8
Polskie mleko i sery podbiją litewski rynek

W Wilnie ruszyła kampania reklamowa polskich wyrobów mleczarskich Fot. Marian Paluszkiewicz
image-58801

W Wilnie ruszyła kampania reklamowa polskich wyrobów mleczarskich Fot. Marian Paluszkiewicz

Żółciutkie masełko do bułeczki śniadaniowej, pyszny twarożek z odrobiną konfitury na podwieczorek, szklanka ciepłego mleka na sen — produkty mleczne towarzyszą nam stale.

Mieszkańcy Litwy w sklepach często sięgają po „Serek wiejski” z Piątnicy, „Królewski ser” z Sierpca czy „Łaciate” mleko z „Mlekpolu” w Grajewie — te produkty kuszą nie tylko smakiem, lecz też atrakcyjną, w porównaniu do litewskiej, ceną.
Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Wilnie oraz Polska Izba Mleka, największa organizacja branży mleczarskiej w Polsce, zorganizowały 19 czerwca w Wilnie spotkanie, mające na celu promocję polskich produktów mleczarskich oraz nawiązanie współpracy pomiędzy polskimi spółdzielniami mleczarskimi a litewskimi sieciami handlowymi oraz dystrybutorami produktów mlecznych.

— Rynek mleczny na Litwie jest rynkiem wymagającym, ale produkty polskie są bardzo wysokiej jakości — powiedział Henryk Szymański, radca-minister, kierownik wydziału promocji handlu i inwestycji ambasady RP w Wilnie. — Branża mleczarska w Polsce jako jedna z pierwszych przestawiła się na produkcję o wysokiej technologii. Polskie produkty mleczne są cenione w wielu krajach Europy, wychodzą też na rynek chiński, afrykański, USA — całego świata.

Przeprowadzone badania świadczą o tym, że polskie produkty mleczne są dobrze oceniane przez mieszkańców Litwy za wysoką jakość produktów oraz odpowiednią cenę.

Agnieszka Maliszewska, dyrektor Biura Polskiej Izby Mleka, zrzeszającego największe spółdzielnie mleczarskie w Polsce, opowiedziała o specyfice polskiego przemysłu mleczarskiego:
— W Polsce działa dziś około 150 spółdzielni mleczarskich. Ich produkcja jest oparta o standardy najwyższej jakości, dlatego wyroby mleczne są równie jakościowe. Cieszą się one popytem nie tylko w Polsce, lecz także za granicą. W 2011 r. wartość eksportu artykułów mlecznych była rekordowa, ale to w 2012 r. osiągnęła ona najwyższy poziom. Rekordowa liczba eksportu dotyczyła każdego segmentu, w tym także eksportu na rynek litewski.

Radca-minister Henryk Szymański Fot. Marian Paluszkiewicz
image-58802

Radca-minister Henryk Szymański Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak powiedziała dyrektor, w 2012 r. wyeksportowano z Polski ogółem 895 tys. ton produktów mlecznych o wartości około 1,716 mln USD. Największym popytem cieszą się sery, twarogi polskiego producenta, także mleko. Podstawowymi konsumentami polskich produktów mlecznych są mieszkańcy UE, ale nie mniej ważny jest eksport do Rosji, Arabii Saudyjskiej, Indonezji czy Iraku. Polskie produkty mleczne są atrakcyjne pod względem swego potencjału przetwórstwa mlecznego, wielkiej ilości surowców wysokiej jakości, które są a propos najtańsze w całej Europie, a także pod względem współczesnej technologii produkcyjnej.

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele polskich spółdzielni przetwórstwa mlecznego: „Mlekpol”, „SM Piątnica”, „OSM w Łowiczu”, Mleczarnia „Turek” oraz „Laktopol”.

— Mamy już umowę z litewskim dystrybutorem „Sanitex”, który sprzedaje na Litwie naszą produkcję — powiedział dla „Kuriera” Lech Karendys, dyrektor handlu Spółdzielni Mleczarskiej „Mlekpol” z Grajewa — są tu dostępne nasze mleko i śmietanka „Margė”, czyli polskie „Łaciate”, sprzedajemy też w niewielkiej ilości produkty z własną marką. Z tym, że produkty z nazwą marki polskiej trudno się przyjmują na rynku litewskim — napis na opakowaniu musi być po litewsku. Jesteśmy największym wytwórcą produktów mleczarskich w Polsce — mamy około 15 proc. skupowanego mleka, czyli tyle przerabiamy.

