21
Waldemar Tomaszewski o litewskiej prezydencji

Często haniebne chuligańskie wybryki mają miejsce na wileńskiej Rossie Fot. Marian Paluszkiewicz
image-59252

Często haniebne chuligańskie wybryki mają miejsce na wileńskiej Rossie Fot. Marian Paluszkiewicz

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat programu działań prezydencji litewskiej. W debacie wzięła udział prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė, która w inauguracyjnym wystąpieniu omówiła priorytety litewskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.

Jako pierwszy spośród posłów z Litwy głos zabrał Waldemar Tomaszewski, który wystąpił w imieniu Frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), jednej z pięciu największych frakcji w Parlamencie Europejskim.

Przewodniczący AWPL podkreślił, że kierunkami litewskiej prezydencji powinno być budowanie Europy wzrostu gospodarczego, Europy równych szans, Europy wartości oraz solidaryzmu europejskiego.
Waldemar Tomaszewski zaznaczył, że konieczne jest podjęcie działań w celu zniwelowania ogromnych różnic w wysokości dopłat bezpośrednich dla rolników z tzw. Starej i Nowej Unii.

— Prezydencja litewska rozpoczyna się w trudnym okresie dla Unii Europejskiej. Unia przeżywa głęboki kryzys ekonomiczny, wysokie bezrobocie oraz kryzys wartości. Oto kilka spraw, na które chciałbym zwrócić uwagę. Europa równych szans. Jedno z podstawowych haseł Wspólnoty. Ale czy można mówić dzisiaj o równych szansach, na przykład w sektorze rolnym, gdy rolnicy z Nowej Unii otrzymują niewspółmiernie niższe dopłaty od ich kolegów z Europy Zachodniej? Wieloletni okres przejściowy mamy już za sobą, a w nowej perspektywie budżetowej niesprawiedliwość w dopłatach do rolnictwa jest nadal utrzymywana. O jakich równych szansach zatem mówimy? Mam nadzieję, że zwróci Pani Prezydent na to szczególną uwagę, tak aby orwellowskie powiedzenie, że „są równi i równiejsi”, nie miało więcej zastosowania — podczas inauguracji litewskiego przewodnictwa mówił eurodeputowany.

W przemówieniu przewodniczący AWPL mówił również o zagrożeniach, jakie niesie budowanie elektrowni atomowej w białoruskim Ostrowcu nieopodal granicy z Litwą.
— Solidaryzm europejski. Powinien on mieć szczególne zastosowanie w odniesieniu do bezpieczeństwa energetycznego Europy. Ale czy można mówić o solidaryzmie europejskim, gdy jedno z państw członkowskich buduje rurociąg Nord Stream, wbrew protestom krajów Europy Środkowo-Wschodniej? W tych sprawach Unia musi mówić jednym głosem, bo tylko w ten sposób będziemy w stanie zapewnić niezależność energetyczną państw wchodzących w skład Wspólnoty.

Jest jeszcze jedna ważna kwestia, związana z energetyką atomową. Chodzi o budowę w bezpośrednim sąsiedztwie Unii, 40 kilometrów od stolicy Litwy, elektrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi. Przykład Fukushimy powinien dać nam wiele do myślenia. Wyrażam nadzieję, że nie dojdzie do realizacji tej niefortunnej inwestycji zagrażającej mieszkańcom Unii — mówił Tomaszewski.
Tej części przemówienia europosła towarzyszyły oklaski.
Tomaszewski wyraził nadzieję, że Litwa, wzorem Danii i Finlandii, będzie respektowała prawa autochtonicznych mniejszości narodowych.

Waldemar Tomaszewski wyraził też przekonanie, że zwalczyć kryzys Europie może pomóc kierowanie się wartościami chrześcijańskimi.
— Europa, jeśli chce wyjść z kryzysu wartości, powinna powrócić do źródła. Powinna powrócić do myśli i idei założycielskich, o których tyle mówił Robert Schumann, Europa powinna budować swą tożsamość na uniwersalnych wartościach chrześcijańskich. Europa wzrostu gospodarczego, Europa równych szans, Europa wartości, solidaryzm europejski — oto idee, które powinny być kierunkami litewskiej prezydencji — przemówienie wygłoszone w imieniu Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów zakończył eurodeputowany.

