15
Wizyta sekretarza Rady Europy na Litwie

Thorbjorn Jagland Fot. archiwum
image-58628

Thorbjorn Jagland Fot. archiwum

Na Litwie z wizytą przebywał sekretarz generalny Rady Europy Thorbjorn Jagland, który poza omówieniem z prezydent Dalią Grybauskaitė spraw związanych ze zbliżającą się prezydencją Litwy w UE, wysłał kilka strzał krytyki odnośnie niektórych aspektów związanych z prawami człowieka.

Podkreślił, że Litwa jest państwem niepodległym i odpowiada prawie wszystkim europejskim standardom. Jednak zauważył, że w niektórych aspektach Litwa nadal nie nadąża za państwami europejskimi. W pierwszej kolejności wymienił problem nierespektowania praw mniejszości. Także krytyce podlega system wyborczy na Litwie, na podstawie którego zostały zmienione granice kilku okręgów wyborczych i w taki sposób rozbity elektorat mniejszości narodowej. Wiele kontrowersji budzi również działalność Głównej Komisji Wyborczej oraz kupowanie głosów.

Europejska Fundacja Praw Człowieka (EFHR) już nieraz wyrażała swój niepokój odnośnie braku obowiązującej ustawy o mniejszościach narodowych. Od 2011 roku Litwa, jako jedyne państwo Rady Europy, które ratyfikowało Konwencję Ramową o Mniejszościach Narodowych, nie posiada ramowych uregulowań gwarantujących mniejszościom narodowym podstawowego zakresu ochrony i praw zagwarantowanych ratyfikowanymi przez Litwę traktatami międzynarodowymi. Panujące zamieszanie w społeczeństwie po raz kolejny potwierdza potrzebę jak najszybciej przyjąć ustawę o mniejszościach narodowych.

Ponadto na arenie międzynarodowej największe organizacje na rzecz demokracji oraz najsłynniejsi specjaliści w zakresie ochrony praw człowieka uznają, że na Litwie prawa człowieka, przede wszystkim mniejszości narodowych, nie są respektowane. Freedom House w swoim tegorocznym raporcie stwierdził, że „(…) dyskryminacja mniejszości etnicznych, które stanowią 16 proc. populacji, pozostaje problemem, szczególnie wśród małej romskiej populacji”. (http://www.efhr.eu/2013/05/29/freedom-house-zmienia-raport-o-litwie-na-wniosek-efhr/).

Z kolei profesor Fernand de Varennes powiedział, że ratyfikowana Konwencja Ramowa jest integralną częścią prawa litewskiego, nasuwa się więc jedyny i niesporny wniosek — władze litewskie powinny przestrzegać w Konwencji określonych praw (http://www.efhr.eu/2013/03/31/prof-fernand-de-varennes-z-wizyta-na-litwie/).
Wkrótce swój raport przedstawi również EFHR, przedstawiając sytuację praw człowieka, w tym mniejszości narodowych na Litwie za 2012 r. w 4 wersjach językowych. Zachęcamy do śledzenia wiadomości na naszej stronie www.efhr.eu

Inf. EFHR

15 odpowiedzi to Wizyta sekretarza Rady Europy na Litwie

  1. Jurgis mówi:

    Zobaczymy jaka będzie reakcja na te uwagi strony litewskiej. Można obstawiać dwa warianty:……………. 1.Bagatelizowanie uwag dotyczących praw mniejszości na Litwie.
    2.Litwa przyjmuje pod uwagę krytyczne postulaty dotyczące praw mniejszości.Nad pewnymi zmianami prawa litewskiego pracujemy .Do niczego się jednak nie zobowiązujemy, nie możemy określić terminu ,oraz nie możemy nic obiecać bo to suwerenna decyzja Sejmu,Rządu i Prezydenta.[a sprawy zmiany ustaw mogą ciągną się latami.. wiecie,rozumiecie]

  2. Kmicic mówi:

    do Jurgis;
    Lt reakcja ? Żadna , pominą (oleją), może zrobią drobny gest dla cyganów , ale nie dla polskich wyborców.
    Czy stworzą nowe granice okręgów wyborczych korzystne dla polskiej mniejszości, i wg.sugestii Polaków ? – Tak jak powstał powiat Sejneński w RP.
    Z pewnością bez naprawdę mocnych protestów, takich, aby ta nasycona bezczelną hipokryzją Prezydencja zadrżała, nic konkretnego nie zrobią.

  3. józef III mówi:

    nie zrobią nic ! – tylko żądanie autonomii na miarę europejską może ich zmusić do czegokolwiek !
    Doradzam : serię wizyt gościnnych (na zaproszenie samorządów)na Litwie ze strony autonomicznych regionów Europy Górna Adyga, Kraj Basków, itd.

