32
Przedostatnie expose prezydent Grybauskaitė

W swoim expose prezydent zarzuciła rządowi, że od zaprzysiężenia pod koniec ubiegłego roku niczego jeszcze nie zrobił Fot. Marian Paluszkiewicz
image-58545

W swoim expose prezydent zarzuciła rządowi, że od zaprzysiężenia pod koniec ubiegłego roku niczego jeszcze nie zrobił Fot. Marian Paluszkiewicz

Totalna krytyka obecnego rządu nieprzychylnego prezydent i pochwały wobec uległego jej poprzedniego gabinetu. Brak nawet cienia samokrytyki i wychwalania domniemanych swoich zasług.

Podżeganie nienawiści do polskiej mniejszości przeciwstawiając jej interes narodowy obywateli litewskiego pochodzenia. To główne akcenty dorocznego — czwartego już — orędzia prezydent Litwy Dali Grybauskaitė. Sprawozdanie prezydent wygłosiła z trybuny Sejmu we wtorek, 11 czerwca.

Mówiąc o niezależności energetycznej prezydent ostrzegła obecny rząd przed mechanicznym szukaniem korzyści ekonomicznych projektów energetycznych. Jej zdaniem taka kalkulacja może doprowadzić do sytuacji, w której „niezależność energetyczna i wolność mogą stać się obiektem wymiany”.

— Język litewski już się staje zakładnikiem układów politycznych koalicji rządzącej. Kontrowersyjny egzamin z języka litewskiego już przekształca się w inne żądania dzielące państwo. A w tym samym czasie za granicą Litwy są zamykane litewskie szkoły — powiedziała prezydent przechodząc raptem od spraw energetycznych do postulatów polskiej mniejszości i sytuacji litewskich szkół w Polsce. Prezydent zaraz dodała, że „ludziom powinno być bardzo wyraźnie wytłumaczone, jaka może być cena tego wszystkiego”.

Prezes Związku Polaków na Litwie (ZPL), poseł Michał Mackiewicz słowa prezydent ocenił jako bardzo negatywne.
— Albo pani prezydent została wprowadzona w błąd przez elementy szowinistyczne, albo opętana polonofobią, że nie dostrzega prawa międzynarodowego i prawa mniejszości narodowych — powiedział w rozmowie z „Kurierem” prezes ZPL. Dodał też, że słowa prezydent o cenie, jaką społeczeństwo litewskie może kosztować koalicja z Polakami, należy odnieść do rozniecania waśni na tle narodowościowym.

Posłowie Partii Pracy umieścili przed sobą plakaty z hasłami przeciwko stosowaniu „podwójnych standardów” Fot. Marian Paluszkiewicz
image-58546

Posłowie Partii Pracy umieścili przed sobą plakaty z hasłami przeciwko stosowaniu „podwójnych standardów” Fot. Marian Paluszkiewicz

— Przecież Polacy nie domagają się niczego innego, co przewiduje prawo europejskie i międzynarodowe — zauważył poseł Mackiewicz. Jego też zdaniem „otwarcie szowinistyczne” słowa prezydent nie najlepiej rokują dla europejskich wartości w przededniu przewodnictwa Litwy w Unii Europejskiej.
W kontekście wspomnianego przez prezydent egzaminu prezes ZPL zaznaczył, że jak samo słowo wskazuje — egzamin jest sprawdzianem z przerobionego materiału. Tymczasem nowy tryb egzaminu zmusza polskie dzieci do składania egzaminu z materiału, który nie był wykładany w programie nauczania.

— Zmuszanie dzieci do składania egzaminu z materiału, którego nie przerabiało się na lekcjach, to jest naprawdę dyskryminacja — zauważa poseł Mackiewicz.
W rozmowie z nami poseł też odniósł się do słów prezydent o potrzebie pielęgnowania języka litewskiego, jako ojczystego.