Waldemar Tomaszewski Fot. Marian Paluszkiewicz
image-59253

Waldemar Tomaszewski Fot. Marian Paluszkiewicz

Waldemar Tomaszewski w swoim przemówieniu poruszył aktualne i ważne zagadnienia, dlatego z dużym zainteresowaniem odnosili się do niego inni mówcy. Warty odnotowania jest nie tylko fakt wypracowania przez lidera AWPL w Europarlamencie mocnej pozycji, dzięki której występował w imieniu całej frakcji EKR i miał najdłuższy czas spośród wszystkich posłów litewskich, ale też wygłoszenia pozytywnie wyróżniającego się przemówienia, pretendującego do najbardziej rzeczowych w tej debacie.
Sprawy związane z aktualną sytuacją polskiej mniejszości narodowej na Litwie oraz nurtujące ją problemy były obecne także w wystąpieniach innych europosłów.

Mirosław Piotrowski z Frakcji EKR mocno zaakcentował panującą na Litwie dyskryminację mieszkających tu Polaków, którzy są rdzennymi mieszkańcami tych terenów.
— Polacy są ze szczególną niechęcią traktowani przez kolejne litewskie rządy — mówił Piotrowski. — Są pozbawieni praw, które gwarantuje prawodawstwo unijne, np. prawa do posługiwania się językiem ojczystym w urzędach, zapisywania nazwisk w oryginalnej pisowni i nazw ulic i miejscowości po polsku, a także zamyka się kolejne polskie szkoły.

Poseł wspomniał też o powtarzających się atakach chuligańskich i bezczeszczeniu polskich nagrobków na cmentarzach. Szczególnie często te haniebne wybryki mają miejsce na wileńskiej Rossie, na której pochowanych jest wielu wybitnych mieszkańców Wilna i Wileńszczyzny. Tu także spoczywa Serce Marszałka Józefa Piłsudskiego we wspólnej mogile z Matką, a grób ten jest dla wszystkich Polaków miejscem szczególnym, odgrywającym rolę narodowego mauzoleum. Dewastowanie cmentarzy i zakłócanie miejsca spoczynku zmarłych to skrajny przejaw nienawiści, która ma swoją przyczynę w panującej atmosferze podejrzliwości i szykanowaniu polskiej mniejszości.
Poseł Piotrowski wezwał Litwę do podjęcia na początek choćby symbolicznych działań, które by były sygnałem powrotu do europejskich standardów oraz uwiarygodniły działania Litwy w Radzie Unii Europejskiej.

Węgierski deputowany Csaba Sandor Tabajdi z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów podkreślił wagę polskiej mniejszości narodowej na Litwie i jej udział w koalicyjnym rządzie oraz zwrócił się do prezydent Grybauskaitė, wyrażając nadzieję, że uda się rozwiązać nurtujące tę mniejszość problemy.

Biuro Prasowe AWPL

21 odpowiedzi to Waldemar Tomaszewski o litewskiej prezydencji

  1. Jurgis mówi:

    Trzeba zedrzeć maskę poprawności o rzekomym spełnieniu praw człowieka i praw mniejszości na Litwie i to nie jutro lecz dziś.

  2. kpt.Morgan mówi:

    Litwa i Unia Europejska. To tak jak prostytutka w Kościele szukająca klientów!

  3. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Landsbergisowi pewnie żyłka wyszła, gdy Waldemar Tomaszewski przemawiał jako pierwszy i w dodatku dostał najwięcej czasu na przemówienie. A czas ten nie został zmarnowany, nie dziwię się, że słowa lidera AWPL spotkały się z uznaniem. Poruszone zostały problemy dotyczące wszystkich obywateli Litwy, ale też kwestie związane z nierespektowaniem praw mniejszości narodowych na Litwie. Wszystkim sceptykom i twierdzącym, że Waldemar Tomaszewski porzucił nasze polskie sprawy, argumenty wypadły z rąk.

  4. Paweł1 mówi:

    „Profesor” KUL Mirosław Piotrowski, który wytoczył proces karny historykowi IPN, dr Sławomirowi Poleszakowi, za krytyczną recenzję jego książki o NSZ. Pozew Piotrowskiego odbił się w świecie nauki szerokim echem. Nie zdarza się, by naukowcy pozywali się za recenzję swojej twórczości. Krytyczny wobec polityka list otwarty podpisało ponad 160 naukowców z całego kraju, erurodeputowanego wytupała też część rady Wydziału Nauk Humanistycznych KUL, dając tym samym wyraz dezaprobaty wobec jego działań”

  5. Wilk mówi:

    Przemówienie W. Tomaszewskiego było na wysokim poziomie dyploma tycznym.Brawo!

