22
Andrzej Siedlecki: „Nie dajmy umrzeć poległym”

zobaczyliśmy, jak dużo robicie tu na miejscu Fot. Marian paluszkiewicz
image-59342

zobaczyliśmy, jak dużo robicie tu na miejscu Fot. Marian paluszkiewicz

Rozmowa z Andrzejem Siedleckim, prezesem Stowarzyszenia Łagierników Żołnierzy Armii Krajowej

Przed kilkoma dniami uczestniczył Pan wraz z Panem Arturem Kondratem (członkiem Zarządu Stowarzyszenia) w uroczystościach jubileuszowych naszego pisma. Był to cel tej wizyty?

Tak się szczęśliwie złożyło, że udało się nam połączyć jubileusz jedynego polskiego dziennika na Litwie i wziąć udział w uroczystościach związanych z 69. rocznicą powstania wileńskiego — Operacji Ostra Brama, która była zorganizowana w ramach ogólnopolskiego planu „Burza”.
Niezmiernie się cieszymy, że w tym tak ważnym dniu 7 lipca, który był najważniejszym dniem powstania, kiedy to toczyły się walki w Wilnie, w Kolonii Wileńskiej (Kolejowej), a epilog był pod Krawczunami – byliśmy tu. W tych tak ważnych historycznie miejscach. Że mogliśmy brać udział w uroczystościach na Rossie upamiętniających pamięć poległych w Operacji Ostra Brama. Byliśmy z pocztami sztandarowymi, wygłosiliśmy apel poległych, przedstawiliśmy cele i charakter tej operacji wojskowej, złożyliśmy hołd pamięci poległym żołnierzom AK — na Rossie, w Kalwarii oraz Kolonii.

Czyli jest to pierwsza tego rodzaju wizyta Pańska jako prezesa Stowarzyszenia na Litwie?

Tak dziwnie się składa, że wiele lat jesteśmy w kontakcie, ale do tak ważnego momentu rzeczywiście doszło pierwszy raz. Tyle o tym Wilnie się wiedziało, tyle słyszało. O mieście, gdzie zawsze panował i panuje duch patriotyzmu, duch romantyzmu, duch przywiązania do tego, co rodzinne, polskie.
Między innymi moja ciocia Halina Bobrowicz, to absolwentka filologii klasycznej Uniwersytetu Stefana Batorego. Korzenie kresowe ma też członek Zarządu Stowarzyszenia Artur Kondrat. Z Nowogródczyzny, gdzie to nasz Wieszcz tworzył. Czyli, taka wyprawa — to wydarzenie w życiu każdego Polaka.

Czyżby nic Pana nie rozczarowało?

Rozczarować — nie. Ale zdziwiło nieco, że w tej uroczystości uczestniczyło mało młodych ludzi. Nie jest to zjawisko pozytywne, dlatego postanowiliśmy, by w kolejnym takim ważnym dniu — równo za rok, kiedy to będziemy obchodzić 70 lat Operacji Ostra Brama było młodzieży jak najwięcej. Ze swej strony zorganizujemy przyjazd patriotycznie nastawionej młodzieży z Białegostoku, Augustowa, Sejn, gdyż takie lekcje poglądowe z historii dla młodych ludzi są bardzo ważne.  My to przeżyliśmy, oni muszą pamiętać, o wielu tak młodych prawie ich rówieśnikach, którzy polegli. O których tak piękne i tak trafne słowa powiedział znany poeta polski Zbigniew Herbert:
Nie dajmy umrzeć poległym.

Złożyliśmy także kwiaty w Ponarach, gdzie również leży dużo bardzo młodych ludzi — dosłownie kwiat harcerstwa polskiego.

Co najbardziej zaskoczyło podczas tego pobytu?

