt raźno wstawiała się z rodakami. Przecież nawet przed ostatnimi wyborami zmieniono granicę niektórych okręgów wyborczych na naszą niekorzyść.

  5. Ryś mówi:

    Ziarnko do ziarnka,zbieże się miarka.Kazda pozytywna dla nas informacja wzmacnia nasze pozycje.Znaczy AWPL jest na dobrym tropie,jej już usłyszeli w Europie.

  6. Astoria mówi:

    Sensowne rekomendacje OBWE, które Litwa tradycyjnie zignoruje. Warto zwrócić uwagę, że OBWE nie rekomenduje zniesienia progu wyborczego, a tylko jego zniżenie. To ma sens, ponieważ bez progu w Sejmie znalazłoby się z 10 dodatkowych mini partii, powodując niepotrzebny zamęt legislacyjny. Ale próg powinien być zniżony, aby partie reprezentujące mniejszości narodowe miały szansę na stałą ich reprezentację bez potrzeby walki “na śmierć i życie” przy każdych wyborach. Przy progu 4% do Sejmu weszłyby te same partie, które weszły przy 5%. Przy progu 3% tylko jedna więcej. Tak więc próg mógłby być zniżony do 3 albo 4% bez znaczących zmian w krajobrazie Sejmu. Polskie rozwiązanie, polegające na zniesieniu progu tylko dla partii etnicznych, nie miałoby a na Litwie sensu, ponieważ Polacy stanowią względnie sporą mniejszość narodową (6,6%), a więc całkowitego zniesienia progu nie potrzebują, a przy tym AWPL, będąc partią etniczną, stara się też być partią ogólnolitewską, co powodowałoby problem z jej klasyfikacją.

  7. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    “OBWE doradza, aby wszelkie zmiany granic okręgów wyborczych były wcześniej omawiane z przedstawicielami mniejszości narodowych, jeżeli takie zmiany są wprowadzane na terenach zamieszkanych przez mniejszości narodowe.”

    Niestety obecnie sytuacja jest taka, że nie tylko nie omawia się zmian granic okręgów z mniejszościami narodowymi, ale zmienia się je w ten sposób, aby rozproszyć i rozbić polski elektorat. Mało tego, zmiany dokonywane są np na 3 miesiące przed wyborami, chociaż granic okręgów nie można zmieniać później niż na rok przed wyborami. Rejon wileński mógłby tworzyć dwa okręgi wyborcze, jest natomiast rozbity na 5 okręgów i połączony z innymi regionami, gdzie Litwini stanowią większość. Co ciekawe inne rejony litewskie stanowią zazwyczaj jeden, góra dwa okręgi wyborcze, natomiast rejon wileński zamieszkały w większości przez ludność polską ma wspólne okręgi z aż pięcioma samorządami. Kolejna sprawa- wielkość okręgów. Minimalna to 30 tys osób, maksymalna 45 tys mieszkańców. I tak w Kownie (ostoi konserwatystów) tworzy się okręgi po 30 tys mieszkańców, natomiast w rejonie wileńskim maksymalnie duże, po 45 tys osób. W praktyce oznacza to, że w Kownie 90 tys mieszkańców bedzie miało 3 przedstawicieli w parlamencie, natomiast rejon wileński, gdzie dominują Polacy, tylko dwóch. Zdarzały się też takie sytuacje, że Główna Komisja Wyborcza wybierała przewodniczących rejonowych komisji wyborczych tylko spośród przedstawicieli litewskich partii. Nawet w rejonie solecznickim był to przedstawiciel partii litewskiej, a nie AWPL.

  8. JPoszepszyński mówi:

    A raport o sytuacji mniejszości na Litwie Knuta Vollebæka, ciągle utajniony.Ažubalis utajnił, nowy minister nie odtajnił.

Leave a Reply

Your email address will not be published.