  6. Lubomir mówi:

    Lietuva ze swoimi językowymi i etnicznymi fobiami przypomina Baskonię prezydenta Lopeza. Litwa w polskim rozumieniu to Wielka Litwa a nie ziejąca nienawiścią groteskowa namiastka mocarstwa.

  7. Kmicic mówi:

    do Paveł1:
    Rozumiem ,że jesteś za dyskryminacją , wynaradawianiem i okradaniem rdzennych mieszkańców tych ziem- Polaków.- I za ,,siedzeniem cicho,, na ten temat.

    Ciekawe ,że nic nie piszesz o radykalnym lt nacjonaliście antypolaku L,nacjonalistycznej Prezydent i antypolskim nacjonalistycznym Sajudisie.
    ps.
    Kilka zdań prawdy o skandalicznej dyskryminacji polskiej mniejszości, na samym początku lt Prezydencji, określiło jej klimat i preferencje na całe 6 m-cy.
    To bardzo dobrze ,że w czasie inauguracji lt Prezydencji kilku uczciwych eurodeputowanych zaakcentowało radykalną hipokryzję lt władz.Myślę,że dzięki tych kilku wypowiedziom stała się rzecz bardzo ważna dla całej UE.- To przecież przede wszystkim od państw przewodzących UE wymaga się wzorowego przestrzegania cywilizacyjnych zwyczajów i standardów europejskich.Od tego przede wszystkim będzie zależało ,w jakim wspólnym domu przyjdzie nam żyć. Czy w rzeczywistej demokracji i prawdzie, czy w fałszu,hipokryzji i niesprawiedliwości ,,zamiatanej pod dywan,,.
    To oczywiste, że dopóki pełnia praw dla polskiej mniejszości nie zostanie oficjalnie uznana, dopóty lt władze(w tym te z Prezydencji) nie mają wiarygodnego mandatu i moralnego prawa do zabieranie głosu w sprawach praworządności , praw człowieka,tolerancji i otwartości.Notoryczny przestępca i kłamca nie może być sędzią i wzorcem dla innych.

  8. Kmicic mówi:

    do Wilk 5:
    Tomaszewski w swoim wystąpieniu nie po raz pierwszy walczy o sprawiedliwe , równe dopłaty dla wszystkich europejskich rolników. Po tej inauguracji stał się głównym obrońcą w PE interesów rolników bułgarskich, węgierskich, chrowackich, rumuńskich, czeskich, słowackich, łotewskich , estońskich i .. wszystkich rolników na całej LT.
    LT i ,,nowe,, kraje UE mogą być wdzięczne i powinny docenić tak wyrazistą obronę rolników przez Polaka, eurodeputowanego z LT.
    B.ważne też jest, by do lt opinii publicznej dotarł (i stale docierał?)przekaz o walce Tomaszewskiego o dopłaty dla lt rolników, zanim inni nie podłączą się próbując przejąć(wyborczo) tą inicjatywę AWPL.

  9. Paweł1 mówi:

    Kmicic, ciesz się że ciebie i twoich głupawek nie dostrzegam. I niech tak zostanie.

  10. Witold mówi:

    W Parlamencie Europejskim często porusza się tematy całkiem obce mieszkańcom państw wspólnoty albo absurdalne, jak krzywizna banana, marchewka owocem itp.
    Tymczasem Tomaszewski w krótkim wystąpieniu (bo czas jest w PE “reglamentowany”) zdołał poruszyć kilka naprawdę ważnych spraw, tak dla prezydencji litewskiej, Litwy oraz całej Unii. Co ważne, kolejny raz na forum europejskim podniósł sprawę ochrony praw mniejszości narodowych. Dobrze się stało, że także kilku posłów z innych krajów poparło nasze postulaty.

    A widzieć tępą minę Grybauskaitė, która łamiąc zwyczaj nijak się nie odniosła do podniesionych w debacie pytań oraz wybuch bezradngo szaleństwa Landsbergisa – bezcenne!!

  11. Wereszko mówi:

    @ kpt.Morgan, Lipiec 4, 2013 at 16:32
    “Litwa i Unia Europejska. To tak jak prostytutka w Kościele szukająca klientów!”