Gościnność i serdeczność ludzi. Spotkaliśmy takich bardzo dużo.  Korzystając z okazji, na łamach jedynego codziennego polskiego pisma chcielibyśmy podziękować panu Edwardowi Klonowskiemu, żołnierzowi AK, jego rodzinie, bardzo zaangażowanym w ruchu Władysławowi Mackiewiczowi i Wiesławowi Piątkowi, którzy pokazali nam Wilno, miasto wspaniałych zabytków historii i kultury.
Jesteśmy dosłownie wzruszeni szlachetną postawą pana Edwarda, który własnym sumptem, wybudował tablicę pamiątkową pamięci poległych żołnierzy w Operacji Ostra Brama, w kościele św. Ducha w Wilnie, jak też zadbał o szereg kwater poległych nie tylko na Wileńszczyźnie, ale też na Białorusi.
Wywozimy wspaniałe wrażenie z pobytu, będziemy się starali zrewanżować np. zorganizowaniem wczasów, czy ferii zimowych dla dzieci z niezamożnych rodzin Wileńszczyzny albo innymi akcjami. Bo zobaczyliśmy, jak dużo robicie tu na miejscu, by polskość i pamięć żyła.

22 odpowiedzi to Andrzej Siedlecki: „Nie dajmy umrzeć poległym”

  1. Wereszko mówi:

    “Złożyliśmy także kwiaty w Ponarach, gdzie również leży dużo bardzo młodych ludzi — dosłownie kwiat harcerstwa polskiego.”

    Dziwne to słowa jak na żołnierza AK. Leży? A kto ich tam położył?
    W Ponarach “leży” w dołach śmierci ok. 20 tys. Polaków (ogółem ok. 100 tys. ludzi).To więcej niż w Katyniu. Mordercami byli Lietuvisi dobrowolcy.To bohaterowi AK nie może przejść przez gardło? Dlaczego?

  2. józef III mówi:

    Panie “Wereszko” ; bo to dosyć trepowaty koroniarz …

  3. podlasie mówi:

    Fakt.Jakaś chora poprawność, aby czasem nie dotknąć litwinów.
    I nie przypomnieć im o ich “bohaterstwie”

  4. ladychapel mówi:

    Poprawność? A może po prostu zwykła grzeczność… Bo ileż można wypominać i wypominać? My Polacy tak mamy – wspominamy, wypominamy często tak, że zży….ć się można. Teraz, kiedy wszystko już zostało powiedziane moim zdaniem należy żyć szanując się wzajemnie. Toż to chrześcijański (katolicki też) obowiązek 🙂
    Skończyć z tym: gdzie jest krzyż! czy nie oddamy wam tv trwam! albo: to był zamach!!!
    Pozdrawiam.

  5. Wereszko mówi:

    @ ladychapel, Lipiec 9, 2013 at 20:14
    Wypominać trzeba tak długo aż sprawca przyzna się do swoich zbrodni.Na razie nie ma w Ponarach tablicy mówiącej,że zbrodni dokonali Lietuvisi.

  6. black mówi:

    …przejść się o porozmawiać z kombatantami.

    Pamiętamy – jutro 10.

    Wzruszający utwór:

    http://www.youtube.com/watch?v=0C-9cozcIcU

  7. black mówi:

    4: jaka “lady” taka “chapel”

    Takie lady chłopcy z AK strzygli na łyso. Jeśli już jesteś łysa – smoła i pierze.

    A gęby sobie obowiązkami katolickimi nie wycieraj.

  8. Jurgis mówi:

    ladychapel – na razie nikt oficjalnie ze strony litewskiej się do Ponar się nie przyznał – nie było też prośby o przebaczenie. To jest chęć zbycia tego milczeniem.W szkole dzieci o w programie historii zbrodni nie wiedzą i uczone o J.Piłsudskim jako o zbrodniarzu ,zamiast jako o tym co uchronił Litwę od wsiąknięcia w Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i stopniowego przesiedlenia na Sybir.

  9. Wereszko mówi:

    Jeszcze słowo a propos AK-owca p.Andrzeja Siedleckiego.Mówi o Akcji “Burza”,o Operacji “Ostra Brama” ale nie wymawia słowa NIEMCY.Mówi o Ponarach ale nie wymawia słowa Lietuvisi. Gdybym był młodym człowiekiem to po tym wywiadzie nie wiedziałbym:Z kim walczył p.Siedlecki? z kosmitami?

  10. Kmicic mówi:

    Za niecały rok w całej RP obchody pamięci lt -hitlerowskiego ludobójstwa w Ponarach.Podobnie liczne jak obecne o ludobójstwie na Wołyniu.

  11. Wereszko mówi:

    @ Kmicic, Lipiec 10, 2013 at 14:31
    Nie “hitlerowskiego” lecz NIEMIECKIEGO.