— Dla nas językiem ojczystym jest język polski i Polacy też chcą pielęgnować swój język — powiedział poseł.
Oceniając ogólny ton sprawozdania prezydenckiego poseł zauważył, że miało ono charakter populistyczny, nieszczery i nieobiektywny.
— Gdy człowiek nie mówi szczerze, to stara się nie patrzeć rozmówcy w oczy. Podczas swego przemówienia prezydent starała się nie patrzeć w stronę posłów. Swoje spojrzenia zawsze kierowała na balkon do dziennikarzy i gości — dzielił się spostrzeżeniami poseł Mackiewicz. I dodał, że takie zachowanie się prezydent to populistyczna „gra pod publiczkę”.

— No, ale cóż, niestety mamy takiego prezydenta… — ubolewał poseł.
W swoim expose prezydent zarzuciła rządowi, że od zaprzysiężenia pod koniec ubiegłego roku niczego jeszcze nie zrobił, zaś tworzenie przez premiera różnych grup roboczych do opracowania potrzebnych wniosków Grybauskaitė nazwała „stratą czasu”.

— Brak woli politycznej, skomplikowany mechanizm podejmowania decyzji, brak operatywnego reagowania, marnowanie czasu w grupach roboczych — te wszystkie czynniki mogą nas drogo kosztować, a nawet mogą być zgubne dla państwa. W obecnym świecie wygrywa bowiem nie największy, lecz ten, kto jest bardziej szybki i pomysłowy. Bycie przenikliwym i przedsiębiorczym to jest nasza jedyna szansa — powiedziała prezydent.

Minęło już 6 miesięcy od zaprzysiężenia rządu Fot. Marian Paluszkiewicz
image-58547

Minęło już 6 miesięcy od zaprzysiężenia rządu Fot. Marian Paluszkiewicz

Dodała też, że „jeśli chcemy żyć lepiej, to musimy pracować szybciej i więcej” i skrytykowała rząd za „nieróbstwo”.
— Minęło już 6 miesięcy od zaprzysiężenia rządu. Po długich przygotowaniach nadszedł czas rozpocząć pracę, bo tylko konsekwentna praca na rzecz wzrostu gospodarki może być korzystna dla każdego mieszkańca Litwy — zauważyła prezydent.

Oceniając sytuację w polityce zagranicznej prezydent Dalia Grybauskaitė wyraźnie akcentowała zagrożenia ze strony Rosji i postulowała o zacieśnienie współpracy z krajami skandynawskimi jako przeciwwagę „oferowanemu braterstwu z wyrachowania”.

Podczas przemówienia prezydent na sali sejmowej doszło do incydentu, bowiem posłowie Partii Pracy (laburzyści) umieścili przed sobą plakaty z hasłami przeciwko stosowaniu „podwójnych standardów”, „kieszonkowemu wymiarowi sprawiedliwości”, czy też „rozprawom politycznym”.
Miały one nawiązywać do domniemanego zaangażowania prezydent w proces sądowy przeciwko liderowi PP, posłowi Wiktorowi Uspaskichowi.

Lider opozycji i prezes Związku Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokraci Litwy, były premier Andrius Kubilius wpadł w szał na widok tych plakatów i zaczął odbierać je posłom PP, co doprowadziło do drobnej przepychanki miedzy Kubiliusem i posłami koalicji rządzącej. Kubilius w końcu złożył wiosek do przewodniczącego Sejmu o usunięcie albo plakatów, albo razem z nimi posłów Partii Pracy. Przewodniczący jednak oddalił wniosek Kubiliusa.
***
Dalia Grybauskaitė została wybrana na Urząd Prezydencki 17 maja 2008 roku. Jej 5-letnia kadencja kończy się w 2013 roku. Nie wiadomo wciąż, czy Grybauskaitė odważy się na reelekcję.

Stanisław Tarasiewicz
Fot. Marian Paluszkiewicz

32 odpowiedzi to Przedostatnie expose prezydent Grybauskaitė

  1. Jurgis mówi:

    Pierwsze echa wystąpienia Dalii odebrane ze zdziwieniem i zaskoczeniem w Warszawie.Dotyczy to tych którzy żyli złudzeniami i pokładali nadzieje w obiecankach cacankach strony litewskiej.
    http://wyborcza.pl/1,75477,14080669,Prezydent_Litwy_uderza_w_mniejszosc_polska.html#BoxSlotII3img

  2. JM mówi:

    przedostatnie, czy dopiero 4. z 10.?