    Mylisz się.Nie porównuj Kościoła do ateistycznej UE.
    To raczej tak jakby prostytutka szukała klientów w … burdelu! Prostytutka dobrze wie,że właśnie TAM najprędzej znajdzie swoich klientów.
    UE to jeden wielki burdel z burdel-mamą Angelą na czele.Prostytutki robią tam to,co potrafią najlepiej a Angela robi na tym biznes. Przy tym prostytutki dzielą się na dwie kategorie:
    1)stare
    2)nowe
    Te nowe dostają mniej,dlatego muszą starać się BARDZIEJ.I starają się.Angela raz na pół roku daje jednej z tych nowych zadanie specjalne:”przewodnictwo” burdelu.Jeśli ta nowa spisze się dobrze,to ma szansę na specjalne względy “mamy”.
    A te stare siedzą w tym czasie w swoich pokoikach i palą cygara.
    🙂

  12. Kmicic mówi:

    do Witold 10:
    jest jakiś materiał na wideo- link ? To pilne.

    Do internautów:
    Proponuję maksymalnie szeroko rozpowszechniać spot promocyjny lt Prezydencji, nie tylko wśród Polaków i w Polsce:
    Such Lithuania begins Presidency of the EU.
    Spot promoting Lithuania’s Presidency of the EU:

  13. józef III mówi:

    Waldemar Tomaszewski – to dar dla Wileńszczyzny !

  14. Kmicic mówi:

    do józefIII 14;
    to nie żaden dar , polscy liderzy na LT i AWPL to zwykli ludzie, nie wzięli się znikąd,stworzyła ich polska kultura ,uznawany świat wartości, to kontynuacja tego, co najlepsze wytworzyła Polska i Wileńszczyzna.

    7 lipca wspominamy kolejną rocznicę, drugiego po Powstaniu Warszawskim, zrywu wolnościowego z okupantem niemieckim. Mowa tu o akcji „Burza” na Kresach Wschodnich, na Wileńszczyźnie nosiła ona kryptonim „Ostra Brama”; w wielu publikacjach określana jest jako Powstanie Wileńskie.
    Opisuje uczestnik Powstania, obecnie łodzianin:

    http://l24.lt/pl/historia/item/13935-tam-za-jaltanskim-bugiem-bija-serca-polskie

  15. józef III mówi:

    Panie “Kmicic” – znam Ich wszystkich osobiście, polski Lud w interiorze, także

  16. Lubomir mówi:

    Kultura polska to pełna akceptacja obecności przeróżnych większości i mniejszości, od religijnych i językowych – po etniczne. Kultura polska to brak zgody dla braku wierności i dla moralnej patologii, od złodziejstwa – po pornografię dziecięcą oraz damską i męską prostytucję. Ale czy tym nie zjednujemy sobie właśnie umęczonych współczesnymi rewolucjami moralnymi Litwinów?. Litwini podobnie jak Polacy nie chcą być narodem na wymarciu. Prognostycy przewidują, że w najbliższych dekadach ubędzie około 40 mln Rosjan. Oby tego ubytku ‘siły roboczej’ nie chcieli sobie Rosjanie zrekompensować populacją obojga narodów – polskiego i litewskiego. Zjednoczona polsko-litewska populacja tyle właśnie wynosi. Polska i Litwa muszą lansować nowe projekty i muszą w nich uczestniczyć. Takimi projektami mogą być zarówno Konfederacja Państw Międzymorza, jak i Nadbałtycka Liga Morska, czy Nadbałtycka Liga Powietrzna. Trzeba wyprzedzić m.in. niemiecką Hanzę. Zarówno See Hansę, jak i Luft Hansę.

  17. Z Wilna mówi:

    Cala debate na rozpoczęcie litewskiej prezydencji mozna znalezc na stronach Parlamentu Europejskiego
    http://www.europarl.europa.eu

  18. Kmicic mówi:

    do Z Wilna 18:
    Może konkretny link ?

  19. ehe mówi:

    co zostalo w Litwie: bezrobocie,nędza,pijanstwo brak szacunku wsrod ludzi dokąd idziemy???????????

  20. Lubomir mówi:

    Litewscy rasiści nie mogą spać, tylko myślą, by nie znalazł się ktoś na Litwie, kto dążyłby do zjednoczenia Litwy z Polską. Ktoś kto potrafiłby wytłumaczyć Litwinom, jak Garibaldi Rzymianom i Wenecjanom, Florentyńczykom i Sycylijczykom, że stanowią jeden wielki naród i jedną wielką wspólnotę państwową i, że wszyscy muszą dążyć do jedności, bo w niej leży siła wszystkich.

  21. do Jurgis 1 mówi:

    Zedrzyj!

Leave a Reply

Your email address will not be published.