  4. Tomek mówi:

    Czym wiece o tym się mówi tym lepiej. Chociaż jakaś przeciwwaga do propagandy Grzybowskiej i innych jej pokroju

  5. Astoria mówi:

    Oto cała rozmowa sekretarza generalnego Rady Europy z prezydent Litwy o sytuacji mniejszości narodowych na Litwie:

    Thorbjorn Jagland: Ble ble bla bu du ba bu ba gu bum.

    Dalią Grybauskaitė: Gle glu gaglu gliglo go gi bu dam.

    Thorbjorn Jagland: Ble bu dablu bum ba bim?

    Dalią Grybauskaitė: Gab gib bum.

    Thorbjorn Jagland: Thank you, Ms President.

    Dalią Grybauskaitė: You’re welcome, Mr Secretary.

  6. Jurgis mówi:

    # 5 Astoria dc
    Thorbjorn Jagland: It was nice to meet you
    Dalią Grybauskaitė: my pleasure..

  7. Wilk mówi:

    Nie gaście ducha! Kropla kamień drąży.k Kiedy będzie potrzeba,wszystko dojżeje taktyka też się zmieni.

  8. Marko mówi:

    Publikacja w sprawie wizyty sekretarza Rady Europy na Litwie napawa nadzieją na zmianę sytuacji na Litwie w aspekcie praw mniejszości oraz praw człowieka.

    Ciężar starań o poprawę tej sytuacji najwyraźniej został przeniesiony na arenę międzynarodową, europejską. Stało się tak, bowiem działania na arenie narodowej oraz pomiędzy Polską a Litwą okazały się bezskuteczne. Potwierdził to – choć nie wprost – premier Tusk w swoim najnowszym wystąpieniu, który postulował zachowanie “pełnej lojalności” Polaków wobec litewskiego państwa. Ta lojalność, mądrze rozumiana, leży w interesie Polaków i bardzo ułatwiłaby starania pod egidą europejskich instytucji praw człowieka i demokracji w krajach EU.

    Duża ostrożność premiera Tuska wskazuje też na rozpaczliwą wprost sytuację polityczną w Republice Litwy, gdzie władze zapędziły się w sytuację prawie że bez wyjścia i pomimo swej szalonej determinacji będą zmuszone do ustępstw i poskromnienia litewskich nastrojów nacjonalistycznych.

    Dla pani Grybauskaite jest to sytuacja daleka od komfortu. Jej wypowiedzi świadczą o uprzedzeniu wobec Polaków na Litwie. Ale też nie jest to jedyny problem Republiki Litwy. Ogólna sytuacja gospodarcza i osamotnienie polityczne Litwy, do czego rządy pani Grybauskaite doprowadziły, wymagają jakiegoś usprawiedliwienia. I to usprawiedliwienie pani prezydent Litwy znajduje w mniejszości polskiej. Nie jest to poważny argument, lecz pretekst, który – w zamyśle Pani Grybauskaite – miałby rozmydlić jej nieudolność i jej antydemokratyczny sposób myślenia. Stąd są te wyraźne akcenty histerii w jej wystąpieniu.

    Wydaje się, że premier Tusk dobrze rozumie tę trudną sytuację władz politycznych na Litwie i dlatego, żeby jej nie zaogniać, zawezwał Polaków – bardzo słusznie! – do prezentowania postawy lojalności wobec Republiki Litwy. Taka postawa przyniesie korzyści. Taką też postawę przyjęła AWPL, która zachowuje polityczną powściągliwość, tymczasem zajmując się poprawkami do Dziesięciu Przykazań Bożych.

  9. Kmicic mówi:

    do Marko 8;
    Tłumaczysz sytuację, tylko co ma to wspólnego z uzyskaniem pełni(!!!) praw dla Polaków na LT ?
    I należy powtórzyć: walka o doprowadzenie do zaprzestania dyskryminacji mniejszości to jest właśnie lojalność względem lt państwa.Tak , jak lojalnością względem narodu i państwa jest walka z każdym totalitaryzmem i niesprawiedliwością. Na razie , to lt władze są radykalnie nielojalne w stosunku do 1/5 swoich obywateli..

    To jeszcze nie napawa żadną nadzieją. Astoria(5) tym razem ma 100% racji.Na razie to ble , ble , ble, bez konkretnych rezultatów.
    Oczywiście te krople drążą antypolski lt kamień.Ale gdyby nie polskie protesty, wypowiedzi polskich liderów z LT na międzynarodowym forum,setki indywidualnych inicjatyw,-jak np.petycja Snarskiego,- gdyby nie internet(i to forum również),gdyby nie 60 tys. podpisów,gdyby nie strajk szkolny,to żaden europejski polityk ani Tusk nie ruszyliby nawet palcem ..
    Tusk oczywiście,że chciałby mieć przede wszystkim spokój z Polakami na LT,już raz przyleciał gasić strajk i nic konkretnego poza tym nie zrobił(poza zmniejszeniem środków dla Kresowiaków).
    Tylko ,że nie o spokój dla Tuska tutaj chodzi..