  3. JM mówi:

    i jeszcze jedno: wybór i zaprzysiężenie nastąpiło w 2009r., nie 2008r. kadencja kończy się w lipcu 2014, nie w roku obecnym.
    Czy pani prezydent zdecyduje się wystartować ponownie, to inna sprawa niż, czy zostanie ponownie wybrana.

  4. Kris mówi:

    Jak widać czerwona Dalia realizuje politykę straszenia Litwinów Polakami i jątrzenia wszędzie gdzie się da. Putin jest z niej dumny i pewnie już szykuje order.

  5. dobrze mówi:

    takim “prezydentem” to moglby być i psychicznie chory songaila i każdy faszyscik? To prezydent nie obywateli Litwy, ale ciemnego antylitewskiego klanu russkij litovec, uzywajacy jezyka ivan jablonskij’a jako brudnej broni?

  6. ED mówi:

    100 proc. zgadziam się z Michalem Mackiewiczem .Musimy mobilizowac spolecznosc Wilenszczyzny do jescze większego wysilku w obronie polskosci po takim przemowieniu pani Prezydent w Seimie Litwy .Powtaržam,že wielki bląd wejscie w kaolicija w Seime .To stracony czas . Kaolicija nic zrobila i nie zrobi dla polskiej spolecznosci.

  7. Andrzej mówi:

    Da zdrastwujet sojuz Sowieckich Socjalisticzeskich Respublik i jewo czleny iz Komunisticzeskoj Partii Sowieckowo Sojuza

  8. @ mówi:

    Partia Pracy wyraziła swoją postawę wobec prezydentki. A co oprócz ubolewania i oklepanych formułek dla prasy robi AWPL? Dlaczego tak biernie reaguje się na fałsz i brak tolerancji do rdzennych obywateli tego kraju i to w przededniu przewodnictwa Litwy w Unii? Hańba!!!
    Młodzeż składała ujednolicony egzamin z języka litewskiego. Więc o co chodzi? Wiadomo-wiedza z języka litewskiego uczniów po szkołach polskich jestdobra i bardzo dobra! Dlaczego prezydentka o tym nie mówi i nie jest dumna z lojalnych obywateli, którzy nie uciekli, a planują swa przyszłośc w ojczyżnie (czy w macoszyźnie?).

  9. zbysiek r. mówi:

    Zdrowy na umyśle Człowiek nie powinien komentować steku bredni pani Prezydent, ale to co Ona już wyprawia, w zdumienie wprowadza elity polityczne starych demokracji europejskich. Samouwielbienie, rozbuchane ego dużo większe niż mała Litwa. Pani Dalio, przecież Pani reprezentuje naród litewski z całym jego obciążeniem i sukcesami, nie tylko szowinistów, komunistów, pedałów, lesbijki etc.etc.

  10. Jurgis mówi:

    Dalsze komentarze wystąpienia Dalii:
    tvn24.pl/prezydent-litwy-polskie-zadania-dziela-spoleczenstwo-i-zagrazaja-panstwu,332091,s.html
    tvn24.pl/prezydent-litwy-polskie-zadania-dziela-spoleczenstwo-i-zagrazaja-panstwu,332091,s.html

  11. Powiłas mówi:

    TVN 24 przytacza wypowiedz
    Wiceprzewodniczący Sejmu Jarosława Narkiewicza oświadczył on , że podczas swego orędzia Dalia Grybauskaite nie umiała zachować neutralności i swą mową dzieliła społeczeństwo.To forma nacisku na sąd.

  12. pruss mówi:

    Ona ma gdzies Lietuve a mysli tylko o wlasnym biznesie, wiec aby ponownie ja wybrano uderza w nuty nacjonalistyczne, bo tak najlepiej z ciemnota postepowac aby cel osiagnac.Przeciez nie ma zadnego programu uzdrowienia gospodarki,zatrzymania fali emigracji ludzi mlodych,ktorzy juz tam nigdy nie wroca itd.Niestety Pani Prezdent nie moze sie pogodzic z faktem, ze tak naprawde Lietuva nikomu do niczego potrzebna nie jest i brnac dalej w konfronacji z RP przestaje sie liczyc gdziekolwiek.Czas spojrzec realnie na otaczajacy swiat.