  12. Powiłas mówi:

    Jak niema się nic do powiedzenia mądrego ani konstruktywnego to pisze się komentarze i podpisuje Wereszko

  13. Wereszko mówi:

    Jak nie ma się nic do powiedzenia mądrego ani konstruktywnego to komentuje się komentarze Wereszki i podpisuje Powiłas.

  14. Powiłas mówi:

    Wereszko nie douczył się historii i nie wie że były niemcy hitlerowskie.Dziwi go też powszechnie przyjęta nazwa Mauzoleum Piłsudskiego na Rossię. Przykład wielepieja.Te przykłady bufonady będzie można cytować -tylko czy warto.

  15. Wereszko mówi:

    @ Powiłas, Lipiec 12, 2013 at 20:52 –

    Wereszko nie douczył się historii i nie wie że były niemcy hitlerowskie.Dziwi go też powszechnie przyjęta nazwa Mauzoleum Piłsudskiego na Rossię. Przykład wielepieja.Te przykłady bufonady będzie można cytować -tylko czy warto.

    Powiłas nie douczył się historii i nie wie,że nie było państwa pn.”Niemcy hitlerowskie”,było panstwo “Niemcy”,po prostu.Podobnie jak nie było państwa “Wielka Brytania churchilowska” lub “Związek Sowiecki stalinowski”.Do szkoły,Powiłas,do szkoły!

  16. Powiłas mówi:

    Wereszko
    A wystarczyło tylko zaznajomić się z opinią językoznawców,zamiast nadymać się i mądrzyć się :
    Rosja sowiecksa:http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=2458
    oraz Niemcy hitlerowskie:
    http://www.niemiecki.ang.pl/zagranica/niemcy/historia/niemcy_hitlerowskie_iii_rzesza_

  17. Wereszko mówi:

    @ Powiłas, Lipiec 13, 2013 at 06:47
    No i co? Było państwo o nazwie “Niemcy hitlerowskie”?

  18. black mówi:

    Chwała Bohaterom z Armii Krajowej – wyzwolicielom Wilna!

    Hańba ich oprawcom.

  19. Wereszko mówi:

    @ black, Lipiec 14, 2013 at 13:21 –
    “Chwała Bohaterom z Armii Krajowej – wyzwolicielom Wilna!”

    Chwała Bohaterom z Armii Krajowej! Niestety – nie wyzwolili Wilna. Ich trud poszedł na marne. Do dzisiaj Wilno nie jest wyzwolone.

  20. Powiłas mówi:

    do 17 Wereszko dalej kombinuj :Czy była Polska Piastów ?, czy była Polska Jagiellonów?

  21. Jurgis mówi:

    W związku z rocznicą bitwy pod Krawczunami w lipcu 1944 fragment meldunku:meldunek do dowódcy AK w Warszawie: “Wilno zdobyte przy znacznym udziale AK, która weszła do miasta. Duże zniszczenia i straty. Stosunki z armią sowiecką chwilowo poprawne. Rozmowy w toku. Wilno przeżyło bardzo krótką, ale jakże radosną chwilę wolności. 14 VII – polskość miasta bije w oczy. Pełno naszych żołnierzy. Służba opl. polska. Szpitale przepełnione, wszystkie w rękach polskich. Władze administracyjne ujawnią się w najbliższym czasie. Litwinów nie ma.” Na brak Litwinów, którzy wrócili skąd przybyli, skarżył się niemiecki komendant miasta występując o zgodę do Hitlera na wycofanie oddziałów niemieckich i zaniechanie obrony miasta.

  22. Wereszko mówi:

    @ Powiłas, Lipiec 15, 2013 at 07:38
    Kmicic napisał:”Za niecały rok w całej RP obchody pamięci lt -hitlerowskiego ludobójstwa w Ponarach.”
    Wytknąłem mu błąd,bo w Ponarach mordowali nie “hitlerowcy” lecz po prostu Niemcy,w imieniu PAŃSTWA niemieckiego,nie “hitlerowskiego”. Przestań już bić pianę!

    @ Jurgis, Lipiec 15, 2013 at 11:43
    “Stosunki z armią sowiecką chwilowo poprawne…”
    A może napiszesz,co stało się POTEM z tymi żołnierzami AK? Jak ich potraktowali “sojusznicy naszych sojuszników” PO tych “rozmowach w toku”?

Leave a Reply

Your email address will not be published.