    Wniosek jest jeden ,wyłącznie jeden , tylko ponadstandardowymi bezustannymi protestami Polacy na LT są w stanie wymusić należyte docenienie konfliktu i dalej.. konkretne zmiany na korzyść.
    Tą Prezydencję musi zdominować walka Wilniuków i Laudzian o należne im prawa.
    – I konsekwentnie do skutku…I tylko w czasie listopadowego Zjazdu Partnerstwa Wschodniego należałoby przerwać pikietowanie, (strajk szkolny nie).
    Ta walka dopiero się zaczyna, Te 21 lat lt dyskryminacji to była nauka i walka wyłącznie o przetrwanie,o to jak się w ogóle utrzymać na powierzchni . Teraz przyszedł czas , by wykorzystać wszystkie zdobyte doświadczenia. I zawalczyć śmiało, nie tylko o nazwiska czy o tabliczki,- wiadomo,że to i tak nie zlikwiduje żródła konfliktu. LT musi uznać dwujęzyczność terenów , gdzie zwarcie mieszkają Polacy.Bez radykalnego zerwania lt władz z polityką antypolską, konflikt ten będzie tylko narastał i negatywnie oddziaływał na cały region, co teraz właśnie ma miejsce.POLACY NA LT SĄ U SIEBIE I MAJĄ PEŁNE PRAWO ŻYĆ TU , NA SWOJEJ ZIEMI , NORMALNIE, PO POLSKU..I nie ma w tym nic anty-litewskiego.
    Miejmy nadzieję,że strajk szkolny tym razem nie zostanie zawieszony w oparciu o obiecanki, że tym razem będzie trwał do SKUTKU . – Do konkretnego skutku. Wilniucy już doskonale wiedzą ,że tylko to,co sami wywalczą , będą mieli. Ani Tusk, ani europejscy , a tym bardziej lt politycy sami im tego nie dadzą.
    ps.
    To nie żadna ,histeria Czerwonej Dalii, to przemówienie było starannie przygotowane przez jej doradców i na zimno zaaprobowane. Po prostu szykuje się do wyborów bazując na lt antypoloniżmie, zwykła ,zimna kalkulacja.Już wiemy, jaka będzie kampania wyborcza.

  10. Kmicic mówi:

    do józef III 3:

    ,,nie zrobią nic ! – tylko żądanie autonomii na miarę europejską może ich zmusić do czegokolwiek !,,

    – Muszę Ci coraz bardziej przyznawać rację. Lt władze i media(pewnie z poparciem Kremla)chcą jakby zmusić Polaków do żądania autonomii.- Cóż, na własne życzenie smażą sobie ten kotlet.

  11. Pola mówi:

    Gadanie pozostanie gadaniem, zanim nie zabiorą się do roboty – do obrony praw obywateli Litwy – nasi wybrańcy z ramienia AWPL. Tylu siedzi na stołkach, ale ani razu nie słyszeliśmy publicznych wystąpień żadnego. Lojalnośc, to nie znaczy nabranie wody w usta i głupie usmieszki. Lojalni jesteśmy od wieków. Tak jesteśmy wychowani. Ale jeżeli jesteśmy potępiani, szkalowani – waszym obowiazkiem jest głoszenie prawdy i obrona swych wyborców!

  12. Adam mówi:

    O prawach Polakw na Litwie mówią wszyscy oprócz Polaków – naszych wybrańców. Przed chwilą w litewskiej telewizji o prawach mniejszości narodowych wypowiedział się marszałek sejmu Gedwilas. Wg niego żadnych pogwałceń praw mniejszości (Polaków) nie ma. O prawach człowieka na Litwie świadczą stanowiska AWPL. Ale wyborców te stanowiska nie cieszą, bo nie widzimy tych ludzi w działaniu. Czy ktokolwiek od chwili wyborów zabrał głos w sprawie nagłaśnianego fałszu o zagrożeniu ze strony Polaków? Jesteśmy zmęczeni codziennym powielaniem nieprawdy. Doszło do tego, że i prezydentka zaczęła pleśc w sejmie niestworzone rzeczy. Czego więc mozna spodziewac się jeszcze? Prosimy nie spoczywac na laurach,a pracowac i realizowac obietnice przedwyborcze. W dniu dzisiejszym aborcja nie jest sprawą priorytetową. Zacznijmy od zapewnienia praw dla tych, którzy są na tej ziemi urodzeni i chcą tu życ, uczyc się w języku ojczystym i miec własne nazwisko. I tych pragnien nikt nie moze utożsamiac z wrogością, nielojalnością i innymi głupotami.