  13. Kmicic mówi:

    powiedziała co wiedziała, jak klon Landsbergisa.

  14. Adam81w mówi:

    Przykre jest jak bardzo Pani Prezydent nienawidzi swoich obywateli. Jej działanie oburza cały naród polski.

  15. Anonymous mówi:

    I bym sie spytal poslow z AWPL dlaczego nie wyrazili swego oburzenia podczas przemowienia Pani Prezydent .Poslow z Parti Pracy stac bylo na okazanie swej opini . Trzeba bylo gwizdac , tupac , odwrocic sie tylem ,wyjsc ,klaskac . Trzeba bylo cos robic a nie staci i sluchac biernie . Narzekanie po fakcie jest malo efektywne .

  16. Czarek mówi:

    Przyznaje sie do wpisu no 15.

  17. Kmicic mówi:

    do 15:
    Takie chamskie zachowania są po prostu nie w stylu dobrze wychowanych Polaków na LT,tym bardziej ,że wygląda to na zwykłą prowokację, chociaż rzeczywiście można było demonstracyjnie wyjść z sali.
    Pewnie nie było możliwe zwołanie naprędce konferencji prasowej. Prez. zachowuje się identycznie jak Landsbergis i Songajła, i niebawem tak samo będzie przez wszystkich traktowana.

  18. Astoria mówi:

    Dziel i rządź. Tradycyjna filozofia polityczna skrajnego nacjonalisty u władzy.

  19. Połaniec mówi:

    Bliżej p. Dali do komisarza bolszewickiego sprzed 80 lat niż do komisarza Europos Sajunga. Ciężki wstyd!

  20. Kris mówi:

    Te wypowiedzi prezydent G to typowy dla faszystów język nienawiści. Za ten jawny szowinizm powinna dostać zakaz wjazdu do Polski. Oczywiście – pani G nie ma lepszego pomysłu na budowanie swojego poparcia i gra na nastrojach. Jeszcze trochę a zacznie zwozić Polaków do Ponar.

  21. marek mówi:

    “Oceniając sytuację w polityce zagranicznej prezydent Dalia Grybauskaitė wyraźnie akcentowała zagrożenia ze strony Rosji i postulowała o zacieśnienie współpracy z krajami skandynawskimi jako przeciwwagę „oferowanemu braterstwu z wyrachowania”.

    Ach co za wysublimowana koncepcja. Już widzę, jak Szwedzi i Finowie przebieraja nogami, aby tworzyć wraz z RL “przeciwwagę dla Rosji”.

    Ta wypowiedź jasno pokazuje w jakiej izolacji znalazło się państwo litewskie. Szkoda, żeGrybauskaite nie wypowiedziała się co do współpracy z Łukaszenką, bo ona rzeczywiście w istniejącym układzie stanowi dla lietuvisów najbardziej realną perspektywę.

  22. Pedros mówi:

    Jak się nie ma nic do zaoferowania, to się jest skandalistką… Jeszcze do pełni wizerunku tej pani brakuje, żeby dla zrobienia z siebie show zaczęła uprawiać prostytucję… Jakie to prymitywne…

  23. LT-PL mówi:

    Antypolska wypowiedź prezydent LR Dali Grybauskaitė nie jest przypadkowa i nie trzeba być Einsteinem, żeby wiedzieć w czyim interesie, ta cała antypolska zadyma jest tworzona i kto na tym skorzysta. “Elity” lietuviskie z niecierpliwością teraz czekają na stanowczą odpowiedź rządu RP, najlepiej o zaprzestaniu współpracy.
    Powiedzmy sobie szczerze, dzisiejsza polityka LR jest odzwierciedleniem i pochodną wielu czynników, również jakości klasy politycznej.

  24. Kmicic mówi:

    do LT-PL 23:
    masz rację, czuje się tu zapach z Placu Czerwonego w Moskwie.

