10
Litwa zabiera się za realizację „Rail Baltica”

Po wieloletnim ociąganiu się, Litwa na potęgę rusza do budowy swego odcinka transgranicznego połączenia kolejowego z Helsinek przez Tallin, Rygę, Kowno i Warszawę do Berlina.

We wtorek, 11 czerwca, litewskie koleje państwowe „Lietuvos geležinkeliai” podpiszą wielomilionowe umowy na wykonanie prac na litewskim odcinku „Rail Baltica”. Suma kontraktów opiewa na ponad pół miliarda litów. Będzie to jedna z największych w ciągu ostatnich lat inwestycji na Litwie.

Kolejne litewskie rządy stale miały pretensje do polskich partnerów, że ci nie wiele poczynają u siebie z budową połączenia transgranicznego. Okazało się jednak, że Litwa sama niewiele zrobiła w realizacji tego projektu.
Przypomniał to naszym dygnitarzom niedawno goszczący z wizytą na Litwie prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves. Był zbulwersowany faktem, że choć wiele mówi się o współpracy krajów regionu bałtyckiego, to jednak nie wiele się w tym kierunku robi. Zauważył w tym kontekście, że Wilno nawet nie ma pośpiesznego połączenia kolejowego Tallinem, które ma zapewnić właśnie projekt „Rail Baltica”.

— Estonia zakończyła swoją część „Rail Baltica”. Przed dwoma laty Estonia wykonała 95 proc. prac, Litwa — 5 proc., zaś Łotwa — zero. My już kupiliśmy nowe i nowoczesne pociągi. Nie wiem natomiast jakie etapy osiągnęły pozostałe kraje — powiedział podczas litewskiej wizyty prezydent Estonii. Zauważył też, że „Rail Baltica” — była to dobra okazja dokonać „naprawdę coś ważnego” i wyraził nadzieję, że brak połączenia to sprawa tymczasowa.
— Miejmy nadzieję, że to jest tymczasowe, że Tallin i Wilno nie mają bezpośredniego i szybkiego połączenia kolejowego, którego ostatnim przystankiem na północy byłyby Helsinki, a na zachodzie Berlin — powiedział Toomas Hendrik Ilvesa. Estoński prezydent podkreślił, że nowoczesna kolej „Rail Baltica” nie jest kreską na mapie, lecz życiowo ważnym dla regionu połączeniem.

Jak ustaliliśmy, Litwa ostatnio niewiele zrobiła ponad te 5 proc. sprzed dwóch lat, których podstawą stanowi 7,5-kilometrowy odcinek europejskich torów na odcinku przygranicznych stacji Šeštokai-Mockava. Litwa jednak przyśpiesza z realizacją swojej części projektu kolei transgranicznej, a premier Algirdas Butkevičius zapewnia, że już do 2015 roku na trasie zostaną wykonane podstawowe prace budowlane i modernizacyjne.

Litewski odcinek to 335 km trasa kolejowa biegnąca od granicy z Polską przez Kowno do granicy z Łotwą. Wtorkowe kontrakty dotyczą wykonania prac trzech etapów na odcinku Šeštokai przez Marijampolė do Kazlų Rūda. Ogółem na tym odcinku jest 6 etapów. Na wykonanie pozostałych prac spółka „Lietuvos geležinkeliai” już wcześniej podpisała kontrakty ze zwycięzcami przetargów. Dotyczą one budowy europejskich torów od Mockavy do połączenia z torami po stronie polskiej, jak również rekonstrukcji i przebudowy torów na stacji Mockava. Jeszcze jeden przetarg dotyczy przebudowy stacji i torów w Šeštokai.

Wtorkowe kontrakty przewidują budowę trasy o europejskim rozstawie torów na odcinku z Šeštokai do Marijampolė i przebudowę na tym odcinku między stacji. Przetarg na wykonanie tych prac wygrało konsorcjum spółki „Kauno tiltai” należące do polskiego koncernu „Trakcja” i spółki „Mitnija” należące do litewskiego koncernu „MG Baltic”. Suma kontraktów opiewa odpowiednio na 262,323 mln litów i 90,748 mln litów.
Tymczasem kolejny zwycięzca przetargów — spółka „Panevėžio keliai” — za kwotę 200,59 mln litów dokona modernizacji kolei na odcinku Marijampolė do Kazlų Rūda.
Budowę „Rail Baltica” na bałtyckim jej odcinku ma też przyśpieszyć wspólna inicjatywa Estonii, Łotwy i Litwy. Na niedawnym spotkaniu w Jurmale premierzy tych krajów ustalili, że jeszcze w lipcu zostanie powołana spółka joint-venture, która zajmie się koordynacją budowy transgranicznego połączenia kolejowego. Oczekuje się, że na odcinku od Tallina do Trakiszek po polskiej stronie podstawowe prace zostaną zakończone do roku 2015. W tym samym czasie mają być wybudowane dwa ośrodki przeładunkowe w Mockavie i Šeštokai oraz centrum logistyczne pod Kownem.
Cały odcinek „Rail Baltica” liczy ponad 1 100 km, a jego wartość wynosi ponad 3,5 mld euro, z czego 1/3 środków mają pochłonąć prace na łotewskim odcinku.
Po całkowitej realizacji projektu w 2020 roku, pociągi pasażerskie na trasie będą osiągały prędkość od 160 do 220 km/godz. Ostateczna realizacja projektu może jednak przesunąć się aż do 2030 roku, ponieważ realizacja niektórych etapów prac na polskim odcinku trasy jest przewidziana właśnie w perspektywie finansowej do 2030 roku.
Na szybkim zakończeniu projektu najbardziej zależy Finlandii oraz Estonii, które wysyłają coraz więcej towarów do krajów Europy, ale nie mają z nimi taniego połączenia kolejowego, przez co ich towary stają się mniej konkurencyjne na tamtejszych rynkach. Na ostatnim odcinku „Rail Baltica” z Tallina do Helsinek połączenie kolejowe zastąpi połączenie promowe. Estończycy i Finowie rozważają jednak możliwość wybudowania pod Zatoką Fińską tunelu lączącego bezpośrednio ich stolice.