  13. Jurgis mówi:

    Ocenę sytuacji w zakresie przestrzegania praw człowieka i praw mniejszości przedstawił również Instytut Monitoringu Praw Człowieka (Žmogaus Teisių Stebėjimo Institutas) na zorganizowanej konferencji prasowej w raporcie o przestrzeganiu praw człowieka na Litwie w latach 2011 – 2012.Konkluzja ogólna z wyników badań tego Instytutu jet taka że sytuacja z prawami człowieka na Litwie ciągle się pogarsza.Powodem jest to że nie ma zewnętrznej presji, takiej jaka była, kiedy Litwa aspirowała do Unii.

  14. Kmicic mówi:

    do Pola 11, Adam 12:
    ,,Przedstawiciele AWPL na spotkaniu z delegatami UE poruszyli m.in. temat zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego. Wyrażono ubolewanie nad sztucznymi próbami większych partii, dążących do podniesienia progu wyborczego i tym samym ograniczenia możliwości mniejszych partii w wyborach do parlamentu UE.

    M. Callanan cieszył się ze świetnej współpracy z partią AWPL i wyraził nadzieję, że po wyborach do PE w przyszłym roku EKR będzie mogła przywitać liczniejszą grupę europosłów z ramienia AWPL.

    Zignorowane pytanie

    Podczas wizyty delegacji PE w Pałacu Prezydenckim, przewodniczący frakcji EKR M. Callanan, w czwartek, pierwszego dnia wizyty, zwrócił się do prezydent oraz Gabinetu Ministrów z pytaniem, kiedy zostaną rozwiązane problemy, dotyczące mniejszości narodowych. Niestety, na to pytanie nie udzielono odpowiedzi, zostało ono po prostu zignorowane.

    Jednak M. Callanan nie dał za wygraną i następnego dnia, 31 maja, powrócił do pytania o prawach mniejszości narodowych na Litwie podczas spotkania w litewskim parlamencie następnego dnia, gdzie przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz oraz delegacja PE spotkała się litewskimi parlamentariuszami. Do tych kwestii ustosunkowali się również inni prezesowie frakcji Parlamentu Europejskiego.

    Problemy mniejszości narodowych na Litwie przedstawił wiceprzewodniczący Sejmu RL z ramienia AWPL Jarosław Narkiewicz. „W państwie, które należy do Unii Europejskiej, tożsamość narodowa powinna być chroniona w należyty sposób – również prawnie. Powinna być stworzona baza prawna, która pozwoli nie tylko chronić wartości, lecz również je pielęgnować. Dziwnie wygląda sytuacja, kiedy w jednym z państw członkowskich UE ludzie są karani za to, że na swoim domu zawiesili tabliczki z dwujęzycznymi napisami lub próbując używać swego języka ojczystego obok języka państwowego” – powiedział Jarosław Narkiewicz, zwracając również uwagę, że na Litwie wygasła Ustawa o mniejszościach narodowych, która, zdaniem wiceprzewodniczącego, „jako jedyna chroniła wartości narodowe”.,,

  15. Marko mówi:

    Adam, nr 12

    Wyrażasz troskę o prawa człowieka na Litwie. I powiadasz, że “o prawach człowieka na Litwie świadczą stanowiska AWPL.”

    Chciałbym Cię zapytać, co masz na myśli? Jakie stanowisko czy stanowiska w sprawach praw człowieka zajęła AWPL? Nie jest mi znane to stanowisko, a praktyczne działania tej partii – jak na razie – związane są z ustawą, która ma na celu ograniczenie praw kobiet do aborcji. Jest to sprawa wielce niepokojąca, nie mająca nic wspólnego z prawami człowieka, o czym świadczy stan prawny w prawie wszystkich krajach UE (z wyjątkiem Polski i bodajże Malty czy Irlandii). Czy może chciałeś w ten sposób wyrazić rozczarowanie faktem, że AWPL właściwie to nie zajęło w sprawie praw człowieka żadnego wyraźnego stanowiska i ta sytuacja jest rozczarowująca wyborców, którzy na tę partię głosowali?

    Myślę też, że słusznie podnosisz problem, że AWPL powinna “realizować obietnice przedwyborcze”. Bardzo prosiłbym Cię, żebyś chociaż pokrótce przypomniał na tym forum, jakie obietnice składała AWPL. Media – w tym i KW – są po to, żeby wyborcy docierali do swych partii ze swoimi opiniami i ocenami w zakresie realizacji składanych obietnic.

Leave a Reply

Your email address will not be published.