Wilnianie polubili już serki i twarożki z Piątnicy Fot. Marian Paluszkiewicz
image-58803

Wilnianie polubili już serki i twarożki z Piątnicy Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak powiedział Lech Karendys, to jest ok. 800 mln euro w sprzedaży za rok 2012. 35 proc. naszej produkcji trafia na rynki światowe, w tym roku może to być nawet 40 proc. W Polsce są liderem w sprzedaży mleka spożywczego, serów. Wprowadzają nowe produkty, żeby pozyskać klienta.
— Cieszę się, ze litewski rynek jest coraz bardziej chłonny, choć istnieje tu też spora konkurencja w postaci miejscowych spółdzielni mleczarskich — powiedział dyrektor.

Czy polskie wyroby mleczarskie będą konkurencyjne także pod względem ceny?
— W 2013 r. nastąpił gwałtowny wzrost cen na produkty mleczarskie, zarówno w Polsce, jak i na Litwie. Wyrosło zapotrzebowanie na produkty mleczarskie w krajach Azji i Afryki, co pociągnęło za sobą wzrost cen. Tym niemniej polski produkt na Litwie jest nieco tańszy, choć ceny są porównywalne. Monopol producentów na Litwie uniemożliwia obniżenie cen, natomiast na polskim rynku spółdzielni jest znacznie więcej, co stwarza możliwość konkurencji — powiedział Lech Karendys.

8 odpowiedzi to Polskie mleko i sery podbiją litewski rynek

  1. wilga mówi:

    Nareszcie coś polskiego odpowiada Litwinom!

  2. józef III mówi:

    Niesamowite – jak dotąd uważałem litewski nabiał za najlepszy w tej części Europy ! Czy to nie efekt ceny ?

  3. jacek mówi:

    Przecież litewskie wyroby mleczne są bardzo smaczne, lepsze od polskich. Jedynie co, to polskie moga być tańsze, bo więcej wody. Litewski sviestas, kefiras,jogurtas, pienas są super.

  4. Kris mówi:

    No i skończyła się zdrowa Litewska żywność. Polskie wyroby mleczarskie są na potęgę fałszowane i dlatego są tanie. Zawsze przywożę z Litwy sery bo są sto razy lepsze niż ta rozwodniona breja zagęszczona skrobią modyfikowaną i żelatyną wieprzową, jaka sprzedają w Polsce. Wiem co mówię bo tematem żywności zajmuję się na codzień. W polskiej żywności mnóstwo jest takich właśnie zagęstników, konserwantów czy polepszaczy smaku i zapachu. Za przykład niech posłuży wyrób seropodobny z OSM Sanok, gdzie w serze o nazwie Bryndza, bryndzy jest całe 3%. Spójrzcie sami
    https://www.facebook.com/
    A jak myślicie z czego robi się maślankę ? To wam powiem. Mleko w proszku, kultury bakterii, skrobia modyfikowana, żelatyna, wieprzowa, guma guar, aromat, regulator kwasowości, rakotwórczy karagen, serwatka odtworzona. Wiem że po przeczytaniu składu można zwymiotować, ale taka jest prawda – niestety.

  5. Kmicic mówi:

    do Kris.
    też wolę (suma sumarum)lt sery. A jajka i wędliny z Wileńszczyzny, to naturalna ekologia.A jaja 3 i 2 to przecież trucizna.

  6. tak sobie czytam i myślę mówi:

    Kmicic, Czerwiec 20, 2013 at 14:14 -a co hodujesz tu na wileńszczyżnie?
    trzymasz jakąś krówkę i parsiuczki na kińdzuiczki?

  7. Kmicic mówi:

    do 7;
    Bywałem często częstowany.
    Wszystkie hiper markety mogą się schować.

    ps.
    Drodzy Wilniucy.. Ceńcie żywność wytwarzaną domowymi sposobami , na własny użytek. Nic cenniejszego , zdrowszego, nie możecie oferować swoim dzieciom , wnukom i sobie. To prawdziwy skarb
    Wileńszczyzny.
    – Podobnie jest z ,,wpływami,,promowanej anty- kultury i anty-obyczajowości nie mających nic wspólnego z właściwie pojmowaną nowoczesnością.To tylko sztuczne smaki,sztuczne kolory i sztuczne substancje zapachowe ..

Leave a Reply

Your email address will not be published.