10 odpowiedzi to Litwa zabiera się za realizację „Rail Baltica”

  1. Kmicic mówi:

    Nas interesuje przede wszystkim połączenie W-wy z Wilnem. Jak na razie , to takie połączenie, z przesiadką w Szestokach, zlikwidowano.
    ps.
    W polskiej prasie używajmy polskich -tradycyjnych nazw .
    – np.:
    – na odcinku Szestoki przez Mariampol do Kozłowej Rudy.

  2. Obywatel mówi:

    No z tym połączeniem jest naprawdę kiepsko , zrujnowano ostatecznie . Do niedawna jeszcze było bezpośrednie połączenie z Wilna do Szesztokai ,a teraz z przesiadką w Kownie , pełna klapa 🙂 Do przykładu , z Warszawy : Wiedeń , Berlin , Praga , Budapeszt ,Moskwa , Mińsk , Kijów , itd .Wygląda na to że Wilno pozostaje nadal prowincją , zresztą zawsze było nim !

  3. Ryszard1 mówi:

    To jest kolejny przykład “współpracy” międzynarodowej.

  4. zbyszka mówi:

    Inspekcja Językowa, czy jak jej tam, ta z domu Wiłejszysa na Antokolu nie dopilnowała. Przecie kozioł to po litewsku ożis. Więc raczej nie Kazlu Ruda, a Ożiu Ruda.

  5. dobrze mówi:

    po co faszystom russkij litovec raptem kolej do Warszawy?

  6. Jurgis mówi:

    # 1 Kmicic
    to dziwne ale trasy ustala się bez przebiegu Wilno-Warszawa.
    Ostatnie tańsze połączenia lotnicze Warszawa – Wilno są przez Rygę!! Słowem Warszawa-Ryga-Wilno [ w Rydze międzylądowanie i przesiadka]

  7. Jurgis mówi:

    dc przejazd autobusem rejsowym na trasie Warszawa- Wilno odbywa się przez Kowno i trwa 10 godzin. Odległość szosą Warszawa- Wilno wynosi ok 430km więc mogła by być znacznie krótsza.

  8. Jurgis mówi:

    Aktualne możliwości przelotu:
    Warszawa ( WAW )Wilno ( VNO )
    2013.08.26 06:30 2013.08.26 17:20
    Czas lotu: 2:20 , przesiadki: 1 (Ryga,) , całkowity czas oczekiwania: 7:30,całkowity czas podróży: 9:50

    Wilno ( VNO )Warszawa ( WAW )2013.08.30 06:55 2013.08.30 23:20
    Czas lotu: 2:30 , przesiadki: 1 (Ryga,) , całkowity czas oczekiwania: 14:55,całkowity czas podróży: 17:25

    W obu przypadkach warto zwrócić uwagę na trasę lotu i czas oczekiwania i czas podróży

  9. Kmicic mówi:

    do Jurgis 8:
    Dlatego warunkiem jakiejkolwiek polskiej pomocy przy „Rail Baltica” powinno być maksymalnie szybkie , tanie i komfortowe połączenia drogowe, kolejowe i lotnicze z Wilnem i Wileńszczyzną. Kowno nas naprawdę za bardzo nie interesuje.

  10. Kmicic mówi:

    08/15
    Po tym spotkaniu Rząd Rp powoła specjalną komisję w celu rozpatrzenia litewskich postulatów. Po opublikowaniu prac komisji w Polsce odbędzie się szeroko pojęta dyskusja. Po zakończeniu dyskusji nastąpi kolejne spotkanie, tym razem w Warszawie. Po spotkaniu Rząd RP powoła specjalną komisję w celu rozpatrzenia litewskich postulatów. Po zakończeniu prac komisji okaże się, że projekt zdechł śmiercią naturalną bo Litwini pod przewodem Panny Prezydent wywędrowali na Północ a budowa mostu kolejowo-drogowego przez Bałtyk jest nieopłacalna.
    W następnym sejmowym wystąpieniu Pan Minister Radosław Sikorski z głębokim żalem i załamującym się ze wzruszenia głosem stwierdzi, że Litwini nie realizując polskich postulatów nie ułatwili realizacji projektu…

Leave a Reply

Your email address will not be published.