  25. jasio mówi:

    Ostra i stanowcza reakcja ze strony AWPL musiala nastapic. Odreagowac na szowinistyczne przemowinie pani trzyba bylo nie zwlocznie.A my jak pokorne barany nadal podstawiamy drugi policzek…

  26. Wereszko mówi:

    Po co to całe zawracanie doopy tą całą Lietuvą która ma tyle ludności co Warszawa?
    Po co rozważać co powiedziała,albo nie powiedziała, jakaś panienka Grzybowska? Jakie to ma znaczenie dla Polski?

  27. Kmicic mówi:

    do jasio 25;
    ależ oczywiście, AWPL zachowało się jak należy, Tusk zdecydowanie za delikatnie.Ważne jest przede wszystkim ,co władze RP zaczną robić w tej sprawie na arenie międzynarodowej i co się tyczy pl-lt projektów .
    ps.
    Ta Pani rzeczywiście nie ma po co przyjeżdżać do Polski, jest tutaj Personą non grata, identycznie jak Landsberg.

  28. Ryś mówi:

    Widocznie panu Mackiewiczu wystarcza odwagi na wywiad dla Tarasewicza ale nie z trybuny sejmu.Czy z państwa ktoś widział go przemawiającego ostro i aktualnie w sejmie?Reszta członków frakcji trzyma się dostojnie.

  29. Kmicic mówi:

    do Ryś 28;
    To nie jest kwestia odwagi, po prostu Pan Mackiewicz nie ma w zwyczaju przemawiać ostro publicznie.Poza tym niejedno już na tej Lietuvii widział i słyszał.

    Za to w komisjach sejmowych i w kuluarach lt polityki jest aktywny i pożyteczny..
    Polscy posłowie dobrze się wzajemnie uzupełniają.

    Wydaje się czasami,że brakuje kogoś , kto naprawdę mocno i jednoznacznie ,,odpalałby,,z miejsca na każde lt bezeceństwo, ale leszy skutek by to miało, gdyby obecni przy tym byli zagraniczni politycy i media.- Taki czas właśnie nadszedł.
    Rzeczywiście , pewnie lepszy byłby rezonans w mediach , gdyby ośmiu polskich posłów , przy pierwszych antypolskich słowach prezydent, wyszło ostentacyjnie z sali i zwołało konferencje prasową.- Taka byłaby reakcja w polskim sejmie.
    Z drugiej strony można ich zrozumieć, ta mowa była jawną prowokacją, i doświadczeni Wilniucy zachowali się w czasie tej ,,próby,, z rezerwą.

  30. obywatelka mówi:

    Hadko słuchac, co mówią partnerzy koalicji rzadzącej, a szczególnie tzw. partia pracy – prawa Polaków na Litwie – to stanowiska otrzymane przez AWPL, do których tak dązyli. O tym się głośno mówi we wszystkich mediach.I otym głosno mówią Litwini, porównując NASZE prawa z prawami LItwinów w Polsce. Szanowni wybrańcy, dlaczego nigdzie nie zabieracie głosu? Widzimy, że zaspokoiliście się stanowiskami, spoczęliście na laurach. Brak kompetencji???Ale naród czeka na Wasze działanie! Otrzymaliście stanowiska, więc prosimy je wykorzystac dla dobra POLAKÓW NA LITWIE!

  31. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    obywatelko, spokojnie, AWPL robi co w jej mocy, by udało zrealizować się postulaty mniejszości narodowych. Trzeba być kompletnie oderwanym od naszej litewskiej rzeczywistości, by myśleć, że wszystko pójdzie jak z płatka. Należy pamiętać w jakich warunkach przyszło nam działać, o tym, że litewscy politycy bez wyjątku, bez względu na to z jakiej są partii, są antypolscy. Jedni bardziej, drudzy mniej, a ci ci mniej często boją się podjąć jakąś korzystną dla nas decyzje z obawy przed tymi pierwszymi, a także nacjonalistycznym elektoratem.

  32. Kmicic mówi:

    obywatelko , zorganizuj oddolny protest w obronie praw polskiej mniejszosci. Czym wiecej ich bedzie ,tym wiecej argumentow bedzie mialo AWPL w sejmasie i w Europie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.